stacja dysków na procesorze atmela

Kategoria: Grupa dyskusyjna uzytkownikow komputerow atari.

Wersja archiwalna tematu "stacja dysków na procesorze atmela" z grupy pl.comp.sys.atari



PrzemekD
7 Wrz 2007, 04:40
Witam

Jakiś czas temu wygrzebałem dzieciakom Atari :)
No ale LDW2000 wyzionęła ducha i pozostał tylko kabelek SIO2PC.
Niestety takie rozwiązanie mi nie pasuje, bo trzeba włączać PCta żeby dzieci
mogły w coś zagrać.

Mam na myśli coś, na co można załadować kilka(naście) gierek z PCta a
następnie podłączyć to do Atari jako stację (stacje?) dysków.

Czy ktoś z Grupowiczów chciałby wziąć udział w skonstrułowaniu emulatora
stacji dyskietek dla atari XL/XE?

Mam na myśli takie urządzenie, które będzie:
1. działać w standardowym trybie prędkości stacji Atari i oferować operacje
zapis sektora, odczyt sektora, status i chyba odczyt "percon"
2. podłączane do portu SIO
3. zawierać procesor ATmega8 (lub nawet 2313) oraz dodatkową pamięć
szeregową 32MBit
4. kosztować nie więcej niż 50-80zł

Myślę, że w pamięci urządzonka byłyby przechowywane pliki .ATR ściągane
"żywcem" z PC-ta.

PS. wiem, ze jest już coś takiego - podłączane do PC przez USB - ale ja
chciałbym zrobić coś swojego i ew. tańszego.

Darek
7 Wrz 2007, 04:56

PrzemekD wrote:
Mam na myśli coś, na co można załadować kilka(naście) gierek z PCta a
następnie podłączyć to do Atari jako stację (stacje?) dysków.


http://sio2sd.gucio.pl/
http://atariki.krap.pl/index.php/SIO2SD

Michal W.
8 Wrz 2007, 03:30

Darek wrote:

PrzemekD wrote:
| Mam na myśli coś, na co można załadować kilka(naście) gierek z PCta a
| następnie podłączyć to do Atari jako stację (stacje?) dysków.

http://sio2sd.gucio.pl/
http://atariki.krap.pl/index.php/SIO2SD


Czy znalazl by sie ktos kto by mi toto zainstalowal w mojej
atarynie ? Zaplace KAZDE (rozsadne) pieniadze!

Michal W.

Faja
8 Wrz 2007, 04:20

Witam

Jakiś czas temu wygrzebałem dzieciakom Atari :)
No ale LDW2000 wyzionęła ducha i pozostał tylko kabelek SIO2PC.
Niestety takie rozwiązanie mi nie pasuje, bo trzeba włączać PCta żeby dzieci
mogły w coś zagrać.

Mam na myśli coś, na co można załadować kilka(naście) gierek z PCta a
następnie podłączyć to do Atari jako stację (stacje?) dysków.

Czy ktoś z Grupowiczów chciałby wziąć udział w skonstrułowaniu emulatora
stacji dyskietek dla atari XL/XE?

Mam na myśli takie urządzenie, które będzie:
1. działać w standardowym trybie prędkości stacji Atari i oferować operacje
zapis sektora, odczyt sektora, status i chyba odczyt "percon"
2. podłączane do portu SIO
3. zawierać procesor ATmega8 (lub nawet 2313) oraz dodatkową pamięć
szeregową 32MBit
4. kosztować nie więcej niż 50-80zł

Myślę, że w pamięci urządzonka byłyby przechowywane pliki .ATR ściągane
"żywcem" z PC-ta.

PS. wiem, ze jest już coś takiego - podłączane do PC przez USB - ale ja
chciałbym zrobić coś swojego i ew. tańszego.


     Poszukaj na alegro kadrydza z pamięcią.

Irek_K
8 Wrz 2007, 17:33
PrzemekD pisze:
Witam

Jakiś czas temu wygrzebałem dzieciakom Atari :)
No ale LDW2000 wyzionęła ducha i pozostał tylko kabelek SIO2PC.
Niestety takie rozwiązanie mi nie pasuje, bo trzeba włączać PCta żeby dzieci
mogły w coś zagrać.

Mam na myśli coś, na co można załadować kilka(naście) gierek z PCta a
następnie podłączyć to do Atari jako stację (stacje?) dysków.


