File Manager na ST(e)

Kategoria: Grupa dyskusyjna uzytkownikow komputerow atari.

Wersja archiwalna tematu "File Manager na ST(e)" z grupy pl.comp.sys.atari



Jacques
13 Mar 2002, 12:20
Hej,
moglibyście mi wskazać jakiś dobry menedżer plików typu Norton Commander na
STE?

pozdrówka,
Jacques

Adam Klobukowski
13 Mar 2002, 12:30
W artykule <a6o1m2$in@news.tpi.plJacques napisał(a):

Hej,
moglibyście mi wskazać jakiś dobry menedżer plików typu Norton Commander na
STE?


Kobold (komercyjny)

Adam Klobukowski
at@gabo.pl

Marek Dankowski
13 Mar 2002, 16:09

W artykule <a6o1m2$in@news.tpi.plJacques napisał(a):
| Hej,
| moglibyście mi wskazać jakiś dobry menedżer plików typu Norton Commander
na
| STE?

Kobold (komercyjny)


"Midnight Commander" pod Mint-em.

Jacques
13 Mar 2002, 17:40

"Midnight Commander" pod Mint-em.

--
Marek Dankowski


To to i mam w swoim Mandrake'u ;)
Chodzi mi o program czysto STekowy i raczej freeware/shareware.

Jacques

Konrad M. Kokoszkiewicz
14 Mar 2002, 03:42

| "Midnight Commander" pod Mint-em.

To to i mam w swoim Mandrake'u ;)
Chodzi mi o program czysto STekowy i raczej freeware/shareware.


No to Thing Desktop w takim razie. A tak w ogole to po cholere ci
"menedzer plikow"? Desktop nie wystarcza?

Jacques
14 Mar 2002, 07:56
Użytkownik "Konrad M. Kokoszkiewicz" <dr@obta.uw.edu.plnapisał w
wiadomości

No to Thing Desktop w takim razie. A tak w ogole to po cholere ci
"menedzer plikow"? Desktop nie wystarcza?


Bo się przyzwyczaiłem do Midnight i Windows Commanderów i teraz przenoszenie
ikonek  wydaje się dość siermiężne ;)

Jacques

G.Sosiński
14 Mar 2002, 08:29

Bo się przyzwyczaiłem do Midnight i Windows Commanderów i teraz
przenoszenie
ikonek  wydaje się dość siermiężne ;)

Jacques


Sprawdzę w domu, bo nie pamiętam jak się nazywa ten którego ja używam.
podobny jest trochę do amigowego direktory opusa, tzn dwa panele, a w środku
miedzy nimi przyciski funkcyjne.
Pozdrawiam Grzegorz.

G.Sosiński
14 Mar 2002, 08:30

| Bo się przyzwyczaiłem do Midnight i Windows Commanderów i teraz
przenoszenie
| ikonek  wydaje się dość siermiężne ;)

| Jacques

Sprawdzę w domu, bo nie pamiętam jak się nazywa ten którego ja używam.
podobny jest trochę do amigowego direktory opusa, tzn dwa panele, a w
środku
miedzy nimi przyciski funkcyjne.
Pozdrawiam Grzegorz.


Przypomniałem sobie ST COMMANDER

Pozdrawiam Grzegorz.

Grzegorz Sosiński
14 Mar 2002, 11:32
| Sprawdzę w domu, bo nie pamiętam jak się nazywa ten którego ja używam.
| podobny jest trochę do amigowego direktory opusa, tzn dwa panele, a w
środku
| miedzy nimi przyciski funkcyjne.
| Pozdrawiam Grzegorz.

Przypomniałem sobie ST COMMANDER

Pozdrawiam Grzegorz.


 dokładnie po sprawdzeniu to wyglądz tak:

MDESK ATARI ST COMMANDER

  GIBT'S BEI:
  MICROSERVICE H. WIERL
  BAHNHOFSTRASSE 8
  93336 ALTMANNSTEN

Jacques
14 Mar 2002, 12:44
news:Qe4k8.9957

 dokładnie po sprawdzeniu to wyglądz tak:

MDESK ATARI ST COMMANDER

  GIBT'S BEI:
  MICROSERVICE H. WIERL
  BAHNHOFSTRASSE 8
  93336 ALTMANNSTEN


Dzięki, właśnie o tego typu program mi chodzi :) Teraz tylko go muszę
znaleźć gdzieś na sieci.

