Jak powinna wyglądać faktura VAT z rabatami?

Kategoria: Visual Basic i MS Access.

Wersja archiwalna tematu "Jak powinna wyglądać faktura VAT z rabatami?" z grupy pl.comp.bazy-danych.msaccess



Cosmophillia
2 Wrz 2003, 11:47
Witam
i przepraszam z góry grupowiczów za NTG, bo sprawa o którą spytam o
tyle tylko wiąże się z tematyką grupy, że robię to w Accessie :-)

Pytam jednak tutaj, bo Access to takie fajne narzędzie do zrobienia
"na szybciora" programiku fakturującego dla biura i pewnie wielu z Was
zna dobrze temat faktur także od strony prawno-księgowej. Oczywiście
macie święte prawo odesłać mnie na drzewo.
Wiem, że grzeszę. Jeśli Was to pocieszy: zaraz po tym watku planuję
pokutę (wytatuowanie sobie netykiety - jeszcze nie wiem gdzie) i
postanowienie poprawy.

Otóż na fakturze może być coś takiego jak upust/rabat.

Rozpatrzmy teraz dwie metody zapisania tego faktu na fakturze:
(Wiersze szczegółów faktury są "zawinięte" na potrzeby postu. Ja sobie
nie radzę za bardzo z zawijaniem wierszy w postach, sorry jesli wyjdą
z tego głupoty. Wycięłam pola niestotne z pktu widzenia mojego
pytania.)

Metoda A.
Lp | Towar/Usługa |..| JM | ilość | cena netto bez rabatu |
 1.|  Coś         |..| szt|   1   |                 100zł |
|wart netto bez rabatu | rabat | wart netto | ...
|                100zł |   10% |       90zł | ...        

Metoda B.
Lp | Towar/Usługa |...| JM | ilość | cena netto | wart netto |...
1. | COŚ          |...| szt|  1    |       100zł|      100zł |...
2. |upust 10%     |...| szt|  1    |       -10zł|      -10zł |...

Podam jeszcze jak wyglada faktura w wersji B wystawiona za pomocą
programu fakturującego mającego zaimplementowaną metodę A:

Metoda B-Hardcore:
Lp | Towar/Usługa |..| JM | ilość | cena netto bez rabatu |
 1.|Coś           |..| szt|   1   |                 100zł |
 2.|upust 10%     |..| szt|   1   |                 -10zł |
|wart netto bez rabatu | rabat | wart netto | ...
|                100zł |    0% |       100zł| ...
|                -10zł |    0% |       -10zł| ...

Oczywiście powyższe ilustracje są poglądowe. To nie są kompletne
wiersze faktury itd.
Jeśli coś pokaszaniłam powyżej i nic nie widać, to wyjaśniam opisowo:
Metoda A: rabat "zintegrowany" w jednym wierszu z pozycją faktury,
której rabat dotyczy.
Metoda B: rabat w oddzielnym "wierszu" faktury, czyli rabat
potraktowany jako towar o ujemnej cenie.

Prosbę do Was mam taką: wybierzcie jedną z możliwości:
(I) obie metody są poprawne
(II) obie metody są niepoprawne
(III) poprawna jest A, a niepoprawna jest B
(IV) poprawna jest B, a niepoprawna jest A

W pzypadku wyboru możliwości z zakresu (II)-(IV) będę wdzięczna za
dodatkowe wyjaśnienie dlaczego.

Nie piszę co ja o tym sądzę, co mi się wydaje, jak ja robię(łam) itd,
by nic Wam nie sugerować.
Nie krzyczcie, wiem że nie jesteście księgowymi, prawnikami itd.
Jestem po prostu ciekawa Waszej praktyki, tego z jakimi opiniami (np.
pań Xięgowych itp) na ten temat się stykaliście, za co Was op...ano w
tej materii itd.
Tak w ogóle to próbuję wybadać czy poprawność/niepoprawność którejś z
rozważanych metod może zależeć od jakichś dodatkowych czynników, np
sposobu działania firmy (branży, konfiguracji księgowości), treści
umowy zawartej z odbiorcą, rodzaju towaru itd
Ja wiem żeście nie xięgowi/prawnicy itd i nie proszę o odpowiedzialną
poradę prawną, tylko o podzielenie się doświadczeniami z
najrealniejszego z wszystkich możliwych realów.
Z różnymi przypadkami i kwiatkami przecież się stykacie i niejednego
pewnie flame'a na takie tematy z kimś tam odbyliście i to jest dla
mnie cenne. Poza tym ja tak lubię tę grupę ...

Będę wdzięczna za jakąkolwiek odpowiedź (no może poza plonkami :-)).

Pozdrawiam

Grzegorz Banasiak
2 Wrz 2003, 12:34
Użytkownik "Cosmophillia" <sunj@konwertuj.poczta.onet.pl napisał w
wiadomości

Kolejność kolumn faktury VAT:

Lp
Nazwa towaru
PKWiU
Jm
Ilość
Cena netto przed upustem
Upust/Narzut
Cena netto po upuście
Wartość netto po upuście
Stawka VAT
Wartość VAT
Wartość brutto (netto po upuście + vat)

Do takiej kolejności urzędasy ze skarbówki się nie czepiają. W nagłówku
pozycji trzeba dokładnie napisać co jest w każdej z kolumn w sposób nie
budzący wątpliwości. Istnieje również możliwość dawania upustu od całości
faktury, ale tu występuje cała masa problemów z podatkiem VAT, szczególnie
jeśli towary są w kilku stawkach.
Podsumowania stawek mogą być obliczane jako suma poszczególnych pozycji,
albo suma wartości netto wszystkich pozycji w danej stawce i ponownie
wyliczony podatek VAT. Ja jednak zdecydowanie preferuję pierwszą metodę.

