"IKS" - czasopismo z lat osiemdziesiatych

Kategoria: Grupa dyskusyjna uzytkownikow komputerow atari.

Wersja archiwalna tematu ""IKS" - czasopismo z lat osiemdziesiatych" z grupy pl.comp.sys.atari



0xE477
29 Maj 2003, 09:28
Byl to dodatek do "Zolnierza Wolnosci", tematyka glownie o Atari,
wydawane na bardzo podlym papierze. Niestety, kiedys
nierozwaznie sie tego pozbylem. Czy posiada moze jeszcze ktos
wszystkie numery tego czasopisma i chcialby sie moze tego
pozbyc ? Chetnie odkupie.
Dariusz Ankowski
29 Maj 2003, 10:18
0xE477 (0xe@interia.pl) wypalcował(a):

Byl to dodatek do "Zolnierza Wolnosci", tematyka glownie o Atari,
wydawane na bardzo podlym papierze. Niestety, kiedys
nierozwaznie sie tego pozbylem. Czy posiada moze jeszcze ktos
wszystkie numery tego czasopisma i chcialby sie moze tego
pozbyc ? Chetnie odkupie.


Ja bym z chęcią dokupił brakujące numery - swojej kolekcji na pewno się
nie pozbędę. ;)

0xE477
29 Maj 2003, 10:27

Ja bym z chęcią dokupił brakujące numery - swojej kolekcji na pewno się
nie pozbędę. ;)


Wielka szkoda. Tak zaluje, ze sie tego kiedys pozbylem.
ps. Nie wiesz moze, czy gdzies w necie sa moze skany
tego miesiecznika ? (wiem, ze to do konca nie jest
legalne, ale szkodliwosc spoleczna chyba znikoma ;))
Znalazlem na jakiejs stronie, ale w jakims dziwnym formacie .djvu.

Dariusz Ankowski
29 Maj 2003, 10:36
0xE477 (0xe@interia.pl) wypalcował(a):

| Ja bym z chęcią dokupił brakujące numery - swojej kolekcji na pewno się
| nie pozbędę. ;)

Wielka szkoda. Tak zaluje, ze sie tego kiedys pozbylem.
ps. Nie wiesz moze, czy gdzies w necie sa moze skany
tego miesiecznika ? (wiem, ze to do konca nie jest
legalne, ale szkodliwosc spoleczna chyba znikoma ;))


Właśnie nie znalazłem nigdzie. Co i rusz mam ochotę to zrobić i
poskanować to co mam, ale zawsze jest jakieś "ale", że nie mogę tego
zrobić... A przydałoby się. To samo tyczy też na przykład Bajtków.

Znalazlem na jakiejs stronie, ale w jakims dziwnym formacie .djvu.


Iksy? A podaj linka - ten format wcale nie jest taki dziwny, bym
powiedział, że nawet fajny, tylko mało popularny ;) Zawsze można
przekonwertować na coś bardziej ludzkiego. ;)

0xE477
29 Maj 2003, 10:39

zrobić... A przydałoby się. To samo tyczy też na przykład Bajtków.


Bajtki na szczescie mam wszystkie, tylko, ze ostatni nr. mi gdzies wcielo.

Iksy? A podaj linka - ten format wcale nie jest taki dziwny, bym


http://www.cconline.com.pl/czasopisma/iks/1986/03.php

A czym otworzyc pliki w tym formacie ?

Dariusz Ankowski
29 Maj 2003, 10:56
0xE477 (0xe@interia.pl) wypalcował(a):

| zrobić... A przydałoby się. To samo tyczy też na przykład Bajtków.

Bajtki na szczescie mam wszystkie, tylko, ze ostatni nr. mi gdzies wcielo.


Prawie wszystkie.... znowu - z chęcią uzupełniłbym kolekcję o brakujące
numery. Mówiłem raczej o poskanowaniu i wystawieniu ich gdzieś.

| Iksy? A podaj linka - ten format wcale nie jest taki dziwny, bym

http://www.cconline.com.pl/czasopisma/iks/1986/03.php


Echhh.... aż mi się łezka w oku zakręciła...
Cholera, młody jestem, a czuję się jak stary pryk (bez urazy dla starych
pryków ;) ).

A czym otworzyc pliki w tym formacie ?


