Czesc, witam, serwus...

Kategoria: Aby jezyk gietki powiedzial wszystko, co pomysli glowa.

Wersja archiwalna tematu "Czesc, witam, serwus..." z grupy pl.hum.polszczyzna



Andrew M. Kukla
5 Lis 1998, 03:00

Witam Szanowne Państwo!

Jak poprawnie należałoby tytuować rozpoczynając list do Kazika?

  a) Cześć Kaziku!
  b) Cześć Kazik!
  c) Cześć, Kaziku!
  d) Cześć, Kazik!
  e) Cześć Kazikowi!

Jak również i tu?

  f) Witam Kazika!
  g) Witam Kazik!

Wydaje mi się, że powinno być "Cześć Kazikowi!" (komu? czemu?) i
"Witam Kazika" (kogo? co?). Lecz obecnie prawie nigdy takiej
formy nie spotykam. Listy do mnie są zawsze tytuowane albo "Cześć
Andrzej!", albo "Witaj Andrzej!"

No więc jak to ma być? Ten sam dylemat mam z innymi słowami, jak
"dobry wieczór", "serwus", "hej", halo", itp.

Andrzej

Michal Sobkowski
5 Lis 1998, 03:00

Andrew M. Kukla wrote:

Witam Szanowne Państwo!

Jak poprawnie należałoby tytuować rozpoczynając list do Kazika?

  a) Cześć Kaziku!
  b) Cześć Kazik!
  c) Cześć, Kaziku!
  d) Cześć, Kazik!
  e) Cześć Kazikowi!

Jak również i tu?

  f) Witam Kazika!
  g) Witam Kazik!

Wydaje mi się, że powinno być "Cześć Kazikowi!" (komu? czemu?) i
"Witam Kazika" (kogo? co?). Lecz obecnie prawie nigdy takiej
formy nie spotykam. Listy do mnie są zawsze tytuowane albo "Cześć
Andrzej!", albo "Witaj Andrzej!"

No więc jak to ma być? Ten sam dylemat mam z innymi słowami, jak
"dobry wieczór", "serwus", "hej", halo", itp.


A jak spotykasz Kazika, to mówisz "Cześć Kazikowi!"? ;-)
Pisz tak, jak mówisz, czyli "Cześć Kaziku!" lub "Cześć Kazik!". To
drugie jest dość powszechnie stosowane, aczkolwiek jest to taki nieco
"kulawy" wołacz. Właśnie z wołacza korzystamy obecnie przy witaniu się
ze znajomymi: Cześć..., witam..., witaj..., hej..., dzień dobry...
Kaziku!
"Cześć Kazikowi!" możesz powiedzieć, gdy chcesz mu oddać cześć i chwałę,
ale nie przy zwykłym przywitaniu.
Nieco inaczej zwracamy się do osób, z którymi nie jesteśmy na "ty";
właśnie dokładnie tak, jak proponowałeś: Witam Pana, Panią, Szanownych
Państwa! ["Witam Szanowne Państwo", tak jak Ty napisałeś, byłoby
poprawne gdybyś zwracał się do kraju (witam co? - Szanowne Państwo), a
nie do ludzi (witam kogo? - Szanownych Państwa)!  :-) ].

Mam nadzieję, że nie naplotłem Ci bzdur! :-)
Michał

Marcin 'Qrczak' Kowalczyk
5 Lis 1998, 03:00

Wydaje mi się, że powinno być "Cześć Kazikowi!" (komu? czemu?)


"Cześć" to skrót od "Cześć pracy!", więc bardziej "Cześć Kaziku" albo
"Cześć Kazik" (jako że wołacz w takich sytuacjach wychodzi z użycia).

i "Witam Kazika" (kogo? co?).


Tu też "Witam, Kazik", ewentualnie "Witam, Kaziku", jako skrót od "Witam
Cię, Kazik(u)". Inaczej mówiłbyś o rozmówcy jak o osobie trzeciej - nie
pasuje.

Tomek Malarz
5 Lis 1998, 03:00
Marcin 'Qrczak' Kowalczyk pisze:

"Cześć" to skrót od "Cześć pracy!", więc bardziej "Cześć Kaziku" albo
"Cześć Kazik" (jako że wołacz w takich sytuacjach wychodzi z użycia).


Ponieważ Andrzejowi chodziło też o interpunkcję,
pozwolę sobie uściślić, że powinno
być "Cześć, Kaziku" lub "Cześć, Kazik".
Czyli tak samo jak z "witam" poniżej.

Tu też "Witam, Kazik", ewentualnie "Witam, Kaziku", jako skrót od "Witam
Cię, Kazik(u)". Inaczej mówiłbyś o rozmówcy jak o osobie trzeciej - nie
pasuje.


