Kropka nad "i"

Kategoria: Aby jezyk gietki powiedzial wszystko, co pomysli glowa.

Wersja archiwalna tematu "Kropka nad "i"" z grupy pl.hum.polszczyzna



Piotr Stokłosa
17 Paź 1998, 03:00
Jest to problem, który gnębi mnie od dzieciństwa.
Jak można stawiać kropkę nad "i"?
Jeżeli to jest duże "I" to nie potrzebuje kropki,
jeżeli to jest małe "i" to po co mu DRUGA kropka?
Krzysztof Dominko
17 Paź 1998, 03:00
ZAiste ciekawy problem z punktu widzenia logiki. Być może należałoby mówić
"postawic kropkę OD i"; ew. "postawić kropkę nad laseczką i" (zakładając, że
i składa się z laseczki i kropki). I zapewne proces skracania wypowiedzi i
liczenia na inteligencję odbiorcy wypowiedzi spowodował, że to słowo
"laseczka" nie pojawia sie w takim zdaniu. Drugie wytłumaczenie - jest to
idiom, którego nie wolno interpretować dosłownie (tak samo jak wiele innych
zwrotów)
Jest to problem, który gnębi mnie od dzieciństwa.
Jak można stawiać kropkę nad "i"?
Jeżeli to jest duże "I" to nie potrzebuje kropki,
jeżeli to jest małe "i" to po co mu DRUGA kropka?

--
Z pozdrowieniami

Piotr Stokłosa
gos@polbox.com


Marcin 'Qrczak' Kowalczyk
18 Paź 1998, 03:00

Jest to problem, który gnębi mnie od dzieciństwa.
Jak można stawiać kropkę nad "i"?
Jeżeli to jest duże "I" to nie potrzebuje kropki,
jeżeli to jest małe "i" to po co mu DRUGA kropka?


`Kropka nad "i"' to skrót myślowy od `Kropka nad niedokończonym fragmentem
litery "i", składającym się z samej laseczki albo kreski, na razie bez
kropki'.

Ciekawostka: Po turecku jest taka litera (duża i mała):

   .
  ___
   |    .
   |   __
   |    |
   |    |
  _|_  _|_

i taka:

  ___
   |
   |   __
   |    |
   |    |
  _|_  _|_

Alfabet ukraiński jest bardzo podobny do rosyjskiego, ale m.in. ma literę
"i" wyglądającą tak jak nasza - tyle że duża jest często pisana z kropką.
Również pisana:

    o
 __
/  \__/|
       |
       |
       |
       |
\      |
 \____/

Tristan Alder
18 Paź 1998, 03:00

<gos@polbox.compisze:

Jest to problem, który gnębi mnie od dzieciństwa.
Jak można stawiać kropkę nad "i"?
Jeżeli to jest duże "I" to nie potrzebuje kropki,
jeżeli to jest małe "i" to po co mu DRUGA kropka?


W powiedzeniu tym chodzi o to, że piszesz sobie "i". Pisząc - stawiasz
najpierw dół (bez kropki), a następnie dodajesz kropkę. Ta kropka
wieńczy dzieło pisania "i". Więc stawianie kropki nad "i" to po prostu
ostateczne zakańczanie czegoś.

Tomasz Pałka
19 Paź 1998, 03:00
Piotr Stokłosa napisał(a) w wiadomości:
<01bdfa04$ab49de00$LocalHost@piotr...

Jest to problem, który gnębi mnie od dzieciństwa.
Jak można stawiać kropkę nad "i"?
Jeżeli to jest duże "I" to nie potrzebuje kropki,
jeżeli to jest małe "i" to po co mu DRUGA kropka?


W takim razie ja zapytam:

Czy literę "ó" należy nazywać "o z kreską" czy "u z kreską"(nie wiem, jak w
tym wypadku to zapisać). Spieraliśmy się o to kiedyś z kolegą przez cały
wieczór.

:)

Tomek

Janek
19 Paź 1998, 03:00

Tomasz Pałka <tomas@fox.ds14.agh.edu.plwrote
:
:Czy literę "ó" należy nazywać "o z kreską" czy "u z kreską"(nie wiem, jak w
:tym wypadku to zapisać).

ó z kreską.

Janek

Marcin 'Qrczak' Kowalczyk
19 Paź 1998, 03:00

| Jest to problem, który gnębi mnie od dzieciństwa.
| Jak można stawiać kropkę nad "i"?
| Jeżeli to jest duże "I" to nie potrzebuje kropki,
| jeżeli to jest małe "i" to po co mu DRUGA kropka?

W takim razie ja zapytam:

Czy literę "ó" należy nazywać "o z kreską" czy "u z kreską"(nie wiem, jak w
tym wypadku to zapisać). Spieraliśmy się o to kiedyś z kolegą przez cały
wieczór.


"o z kreską" (albo "ó zamknięte") - nie ma konsekwencji. Ale trudno mówić
o "i bez kropki z kropką" :-)

Sad Loser
19 Paź 1998, 03:00
Tako rzecze Tomasz Pałka :

[...]

