.msa .st i prawdziwe ST(E)

Kategoria: Grupa dyskusyjna uzytkownikow komputerow atari.

Wersja archiwalna tematu ".msa .st i prawdziwe ST(E)" z grupy pl.comp.sys.atari



Marek Pajak
22 Kwi 2006, 15:17
Witam
Podejmę kontynuację temetu z obrazami .msa i .st...
Mam takie oto pytanie.
Czy na _Atari_ST(E) jest coś takiego jak "wirtualna stacja dyskietek" do
której wkładamy obrazy .msa?
Najchętniej przegrał bym pliki .msa na HDD w Atari i odpalał w ten sposób :)

Pozdrawiam
Marek

netplus
22 Kwi 2006, 16:04

Najchętniej przegrał bym pliki .msa na HDD w Atari i odpalał w ten
sposób :)


niewiele gier udaje się odpalić bezpośrednio z systemu
głównie z powodu niestandardowego korzystania ze stacji dysków
pamięci i grafiki :)
program który by udostępniał obraz wg mnie by został wyrzucony
z pamięci przez gre?
ochrona pamięci czy jakoś tak się to nazywało... st tego nie ma chyba?
wydaje mi się, że takie gry możnaby wyliczyć na palcach jednej ręki
drwala po wypadku z piłą łańcuchową :)))
pozdrawiam

Marek Pajak
22 Kwi 2006, 16:30

netplus wrote:
niewiele gier udaje się odpalić bezpośrednio z systemu
głównie z powodu niestandardowego korzystania ze stacji dysków
pamięci i grafiki :)


Niestety zauważyłem to dawno temu. Miałem dysk twardy a i tak byłem
zmuszony robić "dyskotekę". Mój sąsiad, posiadacz PCta miał z tego
niezłą polewkę... :(

program który by udostępniał obraz wg mnie by został wyrzucony
z pamięci przez gre?


Tak, ale... (co do drwala po wypadku ;)) pokaż mi grę która zajmuje
więcej niż 1MB RAM'u. Przy 4MB można zagospodarować obszar o którym gry
nie mają pojęcia :)

Pozdrawiam
Marek
P.S. Skoro zaczynamy teoretyzować, znaczy, że pewnie takiego programu
nie ma... :(

-
23 Kwi 2006, 06:49

Podejmę kontynuację temetu z obrazami .msa i .st...
Mam takie oto pytanie.
Czy na _Atari_ST(E) jest coś takiego jak "wirtualna stacja dyskietek" do
której wkładamy obrazy .msa?
Najchętniej przegrał bym pliki .msa na HDD w Atari i odpalał w ten sposób
:)


Jak masz dysk twardy - to nie ma problemu, rob tak jak ja, i pewnie wszyscy
inni:
do *.msa - znajdziesz w sieci program MSA.
do *.st mozesz uzywac FastCopy lub E-Copy (z niektorymi obrazami jeden
dziala lepiej od drugiego).

A jak Kolega pisał o "dyskotece" - nie ma wyjscia przy typowych piratach z
menu (FoF, Automation, Pompey itp), choc niektore (zwlaszcza te z polskich
gield), te co startuja z Gem-u daja sie przerzucic na dysk.

Magda
23 Kwi 2006, 09:38

Marek Pajak wrote:
Czy na _Atari_ST(E) jest coś takiego jak "wirtualna stacja dyskietek" do
której wkładamy obrazy .msa?


Uzytkownicy komputera Amiga stosuja z powodzeniem nastepujace rozwizanie:
http://www.whdload.de/

Nie chce mi sie wierzyc, iz nie ma jakiegos odpowiednika dla Atari.

