Robbo Konstruktor i Lasermania

Kategoria: Grupa dyskusyjna uzytkownikow komputerow atari.

Wersja archiwalna tematu "Robbo Konstruktor i Lasermania" z grupy pl.comp.sys.atari



golem_xiv
29 Lip 2004, 09:04
Witajcie
Bez mala 2 tygodnie temu wygralem na Allegro oryginalny dysk Robbo
Konstruktor i Lasermania, mimo, iz nie posiadam Atarynki, ale moze ja kiedys
nabede.
Szukam odwaznej osoby, ktora podejmnie sie dla dobra ogolu zgrania
przedmiotowego dysku do formatu atr. Poniewaz chodzace w necie dyski z Robbo
Konstruktorem sa walniete, tzn krzacza sie na emulatorach, byc moze zgranie
od nowa calego dysku Robbbo K. + Lasermania cos da. Pokrwam koszty
przeslania dysku "w te" i "na zad".

Bardzo prosze o zrozumienie fana Robbo, byc moze w koncu ruszy sygnowany
kiedys konkurs na najlepsza mape robbo?

Golem vel Robbo XL

Micha Kabat
29 Lip 2004, 10:55
hej!

jesli chodzi o problem znikajacego wszystkiego po najechaniu na ikonke murka
to wystarczy w emulcu wejsc w atari/settings/ i odznaczyc opcje enable SIO
path for fast disk access (dotyczy atari800win)

pozdrawiam

Witajcie
Bez mala 2 tygodnie temu wygralem na Allegro oryginalny dysk Robbo
Konstruktor i Lasermania, mimo, iz nie posiadam Atarynki, ale moze ja
kiedys
nabede.
Szukam odwaznej osoby, ktora podejmnie sie dla dobra ogolu zgrania
przedmiotowego dysku do formatu atr. Poniewaz chodzace w necie dyski z
Robbo
Konstruktorem sa walniete, tzn krzacza sie na emulatorach, byc moze
zgranie
od nowa calego dysku Robbbo K. + Lasermania cos da. Pokrwam koszty
przeslania dysku "w te" i "na zad".

Bardzo prosze o zrozumienie fana Robbo, byc moze w koncu ruszy sygnowany
kiedys konkurs na najlepsza mape robbo?

Golem vel Robbo XL


Tomasz Pecko
29 Lip 2004, 19:00

jesli chodzi o problem znikajacego wszystkiego po najechaniu na ikonke
murka
to wystarczy w emulcu wejsc w atari/settings/ i odznaczyc opcje enable SIO
path for fast disk access (dotyczy atari800win)


A wynika to z dosc specyficznego zabezpieczenia programu przed kopiowaniem.
W czasie pracy sprawdza on ostatnia wartosc ktora pojawila sie na wejsciu
szeregowym (SIO - rejestr jest tylko do odczytu wiec nie bardzo daje sie
podstawic tam konkretna wartosc).

Pecus.

Konrad Kokoszkiewicz
30 Lip 2004, 00:06

| jesli chodzi o problem znikajacego wszystkiego po najechaniu na
| ikonke murka to wystarczy w emulcu wejsc w atari/settings/ i
| odznaczyc opcje enable SIO path for fast disk access (dotyczy
| atari800win)

A wynika to z dosc specyficznego zabezpieczenia programu przed
kopiowaniem. W czasie pracy sprawdza on ostatnia wartosc ktora
pojawila sie na wejsciu szeregowym (SIO - rejestr jest tylko do
odczytu wiec nie bardzo daje sie podstawic tam konkretna wartosc).


Ale pewnie da się podstawić konkretną wartość do procedury, która to
sprawdza?

Mam na myśli, że w danej sekwencji kodu:

    LDA ADRES
    CMP #WARTOŚĆ

jeśli nie da się zmienić wartości pod adresem ADRES, to może da się zmienić
wartość WARTOŚĆ.

Ale co ja mówię, to by znaczyło łamanie zabezpieczenia, fe.

golem_xiv
30 Lip 2004, 05:03

po skomentowaniu innych:

| jesli chodzi o problem znikajacego wszystkiego po najechaniu na
| ikonke murka to wystarczy w emulcu wejsc w atari/settings/ i
| odznaczyc opcje enable SIO path for fast disk access (dotyczy
| atari800win)
| A wynika to z dosc specyficznego zabezpieczenia programu przed
| kopiowaniem. W czasie pracy sprawdza on ostatnia wartosc ktora
| pojawila sie na wejsciu szeregowym (SIO - rejestr jest tylko do
| odczytu wiec nie bardzo daje sie podstawic tam konkretna wartosc).

