Atari 800XL

Kategoria: Grupa dyskusyjna uzytkownikow komputerow atari.

Wersja archiwalna tematu "Atari 800XL" z grupy pl.comp.sys.atari



r9robert
2 Maj 2008, 04:23
Witam wszystkich.
Ostatnio wpadł mi w ręce komputerek Atari 800XL z magnetofonem i kilkoma
kasetami, na których jest trochę gierek. Ja od zawsze miałem komodorki ale
nigdy nie miałem do czynienia z Atari a komputer dostałem bez instrukcji.
Także nie wiem nawet jak się go obsługuje.

Komputer chyba nie był zbyt często używany bo jest w bardzo dobrym stanie i
nawet klawisze funkcyjne, takie srebrne z prawej strony nie są powycierane.
Po podłączeniu do TV widać niebieskie tło i można wpisywać programy w
Basicu. Ale co dalej? Magnetofon po podłączeniu ani nie chce przewijać taśmy
ani nie reaguje na klawisz Play. Rozebrałem go ale na oko wszystko jest OK,
pasek w dobrym stanie.

Może ktoś poinstruuje mnie jak należy postępować, żeby wgrać program z
kasety i jakie jest przeznaczenie klawiszy funkcyjnych. Próbowałem szukać na
google  ale jakoś nie natrafiłem na potrzebne mi informacje. Być może
dlatego, że są to podstawowe sprawy i nikomu nie przyjdzie do głowy, że
można tego nie wiedzieć.

Także będę wdzięczny jakiejś dobrej duszy za pomoc bo może dzięki temu uda
się przywrócić ten komputer do życia.
Szkoda żeby się kurzył na półce.

Pozdrawiam

Mirek
2 Maj 2008, 04:31
z tego co pamietam:

1) wciskasz play w magnetofonie podlaczonym do wylaczonego atari
2) wlączasz atari przyciskiem z wylu obudowy oraz w wcisnietym kalwiszem
option (lub select)
3) magnetofon powinien ruszyc sam



Andrzej
2 Maj 2008, 05:26
Użytkownik Mirek napisał:
z tego co pamietam:

1) wciskasz play w magnetofonie podlaczonym do wylaczonego atari
2) wlączasz atari przyciskiem z wylu obudowy oraz w wcisnietym kalwiszem
option (lub select)
3) magnetofon powinien ruszyc sam


Z klawiszem OPTION tylko jeśli ma stację dysków. Z magnetofonem jest to
kombinacja START OPTION, wciśnięte razem. Programy w BASIC można ładować
komendą CLOAD, zapis CSAVE. Innych nie pamiętam. PLAY w magnetofonie sam
z siebie nie ruszy bo jest sterowany z komputera, ale zdaje mi się, że
przewijanie powinno działać.

KM
2 Maj 2008, 08:41

Programy w BASIC można ładować
komendą CLOAD, zapis CSAVE. Innych nie pamiętam.


Można jeszcza tak:
SAVE "C:", LOAD "C:"
LIST "C:", ENTER "C:"
ale nikt tak nie robił ze względu na długie przerwy pomiędzy rekordami. A
poza tym ta list/enter zapisywało program w takiej postaci jak był na
ekranie (więc trwało to dłużej) a zapis przez CSAVE (i SAVE"C:") odbywał się
w postaci stokenizowanej, czyli zapisywane były kody komend.

PLAY w magnetofonie sam
z siebie nie ruszy bo jest sterowany z komputera, ale zdaje mi się, że
przewijanie powinno działać.


Tak.

Robert
2 Maj 2008, 09:58

z tego co pamietam:

1) wciskasz play w magnetofonie podlaczonym do wylaczonego atari
2) wlączasz atari przyciskiem z wylu obudowy oraz w wcisnietym kalwiszem
option (lub select)
3) magnetofon powinien ruszyc sam


A czy zamiast wyłączania można nacisnąć RESET? Nie zadziała tak samo?
Trzeba koniecznie wyłączać?