Jest plugin do przeglądarek do tego dla Win32/Mac OS/*nixów:

http://www.lizardtech.com/download/

Bartosz 'briest' Stepien
29 Maj 2003, 11:13
Mistrz 0xE477 rzekł:

Wielka szkoda. Tak zaluje, ze sie tego kiedys pozbylem.
ps. Nie wiesz moze, czy gdzies w necie sa moze skany
tego miesiecznika ? (wiem, ze to do konca nie jest
legalne, ale szkodliwosc spoleczna chyba znikoma ;))
Znalazlem na jakiejs stronie, ale w jakims dziwnym formacie .djvu.


Nie taki znowu dziwny, baardzo ładnie zoptymalizowany pod przechowywanie
m.in. właśnie skanowanych dokumentów. Masz Win, tak? Zajrzyj na
http://www.lizardtech.com/, znajdziesz plugin do Netscape/IE, który to
rozumie.

A tak przy okazji... podzieliłbyś się tym adresem? Jeśli wolisz na priv,
to uwaga, mam antyspam w nagłówkach, pomyśl jak rewolucjonista ;)

0xE477
29 Maj 2003, 11:20

Prawie wszystkie.... znowu - z chęcią uzupełniłbym kolekcję o brakujące
numery. Mówiłem raczej o poskanowaniu i wystawieniu ich gdzieś.


Moze jak kiedys bede mial bardzo duzo czasu, to sie tym zajme, ale
kiedy to bedzie to sam nie mam pojecia - moze na emeryturze :)

Echhh.... aż mi się łezka w oku zakręciła...


Mi takze (mialem Atari w 86 roku).

Jest plugin do przeglądarek do tego dla Win32/Mac OS/*nixów:
http://www.lizardtech.com/download/


Dzieki

0xE477
29 Maj 2003, 11:20

A tak przy okazji... podzieliłbyś się tym adresem? Jeśli wolisz na priv,


Juz sie podzielilem w poprzednim poscie, ale tak na wszelki wypadek:
http://www.cconline.com.pl/czasopisma/iks/1986/03.php

Aragorn/Vime
29 Maj 2003, 12:44
W artykule <slrnbdc7sf.p6r.do@dosiu.ds.pg.gda.plDariusz Ankowski
napisał(a):

Jest plugin do przeglądarek do tego dla Win32/Mac OS/*nixów:

http://www.lizardtech.com/download/


albo http://djvu.sourceforge.net

Kocur
29 Maj 2003, 17:21
Ludzie! Co wy?
Nie znacie tego adresu ?!
Przeciez to taki stary serwis!
A w dodatku teraz webmaster wzial sie za kolekcjonowanie skanow roznych
starych pism: Bajtek, Microklan, Top Secret, Crash. itp.
Ja jestem zachwycony.
Jak macie Iksy to podeslijcie Webmasterowi. Na pewno sie ucieszy i, nie
ukrywam ... ja tez !!!
Pozdrawiam
Andrzej Wisniewski
nosty
30 Maj 2003, 04:04

Użytkownik Aragorn/Vime <arag0rn_ANTYS@go2.pl.invalidw wiadomości do
grup dyskusyjnych
napisał:slrn.pl.bdcdi3.14e.arag0rn_ANTYS@mocosa.maravilla.net...

W artykule <slrnbdc7sf.p6r.do@dosiu.ds.pg.gda.plDariusz Ankowski
napisał(a):

| Jest plugin do przeglądarek do tego dla Win32/Mac OS/*nixów:

| http://www.lizardtech.com/download/

albo http://djvu.sourceforge.net


Format jest magiczny - robilem w nim pare rzeczy i do tej pory nie wiem jak
to cholerstwo tak prawie idealnie wykrywa gdzie jest tekst... Gorzej
sprawdza sie kiedy trzeba oddac np wzor matematyczny zapisany mala czcionka
(nieraz rozmywa detale), ale wtedy wystarczy podkrecic rozdzielczosc. Przy
skanowaniu w 300dpi mozna od reki zrobic poprawny dokument zajmujacy kilka
(kilkanascie) razy mniej miejsca niz PDF i to jednym kliknieciem - bez
zabaway w zadne OCRy, optymalizacje, opcje itp z ktorymi musze sie uzerac
jak robie PDFy w pracy.
polecam!

PS. W tym samym formacie jest dostepna cala kolekcja Tajemnic Atari, Atari
Magazynu, i wielu najlepszych ksiazek do Atari XL/XE (np wojciecha
Zientary): http://www.archiwum.ta.prv.pl/

Victor
30 Maj 2003, 13:00

0xE477 <0xe@interia.plnapisał(a) w wiadomości: ...