Jacques

CoSTa/marsmellow
14 Mar 2002, 16:09

Bo się przyzwyczaiłem do Midnight i Windows Commanderów i teraz
przenoszenie
ikonek  wydaje się dość siermiężne ;)


emulatory gora!!!
alt-tab, wincommander i po klopocie :)))))

CoSTa

Adam Klobukowski
14 Mar 2002, 16:38

| Bo się przyzwyczaiłem do Midnight i Windows Commanderów i teraz
przenoszenie
| ikonek  wydaje się dość siermiężne ;)

emulatory gora!!!
alt-tab, wincommander i po klopocie :)))))


Ja udam ze tego nie slyszalem (widzialem)

Adam Klobukowski
at@gabo.pl

Marek Dankowski
14 Mar 2002, 17:47

 dokładnie po sprawdzeniu to wyglądz tak:

MDESK ATARI ST COMMANDER

  GIBT'S BEI:
  MICROSERVICE H. WIERL
  BAHNHOFSTRASSE 8
  93336 ALTMANNSTEN


Nigdzie tego nie mogę znaleźć, podeślij na priva. Co?

Jacques
14 Mar 2002, 18:38

Nigdzie tego nie mogę znaleźć, podeślij na priva. Co?


Również nie znalazłem. To i ja bym prosił :)

Jacques

Jakub Klawiter
14 Mar 2002, 20:30
Hi!

Dnia 02-03-14 14:00, niejaki CoSTa/marsmellow usiadł przed komputerem i
napisał:

| Bo się przyzwyczaiłem do Midnight i Windows Commanderów i teraz
| przenoszenie ikonek  wydaje się do?ć siermiężne ;)
emulatory gora!!!
alt-tab, wincommander i po klopocie :)))))


        WYJDZ! ;-D

G.Sosiński
15 Mar 2002, 03:22

| Nigdzie tego nie mogę znaleźć, podeślij na priva. Co?

Również nie znalazłem. To i ja bym prosił :)

Jacques


Dobra ale jutro.
musze poszukac, bo chyba mam to na jakims CDromie
ale w domu

Pozdrawiam Grzegorz.

CoSTa/marsmellow
15 Mar 2002, 03:48

Ja udam ze tego nie slyszalem (widzialem)


nie mozesz... zaistnialo i jest obecne just above... to nie matrix, tu sie
rzeczywistosc nie zmienia :)

CoSTa

CoSTa/marsmellow
15 Mar 2002, 03:48

WYJDZ! ;-D


a nigdzie nie pojde! tak bede lezal!!! :)))

CoSTa

Adam Klobukowski
15 Mar 2002, 04:01
W artykule <a6sb0a$5k@news.tpi.plG.Sosiński napisał(a):

| | | Nigdzie tego nie mogę znaleźć, podeślij na priva. Co?

| Również nie znalazłem. To i ja bym prosił :)

| Jacques

Dobra ale jutro.
musze poszukac, bo chyba mam to na jakims CDromie
ale w domu

Pozdrawiam Grzegorz.


To i ja poprosze.

Adam Klobukowski
at@gabo.pl

Konrad M. Kokoszkiewicz
16 Mar 2002, 07:35

| No to Thing Desktop w takim razie. A tak w ogole to po cholere ci
| "menedzer plikow"? Desktop nie wystarcza?

Bo się przyzwyczaiłem do Midnight i Windows Commanderów i teraz przenoszenie
ikonek  wydaje się dość siermiężne ;)


Przełącz sobie na listowanie katalogów tekstem. Poza tym, zanim zaczniesz
wybrzydzać, mógłbyś przynajmniej zmienić TOS na 2.06.

asm
16 Mar 2002, 10:55

Przełącz sobie na listowanie katalogów tekstem. Poza tym, zanim zaczniesz
wybrzydzać, mógłbyś przynajmniej zmienić TOS na 2.06.


Ależ mam TOS'a 2.06 ;P I wcale nie wybrzydzam, ale chyba nic w tym
nadzwyczajnego, że do operacji na plikach lepszy jest program tego rodzaju od
zabawy z okienkami? A coś a'la amigowy DOpus lub DiskMaster byłoby właśnie
idealne :)

pozdrawiam,
Jacques

Grzegorz Sosiński
18 Mar 2002, 11:41
wyslalem do 3 osob,
jak ktos nie dostal,
a chce, to niech sie odezwie

Pozdrawiam Grzegorz.

