Placenie za CT060

Kategoria: Grupa dyskusyjna uzytkownikow komputerow atari.

Wersja archiwalna tematu "Placenie za CT060" z grupy pl.comp.sys.atari



Konrad Kokoszkiewicz
19 Paź 2001, 13:29
Czesc

Ludzie zapisani na liste "bujerow" CT060 juz pewnie wiedza,
ze p. Czuba zyczy sobie, zeby mu zaplacic teraz (najlepiej
200 EURO, czyli, liczac w realnych pienadzach, na dzien
dzisiejszy jest to 736 zlotych), a on (Czuba mianowicie) przesle
CT060 w terminie do kwietnia 2002, albo zwraca pieniadze. Uklad
nieco szemrany, ale zdaje sie, ze nie ma wielkiego wyboru.

Gorszym problemem jest forma, w jakiej zyczy on sobie dostac
pieniadze. Otoz wymyslil, ze ma to sie odbywac za posrednictwem
jakiegos PayPal (www.paypal.com). Ja rozumiem, ze czasy sie
zmieniaja itepe., ale sam w sobie jestem czlowiekiem
staroswieckim, i jak nie place gotowka widzac przy tym odbiorce
przed soba, to czuje sie zdecydowanie zle. W wyniku wieloletniego
treningu moj organizm toleruje przelewy bankowe, ale jesli to ma
byc przelew zagraniczny, to juz dostaje lekkich mdlosci.
Wynalazkow takich jak rzeczony Pay-Pal, obawiam sie, nie zdolam
przyjac do wiadomosci.

Poniewaz zauwazylem, ze w grupie sa eksperci od bankowosci, wiec
moze ktos z nich moglby mi w przystepny sposob wytlumaczyc, o co
w tym wszystkim chodzi, bo tresc strony www.paypal.com jest
zdecydowanie zniechecajaca. Poza tym moze bysmy wymyslili jakis
sposob, zeby nie uzerac sie z tym gownem (paypalem)
indywidualnie, tylko moze ludzie zamierzajacy w ogole zaplacic
Czubie zrobia jakas sciepe, przeleja pieniadze na jakies wspolne
konto i stamtad dopiero przetransferowac je w jakis sposob do
Czuby (tym moglby sie zajac Marek, bo to on chyba pracuje w
banku). Swoja droga troche sie dziwie, ze klient nie podal po
prostu numeru konta bankowego, ale z drugiej strony slyszalem, ze
banki we Francji sa po**bane jak 3.5 kg gwozdzi i moze w tym jest
problem.

No nie wiem, help !!! :-))

K.

Ireneusz Pelech
19 Paź 2001, 13:41
Banki moga czlowieka wyprowadzic z równowagi, a co dopiero jakis PayPal.

PS. Jak ja nie lubie Outlook'a !!! Czlowiek wychowal sie na Netszkapie, a tu
zapomnialem z roboty zabrac instalki do chaty i teraz cierpie :(

Adam Klobukowski
19 Paź 2001, 13:43
<!!!cut!!!

a nie wolisz Tempesta? Powiedz jakie jest twoje zdanie np. tych dopalek

Adam Klobukowski
at@gabo.pl

Piotr Mietniowski
19 Paź 2001, 13:44

<!!!cut!!!

a nie wolisz Tempesta? Powiedz jakie jest twoje zdanie np. tych dopalek


No wlasnie jak wyglada spra z tym tempestem czy ktos cos slyszal zeby ktos
tego uzywal i itp.

pozdrawiam
Piotr

Konrad Kokoszkiewicz
19 Paź 2001, 14:18

a nie wolisz Tempesta? Powiedz jakie jest twoje zdanie np. tych dopalek


Na temat Tempesta nie mam wyrobionego zdania. Moze poza tym, ze
zastosowanie PPC z emulatorem 68k zamiast prawdziwego procesora
68k nastraja mnie raczej nieufnie. A tak w ogole to Tempest w
ogole istnieje i jest w sprzedazy?

K.