Pozdr,

GB

Pawel Durys
2 Wrz 2003, 13:23
Grzegorz Banasiak <ba@prosze.ld.nie.onet.spamowac.pl napisal:

Użytkownik "Cosmophillia" <sunj@konwertuj.poczta.onet.pl napisał w
wiadomości

Kolejność kolumn faktury VAT:

Lp
Nazwa towaru
PKWiU
Jm
Ilość
Cena netto przed upustem
Upust/Narzut
Cena netto po upuście
Wartość netto po upuście
Stawka VAT
Wartość VAT
Wartość brutto (netto po upuście + vat)

Do takiej kolejności urzędasy ze skarbówki się nie czepiają. W
nagłówku pozycji trzeba dokładnie napisać co jest w każdej z kolumn w
sposób nie budzący wątpliwości. Istnieje również możliwość dawania
upustu od całości faktury, ale tu występuje cała masa problemów z
podatkiem VAT, szczególnie jeśli towary są w kilku stawkach.
Podsumowania stawek mogą być obliczane jako suma poszczególnych
pozycji, albo suma wartości netto wszystkich pozycji w danej stawce i
ponownie wyliczony podatek VAT. Ja jednak zdecydowanie preferuję
pierwszą metodę.

Szerokosc kartki papieru aby zawrzec te wszystkie informacje w jednej linii
musi byc prawie rowna dlugosci rozwinietej rolki papieru toaletowego ;-)

Grzesku a jak sie ma sprawa z Rabatem udzielanym globalnie do faktury a nie
do poszczegolnych pozycji? Mam na mysli rownanie Wartosc Netto - Rabat.

Grzegorz Banasiak
2 Wrz 2003, 13:32

Grzegorz Banasiak <ba@prosze.ld.nie.onet.spamowac.pl napisal:

Użytkownik "Cosmophillia" <sunj@konwertuj.poczta.onet.pl napisał w
wiadomości

Kolejność kolumn faktury VAT:

Lp
Nazwa towaru
PKWiU
Jm
Ilość
Cena netto przed upustem
Upust/Narzut
Cena netto po upuście
Wartość netto po upuście
Stawka VAT
Wartość VAT
Wartość brutto (netto po upuście + vat)

Do takiej kolejności urzędasy ze skarbówki się nie czepiają. W
nagłówku pozycji trzeba dokładnie napisać co jest w każdej z kolumn w
sposób nie budzący wątpliwości. Istnieje również możliwość dawania
upustu od całości faktury, ale tu występuje cała masa problemów z
podatkiem VAT, szczególnie jeśli towary są w kilku stawkach.
Podsumowania stawek mogą być obliczane jako suma poszczególnych
pozycji, albo suma wartości netto wszystkich pozycji w danej stawce i
ponownie wyliczony podatek VAT. Ja jednak zdecydowanie preferuję
pierwszą metodę.

Szerokosc kartki papieru aby zawrzec te wszystkie informacje w jednej
linii
musi byc prawie rowna dlugosci rozwinietej rolki papieru toaletowego ;-)

To jest drukowane Condensed Pica na igłówce (135 znaków na wiersz), nie ma
problemu, żeby wszystko zmieścić.

Grzesku a jak sie ma sprawa z Rabatem udzielanym globalnie do faktury a
nie
do poszczegolnych pozycji? Mam na mysli rownanie Wartosc Netto - Rabat.


Problem polega na tym, że udzielając rabatu "globalnie", musisz to robić od
podsumowania netto dla stawki, a potem ponownie przeliczyć VAT i brutto.
Jest tu jednak jeden dylemat prawny. Ustawa mówi, że faktura powinna
zawierać ceny jednostkowe netto, a w tym wypadku ich nie zawiera (ponieważ
ceny są przed upustem !). Dyskutowałem w tej sprawie z różnymi ludźmi i
większość zdecydowanie zrezygnowałaby z tej opcji. Programowo można dać
rabacik na formularzu, ale u mnie przynajmniej potem jest ponownie
przeliczana każda pozycja i wyjściowo na fakturze są ceny jednostkowe netto
po upuście.

Pozdr,

GB

Pawel Durys
2 Wrz 2003, 13:45
Grzegorz Banasiak <ba@prosze.ld.nie.onet.spamowac.pl napisal:

Grzegorz Banasiak <ba@prosze.ld.nie.onet.spamowac.pl napisal:

Kolejność kolumn faktury VAT:

Lp
Nazwa towaru
PKWiU
Jm
Ilość
Cena netto przed upustem
Upust/Narzut
Cena netto po upuście
Wartość netto po upuście
Stawka VAT
Wartość VAT
Wartość brutto (netto po upuście + vat)

Do takiej kolejności urzędasy ze skarbówki się nie czepiają. W
nagłówku pozycji trzeba dokładnie napisać co jest w każdej z kolumn
w sposób nie budzący wątpliwości. Istnieje również możliwość dawania
upustu od całości faktury, ale tu występuje cała masa problemów z
podatkiem VAT, szczególnie jeśli towary są w kilku stawkach.
Podsumowania stawek mogą być obliczane jako suma poszczególnych
pozycji, albo suma wartości netto wszystkich pozycji w danej stawce
i ponownie wyliczony podatek VAT. Ja jednak zdecydowanie preferuję
pierwszą metodę.

Szerokosc kartki papieru aby zawrzec te wszystkie informacje w
jednej linii musi byc prawie rowna dlugosci rozwinietej rolki
papieru toaletowego ;-)

To jest drukowane Condensed Pica na igłówce (135 znaków na wiersz),
nie ma problemu, żeby wszystko zmieścić.

He, he i dodajesz okulary dla klientow ;-)

Wiem, wiem mam podobny problem. "Moje" dokumenty sa "portait" nie
"landscape" i musze tez to jakos zmiescic, choc nie mam tego tak wiele jak
ty.

