Patrzałem? Patrzyłem?

Kategoria: Aby jezyk gietki powiedzial wszystko, co pomysli glowa.

Wersja archiwalna tematu "Patrzałem? Patrzyłem?" z grupy pl.hum.polszczyzna



Gr1926
20 Maj 2006, 07:15
Jak jest poprawniej? Ja zawsze mwilem "patrzalem", tymczasem chcac zmienic
swjo stan cywilny spotkalem wspaniala kobiete i wszystko byloby ok, gdyby
nie to, ze ona wciaz mnie strofuje w zwiazku z wypowiadanym przeze mnie
slowem "patrzalem". Mowi, ze to wyjatkowy blad jezykowy i powinienem sie go
wstydzic. W zwiazku z tym moje gorace pytanie do szanownych grupowiczow -
"patrzylem" czy "patrzalem"?
Michał Wasiak
20 Maj 2006, 07:31

Jak jest poprawniej? Ja zawsze mwilem "patrzalem", tymczasem chcac zmienic
swjo stan cywilny spotkalem wspaniala kobiete i wszystko byloby ok, gdyby
nie to, ze ona wciaz mnie strofuje w zwiazku z wypowiadanym przeze mnie
slowem "patrzalem". Mowi, ze to wyjatkowy blad jezykowy i powinienem sie go
wstydzic. W zwiazku z tym moje gorace pytanie do szanownych grupowiczow -


Co to jest 'gorące pytanie'?

"patrzylem" czy "patrzalem"?


'Patrzałem' jest od 'patrzeć', a 'patrzyłem' od
'patrzyć'. Czyli wszystko jest w porządku. Dla mnie
'patrzałem' też brzmi nieco dziwnie, ale to pewnie kwestia
regionalna. Lem pisał 'patrzał', więc nikt nie powinien
narzekać na to słowo. Zaleć wspaniałej kobiecie lekturę
obowiązkową i niech się ona wstydzi, że nie czytała
najwybitniejszej polsiej literatury :)

JAMAR
20 Maj 2006, 08:02

Jak jest poprawniej? Ja zawsze mwilem "patrzalem", tymczasem chcac zmienic
swjo stan cywilny spotkalem wspaniala kobiete i wszystko byloby ok, gdyby
nie to, ze ona wciaz mnie strofuje w zwiazku z wypowiadanym przeze mnie
slowem "patrzalem". Mowi, ze to wyjatkowy blad jezykowy i powinienem sie
go
wstydzic. W zwiazku z tym moje gorace pytanie do szanownych grupowiczow -
"patrzylem" czy "patrzalem"?


Są dwa _różne_ czasowniki: patrzeć i patrzyć, które odmieniają się wg
różnych wzorców koniugacyjnych:
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=42653 koniugacja VIIb
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=42655  koniugacja VIb

W internetowym SJP, z którego pochodzą oba przykłady, słowo patrzeć jest
omówione szeroko, z wieloma przykładami, natomiast patrzyć nie omówiono
żadnymi, a jedynie przekierowano do patrzeć!

Wniosek: i patrzałem, i patrzyłem są poprawne, choć drugie widać rzadsze i
być może w pewnych środowiskach traktowane jako wyznacznik klasowej
"lepszości".

Pozdrawiam
Janusz

PS Swoją drogą, ani Ty, ani Twoja Wybranka nie pomyśleliście o zajrzeniu do
słownika, natomiast forma Twojego zapytania skierowanego na grupę świadczy o
tym, że w ogóle nie dbasz o poprawność (brak polskich liter, literówki, zła
interpunkcja).

Stefan Sokolowski
20 Maj 2006, 09:12
Gr1926:

ona wciaz mnie strofuje w zwiazku z wypowiadanym przeze mnie slowem
"patrzalem". Mowi, ze to wyjatkowy blad jezykowy i powinienem sie go
wstydzic.


A Ty na to miej serce i patrzaj w serce.

 - Stefan

MM
20 Maj 2006, 09:41
Obie formy są poprawne...