Marcin Kielesiński
19 Paź 2001, 17:00
Witam serdecznie Konrad ! :)

W dniu 19-Paź-01, napisałeś(aś):

Na temat Tempesta nie mam wyrobionego zdania. Moze poza tym, ze
zastosowanie PPC z emulatorem 68k zamiast prawdziwego procesora
68k nastraja mnie raczej nieufnie.


Dlaczego?

Pozdrawiam,

Adam Klobukowski
19 Paź 2001, 17:19

| Na temat Tempesta nie mam wyrobionego zdania. Moze poza tym, ze
| zastosowanie PPC z emulatorem 68k zamiast prawdziwego procesora
| 68k nastraja mnie raczej nieufnie.

Dlaczego?


No wlasnie dlaczego? Z tego co wiem amigowcy nie maja z tym problemow....

A co do tempesta to ciagle jeszcze jest konstruowany, ale juz za chwileczke,
juz za momencik... jak ktos jest spragniony newsow to na ircu na kanale
#atariscne moze pytac niejakiego paranoida, ale ten tez zbyt wiele nie
wie....

Adam Klobukowski
at@gabo.pl

Konrad Kokoszkiewicz
23 Paź 2001, 08:11

Adam Klobukowski wrote:
| Na temat Tempesta nie mam wyrobionego zdania. Moze poza tym, ze
| zastosowanie PPC z emulatorem 68k zamiast prawdziwego procesora
| 68k nastraja mnie raczej nieufnie.

| Dlaczego?

No wlasnie dlaczego? Z tego co wiem amigowcy nie maja z tym problemow....


Dlatego, ze w takim wypadku 68k trzeba emulowac, a emulator moze
byc rozny. Owszem podobno "amigowcy nie maja problemow", ale
wcale nie jest pewne, ze tego, co oni nazywaja brakiem problemow,
ja nie nazwalbym problemem.

Tak czy owak, wole prawdziwy procesor od jakiegos tam emulatora.

K.

Cyprian Konador
23 Paź 2001, 11:27
Konrad Kokoszkiewicz napisał:

Adam Klobukowski wrote:

| | Na temat Tempesta nie mam wyrobionego zdania. Moze poza tym, ze
| | zastosowanie PPC z emulatorem 68k zamiast prawdziwego procesora
| | 68k nastraja mnie raczej nieufnie.

| Dlaczego?

| No wlasnie dlaczego? Z tego co wiem amigowcy nie maja z tym problemow....

Dlatego, ze w takim wypadku 68k trzeba emulowac, a emulator moze
byc rozny. Owszem podobno "amigowcy nie maja problemow", ale
wcale nie jest pewne, ze tego, co oni nazywaja brakiem problemow,
ja nie nazwalbym problemem.


makintoszowcy tez nie mieli problemow z emulacja 68k na PPC,
a podobno jeszcze w system 8.5 byly fragmenty z 68k

Tak czy owak, wole prawdziwy procesor od jakiegos tam emulatora.


dlatego najwyzszy czas przestawic sie na PPC i pod ten procek
skompilowac MiNT'a

Cyprian Konador
23 Paź 2001, 11:30
Cyprian Konador napisał:

| Tak czy owak, wole prawdziwy procesor od jakiegos tam emulatora.

dlatego najwyzszy czas przestawic sie na PPC i pod ten procek
skompilowac MiNT'a


ciekawe czy jest mozliwe?
i czy daloby sie uruchamiac natywnie aplikacje pisane pod PPC?

Adam Klobukowski
24 Paź 2001, 06:46

| Tak czy owak, wole prawdziwy procesor od jakiegos tam emulatora.

| dlatego najwyzszy czas przestawic sie na PPC i pod ten procek
| skompilowac MiNT'a

ciekawe czy jest mozliwe?
i czy daloby sie uruchamiac natywnie aplikacje pisane pod PPC?


Nie widze problemu. Co do MiNTa to zeby chodzil natywnie to rzeba by bylo
prezepisac jego fragmenty napisane w asemblerze (nie ma tego duzo).

Adam Klobukowski
at@gabo.pl

Konrad M. Kokoszkiewicz
24 Paź 2001, 08:04

| ciekawe czy jest mozliwe?
| i czy daloby sie uruchamiac natywnie aplikacje pisane pod PPC?

