Po raz setny...

Kategoria: Grupa dyskusyjna uzytkownikow komputerow atari.

Wersja archiwalna tematu "Po raz setny..." z grupy pl.comp.sys.atari



Atomic Raven
27 Kwi 2008, 11:25
PANIE & PANOWIE!

Co jakis czas ponawiam zapytanie na tej grupie majac nadzieje, ze
kiedys, ktos, gdzies, jakos bedzie chcial sprzedac swoja (moze byc
czyjas!!! :-) stacje dyskietek do Atari XE.

?!

Darek
27 Kwi 2008, 12:50

Atomic Raven wrote:
PANIE & PANOWIE!

Co jakis czas ponawiam zapytanie na tej grupie majac nadzieje, ze
kiedys, ktos, gdzies, jakos bedzie chcial sprzedac swoja (moze byc
czyjas!!! :-) stacje dyskietek do Atari XE.


Ja rozumiem, że look'n'feel, ale czy nie lepiej zainwestować w sio2ide
lub sio2sd?

KM
27 Kwi 2008, 13:44

| Co jakis czas ponawiam zapytanie na tej grupie majac nadzieje, ze
| kiedys, ktos, gdzies, jakos bedzie chcial sprzedac swoja (moze byc
| czyjas!!! :-) stacje dyskietek do Atari XE.

Ja rozumiem, że look'n'feel, ale czy nie lepiej zainwestować w sio2ide
lub sio2sd?


Co to jest to drugie?

Darek
27 Kwi 2008, 14:28

KM wrote:
Co to jest to drugie?


http://www.allegro.pl/item346835477.html

Marek Pajak
27 Kwi 2008, 14:47
Użytkownik Atomic Raven napisał:
PANIE & PANOWIE!

Co jakis czas ponawiam zapytanie na tej grupie majac nadzieje, ze
kiedys, ktos, gdzies, jakos bedzie chcial sprzedac swoja (moze byc
czyjas!!! :-) stacje dyskietek do Atari XE.


Czy chodzi Ci o stację w stylistyce XE?
Oj... Ciężka sprawa. Też na taką poluję.

Pozdrawiam
Marek

Atomic Raven
28 Kwi 2008, 00:18
Darek skrev:

Atomic Raven wrote:
| PANIE & PANOWIE!

| Co jakis czas ponawiam zapytanie na tej grupie majac nadzieje, ze
| kiedys, ktos, gdzies, jakos bedzie chcial sprzedac swoja (moze byc
| czyjas!!! :-) stacje dyskietek do Atari XE.

Ja rozumiem, że look'n'feel, ale czy nie lepiej zainwestować w sio2ide
lub sio2sd?


a jak sie nie ma PC? :-/

Atomic Raven
28 Kwi 2008, 00:21
Marek Pajak skrev:

Użytkownik Atomic Raven napisał:
| PANIE & PANOWIE!

| Co jakis czas ponawiam zapytanie na tej grupie majac nadzieje, ze
| kiedys, ktos, gdzies, jakos bedzie chcial sprzedac swoja (moze byc
| czyjas!!! :-) stacje dyskietek do Atari XE.
Czy chodzi Ci o stację w stylistyce XE?
Oj... Ciężka sprawa. Też na taką poluję.

Pozdrawiam
Marek


W zasadzie nie musi byc stylistycznie zwiazana z XE, chociaz
najchetniej... Potrzebuje stacji, dyskietek - calego zbioru gier malego
Atari.

Swoja droga; pewnie wiecie: ile potrzeba "miekkich" dyskietek by
zmiescic wszystkie, najbardziej znane i popularne gry 8-bitowego Atari?

RadoslawF
28 Kwi 2008, 01:26
Dnia 2008-04-28 06:18, Użytkownik Atomic Raven napisał:

| Co jakis czas ponawiam zapytanie na tej grupie majac nadzieje, ze
| kiedys, ktos, gdzies, jakos bedzie chcial sprzedac swoja (moze byc
| czyjas!!! :-) stacje dyskietek do Atari XE.

| Ja rozumiem, że look'n'feel, ale czy nie lepiej zainwestować w sio2ide
| lub sio2sd?

a jak sie nie ma PC? :-/


A jest w dzisiejszych czasach ktoś kto nie ma PC ?