Robert

Robert
2 Maj 2008, 09:58

Z klawiszem OPTION tylko jeśli ma stację dysków. Z magnetofonem jest to
kombinacja START OPTION, wciśnięte razem. Programy w BASIC można ładować
komendą CLOAD, zapis CSAVE. Innych nie pamiętam. PLAY w magnetofonie sam z
siebie nie ruszy bo jest sterowany z komputera, ale zdaje mi się, że
przewijanie powinno działać.


Aha, czyli przydałby się drugi na 100% sprawny magnetofon bo teraz albo on
jest padnięty
albo komputer nie daje sterowania, prądu albo czegoś tam jeszcze. Czy
zamiast wyłączania tak

W każdym razie dzięki za te rady a mam jescze pytanie o zastosowanie
klawiszy OPTION i HELP.
Samo wciskanie jak komp jest włączony nic nie daje.

Pozdro

Darek
2 Maj 2008, 10:42

Robert wrote:
A czy zamiast wyłączania można nacisnąć RESET? Nie zadziała tak samo?


nie zawsze zadziała

Trzeba koniecznie wyłączać?


można jmp $e477
ale pod basic to bedzie komenda "dos" - przejdzie do self testu
a tam klawisz reset powoduje zimny start

nie wiem jak w XL, ale w XE:
  - przy starcie komputera zawsze jest próba odpalenia stacji dysków -
słychać takie pierdzenie
  - przytrzymany start powoduje wczytanie z magnetofonu
  - przytrzymany option wyłącza basic, co jest często wymagane

czyli:
  - start+option spowoduje wczytanie znacznej większości gier z magnetofonu
  - samo option - bez stacji dysków przejdzie do 'self test'

nie wiem co chcesz robić z tym komputerem ale polecam to rozwiązanie:
http://www.allegro.pl/item355274885_sio2sd_2_0_kabel_sio_gotowy_do_pr...

RadoslawF
2 Maj 2008, 10:45
Dnia 2008-05-02 15:58, Użytkownik Robert napisał:

W każdym razie dzięki za te rady a mam jescze pytanie o zastosowanie
klawiszy OPTION i HELP.
Samo wciskanie jak komp jest włączony nic nie daje.


Dawno miałem magnetofon w łapkach ale:
Grę w basicu wczytujesz włączając komputer z wciśniętym
klawiszem start. Niewiele było takich gier.
Grę skompilowaną włączając komputer z wciśniętym jednocześnie
start i option. Obowiązuje dla większości gier.
Włączenie w większości przypadków można zastąpić resetem.
OCzywiście nie zadziała jak aktualnie uruchomiony program
czy gra zablokują reset (niewiela takich było ale można spotkać).
Przycisk start włącza odczyt z magnetofonu, przycisk option
wyłącza basic.

Wczytywanie zwłaszcza dłuższych gier było długie (ponad 10 minut)
i nigdy nie gwarantowało sukcesu. Biorąc pod uwagę wiek kaset
nie nastawiał bym się na sukces. Ale jeśli się uda to nie
omieszkaj napisać ile gier z ile możliwych dało się wczytać.

Pozdrawiam

Artur Górniak
2 Maj 2008, 10:45
Robert <r9rob@wp.plnapisał(a):

| Z klawiszem OPTION tylko je?li ma stacje dysków. Z magnetofonem jest to
| kombinacja START OPTION, wci?niete razem. Programy w BASIC mo?na ?adowaae
| komend? CLOAD, zapis CSAVE. Innych nie pamietam. PLAY w magnetofonie sam z
| siebie nie ruszy bo jest sterowany z komputera, ale zdaje mi sie, ?e
| przewijanie powinno dzia?aae.
Aha, czyli przyda?by sie drugi na 100% sprawny magnetofon bo teraz albo on
jest padniety
albo komputer nie daje sterowania, pr?du albo czego? tam jeszcze. Czy
zamiast wy??czania tak


Możliwe, że padnięty jest silniczek.

Możesz sprawdzić (reklama ;-) ):
http://www.argo.pl.eu.org/~josh/Atari/index.html
o ile sama elektronika i głowica jest sprawna.