Nie widze problemu. Co do MiNTa to zeby chodzil natywnie to rzeba by bylo
prezepisac jego fragmenty napisane w asemblerze (nie ma tego duzo).


Jeszcze "tylko" trzeba bylo miec gcc skompilowane pod 68k ale jako
cross-compiler dla PPC, przekompilowac cale MiNT library oraz kupe
oprogramowania z /usr/bin, tudziez napisac natywny BIOS, XBIOS i driver do
twardego dysku.

Doprawdy drobiazg.

Cyprian Konador
24 Paź 2001, 08:40
"Konrad M. Kokoszkiewicz" napisał:

| ciekawe czy jest mozliwe?
| i czy daloby sie uruchamiac natywnie aplikacje pisane pod PPC?

| Nie widze problemu. Co do MiNTa to zeby chodzil natywnie to rzeba by bylo
| prezepisac jego fragmenty napisane w asemblerze (nie ma tego duzo).

Jeszcze "tylko" trzeba bylo miec gcc skompilowane pod 68k ale jako
cross-compiler dla PPC, przekompilowac cale MiNT library oraz kupe
oprogramowania z /usr/bin, tudziez napisac natywny BIOS, XBIOS i driver do
twardego dysku.

Doprawdy drobiazg.


A jak MiNT rozpoznawalby tryb w jakim dana aplikacja ma chodzic (ppc czy
emulacja 68k)?
po rozszerzeniu czy po jakichs flagach statusu?

Podobno Anodyne przymierza  sie do portowania MiNT'a na PPC

Marcin Kielesiński
24 Paź 2001, 09:25
Witam serdecznie Adam ! :)

W dniu 24-Paź-01, napisałeś(aś):

Nie widze problemu. Co do MiNTa to zeby chodzil natywnie to rzeba by
bylo prezepisac jego fragmenty napisane w asemblerze (nie ma tego
duzo).


Na amidze są dostępne takie fajne konwertery źródeł, przerabiające kod
m68k na kod ppc... I nawet nieźle to działa. W razie cczego mogę
służyć pomocą, i pokazać jak to wygląda w praniu :)

Pozdrawiam,

Konrad M. Kokoszkiewicz
25 Paź 2001, 07:46

| Dlatego, ze w takim wypadku 68k trzeba emulowac, a emulator moze
| byc rozny. Owszem podobno "amigowcy nie maja problemow", ale
| wcale nie jest pewne, ze tego, co oni nazywaja brakiem problemow,
| ja nie nazwalbym problemem.

makintoszowcy tez nie mieli problemow z emulacja 68k na PPC,
a podobno jeszcze w system 8.5 byly fragmenty z 68k


No wlasnie o tym pisze: dopoki sie nia ma maca, to sie mysli, ze przejscie
na PPC odbylo sie jak po masle. Ja natomiast wiem, ze przez pierwszy
okres emulator byl nie dosc ze wolny, to jeszcze zabugowany. Dopiero po
chyba dwoch latach pojawil sie ulepszony emulator pod jakas dętą nazwą
(system accelerator czy jakos tak głupio).

Konrad M. Kokoszkiewicz
25 Paź 2001, 07:51

Na amidze są dostępne takie fajne konwertery źródeł, przerabiające kod
m68k na kod ppc... I nawet nieźle to działa. W razie cczego mogę
służyć pomocą, i pokazać jak to wygląda w praniu :)


Chcesz procedury asemblerowe kernela przerabiac konwerterem? Procedury,
gdzie odbywaja sie "brzydkie" manipulacje stosem, trybami uprzywilejowania
i MMU? Cos mi sie zdaje, ze jestes optymista....

Konrad M. Kokoszkiewicz
25 Paź 2001, 07:57

| Jeszcze "tylko" trzeba bylo miec gcc skompilowane pod 68k ale jako
| cross-compiler dla PPC, przekompilowac cale MiNT library oraz kupe
| oprogramowania z /usr/bin, tudziez napisac natywny BIOS, XBIOS i driver do
| twardego dysku.

| Doprawdy drobiazg.

A jak MiNT rozpoznawalby tryb w jakim dana aplikacja ma chodzic (ppc czy
emulacja 68k)?
po rozszerzeniu czy po jakichs flagach statusu?