Ale pewnie da się podstawić konkretną wartość do procedury, która to
sprawdza?
Mam na myśli, że w danej sekwencji kodu:
    LDA ADRES
    CMP #WARTOŚĆ
jeśli nie da się zmienić wartości pod adresem ADRES, to może da się
zmienić
wartość WARTOŚĆ.
Ale co ja mówię, to by znaczyło łamanie zabezpieczenia, fe.
Konrad M.Kokoszkiewicz, http://draco.atari.org


Wlasnie, ze nie jest to tylko problem znikajacego murka! To daje sie latwo
obejsc! Problem jest glebszy i byl walkowany jakis czas temu. Mianowicie po
odznaczeniu SIO patch, przy edycji planet wszystko jest ok, do czasu az na
planete wstawimy dodatkowego stworka! Mozemy twozyc planety z przedmiotami
itp. jezeli jednak wstawimy stworka, to przy testowaniu planety i probach
zapisu wyskakuje blad: "za duzo ludzikow na planecie".
Problem nie wystepuje w wersji kasetowej!!! Ale tu nie ma prostej procedury
nagrania czegokolwiek poza zapisaniem obrazu pamieci (Alt+Z), a tym bardziej
nie ma mozliwosci zapisania samodzielnego xex'a  do pogrania.
W kazdym badz razie plyte mam i chetnym doswiadczonym zgrywaczam ja
udistepnie.

btw. do poniedzialku 2.08.04 bede offline!

ps. To co pisze Konrad mi sie podoba, ale ja sie do konca na tym nie czaje.
Innym wyjsciem jest przejzenie kodu przez doswaidczonych koderow i
przerobienie RK, tak, by ignorowal wszystkie tego typu zabezpieczenia. Wiem,
ze to fe!, ale coz, czy istnieje jakas alternatywa?

pozdr. golem

Grzegorz Tomczyk
30 Lip 2004, 07:55
Zdaje się, że mam wersję wolną od błędów w formacie XEX, z tym, że jest
to wersja kasetowa. (Zrobiłem jedną planetę i działała poprawnie,
najechanie na murek nie powoduje wyczyszczenia planety)
golem_xiv
30 Lip 2004, 10:45

Zdaje się, że mam wersję wolną od błędów w formacie XEX, z tym, że jest
to wersja kasetowa. (Zrobiłem jedną planetę i działała poprawnie,
najechanie na murek nie powoduje wyczyszczenia planety)


czytaj post wyzej.
Wersja xex z kasety lub sama csa dziala bez problemow, nie ma jednak
mozliwosci nagrania pod emulatorem stworzonych planet do samodzielnego
pliku, poiewaz Robbo Konstruktor obsluguje tam operacje kasetowe, tj.
probuje zapisac na kasete co sie konczy piskiem w glosnikach.

golem
bye do niedzeli

Vasco
30 Lip 2004, 08:28
W kazdym badz razie plyte mam i chetnym doswiadczonym zgrywaczam ja


udistepnie.

Rzecz w tym, ze emulator obsluguje tylko atr, a atr nie zawiera informacji
na temat blednych sektorow

Moznaby zgrac dysk do formatu pro, ale wtedy bylby przydatny jedynie do
prawdziwego Atari przez Ape.

                    Vasco

Tomasz Pecko
30 Lip 2004, 14:27

Mam na myśli, że w danej sekwencji kodu:

    LDA ADRES
    CMP #WARTOŚĆ

jeśli nie da się zmienić wartości pod adresem ADRES, to może da się
zmienić
wartość WARTOŚĆ.

Ale co ja mówię, to by znaczyło łamanie zabezpieczenia, fe.


Ale do zrobienia prawidlowego obrazu to zabezpieczenie i tak zostalo
(czesciowo - taki sam problem mialem z Lasermania kiedy ja laaaata temu
odbezpieczalem) zlamane, trzebaby to bylo dokonczyc.
A poszukaj takiej (czy nawet podobnej) sekwencji - zycze szczescia :)
Mocno nagmatwali w kodzie i nie dosc ze wartosc ta pobierana jest nie
wprost, to jeszcze nie jest ot tak sprawdzana, tylko wzieta jako stala do
jakiegos obliczenia potrzebnego w dzialaniu programu - stad te dziwne
objawy.