Pozdrawiam

Jumal
28 Kwi 2008, 02:27
Atomic Raven pisze:

| Atomic Raven wrote:
| PANIE & PANOWIE!

| Co jakis czas ponawiam zapytanie na tej grupie majac nadzieje, ze
| kiedys, ktos, gdzies, jakos bedzie chcial sprzedac swoja (moze byc
| czyjas!!! :-) stacje dyskietek do Atari XE.

| Ja rozumiem, że look'n'feel, ale czy nie lepiej zainwestować w sio2ide
| lub sio2sd?

a jak sie nie ma PC? :-/


To sie do kompletu kupuje jakieś PIII na allegro za 20 PLN :))

Jumal

Przemyslaw Osmanski
28 Kwi 2008, 03:50
Atomic Raven pisze:

Swoja droga; pewnie wiecie: ile potrzeba "miekkich" dyskietek by
zmiescic wszystkie, najbardziej znane i popularne gry 8-bitowego Atari?


Ile dyskietek? Trudno powiedziec, kiedys udalo mi sie sciagnac z jakiejs
stronki cale archiwum gierek i bylo to 350MB! Wiec mozna sobie policzyc
ile to byloby dyskietek...
Okolo tysiaca dyskietek DD (360kb), zakladajac ze udaloby sie je wypchac
'po brzegi'...

pozdrawiam,
Przemek O.

Faja
28 Kwi 2008, 05:02

W zasadzie nie musi byc stylistycznie zwiazana z XE, chociaz
najchetniej... Potrzebuje stacji, dyskietek - calego zbioru gier malego
Atari.

Swoja droga; pewnie wiecie: ile potrzeba "miekkich" dyskietek by
zmiescic wszystkie, najbardziej znane i popularne gry 8-bitowego Atari?


   A to zależy od stacji naj lepsza to TOMS 720 z rsami.

RadoslawF
28 Kwi 2008, 07:22
Dnia 2008-04-28 11:02, Użytkownik Faja napisał:

| Swoja droga; pewnie wiecie: ile potrzeba "miekkich" dyskietek by
| zmiescic wszystkie, najbardziej znane i popularne gry 8-bitowego Atari?

   A to zależy od stacji naj lepsza to TOMS 720 z rsami.


Dlaczego z RSem a nie z Centroniksem ?    :-)

Pozdrawiam

Darek
28 Kwi 2008, 09:33

Atomic Raven wrote:
| Ja rozumiem, że look'n'feel, ale czy nie lepiej zainwestować w sio2ide
| lub sio2sd?

a jak sie nie ma PC? :-/


Do codziennego użytkowania sio2sd oraz sio2ide nie jest wymagany pc.

KM
28 Kwi 2008, 12:08

| Ja rozumiem, że look'n'feel, ale czy nie lepiej zainwestować w sio2ide
| lub sio2sd?

| a jak sie nie ma PC? :-/

To sie do kompletu kupuje jakieś PIII na allegro za 20 PLN :))


Tak i się stawia szumiącą skrzynię i cały ten "feeling" związany z natywnym
używaniem Atari znika :)

RadoslawF
28 Kwi 2008, 12:49
Dnia 2008-04-28 18:08, Użytkownik KM napisał:

| Ja rozumiem, że look'n'feel, ale czy nie lepiej zainwestować w sio2ide
| lub sio2sd?
| a jak sie nie ma PC? :-/
| To sie do kompletu kupuje jakieś PIII na allegro za 20 PLN :))

Tak i się stawia szumiącą skrzynię i cały ten "feeling" związany z natywnym
używaniem Atari znika :)


Jeśli podpięcie na kilka minut i przekopiownie obrazów dyskietek
na z PC kartę lub HD znika wam ten "feeling" to moje kondolencje.
A może po prostu nigdy nie miałeś stacji dyskietek z Atari
i ten "feeling" masz tylko jak słyszysz piski przy odczycie
z kasety ?