Od kiedy to cokolwiek rozpoznaje sie po rozszerzeniu nazwy? :-) Oczywiste,
ze po flagach w naglowku. Ale ten problem powstanie w chjwili, kiedy
bedzie sie juz mialo kompilator z linkerem. Problem natomiast kompilatora
powstanie, kiedy w ogole bedzie istniala jakas karta z PPC.

Podobno Anodyne przymierza  sie do portowania MiNT'a na PPC


Kto to jest Anodyne i dlaczego nic o tym "przymierzaniu sie" nie slychac?

Cyprian Konador
25 Paź 2001, 10:08
"Konrad M. Kokoszkiewicz" napisał:

| A jak MiNT rozpoznawalby tryb w jakim dana aplikacja ma chodzic (ppc czy
| emulacja 68k)?
| po rozszerzeniu czy po jakichs flagach statusu?

Od kiedy to cokolwiek rozpoznaje sie po rozszerzeniu nazwy? :-)


od zawsze w  singleTOS w MagiC no i w windows   :)

Oczywiste,
ze po flagach w naglowku. Ale ten problem powstanie w chjwili, kiedy
bedzie sie juz mialo kompilator z linkerem. Problem natomiast kompilatora
powstanie, kiedy w ogole bedzie istniala jakas karta z PPC.


czyzby nie bylo kompilatora gcc na PowerPC? :P
a i platforma z PPC by sie znalazla.
Mozna by skompilowac MiNT'a na Mac'a PPC.
Nie chodzi mi o emulacje typu MagicMac czy MacMiNT,
tylko o w pelni natywny system z wykorzystaniem hardware
(czyli urzadzen PCI) Mac'a
Przypuszczam ze byla by potrzeba modyfikacji w bios i xbios...

| Podobno Anodyne przymierza  sie do portowania MiNT'a na PPC

Kto to jest Anodyne i dlaczego nic o tym "przymierzaniu sie" nie slychac?


Anodyne to ludzie od ExtenDOS, CD Writer.
a ta pogloske wyczytalem na comp.sys.atari.tech

Cyprian Konador
26 Paź 2001, 11:22
Cyprian Konador napisał:

Anodyne to ludzie od ExtenDOS, CD Writer.
a ta pogloske wyczytalem na comp.sys.atari.tech


niestety pogloska okazala sie byc tylko 'poglaska'
otoz zle przeczytalem orginalny post,
zamiast 'anyone' zobaczylem tam 'anodyne'   =)

stratos
26 Paź 2001, 15:33
Odpowiedź dla Kol. Konrada do tematu wątku, odnośnie
Paypal'a.
W Polsce nie można płacić w tej formie, bo Polska
nie znajduje się na terenie ich działania.
Pozdrawiam:

(st)ratos

Konrad Kokoszkiewicz
30 Paź 2001, 08:11

| Od kiedy to cokolwiek rozpoznaje sie po rozszerzeniu nazwy? :-)

od zawsze w  singleTOS w MagiC no i w windows   :)


Tak? I jestes pewien, ze jak cos nazwiesz DUPA.PRG to TOS da sie
na to nabrac? A komunikat "TOS error #35" widziales? :-)

| bedzie sie juz mialo kompilator z linkerem. Problem natomiast kompilatora
| powstanie, kiedy w ogole bedzie istniala jakas karta z PPC.

czyzby nie bylo kompilatora gcc na PowerPC? :P


Czyzbym napisal "kompilator" a nie przypadkiem "kompilator z
LINKEREM"? Czyzby istniala juz wersja formatu DRI uwzgledniajaca
programy napisane w natywnym kodzie PPC oraz linker zdolny
produkowac pliki wykonywalne w tym formacie?

Mozna by skompilowac MiNT'a na Mac'a PPC.
Nie chodzi mi o emulacje typu MagicMac czy MacMiNT,
tylko o w pelni natywny system z wykorzystaniem hardware
(czyli urzadzen PCI) Mac'a
Przypuszczam ze byla by potrzeba modyfikacji w bios i xbios...


