ST-guide po mint-em

Kategoria: Grupa dyskusyjna uzytkownikow komputerow atari.

Wersja archiwalna tematu "ST-guide po mint-em" z grupy pl.comp.sys.atari



Konrad Stepien
13 Lis 2001, 19:15
Jak to ruszyć, Jak mam to jako accesory, to przy starcie
mint -n_aes -thing ten ostatni zawisa. Jak "przerobię"
z .acc na .app to próba odpalenia tego po mint-em kończy się
zawieszeniem systemu.
Rafal Kawecki
14 Lis 2001, 02:42

Jak to ruszyć, Jak mam to jako accesory, to przy starcie
mint -n_aes -thing ten ostatni zawisa. Jak "przerobię"
z .acc na .app to próba odpalenia tego po mint-em kończy się
zawieszeniem systemu.


Hmm, dziwny objaw.
Moze masz stara wersje STG? U mnie dziala bez zarzutu
A moze masz memory protection i to cos przeszkadza??

Konrad Stepien
14 Lis 2001, 05:45
Rafal Kawecki <kawe@sun1000.pwr.wroc.plnapisał(a):

| Jak to ruszyć, Jak mam to jako accesory, to przy starcie
| mint -n_aes -thing ten ostatni zawisa. Jak "przerobię"
| z .acc na .app to próba odpalenia tego po mint-em kończy się
| zawieszeniem systemu.

Hmm, dziwny objaw.
Moze masz stara wersje STG? U mnie dziala bez zarzutu


Najnowszą jaką znalazłem na sieci. Ze starszymi też próbowałem.

A moze masz memory protection i to cos przeszkadza??


No właśnie, po wysłaniu posta trochę doczytałem. st-guide nie
lubi memory protection.
Tylko jajo jest inne, przemianowałem mint.prg na mintnp.prg,
a mintsett nadal pokazuje, że memory protection mam włączone.

Konrad M. Kokoszkiewicz
14 Lis 2001, 09:07

Jak to ruszyć, Jak mam to jako accesory, to przy starcie
mint -n_aes -thing ten ostatni zawisa. Jak "przerobię"
z .acc na .app to próba odpalenia tego po mint-em kończy się
zawieszeniem systemu.


1. Zainstaluj Thinga 1.27e
2. Zmien w naglowku ST-Guide status ochrony z "Private" na
   "Private-readable"
3. Czytaj dokumentacje

Konrad Stepien
14 Lis 2001, 20:10
Konrad M. Kokoszkiewicz <dr@obta.uw.edu.plnapisał(a):

| Jak to ruszyć, Jak mam to jako accesory, to przy starcie
| mint -n_aes -thing ten ostatni zawisa. Jak "przerobię"
| z .acc na .app to próba odpalenia tego po mint-em kończy się
| zawieszeniem systemu.

1. Zainstaluj Thinga 1.27e


Mam

2. Zmien w naglowku ST-Guide status ochrony z "Private" na
  "Private-readable"
3. Czytaj dokumentacje


Masz rację.
Tylko w dok. jakoś nie znalazłem konkretów. mp.txt mówi co prawda
o "types of memory", tylko cholera nie mówi co trzeba zrobić żeby
to przełączyć dla konkretnej aplikacji. Dopiero w którymśtam dokumencie
wyplutym przez google doczytałem, że thing ma taki feature, i faktycznie,
teraz działa.
A tak w ogóle to jak to jest z memory protection ?
Po mojemu, to jak jest taki feature, to aplikacja nie powinna miec
możliwości powieszenia systemu. Wiem, że jest problem z aplikacjami
pisanymi nie pod multitasking, ale choć jądro powinno być chronione.

Konrad M. Kokoszkiewicz
15 Lis 2001, 08:30

Masz rację.
Tylko w dok. jakoś nie znalazłem konkretów. mp.txt mówi co prawda


Sciagnij sobie z mojej strony doca (format HYP) pt. Freemint for absolute
beginners. Moim zdaniem bedzie tam wiecej konkretow, bardziej
uporzadkowane itd.

A tak w ogóle to jak to jest z memory protection ?
Po mojemu, to jak jest taki feature, to aplikacja nie powinna miec
możliwości powieszenia systemu. Wiem, że jest problem z aplikacjami
pisanymi nie pod multitasking, ale choć jądro powinno być chronione.