Czy literę "ó" należy nazywać "o z kreską" czy "u z kreską"(nie wiem, jak w
tym wypadku to zapisać). Spieraliśmy się o to kiedyś z kolegą przez cały
wieczór.


"o z kreską". a jeśli ó, to "ó zamknięte".

Dominik "DoMeL" Trych
20 Paź 1998, 03:00
Kurde tez sie lubie czepiac pierdol, ale gosciu mnie przescignal:

Piotr Stokłosa <gos@polbox.comwrote:
Jest to problem, który gnębi mnie od dzieciństwa.
Jak można stawiać kropkę nad "i"?
Jeżeli to jest duże "I" to nie potrzebuje kropki,
jeżeli to jest małe "i" to po co mu DRUGA kropka?
Z pozdrowieniami
Piotr Stokłosa
gos@polbox.com


--

e-mail: do@digicron.com
www.digicron.com/domel

Przemyslaw Augustyniak
21 Paź 1998, 03:00

Jest to problem, który gnębi mnie od dzieciństwa.
Jak można stawiać kropkę nad "i"?
Jeżeli to jest duże "I" to nie potrzebuje kropki,
jeżeli to jest małe "i" to po co mu DRUGA kropka?


   I z dwiema kropkami? Cóż, czemu nie... W fizyce dodatkowe kropki nad
symbolem oznaczają różniczkowanie po dt. :)

                                    Silvathraec <silvathr@rpg.pl

Robert Richard George 'reptile' Wal
24 Paź 1998, 03:00
On 98.10.20 Dominik DoMeL Trych pressed the following keys:

Kurde tez sie lubie czepiac pierdol, ale gosciu mnie przescignal:


Kurcze, też się lubię czepiać pierdół, ale odpiwiedź dopisuje się na dole,
a zbędne cytaty się wycina. W sytuacji natomiast, kiedy nie ma się nic do
powiedzenia, milczy się.

Gad

Łukasz Konewka
27 Lis 1998, 03:00

Marcin 'Qrczak' Kowalczyk wrote:
Ciekawostka: Po turecku jest taka litera (duża i mała):
i taka:
Alfabet ukraiński jest bardzo podobny do rosyjskiego, ale m.in. ma literę
"i" wyglądającą tak jak nasza - tyle że duża jest często pisana z kropką.
Również pisana:


A co powiecie o Z z kropką, a właściwie kółeczkiem? Taką literę można
sobie obaczyć w Polskiej Telewizji Warszawa w napisach końcowych po
niektórych programach.

Cichocki
27 Lis 1998, 03:00
    Witam,

    W jezyku znak "i" bez kropki czyta sie prawie jak polskie "y" (wymawia
sie je bardziej "z tylu"), a zwykle "i" wymawia sie jak polskie "i".
Ekwiwlentmi sa wiec "I" (bez kropki) oraz "I" (z kropka).
    Ten "drobiazg" spowodowal niezwykle zamieszanie w firmie Microsoft, gdyz
ich "specjalisci" od jezyka dlaczegos zapomnieli dodac ten znak w swoich
tablicach znaków (zarówno dla Europy Zachodniej jak i Wschodniej). Naprawili
ten blad dopiero w Windows 95.

    Pozdrawiam,
    Dariusz Cichocki

Gwidon S. Naskrent
28 Lis 1998, 03:00



#
#A co powiecie o Z z kropką, a właściwie kółeczkiem? Taką literę można
#sobie obaczyć w Polskiej Telewizji Warszawa w napisach końcowych po
#niektórych programach.

Co masz do koleczka (rozumiem ze chodzi o kropke pusta w srodku :) ? To juz
kwestia zaprojektowania fontu jakim wyswietlane sa te napisy (tfu, co
za ohydny zargon...)

GSN

Maciek Sniezek
28 Lis 1998, 03:00


#
#A co powiecie o Z z kropką, a właściwie kółeczkiem? Taką literę można
#sobie obaczyć w Polskiej Telewizji Warszawa w napisach końcowych po
#niektórych programach.

Co masz do koleczka (rozumiem ze chodzi o kropke pusta w srodku :) ? To juz
kwestia zaprojektowania fontu jakim wyswietlane sa te napisy (tfu, co
za ohydny zargon...)


Jesli juz o koleczkach i paleczkach to ja moze nadmienie, ze znajomy
Japonczyk bardzo sie dziwil kiedys zwyczajowi stawiania kreski przy
cyfre 7. Ja mu tlumacze, ze bez tej krechy siodemka bylaby bardzo
podobna do jedynki, omal mnie nie wysmial :)

Takze wszelkie kropki, koleczka i palki to rzecz wzgledna, zalezy od
przyzwyczajenia i dobrego wzroku. Zawsze mnie dziwil sposob pisania ż
jako przekreslonego z na przyklad...

Pozdrawiam,

A_Zet
28 Lis 1998, 03:00

<luk@man.poznan.plwrote:
A co powiecie o Z z kropką, a właściwie kółeczkiem? Taką literę można
sobie obaczyć w Polskiej Telewizji Warszawa w napisach końcowych po
niektórych programach.