Grzesku a jak sie ma sprawa z Rabatem udzielanym globalnie do
faktury a nie do poszczegolnych pozycji? Mam na mysli rownanie
Wartosc Netto - Rabat.

Problem polega na tym, że udzielając rabatu "globalnie", musisz to
robić od podsumowania netto dla stawki, a potem ponownie przeliczyć
VAT i brutto. Jest tu jednak jeden dylemat prawny. Ustawa mówi, że
faktura powinna zawierać ceny jednostkowe netto, a w tym wypadku ich
nie zawiera (ponieważ ceny są przed upustem !). Dyskutowałem w tej
sprawie z różnymi ludźmi i większość zdecydowanie zrezygnowałaby z
tej opcji. Programowo można dać rabacik na formularzu, ale u mnie
przynajmniej potem jest ponownie przeliczana każda pozycja i
wyjściowo na fakturze są ceny jednostkowe netto po upuście.


To znaczy, ze majac dobre serce nie moge dac rabatu klientowi na zasadzie:

Wartosc Brutto na fakturze 1 263,93 PLN
Rabat 163,93 PLN
Do zaplaty 1 100,00 PLN

Dobrze mysle?

Grzegorz Banasiak
2 Wrz 2003, 13:55

To znaczy, ze majac dobre serce nie moge dac rabatu klientowi na zasadzie:

Wartosc Brutto na fakturze 1 263,93 PLN
Rabat 163,93 PLN
Do zaplaty 1 100,00 PLN

Dobrze mysle?


Dobrze ! Nie możesz tak zrobić. A co z podatkiem VAT, jeśli masz kilka
stawek wśród tych towarów na fakturze ? Jak go obliczyć ? (tzn. wiadomo jak,
ale pozostaje problem ceny jednostkowej). Jeśli na jednym towarze masz marżę
5% a na drugim 40%, to czy dając 10% nie sprzedajesz poniżej kosztów ? To są
dość upierdliwe problemy, przynajmniej w zetknięciu z tutejszym aparatem
skarbowym, rządzącą SLD (LSD) i ogólną niejasnością prawa. Za cokolwiek się
zabierzesz - wszędzie bagno.

Pozdr,

GB

Krzysztof Naworyta
2 Wrz 2003, 14:15
Juzer Grzegorz Banasiak <ba@prosze.ld.nie.onet.spamowac.pl napisał:

| Kolejność kolumn faktury VAT:
|
| Lp
| Nazwa towaru
| PKWiU
| Jm
| Ilość
| Cena netto przed upustem
| Upust/Narzut
| Cena netto po upuście
| Wartość netto po upuście
| Stawka VAT
| Wartość VAT
| Wartość brutto (netto po upuście + vat)
|
| Do takiej kolejności urzędasy ze skarbówki się nie czepiają. W nagłówku
| pozycji trzeba dokładnie napisać co jest w każdej z kolumn w sposób nie
| budzący wątpliwości. Istnieje również możliwość dawania upustu od całości
| faktury, ale tu występuje cała masa problemów z podatkiem VAT, szczególnie
| jeśli towary są w kilku stawkach.

Czegoś Grześku nie chwytam ...
(ale to może normalny objaw, bo ja z urzędasami nie mam styczności)

Czym różni się rabat 10% od całej faktury od rabatu 10% dla każdej pozycji
tej faktury ??

Powiedzmy, że sprzedajemy dwa produkty (A i B),
pierwszy wg stawki VAT 10%, drugi 20% (tak dla uproszczenia)
w cenach netto odpowiednio: 100 i 200 zł (czyli brutto: 110 i 240 zł, razem
350 zł)
Całosciowy rabat = 10% daje kwotę brutto = 315 zł

A jeśli rozpisze to z 10% rabatu od każdej pozycji to mam:

netto, rab,  net+rab, wart.net.rab, stawka, wart.vat, wartość brutto
100    10%        90            90     10%         9             99
200    10%       180           180     20%        36            216
                                                              -----
                                                                315
Wszystko się zgadza !
Więc gdzie popełniam błąd ?

A może wart. vat liczę nie od netto po upuście lecz przed upustem ?
Ale wtedy też zawsze, "licząc od tyłu", mogę "wyliczyć" jakieś poszczególne
rabaty, tak aby końcowa kwota sie zgadzała (???)

Grzegorz Banasiak
2 Wrz 2003, 14:30
Użytkownik "Krzysztof Naworyta" <k.nawor@datacomp.com.pl napisał w
wiadomości
Juzer Grzegorz Banasiak <ba@prosze.ld.nie.onet.spamowac.pl napisał:
Czegoś Grześku nie chwytam ...
(ale to może normalny objaw, bo ja z urzędasami nie mam styczności)

Czym różni się rabat 10% od całej faktury od rabatu 10% dla każdej pozycji
tej faktury ??


Różnica polega nie na kwocie do zapłaty, ale na wyliczonym podatku VAT
(wyliczasz go wcześniej w pozycjach faktury). Po odjęciu rabatu od kwoty do
zapłaty VAT pozostaje niezmieniony i musisz go zapłacić od wartości przed
upustem, chyba, że przeliczysz ceny netto, vat i brutto w pozycjach, ale
wtedy nie dajesz rabatu od całości, tylko od poszczególnych pozycji.

Powiedzmy, że sprzedajemy dwa produkty (A i B),
pierwszy wg stawki VAT 10%, drugi 20% (tak dla uproszczenia)
w cenach netto odpowiednio: 100 i 200 zł (czyli brutto: 110 i 240 zł,
razem
350 zł)
Całosciowy rabat = 10% daje kwotę brutto = 315 zł

A jeśli rozpisze to z 10% rabatu od każdej pozycji to mam:

netto, rab,  net+rab, wart.net.rab, stawka, wart.vat, wartość brutto
100    10%        90            90     10%         9             99
200    10%       180           180     20%        36            216
                                                              -----
                                                                315
Wszystko się zgadza !
Więc gdzie popełniam błąd ?