Pecus.

Tomasz Pecko
30 Lip 2004, 14:35

Rzecz w tym, ze emulator obsluguje tylko atr, a atr nie zawiera informacji
na temat blednych sektorow


Nawet gdyby mial, to i tak bylby problem - z tego co pamietam to program
robi tam ZAPIS :) - i tworzy sie przy tym dobry sektor nawet jak byl
wczesniej bledny. W oryginale sa naciecia na dyskietce!! (przynajmniej tak
bylo w Lasermanii, a tu metoda jest podobna, wiec sadze ze tez jest fizyczne
uszkodzenie nosnika.

Pecus.

Dla wszystkich, ktorzy sie teraz zastanawiaja kiedy ten zapis byl robiony -
natychmiast po uruchomieniu programu i tylko raz! Po tej operacji (zapis z
weryfikacja byl) w rejestrze wejsciowym POKEYa zostawal ostatnio przeslany
przez stacje bajt. Metoda na to zabezpieczenie byla zmiana w programie
zapisu na odczyt i wygenerowanie sektora, ktorego suma kontrolna odpowiadala
wartoscia temu, potrzebnemu nam, bajtowi.
Tyle tylko ze tak odbezpieczony program nie zadziala pod emulatorem przy
wylaczonej pelnej emulacji SIO, bo zabezpieczenie pozostalo, tylko program
zostal "oszukany".
Wszystko to pisze na przykladzie dyskowej wersji Lasermanii, ktora mialem
przyjemnosc kiedys odbezpieczac (przyjemnoscia jest analiza nowego
zabezpieczenia). Zrobienie z tego pliku wymagalo jednak rozpracowania
zabezpieczenia do konca.

silverdr
30 Lip 2004, 19:46

Tomasz Pecko wrote:
| Rzecz w tym, ze emulator obsluguje tylko atr, a atr nie zawiera informacji
| na temat blednych sektorow

Nawet gdyby mial, to i tak bylby problem - z tego co pamietam to program
robi tam ZAPIS :) - i tworzy sie przy tym dobry sektor nawet jak byl
wczesniej bledny. W oryginale sa naciecia na dyskietce!! (przynajmniej tak
bylo w Lasermanii, a tu metoda jest podobna, wiec sadze ze tez jest fizyczne
uszkodzenie nosnika.


Hm, mam obie te gry na (wygląda oryginalnej) dyskietce, która faktycznie
  nie chce się kopiować normalnymi metodami ale przyjrzałem się jej
dokładnie i pod światło i żadnych nacięć nie znalazłem. Możesz coś
więcej na ten temat?

Wojciech Pasiecznik
1 Sie 2004, 02:37

"Vasco" <vas@poczta.fmwrote in message news:
Rzecz w tym, ze emulator obsluguje tylko atr, a atr nie zawiera informacji
na temat blednych sektorow

Moznaby zgrac dysk do formatu pro, ale wtedy bylby przydatny jedynie do
prawdziwego Atari przez Ape.

                    Vasco


Z tego, co pamietam, to ATR w pierwotnych zalozeniach mial obslugiwac
bledne sektory (patrz: Nick Kennedy - autor 1050-2-PC i SIO-2-PC)...
Pozniej pan Tucker nieco namieszal, no i jest jak jest... ;)

  Voy

Konrad Kokoszkiewicz
1 Sie 2004, 11:34

Ale do zrobienia prawidlowego obrazu to zabezpieczenie i tak zostalo
(czesciowo - taki sam problem mialem z Lasermania kiedy ja laaaata
temu odbezpieczalem) zlamane, trzebaby to bylo dokonczyc.
A poszukaj takiej (czy nawet podobnej) sekwencji - zycze szczescia :)
Mocno nagmatwali w kodzie i nie dosc ze wartosc ta pobierana jest nie
wprost, to jeszcze nie jest ot tak sprawdzana, tylko wzieta jako
stala do jakiegos obliczenia potrzebnego w dzialaniu programu - stad
te dziwne objawy.