A ze startem to sprawa wygląda następująco:
Większość gier (szczególnie tych kasetowych) przechwytuje klawisz RESET
i standardowo jedyne ich zakończenie to wyłączenie komputera.

Jeśli jednak BASIC nie jest aktywny to RESET z wciśniętym START+OPTION
zadziała normalnie. Potem bzyczek i po ENTER rusza transmisja.

A jeśli działa BASIC to można zrobić (z poziomu BASIC):
DOS

A potem RESET + START + OPTION itd. (albo użyć DOS/COS itp. o ile
był uruchomiony do załadowania gry ale działa tylko z niektórymi)

Niektóre kartridże pozwalały na twardy RESET i wtedy prawie nigdy wyłączanie
nie było potrzebne.

Artur Górniak

RadoslawF
2 Maj 2008, 10:53
Dnia 2008-05-02 14:41, Użytkownik KM napisał:

Można jeszcza tak:
SAVE "C:", LOAD "C:"
LIST "C:", ENTER "C:"
ale nikt tak nie robił ze względu na długie przerwy pomiędzy rekordami. A
poza tym ta list/enter zapisywało program w takiej postaci jak był na
ekranie (więc trwało to dłużej) a zapis przez CSAVE (i SAVE"C:") odbywał się
w postaci stokenizowanej, czyli zapisywane były kody komend.


W kwestii sprostowania zapis przez save był w większości
przypadków szybszy i zajmował mniej miejsca. Ale oczywiście
były wyjątki. Zapis przez SAVE zapisywał program łącznie
z zadeklarowanymi zmiennymi a to oznaczało w pewnych przypadkach
dłuższy plik.
Zapis przez LIST zapisywał treść programu jako tekst bez
żadnych dodatków.

Osoby piszące coś w basicu z udziałem sporej ilości zmiennych
bardzo często skracały plik robiąc LIST, ENTER, SAVE.

Pozdrawiam

KM
2 Maj 2008, 11:32

W kwestii sprostowania zapis przez save był w większości
przypadków szybszy i zajmował mniej miejsca. Ale oczywiście


Że mniej miejsca to przecież napisałem pisząć o formie stokenizowanej a czy
szybszy to nie powiem, bo były przecież długie przerwy pomiędzy rekordami.
Dla tego dla magnetofonowców autorzy Atari Basic-a stworzyli komendę CSAVE,
która działała identycznie jak SAVE, lecz zapisu dokonywała tylko na
magnetofon oraz z krótkim przerwami pomiędzy rekordami.

RadoslawF
2 Maj 2008, 12:09
Dnia 2008-05-02 17:32, Użytkownik KM napisał:

| W kwestii sprostowania zapis przez save był w większości
| przypadków szybszy i zajmował mniej miejsca. Ale oczywiście

Że mniej miejsca to przecież napisałem pisząć o formie stokenizowanej a czy
szybszy to nie powiem, bo były przecież długie przerwy pomiędzy rekordami.
Dla tego dla magnetofonowców autorzy Atari Basic-a stworzyli komendę CSAVE,
która działała identycznie jak SAVE, lecz zapisu dokonywała tylko na
magnetofon oraz z krótkim przerwami pomiędzy rekordami.


1. Dlatego pozwoliłem sobie napisać o wyjątkach które dla osób
sporo piszących w basicu były naprawdę częste i uciążliwe
nawet w przypadku posiadania stacji dysków (długość zapisanego
pliku).
2. CSAVE to skrót od SAVE"C:"

Pozdrawiam

KM
2 Maj 2008, 12:53

2. CSAVE to skrót od SAVE"C:"


Nie tylko skrót ale także KRÓTKIE przerwy pomiędzy rekordami.

Konrad Stepien
2 Maj 2008, 19:56
Darek <darek2@op.plnapisał(a):
Robert wrote:
| A czy zamiast wyłączania można nacisnąć RESET? Nie zadziała tak samo?

nie zawsze zadziała

| Trzeba koniecznie wyłączać?

można jmp $e477
ale pod basic to bedzie komenda "dos" - przejdzie do self testu
a tam klawisz reset powoduje zimny start

nie wiem jak w XL, ale w XE:


[...]