Marek

Zacytuję tu Polonez Kosciuszki:
"Wolno ć droga w białej szacie
Złotym skrzydłem w górę leci
Na jej czole, PATRZAJ Bracie
Jak swobody gwiazda  wieci...

Jak jest poprawniej? Ja zawsze mwilem "patrzalem", tymczasem chcac zmienic
| "patrzylem" czy "patrzalem"?

A propos... Kiedy  miłem dziewczynę, której nie podobały się pewne moje
wyrażenia. np. forma "znaczy się". Tymczasem wiele osób tak mówwi, a nawet
pisze... Jest to co prawda rusycyzm ("znaczytsia...").


Zyta2
20 Maj 2006, 10:24
Gr1926 <gr1@op.plnapisał(a):

... spotkalem wspaniala kobiete i wszystko byloby ok, gdyby
nie to, ze ona wciaz mnie strofuje w zwiazku z wypowiadanym przeze mnie
slowem "patrzalem" ...


Jak Ci zależy na dziewczynie to staraj się, staraj też być wspaniałym w Jej
oczach. Poza tym niech ona dostrzeże swój dobry wpływ na Ciebie.

JAMAR
20 Maj 2006, 14:13

Gr1926 <gr1@op.plnapisał(a):

| ... spotkalem wspaniala kobiete i wszystko byloby ok, gdyby
| nie to, ze ona wciaz mnie strofuje w zwiazku z wypowiadanym przeze mnie
| slowem "patrzalem" ...

Jak Ci zależy na dziewczynie to staraj się, staraj też być wspaniałym w
Jej
oczach. Poza tym niech ona dostrzeże swój dobry wpływ na Ciebie.


Wpływ - tak, ale czy dobry - wątpię! Robienia wody z mózgu nie popieram!

Pozdrawiam
Janusz

Gr1926
20 Maj 2006, 15:53

Użytkownik "JAMAR" <janusz.marszalkiewiczUSU@enea.plnapisał w
wiadomości

PS Swoją drogą, ani Ty, ani Twoja Wybranka nie pomyśleliście o zajrzeniu
do słownika, natomiast forma Twojego zapytania skierowanego na grupę
świadczy o tym, że w ogóle nie dbasz o poprawność (brak polskich liter,
literówki, zła interpunkcja).


Myślę, że szanowny kolega ocenia mnie nazbyt surowo, bo:
1) polskich znaków diakrytycznych nie umieściłem w moim zapytaniu z powodów
technicznych - wysyłałem bowiem moje zapytanie za pośrednictwem zdalnego
pulpitu oraz oprogramowania przejmującego kontrolę zdalną nad następnym
komputerem (w sumie więc za pośrednictwem kilku komputerów) co spowodowało
niemożność użycia tychże polskich znaków diakrytycznych
2)nie widzę w mojej wypowiedzi zlej interpunkcji,
3)dwie literówki, które popełniłem (w pierwszym przypadku przestawienie
liter - czeski błąd, w drugim przypadku opuszczenie litery) nie są w moim
przekonaniu powodem do wygłaszania takcih opinii o mnie na publicznym forum,
4)nie jest uprawnionym twierdzenie, że nie pomyślałem o zajrzeniu do
słownika - sprawdzałem to w Wielkim słowniku poprawnej polszczyzny pod
redakcją Andrzeja Markowskiego, wydanego w 2004 roku w Warszawie przez PWN.

Może więc tak niesprawiedliwie krytyczna ocena świadczy raczej źle o
szanownym koledze, nie zaś o mnie?
:)
Pozdrawiam wszystkich.

JAMAR
20 Maj 2006, 16:51

Użytkownik "JAMAR" <janusz.marszalkiewiczUSU@enea.plnapisał w
wiadomości | PS Swoją drogą, ani Ty, ani Twoja Wybranka nie pomyśleliście o zajrzeniu
| do słownika, natomiast forma Twojego zapytania skierowanego na grupę
| świadczy o tym, że w ogóle nie dbasz o poprawność (brak polskich liter,
| literówki, zła interpunkcja).

