Atari ST

Kategoria: Grupa dyskusyjna uzytkownikow komputerow atari.

Wersja archiwalna tematu "Atari ST" z grupy pl.comp.sys.atari



Krzysztof
17 Lut 2003, 02:35
Czesc,

odrazu nadmienie, ze Atari ST widzialem tylko na zdjeciach w gazetach...
Moja przygode z komputerami zaczynalem od Atari 65XE (przy okazji, moze ktos
ze slaska potrafi wymienic przepalona pamiec w maluchu?), potem byl PC
(ktory byl wiele razy zmieniany) i od jakiegos roku Amiga 1200 (+ kilka
rzeczy do niej).
Poniewaz chce zrobic mala kolekcje kilku komputerow (miedzy innymi ST)
chcialem wlasciwie spytac jak to jest z systemem operacyjnym na ta maszyne.
Z tego co wyczytalem TOS znajduje sie w ROM-ie i jest to pelny system (czyli
rowniez obsluga okienek). Ale wlasciwie co taki TOS potrafi? Czy system ten
ma np. multitasking? (wlasciwosci systemu op. jako takiego znam :-) sam
napisalem jeden na PC). Bo jezeli sie dobrze orientuje to zeby miec
multitasking trzeba urzyc innego OS-a (np. Mint-a?). Czy TOS w Falconie tez
nie ma multitaskingu?

Pozdrawiam,
Krzysiek.

P.S.
Az sie boje o to spytac... Moze jest gdzies porowanie Atari STE z Amiga? Sa
to blizniacze maszyny i bylo by mi latwiej. Prosze rowniez o nie wszczynanie
kolejnej wojny ktora to maszyna jest lepsza. Obie sa super :-)

Sławek Buńka
17 Lut 2003, 03:16

Witam

W ST jest w romie zainstalowany TOS +
GEM (Graphics Environment Manager),
czyli okienka sa :)
Niestety nie jest to system
wielozadaniowy, mozna co najwyzej
instalowac cos w stylu DOS'owych
programow rezydentnych. W zasadzie ten
system pozwala tylko na zarzadzanie
plikami, wybor trybu graf.
i odpalanie programow

Pewnie ktos jeszcze os do tego dopisze
:)

Pozdr

Sławek K. Buńka
sla@soplicy.dyndns.org
GG: 1681593
GSM: 0604 53 61 53

----- Original Message -----
From: "Krzysztof" <k@poczta.onet.pl
To: <pl-comp-sys-at@newsgate.pl
Sent: Monday, February 17, 2003 8:34 AM
Subject: Atari ST

Czesc,

odrazu nadmienie, ze Atari ST


widzialem tylko na zdjeciach w
gazetach...
Moja przygode z komputerami zaczynalem


od Atari 65XE (przy okazji, moze ktos
ze slaska potrafi wymienic przepalona


pamiec w maluchu?), potem byl PC
(ktory byl wiele razy zmieniany) i od


jakiegos roku Amiga 1200 (+ kilka
rzeczy do niej).
Poniewaz chce zrobic mala kolekcje


kilku komputerow (miedzy innymi ST)
chcialem wlasciwie spytac jak to jest


z systemem operacyjnym na ta maszyne.
Z tego co wyczytalem TOS znajduje sie


w ROM-ie i jest to pelny system (czyli
rowniez obsluga okienek). Ale


wlasciwie co taki TOS potrafi? Czy
system ten
ma np. multitasking? (wlasciwosci


systemu op. jako takiego znam :-) sam
napisalem jeden na PC). Bo jezeli sie


dobrze orientuje to zeby miec
multitasking trzeba urzyc innego OS-a


(np. Mint-a?). Czy TOS w Falconie tez
nie ma multitaskingu?

Pozdrawiam,
Krzysiek.

P.S.
Az sie boje o to spytac... Moze jest


gdzies porowanie Atari STE z Amiga? Sa
to blizniacze maszyny i bylo by mi


latwiej. Prosze rowniez o nie
wszczynanie
kolejnej wojny ktora to maszyna jest


lepsza. Obie sa super :-)



--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.atari

Krzysztof
17 Lut 2003, 03:31
Czyli sam TOS nie jest wielozadaniowy a wielozadaniowosc uzyskuje sie
poprzez ominiecie TOS-u i skorzystanie z innego systemu?

Krzysiek.

Sławek Buńka
17 Lut 2003, 03:46
Nie nie jest... Mozna zainstalowac inny
system, np. Mint albo Linux
ale nie robilem tego ze wzgledu na brak
twardziela :( .
Poza tym musialbym rozbudowac RAM bo w
moim 1040 STFM jest
tylko 1 MB :(

Sławek K. Buńka
sla@soplicy.dyndns.org
GG: 1681593
GSM: 0604 53 61 53

----- Original Message -----
From: "Krzysztof" <k@poczta.onet.pl
To: <pl-comp-sys-at@newsgate.pl
Sent: Monday, February 17, 2003 9:23 AM
Subject: Re: Atari ST

Czyli sam TOS nie jest wielozadaniowy


a wielozadaniowosc uzyskuje sie

poprzez ominiecie TOS-u i skorzystanie
z innego systemu?