800XL
23 Kwi 2006, 12:04

niewiele gier udaje się odpalić bezpośrednio z systemu
głównie z powodu niestandardowego korzystania ze stacji dysków
pamięci i grafiki :)
program który by udostępniał obraz wg mnie by został wyrzucony
z pamięci przez gre?
ochrona pamięci czy jakoś tak się to nazywało... st tego nie ma chyba?
wydaje mi się, że takie gry możnaby wyliczyć na palcach jednej ręki
drwala po wypadku z piłą łańcuchową :)))


Identycznie jak w Amidze - tam tez bylo ciezko, zeby odpalic "zwykłe" gry z
HDD. Pewnie to konsekwencja faktu, ze gdy powstawaly te gry, to dysk twardy
byl drogim i ekstrawaganckim dodatkiem (zarowno w przypadku ST jak i Amigi),
wiec producenci gier zakladali uruchamianie tylko z dyskietki - stad obsluga
dyskietki bezposrednio przez samą gre (bez uzycie OS, itp...)

netplus
23 Kwi 2006, 12:44

dyskietki bezposrednio przez samą gre (bez uzycie OS, itp...)


albo zabezpieczenie antypirackie?
poplątane ścieżki :) itp
firmowo uszkodzone sektory czy jakoś tak to było

pozdrawiam
netplus

Marek Pajak
23 Kwi 2006, 16:26

- wrote:
Jak masz dysk twardy - to nie ma problemu, rob tak jak ja, i pewnie
wszyscy inni:
do *.msa - znajdziesz w sieci program MSA.
do *.st mozesz uzywac FastCopy lub E-Copy (z niektorymi obrazami jeden
dziala lepiej od drugiego).


Wpadłem na jeszcze inny pomysł. Mam w Medze emulator hardwarowy 386SXa
pod którym mogę odpalić dosa a na nim programy do zapisywania .msa na
dyskietkę (Jutro się za to wezmę). Wprawdzie i tak bez dyskietki się nie
obejdzie, ale przynajmniej wszystko będzie w jednym kompie :)

A jak Kolega pisał o "dyskotece" - nie ma wyjscia przy typowych piratach
z menu (FoF, Automation, Pompey itp), choc niektore (zwlaszcza te z
polskich gield), te co startuja z Gem-u daja sie przerzucic na dysk.


Tak wiem było tego trochę: populus, simcity, goblins... Zwłaszcza
Goblins cieszyły, bo nie trzeba było przekładać dyskietek i wczytywanie
szło znaaacznie szybciej :) BTW: Znalazłem nawet triki jak odpalić gry z
HDD przy 16MHz i keszu ;) Ale to były wyjątki.

Pozdrawiam
Marek

-
23 Kwi 2006, 18:22

BTW: Znalazłem nawet triki jak odpalić gry z HDD przy 16MHz i keszu ;) Ale
to były wyjątki.


nie widzialem problemow z grami na mega ste -co sie walilo?

Marek Pajak
24 Kwi 2006, 00:46

- wrote:
| BTW: Znalazłem nawet triki jak odpalić gry z HDD przy 16MHz i keszu ;)
| Ale to były wyjątki.
nie widzialem problemow z grami na mega ste -co sie walilo?


Bo _standardowo_, odpala się _standarowo_ :)
Ale, można inaczej ;)
Waliło się (i to często) przy 16MHz i (jeszcze bardziej) przy
"16MHZ+cache". Najczęściej rozjeżdżała się grafika, często dźwięk. Lub
po prostu nie ruszyło. Nagrodą za odpalenie gry w opcji "16MHz+cache"
była zazwyczaj płynniejsza grafika (np. RedBaron).
BTW: Wszystkie programy do wyświetlania grafiki w więcej niż standardowa
palecie kolorów, przy 16MHz nie działają prwidłowo. Za to jest tracker
który wykorzystuje możliwości MegiSTE - więcej kanałów, lepszy dźwięk...

Pozdrawiam
Marek

-
24 Kwi 2006, 04:02

| BTW: Znalazłem nawet triki jak odpalić gry z HDD przy 16MHz i keszu ;)
| Ale to były wyjątki.
| nie widzialem problemow z grami na mega ste -co sie walilo?
Bo _standardowo_, odpala się _standarowo_ :)
Ale, można inaczej ;)


nierozumiem. jak na medze odpalalem gre z dyskietki i dzialala dobrze, to
komputer pracowal jakby przy 8MHz, ale istnial sposob odpalenia gier (np 3D)
z "prawdziwym" taktowaniem 16MHz? o to mnie wiecej chodzi?