A może wart. vat liczę nie od netto po upuście lecz przed upustem ?
Ale wtedy też zawsze, "licząc od tyłu", mogę "wyliczyć" jakieś
poszczególne
rabaty, tak aby końcowa kwota sie zgadzała (???)

Jeśli przeliczasz wszystkie pozycje, to OK, wszystko w porządku, chociaż
może cię spotkać niespodzianka z zaokrągleniami i w rezultacie nie wyjdzie
dokładnie na 10%. Przykładowa cena do rozważań 15 zł brutto, VAT 22%. Nie da
się tej ceny zastosować wychodząc od ceny netto (12.30 + 2.71=15.01).
Oczywiście można wystawiać tzw. faktury od brutto, ale to raczej jako
faktury vat do paragonów fiskalnych. Vat liczony jest od ceny brutto, tak
samo jak w kasie fiskalnej.

Pozdr,

GB

Mariusz Jakoniuk
2 Wrz 2003, 14:33
Kolejność kolumn faktury VAT:

Lp
Nazwa towaru
PKWiU
Jm
Ilość
Cena netto przed upustem
Upust/Narzut
Cena netto po upuście
Wartość netto po upuście
Stawka VAT
Wartość VAT
Wartość brutto (netto po upuście + vat)

Zgadzam się z Kolega co do wyboru metody. Wersja "B" zaproponowana nie daje
możliwości wydruku na drukarce fiskalnej, a do tego trzeba się dostosować
wystawiając faktury, nawet jeśli drukarka nigdy nie będzie współpracowała z
takowym urządzeniem.
"... drukarka fiskalna jest jedynym bezbłędnie naliczającym urządzeniem ...
do tego trzeba się dostosować ... VAT musi wyjść taki sam ..." - wypowiedz
gościa z US
A co do kolumn moje własne zdanie (doświadczenia)
- po pierwsze: Widziałem faktury bez wpisanej "Wartości brutto" US tego nie
kwestionował o ile w podsumowaniu takie cos było już trochę więcej miejsca
na inne dane (ukłon w stronę Pawła i jego papieru ... :) )
-po drugie: Faktury nie zawsze się wystawia wyliczając od ceny netto i
wyliczanie od ceny Brutto nie jest błędem (99% faktur za tankowanie zupy do
samochodu tak jest zrobiona) więc kolejność można zmienić na taką:
Lp
Nazwa towaru
PKWiU
Jm
Ilość
Cena brutto przed upustem
Upust/Narzut
Cena brutto po upuście
Wartość brutto po upuście
Stawka VAT
Wartość VAT
Wartość netto (brutto po upuście - vat)
-po trzecie: można połączyć "Nazwę towaru i PKWiU" zaznaczają w polu nazwa
symbol o ile taki jest potrzebny (czytaj wymagany), znów trochę więcej
miejsca na fakturze, co najwyżej pole z nazwą pójdzie w "dwa, trzy, ....
wiersze, ale nie zawsze.
-po czwarte na fakturze mogą być zawarte dodatkowe dane typu waga
jednostkowa, waga ogólna, itd. według upodobań i wymogów. Jedna z firm jaką
znam zmieniła przez takie wymagania od odbiorców program którym fakturowała.
-po piąte: VAT ma być dobrze wyliczony, nigdy mniej, a jak więcej to
mniejszy problem w US

Grzegorz Banasiak
2 Wrz 2003, 14:42
Użytkownik "Mariusz Jakoniuk" <stop_spam_man@poczta.onet.pl napisał w
wiadomości
Zgadzam się z Kolega co do wyboru metody. Wersja "B" zaproponowana nie
daje
możliwości wydruku na drukarce fiskalnej, a do tego trzeba się dostosować
wystawiając faktury, nawet jeśli drukarka nigdy nie będzie współpracowała
z
takowym urządzeniem.
"... drukarka fiskalna jest jedynym bezbłędnie naliczającym urządzeniem
...
do tego trzeba się dostosować ... VAT musi wyjść taki sam ..." - wypowiedz
gościa z US
A co do kolumn moje własne zdanie (doświadczenia)
- po pierwsze: Widziałem faktury bez wpisanej "Wartości brutto" US tego
nie
kwestionował o ile w podsumowaniu takie cos było już trochę więcej miejsca
na inne dane (ukłon w stronę Pawła i jego papieru ... :) )


Bo jeszcze nie dostał wytycznych do zwrócenia uwagi na tę kwestię. Zgodnie z
ustawą faktura powinna zawierać wartość z podatkiem (brutto). Trzeba
zaczekać, na kary US ma 5 lat, a wadliwej faktury nie można odliczyć, korekt
też w zasadzie nie można robić - więc kara 30% VAT oraz zwrot nienależnie
odliczonego podatku. Ja dmucham na zimne, czytam ustawę, a opinie bab ze
skarbowego wkładam między bajki. Generalnie jak dochodzi do sporu, to ich
gadka nie ma żadnej mocy prawnej i za nic nie odpowiadają. Winny jest
podatnik.