Jest jeszcze SIO2IDE na AVR , można podłączyć twardziela , opis i wsad
był gdzieś w NECIE.
Pzdr.

kyrzi
8 Wrz 2007, 23:55

Jest jeszcze SIO2IDE na AVR , można podłączyć twardziela , opis i wsad był
gdzieś w NECIE.


http://atariki.krap.pl/index.php/SIO2IDE_4.x  ?

railbar
9 Wrz 2007, 12:12

Ten user handluje takowym sprzętem
https://ssl.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=658912


Super sprawa, tylko, że na końcu jest napisane, że interface ten nie posiada
wtyczki SIO w komplecie.

andy
10 Wrz 2007, 01:18
Michal W. pisze:

Darek wrote:
| PrzemekD wrote:
| Mam na myśli coś, na co można załadować kilka(naście) gierek z PCta a
| następnie podłączyć to do Atari jako stację (stacje?) dysków.
| http://sio2sd.gucio.pl/
| http://atariki.krap.pl/index.php/SIO2SD

Czy znalazl by sie ktos kto by mi toto zainstalowal w mojej
atarynie ? Zaplace KAZDE (rozsadne) pieniadze!

Michal W.


Najlepiej zrób tak. Kup interfejs u pigula/shpoon, później jakiś
magnetofonik na Allegro, poproś o przesłanie magnetofonu na adres gościa
od interfejsa (Marcina). Chłopak siedzi intensywnie w takich sprawach,
więc pewnie chętnie pomoże. Złoży Ci interferfejs z kabelkiem i odeśle.
Ty sobie go tylko podepniesz przez gniazdko SIO jak zwykłą stacją i voila!

pzdr

kyrzi
10 Wrz 2007, 02:09

| Ten user handluje takowym sprzętem
| https://ssl.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=658912

Super sprawa, tylko, że na końcu jest napisane, że interface ten nie
posiada
wtyczki SIO w komplecie.


Należy więc kupić stary, uszkodzony magnetofon Atari :)

PrzemekD
10 Wrz 2007, 00:50

| Ten user handluje takowym sprzętem
| https://ssl.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=658912

Super sprawa, tylko, że na końcu jest napisane, że interface ten nie
posiada
wtyczki SIO w komplecie.


Generalnie: 100 to za dużo jak na ten wydatek.....
co do SIO - to akurat wtyczkę mam

Heliogabal
10 Wrz 2007, 08:24

Użytkownik "PrzemekD":

Generalnie: 100 to za dużo jak na ten wydatek.....
co do SIO - to akurat wtyczkę mam


No to potraktuj to jako przykladowy projekt, zrob wlasny, napisz lepszy
firmware i sprzedawaj za 50zl ;-)

Heliogabal

Michal W.
10 Wrz 2007, 08:55

Najlepiej zrób tak. Kup interfejs u pigula/shpoon, później jakiś
magnetofonik na Allegro, poproś o przesłanie magnetofonu na adres gościa
od interfejsa (Marcina). Chłopak siedzi intensywnie w takich sprawach,
więc pewnie chętnie pomoże. Złoży Ci interferfejs z kabelkiem i odeśle.
Ty sobie go tylko podepniesz przez gniazdko SIO jak zwykłą stacją i voila!


Sio2SD juz zamowilem, pare magnetofonow tez mam,
pytanie tylko czy sio2sd jest sprzedawane w jakiejs
obudowie czy tylko jako plytka drukowana ?

Michal W.

railbar
10 Wrz 2007, 11:07

| Super sprawa, tylko, że na końcu jest napisane, że interface ten nie
| posiada
| wtyczki SIO w komplecie.

Należy więc kupić stary, uszkodzony magnetofon Atari :)


A podlaczenie/lutowanie?

Daniel Koźmiński
26 Wrz 2007, 15:20
Dnia 08-09-2007 o 10:20:53 Faja <wk47w_W@tlen.plnapisał(a):

     Poszukaj na alegro kadrydza z pamięcią.


Słyszałeś kiedyś o takim procederze, jak cięcie postów?

Pozdrawiam

Daniel Koźmiński

railbar
27 Wrz 2007, 15:10

Słyszałeś kiedyś o takim procederze, jak cięcie postów?


Teraz już nikt nie pamięta modemów, więc pewnie się nie przejmuje ilością
przesyłanej informacji.

Radoslaw F
27 Wrz 2007, 16:11
Dnia 2007-09-27 21:10, Użytkownik railbar napisał:

| Słyszałeś kiedyś o takim procederze, jak cięcie postów?

Teraz już nikt nie pamięta modemów, więc pewnie się nie przejmuje ilością
przesyłanej informacji.


Jak rozumiem nie przejmuje się też że zostanie uznany za idiotę
który cytuje 30 linijek żeby dopisać cztery wyrazy z których
w jeden z powodu błędów jest cokolwiek nieczytelny.

No ale ja też pamiętam modemy.

Pozdrawiam

Darek
27 Wrz 2007, 16:10

railbar wrote:
| Słyszałeś kiedyś o takim procederze, jak cięcie postów?

Teraz już nikt nie pamięta modemów, więc pewnie się nie przejmuje ilością
przesyłanej informacji.