Pozdrawiam

KM
28 Kwi 2008, 13:00

| Tak i się stawia szumiącą skrzynię i cały ten "feeling" związany z
natywnym
| używaniem Atari znika :)

Jeśli podpięcie na kilka minut i przekopiownie obrazów dyskietek
na z PC kartę lub HD znika wam ten "feeling" to moje kondolencje.
A może po prostu nigdy nie miałeś stacji dyskietek z Atari
i ten "feeling" masz tylko jak słyszysz piski przy odczycie
z kasety ?


Zauważ, że to nie ja jestem inicjatorem wątku. Wtrąciłem się przy okazji,
ale też mi się wydaje, że sio2ide nie zapewnia prawdziwego "feeling-u".
Właściwie to prawdziwy "feeling" zapewnie tylko magnetofon i wczytanie
Silent Service lub Spy vs Spy. W sumie to fajne odwrócenie losu - kiedyś
magnetofon to było zło konieczne, a teraz robimy wszystko żeby naśladować
tamtą specyfikę, ale prawda jest inna - niestety zupełnie bardziej
przyziemnna - my tęsknimy za tamtymi czasami, bo byliśmy młodsi, żyło się
bardziej beztrosko, itp... A Atari jest dzisiaj dla nas pewnym synonimem
tamtej epoki, bo każdy z nas spędził kilka lat przy nim. Tak przynajmniej ja
sobie próbuję to tłumaczyć.

RadoslawF
28 Kwi 2008, 13:25
Dnia 2008-04-28 19:00, Użytkownik KM napisał:

| Jeśli podpięcie na kilka minut i przekopiownie obrazów dyskietek
| na z PC kartę lub HD znika wam ten "feeling" to moje kondolencje.
| A może po prostu nigdy nie miałeś stacji dyskietek z Atari
| i ten "feeling" masz tylko jak słyszysz piski przy odczycie
| z kasety ?

Zauważ, że to nie ja jestem inicjatorem wątku. Wtrąciłem się przy okazji,
ale też mi się wydaje, że sio2ide nie zapewnia prawdziwego "feeling-u".
Właściwie to prawdziwy "feeling" zapewnie tylko magnetofon i wczytanie
Silent Service lub Spy vs Spy. W sumie to fajne odwrócenie losu - kiedyś
magnetofon to było zło konieczne, a teraz robimy wszystko żeby naśladować
tamtą specyfikę, ale prawda jest inna - niestety zupełnie bardziej
przyziemnna - my tęsknimy za tamtymi czasami, bo byliśmy młodsi, żyło się
bardziej beztrosko, itp... A Atari jest dzisiaj dla nas pewnym synonimem
tamtej epoki, bo każdy z nas spędził kilka lat przy nim. Tak przynajmniej ja
sobie próbuję to tłumaczyć.


Dwa lata temu nie namawiał bym na sio2ide z uwagi na odgłos pracy
HD który faktycznie do małego Atari za specjalnie nie pasuje.
Były wprawdzie schematy i kilku szczęśliwców miało podpięte HD
do Atarynki ale było ich faktycznie niewielu.
Dzisiaj kiedy zamiast HD wygodniej będzie włożyć tam interfejs
i kartę CF nie widzę przeciwskazań.
Ale ja jestem z grupy użytkowników stacji dyskietek, magnetofonu
używałem przez rok bo tyle czasu potrzebowałem na uzbieranie tych
prawie dwustu dolarów. Dla mnie odgłos danych wczytywanych do stacji
to jest to. Magnetofon kojarzę ze złem koniecznym. Uruchamiało się
odczyt, wychodziło z pokoju do kuchni, wstawiało wodę na herbatę,
woda się zagotowała, zalewało się i szło do pokoju z nadzieją
że jeszcze się wczytuje. A czasami w trakcie operacji w kuchni
wchodziła siostra z informacją że "coś ci się selfi" i całą
zabawę zaczynało się od początku.  :-)

Pozdrawiam

KM
28 Kwi 2008, 13:29

to jest to. Magnetofon kojarzę ze złem koniecznym. Uruchamiało się
odczyt, wychodziło z pokoju do kuchni, wstawiało wodę na herbatę,
woda się zagotowała, zalewało się i szło do pokoju z nadzieją
że jeszcze się wczytuje. A czasami w trakcie operacji w kuchni
wchodziła siostra z informacją że "coś ci się selfi" i całą
zabawę zaczynało się od początku.  :-)