Krzysiek.


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.atari

Konrad Stepien
17 Lut 2003, 05:56
Krzysztof <k@poczta.onet.plnapisał(a):

Czesc,

odrazu nadmienie, ze Atari ST widzialem tylko na zdjeciach w gazetach...
Moja przygode z komputerami zaczynalem od Atari 65XE (przy okazji, moze ktos
ze slaska potrafi wymienic przepalona pamiec w maluchu?), potem byl PC
(ktory byl wiele razy zmieniany) i od jakiegos roku Amiga 1200 (+ kilka
rzeczy do niej).
Poniewaz chce zrobic mala kolekcje kilku komputerow (miedzy innymi ST)
chcialem wlasciwie spytac jak to jest z systemem operacyjnym na ta maszyne.
Z tego co wyczytalem TOS znajduje sie w ROM-ie i jest to pelny system (czyli
rowniez obsluga okienek). Ale wlasciwie co taki TOS potrafi? Czy system ten
ma np. multitasking? (wlasciwosci systemu op. jako takiego znam :-) sam
napisalem jeden na PC). Bo jezeli sie dobrze orientuje to zeby miec
multitasking trzeba urzyc innego OS-a (np. Mint-a?). Czy TOS w Falconie tez
nie ma multitaskingu?


W falconie miał być multiTOS, ale ostatecznie w ROM-ie znalazł się
"normalny" TOS. Multitos był dostepny na dyskietkach, ale nie był zbyt
udany, w zasadzie nie zdążył się "ustabilizować".
Za to jest bardzo ciekawa alternatywa w postaci mint-a, który jest darmowy,
a poza tym ma unikalną cechę, bo jest jednocześnie zgodny z TOS/GEM i jest
systemem unixowym. Oznacze to, że (prawie) wszystkie programy pisane
na atari działają pod mint-em, a jednocześnie można pod nim skompilować
i uruchomić kupę programów z linuxa.

P.S.
Az sie boje o to spytac... Moze jest gdzies porowanie Atari STE z Amiga? Sa
to blizniacze maszyny i bylo by mi latwiej. Prosze rowniez o nie wszczynanie
kolejnej wojny ktora to maszyna jest lepsza. Obie sa super :-)


Zależy co z czym porównywać. Porównanie a A1200 nie ma wielkiego sensu,
bo to raczej klasa falcona, czyli porównywać by trzeba z 600-tką.
Nie czuję się na siłach przeprowadzić rzetelnego porównania, ale generalnie
atari lepiej się nadawało do pracy (rewelacyjna do dziś jakość obrazu mono),
a amiga bardziej się nadawała do gier.
Za to porównania Falcona z czymkolwiek wypadnie raczej na korzyść flaka.
To była absolutna rewelacja w momencie pojawienia się na rynku.

Krzysztof
17 Lut 2003, 06:22
"Konrad Stepien" <kon@interdata.plwrote in message


Zależy co z czym porównywać. Porównanie a A1200 nie ma wielkiego sensu,
bo to raczej klasa falcona, czyli porównywać by trzeba z 600-tką.


A600 lub, (chyba nawet lepiej) z A500.
A1200 jak juz to powinna byc porownana z Falconem (tak jak pisales :-) )

Nie czuję się na siłach przeprowadzić rzetelnego porównania, ale
generalnie
atari lepiej się nadawało do pracy (rewelacyjna do dziś jakość obrazu
mono),
a amiga bardziej się nadawała do gier.


Nie wiem jak jakosc obrazu (nie pracowalem na orginale, chociaz migotanie na
A1200 (ktora mam) jest denerwujaca) ale praca z czystym TOS-em + GEM jest
dosyc oporna (porownuje workbencha z tym co udalo mi sie zobaczyc na
emulatorze).
Jeszcze raz podkreslam - nie chce wywolac wojny. Gdyby bylo inaczej to nie
bylbym zainteresowany kupnem A1040STE/Falcona

Za to porównania Falcona z czymkolwiek wypadnie raczej na korzyść flaka.
To była absolutna rewelacja w momencie pojawienia się na rynku.


No wlasnie jak to bylo z Falconem? Akurat w tym czasie nie mialem jeszcze
PC-ta (czyli bylem zagorzalym Atarowcem :-)) i sledzilem na bierzaco
wszystko co sie pokazalo w prasie.
Mial lepszy procesor, jezeli sie nie myle latwiej bylo w nim rozszerzyc
pamiec (do 14MB), lepszy obraz (bardziej stabilny) i dzwiek (bez gadania
:-)). Ale czy w codziennej pracy bylo cos co powalalo na kolana? (porownuje
caly czas do A1200... sorry ale Amiga byla i jest bardziej popularna od
Atari ST dlatego znam ten komputer. A chyba nie ma wiekszego sensu
porownywac tych komputerow do PC).