-po drugie: Faktury nie zawsze się wystawia wyliczając od ceny netto i
wyliczanie od ceny Brutto nie jest błędem (99% faktur za tankowanie zupy
do
samochodu tak jest zrobiona) więc kolejność można zmienić na taką:


Zakłady energetyczne, wielkie CPN'y, ci od wody i jeszcze parę innych firm
mają zgodę MF na odmienne wystawianie faktur. Poza tym mają całą rzeszę
prawników mających czas na wojnę z US, małe firmy nie mają na to czasu i
pieniędzy. Motto - j.w.
Lp
Nazwa towaru
PKWiU
Jm
Ilość
Cena brutto przed upustem
Upust/Narzut
Cena brutto po upuście
Wartość brutto po upuście
Stawka VAT
Wartość VAT
Wartość netto (brutto po upuście - vat)


OK, wartość netto jest tu podana informacyjnie i nie musi jej być.
-po trzecie: można połączyć "Nazwę towaru i PKWiU" zaznaczają w polu nazwa
symbol o ile taki jest potrzebny (czytaj wymagany), znów trochę więcej
miejsca na fakturze, co najwyżej pole z nazwą pójdzie w "dwa, trzy, ....
wiersze, ale nie zawsze.


Zgadzam się !

-po czwarte na fakturze mogą być zawarte dodatkowe dane typu waga
jednostkowa, waga ogólna, itd. według upodobań i wymogów. Jedna z firm
jaką
znam zmieniła przez takie wymagania od odbiorców program którym
fakturowała.
-po piąte: VAT ma być dobrze wyliczony, nigdy mniej, a jak więcej to
mniejszy problem w US


Ustawa określa co na fakturze powinno być (a raczej musi) inne dane (numer
rejestracyjny pojazdu, nazwisko konwojenta, podpis magazyniera, numer
dokumentu WZ itp. w niczym nie przeszkadzają.

Pozdr,

GB

Mariusz Jakoniuk
2 Wrz 2003, 15:03

- po pierwsze: Widziałem faktury bez wpisanej "Wartości brutto" US tego
nie
kwestionował o ile w podsumowaniu takie cos było już trochę więcej
miejsca
na inne dane (ukłon w stronę Pawła i jego papieru ... :) )

Bo jeszcze nie dostał wytycznych do zwrócenia uwagi na tę kwestię. Zgodnie
z
ustawą faktura powinna zawierać wartość z podatkiem (brutto). Trzeba
zaczekać, na kary US ma 5 lat, a wadliwej faktury nie można odliczyć,
korekt
też w zasadzie nie można robić - więc kara 30% VAT oraz zwrot nienależnie
odliczonego podatku. Ja dmucham na zimne, czytam ustawę, a opinie bab ze
skarbowego wkładam między bajki. Generalnie jak dochodzi do sporu, to ich
gadka nie ma żadnej mocy prawnej i za nic nie odpowiadają. Winny jest
podatnik.

To gdy wyjdą takie wytyczne to moga sie posypac pozwy do firm sprzedających
oprogramowanie że sprzedali programy niezgodne z ustawą o rachunkowości.
A co do bab z US to im nie wierze, gdy nie napiszą tego i sie nie podpiszą
pod tym. Jeśli to zrobią to jest sie po stronie wygranych (zazwyczaj).

Ustawa określa co na fakturze powinno być (a raczej musi) inne dane (numer
rejestracyjny pojazdu, nazwisko konwojenta, podpis magazyniera, numer
dokumentu WZ itp. w niczym nie przeszkadzają.


Faktura jest jeszcze prosta najgorzej jest z Korektą do niej. Tu dopiero
zaczynają się schody bo jedni twierdzą że muszą być wszystkie pozycje przed
i po korekcie, a drudzy że tylko wartości korygowane, a inni że pozycja
korygowana przed i po korekcie.

Grzegorz Banasiak
2 Wrz 2003, 15:17
Użytkownik "Mariusz Jakoniuk" <stop_spam_man@poczta.onet.pl napisał w
wiadomości

To gdy wyjdą takie wytyczne to moga sie posypac pozwy do firm
sprzedających
oprogramowanie że sprzedali programy niezgodne z ustawą o rachunkowości.


Jeśli przeczytać licencje lub umowy, to programiści raczej robią tak, jak im
każą księgowy w tych firmach, trzeba się zabezpieczać na wszelkie sposoby.

Faktura jest jeszcze prosta najgorzej jest z Korektą do niej. Tu dopiero
zaczynają się schody bo jedni twierdzą że muszą być wszystkie pozycje
przed
i po korekcie, a drudzy że tylko wartości korygowane, a inni że pozycja
korygowana przed i po korekcie.


Święte słowa. Korekty są najbardziej upierdliwe. W moich aplikacjach podaję
tylko korygowane pozycje w postaci przed i po korekcie. Tyle wymaga ustawa.
Odpukać, na razie nikt niczego nie kwestionował.

Pozdr,

GB

Mariusz Jakoniuk
2 Wrz 2003, 16:57
Faktura jest jeszcze prosta najgorzej jest z Korektą do niej. Tu dopiero
zaczynają się schody bo jedni twierdzą że muszą być wszystkie pozycje
przed
i po korekcie, a drudzy że tylko wartości korygowane, a inni że pozycja
korygowana przed i po korekcie.

Święte słowa. Korekty są najbardziej upierdliwe. W moich aplikacjach
podaję
tylko korygowane pozycje w postaci przed i po korekcie. Tyle wymaga
ustawa.
Odpukać, na razie nikt niczego nie kwestionował.

Tak przy okazji spytam jak twoim zdaniem powinno się podejść do sytuacji
gdy: wystawiono korektę zmniejszającą wartość, ale na skutek zaistniałych
ukrytych wad produktu trzeba wystawić kolejna korektę zmniejszającą znów
wartość lub ewentualnie jest zwrot towaru. Chodzi mi o korektę do pozycji
raz już korygowane, czyli korektę do korekty, a nawet o jeden punkt dalej
czyli zmniejszenie zwartości pierwsze, zmniejszenie wartości drugie a na
koniec zwrot towaru.