Niedawno wyliczylem dosc szczegolowo, co 'potrzeba'... zgoda,
pominalem VDI i AES, ktore tez warto byloby miec w kodzie PPC.

K.

Kuba Kosiec
30 Paź 2001, 08:39
Użytkownik Konrad Kokoszkiewicz <dr@piwo.bl.pg.gda.plw wiadomości do
grup dyskusyjnych napisał:3BDEA68C.5090@piwo.bl.pg.gda.pl...
| od zawsze w  singleTOS w MagiC no i w windows   :)
Tak? I jestes pewien, ze jak cos nazwiesz DUPA.PRG to TOS da sie
na to nabrac? A komunikat "TOS error #35" widziales? :-)


I to wlasnie jest rozpoznawanie po rozszerzeniu. Przeciez TOS odpali ten
plik a dopiero pozniej stwierdzi, ze jednak to nie jest plik wykonywalny....

Kuba Kosiec
TT/Jag/Portfolio user!
mailto:le@atari.pl
Atari rulez!

Konrad Kokoszkiewicz
30 Paź 2001, 08:48

| od zawsze w  singleTOS w MagiC no i w windows   :)

| Tak? I jestes pewien, ze jak cos nazwiesz DUPA.PRG to TOS da sie
| na to nabrac? A komunikat "TOS error #35" widziales? :-)

I to wlasnie jest rozpoznawanie po rozszerzeniu. Przeciez TOS odpali ten
plik a dopiero pozniej stwierdzi, ze jednak to nie jest plik wykonywalny....


Nie moj drogi. Rozpoznawanie po rozszerzeniu jest wtedy, kiedy
nazywamy cos DUPA.COM, a command.com usiluje to uruchomic nie
sprawdziwszy (bo nie ma jak :-)) czy to jest plik wykonywalny.

Moge sie zgodzic, ze w Atari DESKTOP rozpoznaje typy plikow po
rozszerzeniu. Ale nie - ze TOS. Jesli twierdzisz inaczej, to
prosze, wez plik tekstowy, nazwij go dupa.prg i sprobuj go
uruchomic przez Pexec().

K.

Kuba Kosiec
30 Paź 2001, 10:16
Użytkownik Konrad Kokoszkiewicz <dr@piwo.bl.pg.gda.plw wiadomości do
grup dyskusyjnych napisał:3BDEAF10.6010@piwo.bl.pg.gda.pl...
Nie moj drogi. Rozpoznawanie po rozszerzeniu jest wtedy, kiedy
nazywamy cos DUPA.COM, a command.com usiluje to uruchomic nie
sprawdziwszy (bo nie ma jak :-)) czy to jest plik wykonywalny.

Moge sie zgodzic, ze w Atari DESKTOP rozpoznaje typy plikow po
rozszerzeniu. Ale nie - ze TOS. Jesli twierdzisz inaczej, to
prosze, wez plik tekstowy, nazwij go dupa.prg i sprobuj go
uruchomic przez Pexec().


Ok. Ok. W koncu kto z wypiekami na twarzy czytal Twoje artykuly w Atari
Magazynie i innych ;)

Kuba Kosiec
TT/Jag/Portfolio user!
mailto:le@atari.pl
Atari rulez!

Cyprian Konador
30 Paź 2001, 10:45
Konrad Kokoszkiewicz napisał:

| Od kiedy to cokolwiek rozpoznaje sie po rozszerzeniu nazwy? :-)

| od zawsze w  singleTOS w MagiC no i w windows   :)

Tak? I jestes pewien, ze jak cos nazwiesz DUPA.PRG to TOS da sie
na to nabrac? A komunikat "TOS error #35" widziales? :-)


rozpoznawanie typu pliku, dokonuje sie na poziomie
kernela a nie shella (a powinno), tak samo zachowuje
sie Magic i windows, dosa (.com) nie biore wogole pod uwage

| bedzie sie juz mialo kompilator z linkerem. Problem natomiast kompilatora
| powstanie, kiedy w ogole bedzie istniala jakas karta z PPC.

| czyzby nie bylo kompilatora gcc na PowerPC? :P

Czyzbym napisal "kompilator" a nie przypadkiem "kompilator z
LINKEREM"? Czyzby istniala juz wersja formatu DRI uwzgledniajaca
programy napisane w natywnym kodzie PPC oraz linker zdolny
produkowac pliki wykonywalne w tym formacie?