Taka jest teoria. W pratyce to tez jest milo dopoki nie jest zaangazowany
AES. AES to taka cholera, ze musi miec dostep do segmentow DATA/BSS
aplikacji, a poniewaz te segmenty sa prywatne, wiec rozwiazane jest to w
ten desen, ze MMU programowane jest tak, zeby AES (i tylko on) mogl pisac
i czytac po prywatnej pamieci innych aplikacji. Oczywiscie, wiaze sie to z
niebezpieczenstwem, ze jesli AES pojdzie w maliny, to reszta systemu tez.

W przypadku ST-Guide to jest tak:

1) program (ST-Guide) korzysta z protokolu AV
2) protokol AV przewiduje, ze aplikacje moga sobie nawzajem przekazywac
wskazniki do danych a pamieci. Czyli: program A ma "w sobie" tekst
np. "Pocaluj mnie w d...", ktory to tekst ma byc wyswietlony przez program
B. Wiec program A przekazuje wskaznik do tego tekstu programowi B, ktory
odczytuje dane spod tego obszaru pamieci i zostaje ustrzelony, bo wskaznik
wskazuje na obszar "Private".
3) Do tego wymyslono status "Private-readable", zeby pamiec programu mozna
bylo czytac, ale nie pisac. Wystarcza to do dzialanie protkolu AV.
4) Niestety Holger Weets tego nie jest w stanie zrozumiec i prezentuje
argumenty typu: "Pod TOS-em to dziala, pod MiNTem sa problemy -wiec to
wina bledow w Mincie".
5) Wracajac do tematu: programem, ktory od ST-Guide po jego uruchomieniu
dostaje za posrednictwem protokolu AV wskaznik do pamieci ST-Guide
(prywatnej) jest desktop Thing.
6) Proba realizacji dostepu powoduje Bus Error, desktop zostaje ubity.
7) Ale, niestety, zostaje po nim nieszczesne tlo biurka, ktore zostaje z
pamieci usuniete razem z obszarami pamieci nalezacymi do desktopu.
8) AES jednak nie wie ani o tym, ani o fakcie, ze z chwila uwalenia Thinga
dysponuje wskaznikiem do obiektu tla biurka, ktory to wskaznik wskazuje na
pamiec zaznaczona teraz jako "Invalid".
9) Po zaterminowaniu desktopu generowany jest komunikat o przerysowaniu
tla biurka.
10) Dostaje go newdesk, szczatkowy dekstop N.AES-u, i wykonuje.
11) Przy probie wykonania objc_draw() z tym wskaznikiem wystepuje bus
error i skillowany zostaje AES.
12) Poniewaz AES ma status procesu systemowego, wiec kernel dochodzi do
wniosku, ze system sie pochrzanil i haltuje wszystko wypisujac komunikat
"Operating system killed", ktory mnie tak zdziwil, kiedy pierwszy raz go
zobaczylem w roku 1994. Oczywiscie "Operating system" = AES.

No i to tyle.

Rafal Kawecki
15 Lis 2001, 08:46

4) Niestety Holger Weets tego nie jest w stanie zrozumiec i prezentuje
argumenty typu: "Pod TOS-em to dziala, pod MiNTem sa problemy -wiec to
wina bledow w Mincie".


Hmm, tak z innej beczki. Masz jakis kontakt z tym gosciem???
Szukam go juz od roku i probowalem roznymi sciezkami i nic :/
Jakbys mial 'dzialajacy' mail do niego to podeslij mi moze.
Piszac 'dzialajacy' mialem na mysli taki, pod ktory piszac mozna spodziewac
sie w bliskiej przyszlosci odpowiedzi ;-))

Maciej Chojnacki
15 Lis 2001, 09:00
2001-11-15, o godzinie 14:08 przychodzi niejaki Kokoszkiewicz i mówi:

| A tak w ogóle to jak to jest z memory protection ?
| Po mojemu, to jak jest taki feature, to aplikacja nie powinna miec
| możliwości powieszenia systemu. Wiem, że jest problem z aplikacjami
| pisanymi nie pod multitasking, ale choć jądro powinno być chronione.
Taka jest teoria.


[ciach!]

Niech mi teraz ktos powie, ze komputery nie maja poczucia humoru :))

Maciek

Konrad Stepien
15 Lis 2001, 13:30
Konrad M. Kokoszkiewicz <dr@obta.uw.edu.plnapisał(a):

| Masz rację.
| Tylko w dok. jakoś nie znalazłem konkretów. mp.txt mówi co prawda

Sciagnij sobie z mojej strony doca (format HYP) pt. Freemint for absolute
beginners. Moim zdaniem bedzie tam wiecej konkretow, bardziej
uporzadkowane itd.