XL i XE są w zasadzie identyczne, w XE kilka mniejszych scalaków zastąpiono
jednym większym (w 130XE doszła jeszcze dodatkowa pamięć, ale to inna bajka).
Programowo są to maszyny identyczne identyczne w 100%.
Zauważalne róznice występowały za to między serją 400/800 a XL/XE.
Wyjątek to 1200XL, który różni się od reszty XL-ek (i XE), ale występuje
w sladowych ilościach.

Michał Walenciak
6 Maj 2008, 01:40

KM wrote:
| 2. CSAVE to skrót od SAVE"C:"

Nie tylko skrót ale także KRÓTKIE przerwy pomiędzy rekordami.


pozatym program zapisany przy pomocy csave na wadliwym nośniku był nie
do odzyskania (przynajmniej mi się nie udało), natomiast w przypadku
enter/list "c:" można było przewinać taśmę nad "badsectorem" ;) i jakoś
to było :)

KM
6 Maj 2008, 04:42

| 2. CSAVE to skrót od SAVE"C:"

| Nie tylko skrót ale także KRÓTKIE przerwy pomiędzy rekordami.

pozatym program zapisany przy pomocy csave na wadliwym nośniku był nie
do odzyskania (przynajmniej mi się nie udało), natomiast w przypadku
enter/list "c:" można było przewinać taśmę nad "badsectorem" ;) i jakoś


Tak, tylko, że mało kto zapisywał programy przez list"c".

Jumal
6 Maj 2008, 05:09
Michał Walenciak pisze:

KM wrote:

| 2. CSAVE to skrót od SAVE"C:"
| Nie tylko skrót ale także KRÓTKIE przerwy pomiędzy rekordami.

pozatym program zapisany przy pomocy csave na wadliwym nośniku był nie
do odzyskania (przynajmniej mi się nie udało), natomiast w przypadku
enter/list "c:" można było przewinać taśmę nad "badsectorem" ;) i jakoś
to było :)


Prosta sprawa; przez list było zapisywane źródło jako ciąg znaków ascii,
uszkodzenie owocowało mniejszym lub większym bałaganem w tekście który
można było poprawić. Przez save zapisywany był ztokenizowany plik binarny

Jumal

Konrad Stepien
6 Maj 2008, 05:57
Michał Walenciak <em@w.sygnaturzenapisał(a):
KM wrote:

| 2. CSAVE to skrót od SAVE"C:"

| Nie tylko skrót ale także KRÓTKIE przerwy pomiędzy rekordami.

pozatym program zapisany przy pomocy csave na wadliwym nośniku był nie
do odzyskania (przynajmniej mi się nie udało), natomiast w przypadku
enter/list "c:" można było przewinać taśmę nad "badsectorem" ;) i jakoś
to było :)


Tak, ale tu krótki czy długie przerwy nie były tego przyczyną.
save c: robiło długie przerwy, a i tak program jakby co to był
niedoodzyskania. Jak już ktoś napisał, list/enter to odpowiednik
wydrukowania/wpisania. Jak drukarka pogniecie stronę listingu, to
też resztę się da odczytać.
save c:/csave jak już koledzy napisali, zapisywał stokenizowany
(czyli taki trochę prekompilowany) program, i jak się coś sypnęło
to odzyskanie było kłopotliwe (choć nie do końca niewykonalne).

RadoslawF
6 Maj 2008, 12:19
Dnia 2008-05-06 10:42, Użytkownik KM napisał:

| 2. CSAVE to skrót od SAVE"C:"
| Nie tylko skrót ale także KRÓTKIE przerwy pomiędzy rekordami.
| pozatym program zapisany przy pomocy csave na wadliwym nośniku był nie
| do odzyskania (przynajmniej mi się nie udało), natomiast w przypadku
| enter/list "c:" można było przewinać taśmę nad "badsectorem" ;) i jakoś

Tak, tylko, że mało kto zapisywał programy przez list"c".