Pozdrawiam,
Krzysiek.

Cyprian Konador
17 Lut 2003, 07:34
Użytkownik Krzysztof napisał:
  No wlasnie jak to bylo z Falconem? Akurat w tym czasie nie mialem jeszcze

PC-ta (czyli bylem zagorzalym Atarowcem :-)) i sledzilem na bierzaco
wszystko co sie pokazalo w prasie.
Mial lepszy procesor, jezeli sie nie myle latwiej bylo w nim rozszerzyc
pamiec (do 14MB), lepszy obraz (bardziej stabilny) i dzwiek (bez gadania
:-)). Ale czy w codziennej pracy bylo cos co powalalo na kolana? (porownuje
caly czas do A1200... sorry ale Amiga byla i jest bardziej popularna od
Atari ST dlatego znam ten komputer. A chyba nie ma wiekszego sensu
porownywac tych komputerow do PC).


moze wymienie, co mi sie podobalo w falconie:
odtwarzanie realtime filmow mpg w trybie truecolor, odtwarzanie audio mp2,
zajebista jakosc dzwieku i mozliwosc wielosladowego nagrywania/odtwarzania
(eh to Digitape :), tryb 800x600 (1024x768 troche migal) non interlace na SVGA.
twardy dysk, cdroom.

Konrad Stepien
17 Lut 2003, 07:35
Krzysztof <k@poczta.onet.plnapisał(a):

"Konrad Stepien" <kon@interdata.plwrote in message
| Zależy co z czym porównywać. Porównanie a A1200 nie ma wielkiego sensu,
| bo to raczej klasa falcona, czyli porównywać by trzeba z 600-tką.

A600 lub, (chyba nawet lepiej) z A500.


Z 500-tką, to zwykłe ST trzeba porównywać.
Zresztą różnice między 500 a 600 są nieduże, mniejsze niż między ST a STE.

Generalnie, chipy graficzne amigi miały kupę fajnych
features które kapitalnie ułatwiały pisanie gierek. Cooper, blitter, sprite,
mozliwość zrobienia 2 bitlane, to wszystko dawało zarąbiste możliwości.
Z kolorami też bylo w amidze wyraźnie lepiej niż w atari.
Dźwięk w ami to supełnie inna jakość co w ST, pierwsze chyba popularne
zastosowanie cyfrowego dźwieku.
STE rochę podgoniło, pojawił się cyfrowy dźwięk, blitter (choć słabszy niż
amigowski) i więcej kolorów. Za to amiga (500+ i 600) dorobiły się
interfejsu twardego dysku.
Acha, z innych rzeczy, rozbudowa STE do 4MB jast banalna, wkłada się
zwykłe "krótkie" SIMM-y.

A1200 jak juz to powinna byc porownana z Falconem (tak jak pisales :-) )

| Nie czuję się na siłach przeprowadzić rzetelnego porównania, ale
generalnie
| atari lepiej się nadawało do pracy (rewelacyjna do dziś jakość obrazu
mono),
| a amiga bardziej się nadawała do gier.

Nie wiem jak jakosc obrazu (nie pracowalem na orginale, chociaz migotanie na
A1200 (ktora mam) jest denerwujaca) ale praca z czystym TOS-em + GEM jest


No właśnie, obraz mono a atari to żyleta, 75Hz czy coś koło tego, żadnego
interlace czy takich tam. Zupełnie przyzwoity obraz nawet jak na
dzisiejsze czasy.

dosyc oporna (porownuje workbencha z tym co udalo mi sie zobaczyc na
emulatorze).


Ano, tylko że jest kupa różnych dodatków do GEM-a, a nawet można było
sobie cały desktop podmienić jak ktoś chciał (i miał pamieć).
Poza tym jak się miało twardziala, to mozna było zainstalować magic-a
(taki alternatywny system).
A widzisz, jak pytałeś o multitasking, to zapomniałem o magic-u powiedzieć.

Jeszcze raz podkreslam - nie chce wywolac wojny. Gdyby bylo inaczej to nie
bylbym zainteresowany kupnem A1040STE/Falcona


Spox :-)

| Za to porównania Falcona z czymkolwiek wypadnie raczej na korzyść flaka.
| To była absolutna rewelacja w momencie pojawienia się na rynku.