No wlasnie, problem jest w (a raczej w braku) suportowaniu
aplikacji PPC przez MiNT. Nie wiem na jakiej zasadzie i przez
kogo, tworzone sa kolejne jadra MiNT ale moze warto poruszyc
taka kwestie w celu jej znormalizowania.
A moze (to do Rafala Kaweckiego) ten temat warto poruszyc na TosGroup?

Konrad M. Kokoszkiewicz
31 Paź 2001, 04:46

| | Od kiedy to cokolwiek rozpoznaje sie po rozszerzeniu nazwy? :-)

| od zawsze w  singleTOS w MagiC no i w windows   :)

| Tak? I jestes pewien, ze jak cos nazwiesz DUPA.PRG to TOS da sie
| na to nabrac? A komunikat "TOS error #35" widziales? :-)

rozpoznawanie typu pliku, dokonuje sie na poziomie
kernela a nie shella (a powinno), tak samo zachowuje
sie Magic i windows, dosa (.com) nie biore wogole pod uwage


I twoim zdaniem - ze przypomne o czym ta dyskusja w ogole jest - o tym,
czy program uruchamiac na prawdziwym procesorze, czy na emulatorze, ma
decydowac shell, a nie kernel, czy tak? Innymi slowy, wyobrazasz sobie, ze
ew. emulator 68k ma byc zwykla aplikacja, bo kompetencje shella wlasnie
zwyklych aplikacji dotycza?

No wlasnie, problem jest w (a raczej w braku) suportowaniu
aplikacji PPC przez MiNT.


Supportu dla maszyn wieloprocesorowych tez MiNT nie ma; trudno, zeby
supportowac cos, co nie istnieje.

Nie wiem na jakiej zasadzie i przez
kogo, tworzone sa kolejne jadra MiNT ale moze warto poruszyc
taka kwestie w celu jej znormalizowania.


Innymi slowy chcesz ulepszyc developing MiNT-a nie majac nawet pojecia
czy, a jesli tak to jak, jest on zorganizowany :-)) No gratuluje.

Zorganizowane jest to tak, ze kazdy moze wniesc swoj wklad w rozwijanie
kodu zrodlowego (open source normalne, no niemal). Tak wiec mozesz
spokojnie dolaczyc i wyprodukowac caly support na PPC. O tym, czy to
zostanie dolaczone do centralnego "magazynu" ze zrodlami
(http://wh58-508.st.uni-magdeburg.de/) decyduje koordynator, ktory sie
nazywa Frank Naumann <fnaum@freemint.de.

Jesli jestes w stanie napisac procedury low-level w asemblerze PPC, to nie
sadze, by ktokolwiek ci w tym przeszkadzal. Tyle tylko, ze - czego zdajesz
sie nie przyjmowac do wiadomosci - te procedury to jest wlasnie
najlatwiejsza czesc. Poza tym trzeba napisac caly BIOS, XBIOS, VDI i AES,
miec przeportowany cross-compilator gcc, ktory dzialalby na m68k, ale
produkowal kod dla PPC, po czym portujesz mintlib, cale /bin, skladasz to
wszystko do kupy i juz. No i oczywiscie trzeba miec ten oslawiony
emulator, zeby "stare" programy tez mozna bylo uruchamiac. Krotko mowiac,
rok intensywnej roboty.

Adam Klobukowski
4 Lis 2001, 08:52
Apropo przepisania Xbios, Biosu i innych dupereli.

Z tego co wynika z opisu emulatora 68k jaki jest robiony do tempesta nie
bedzie konieczne przepisanie wszystkiego od nowa... FreeMiNTa chcialbym
widziec przepisanego, ale z innymi zeczami mozna chyba troche poczekac...

Adam Klobukowski
at@gabo.pl



Podobne tematy:
Ściąga Hista 61 i 62 i słówka na spr zniemca !!
Ściąga Hista 61 i 62 i słówka na spr zniemca !!