Cyprian Konador
18 Mar 2002, 12:55
"Grzegorz Sosiński" skrobnął:

wyslalem do 3 osob,
jak ktos nie dostal,
a chce, to niech sie odezwie


Ja tez chce :)

Maestro / nET#47
18 Mar 2002, 14:39
I właśnie w tym momencie zobaczyłem kartkę na drzwiach lodówki. <c_kona@atari.plna pl.comp.sys.atari napisał, że...

| wyslalem do 3 osob,
| jak ktos nie dostal,
| a chce, to niech sie odezwie
Ja tez chce :)


Nie wiem o co chodzi, ale ja też chcę ;-)

(poważniej, możecie wysłać, thx.)

Konrad M. Kokoszkiewicz
19 Mar 2002, 08:25

| Przełącz sobie na listowanie katalogów tekstem. Poza tym, zanim zaczniesz
| wybrzydzać, mógłbyś przynajmniej zmienić TOS na 2.06.

Ależ mam TOS'a 2.06 ;P I wcale nie wybrzydzam, ale chyba nic w tym
nadzwyczajnego, że do operacji na plikach lepszy jest program tego rodzaju od
zabawy z okienkami? A coś a'la amigowy DOpus lub DiskMaster byłoby właśnie
idealne :)


Nic przyzwoitego tego typu nie jest mi znane. Zawsze zreszta bylem (i
wciaz jestem) tego zdania, ze akurat na Atari nic takiego nie jest
potrzebne. WC i Dopus istnieja po prostu z tego wzgledu, ze poslugiwanie
sie eksplorerem windows albo workbenchem do zarzadzania plikami jest po
prostu niewygodne. Dla mnie samego WC to jest podstawowy program, od
instalacji ktorego zaczynam prace na pececie, jesli nie ma :-) Ale nie
odczuwalem nigdy potrzeby "mania" tego samego na Atari i pewnie wiele osob
podziela moje zdanie, bo inaczej istnialby taki manager plikow juz od
dawna...

Taka tam refleksja.

Konrad Stepien
19 Mar 2002, 15:45
Konrad M. Kokoszkiewicz <dr@obta.uw.edu.plnapisał(a):
| Przełącz sobie na listowanie katalogów tekstem. Poza tym, zanim zaczniesz
| wybrzydzać, mógłbyś przynajmniej zmienić TOS na 2.06.

| Ależ mam TOS'a 2.06 ;P I wcale nie wybrzydzam, ale chyba nic w tym
| nadzwyczajnego, że do operacji na plikach lepszy jest program tego rodzaju od
| zabawy z okienkami? A coś a'la amigowy DOpus lub DiskMaster byłoby właśnie
| idealne :)

Nic przyzwoitego tego typu nie jest mi znane. Zawsze zreszta bylem (i
wciaz jestem) tego zdania, ze akurat na Atari nic takiego nie jest
potrzebne. WC i Dopus istnieja po prostu z tego wzgledu, ze poslugiwanie
sie eksplorerem windows albo workbenchem do zarzadzania plikami jest po
prostu niewygodne. Dla mnie samego WC to jest podstawowy program, od
instalacji ktorego zaczynam prace na pececie, jesli nie ma :-) Ale nie
odczuwalem nigdy potrzeby "mania" tego samego na Atari i pewnie wiele osob
podziela moje zdanie, bo inaczej istnialby taki manager plikow juz od
dawna...


Czy ja wiem, koncepcja 2 paneli jest jednak cholernie wygodna. Choć
faktycznie, sporo zależy od systemu. Jak pracuję w bash-u, to commander
nie jest potrzebny prawie wcale (choć czsem się przydaje).
W każdym razie pod mint-em wolę robić cp na konsoli niż wywijać mychą.
Dobry commander się przydaje jeśli ma możliwość włażenia do
skompresowanych plików, albo robienia za klienta ftp.



Podobne tematy:
Witam [.CINEK-ST-FR-DH.]
Nie stworzone Historie o Bajkerach [.CINEK-ST-FR-DH.]
SPRZEDAM BENQ SIEMENS EF81 BEZ PŁYTY GŁÓWNEJ ST. BDB
Utracenie Bazy Danych, i co z Managerem?
St. Patrick\'s Celebrations
Gun[Xbox360]STALKER Czyste Niebo,FootBall Manager 2009[PC]
ST-Ericsson zmieni znaczenie gier na komórki