No wlasnie jak to bylo z Falconem? Akurat w tym czasie nie mialem jeszcze
PC-ta (czyli bylem zagorzalym Atarowcem :-)) i sledzilem na bierzaco
wszystko co sie pokazalo w prasie.
Mial lepszy procesor, jezeli sie nie myle latwiej bylo w nim rozszerzyc
pamiec (do 14MB), lepszy obraz (bardziej stabilny) i dzwiek (bez gadania
:-)). Ale czy w codziennej pracy bylo cos co powalalo na kolana? (porownuje
caly czas do A1200... sorry ale Amiga byla i jest bardziej popularna od
Atari ST dlatego znam ten komputer. A chyba nie ma wiekszego sensu
porownywac tych komputerow do PC).


Znaczy, zależy co rozumiesz przez "normalną pracę". Flak nie dorobił
się zbyt wielu programów pisanych specjalnie dla niego. Znaczy dorobił
się ale już trochę po fakcie (jak przestali go produkować).
Powiem tyle, że na flaku z mint-em można sobie wygodnie pracować,
IMO wygodniej niż na A1200, ale to IMO.

Cyprian Konador
17 Lut 2003, 07:40
Użytkownik Krzysztof napisał:

Czyli sam TOS nie jest wielozadaniowy a wielozadaniowosc uzyskuje sie
poprzez ominiecie TOS-u i skorzystanie z innego systemu?


z tego co piszecie wnioskuje ze dawno nie mieliscie ST'ka w reku :P
ST'ek z 1986 moze obslugiwac na raz siedeim programow - szesc w trybie
akcesoryjnym i siodmy glowny - jest to troche okrojona wielozadaniowosc
ale jest (podobna jest w MacOS 9.x i Win 3.x).
jesli to za malo to mozna zaladowac z dyskietki/dysku twardego (patrz PC/Amiga)
nowszy system (magic/mint) w ktorym jest pelny multitasking.

Krzysztof
17 Lut 2003, 07:41
Dzieki Wszystkim za odpowiedzi.
Nieco rozjasnilo mi sie w glowie. :-) Co prawda odtwarzanie avi czy mp2 nie
robi dzisiaj tak duzego wrazenia ale przeciez nie o to w tym chodzi (moja
dziewczyna i tak pewnie nie zrozumie dlaczego tak bardzo lubie moja A1200
;-) i mam nadzieje jakiegos STE-ka).

Pozdrawiam serdecznie,
Krzysiek.

P.S.
A moze jest jakas osoba mieszkajaca w poblizu Rybnika ktore pokazala by mi
jak STE/Falcon wyglada w praktyce? :-)

Karol Makowski
17 Lut 2003, 08:27

atari lepiej się nadawało do pracy (rewelacyjna do dziś jakość obrazu mono),


Właśnie, czy naprawdę nie ma możliwosci, żeby na steku pracować
w wysokości sthigh w kolorze? ja chciałbym używać ST bardziej do netu niż
do gier (bo sobie mogę do tv podłaczyć), ale wyczytałem, że większośc
aplikacji potrzebuje sthigh (dobrze piszę?)
Konrad Stepien
17 Lut 2003, 08:46
Cyprian Konador <c_kona@atari.plnapisał(a):
Użytkownik Krzysztof napisał:
 No wlasnie jak to bylo z Falconem? Akurat w tym czasie nie mialem jeszcze
| PC-ta (czyli bylem zagorzalym Atarowcem :-)) i sledzilem na bierzaco
| wszystko co sie pokazalo w prasie.
| Mial lepszy procesor, jezeli sie nie myle latwiej bylo w nim rozszerzyc
| pamiec (do 14MB), lepszy obraz (bardziej stabilny) i dzwiek (bez gadania
| :-)). Ale czy w codziennej pracy bylo cos co powalalo na kolana? (porownuje
| caly czas do A1200... sorry ale Amiga byla i jest bardziej popularna od
| Atari ST dlatego znam ten komputer. A chyba nie ma wiekszego sensu
| porownywac tych komputerow do PC).

moze wymienie, co mi sie podobalo w falconie:
odtwarzanie realtime filmow mpg w trybie truecolor, odtwarzanie audio mp2,
zajebista jakosc dzwieku i mozliwosc wielosladowego nagrywania/odtwarzania
(eh to Digitape :), tryb 800x600 (1024x768 troche migal) non interlace na SVGA.
twardy dysk, cdroom.


Ale jak się ma screen-blastera albo CT2 to już nie migatak bardzo.

Cyprian Konador
17 Lut 2003, 09:43
Użytkownik Karol Makowski napisał:

| atari lepiej się nadawało do pracy (rewelacyjna do dziś jakość obrazu mono),

Właśnie, czy naprawdę nie ma możliwosci, żeby na steku pracować
w wysokości sthigh w kolorze? ja chciałbym używać ST bardziej do netu niż
do gier (bo sobie mogę do tv podłaczyć), ale wyczytałem, że większośc
aplikacji potrzebuje sthigh (dobrze piszę?)


da sie, ale zdegradujesz jakosc obrazu do poziomu amigi :P
uzyj programu z archiwum dbl2_st.lzh lub double2.zip. ten drugi dziala tylko na STe.