Nie bój żaby, z łamania zabezpieczeń znam nie tylko samą teorię :. To co
napisałem, to był przykład. Faktycznie, użycie odczytanej wartości jako
stałej do obliczeń programu jest utrudnieniem, ale nie ma rzeczy
niemożliwych.

Nb. piszesz, że łamanie nowego zabezpieczenia jest przyjemnością. Moim
skromnm zdaniem dużo większą przyjemnością jest nowego zabezpieczenia
wymyślanie :-)

golem_xiv
2 Sie 2004, 02:56

Użytkownik "Konrad Kokoszkiewicz" napisał:

Nie bój żaby, z łamania zabezpieczeń znam nie tylko samą teorię :. To co
napisałem, to był przykład. Faktycznie, użycie odczytanej wartości jako
stałej do obliczeń programu jest utrudnieniem, ale nie ma rzeczy
niemożliwych.
Nb. piszesz, że łamanie nowego zabezpieczenia jest przyjemnością. Moim
skromnm zdaniem dużo większą przyjemnością jest nowego zabezpieczenia
wymyślanie :-)


Mosci Panowie! Czytam wasze posty i az mi sie wlos jezy na glowie. Widze, ze
problem jest glebszy niz myslalem i kopiowanie dysku od nowa nic nie da
:-(((( swoja droga mozna sie uczyc od naszych programistow, jak to ladnie
zabezpieczyc program. Szkoda wielka, w koncu Atarynek coraz mniej, i dobry
program gdzies przepadnie w zapomieniu. A milo by bylo poscigac sie w
wymyslaniu nowych planet do Robbo. szkoda, tym bardziej, ze zadne konwersje
sie nie szykuja, a poza tym nie wszystko co z 8 bit przeniesione jest na
pieca spelnia swoja role.
Czy ktos ma jakis pomysl na ten program???

Golem

nosty
2 Sie 2004, 05:36

Mosci Panowie! Czytam wasze posty i az mi sie wlos jezy na glowie. Widze,
ze
problem jest glebszy niz myslalem i kopiowanie dysku od nowa nic nie da
:-(((( swoja droga mozna sie uczyc od naszych programistow, jak to ladnie
zabezpieczyc program. Szkoda wielka, w koncu Atarynek coraz mniej, i dobry
program gdzies przepadnie w zapomieniu. A milo by bylo poscigac sie w
wymyslaniu nowych planet do Robbo. szkoda, tym bardziej, ze zadne
konwersje
sie nie szykuja, a poza tym nie wszystko co z 8 bit przeniesione jest na
pieca spelnia swoja role.
Czy ktos ma jakis pomysl na ten program???


Jesli masz taki duzy wstret do pieca a sentyment do Atarek to moze sprawdz
jeszcze te malo znana konwersje na Atari ST (o ile gdzies znajdziesz):
http://mail.widzew.net/~nosty/pliki/111-1156_IMG.jpg

Gra wygladala super.
Niestety nie pamietam czy byl tam edytor plansz - gry juz nie mam (glupi
bylem i sprzedalem nie wiedzac ze to rarytas ;)
Od biedy moge zapytac czlowieka, ktory to odemnie kupil poltora roku temu.
nosty

Konrad Kokoszkiewicz
2 Sie 2004, 09:58

Mosci Panowie! Czytam wasze posty i az mi sie wlos jezy na glowie.
Widze, ze problem jest glebszy niz myslalem i kopiowanie dysku od
nowa nic nie da :-(((( swoja droga mozna sie uczyc od naszych
programistow, jak to ladnie zabezpieczyc program. Szkoda wielka, w
koncu Atarynek coraz mniej, i dobry program gdzies przepadnie w
zapomieniu. A milo by bylo poscigac sie w wymyslaniu nowych planet do
Robbo.


Przecież możesz Waćpan, jeślić tak zależy, odnaleźć autora gry i spróbować
wyciągnąć odeń niezabezpieczoną wersję tudzież zezwolenie na darmową
dystrybucję.

golem_xiv
3 Sie 2004, 02:12

Użytkownik "Konrad Kokoszkiewicz"

Przecież możesz Waćpan, jeślić tak zależy, odnaleźć autora gry i spróbować
wyciągnąć odeń niezabezpieczoną wersję tudzież zezwolenie na darmową
dystrybucję.
CVV
Konrad M.Kokoszkiewicz, http://draco.atari.org


Oj, oj szukalismy:
http://niusy.onet.pl/niusy.html?t=watek&group=pl.comp.sys.atari&tid=6...
tylko, ze Pan Janusz Pelc sie ukryl i go ni ma.