Ja mam problem jeszcze poważniejszy, bo osobisty :-).

Otóz jak może niektórzy wiedzą, nazwisko moje brzmi Żmudzin.
Nie byłoby problemu gdyby nie fakt, że mój Ojciec (a także spora część
środowiska, w którym się wychowywałem, czyli w Warszawie i to wiele
lat temu...) "pisał się" przez "Z" przekreślone po środku skośnego
łącznika między górną i dolną poziomą kreską. W młodszym wieku,
przywiązując do tego większą wagę, gdy podawałem nazwisko nie
omieszkiwałem dodać: "ale <żkreślone, nie z kropką". Teraz, po wielu
latach widzę, że kreślone "ż" odeszło w niepamięć. Czy to była taka
maniera w pisaniu, czy też rzeczywiście były aż dwie duże litery "ż"?

Pozdrawiam
Adek

Lukasz Orzechowski
30 Lis 1998, 03:00

Takze wszelkie kropki, koleczka i palki to rzecz wzgledna,
zalezy od przyzwyczajenia i dobrego wzroku. Zawsze mnie
dziwil sposob pisania ż jako przekreslonego z na przyklad...


hmm - znam wielu ludzi, (poczawszy ode mnie) piszacych
w ten sposob zwykle 'z' - ja nabralem tego zwyczaju gdy
przyszlo mi duzo liczyc z wykorzystaniem wzorow, gdzie owe
z wystepuje.

Tristan Alder
30 Lis 1998, 03:00

omieszkiwałem dodać: "ale <żkreślone, nie z kropką". Teraz, po wielu
latach widzę, że kreślone "ż" odeszło w niepamięć. Czy to była taka
maniera w pisaniu, czy też rzeczywiście były aż dwie duże litery "ż"?


Przekreślone Z używa się w matematyce, żeby się z 2 nie myliło (znów
się pewnie tamten Japoniec uśmieje :-), więc chyba to jednak taka
dziwna maniera...

Tomasz Zajbt
30 Lis 1998, 03:00
Lukasz Orzechowski napisał(a) w wiadomości: ...

| Takze wszelkie kropki, koleczka i palki to rzecz wzgledna,
| zalezy od przyzwyczajenia i dobrego wzroku. Zawsze mnie
| dziwil sposob pisania ż jako przekreslonego z na przyklad...

hmm - znam wielu ludzi, (poczawszy ode mnie) piszacych
w ten sposob zwykle 'z' - ja nabralem tego zwyczaju gdy
przyszlo mi duzo liczyc z wykorzystaniem wzorow, gdzie owe
z wystepuje.


Ja też tak piszę ż (przekreślone z). Zacząłem tak pisać jeszcze w
podstawówce, gdy stwierdziłem, że w tekstach pisanych odręcznie ż bardzo
upodabnia się do ź (zwłaszcza, gdy ktoś się spieszy). Z drugiej strony
zwykłe stuknięcie długopisem w kartkę papieru bardzo często nie pozostawiało
wyraźniego śladu i w efekcie musiałem poprawiać kropkę nad ż. Końcowy efekt
rzadko kiedy mnie zadawalał i uznałem, że lepiej już przekreślać z.
O ile mnie pamieć nie myli, w szkole nauczycielka tylko raz zainteresowała
się, dlaczego odmiennie piszę ż. Nie była to żadna przygana - po prostu
chciała wiedzieć, co mnie skłoniło do takiego pisania.

***************************************************************************­*
*
Tomasz Zajbt * Oficyna Wydawnicza Read Me/Wydawnictwo RM
tel. (+4822) 870-60-24; faks (+4822) 677-14-25
t@rm.com.pl * www.rm.com.pl

Gwidon S. Naskrent
1 Gru 1998, 03:00



#Przekreslone Z uzywa sie w matematyce, zeby sie z 2 nie mylilo (znow
#sie pewnie tamten Japoniec usmieje :-), wiec chyba to jednak taka
#dziwna maniera...

Przekreslone duze Z jest po prostu latwiejsze do odroznienia od duzego
Zacute. Gros DOSowych polskich fontow stosuje takie rozwiazanie (chocby
literki wbudowane w program ogonki.exe A. Gorbiela).

GSN

Marcin 'Qrczak' Kowalczyk
1 Gru 1998, 03:00

Przekreslone duze Z jest po prostu latwiejsze do odroznienia od duzego
Zacute. Gros DOSowych polskich fontow stosuje takie rozwiazanie (chocby
literki wbudowane w program ogonki.exe A. Gorbiela).


Jak tak robię, kiedy jest mało miejsca, np. 8x8. Jeśli jest wystarczająco
dużo, to kropka jest czytelna. Za to nie zaakceptowałbym małego "ż" bez
kropki, tylko ze skreśleniem.

Microsoft nie wie o czymś takim jak Ż skreślone i jego DOSowe fonty,
zwłaszcza w 8x8, są okropnie brzydkie.