Nooo, teraz to sobie mogę poczytać (st-guide mi działa)
Tak BTW czy przeglądać hyp-y pod Linuxem ?

| A tak w ogóle to jak to jest z memory protection ?
| Po mojemu, to jak jest taki feature, to aplikacja nie powinna miec
| możliwości powieszenia systemu. Wiem, że jest problem z aplikacjami
| pisanymi nie pod multitasking, ale choć jądro powinno być chronione.

Taka jest teoria. W pratyce to tez jest milo dopoki nie jest zaangazowany
AES. AES to taka cholera, ze musi miec dostep do segmentow DATA/BSS
aplikacji, a poniewaz te segmenty sa prywatne, wiec rozwiazane jest to w
ten desen, ze MMU programowane jest tak, zeby AES (i tylko on) mogl pisac
i czytac po prywatnej pamieci innych aplikacji. Oczywiscie, wiaze sie to z
niebezpieczenstwem, ze jesli AES pojdzie w maliny, to reszta systemu tez.


Znaczy się przydał by się porządny AES dobrze rozumiejący się z MINT-em.

W przypadku ST-Guide to jest tak:

1) program (ST-Guide) korzysta z protokolu AV
2) protokol AV przewiduje, ze aplikacje moga sobie nawzajem przekazywac
wskazniki do danych a pamieci. Czyli: program A ma "w sobie" tekst
np. "Pocaluj mnie w d...", ktory to tekst ma byc wyswietlony przez program


[...]

O to to. Dzięki wielkie za wyjaśnienie. Teraz mi się strzępki informacji
poukładały w logiczną całość.

Konrad M. Kokoszkiewicz
17 Lis 2001, 14:06
Die 15.11.01 (14:47) Rafal Kawecki scripsit:

| 4) Niestety Holger Weets tego nie jest w stanie zrozumiec i prezentuje
| argumenty typu: "Pod TOS-em to dziala, pod MiNTem sa problemy -wiec to
| wina bledow w Mincie".

Hmm, tak z innej beczki. Masz jakis kontakt z tym gosciem???
Szukam go juz od roku i probowalem roznymi sciezkami i nic :/
Jakbys mial 'dzialajacy' mail do niego to podeslij mi moze.
Piszac 'dzialajacy' mialem na mysli taki, pod ktory piszac mozna spodziewac
sie w bliskiej przyszlosci odpowiedzi ;-))


O ile mi wiadomo, to koles chyba aktualnie "nie zyje" (w sensie
atarycznym). Przesiadl sie na maca. Kontakt ma Jan Krupka (ATACK czy cos
takiego, Czech ma sie rozumiec), ale dac nie chcial :-) Istnieje program
pt. Blyp, ktory jest edytorem i wyswietlaczem do hypow, ale na razie
wersja 0.50 (o ile wiem) i nie dziala jeszcze stuprocentowo dobrze.

No i dlugo sie laduje, jesli porownac z st-guide.

Konrad M. Kokoszkiewicz
17 Lis 2001, 14:15

Nooo, teraz to sobie mogę poczytać (st-guide mi działa)
Tak BTW czy przeglądać hyp-y pod Linuxem ?


Domyslam sie, ze "czym", a nie "czy" :-) Nie wiem, czym.

| Taka jest teoria. W pratyce to tez jest milo dopoki nie jest zaangazowany
| AES. AES to taka cholera, ze musi miec dostep do segmentow DATA/BSS
| aplikacji, a poniewaz te segmenty sa prywatne, wiec rozwiazane jest to w
| ten desen, ze MMU programowane jest tak, zeby AES (i tylko on) mogl pisac
| i czytac po prywatnej pamieci innych aplikacji. Oczywiscie, wiaze sie to z
| niebezpieczenstwem, ze jesli AES pojdzie w maliny, to reszta systemu tez.

Znaczy się przydał by się porządny AES dobrze rozumiejący się z MINT-em.


Konkretny pomysl polega na tym, ze AES sklada sie z modulu XDD, ktory
przejmuje trap #2 oraz instaluje w /dev/ co potrzebne oraz z biblioteki
SLB doladowywanej przez program, ktory chce korzystac z funkcji. W
bibliotekach znajdowac ma sie kod wysokozorganizowanych funkcji AES-u
(objc_draw() itp). Biblioteka rownolegle do wywolujacego ja procesu odpala
jego watek, ktory spelnia zadania screenmanagera. Przekazywania danych
globalnych pomiedzy poszczegolnymi screenmanagerami (typu: czy bylo
robione wind_update(1) czy nie) zapewnia modul XDD.