Podobno, gdzies, kiedys, w glebokiej sieci widzial Jego strone domowa....
ale dzis juz niczego nie znajdziesz...
Niestey Google po podaniu Janusz Pelc pokazuja glownie speca od literatury,
a po jego wyeliminowaniu z wyszukiwania, troche stron o Atari opisujacych
gry speca z LK Avalon.

Golem

jer
3 Sie 2004, 03:25
Może tu zapytać?
http://www.lkavalon.com/lka/index.php3?dzial=my

Oj, oj szukalismy:


http://niusy.onet.pl/niusy.html?t=watek&group=pl.comp.sys.atari&tid=6...
aid=26091148

tylko, ze Pan Janusz Pelc sie ukryl i go ni ma.

Podobno, gdzies, kiedys, w glebokiej sieci widzial Jego strone domowa....
ale dzis juz niczego nie znajdziesz...
Niestey Google po podaniu Janusz Pelc pokazuja glownie speca od
literatury,
a po jego wyeliminowaniu z wyszukiwania, troche stron o Atari opisujacych
gry speca z LK Avalon.

Golem


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.atari

golem_xiv
3 Sie 2004, 04:03

Użytkownik "jer"  napisał;

Może tu zapytać?
http://www.lkavalon.com/lka/index.php3?dzial=my


Zapytaj

G. ;-)

Daniel Koźmiński
3 Sie 2004, 06:23

golem_xiv wrote:
Zapytaj


No chyba to Ty szukasz a nie Jer? Ludzie z Avalonu sa bardzo w porzadku
i na bank pomoga w miare mozliwosci.

dely/tqa+bjb

jer
3 Sie 2004, 07:47
;o))

jer

----- Wiadomosc oryginalna -----
Od: "Daniel Koźmiński" <d@GIN.SPAMERZE.tkdami.net
Do: <pl-comp-sys-at@newsgate.pl
Wyslano: 3 sierpnia 2004 12:23
Temat: Re: [Prosba] Robbo Konstruktor i Lasermania

golem_xiv wrote:

| Zapytaj

No chyba to Ty szukasz a nie Jer? Ludzie z Avalonu sa bardzo w porzadku
i na bank pomoga w miare mozliwosci.

dely/tqa+bjb


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.atari

golem_xiv
4 Sie 2004, 01:58

Uzytkownik "Daniel Koźmiński" napisal:

golem_xiv wrote:
| Zapytaj
No chyba to Ty szukasz a nie Jer? Ludzie z Avalonu sa bardzo w porzadku
i na bank pomoga w miare mozliwosci.


No nie wiem:
http://krap.pl/mirrorz/atari/horror.mirage.com.pl/pixel/ekipa_ta.html

<cytat
Prosze nie mailowac z pytaniami nt. Atari do nizej wymienionych, gdyz juz
sie tym nie zajmuja i nie prowadza korespondencji na ten temat.
</cytat

Golem

Daniel Koźmiński
4 Sie 2004, 04:43

golem_xiv wrote:
<cytat
Prosze nie mailowac z pytaniami nt. Atari do nizej wymienionych, gdyz juz
sie tym nie zajmuja i nie prowadza korespondencji na ten temat.
</cytat


No widzisz. Gdybym posluchal sie powyzszego tekstu to bym nie dostal
wielkiego pudla z Avalonu z przeznaczeniem na nagrody w 6502 Compo. A
bylo tego naprawde duzo. Poza tym nie byloby wywiadu z v-ce szefem
Avalonu nt. Atari i dawnej dzialalnosci firmy. Wywiad jest dostepny na aa.

dely

golem_xiv
4 Sie 2004, 06:37

Uzytkownik "Daniel Koźmiński" <d@GIN.SPAMERZE.tkdami.netnapisal w
wiadomosci

golem_xiv wrote:

| <cytat
| Prosze nie mailowac z pytaniami nt. Atari do nizej wymienionych, gdyz
juz
| sie tym nie zajmuja i nie prowadza korespondencji na ten temat.
| </cytat

No widzisz. Gdybym posluchal sie powyzszego tekstu to bym nie dostal
wielkiego pudla z Avalonu z przeznaczeniem na nagrody w 6502 Compo. A
bylo tego naprawde duzo. Poza tym nie byloby wywiadu z v-ce szefem
Avalonu nt. Atari i dawnej dzialalnosci firmy. Wywiad jest dostepny na aa.

dely


Wywiad
Czytalem, jestem pod wrazeniem
Chyba mnie osmieliles!