BTW: Wszystkie programy do wyświetlania grafiki w więcej niż standardowa
palecie kolorów, przy 16MHz nie działają prwidłowo. Za to jest tracker
który wykorzystuje możliwości MegiSTE - więcej kanałów, lepszy dźwięk...


konwertowalem zdjecia GIF do Degasa 16 kolorow, ale np do Spectrum 4096 nie
dalo by rady?

A tracker tak, czytalem ze byl, ale jakos go nawet nie mialem :(

Adam Klobukowski
24 Kwi 2006, 04:53
Magda napisał(a):

Marek Pajak wrote:

| Czy na _Atari_ST(E) jest coś takiego jak "wirtualna stacja dyskietek"
| do której wkładamy obrazy .msa?

Uzytkownicy komputera Amiga stosuja z powodzeniem nastepujace rozwizanie:
http://www.whdload.de/

Nie chce mi sie wierzyc, iz nie ma jakiegos odpowiednika dla Atari.


whdload modyfikuje kod gier. Jak chce ci sie siedziec i dlubac to na
Atari tez to osaigniesz, ale raczej nikomu sie nie chce.

Cyneq
24 Kwi 2006, 10:29
800XL napisał(a):

| niewiele gier udaje się odpalić bezpośrednio z systemu
| głównie z powodu niestandardowego korzystania ze stacji dysków
| pamięci i grafiki :)
| program który by udostępniał obraz wg mnie by został wyrzucony
| z pamięci przez gre?
| ochrona pamięci czy jakoś tak się to nazywało... st tego nie ma chyba?
| wydaje mi się, że takie gry możnaby wyliczyć na palcach jednej ręki
| drwala po wypadku z piłą łańcuchową :)))

Identycznie jak w Amidze - tam tez bylo ciezko, zeby odpalic "zwykłe" gry z
HDD.


WHDLoad rozwiązuje te problemu w 90% przypadków.

Pewnie to konsekwencja faktu, ze gdy powstawaly te gry, to dysk twardy
byl drogim i ekstrawaganckim dodatkiem (zarowno w przypadku ST jak i Amigi),


Raczej po prostu nie obsługiwali pamięci przez system tylko walili po
bezwzględnych adresach. Stąd żaden inny soft się nie uchowa :)

wiec producenci gier zakladali uruchamianie tylko z dyskietki - stad obsluga
dyskietki bezposrednio przez samą gre (bez uzycie OS, itp...)


Ale jakie to praktyczne.
Na piecu do każdej gry musisz mieć emulator wirtualnego komputera czyli
Łindołsa.
A w nim sterowniki do grafiki, dźwięku, wszystkiego.

Cyneq
24 Kwi 2006, 10:33
Adam Klobukowski napisał(a):

Magda napisał(a):
| Marek Pajak wrote:

| Czy na _Atari_ST(E) jest coś takiego jak "wirtualna stacja dyskietek"
| do której wkładamy obrazy .msa?

| Uzytkownicy komputera Amiga stosuja z powodzeniem nastepujace rozwizanie:
| http://www.whdload.de/

| Nie chce mi sie wierzyc, iz nie ma jakiegos odpowiednika dla Atari.

whdload modyfikuje kod gier. Jak chce ci sie siedziec i dlubac to na
Atari tez to osaigniesz, ale raczej nikomu sie nie chce.


E tam, amigowcom się chciało :)
Zresztą to nie jest takie do końca dłubanie, sam whdload to coś jakby
"loader" którego trzeba skonfigurować.
Niech się znajdzie 100 gości z których każdemu się zechce zrobić po 4
gry, to już sporo gierek się ma przerobionych w krótkim czasie.

Adam Klobukowski
24 Kwi 2006, 10:36
Cyneq napisał(a):

Adam Klobukowski napisał(a):
| Magda napisał(a):
| Marek Pajak wrote:

| Czy na _Atari_ST(E) jest coś takiego jak "wirtualna stacja
| dyskietek" do której wkładamy obrazy .msa?

| Uzytkownicy komputera Amiga stosuja z powodzeniem nastepujace
| rozwizanie:
| http://www.whdload.de/

| Nie chce mi sie wierzyc, iz nie ma jakiegos odpowiednika dla Atari.

| whdload modyfikuje kod gier. Jak chce ci sie siedziec i dlubac to na
| Atari tez to osaigniesz, ale raczej nikomu sie nie chce.