Powiedział bym że mało kto bawił się w programowanie mając
tylko magnetofon.  :-)

Pozdrawiam

Mirek
6 Maj 2008, 12:28

RadoslawF wrote:
Dnia 2008-05-06 10:42, Użytkownik KM napisał:
| | 2. CSAVE to skrót od SAVE"C:"
| Nie tylko skrót ale także KRÓTKIE przerwy pomiędzy rekordami.
| pozatym program zapisany przy pomocy csave na wadliwym nośniku był
| nie do odzyskania (przynajmniej mi się nie udało), natomiast w
| przypadku enter/list "c:" można było przewinać taśmę nad
| "badsectorem" ;) i jakoś

| Tak, tylko, że mało kto zapisywał programy przez list"c".

Powiedział bym że mało kto bawił się w programowanie mając
tylko magnetofon.  :-)


Ryzykowne stwierdzenie;-) Popełniłem dosyć zaawansowane programy symulacyjne
z zakresu Inżynierii Chemicznej mając tylko magnetofon. Do dziś magnetofon
je czyta. Mam też 'backupy' na dyskietce 5 1/4 (Stacje dysków kupiłem jakiś
rok po zakupie Atari)

Konrad Stepien
6 Maj 2008, 13:06
Mirek <mmil@wytnijto.wp.plnapisał(a):

RadoslawF wrote:
| Dnia 2008-05-06 10:42, Użytkownik KM napisał:
| | 2. CSAVE to skrót od SAVE"C:"
| | Nie tylko skrót ale także KRÓTKIE przerwy pomiędzy rekordami.
| pozatym program zapisany przy pomocy csave na wadliwym nośniku był
| nie do odzyskania (przynajmniej mi się nie udało), natomiast w
| przypadku enter/list "c:" można było przewinać taśmę nad
| "badsectorem" ;) i jakoś

| Tak, tylko, że mało kto zapisywał programy przez list"c".

| Powiedział bym że mało kto bawił się w programowanie mając
| tylko magnetofon.  :-)

Ryzykowne stwierdzenie;-) Popełniłem dosyć zaawansowane programy symulacyjne
z zakresu Inżynierii Chemicznej mając tylko magnetofon. Do dziś magnetofon
je czyta. Mam też 'backupy' na dyskietce 5 1/4 (Stacje dysków kupiłem jakiś
rok po zakupie Atari)


No widziesz, on pisał o "bawieniu się w programowanie". A ty się nie bawiłeś
tylko poważnie programowałeś :-)
Jak ktoś potrzebował komputera a nie stać go było na stację, to pisał
korzystając z tego co miał, czyli magnetofonu (niektórzy z grundiga podłączonego
przez home-made interfejs). Ja na pracę dyplomową napisałem całkim spory program
w którym podpierałem się pamięcią "pod" basicem, większość na megnetofononie.
Dopero na 2 tyg. przed obroną udało mi się pozyczyć stację - i musiałem
przerabiać program, bo mi RAM-u zabrakło jak DOS się załadował.
Przeróbka polegała miedzy innymi na wykorzystaniu "enter d:costam"
celem dogrywania fragmentów kodu.

Michał Walenciak
6 Maj 2008, 13:23

KM wrote:
| 2. CSAVE to skrót od SAVE"C:"

| Nie tylko skrót ale także KRÓTKIE przerwy pomiędzy rekordami.

| pozatym program zapisany przy pomocy csave na wadliwym nośniku był
| nie do odzyskania (przynajmniej mi się nie udało), natomiast w
| przypadku enter/list "c:" można było przewinać taśmę nad
| "badsectorem" ;) i jakoś

Tak, tylko, że mało kto zapisywał programy przez list"c".


ja po paru "k... mać!!!";) spowodowynych stratą wielu godzin ciezkiej
pracy, zacząłem uzywac enter/list ;) co oczywiscie wiazało sie z o
wiele dłuższym oczekiwaniem na zapis/odczyt programu z powodów o
których juz to wspomniano, ale coś za coś  :)

KM
6 Maj 2008, 13:27

| Tak, tylko, że mało kto zapisywał programy przez list"c".