Karol Makowski
17 Lut 2003, 10:17

da sie, ale zdegradujesz jakosc obrazu do poziomu amigi :P
uzyj programu z archiwum dbl2_st.lzh lub double2.zip. ten drugi dziala tylko na STe.


To jeszcze mi powiedz jakiego monitora użyć do STE i dlaczego nie VGA ;-)

Cyprian Konador
17 Lut 2003, 11:08
Użytkownik Karol Makowski napisał:

| da sie, ale zdegradujesz jakosc obrazu do poziomu amigi :P
| uzyj programu z archiwum dbl2_st.lzh lub double2.zip. ten drugi dziala tylko na STe.

To jeszcze mi powiedz jakiego monitora użyć do STE i dlaczego nie VGA ;-)


dlaczego nie VGA? opis stosownej przejsciowki znajdziesz na stronie Monsofta

Cyprian Konador
17 Lut 2003, 11:12
Użytkownik Cyprian Konador napisał:

Użytkownik Karol Makowski napisał:

| da sie, ale zdegradujesz jakosc obrazu do poziomu amigi :P
| uzyj programu z archiwum dbl2_st.lzh lub double2.zip. ten drugi
| dziala tylko na STe.

| To jeszcze mi powiedz jakiego monitora użyć do STE i dlaczego nie VGA ;-)

dlaczego nie VGA? opis stosownej przejsciowki znajdziesz na stronie
Monsofta


moze troche uscisle, na monitorze VGA uzyskasz tylko ST-HIGH (mono).
przy pomocy w/w programow mozna miec rozdzielczosc ST-HIGH na TV albo
monitorze RGB, niestety miga (interlace) jak w amidze.

Piotr Chmielewski
17 Lut 2003, 11:29

Z 500-tką, to zwykłe ST trzeba porównywać.
Zresztą różnice między 500 a 600 są nieduże, mniejsze niż między ST a STE.


Zalezy czy chodzi Ci o zwykla 500 czy 500+, bo wg mnie roznice miedzy
a500 a a600 byly jednak spore. Przede wszystkim nowy kickstart i
workbench, jak dla mnie zupelnie nowa jakosc. Po drugie nowy agnus
pozwalajacy rozbudowac chip ram do 2mb. Po trzecie dosc nowatorski
w tamtych czasach slot pcmcia pozwalajacy podlaczyc pare ciekawych
urzadzen. No i w koncu nowe uklady graficzne pozwalajace uzyskac
1280x512 na zwyklym monitorze, ale przede wszystkim podlaczyc monitor
vga i uzyskac 640x480 72Hz w 4 kolorach (z moze nawet i 800x600, nie
pamietam dokladnie). A z tego co widze to jakosc obrazu jest tu uwazana
za kluczowy argument przy pracy. (zreszta calkiem slusznie, mnie tam bola
oczy przy dluzszej pracy na czymkolwiek ponizej 85Hz...)
Oczywiscie ja rowniez nie chce wywolywac zadnych wojen, przytaczam
tylko pare faktow ktore zapadaly mi w pamiec :)

Bucz

Konrad Stepien
17 Lut 2003, 12:44
Piotr Chmielewski <chm@mech.pw.edu.plnapisał(a):

| Z 500-tką, to zwykłe ST trzeba porównywać.
| Zresztą różnice między 500 a 600 są nieduże, mniejsze niż między ST a STE.

Zalezy czy chodzi Ci o zwykla 500 czy 500+, bo wg mnie roznice miedzy
a500 a a600 byly jednak spore. Przede wszystkim nowy kickstart i
workbench, jak dla mnie zupelnie nowa jakosc. Po drugie nowy agnus


Fakt, nowy kick -nowy WB. Ale do 500-tki też można było nowego kick-a
włozyć (i nowego WB zainstalować).

pozwalajacy rozbudowac chip ram do 2mb. Po trzecie dosc nowatorski


Fakt, to jest spora zaleta. Choć nie wiem, czy akurat chip jest taki ważny.
Fast jednak się bardziej przydawał.

w tamtych czasach slot pcmcia pozwalajacy podlaczyc pare ciekawych


Co do PCMCIA, to jego zalety są niepodważalne, ale w momencie wypuszczenia
na rynek aż tak się tego nie czuło (mało kart i drogie). Za to interfejs
IDE to było coś naprawdę fajnego.

urzadzen. No i w koncu nowe uklady graficzne pozwalajace uzyskac
1280x512 na zwyklym monitorze, ale przede wszystkim podlaczyc monitor
vga i uzyskac 640x480 72Hz w 4 kolorach (z moze nawet i 800x600, nie


Zgadza się, 600-tka miała ECS. Tylko że praca w trybach ECS jest dość
upierdliwa, szczególnie w tych zgodnych z VGA (woooolno wszystko łazi).
Dopiero AGA to była naprawdę nowa jakość, ale to już 1200/4000.

pamietam dokladnie). A z tego co widze to jakosc obrazu jest tu uwazana
za kluczowy argument przy pracy. (zreszta calkiem slusznie, mnie tam bola
oczy przy dluzszej pracy na czymkolwiek ponizej 85Hz...)