E tam, amigowcom się chciało :)
Zresztą to nie jest takie do końca dłubanie, sam whdload to coś jakby
"loader" którego trzeba skonfigurować.
Niech się znajdzie 100 gości z których każdemu się zechce zrobić po 4
gry, to już sporo gierek się ma przerobionych w krótkim czasie.


O ile wiekszosc gier to pewnie nawet szybko pojdzie to niektore np. w
rozne dziwne sposoby pozabezpieczane beda droga przez meke, a jak
jeszcze rezaja po pamieci to tylko mozna tylko opuscic rece i powiedziac
"nie da sie" (chociaz na dluzsza reke wszystko sie da, mozna te gry
napisac od nowe  ;)).

Magda
24 Kwi 2006, 10:48

Adam Klobukowski wrote:
whdload modyfikuje kod gier. Jak chce ci sie siedziec i dlubac to na
Atari tez to osaigniesz, ale raczej nikomu sie nie chce.


Mam wielka nadzieje, ze twoje nastawienie nie reprezentuje calej
spolecznosci uzytkownikow tego komputera.

http://www.whdload.de/docs/pl/whatfor.html

: Dzięki prostemu interfejsowi oraz dołączonym przykładowym plikom
: źródłowym, osobom znającym Amigę i potrafiącym programować będzie
: łatwo zainstalwować niemal każdy program na dysk twardy.

Mozemy sie posprzeczac o to, ze strona klamie, ale czy jest sens?

Spojrz na liste obslugiwanych pozycji:
http://www.whdload.de/download.html

Liczba instalerow caly czas rosnie i nie zanosi sie na koniec projektu.

Coby nie bylo watpliwosci, whdload wspiera orygialne gry.
Na szczescie dzieki SPS* oraz CAPSDI* nie stanowi to wiekszego problemu.

Natomiast sam temat SPS jak najbardziej Ciebie dotyczy. Ekipa od 2 lat
walczy z formatami zapisu uzywanymi na duzym atari.

*)
http://www.softpres.org/
http://capsdi.free.fr/

Adam Klobukowski
24 Kwi 2006, 10:59
Magda napisał(a):

Adam Klobukowski wrote:
| whdload modyfikuje kod gier. Jak chce ci sie siedziec i dlubac to na
| Atari tez to osaigniesz, ale raczej nikomu sie nie chce.

Mam wielka nadzieje, ze twoje nastawienie nie reprezentuje calej
spolecznosci uzytkownikow tego komputera.


To nie jest akurat moje nastawienie. Tyle ze moje umiejetnosci sa nieco
za male aby sie tym zajac, natomiast wiedzy mam na tyle zeby wiedziec
jaka to dlubanina. Dodatkowo wiem, ze wsrod osob nadal robiacych cos na
ST, niewiele ma wystarczajace umiejetnosci, a ci co maja - zazwyczaj nie
maja czasu.

http://www.whdload.de/docs/pl/whatfor.html

: Dzięki prostemu interfejsowi oraz dołączonym przykładowym plikom
: źródłowym, osobom znającym Amigę i potrafiącym programować będzie
: łatwo zainstalwować niemal każdy program na dysk twardy.

Mozemy sie posprzeczac o to, ze strona klamie, ale czy jest sens?


"osobom znającym Amigę i potrafiącym programować"

To najistotniejsza czesc tego cytatu.

Niektore gry moze, fakt, byc dosc latwo przeniesc. Z innymi jednak to
bedzie istny horror.

Spojrz na liste obslugiwanych pozycji:
http://www.whdload.de/download.html

Liczba instalerow caly czas rosnie i nie zanosi sie na koniec projektu.


Tym lepiej.

Natomiast sam temat SPS jak najbardziej Ciebie dotyczy. Ekipa od 2 lat
walczy z formatami zapisu uzywanymi na duzym atari.


2 lat? To cos kiepsko im idzie, naprawde (w porownaniu do osiagniec np.
ludzi ktorzy pisza emulatory ST).