Byl to dodatek do "Zolnierza Wolnosci", tematyka glownie o Atari,
wydawane na bardzo podlym papierze. Niestety, kiedys
nierozwaznie sie tego pozbylem. Czy posiada moze jeszcze ktos
wszystkie numery tego czasopisma i chcialby sie moze tego
pozbyc ? Chetnie odkupie.


Ja mam pare numerow IKS'a, poskanuje to i udostepnie, chce ktos?

Victor

Dariusz Ankowski
30 Maj 2003, 14:49
Victor (vic@alpha.pl) wypalcował(a):

| Byl to dodatek do "Zolnierza Wolnosci", tematyka glownie o Atari,
| wydawane na bardzo podlym papierze. Niestety, kiedys
| nierozwaznie sie tego pozbylem. Czy posiada moze jeszcze ktos
| wszystkie numery tego czasopisma i chcialby sie moze tego
| pozbyc ? Chetnie odkupie.
Ja mam pare numerow IKS'a, poskanuje to i udostepnie, chce ktos?


Rozumiem, że to pytanie retoryczne? :D
Człowieku, nie pytaj, skanuj, cały świat będzie Ci wdzięczny :D

Pixel
30 Maj 2003, 17:37
"nosty" <no@alpha.net.plnapisał w
news:bb737k$ge3$1@atlantis.news.tpi.pl:

Format jest magiczny - robilem w nim pare rzeczy i do tej pory nie wiem jak
to cholerstwo tak prawie idealnie wykrywa gdzie jest tekst... Gorzej
sprawdza sie kiedy trzeba oddac np wzor matematyczny zapisany mala czcionka
(nieraz rozmywa detale), ale wtedy wystarczy podkrecic rozdzielczosc.


Nie wiem Nosty czy sie bawiles w podkrecanie parametrow. W starej wersji
encodera bylo to w opcjach w samym gui. W 3.1 sa pliki konfiguracyjne w
katalogu profiles. Umiejetna modyfikacja i powtorne zakodowanie stron, w
ktorych tekst zostal "zakwalifikowany" jako tlo i mocno skompresowany daje
pozytywne rezultaty. Szczegolnie jesli tekst nie jest zbyt ciemny podkrecenie
np. parametru "threshold-level=x" pomaga... Pokombinuj...

PS. W tym samym formacie jest dostepna cala kolekcja Tajemnic Atari, Atari
Magazynu, i wielu najlepszych ksiazek do Atari XL/XE (np wojciecha
Zientary): http://www.archiwum.ta.prv.pl/


Dzieki za informowanie niedoinformowanej spolecznosci o ciekawych miejscach w
Sieci :

Pozdrowienia,

Pixel

Piotrek
2 Cze 2003, 13:29

"0xE477" <0xe@interia.plwrote in message


Byl to dodatek do "Zolnierza Wolnosci", tematyka glownie o Atari,
wydawane na bardzo podlym papierze. Niestety, kiedys
nierozwaznie sie tego pozbylem. Czy posiada moze jeszcze ktos
wszystkie numery tego czasopisma i chcialby sie moze tego
pozbyc ? Chetnie odkupie.


Lezy u mnie w szafie cala kolekcja IKSow, KOMPUTERow i MIKROKLANow. Jesli
znajde chwile obiecuje zeskanowac i podeslac komus na ftpa. Mam prawie
wszystkie numery bo na nich sie "wychowywalem" :) No i stare BAJTKI tez by
sie znalazly :)
Pozdrawiam
Piotrek

Dariusz Ankowski
2 Cze 2003, 13:36
Piotrek (piotrs000@spamerzy.won.onet.pl) wypalcował(a):

Lezy u mnie w szafie cala kolekcja IKSow, KOMPUTERow i MIKROKLANow. Jesli
znajde chwile obiecuje zeskanowac i podeslac komus na ftpa. Mam prawie
wszystkie numery bo na nich sie "wychowywalem" :) No i stare BAJTKI tez by
sie znalazly :)


Wszyscy będą wdzięczni :)
Póki co to Victor skanuje w wolnych chwilach numery IKSów, które
posiada, ja to szybko złożyłem do formatu DJVU i udostępniam tutaj:

http://kastor.ds.pg.gda.pl/~dosiu/

Wszelkie uwagi chętnie widziane.
W lipcu (niech mi się chociaż jakoś sesja skończy), jak nabiorę trochę
trochę wiatru w plecy też zamierzam poskanować przede wszystkim Bajtki
oraz Komputery... Ale to może trwać... ;/