Zgadza się, dlatego podoba mi się Falcon z CT2, bo wyciagam na konsoli
tekstowej ponad 100Hz, a w grafice 85Hz

Oczywiscie ja rowniez nie chce wywolywac zadnych wojen, przytaczam
tylko pare faktow ktore zapadaly mi w pamiec :)


Spox, to jest spokojna grupa.

Cyprian Konador
17 Lut 2003, 12:54

| Z 500-tką, to zwykłe ST trzeba porównywać.
| Zresztą różnice między 500 a 600 są nieduże, mniejsze niż między ST a STE.

Zalezy czy chodzi Ci o zwykla 500 czy 500+, bo wg mnie roznice miedzy
a500 a a600 byly jednak spore.

tez tak uwazam, poza tym A600 pojawila sie o wiele pozniej bo cos kolo 1991

 Przede wszystkim nowy kickstart i

workbench, jak dla mnie zupelnie nowa jakosc. Po drugie nowy agnus
pozwalajacy rozbudowac chip ram do 2mb. Po trzecie dosc nowatorski
w tamtych czasach slot pcmcia pozwalajacy podlaczyc pare ciekawych
urzadzen.


pojawilo sie tez zlacze IDE

 No i w koncu nowe uklady graficzne pozwalajace uzyskac

1280x512 na zwyklym monitorze, ale przede wszystkim podlaczyc monitor
vga i uzyskac 640x480 72Hz w 4 kolorach (z moze nawet i 800x600, nie
pamietam dokladnie). A z tego co widze to jakosc obrazu jest tu uwazana
za kluczowy argument przy pracy. (zreszta calkiem slusznie, mnie tam bola
oczy przy dluzszej pracy na czymkolwiek ponizej 85Hz...)
Oczywiscie ja rowniez nie chce wywolywac zadnych wojen, przytaczam
tylko pare faktow ktore zapadaly mi w pamiec :)


--
pozdrawiam
Cyprian Konador
c_kona@atari.pl

-----------------------------------------------------

  UWAGA! ZMIANA SYGNATURKI! UWAGA! ZMIANA SYGNATURKI!
-----------------------------------------------------

Piotr Chmielewski
17 Lut 2003, 21:12

pojawilo sie tez zlacze IDE


Wiem, wiem :) Wymienilem tylko nowosci o ktorych nie wspomnial
wczesniej kol. Konrad.

Bucz

Adam Klobukowski
18 Lut 2003, 07:50
W artykule <b2qlap$bn@news.onet.plKrzysztof napisał(a):

Dzieki Wszystkim za odpowiedzi.
Nieco rozjasnilo mi sie w glowie. :-) Co prawda odtwarzanie avi czy mp2 nie
robi dzisiaj tak duzego wrazenia ale przeciez nie o to w tym chodzi (moja
dziewczyna i tak pewnie nie zrozumie dlaczego tak bardzo lubie moja A1200
;-) i mam nadzieje jakiegos STE-ka).


Z tym ze na Falconie otwarzanie mp2 zajmuje ponizej 1% CPU (dzieki DSP) :-)

A co do OSa: TO jest troszke skomplikowana sprawa...

TOS sklada sie z kilku dosc niezaleznych podsystemow:
GEMDOS
BIOS
XBIOS
GEM

GEM sklada sie z AESu i VDI.

Wiekszosc tych podsystemow doczekala sie zamieniajacych je programow. Np.
MiNT zawiera w sobie GEMDOS wiekszosc BIOSa i czesc XBIOSa. XAaes, Naes to
zamienniki AESa, zas Nvdi, Fvdi to zamienniki VDI.

Oczywiscie wiekszosc zamiennikow sporo rozszerza mozliwosci oryginalow.

Jest jeszcze kilka innych podsystemow (GDOS, MetaDOS) ale nie wchodza one w
sklad oryginalnego ROMowego TOSa.

Co do multitaskingu: oryginalny TOS pozwala na dosc specyficzna forme
Cooperative-Multitaskingu gdzie jest do szesciu tak zwanych "akcesoriow" i
jeden program glowny.

MiNT (wraz z dowolnym zamiennikiem AESu) i MagiC pozwalaja na "bardziej
prawdziwy" multitasking.