Magda
24 Kwi 2006, 11:12

| Natomiast sam temat SPS jak najbardziej Ciebie dotyczy. Ekipa od 2 lat
| walczy z formatami zapisu uzywanymi na duzym atari.

2 lat? To cos kiepsko im idzie, naprawde (w porownaniu do osiagniec np.
ludzi ktorzy pisza emulatory ST).


Po Twojej wypowiedzi moge uznac iz nie wiesz czym zajmuje sie SPS.
Polecam dział WIP, znajdziesz tam bardzo duzo informacji m.in. o jakosci
emulatorow ST. Ciekawa lektura.

A na przyszlosc. Bardzo prosze, ale to bardzo. Poczytaj troche odnosnie
tematu na ktory masz zamiar sie wypowiadac.

Adam Klobukowski
24 Kwi 2006, 11:37
Magda napisał(a):

| Natomiast sam temat SPS jak najbardziej Ciebie dotyczy. Ekipa od 2
| lat walczy z formatami zapisu uzywanymi na duzym atari.

| 2 lat? To cos kiepsko im idzie, naprawde (w porownaniu do osiagniec
| np. ludzi ktorzy pisza emulatory ST).

Po Twojej wypowiedzi moge uznac iz nie wiesz czym zajmuje sie SPS.
Polecam dział WIP, znajdziesz tam bardzo duzo informacji m.in. o jakosci
emulatorow ST. Ciekawa lektura.

A na przyszlosc. Bardzo prosze, ale to bardzo. Poczytaj troche odnosnie
tematu na ktory masz zamiar sie wypowiadac.


Przeczytalem. Robia tam dobra robote, ale jakos specjalnych narzekan na
jakoc emulatorow nie znalazlem. Wzieli na warsztat Winstona i narzekaja
ze emulacja CPU jest w asmie... Winston jest juz troche stary i mogli
sie porozumiec z autorem jakiegos bardziej aktualnego emulatora, ponoc
SaiNT ma niezla emulacja FDC.

I jeszcze apropo WHDLoad. Bardzo watpliwe jest dla mnie aby dzialal
dobrze na A500, moze niektore grypojda, ale bez naprawde glebokiej
dlubaniny to naprawde beda nieliczne. WHDLoad jest raczej dla posiadaczy
procesorow lepszych niz 68000, czyli glownie uzytkownikow A1200. Tyle
moge dodac ze A1200 jest znacznei bardziej kompatybilna z A500 niz. np
Falcon z ST czy TT z ST. Dodatkowo na ST stosowano takie sztuczki
magiczki ze ogromna wiekszosc softu po prostu na Falconie czy St nie
pojdzie. Moim zdaniem: nie ma o co kopii kruszyc.

Pawel Kaznowski
24 Kwi 2006, 12:24
w poscie e2irfo$n@nemesis.news.tpi.pl, Adam Klobukowski od at@gabo.pl
napisal 24-04-06 17:37:

I jeszcze apropo WHDLoad. Bardzo watpliwe jest dla mnie aby dzialal
dobrze na A500, moze niektore grypojda, ale bez naprawde glebokiej
dlubaniny to naprawde beda nieliczne. WHDLoad jest raczej dla posiadaczy
procesorow lepszych niz 68000, czyli glownie uzytkownikow A1200. Tyle
moge dodac ze A1200 jest znacznei bardziej kompatybilna z A500 niz. np
Falcon z ST czy TT z ST. Dodatkowo na ST stosowano takie sztuczki
magiczki ze ogromna wiekszosc softu po prostu na Falconie czy St nie
pojdzie. Moim zdaniem: nie ma o co kopii kruszyc.


Eee, Adam, przeciez sa gierki z Stka z loaderami dla FALCONa!
Poza tym jest cos takiego jak BACKWARD ktory umozliwia uruchomienie bardzo
duzej ilosci gier z ST. Z pewnoscia da sie bardzo wiele gierek zrobic, jesli
nie wszsytkie po prostu. Oczywiscie niektore z nich moga stwarzac problemy,
ale tak samo bylo w przypadku STE!!! czy raczej TOSu 1.6, a w niekttorych
przypadkach gry nie chcialy hulac bo byly pisane pod 1MB RAM a jak miales 4
MEGsy to robily cyrki.