Wiem - znam ten "feeling" :)

KM
28 Kwi 2008, 13:40

| że jeszcze się wczytuje. A czasami w trakcie operacji w kuchni
| wchodziła siostra z informacją że "coś ci się selfi" i całą
| zabawę zaczynało się od początku.  :-)

Wiem - znam ten "feeling" :)


Do kompletu dodam jeszcze o nagrywaniu programów emitowanych prawie o
północy w audycji "Radiokomputer" - pamięta to ktoś jeszcze? Początek
audycji zaczynał się fragmentem utworu "Oxygene".

RadoslawF
28 Kwi 2008, 15:03
Dnia 2008-04-28 19:40, Użytkownik KM napisał:

Do kompletu dodam jeszcze o nagrywaniu programów emitowanych prawie o
północy w audycji "Radiokomputer" - pamięta to ktoś jeszcze? Początek
audycji zaczynał się fragmentem utworu "Oxygene".


Pamiętam, wyłączałem lodówkę bo jak odpaliła agregat w trakcie
nagrywania to program był stracony.  :-)

Pozdrawiam

Faja
28 Kwi 2008, 15:48

Dnia 2008-04-28 11:02, Użytkownik Faja napisał:

| Swoja droga; pewnie wiecie: ile potrzeba "miekkich" dyskietek by
| zmiescic wszystkie, najbardziej znane i popularne gry 8-bitowego Atari?

|    A to zależy od stacji naj lepsza to TOMS 720 z rsami.

Dlaczego z RSem a nie z Centroniksem ?    :-)


   Źle napisałem powinno być z eresami tak się mówiło.
   To był najwyższy model stacji TOMS i posiadał dwa gniazda do drukarki
cetroniks i do modemu szeregowy który był programowalny, a następny z
centroniksem.

Atomic Raven
29 Kwi 2008, 08:07
Przemyslaw Osmanski skrev:

Atomic Raven pisze:

| Swoja droga; pewnie wiecie: ile potrzeba "miekkich" dyskietek by
| zmiescic wszystkie, najbardziej znane i popularne gry 8-bitowego Atari?

Ile dyskietek? Trudno powiedziec, kiedys udalo mi sie sciagnac z jakiejs
stronki cale archiwum gierek i bylo to 350MB! Wiec mozna sobie policzyc
ile to byloby dyskietek...
Okolo tysiaca dyskietek DD (360kb), zakladajac ze udaloby sie je wypchac
'po brzegi'...

pozdrawiam,
Przemek O.


Zartujesz, ze bylo tego az tyle???

Z drugiej strony - to tylko polowa plyty CD.

Atomic Raven
29 Kwi 2008, 08:13
Ze nikt nie wymyslil - moze jeszcze wymysli, "pudeleczka", ktore mozna
by podpiac pod odpowiedni port w malym Atari, a w tym pudeleczku ;-) bez
zgrzytow i piskow CALA BIBLIOTEKA PROGRAMOW I GIER na male Atari! Taka
mala pamiec USB, tylko, ze z grami... :-)
Atomic Raven
29 Kwi 2008, 08:14
RadoslawF:

A jest w dzisiejszych czasach ktoś kto nie ma PC ?

Pozdrawiam


Ja. Mam Apple...

Przemyslaw Osmanski
29 Kwi 2008, 08:43
Atomic Raven pisze:

Zartujesz, ze bylo tego az tyle???


Niektore byly w wiecej niz jednej wersji, stad moze troche przesadzona
wielkosc.
Chcialbym tez kiedys dorwac takie archiwum z demosceny :) Ciekaw jestem
ile to by mialo...

pozdrawiam,
Przemek O.