Konrad Stepien
18 Lut 2003, 10:42
Adam Klobukowski <at@gabo.plnapisał(a):
W artykule <b2qlap$bn@news.onet.plKrzysztof napisał(a):
| Dzieki Wszystkim za odpowiedzi.
| Nieco rozjasnilo mi sie w glowie. :-) Co prawda odtwarzanie avi czy mp2 nie
| robi dzisiaj tak duzego wrazenia ale przeciez nie o to w tym chodzi (moja
| dziewczyna i tak pewnie nie zrozumie dlaczego tak bardzo lubie moja A1200
| ;-) i mam nadzieje jakiegos STE-ka).

Z tym ze na Falconie otwarzanie mp2 zajmuje ponizej 1% CPU (dzieki DSP) :-)


A na upartego to i mp3 da się odtwarzać (koproc potrzebny).

A co do OSa: TO jest troszke skomplikowana sprawa...


[...]

Co do multitaskingu: oryginalny TOS pozwala na dosc specyficzna forme
Cooperative-Multitaskingu gdzie jest do szesciu tak zwanych "akcesoriow" i
jeden program glowny.


Przy czym trzeba dodać, że nie każdy program może być uruchomiony jako
"accesory", choć kupa "pomagaczy" jest pisana właśnie jako "akcesoria".

MiNT (wraz z dowolnym zamiennikiem AESu) i MagiC pozwalaja na "bardziej
prawdziwy" multitasking.


No i trzeba dodać, że MiNT ma ochronę pamięci, czego brakuje amidze.

Adam Klobukowski
19 Lut 2003, 06:08
W artykule <slrn.pl.b54kpi.2u0.kon@sekator.interdata.net.plKonrad Stepien napisał(a):

No i trzeba dodać, że MiNT ma ochronę pamięci, czego brakuje amidze.


Z tego co sie orientuje na Amidze jak najbardziej mozna uzyskac ochrone
pamiecia (pod AmigaOS oczywiscie) tylko trzeba cos tam doinstalowac.

Btw. Zauwazyliscie jak nam sie 'Amiga' spolszczyla? Amiga, Amige Amidze
Amigom ;-)

Vituniu
19 Lut 2003, 06:35

| No i trzeba dodać, że MiNT ma ochronę pamięci, czego brakuje
amidze.

Z tego co sie orientuje na Amidze jak najbardziej mozna uzyskac
ochrone
pamiecia (pod AmigaOS oczywiscie) tylko trzeba cos tam doinstalowac.


Nie. Nie da sie. Ani pod obecnym, ani pod przyszlym (jesli ma
pozostac kompatybilny "dol").

Btw. Zauwazyliscie jak nam sie 'Amiga' spolszczyla? Amiga, Amige
Amidze
Amigom ;-)


Z 'Atari' tak latwo sie nie da... ;)

Zdrooweczka,
Vituniu.

Cyprian Konador
19 Lut 2003, 17:45
Użytkownik Vituniu napisał:

| No i trzeba dodać, że MiNT ma ochronę pamięci, czego brakuje

amidze.

| Z tego co sie orientuje na Amidze jak najbardziej mozna uzyskac

ochrone

| pamiecia (pod AmigaOS oczywiscie) tylko trzeba cos tam doinstalowac.

Nie. Nie da sie. Ani pod obecnym, ani pod przyszlym (jesli ma
pozostac kompatybilny "dol").

| Btw. Zauwazyliscie jak nam sie 'Amiga' spolszczyla? Amiga, Amige

Amidze

| Amigom ;-)

Z 'Atari' tak latwo sie nie da... ;)


kogo, czego - Atariego
komu czemu - Atariemu
o! - Atari

dla chcacego nictrudnego :P

Adam Klobukowski
20 Lut 2003, 04:36
W artykule <b2vq5a$28@atlantis.news.tpi.plVituniu napisał(a):

| No i trzeba dodać, że MiNT ma ochronę pamięci, czego brakuje
amidze.

| Z tego co sie orientuje na Amidze jak najbardziej mozna uzyskac
ochrone
| pamiecia (pod AmigaOS oczywiscie) tylko trzeba cos tam doinstalowac.

Nie. Nie da sie. Ani pod obecnym, ani pod przyszlym (jesli ma
pozostac kompatybilny "dol").


Hm... znajomy amigowiec (koder notabene) twierdzil ze sie da...

Krzysztof
20 Lut 2003, 05:00
"Adam Klobukowski" <at@gabo.plwrote in message


Hm... znajomy amigowiec (koder notabene) twierdzil ze sie da...


Mozna wlaczyc MMU (jezeli sie takowy posiada), ale AmigaDOS go nie obsluguje
wiec ogolnie "kicha".
Nie bedzie to tak stabilne jak system ktory na "dzien dobry" kozysta z MMU.