Taka konstrukcja AES-u zapewnia jego stuprocentowa zgodnosc z ochrona
pamieci. Niestety, Henk Robbers (XaAES) nie jest w stanie tego zrozumiec.

Konrad Stepien
17 Lis 2001, 20:10
Konrad M. Kokoszkiewicz <dr@obta.uw.edu.plnapisał(a):
| Nooo, teraz to sobie mogę poczytać (st-guide mi działa)
| Tak BTW czy przeglądać hyp-y pod Linuxem ?

Domyslam sie, ze "czym", a nie "czy" :-) Nie wiem, czym.

| Taka jest teoria. W pratyce to tez jest milo dopoki nie jest zaangazowany
| AES. AES to taka cholera, ze musi miec dostep do segmentow DATA/BSS
| aplikacji, a poniewaz te segmenty sa prywatne, wiec rozwiazane jest to w
| ten desen, ze MMU programowane jest tak, zeby AES (i tylko on) mogl pisac
| i czytac po prywatnej pamieci innych aplikacji. Oczywiscie, wiaze sie to z
| niebezpieczenstwem, ze jesli AES pojdzie w maliny, to reszta systemu tez.

| Znaczy się przydał by się porządny AES dobrze rozumiejący się z MINT-em.

Konkretny pomysl polega na tym, ze AES sklada sie z modulu XDD, ktory
przejmuje trap #2 oraz instaluje w /dev/ co potrzebne oraz z biblioteki
SLB doladowywanej przez program, ktory chce korzystac z funkcji. W
bibliotekach znajdowac ma sie kod wysokozorganizowanych funkcji AES-u
(objc_draw() itp). Biblioteka rownolegle do wywolujacego ja procesu odpala
jego watek, ktory spelnia zadania screenmanagera. Przekazywania danych
globalnych pomiedzy poszczegolnymi screenmanagerami (typu: czy bylo
robione wind_update(1) czy nie) zapewnia modul XDD.


Brzmi fajnie.

Taka konstrukcja AES-u zapewnia jego stuprocentowa zgodnosc z ochrona
pamieci. Niestety, Henk Robbers (XaAES) nie jest w stanie tego zrozumiec.


Znaczy, trza by zacząć nowy projekt.
Ja niestety raczej nie pomogę (najwyżej jako tester). Pod ST to nic
nie pisałem. Z małych atarek przesiadłem się na piece, teraz dopiero
mam come back.
Będę happy jak w końcu ruszę tego plip-a pod Linuxem. Na PC-tach
wyznaję się znacznie lepiej.

Adam Klobukowski
18 Lis 2001, 15:01
<ciachciarachciach!

Ja niestety raczej nie pomogę (najwyżej jako tester). Pod ST to nic
nie pisałem. Z małych atarek przesiadłem się na piece, teraz dopiero
mam come back.
Będę happy jak w końcu ruszę tego plip-a pod Linuxem. Na PC-tach
wyznaję się znacznie lepiej.


Co do tego plipa z pc-tem to jest taka sprawa: niedawno postawilem sobie ppp
falcon<-linux i musze przyznac ze falcon predkosc 115200 jest w stanie
pociagnac, ale naprawde z wielkim bolem... przestawilem sie na 57600 i jest
wprawdzie wolniejszy nieco transfer ale wszystko dziala o wiele plynniej i
polaczenia sie nie rwia. Mowie oczywiscie o niedopalonym flaku. W kontekscie
tego nie wiem czy plip bedzie takim dobraym rozwiazaniem.... chociaz zawsze
lepiej miec mozliwosc i jej nie wykozystywac niz jej wogole nie miec...

Adam Klobukowski
at@gabo.pl

Adam Klobukowski
18 Lis 2001, 15:06
<ciachciarachciach!

Taka konstrukcja AES-u zapewnia jego stuprocentowa zgodnosc z ochrona
pamieci. Niestety, Henk Robbers (XaAES) nie jest w stanie tego zrozumiec.