Victor
5 Cze 2003, 13:33
Lezy u mnie w szafie cala kolekcja IKSow, KOMPUTERow i MIKROKLANow. Jesli
znajde chwile obiecuje zeskanowac i podeslac komus na ftpa. Mam prawie
wszystkie numery bo na nich sie "wychowywalem" :) No i stare BAJTKI tez by
sie znalazly :)


Poskanowalem juz troche numerow IKS'a, udostepnia je Darek pod adresem
http://kastor.ds.pg.gda.pl/~dosiu/
Skanujac glownie kierowalem sie tym ze ktos bedzie chcial przepuscic to
przez ocr'a ale to i tak nie zawsze wyszlo tak jak trzeba. W kazdym razie
gdyby ktos chcial jakiegos dokladniejszego skana ktorejs konkretnej strony
to prosze dac mi znac.

Victor

0xe477
6 Cze 2003, 02:11

Poskanowalem juz troche numerow IKS'a, udostepnia je Darek pod adresem


Fajnie, tylko tak sie zastanawiam, czy mozliwe jest (przynajmniej
teoretycznie), ze ktos moglby sie przyczepic o prawa autorskie ?
Niech sie wypowie ktos "obcykany" w temacie prawnym.

0xe477
6 Cze 2003, 02:20

| Jest plugin do przeglądarek do tego dla Win32/Mac OS/*nixów:


Wlasnie stwierdzilem, ze IfranView lyka ten format (.djvu) po
zainstalowaniu odpowiedniego plugin-u.

0xe477
6 Cze 2003, 14:57
katalogu profiles. Umiejetna modyfikacja i powtorne zakodowanie stron, w
ktorych tekst zostal "zakwalifikowany" jako tlo i mocno skompresowany daje
pozytywne rezultaty. Szczegolnie jesli tekst nie jest zbyt ciemny


podkrecenie

A nie lepiej zrobic plik PDF i po klopocie...

nosty
9 Cze 2003, 02:53

Użytkownik 0xe477 <0xe@interia.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:bbqo5o$ef@atlantis.news.tpi.pl...

| katalogu profiles. Umiejetna modyfikacja i powtorne zakodowanie stron, w
| ktorych tekst zostal "zakwalifikowany" jako tlo i mocno skompresowany
daje
| pozytywne rezultaty. Szczegolnie jesli tekst nie jest zbyt ciemny
podkrecenie

A nie lepiej zrobic plik PDF i po klopocie...


Wlasnie rozmawiamy o tym od 2 tygodni ze PDF nie umywa sie do DjVu w
niektorych zastosowaniach.
Robiles kiedys PDF ze skanow? Zrob DjVu i porownaj stosunek jakosc/wielkosc.
No chyba ze chcesz sie bawic w ocr i reczny sklad - wtedy otrzymasz plik PDF
pewnie i  tak wiekszy niz DjVu a narobisz sie 100x bardziej niz zmieniajac
jakies 2 parametry w konfiguracji djvu :))

0xE477
9 Cze 2003, 14:22

Wlasnie rozmawiamy o tym od 2 tygodni ze PDF nie umywa sie do DjVu w
niektorych zastosowaniach.


No tak, ale pdf jest bardziej standardowy - odczytasz go na prawie kazdym
pecezlomie.

Robiles kiedys PDF ze skanow? Zrob DjVu i porownaj stosunek


jakosc/wielkosc.

Na czym polega w takim razie fenomen DjVu ? W jaki sposob przechowuje
on informacje, ze jest tak oszczedny ? Czy on rozroznia co jest tekstem a co
bitmapą ? A moze wszystko dzieje sie kosztem jakosci ? Przestrzen dyskowa
jest dzisiaj tania, wiec moze lepiej postawic na TIFFy lub wlasnie PDFy (?)

No chyba ze chcesz sie bawic w ocr i reczny sklad - wtedy otrzymasz plik


PDF

To byloby bez sensu jesli chodzi o pracochlonnosc.

Radoslaw
9 Cze 2003, 14:54

Użytkownik 0xE477 <0xe@interia.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:bc2jb0$o9@nemesis.news.tpi.pl...

No tak, ale pdf jest bardziej standardowy - odczytasz go na prawie kazdym
pecezlomie.

| Robiles kiedys PDF ze skanow? Zrob DjVu i porownaj stosunek
jakosc/wielkosc.