Jumal
29 Kwi 2008, 08:50
Atomic Raven pisze:

Ze nikt nie wymyslil - moze jeszcze wymysli, "pudeleczka", ktore mozna
by podpiac pod odpowiedni port w malym Atari, a w tym pudeleczku ;-) bez
zgrzytow i piskow CALA BIBLIOTEKA PROGRAMOW I GIER na male Atari! Taka
mala pamiec USB, tylko, ze z grami... :-)


Jak to nie wymyslił? A SIO2SD? A SIO2IDE ? Sprowadzają się do pudełeczek
które mają w środku bibliotekę gier i programów :)

Jumal

Atomic Raven
29 Kwi 2008, 13:12
Jumal skrev:

Atomic Raven pisze:

| Ze nikt nie wymyslil - moze jeszcze wymysli, "pudeleczka", ktore mozna
| by podpiac pod odpowiedni port w malym Atari, a w tym pudeleczku ;-)
| bez zgrzytow i piskow CALA BIBLIOTEKA PROGRAMOW I GIER na male Atari!
| Taka mala pamiec USB, tylko, ze z grami... :-)

Jak to nie wymyslił? A SIO2SD? A SIO2IDE ? Sprowadzają się do pudełeczek
które mają w środku bibliotekę gier i programów :)

Jumal


A gdzie takie cudo kupic??? :-O

Atomic Raven
29 Kwi 2008, 13:13
Rewident Emil skrev:

| RadoslawF:
| A jest w dzisiejszych czasach ktoś kto nie ma PC ?

| Pozdrawiam
| Ja. Mam Apple...

Apple to pecety.

(Też mam maki)


Aha... Atari to tez PC wedle Twojego rozumowania. Chodzi o ogolnie
przyjety podzial: PC / Mac / inne...

29 Kwi 2008, 13:29
Ktoś cie oszukał.

Niestety mac który masz to taki sam pecet jak każdy inny, tylko w wieśniackiej
obudowie.

Atomic Raven <kat_som_@37.comnapisał(a):

Rewident Emil skrev:

| RadoslawF:
| | A jest w dzisiejszych czasach ktoś kto nie ma PC ?

| | Pozdrawiam
| Ja. Mam Apple...

| Apple to pecety.

| (Też mam maki)

Aha... Atari to tez PC wedle Twojego rozumowania. Chodzi o ogolnie
przyjety podzial: PC / Mac / inne...


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/

Jumal
29 Kwi 2008, 14:03

Jumal skrev:
| Atomic Raven pisze:

| Ze nikt nie wymyslil - moze jeszcze wymysli, "pudeleczka", ktore mozna
| by podpiac pod odpowiedni port w malym Atari, a w tym pudeleczku ;-)
| bez zgrzytow i piskow CALA BIBLIOTEKA PROGRAMOW I GIER na male Atari!
| Taka mala pamiec USB, tylko, ze z grami... :-)

| Jak to nie wymyslił? A SIO2SD? A SIO2IDE ? Sprowadzają się do pudełeczek
| które mają w środku bibliotekę gier i programów :)

| Jumal

A gdzie takie cudo kupic??? :-O


Na allegro? :)
SIO2IDE:
http://allegro.pl/item356156815_sio2ide_kabel_sio_gotowy_interfejs_do...

SIO2SD:
http://allegro.pl/item356244804_sio2sd_kabel_sio_gotowy_interfejs_do_...
http://allegro.pl/item355274885_sio2sd_2_0_kabel_sio_gotowy_do_pracy....

Pierwszy umożliwia przypięcie do atarki HDD na przykład. Z nagraną
wzmiankowaną biblioteką :)

Drugi emuluje stację dysków poprzez pliki .ATR na kartach SD :)

Na wszelki wypadek - te aukcje to przykłady, nie mam nic z nimi wspólnego.
Każdego tygodnia jest kilka co najmniej :) Powodzenia :)

Jumal

Atomic Raven
29 Kwi 2008, 15:20
anio@NOSPAM.gazeta.pl skrev:

Ktoś cie oszukał.

Niestety mac który masz to taki sam pecet jak każdy inny, tylko w wieśniackiej
obudowie.


OK. A procesor w Twoim PeSe jest taki sam jak w telefonie komorkowym,
albo w pralce. Procesor to procesor, PC to PC, masz racje stary...

Atomic Raven
29 Kwi 2008, 15:22
Rewident Emil:

| Aha... Atari to tez PC wedle Twojego rozumowania. Chodzi o ogolnie
| przyjety podzial: PC / Mac / inne...