Powiedział bym że mało kto bawił się w programowanie mając
tylko magnetofon.  :-)


Czy na pewno? Asemblera 6502 nauczyłem się jeszcze posiadając magnetofon.

bat
7 Maj 2008, 06:09
RadoslawF pisze:

Dnia 2008-05-06 10:42, Użytkownik KM napisał:
| | 2. CSAVE to skrót od SAVE"C:"
| Nie tylko skrót ale także KRÓTKIE przerwy pomiędzy rekordami.
| pozatym program zapisany przy pomocy csave na wadliwym nośniku był nie
| do odzyskania (przynajmniej mi się nie udało), natomiast w przypadku
| enter/list "c:" można było przewinać taśmę nad "badsectorem" ;) i jakoś

| Tak, tylko, że mało kto zapisywał programy przez list"c".

Powiedział bym że mało kto bawił się w programowanie mając
tylko magnetofon.  :-)


Ta :-) Ja bawilem się w pascal'a i c mając tylko magnetofon :D
Ładujemy edytor z magnetofonu, zapisujemy program na taśmę,
ładujemy kompilator, ładujemy program - i już po 20 minutach wiemy
że w linii tej a tej zapomniało się średnika :D Eh, łezka się w
oku kręci.

Bat'on

Artur Stachura
7 Maj 2008, 05:35

KM wrote:

| | 2. CSAVE to skrót od SAVE"C:"

| | Nie tylko skrót ale także KRÓTKIE przerwy pomiędzy rekordami.

| pozatym program zapisany przy pomocy csave na wadliwym nośniku był
| nie do odzyskania (przynajmniej mi się nie udało), natomiast w
| przypadku enter/list "c:" można było przewinać taśmę nad
| "badsectorem" ;) i jakoś

| Tak, tylko, że mało kto zapisywał programy przez list"c".

ja po paru "k... mać!!!";) spowodowynych stratą wielu godzin ciezkiej
pracy, zacząłem uzywac enter/list ;) co oczywiscie wiazało sie z o
wiele dłuższym oczekiwaniem na zapis/odczyt programu z powodów o
których juz to wspomniano, ale coś za coś  :)


Ja używałem programu KSO (Kasetowy System Operacyjny :-)), który umożliwał
zapis sektorami po 1024 bajty. Wówczas nawet długie przerwy między sektorami
nie były tak uciążliwe.

RadoslawF
7 Maj 2008, 11:47
Dnia 2008-05-07 12:09, Użytkownik bat napisał:

| Tak, tylko, że mało kto zapisywał programy przez list"c".

| Powiedział bym że mało kto bawił się w programowanie mając
| tylko magnetofon.  :-)

Ta :-) Ja bawilem się w pascal'a i c mając tylko magnetofon :D
Ładujemy edytor z magnetofonu, zapisujemy program na taśmę,
ładujemy kompilator, ładujemy program - i już po 20 minutach wiemy
że w linii tej a tej zapomniało się średnika :D Eh, łezka się w
oku kręci.


Gratuluje samozaparcia. Z magnetofonem nie wyszedłem poza basic.
A ile sie "nawyrarzałem" jak mi sie nie chciał odczytać ostatni
save z dnia poprzedniego to mam nadzieję że już z rodziny nikt
nie pamięta.   :-)

Pozdrawiam

KM
7 Maj 2008, 12:09

Ja używałem programu KSO (Kasetowy System Operacyjny :-)), który umożliwał
zapis sektorami po 1024 bajty. Wówczas nawet długie przerwy między


Pamiętam - system ten był zamieszczony (jako do "wklepania") w Bajtku 5/87.



Podobne tematy:
Sz. P. Nr3 84-89 D
Mh 1.84
Sz. P. Nr3 84-89 D
Mh 1.84
Sz. P. Nr3 84-89 D
PROJEKT 84 WDHs BUKOWINA - BAL KARNAWAŁOWY 2007
Sz. P. Nr3 84-89 D