Tomek

Marcin 'Qrczak' Kowalczyk
6 Lis 1998, 03:00

| "Cześć" to skrót od "Cześć pracy!", więc bardziej "Cześć Kaziku" albo
| "Cześć Kazik" (jako że wołacz w takich sytuacjach wychodzi z użycia).

Ponieważ Andrzejowi chodziło też o interpunkcję, pozwolę sobie
uściślić, że powinno być "Cześć, Kaziku" lub "Cześć, Kazik".


Racja, przepraszam.

Cichocki
6 Lis 1998, 03:00
    Poprawny wołacz od imion męskich posiada końcówkę -u (uwaga: jeżeli te
imiona kończą się na "r", przechodzi ono w "rz", a wołacz przyjmuje końcówkę
"e":

    Cześć Kaziku! (zwracamy się bezpośrednio do adresata)
    Cześć Piotrze (Wiktorze)

    W imionach żeńskich, o ile nie są zdrobnieniami i kończą się na -a,
wołacz przyjmuje końcówkę -o:

    Dorota - Doroto
    Anna - Anno

 w zdrobnieniach wołacz przyjmuje końcówkę -u

    Kasia - Kasiu
    Ania - Aniu

(dotyczy to również imion męskich):

    Jacuś - Jacusiu
    Zygmuś - Zygmusiu

    Pozdrawiam

    Dariusz Cichocki
    ci@supermedia.pl

Andrew M. Kukla napisał(a) w wiadomości:
<3641cfcc.7143@news.interlog.com...

Jak poprawnie należałoby tytuować rozpoczynając list do Kazika?

 a) Cześć Kaziku!
 b) Cześć Kazik!
 c) Cześć, Kaziku!
 d) Cześć, Kazik!
 e) Cześć Kazikowi!


Marcin 'Qrczak' Kowalczyk
6 Lis 1998, 03:00

Poprawny wołacz od imion męskich posiada końcówkę -u (uwaga: jeżeli te
imiona kończą się na "r", przechodzi ono w "rz", a wołacz przyjmuje
końcówkę "e":


Nie tylko wtedy (np. Stefanie). Wołacz rzeczowników rodzaju męskiego jest
prawie zawsze równy miejscownikowi, a miejscownik z kolei ma końcówkę -e
wraz ze zmiękczeniem ostatniej spółgłoski, o ile da się ją zmiękczyć i nie
jest nią k g ch, a -u w przeciwnym przypadku. Zmiękczenie jest "logiczne",
a nie "fonetyczne", tzn. zgodnie z moją teorią, którą niedawno podesłałem.
Są nieliczne wyjątki, kiedy mimo wszystko jest -u bez zmiękczenia: synu,
panu (jednak z wołaczem panie), domu (jaki jest wołacz?). W wołaczu bywają
też wyjątki, kiedy temat kończy się na -ec - mamy wtedy zakończenie -cze,
niezgodnie z miejscownikiem, np. chłopcze, niegodziwcze, jeźdźcze - ale
krawcu; a jak z samiec, palec, goniec, marzec, chudzielec? czasem pewnie
można różnie.
Michal Sobkowski
6 Lis 1998, 03:00
Marcin 'Qrczak' Kowalczyk wrote:


...
Są nieliczne wyjątki, kiedy mimo wszystko jest -u bez zmiękczenia: synu,
panu (jednak z wołaczem panie), domu (jaki jest wołacz?).


dom - domie!, tak jak Tom - Tomie! (MSZ)

W wołaczu bywają
też wyjątki, kiedy temat kończy się na -ec - mamy wtedy zakończenie -cze,
niezgodnie z miejscownikiem, np. chłopcze, niegodziwcze, jeźdźcze - ale
krawcu; a jak z samiec, palec, goniec, marzec, chudzielec? czasem pewnie
można różnie.


Chyba rzeczywiście w tych przykładach można różnie - jednak poza marcem,
nie zawołamy przecież "marcze!"! :-)
Michał

Maciek Czupryniak
6 Lis 1998, 03:00

Marcin 'Qrczak' Kowalczyk wrote:
Są nieliczne wyjątki, kiedy mimo wszystko jest -u bez zmiękczenia: synu,
panu (jednak z wołaczem panie), domu (jaki jest wołacz?)


"Mały słownik języka polskiego" podaje dwie formy wołacza:
"domie" lub "domu"; w miejscowniku - tylko "domu".

W wołaczu bywają też wyjątki, kiedy temat kończy się na -ec - mamy
wtedy zakończenie -cze, niezgodnie z miejscownikiem, np. chłopcze,
niegodziwcze, jeźdźcze - ale krawcu;


                          ^^^^^^^^^^^^^
A właśnie, że nie, bo "krawcze" lub "krawcu" (SJP
Szymczaka). Ale są i inne wyjątki: "człecze", człowiecze" i
"szewcze".

a jak z samiec, palec, goniec, marzec, chudzielec? czasem pewnie można różnie.