Grzegorz Banasiak
2 Wrz 2003, 17:18
Użytkownik "Mariusz Jakoniuk" <stop_spam_man@poczta.onet.pl napisał w
wiadomości
Tak przy okazji spytam jak twoim zdaniem powinno się podejść do sytuacji
gdy: wystawiono korektę zmniejszającą wartość, ale na skutek zaistniałych
ukrytych wad produktu trzeba wystawić kolejna korektę zmniejszającą znów
wartość lub ewentualnie jest zwrot towaru. Chodzi mi o korektę do pozycji
raz już korygowane, czyli korektę do korekty, a nawet o jeden punkt dalej
czyli zmniejszenie zwartości pierwsze, zmniejszenie wartości drugie a na
koniec zwrot towaru.


Problem jest złożony i niejednoznaczny. Korektę wykonuje się zawsze do
źródłowego dokumentu - czyli faktury. Moim zdaniem najbezpieczniej jest
robić jedną korektę, a jeśli już - to druga korekta powinna być robiona od
skorygowanych przez pierwszą korektę wartości. Zwrot natomiast powinien
obejmować wartości po wszystkich korektach.
Sytuacja jest raczej hipotetyczna, ale możliwa z praktycznego punktu
widzenia. Mnie się jeszcze nie przytrafiła i nawet nie jest obsłużona w
moich programach (z wyjątkiem wielokrotnego zwrotu).
Z ciekawości muszę zapytać zaufane księgowe jakby to zrobiły na papierze ?
Ciekawe !

Pozdr,

GB

Mariusz Jakoniuk
2 Wrz 2003, 17:39
Tak przy okazji spytam jak twoim zdaniem powinno się podejść do sytuacji
gdy: wystawiono korektę zmniejszającą wartość, ale na skutek
zaistniałych
ukrytych wad produktu trzeba wystawić kolejna korektę zmniejszającą znów
wartość lub ewentualnie jest zwrot towaru. Chodzi mi o korektę do
pozycji
raz już korygowane, czyli korektę do korekty, a nawet o jeden punkt
dalej
czyli zmniejszenie zwartości pierwsze, zmniejszenie wartości drugie a na
koniec zwrot towaru.

Problem jest złożony i niejednoznaczny. Korektę wykonuje się zawsze do
źródłowego dokumentu - czyli faktury. Moim zdaniem najbezpieczniej jest
robić jedną korektę, a jeśli już - to druga korekta powinna być robiona od
skorygowanych przez pierwszą korektę wartości. Zwrot natomiast powinien
obejmować wartości po wszystkich korektach.
Sytuacja jest raczej hipotetyczna, ale możliwa z praktycznego punktu
widzenia. Mnie się jeszcze nie przytrafiła i nawet nie jest obsłużona w
moich programach (z wyjątkiem wielokrotnego zwrotu).
Z ciekawości muszę zapytać zaufane księgowe jakby to zrobiły na papierze ?
Ciekawe !

Ja miałem takie sytuacje conajmniej raz na kwartał, fakt nie ja pisałem
program i nie był w Akcessie tylko w FoxPro (Hermes firmy HumanSoft). Nie
radził sobie z tym automatycznie trzeba było mocno uważać by nie przedobrzyć
i nie zmniejszyć wartości poniżej zera.
Program tylko podaje jaka pozycje i o ile koryguje, księgowa miała
zastrzeżenia (w momencie wprowadzenia programu), ale przeczytała ustawę o
rachunkowości i stwierdziła że tak może być i że to jest dobre rozwiązanie
bo nie będzie musiała przewracać już tych płacht korektowych, gdy ktoś
zwraca jeden reling lub stołek kuchenny. Poprzedni program faktura
oryginalna dwie strony z igłówki, korekta na czterech, wszystkie pozycje
przed i po korekcie.

Krzysztof Naworyta
2 Wrz 2003, 19:31
Juzer Grzegorz Banasiak <ba@prosze.ld.nie.onet.spamowac.pl napisał

| Różnica polega nie na kwocie do zapłaty, ale na wyliczonym podatku VAT
| (wyliczasz go wcześniej w pozycjach faktury). Po odjęciu rabatu od
| kwoty do zapłaty VAT pozostaje niezmieniony i musisz go zapłacić od
| wartości przed upustem, chyba, że przeliczysz ceny netto, vat i brutto
| w pozycjach, ale wtedy nie dajesz rabatu od całości, tylko od
| poszczególnych pozycji.

Nadal nie rozumiem - mów konkretniej !
Czy mam rozumieć, że jeżeli produkt kosztuje netto 100 zł (Vat=22%), to
niezależnie od rabatu mam zapłacić/wyliczyć 22 zł Vat'u ? O to chodzi ?

|| Powiedzmy, że sprzedajemy dwa produkty (A i B),
|| pierwszy wg stawki VAT 10%, drugi 20% (tak dla uproszczenia)
|| w cenach netto odpowiednio: 100 i 200 zł (czyli brutto: 110 i 240 zł,
|| razem 350 zł)
|| Całosciowy rabat = 10% daje kwotę brutto = 315 zł
||
|| A jeśli rozpisze to z 10% rabatu od każdej pozycji to mam:
||
|| netto, rab,  net+rab, wart.net.rab, stawka, wart.vat, wartość brutto
|| 100    10%        90            90     10%         9             99
|| 200    10%       180           180     20%        36            216
||                                                               -----
||                                                                 315
|| Wszystko się zgadza !
|| Więc gdzie popełniam błąd ?
||
|| A może wart. vat liczę nie od netto po upuście lecz przed upustem ?
|| Ale wtedy też zawsze, "licząc od tyłu", mogę "wyliczyć" jakieś
|| poszczególne rabaty, tak aby końcowa kwota sie zgadzała (???)

| Jeśli przeliczasz wszystkie pozycje, to OK, wszystko w porządku, chociaż
| może cię spotkać niespodzianka z zaokrągleniami i w rezultacie nie
| wyjdzie dokładnie na 10%. Przykładowa cena do rozważań 15 zł brutto,
| VAT 22%. Nie da się tej ceny zastosować wychodząc od ceny netto (12.30
| + 2.71=15.01). Oczywiście można wystawiać tzw. faktury od brutto, ale
| to raczej jako faktury vat do paragonów fiskalnych. Vat liczony jest od
| ceny brutto, tak samo jak w kasie fiskalnej.