Życzę Tobie 2 miesięcy internetu na GPRSie.

railbar
28 Wrz 2007, 02:13

"Radoslaw F" <rados@poczta.emitel.pl.NO_SPAMwrote in message


No ale ja też pamiętam modemy.


I to wolniejsze niż 2400.

Radoslaw F
28 Wrz 2007, 06:06
Dnia 2007-09-28 10:01, Użytkownik wer napisał:

| I to wolniejsze niż 2400.

Ja miałem w ręku (na szczęście nie korzystałem) sprzęg akustyczny. Takie
coś, co się kładło na to słuchawkę, a nie wpinało w linię telefoniczną.


Modemy zaczynały się od 1200 bps a modemy galwaniczne (nazywane
niekiedy sprzęgami akustycznymi) od 300bps.

Pozdrawiam

Faja
28 Wrz 2007, 06:26

railbar napisał(a):
| "Radoslaw F" <rados@poczta.emitel.pl.NO_SPAMwrote in message
| | No ale ja też pamiętam modemy.

| I to wolniejsze niż 2400.

Ja miałem w ręku (na szczęście nie korzystałem) sprzęg akustyczny. Takie coś, co się kładło na to
słuchawkę, a nie wpinało w linię telefoniczną.


      Też go widziałem a zaczełem od atarowskiego  wolniejszego niż
magnetofon (300 bodów)

railbar
28 Wrz 2007, 08:16

Modemy zaczynały się od 1200 bps a modemy galwaniczne (nazywane
niekiedy sprzęgami akustycznymi) od 300bps.


Pomyliłeś się. Modem galwaniczny to taki wpinany w linie a nie przykładany
do słuchawki.

railbar
28 Wrz 2007, 08:17

Ja miałem w ręku (na szczęście nie korzystałem) sprzęg akustyczny. Takie


coś, co się kładło na to

słuchawkę, a nie wpinało w linię telefoniczną.


Wiem, widziałem to w latach osiemdziesiątych w miesięczniku komputer jako
urządzenie niemalże "hi tech".

Radoslaw F
28 Wrz 2007, 11:04
Dnia 2007-09-28 14:16, Użytkownik railbar napisał:

| Modemy zaczynały się od 1200 bps a modemy galwaniczne (nazywane
| niekiedy sprzęgami akustycznymi) od 300bps.

Pomyliłeś się. Modem galwaniczny to taki wpinany w linie a nie przykładany
do słuchawki.


A to przepraszam, lata robią swoje, niestety.

Pozdrawiam

railbar
28 Wrz 2007, 14:01

| Modemy zaczynały się od 1200 bps a modemy galwaniczne (nazywane
| niekiedy sprzęgami akustycznymi) od 300bps.

| Pomyliłeś się. Modem galwaniczny to taki wpinany w linie a nie
przykładany
| do słuchawki.

A to przepraszam, lata robią swoje, niestety.


Po prostu jestem "elektryczny" z wykształcenia, wiec pojecie "galwaniczny"
jest dla mnie jednoznaczne :)

!Jurek
28 Wrz 2007, 15:38
Ło matko!!! A jaki jest topic?

----- Original Message -----
From: "railbar" <1@nospam.onet.pl
To: <pl-comp-sys-at@newsgate.pl
Sent: Friday, September 28, 2007 8:01 PM
Subject: Re: stacja dysków na procesorze atmela

| Modemy zaczynały się od 1200 bps a modemy galwaniczne (nazywane
| niekiedy sprzęgami akustycznymi) od 300bps.

| Pomyliłeś się. Modem galwaniczny to taki wpinany w linie a nie
przykładany
| do słuchawki.

| A to przepraszam, lata robią swoje, niestety.

Po prostu jestem "elektryczny" z wykształcenia, wiec pojecie "galwaniczny"
jest dla mnie jednoznaczne :)


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.atari

Darek
28 Wrz 2007, 15:48

!Jurek wrote:
Ło matko!!! A jaki jest topic?


subject is topposting

railbar
3 Paź 2007, 01:48

| Ja miałem w ręku (na szczęście nie korzystałem) sprzęg akustyczny.
Takie
| coś, co się kładło na to
| słuchawkę, a nie wpinało w linię telefoniczną.

| Wiem, widziałem to w latach osiemdziesiątych w miesięczniku komputer
jako
| urządzenie niemalże "hi tech".

Uzywalem zreszta z atari.


To ja nie miałem takiej możliwośći :(
Rozumiem, że do kompletu miałeś kogoś po drugiej stronie drutu z takim samym
sprzętem?



Podobne tematy:
Procesja Fatimska wokół miasta.
Stacja Obronna
Proces T.Kuhna
Montowanie dysków Ubuntu
Mininova przegrała proces
grupy z procesów
"chrzczone paliwo" na leskich stacjach paliwowych.