<reklamaWłaśnie kończę prace nad "Oficjalnym słownikiem
polskiego scrabblisty", który przy okazji będzie największym
słownikiem fleksyjnym języka polskiego (grubo ponad półtora
miliona form wyrazowych).</reklama
Kwestia wołacza rzeczowników zakończonych na "-ec" z
ruchomym "e" była jednym z ciekawszych problemów przy pracy
nad OSPS. Jedno nie ulega wątpliwości - formy zakończone na
"-cze" są starsze i stopniowo ulegają wyparciu przez te
zakończone na "-cu". Co więcej, dawno, dawno temu, te
pierwsze były jedynymi obowiązującymi dla wszystkich
rzeczowników żywotnych (zatem: "koziorożcze", "padalcze",
"rohatyńcze", "zaskrończe" ciekawe czy byłoby, he, he,
"gronkowcze"). Później dotyczyło to wszystkich rzeczowników
osobowych.
W dzisiejszych słownikach spotykamy te formy już tylko dla
rzeczowników osobowych, najczęciej obocznie z tymi na "-cu",
choć "głupiec", "chłopiec", może jeszcze jakieś - tylko
"-cze". Zresztą słowniki nie są tu konsekwentne (nawet w tej
samej grupie znaczeniowej mamy różnice), a czasami uchylają
się od odpowiedzi. Na pewno formy zakończone na "-cze" nieco
trącą myszką, czasem są bardziej dostojne
("akowcze"/"akowcu"), a czasem przeciwnie - bardziej
obraźliwe ("pomyleńcze"/"pomyleńcu").
Reasumując: nigdy nie było "palcze" ani "marcze", a
scrabbliści, po konsultacjach z językoznawcami, dostali
wolną rękę i uznali za regularną końcówkę "-cze" dla
wszystkich rzeczowników osobowych.

Na koniec wrócę "ontopic". Poprawny jest schemat:
Cześć, Kaziku!
Halo, Stefanie!
Serwus, grupowicze!

Pozdrawiam - Maciek Czupryniak

PS Jak już się uporam z OSPS, to zabiorę się za "qrczakową"
teorię. Wygląda ciekawie, ale parę dziur i nieprzyjemnych
wyjątków się znajdzie.
Cierpliwości Qrczaq. O! Kolejny wyjątek.

Gwidon S. Naskrent
7 Lis 1998, 03:00



#tez wyjatki, kiedy temat konczy sie na -ec - mamy wtedy zakonczenie -cze,
#niezgodnie z miejscownikiem, np. chlopcze, niegodziwcze, jezdzcze - ale
#krawcu; a jak z samiec, palec, goniec, marzec, chudzielec? czasem pewnie
#mozna roznie.

samcze, palcu, goncze, marcu, chudzielcze. Rzeczowniki osobowe koncza sie
przewaznie na -cze, nieosobowe na -u (a szukaj sobie teraz wyjatkow :^)...

GSN

remove ".gov"
7 Lis 1998, 03:00

Witam Szanowne Państwo!


Witasz sie z Polska czy innym panstwem?
Chyba raczej powinno byc: Witam Szanownych Panstwa"

Jak poprawnie należałoby tytuować rozpoczynając list do Kazika?

  a) Cześć Kaziku!
  b) Cześć Kazik!
  c) Cześć, Kaziku!
  d) Cześć, Kazik!
  e) Cześć Kazikowi!


A moze "Czesc Kaziu!"?

Jak również i tu?

  f) Witam Kazika!
  g) Witam Kazik!

Wydaje mi się, że powinno być "Cześć Kazikowi!" (komu? czemu?) i


Beeee!! Tu nie chodzi o oddawanie czci..
Powinienes uzyc wolacza zamiast celownika.

"Witam Kazika" (kogo? co?). Lecz obecnie prawie nigdy takiej
formy nie spotykam. Listy do mnie są zawsze tytuowane albo "Cześć
Andrzej!", albo "Witaj Andrzej!"


O ile wiem jest to od pewnego czasu uznane za poprawne.
Kiedys mowilo sie "Witaj Andrzeju", ale teraz
mozna (a nawet stalo sie to bardziej spotykane)
pisac "Witaj Andrzej".

Pamietam tylko jedna osobe, ktora mowila do mnie
"Mirku". Wszyscy mowili po prostu "Mirek".

Z moim przezwiskiem nie mam takiego klopotu:
nie odmienia sie :)

No więc jak to ma być? Ten sam dylemat mam z innymi słowami, jak
"dobry wieczór", "serwus", "hej", halo", itp.


Pozdrawiam .................. Miroo