Przypuszczam, że jeśli ja mówię klientowi, że mu daję 10% rabatu na
całość, to go mało obchodzi czy to jest 10.1% czy 9.99% rabatu - czyli
zawsze tak mogę sformulować poszczególne pozycje (z indywidualnym rabatem)
aby jemu wyszło dokładnie te 10 zł upustu (???)
Jasne, że możliwych wariantów doprowadzających od ogółu do szczegółu, z
uwzględnieniem stawek marż jest pewnie nieskończenie wiele, ale coś mi
mówi, że sam algorytm dostosowujący owe poszczególne rabaty po
najmniejszej linii oporu nie musi być skomplikowany (???)

Tylko podaj jakieś warunki brzegowe ...
Znaczy się przepisy
Bo co? Nie wolno mi ustawić rabatu poniżej mojej marży ?
(Powtarzam, biorę to na chłopski rozum ! Nie znam przepisów !)

Grzegorz Banasiak
3 Wrz 2003, 02:24
Juzer Grzegorz Banasiak <ba@prosze.ld.nie.onet.spamowac.pl napisał

Nadal nie rozumiem - mów konkretniej !
Czy mam rozumieć, że jeżeli produkt kosztuje netto 100 zł (Vat=22%), to
niezależnie od rabatu mam zapłacić/wyliczyć 22 zł Vat'u ? O to chodzi ?


Nie ! Chodzi o to, że aby rachunkowo (i przepisowo) faktura była poprawna po
udzieleniu rabatu od całości kwoty do zapłaty, musisz przeliczyć ponownie
wszystkie pozycje, które wpisałeś przed udzieleniem rabatu.
Przypuszczam, że jeśli ja mówię klientowi, że mu daję 10% rabatu na
całość, to go mało obchodzi czy to jest 10.1% czy 9.99% rabatu - czyli
zawsze tak mogę sformulować poszczególne pozycje (z indywidualnym rabatem)
aby jemu wyszło dokładnie te 10 zł upustu (???)
Jasne, że możliwych wariantów doprowadzających od ogółu do szczegółu, z
uwzględnieniem stawek marż jest pewnie nieskończenie wiele, ale coś mi
mówi, że sam algorytm dostosowujący owe poszczególne rabaty po
najmniejszej linii oporu nie musi być skomplikowany (???)

Tylko podaj jakieś warunki brzegowe ...
Znaczy się przepisy
Bo co? Nie wolno mi ustawić rabatu poniżej mojej marży ?


Teoretycznie wolno, ale praktycznie, możesz spotkać się z zarzutem US, że
działasz na szkodę firmy, oraz tym, że firma jest powołana do działalności
przynoszącej dochody. Poza tym budżet traci i tego pilnuje US.
Przykład:
Kupiłeś za 122 zł. brutto CD-ROM - odliczasz 22zł. VAT, sprzedajesz ten
towar za 1,22 zł. - płacisz 0,22 zł. VAT. W deklaracji wykazujesz zwrot
podatku i skrabowy Ci go zwraca. Rozliczenie tego przypadku jest bardzo
interesujące. Podobne interesy robione tylko na papierze (bez towarów)
przynosiły oszustom miliony, zwłaszcza jeśli chodzi o eksport - 0% VAT.
(Powtarzam, biorę to na chłopski rozum ! Nie znam przepisów !)


To co powinno być na fakturze - wiesz. Podstawa: cena jednostkowa netto (po
upuście !), stawka i kwota vat, wartość brutto.
Generalnie z rabatem chodzi o to, że nie można dać ogólnego upustu od kwoty
brutto (do zapłaty) - bez przeliczania wszystkich pozycji. Oczywiście ten
mechanizm jest bardzo prosty matematycznie i nawet nie wypada (szczególnie
Tobie) go tutaj przytaczać, ot zwykła matematyka i zaokrąglanie do 2-miejsc
po przecinku.
Dlaczego ta cena jednostkowa jest taka ważna ? Ano dlatego, że na jej
podstawie wyceniany jest remanent, od którego płaci się podatek dochodowy,
gdyby tej ceny nie było wycena remanentu nie byłaby możliwa - mam tu na
myśli urzedników US, którzy biegają co roku w styczniu i wyrywkowo
sprawdzają wybrane pozycje remanentu z dokumentami.
Waga tej ceny z punktu widzenia przedsiębiorcy jest taka, że stanowi ona
podstawę wyliczania marży lub narzutu (to dwie zasadniczo różne rzeczy) i
obliczenia ceny sprzedaży, zrobienia kalkulacji itp.

Pozdr,

GB

Krzysiek SArna
7 Wrz 2003, 17:26
Bo jeszcze nie dostał wytycznych do zwrócenia uwagi na tę kwestię. Zgodnie
z
ustawą faktura powinna zawierać wartość z podatkiem (brutto).


Co powinnno się znaleźć na dobrze wystawieonej fakturze VAT reguluje
rozporządzenie ministra finansów, jeśłi faktura jest wystawiana wg cen
netto, wartość VAT i brutto na pozycji (!) nie musi być drukowana.
Grzegorz Banasiak
7 Wrz 2003, 17:36
Użytkownik "Krzysiek SArna" <k.sarna@_NO_SPAM_teta.com.pl napisał w
wiadomości
Bo jeszcze nie dostał wytycznych do zwrócenia uwagi na tę kwestię.
Zgodnie
z
ustawą faktura powinna zawierać wartość z podatkiem (brutto).