Na czym polega w takim razie fenomen DjVu ? W jaki sposob przechowuje
on informacje, ze jest tak oszczedny ? Czy on rozroznia co jest tekstem a
co
bitmapą ? A moze wszystko dzieje sie kosztem jakosci ? Przestrzen dyskowa
jest dzisiaj tania, wiec moze lepiej postawic na TIFFy lub wlasnie PDFy


(?)

Zamiast DjVu chyba wygodniejsze byłoby trzymanie kompletu gifów
w podkatalogach. Robienie DjVu zaczyna nabierać sensu kiedy
wykorzystujemy jego możliwości, np. robimy w spisie treści linki do
wymienionych artykułów. W ten sposób są zrobione numery Tajemnic Atari.
Sklejanie gifów czy jpegów tylko dlatego aby były w jednym pliku
do którego dostęp (chodzi o czas) jest wolniejszy niż pojedynczych obrazków
jest delikatnie mówiąc bez sensu.

Pozdrawiam

Tomasz 'Newton' Rękawek
9 Cze 2003, 15:28

Na czym polega w takim razie fenomen DjVu ? W jaki sposob przechowuje
on informacje, ze jest tak oszczedny ? Czy on rozroznia co jest tekstem a co
bitmapą ? A moze wszystko dzieje sie kosztem jakosci ? Przestrzen dyskowa
jest dzisiaj tania, wiec moze lepiej postawic na TIFFy lub wlasnie PDFy (?)


Owszem. Jest tania. Niestety, dla wielu nie jest już takie tanie
ściąganie tego wszystkiego z sieci. Dla mnie ściągnięcie wszystkich TA
jako TIFFów na modemie to abstrakcja - a w DjVu, elegancko sobie
wszystko zassałem (numer ~ 2 MB).

PS. Kurczę, za dużo PHP, chciałem zdanie kończyć średnikiem :).

Dariusz Ankowski
9 Cze 2003, 16:23
0xE477 (0xe@interia.pl) wypalcował(a):

| Wlasnie rozmawiamy o tym od 2 tygodni ze PDF nie umywa sie do DjVu w
| niektorych zastosowaniach.

No tak, ale pdf jest bardziej standardowy - odczytasz go na prawie kazdym
pecezlomie.


DjVU też, tylko mniej popularne. ;) Są pluginy i przeglądarki zarówno
pod Windowsa jak i Linuksa, jak również np. dla Macintoshy.

| Robiles kiedys PDF ze skanow? Zrob DjVu i porownaj stosunek
jakosc/wielkosc.

Na czym polega w takim razie fenomen DjVu ? W jaki sposob przechowuje
on informacje, ze jest tak oszczedny ? Czy on rozroznia co jest tekstem a co
bitmapą ? A moze wszystko dzieje sie kosztem jakosci ? Przestrzen dyskowa


To jest kompresja stratna, więc jak najbardziej dzieje się to kosztem
straty jakości. Fenomen polega na tym, że przy kompresji następuje
rozróżnienie na składniki - warstwę tła, które można skompresować mocno
i warstwę tekstu - którą trzeba potraktować tak, żeby dało się
rozczytać. W wyniku otrzymujemy niewielki plik z bardzo czytelnym
tekstem.

jest dzisiaj tania, wiec moze lepiej postawic na TIFFy lub wlasnie PDFy (?)


A każ później komuś coś takiego ściągać na przykład przez modem...

| No chyba ze chcesz sie bawic w ocr i reczny sklad - wtedy otrzymasz plik
PDF

To byloby bez sensu jesli chodzi o pracochlonnosc.


Ano właśnie.

Dariusz Ankowski
9 Cze 2003, 16:37
Radoslaw (rados@poczta.emitel.pl) wypalcował(a):

Zamiast DjVu chyba wygodniejsze byłoby trzymanie kompletu gifów
w podkatalogach.


Czy ja wiem... Ktoś z tej grupy kiedyś skanował "44 gry na Atari" -
udostępnił to w jpegach. Jeden numer zajmuje ok. 11 mega. Podejrzewam,
że to samo w formacie DjVu zajęłoby coś około 2-3 mega (strzelam, nie
sprawdzałem).

Robienie DjVu zaczyna nabierać sensu kiedy
wykorzystujemy jego możliwości, np. robimy w spisie treści linki do
wymienionych artykułów.


Hmm... a szczerze powiedziawszy zapomniałem, że DjVu ma taką
możliwość... Skleroza nie boli ;)

W ten sposób są zrobione numery Tajemnic Atari.
Sklejanie gifów czy jpegów tylko dlatego aby były w jednym pliku
do którego dostęp (chodzi o czas) jest wolniejszy niż pojedynczych obrazków
jest delikatnie mówiąc bez sensu.