Ale atari nie ma płyty i procesora intela x86. Jakby miało to by było
pecetem.


Moj mak tez nie ma intela x86... Wiec czym ze jest wtedy?!

KM
29 Kwi 2008, 15:50

| Aha... Atari to tez PC wedle Twojego rozumowania. Chodzi o ogolnie
| przyjety podzial: PC / Mac / inne...

Ale atari nie ma płyty i procesora intela x86. Jakby miało to by było
pecetem.


Pojdzmy dalej: PC oznacza Personal Computer a nie typ procesora ;-)

Atomic Raven
29 Kwi 2008, 17:41
KM skrev:

| Aha... Atari to tez PC wedle Twojego rozumowania. Chodzi o ogolnie
| przyjety podzial: PC / Mac / inne...
| Ale atari nie ma płyty i procesora intela x86. Jakby miało to by było
| pecetem.

Pojdzmy dalej: PC oznacza Personal Computer a nie typ procesora ;-)


Oczywiscie, ze to oznacza. Nikt jednak nie mowi: jaki masz CPU w swoim
komputerze, prawda? Pytamy o procek.

Natomiast, jesli ktos pyta: jaki masz komputer? i odpowiedz brzmi: mam
peceta, to odpowiedz nie obejmuje wszystkich komputerow...

Jesli ktos ma Amige to w/d definicji PC tez ma PC - a nie ma!

Ja mam maka - tym samym nie mam PC, chociaz mak to oczywiscie Personal
Computer...

Atomic Raven
29 Kwi 2008, 17:43
Rewident Emil skrev:

| anio@NOSPAM.gazeta.pl skrev:
| Ktoś cie oszukał.

| Niestety mac który masz to taki sam pecet jak każdy inny, tylko w wieśniackiej
| obudowie.

| OK. A procesor w Twoim PeSe jest taki sam jak w telefonie komorkowym,
| albo w pralce. Procesor to procesor, PC to PC, masz racje stary...

Pecet to architektura procesora x86. W pralkach są zupełnie inne.


No wlasnie! Tym samym moj mak jako, ze ma inna architekture niz Twoj PC
nie jest pecetem.

Darek
29 Kwi 2008, 17:46

Atomic Raven wrote:
Oczywiscie, ze to oznacza. Nikt jednak nie mowi: jaki masz CPU w swoim
komputerze, prawda? Pytamy o procek.


Raz usłyszałem 'playstation'.
Czy konsola to też komputer?

ps.
ale będzie ładny flame, trzeba jeszcze coś o commodore wtrącić, że
lepsze bo cięższe

Ole Bule
29 Kwi 2008, 17:54

"Darek" <darek2@op.plskrev i meddelandet

Atomic Raven wrote:
| Oczywiscie, ze to oznacza. Nikt jednak nie mowi: jaki masz CPU w swoim
| komputerze, prawda? Pytamy o procek.

Raz usłyszałem 'playstation'.
Czy konsola to też komputer?


No wedle nich tak bo ma procek, wiec Nintendo to tez PC...

:-P

KM
30 Kwi 2008, 00:22

| Czy konsola to też komputer?

No wedle nich tak bo ma procek, wiec Nintendo to tez PC...


Kalkulatory też mają procesory (a więc i jakieś oprogramowanie), zegarki
elektroniczne, telewizory, itp...

A nikt nie nazywa ich komputerami.

RadoslawF
30 Kwi 2008, 00:51
Dnia 2008-04-29 23:43, Użytkownik Atomic Raven napisał:

| Pecet to architektura procesora x86. W pralkach są zupełnie inne.

No wlasnie! Tym samym moj mak jako, ze ma inna architekture niz Twoj PC
nie jest pecetem.


Pod warunkiem że masz zabytkowego maczka z PPC, bo jeśli z intelem
to już normalny pecet.  :-)

Pozdrawiam

Jumal
30 Kwi 2008, 02:42
RadoslawF pisze:

| Pecet to architektura procesora x86. W pralkach są zupełnie inne.

| No wlasnie! Tym samym moj mak jako, ze ma inna architekture niz Twoj
| PC nie jest pecetem.