Dodatkowo od niedawna D-BUG zajal sie robieniem wlasnie loaderow do gier na
ST! Fakt ze jest tego narazie kilka sztuk ale cos sie juz ruszylo.

Takze jak dla mnie to uwazam ze jest to mozliwe a z ta kompatybilnoscia to
tez bym nie narzekal.

Vulg

Marek Pajak
24 Kwi 2006, 13:01

- wrote:
nierozumiem. jak na medze odpalalem gre z dyskietki i dzialala dobrze,
to komputer pracowal jakby przy 8MHz, ale istnial sposob odpalenia gier
(np 3D) z "prawdziwym" taktowaniem 16MHz? o to mnie wiecej chodzi?


Tak.

konwertowalem zdjecia GIF do Degasa 16 kolorow, ale np do Spectrum 4096
nie dalo by rady?


Konwersja była OK. Ale wyświetlanie przy 16MHZ było zrąbane.

A tracker tak, czytalem ze byl, ale jakos go nawet nie mialem :(


Jak tylko dojdę do ładu z dyskiem twardym (i stertą dyskietek) to
posprawdzam czy gdzieś go nie mam.

Pozdrawiam
Marek

-
24 Kwi 2006, 13:35
Konwersja była OK. Ale wyświetlanie przy 16MHZ było zrąbane.


takie ciekawe moje spostrzezenie nt grafik z paleta STE (4096) wyswietlanych
na ST(512) - na telewizorze kolorowym obraz latal strasznie (np takie demko
z myszka miki ;) albo wlasnie spectrum 4096), natomiast na czarno-bialym
monitorze byl ok.

| A tracker tak, czytalem ze byl, ale jakos go nawet nie mialem :(
Jak tylko dojdę do ładu z dyskiem twardym (i stertą dyskietek) to
posprawdzam czy gdzieś go nie mam.


nie szukaj,
 10 lat temu za to, zeby to miec,  bym pewnie sasiada zamordowal ;)

800XL
24 Kwi 2006, 14:05

| wiec producenci gier zakladali uruchamianie tylko z dyskietki - stad
obsluga
| dyskietki bezposrednio przez samą gre (bez uzycie OS, itp...)

Ale jakie to praktyczne.
Na piecu do każdej gry musisz mieć emulator wirtualnego komputera czyli
Łindołsa.


Dobre - podoba mi sie to okreslenie tej
Wielce
Interesujeacej
Nakladki
Doskonale
Opozniajacej
Wszelkie
Sprawy,
czyli w skrocie WINDOWS ! :-)
ps. powyzsze znam z okladki (ostatniej) pewnego magazynu - pewnie wiecie
jakiego.
Byly tam tez inne fajne skroty.

Adam Klobukowski
24 Kwi 2006, 14:31
Pawel Kaznowski napisał(a):
<ciach

Eee, Adam, przeciez sa gierki z Stka z loaderami dla FALCONa!


Tytuly? Jest bardzo niewiele gier ktore chodza tak na ST i Falconie.

Poza tym jest cos takiego jak BACKWARD ktory umozliwia uruchomienie bardzo
duzej ilosci gier z ST. Z pewnoscia da sie bardzo wiele gierek zrobic, jesli
nie wszsytkie po prostu. Oczywiscie niektore z nich moga stwarzac problemy,
ale tak samo bylo w przypadku STE!!! czy raczej TOSu 1.6, a w niekttorych
przypadkach gry nie chcialy hulac bo byly pisane pod 1MB RAM a jak miales 4
MEGsy to robily cyrki.


Ale tu chodzi o puszczanie gierek pelnodyskowych z twardego. Nie dosc ze
masz inny CPU (030) ktory robi problemy (nawet jak sie go przeskaluje do
8MHz i wylaczy cache to po prostu niektore instrukcjie wykonuja sie w
mniejszej ilosc cykli, dodatkowo przestrzen adresowa jest sporo wieksza
(to ostatnie akurat daje sie obejsc przez MMU ale to wprowadza dodatkowe
zawirowania do predkosci dzialania))

Dodatkowo od niedawna D-BUG zajal sie robieniem wlasnie loaderow do gier na
ST! Fakt ze jest tego narazie kilka sztuk ale cos sie juz ruszylo.