DjVu też może być rozbite na pojedyncze pliki... ;)
Jeśli chodzi o gify i jpegi - tylko po ile one będą zajmować? W tym
przypadku ja stawiam na wielkość wynikową. IMHO taki złożony plik DjVu
przegląda się dość wygodnie - podobnie jak PDFa. Jak ktoś chce, może
sobie później taki plik też rozbić na przykład na pojedyncze bitmapy. I
wtedy będzie przeglądał po swojemu. ;)

Radoslaw
9 Cze 2003, 17:36

Użytkownik Dariusz Ankowski <do@kaja.int.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:slrnbe9s0c.j3u.do@dosiu.ds.pg.gda.pl...

| Zamiast DjVu chyba wygodniejsze byłoby trzymanie kompletu gifów
| w podkatalogach.

Czy ja wiem... Ktoś z tej grupy kiedyś skanował "44 gry na Atari" -
udostępnił to w jpegach. Jeden numer zajmuje ok. 11 mega. Podejrzewam,
że to samo w formacie DjVu zajęłoby coś około 2-3 mega (strzelam, nie
sprawdzałem).


4 mega z groszami.

DjVu też może być rozbite na pojedyncze pliki... ;)
Jeśli chodzi o gify i jpegi - tylko po ile one będą zajmować? W tym
przypadku ja stawiam na wielkość wynikową. IMHO taki złożony plik DjVu
przegląda się dość wygodnie - podobnie jak PDFa. Jak ktoś chce, może
sobie później taki plik też rozbić na przykład na pojedyncze bitmapy. I
wtedy będzie przeglądał po swojemu. ;)


Przeglądarką stron www przegląda się szybko i przyjemnie.
Ale już na przykład takim ACDSee jest to koszmarnie wolne.

Pozdrawiam

0xE477
10 Cze 2003, 11:14

| jest dzisiaj tania, wiec moze lepiej postawic na TIFFy lub wlasnie PDFy
(?)

A każ później komuś coś takiego ściągać na przykład przez modem...


Tez nie mam stalego lacza. Ale modem jaka konstrukcja zeszlej epoki
wkrotce (a moze juz) straci na znaczeniu jako medium dostepu do
internetu, zreszta nie do tego byl stworzony - bardziej chodzilo
o dzwonienie do BBSow (gdzie nie trzeba bylo ciagnac idiotycznej
grafiki stron www) ale kto to dzisiaj o tym pamieta lub w ogole sie
zetknal...

Tomasz 'Newton' Rękawek
10 Cze 2003, 15:36

Tez nie mam stalego lacza. Ale modem jaka konstrukcja zeszlej epoki
wkrotce (a moze juz) straci na znaczeniu jako medium dostepu do
internetu, zreszta nie do tego byl stworzony - bardziej chodzilo


Kiedy więc modem straci znaczenie, autorzy stron spokojnie będą mogli
wrzucać atarowskie gazetki nawet jako BMP. Ale dopóki są jeszcze ludzie
korzystające z konstrukcji zeszłej epoki, cieszę się że jest format
DjVu :).

0xE477
11 Cze 2003, 08:31

...
wrzucać atarowskie gazetki nawet jako BMP. Ale dopóki są jeszcze ludzie
...


To fakt, znajac inteligencje wspolczesnych webmasterow calkiem
to mozliwe, no coz, przeciez lacza sa za szybkie ;)

0xE477
11 Cze 2003, 08:32

Ja mam pare numerow IKS'a, poskanuje to i udostepnie, chce ktos?


Nie odsprzedasz ?

Victor
11 Cze 2003, 16:12
| Ja mam pare numerow IKS'a, poskanuje to i udostepnie, chce ktos?

Nie odsprzedasz ?


Nie wiem co na to bracik bo to jest jego. No i skad w ogole jestes? Ja z
okolic Katowic.

Victor

0xE477
13 Cze 2003, 07:28

...
 cieszę się że jest format DjVu :).


Co jednak nie zmienia faktu, ze standardem "przemyslowym"
jest jednak *.pdf.



Podobne tematy:
14.09. Spot
13-14.09.2008 Japan Drift Attack na torze wyrazów
Osiemdziesiąt Jeden.
Strzelanka 14.05.2010
Opinie na temat imprezy 14-go lutego
14.02.2008 Street Legal
FDIC Zamyka 5 nastepnych bankow Piatek 8/14/2009