Ahem.... wiesz Draco... analiza psychologiczna twoich postow oraz stworzony
na tej podstawie portret psychologiczny wykazuje ze:

a) jestes badzo zmeczony tlumaczeniem ludziom roznych rzeczy
b) jestes bardzo uparty (bo i tak tlumaczysz) :)

A co do Henka... to moja mysl jest taka: w konsu to nie jest oryginalnie
jego projekt i niekoniecznie jeszcze sie w nim do konca wyznaje... moze nie
chce ryzykowac kompletnego przerabiania kodu itp. ........ RFC

Adam Klobukowski
at@gabo.pl

Cyprian Konador
18 Lis 2001, 16:27
Adam Klobukowski napisał:

Co do tego plipa z pc-tem to jest taka sprawa: niedawno postawilem sobie ppp
falcon<-linux i musze przyznac ze falcon predkosc 115200 jest w stanie
pociagnac, ale naprawde z wielkim bolem... przestawilem sie na 57600 i jest
wprawdzie wolniejszy nieco transfer ale wszystko dziala o wiele plynniej i
polaczenia sie nie rwia. Mowie oczywiscie o niedopalonym flaku. W kontekscie
tego nie wiem czy plip bedzie takim dobraym rozwiazaniem.... chociaz zawsze
lepiej miec mozliwosc i jej nie wykozystywac niz jej wogole nie miec...


u mnie transfer Falcon <--Windows na 115200 przebiegal gladko
cpu w flaszce mam niedopalone a polaczenie bylo poprzez ppp tcp/ip

Konrad Stepien
18 Lis 2001, 17:50
Adam Klobukowski <_Ad@gabo.plnapisał(a):

<ciachciarachciach!

| Ja niestety raczej nie pomogę (najwyżej jako tester). Pod ST to nic
| nie pisałem. Z małych atarek przesiadłem się na piece, teraz dopiero
| mam come back.
| Będę happy jak w końcu ruszę tego plip-a pod Linuxem. Na PC-tach
| wyznaję się znacznie lepiej.

Co do tego plipa z pc-tem to jest taka sprawa: niedawno postawilem sobie ppp
falcon<-linux i musze przyznac ze falcon predkosc 115200 jest w stanie
pociagnac, ale naprawde z wielkim bolem... przestawilem sie na 57600 i jest
wprawdzie wolniejszy nieco transfer ale wszystko dziala o wiele plynniej i


Pod Sing-iem czy mint-em ?
Co do portu szeregowego, mówiłem już, falcon ma dość kiepski sterownik
seriala. Taki odpowiednik PC-towrgo UART-8250. Na 8250 przy 115200 są
identyczne objawy. Bierze się to stąd, że układ ten nie ma bufora, i po
kazdym bajcie system _musi_ go odebrać, bo przepadnie. A jak system akurat
kręci dyskiem, to kiepska sprawa. Na PC trochę pomagała zmiana priorytetów
przerwań, ale i tak gubił pakiety, szczególnie jak kręcił dyskiem.
Nowsze UART-u w PC-tach (np. 16550A) jaką bufor 16 bajtów. To spokojnie
wystarcza do płynnej pracy. W Falkonie też sobie można setiala upgradować,
tyle że:
- trzeba lutować (na szczęście nowsze chipy mają taką samą pinologię)
- trzeba gdzieś dostać takiego chipa, a z tym może być problem.
Mi się nie udało, inna sprawa, że za mocno nie szukałem
(jakby ktoś miał na zbyciu, to ja poproszę).

polaczenia sie nie rwia. Mowie oczywiscie o niedopalonym flaku. W kontekscie


Dopalenie nic tu nie zmieni. Tak samo gigowy pentium się zacina na UART-8250.

tego nie wiem czy plip bedzie takim dobraym rozwiazaniem.... chociaz zawsze
lepiej miec mozliwosc i jej nie wykozystywac niz jej wogole nie miec...


Nie wiem czy będzie. Mintowy plip chodzi w pooling-mode, więc dość
skutecznie zarzyna maszynę przy transmisji.
Po prostu, dokąd nie spróbuję to się nie dowiem.