BTW:
<cytat
Witam serdecznie,
Wszelkie mniej lub bardziej udane klony robba sa nielegalne i pewnie dlatego
pokatnie rozpowszechniane. Poza wersja Robbo z Atari xl, C64 i PC nie mamy z
nimi nic wspolnego

Janusz Dabrowski
12 Sie 2004, 06:23
www.itam (-:



http://niusy.onet.pl/niusy.html?t=watek&group=pl.comp.sys.atari&tid=6...
aid=26091148

nawet nie wiecie jak blisko byliscie...
mozna w avalonie spytac, kontaktujcie sie z mackiem, piszac np. w tytule
posta: 'do macka'.
ale jakby co, to ja nic nie mowilem, ok? (-;

pozdr
/jad

nosty
12 Sie 2004, 09:11
Grzebalem w wyszukiwarkach przez chwile i...
Odrzucilem dr hab od literatury, dyrektora huty "Rozalia" i czlonka Urzedu
Miejskiego w Lodzi. Pomyslalem ze taki czlowiek nie moze zniknac z
internetu - musi zajmowac sie czyms pokrewnym do tego co juz robil. A kazdy
kto zajmuje sie na powaznie komputerami/programowaniem itp. zostawia w sieci
slad gruby na dwa wozy ;) a tu prawie nic nie ma!

Znalazlem ogloszenie o prace:

www.itam (-:


http://niusy.onet.pl/niusy.html?t=watek&group=pl.comp.sys.atari&tid=6...
aid=26091148

nawet nie wiecie jak blisko byliscie...
mozna w avalonie spytac, kontaktujcie sie z mackiem, piszac np. w tytule
posta: 'do macka'.
ale jakby co, to ja nic nie mowilem, ok? (-;

pozdr
/jad


golem_xiv
23 Sie 2004, 05:45

Użytkownik "nosty"

Grzebalem w wyszukiwarkach przez chwile i...
Odrzucilem dr hab od literatury, dyrektora huty "Rozalia" i czlonka


Urzedu...
itd. Kolega widze szedl moim tropem ;-)

Zajme sie niedlugo tematem, jak poprostuje inne sprawy, bo jestem swiezo po
"odbanowaniu" przez admina mojej sieci.
2,5 tygodnia ban na mail, http, ftp, tylko ping hodzil i serwer czasu i za
co? za te 400 mb transferu :-((((

pozdr

Golem Vel Robbo

silverdr
23 Sie 2004, 10:57

golem_xiv wrote:


[...]

2,5 tygodnia ban na mail, http, ftp, tylko ping chodzil i serwer czasu i za
co? za te 400 mb transferu :-((((


Pewnie. Bo kto to widział, żeby dzielić bit na czworo (dziesiątych)... ;-)

bejbi-boom
23 Sie 2004, 13:44

golem_xiv wrote:
Użytkownik "nosty"

| Grzebalem w wyszukiwarkach przez chwile i...
| Odrzucilem dr hab od literatury, dyrektora huty "Rozalia" i czlonka

Urzedu...
itd. Kolega widze szedl moim tropem ;-)

Zajme sie niedlugo tematem, jak poprostuje inne sprawy, bo jestem swiezo po
"odbanowaniu" przez admina mojej sieci.
2,5 tygodnia ban na mail, http, ftp, tylko ping hodzil i serwer czasu i za
co? za te 400 mb transferu :-((((

pozdr

Golem Vel Robbo


Jak szybka jest neostrada w PL? W MegaByte?!



Podobne tematy:
Rekrutacja drużyny 100
Liczymy Do 100
Jak ustawić 100 FPSów???
A 100 - Zasady proste jak ostrze
100 lat Danielu
Ponad 100 banków padło juz w 2009
KLASYFIKACJA KONSTRUKTORÓW