BTW.
Jak (pytanie kieruje do Konrada Stepien) mozna wlaczyc, w MiNT-cie, ochorone
pamieci na STE skoro 68000 nie posiada MMU?

Pozdrawiam,
Krzysiek.

Konrad Stepien
20 Lut 2003, 05:45
Krzysztof <k@poczta.onet.plnapisał(a):
"Adam Klobukowski" <at@gabo.plwrote in message
| Hm... znajomy amigowiec (koder notabene) twierdzil ze sie da...

Mozna wlaczyc MMU (jezeli sie takowy posiada), ale AmigaDOS go nie obsluguje
wiec ogolnie "kicha".
Nie bedzie to tak stabilne jak system ktory na "dzien dobry" kozysta z MMU.

BTW.
Jak (pytanie kieruje do Konrada Stepien) mozna wlaczyc, w MiNT-cie, ochorone
pamieci na STE skoro 68000 nie posiada MMU?


Nie można. Memory protection działa dopiero na 030 i wyższych.

PS.
Głównym ekspertem od mint-a na grupie jest i owszem Konrad,
ale nie ja tylko Konrad Kokoszkiewicz :-)

Krzysztof
20 Lut 2003, 05:57
"Konrad Stepien" <kon@interdata.plwrote in message


Nie można. Memory protection działa dopiero na 030 i wyższych.

PS.
Głównym ekspertem od mint-a na grupie jest i owszem Konrad,
ale nie ja tylko Konrad Kokoszkiewicz :-)


Spoko, bylem tylko ciekaw (a wlasciwie nie chcialo mi sie wierzyc) jak
zrobili ochrone na 68000 ;-).
Teraz juz wiem, ze nie zrobili ;-) (no bo niby jak ;-)).

Pozdrawiam.

Adam Klobukowski
20 Lut 2003, 08:25
W artykule <slrn.pl.b59kdg.463.kon@sekator.interdata.net.plKonrad Stepien napisał(a):

Natomiast ciekaew jest to, że system Atari był tak zrobiony, że
większość starych programów działa poprawnie w warunkach gdy działa
ochrona pamięci. To bardzo dobrze świadczy i o autorach systemu
i o autorach aplikacji (że nawet jak mieli mozliwość, to nie jeździli
sobie po pamięci jak chcieli tylo robili to "legalnie").


To nie do konca prawda. Rezerwacja pamieci ladnie zacheca do kozystania
tylko z "wlasnej" pamieci. Mimo to mnostwo programow robi co chce moze nie
z "czyjas" pamiecia, ale poprzez dostep do zarezerwowanych adresow gdzie
teoretycznie nie powinny nosow pchac (np. pierwszy kilobajt pamieci).
Dodatkowo zmora sa wszelkie protokoly oparte o przesylanie komunikatow AES
(w szczegolnosci AV-VA) i sam AES wlacznie (jezeli ma dzialac jako proces a
nie jako "fragment jadra"). Z AV-VA jest jeszcze o tyle smiesznie ze jak to
Draco opisal w jednym ze swoich tekstow aplikacja ktora sie nim zle
posluguje tego nie odczuwa, a odczuwaja (poprzez "ustrzelenie przez kernel"
inne aplikacje ktore nie potrafia sie obronic (ze znanych mi tylko Thing
umie). Dodam ze mozna oczywiscie napisac program tak zeby z AV-VA kozystal w
100% porawnie w srodowisku z ochrona pamieci.

Konrad Stepien
20 Lut 2003, 08:26
Krzysztof <k@poczta.onet.plnapisał(a):
"Konrad Stepien" <kon@interdata.plwrote in message
| Nie można. Memory protection działa dopiero na 030 i wyższych.

| PS.
| Głównym ekspertem od mint-a na grupie jest i owszem Konrad,
| ale nie ja tylko Konrad Kokoszkiewicz :-)

Spoko, bylem tylko ciekaw (a wlasciwie nie chcialo mi sie wierzyc) jak
zrobili ochrone na 68000 ;-).
Teraz juz wiem, ze nie zrobili ;-) (no bo niby jak ;-)).


Natomiast ciekaew jest to, że system Atari był tak zrobiony, że
większość starych programów działa poprawnie w warunkach gdy działa
ochrona pamięci. To bardzo dobrze świadczy i o autorach systemu
i o autorach aplikacji (że nawet jak mieli mozliwość, to nie jeździli
sobie po pamięci jak chcieli tylo robili to "legalnie").



Podobne tematy:
Witam [.CINEK-ST-FR-DH.]
Nie stworzone Historie o Bajkerach [.CINEK-ST-FR-DH.]
Legnica Cantat 41
SPRZEDAM BENQ SIEMENS EF81 BEZ PŁYTY GŁÓWNEJ ST. BDB
Misje od 41 do 60lvl
St. Patrick\'s Celebrations
ST-Ericsson zmieni znaczenie gier na komórki