Adam Klobukowski
19 Lis 2001, 02:23

u mnie transfer Falcon <--Windows na 115200 przebiegal gladko
cpu w flaszce mam niedopalone a polaczenie bylo poprzez ppp tcp/ip


Bo to pewnie zalezy jeszcze od pc-ta.... Ponadto zauwazylem, ze im mniej ma
do roboty Falcon (tzn. im nizsza rozdzielczosc) tym transfer jest
plynniejszy (bo sie magistrala nie zapycha)

Adam Klobukowski
at@gabo.pl

Konrad Stepien
19 Lis 2001, 07:45
Adam Klobukowski <_Ad@gabo.plnapisał(a):

| u mnie transfer Falcon <--Windows na 115200 przebiegal gladko
| cpu w flaszce mam niedopalone a polaczenie bylo poprzez ppp tcp/ip

Bo to pewnie zalezy jeszcze od pc-ta.... Ponadto zauwazylem, ze im mniej ma


No to pewnie. Jak PC też się przytyka to masz efekt do kwadratu.
Częściowo pomaga zmniejszenie MTU (np. do 296), jak wypadnie bajt
to w sumie mniej tracisz.

do roboty Falcon (tzn. im nizsza rozdzielczosc) tym transfer jest
plynniejszy (bo sie magistrala nie zapycha)


Jasne. Tylko nie wiem czy tu o zapychanie magistrali chodzi.
Raczej o czas reakcji na przerwanie portu szeregowego.
Co nie zmienia faku, że im system mniej robi, tym lepiej.

Adam Klobukowski
19 Lis 2001, 08:00

No to pewnie. Jak PC też się przytyka to masz efekt do kwadratu.
Częściowo pomaga zmniejszenie MTU (np. do 296), jak wypadnie bajt
to w sumie mniej tracisz.


Ja ustawilem MTU na 576.  sproboje jeszcze mniej

| do roboty Falcon (tzn. im nizsza rozdzielczosc) tym transfer jest
| plynniejszy (bo sie magistrala nie zapycha)

Jasne. Tylko nie wiem czy tu o zapychanie magistrali chodzi.
Raczej o czas reakcji na przerwanie portu szeregowego.
Co nie zmienia faku, że im system mniej robi, tym lepiej.


Uzywam sterownikow mintowych ktore chodza na przerwaniach i jako ze MFP ma
najwyzszy priorytet przerwan (IIRC) to czas reakcji powinien byc zawsze w
pozo... Tyle ze w ppp dochodza rozne kompresje, wprawdzie wylaczylem co sie
dalo, ale kto to tam wie do konca....

Adam Klobukowski
at@gabo.pl

Konrad Stepien
19 Lis 2001, 09:45
Adam Klobukowski <_Ad@gabo.plnapisał(a):
| No to pewnie. Jak PC też się przytyka to masz efekt do kwadratu.
| Częściowo pomaga zmniejszenie MTU (np. do 296), jak wypadnie bajt
| to w sumie mniej tracisz.

Ja ustawilem MTU na 576.  sproboje jeszcze mniej

| do roboty Falcon (tzn. im nizsza rozdzielczosc) tym transfer jest
| plynniejszy (bo sie magistrala nie zapycha)

| Jasne. Tylko nie wiem czy tu o zapychanie magistrali chodzi.
| Raczej o czas reakcji na przerwanie portu szeregowego.
| Co nie zmienia faku, że im system mniej robi, tym lepiej.

Uzywam sterownikow mintowych ktore chodza na przerwaniach i jako ze MFP ma
najwyzszy priorytet przerwan (IIRC) to czas reakcji powinien byc zawsze w
pozo... Tyle ze w ppp dochodza rozne kompresje, wprawdzie wylaczylem co sie
dalo, ale kto to tam wie do konca....


Ustaw slip-a jak możesz, i bez Van Jacobsena.

Adam Klobukowski
19 Lis 2001, 10:03

Ustaw slip-a jak możesz, i bez Van Jacobsena.


No jak mowilem kompresje wywalilem cala.... a czemu slipa? Pono ppp jest
lepsze...

Adam Klobukowski
at@gabo.pl

Adam Klobukowski
19 Lis 2001, 11:34
Aaaaa.... wlasnie poczytalem sobie dokumentacje kernela Linuxa i tam, nawet
Plip jest, ale chyba niekopmpatybilny z tym w atarynce (sledztwo trwa)

Adam Klobukowski
at@gabo.pl

Konrad Stepien
19 Lis 2001, 15:56
Adam Klobukowski <_Ad@gabo.plnapisał(a):
Aaaaa.... wlasnie poczytalem sobie dokumentacje kernela Linuxa i tam, nawet
Plip jest, ale chyba niekopmpatybilny z tym w atarynce (sledztwo trwa)


Nie jest, Linux ma plip mode 0 czy jakoś tak.
Projektowany pod jednokierunkowe porty.
Jest 4 bitowy, nadajesz połówkę bajtu a odbierasz liniemi kontrolnymi
drukarki. Pod atari to nie zadziała, bo centronics atari jest troszke
"zgwałcony" i brakuje mu paru linii kontrolnych (w zasadzie wszystkich).
plip z minta to standard sam w sobie, niezgodny z niczym.
Konrad Stepien
19 Lis 2001, 16:00
Adam Klobukowski <_Ad@gabo.plnapisał(a):
| Ustaw slip-a jak możesz, i bez Van Jacobsena.