Pod warunkiem że masz zabytkowego maczka z PPC, bo jeśli z intelem
to już normalny pecet.  :-)


Wiesz, ja jestem zwolennikiem raczej podejscia ze Mac to MacOS. Jakimś
cudem na macach soft chodzi znacznie lepiej niz na analogicznej maszynie
pod pcetowymi systemami. Fakt faktem, ze MacOS ktos zainstalowal na
zwykłym piecu, ale trzeba bylo jakies hacki pozakładać

Jumal

Darek
30 Kwi 2008, 09:33

KM wrote:
Kalkulatory też mają procesory (a więc i jakieś oprogramowanie), zegarki
elektroniczne, telewizory, itp...

A nikt nie nazywa ich komputerami.


Mój dziadek (ś.p.) oraz rodzice do pewnego czasu mówili komputer na
kalkulator.

KM
30 Kwi 2008, 11:19

| Kalkulatory też mają procesory (a więc i jakieś oprogramowanie), zegarki
| elektroniczne, telewizory, itp...

| A nikt nie nazywa ich komputerami.

Mój dziadek (ś.p.) oraz rodzice do pewnego czasu mówili komputer na
kalkulator.


Za komuny też bardzo wiele słyszałem takie określenia na kalkulator. Wtedy
to w ogóle słowo komputer kojarzyło się co najwyżej z ośrodkami
obliczeniowymi a nie czymś stojącym w domowym zaciszu.

Konrad Stepien
30 Kwi 2008, 17:42
Jumal <adresnieistni@wp.plnapisał(a):

RadoslawF pisze:

| Pecet to architektura procesora x86. W pralkach są zupełnie inne.

| No wlasnie! Tym samym moj mak jako, ze ma inna architekture niz Twoj
| PC nie jest pecetem.

| Pod warunkiem że masz zabytkowego maczka z PPC, bo jeśli z intelem
| to już normalny pecet.  :-)

Wiesz, ja jestem zwolennikiem raczej podejscia ze Mac to MacOS. Jakimś
cudem na macach soft chodzi znacznie lepiej niz na analogicznej maszynie
pod pcetowymi systemami. Fakt faktem, ze MacOS ktos zainstalowal na


Co rozumiesz przez PC-towe systemy?
Bo jedyne typowo PC-towe systemy to systemy MS. I tu się zgodzę, chodzą kulawo.
Inne systemy, które mozesz zainstalować na PC, możesz zainstalować też na maku,
zarówno starym (z PPC) jak i nowym - intelowskim.
co więcej, na Atari też. NetBSD na falconie miałem, nawet na 4MB mi się udało
zainstalować. Kompilacja jądra zajmowała dobę, ala działało.

zwykłym piecu, ale trzeba bylo jakies hacki pozakładać


Bo ten cały MacOS-X to normalny unix jest, Apple tylko
GUI dorobiło.

Konrad Stepien
30 Kwi 2008, 17:45
Ole Bule <adresmusi@vp.plnapisał(a):

"Darek" <darek2@op.plskrev i meddelandet
| Atomic Raven wrote:
| Oczywiscie, ze to oznacza. Nikt jednak nie mowi: jaki masz CPU w swoim
| komputerze, prawda? Pytamy o procek.

| Raz usłyszałem 'playstation'.
| Czy konsola to też komputer?

No wedle nich tak bo ma procek, wiec Nintendo to tez PC...


No wiesz, XEGS to konsola czy komputer?
A PS2 z dołączoną klawiaturą i dyskiem?
Zresztą gdzieś czytałem, że ktoś zrobił klastra obliczeniowego
z kilkuset PS2. Ponoć ich procki idealnie się nadawały do pewnego
typu obliczeń.

Jumal
30 Kwi 2008, 18:54

Co rozumiesz przez PC-towe systemy?
Bo jedyne typowo PC-towe systemy to systemy MS. I tu się zgodzę, chodzą kulawo.


Tak jest. Przez peceta rozumiem cos co się w prostej linii od IBM PC
wywodzi.

| zwykłym piecu, ale trzeba bylo jakies hacki pozakładać

Bo ten cały MacOS-X to normalny unix jest, Apple tylko
GUI dorobiło.