Tak, ale ile wydali na razie tytulow? I sorry, ale nie odpalisz ich na
Falconie. Pozatym to klasyczne tytuly ktore byly n razy desasemblowane i
analizowane pod katem uzytych trikow.

Takze jak dla mnie to uwazam ze jest to mozliwe a z ta kompatybilnoscia to
tez bym nie narzekal.


Nie mowie ze niemozliwe. Mowilem ze trudne.

netplus
25 Kwi 2006, 00:52
Byly tam tez inne fajne skroty.


Irytująco
Namolni
Teoretycy
Elektroniki
Lutowanej
w końcu piszę to z maszyny z PIII :)

Imitująca
Biurową
Maszynę
Prymitywna
Chałtura
Aroganckich
Technokratów
no i do czego do doszło na tym piszę ;)

pozdrawiam

netplus
25 Kwi 2006, 00:54

Nie mowie ze niemozliwe. Mowilem ze trudne.


ambitne :)
trochę sztuka dla sztuki
pozdrawiam

-
25 Kwi 2006, 03:56

| Nie mowie ze niemozliwe. Mowilem ze trudne.

ambitne :)
trochę sztuka dla sztuki


a tak na marginesie to ktos w kraju Piasta pisze cos jeszcze teraz na ST?
(gry i dema, nie chodzi mi o urzytkowy soft)

Cyprian
25 Kwi 2006, 04:45

a tak na marginesie to ktos w kraju Piasta pisze cos jeszcze teraz na ST?
(gry i dema, nie chodzi mi o urzytkowy soft)


chyba tylko Mystic Bytes

pozdrawiam
Cyprian

-
25 Kwi 2006, 05:31
| a tak na marginesie to ktos w kraju Piasta pisze cos jeszcze teraz na ST?
| (gry i dema, nie chodzi mi o urzytkowy soft)

chyba tylko Mystic Bytes


a jakies www albo ftp?

Adam Klobukowski
25 Kwi 2006, 05:33
- napisał(a):

| a tak na marginesie to ktos w kraju Piasta pisze cos jeszcze teraz na
| ST?
| (gry i dema, nie chodzi mi o urzytkowy soft)

| chyba tylko Mystic Bytes

a jakies www albo ftp?


Wejdz na http://www.dhs.nu. Tam znajdziesz chyba wszystkie scenowe
produkcje z ostatnich lat.

-
25 Kwi 2006, 06:06

Wejdz na http://www.dhs.nu. Tam znajdziesz chyba wszystkie scenowe
produkcje z ostatnich lat.


dzieki. przystepnie poukladane, nawet jak dla mnie ;)

a cos podobnego ale z grami?

800XL
25 Kwi 2006, 13:30

Irytująco
Namolni
Teoretycy
Elektroniki
Lutowanej
w końcu piszę to z maszyny z PIII :)


Albo:
Mistrzowski
Sposob
Dobijania
Operatorow
Sprzetu
(MS-DOS)
lub
386 - tyle lat potrzeba na opanowanie assemblera.
ps. Ja notomiast pisze z PII - wystarcza :-)

Marek Pajak
25 Kwi 2006, 14:03

Adam Klobukowski wrote:
Wejdz na http://www.dhs.nu. Tam znajdziesz chyba wszystkie scenowe
produkcje z ostatnich lat.


O! :))) Takiej stronki szukałem :)

Pozdrawiam
Marek



Podobne tematy:
Witam [.CINEK-ST-FR-DH.]
Nie stworzone Historie o Bajkerach [.CINEK-ST-FR-DH.]
SPRZEDAM BENQ SIEMENS EF81 BEZ PŁYTY GŁÓWNEJ ST. BDB
St. Patrick\'s Celebrations
ST-Ericsson zmieni znaczenie gier na komórki
Mieszkańcy bloku na 17\'st.
Safari nurkowe do Egiptu na St. Johns 07-14/05