Co powinnno się znaleźć na dobrze wystawieonej fakturze VAT reguluje
rozporządzenie ministra finansów, jeśłi faktura jest wystawiana wg cen
netto, wartość VAT i brutto na pozycji (!) nie musi być drukowana.


Przepraszam, ale rozporządzeniem możesz sobie wiesz co zrobić.
Rozporządzenie nie może zmieniać aktu prawnego wyższego rangą (ustawy). Z tą
argumentacją przegrasz w każdym sądzie. Ustawa wyraźnie mówi, że musi być
stawka, kwota podatku oraz wartość z podatkiem i żadne rozporządzenie tego
nie zmieni. Poza tym każdy urzednik US powołuje się na ustawę a nie
rozporządzenie.
Spora część naszych sejmowych legislatorów edukację zakończyła na szkole
podstawowej, czego się więc można po nich spodziewać ? A ministrowie są
niewiele lepsi i wydaje im się, że wszystko im wolno. W takich warunkach
modne ostatnio kupowanie ustaw to pryszcz.

Pozdr,

GB

Krzysiek SArna
8 Wrz 2003, 16:28
Myślę, że niepotrzebnie sie denerwujesz,
tak jak na żadnym paragonie (wystawiannym wg cen brutto) nie ma wartości vat
oraz netto każdej pozycji, tak na fakturze (wystawinej  wg cen netto) nie
musi być być wartości netto i brutto każdej pozycji.

Tyle mówi o tym ustawa:
Art. 32. 1. Podatnicy, z zastrzeżeniem ust. 2, obowiązani są wystawiać
fakturę stwierdzającą w szczególności sprzedaż towarów, jej datę, cenę
jednostkową bez podatku, wartość sprzedaży, kwotę podatku, kwotę należności
oraz dane dotyczące podatnika i nabywcy.

"wartość sprzedaży, kwota podatku i kwota należnosci"  - na jakiej podstawi
uważasz że dotyczy to każdej pozycji oddzielnie?
K

Użytkownik "Krzysiek SArna" <k.sarna@_NO_SPAM_teta.com.pl napisał w
wiadomości Bo jeszcze nie dostał wytycznych do zwrócenia uwagi na tę kwestię.
Zgodnie
z
ustawą faktura powinna zawierać wartość z podatkiem (brutto).

Co powinnno się znaleźć na dobrze wystawieonej fakturze VAT reguluje
rozporządzenie ministra finansów, jeśłi faktura jest wystawiana wg cen
netto, wartość VAT i brutto na pozycji (!) nie musi być drukowana.

Przepraszam, ale rozporządzeniem możesz sobie wiesz co zrobić.
Rozporządzenie nie może zmieniać aktu prawnego wyższego rangą (ustawy). Z

argumentacją przegrasz w każdym sądzie. Ustawa wyraźnie mówi, że musi być
stawka, kwota podatku oraz wartość z podatkiem i żadne rozporządzenie tego
nie zmieni. Poza tym każdy urzednik US powołuje się na ustawę a nie
rozporządzenie.
Spora część naszych sejmowych legislatorów edukację zakończyła na szkole
podstawowej, czego się więc można po nich spodziewać ? A ministrowie są
niewiele lepsi i wydaje im się, że wszystko im wolno. W takich warunkach
modne ostatnio kupowanie ustaw to pryszcz.

Pozdr,

GB

Grzegorz Banasiak
9 Wrz 2003, 16:13
Użytkownik "Krzysiek SArna" <k.sarna@_NO_SPAM_teta.com.pl napisał w
wiadomości
Myślę, że niepotrzebnie sie denerwujesz,
tak jak na żadnym paragonie (wystawiannym wg cen brutto) nie ma wartości
vat
oraz netto każdej pozycji, tak na fakturze (wystawinej  wg cen netto) nie
musi być być wartości netto i brutto każdej pozycji.


Nie denerwuję się! Wskazuję Ci tylko jaka jest "waga" i znaczenie aktów
prawnych.
Mówimy o fakturze - nie paragonie, ustawa co innego mówi o paragonie, a co
innego o fakturze.

Tyle mówi o tym ustawa:
Art. 32. 1. Podatnicy, z zastrzeżeniem ust. 2, obowiązani są wystawiać
fakturę stwierdzającą w szczególności sprzedaż towarów, jej datę, cenę
jednostkową bez podatku, wartość sprzedaży, kwotę podatku, kwotę
należności
oraz dane dotyczące podatnika i nabywcy.

"wartość sprzedaży, kwota podatku i kwota należnosci"  - na jakiej
podstawi
uważasz że dotyczy to każdej pozycji oddzielnie?


Zwróć uwagę, że na "cenę jednostkową bez podatku, ..., kwotę podatku.
Zapomniałeś dopisać "stawkę podatku VAT", a ta powinna być przy każdej
pozycji, wynika z tego, że cena określenia te dotyczą pozycji. W cytowanym
artykule 32 nie ma tego napisanego, ale jest to oczywiste.
Kolejne zmiany ustawy wprowadzały kolejne komplikacje i nieścisłości,
dodatkowo rozporządzenia często były niezgodne z treścią ustawy i kółko się
zamykało. Prawo w Polsce należy do najmniej zrozumiałych i jasnych, pozwala
to różnym "kolesiom" z kręgów MF zarabiać krocie na ich rozmaitej
interpretacji. Kary pozostają dla nas !

Cóż, każdy może rozumieć prawo jak chce, ja umieściłem swoje zdanie. Wnioski
każdy wyciągnie sam.

Pozdr,

GB