No jak mowilem kompresje wywalilem cala.... a czemu slipa? Pono ppp jest
lepsze...


Eeee tam. Lepsze jest na dial-up bo ma takie features jak negocjacja
MTU, adresów IP, czy detekcja padu połączenia.
Slip to prawie zywcem TCP/IP puszczane bajt po bajcie. Dla linii
gdzie panujesz nad oboma końcami jest wydajniejsze o parę % od ppp,
choć trochę bardziej upierdliwe w konfiguracji.

Adam Klobukowski
19 Lis 2001, 16:03

| Aaaaa.... wlasnie poczytalem sobie dokumentacje kernela Linuxa i tam, nawet
| Plip jest, ale chyba niekopmpatybilny z tym w atarynce (sledztwo trwa)

Nie jest, Linux ma plip mode 0 czy jakoś tak.
Projektowany pod jednokierunkowe porty.
Jest 4 bitowy, nadajesz połówkę bajtu a odbierasz liniemi kontrolnymi
drukarki. Pod atari to nie zadziała, bo centronics atari jest troszke
"zgwałcony" i brakuje mu paru linii kontrolnych (w zasadzie wszystkich).
plip z minta to standard sam w sobie, niezgodny z niczym.


Ale jest tez plp mode 1 ktory chodzi na kompach z bidirectionalnym portem i
jest "normalnie" osmiobitowy

Adam Klobukowski
at@gabo.pl

Konrad Stepien
19 Lis 2001, 16:30
Adam Klobukowski <_Ad@gabo.plnapisał(a):
| Aaaaa.... wlasnie poczytalem sobie dokumentacje kernela Linuxa i tam, nawet
| Plip jest, ale chyba niekopmpatybilny z tym w atarynce (sledztwo trwa)

| Nie jest, Linux ma plip mode 0 czy jakoś tak.
| Projektowany pod jednokierunkowe porty.
| Jest 4 bitowy, nadajesz połówkę bajtu a odbierasz liniemi kontrolnymi
| drukarki. Pod atari to nie zadziała, bo centronics atari jest troszke
| "zgwałcony" i brakuje mu paru linii kontrolnych (w zasadzie wszystkich).
| plip z minta to standard sam w sobie, niezgodny z niczym.

Ale jest tez plp mode 1 ktory chodzi na kompach z bidirectionalnym portem i
jest "normalnie" osmiobitowy


Jast, ale
1. oficjalnie w jadrach tego nie ma (przynajmniej ja nie znalazłem,
nawet z TODO od parpoprt-a jest dorobienie plip mode1). Jak masz
jakieś patche to podeślij.
2. I tak mode 1 jest niezgodny z plip-em z mint-a ze względu na
"niekompletność" portu w atari.

Poczytaj sobie dokumentację od plip-a z mint-a. Protokuł jest
troszkę pokręcony, ale innego nie bardzo idzie zrobić.

Konrad M. Kokoszkiewicz
19 Lis 2001, 18:01

Ahem.... wiesz Draco... analiza psychologiczna twoich postow oraz stworzony
na tej podstawie portret psychologiczny wykazuje ze:

a) jestes badzo zmeczony tlumaczeniem ludziom roznych rzeczy


Masz racje, jestem. Zwlaszcza w kolko tych samych. Zwlaszcza po tym, jak
napisalem 150 kilo manuala, ale nikt go nie czyta. No dobra, pare osob
przeczytalo...

b) jestes bardzo uparty (bo i tak tlumaczysz) :)


Jestem. Mam to po mamie :-

A co do Henka... to moja mysl jest taka: w konsu to nie jest oryginalnie
jego projekt i niekoniecznie jeszcze sie w nim do konca wyznaje... moze nie
chce ryzykowac kompletnego przerabiania kodu itp. ........ RFC


Jestes zbyt laskaw dla faceta, ktory sie zachowuje, jakby byl jedynym
programista na swiecie; cytaty z Henka:

"My duty is to supply the Atari community with a perfect, bug free AES".