No, dorobiło jak dorobiło. Nie ma takiego systemu jak Unix, są jego
konkretne implementacje - Linux też jest w zasadzie Unixem :)) Ale żeby być
precyzyjniejszym - Linuxa też bije na głowę. Oczywiście jako desktop, nie
serwer, bo tu Linux jest trudny do pobicia na tej platformie sprzętowej.

Jumal

Konrad Stepien
30 Kwi 2008, 19:21
Jumal <ju@wp.plnapisał(a):

| Co rozumiesz przez PC-towe systemy?
| Bo jedyne typowo PC-towe systemy to systemy MS. I tu się zgodzę, chodzą kulawo.

Tak jest. Przez peceta rozumiem cos co się w prostej linii od IBM PC
wywodzi.


Ale ja pisałem o _systemach_.
Taki Linux czy BSD nie jest przywiązany do konkretnej platformy sprzętowej,
dlatego tródno mówić o "PC-towym systemie". PC-towy to jest windows.

| zwykłym piecu, ale trzeba bylo jakies hacki pozakładać

| Bo ten cały MacOS-X to normalny unix jest, Apple tylko
| GUI dorobiło.

No, dorobiło jak dorobiło. Nie ma takiego systemu jak Unix, są jego
konkretne implementacje - Linux też jest w zasadzie Unixem :)) Ale żeby być


No zgadza się, i MacOS-X jest właśnie taką implementacją.

precyzyjniejszym - Linuxa też bije na głowę. Oczywiście jako desktop, nie
serwer, bo tu Linux jest trudny do pobicia na tej platformie sprzętowej.


Wiesz, apple zawsze był dobry w GUI. Natomiast działanie konkretnych
aplikacji to już zależy od tego co pod spodem, czyli systemu.
Dla przykładu, ja byłem w szoku jak musiałem wypalić płytę CD pod windows.
Nie miałem pojęcia, że tak proste zadanie potrafi praktycznie zarżnąć
system (podobno jak się ma 2-corowy procesor to jest lepiej).
Wracjąc do systemu, ZTCW to MacOS jest tutaj porównywalny z każdym
normalnym OS-em (windowsa nie uważam za normalny).
A wyznacznikiem "makowatości" zrobił się teraz system a nie sprzęt.
Bo sprzęt to w zasadzie jest PC-towaty. Zresztą od dawna był PC-towaty,
tylko procesor miał inny. No i system.
A teraz, jak maki chodzą na intelach, to od PC-ta już tylko preinstalowanym
systemem się różną (preinstalowanym, bo można coś innego zainstalować
jak ktoś lubi).

gebi
5 Maj 2008, 09:51

| Aha... Atari to tez PC wedle Twojego rozumowania. Chodzi o ogolnie
| przyjety podzial: PC / Mac / inne...
| Ale atari nie ma płyty i procesora intela x86. Jakby miało to by było
| pecetem.
Pojdzmy dalej: PC oznacza Personal Computer a nie typ procesora ;-)


Ba! Na opakowaniu mojego Atari 65XE był nawet napis "Personal Computer"
czyli jakby nie patrzeć PC-et  ;-)

KM
5 Maj 2008, 10:28

| Pojdzmy dalej: PC oznacza Personal Computer a nie typ procesora ;-)

Ba! Na opakowaniu mojego Atari 65XE był nawet napis "Personal Computer"
czyli jakby nie patrzeć PC-et  ;-)


Na pudełku ZX Spectrum też tak było napisane :)

Marek Pajak
5 Maj 2008, 17:29
Użytkownik KM napisał:
Na pudełku ZX Spectrum też tak było napisane :)


Ja mam Casio PC-100 z napisem Personal Computer...

Pozdrawiam
Marek



Podobne tematy:
No to w niedziele marszem raz
Raz, dwa, trzy...
ADVANCE BOX - sprzedaz. Po raz pierwszy w Polsce !!!!!
Wyjazd na Mazury pierwszy raz
Raz jest tak a raz tak
bdy, bdy i raz jeszcze bedy :]
Taleisin Orchestra raz jeszcze