"I realize all possible consequences of all possible approaches"

itd., w archiwach mintlisty i usenetu powinno byc tego sporo. Przy tym
wszystkim gosc jest na tyle bystry, ze trzeba mu specjalnie zwracac uwage
na "drobiazg" tego rodzaju, iz w wypuszczonym przezen XaAES-ie nie otwiera
sie fileselector.

Wierz mi, Adamie, to jest palant i jak palanta go traktuje.

Adam Klobukowski
19 Lis 2001, 18:43
<ciachciarachciach!
Wierz mi, Adamie, to jest palant i jak palanta go traktuje.


<ciachciarachciach!

To sie ladnie komponuje z sygnaturka ;)

** Ea natura multitudinis est,
** aut servit humiliter, aut superbe dominatur (Liv. XXIV,25)
*************************************************************
** Taka to juz natura pospolstwa, ze albo sluzy ono unizenie,
** albo bezczelnie sie panoszy.


Adam Klobukowsko
at@gabo.pl

Konrad Stepien
19 Lis 2001, 18:45
Konrad M. Kokoszkiewicz <dr@obta.uw.edu.plnapisał(a):

| Ahem.... wiesz Draco... analiza psychologiczna twoich postow oraz stworzony
| na tej podstawie portret psychologiczny wykazuje ze:

| a) jestes badzo zmeczony tlumaczeniem ludziom roznych rzeczy

Masz racje, jestem. Zwlaszcza w kolko tych samych. Zwlaszcza po tym, jak
napisalem 150 kilo manuala, ale nikt go nie czyta. No dobra, pare osob
przeczytalo...


No to zwyczajnie odpowaidaj RTFM, tylko ze wskazaniem na właściwy FM.
Ja się nie obrażę.

Adam Klobukowski
19 Lis 2001, 18:47
<ciachciarachciach!

Poczytaj sobie dokumentację od plip-a z mint-a. Protokuł jest
troszkę pokręcony, ale innego nie bardzo idzie zrobić.


Pozostaje zyczyc powodzenia

Adam Klobukowski
at@gabo.pl

Rafal Kawecki
20 Lis 2001, 02:45

| Aaaaa.... wlasnie poczytalem sobie dokumentacje kernela Linuxa i tam, nawet
| Plip jest, ale chyba niekopmpatybilny z tym w atarynce (sledztwo trwa)

Nie jest, Linux ma plip mode 0 czy jakoś tak.
Projektowany pod jednokierunkowe porty.
Jest 4 bitowy, nadajesz połówkę bajtu a odbierasz liniemi kontrolnymi
drukarki. Pod atari to nie zadziała, bo centronics atari jest troszke
"zgwałcony" i brakuje mu paru linii kontrolnych (w zasadzie wszystkich).
plip z minta to standard sam w sobie, niezgodny z niczym.


O w morde, to ST-Guide ma juz takie bajery?? Ktora to wersja 10.124 czy moze
10.125?? ;-)))

Konrad Stepien
20 Lis 2001, 06:01
Rafal Kawecki <kawe@sun1000.pwr.wroc.plnapisał(a):

| Aaaaa.... wlasnie poczytalem sobie dokumentacje kernela Linuxa i tam, nawet
| Plip jest, ale chyba niekopmpatybilny z tym w atarynce (sledztwo trwa)

| Nie jest, Linux ma plip mode 0 czy jakoś tak.
| Projektowany pod jednokierunkowe porty.
| Jest 4 bitowy, nadajesz połówkę bajtu a odbierasz liniemi kontrolnymi
| drukarki. Pod atari to nie zadziała, bo centronics atari jest troszke
| "zgwałcony" i brakuje mu paru linii kontrolnych (w zasadzie wszystkich).
| plip z minta to standard sam w sobie, niezgodny z niczym.

O w morde, to ST-Guide ma juz takie bajery?? Ktora to wersja 10.124 czy moze
10.125?? ;-)))


No co ty, nie pierwszy raz wątek się zofftopicznił.



Podobne tematy:
[Guide] Jak Depsic kotkiem - Dziadek Nidor Radzi
[Guide] Zdrzewuj Swojego Druida - Dziadek Nidor Radzi
[Guide]Frost Shock and You - Biblia Shamana by Xuna
[Guide]Gemowanie-MM i SV - odc z serii Poradniki Pana Głejta
[Guide]ICC (1 ćw.) - Odcinek z serii Poradniki Pana Głejta
[Guide]Addony i Macra-odcinek z serii Poradniki Pana Głejta
[Guide]Kiting Akademia-odcinek z serii poradniki Pana Głejta