Myślę, że szanowny kolega ocenia mnie nazbyt surowo, bo:


Nie wymagam, ale sugeruję, że pewne wyrazy w powyższym zdaniu powinny
zaczynać się wielkimi literami (zasada: kindersztuba).

1) polskich znaków diakrytycznych nie umieściłem w moim zapytaniu z
powodów technicznych - wysyłałem bowiem moje zapytanie za pośrednictwem
zdalnego pulpitu oraz oprogramowania przejmującego kontrolę zdalną nad
następnym komputerem (w sumie więc za pośrednictwem kilku komputerów) co
spowodowało niemożność użycia tychże polskich znaków diakrytycznych


Nie ma chyba przymusu używania pulpitu zdalnego - jeśli można zdalnie, to
zapewne można nadawać na grupę bezpośrednio, gdyż z pulpitu zdalnego
korzysta się via Internet.
Uwaga: Na tej grupie nie zezwala się również na używanie długopisów
niepozwalających na pisanie polskich liter...

Jeszcze nie spotkałem się z tym, by ktoś dopisywał w postach "polskie znaki
diakrytyczne", bo takich nie ma. Ręcznie wstawia się akcenty. Polskie mogą
być całe litery, a znaki diakrytyczne, czyli odróżniające, tj. kreseczki,
kropki nad literami czy ogonki, są międzynarodowe. Zasada: nacisnąć prawy
alt i literę.

2)nie widzę w mojej wypowiedzi zlej interpunkcji,


A to już nie moja wina - nie byłem Szanownego Kolegi nauczycielem. Jego
proszę zapytać o poradę...
A w ramach próbnych korepetycji obróbka tekstu Szanownego Kolegi:

Jak jest poprawniej? Ja zawsze mwilem "patrzalem", tymczasem chcac zmienic
swjo stan cywilny spotkalem wspaniala kobiete i wszystko byloby ok, gdyby
nie to, ze ona wciaz mnie strofuje w zwiazku z wypowiadanym przeze mnie
slowem "patrzalem". Mowi, ze to wyjatkowy blad jezykowy i powinienem sie
go
wstydzic. W zwiazku z tym moje gorace pytanie do szanownych grupowiczow -
"patrzylem" czy "patrzalem"?


a. "Chcac zmienic swjo stan cywilny" jest bezsprzecznie wtrąceniem, a więc
należało je wydzielić albo przecinkami, albo myślnikami.
Nie wierzę bowiem, że "tymczasem" ma  dotyczyć chęci zmiany stanu cywilnego,
a nie faktu spotkania właściwej partnerki.
b. Po słowie "grupowiczów" powinien być dwukropek, a nie myślnik.

3)dwie literówki, które popełniłem (w pierwszym przypadku przestawienie
liter - czeski błąd, w drugim przypadku opuszczenie litery) nie są w moim
przekonaniu powodem do wygłaszania takcih opinii o mnie na publicznym
forum,


I tu pomyłka, jest zwyczajem tej grupy publiczne zwracanie uwagi na błędy w
wypowiedziach (jest to odstępstwo od ogólnej netykiety!). Przed pierwszym
zabraniem głosu warto było się z tym faktem zapoznać. Nie jest to bowiem
grupa dla wrażliwców.

4)nie jest uprawnionym twierdzenie, że nie pomyślałem o zajrzeniu do
słownika - sprawdzałem to w Wielkim słowniku poprawnej polszczyzny pod
redakcją Andrzeja Markowskiego, wydanego w 2004 roku w Warszawie przez
PWN.


Nie znam tej książki, ale nie wierzę, że tam tego nie ma!!! Proszę więc o
pomoc Grupowiczów, szczęśliwych posiadaczy tego słownika, aby sprawdzili w
nim hasła: patrzeć i patrzyć.

Może więc tak niesprawiedliwie krytyczna ocena świadczy raczej źle o
szanownym koledze, nie zaś o mnie?


Golono, czy strzyżono? Upieramy się dalej?

:)


Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni! :) :) :)

Kłaniam uniżenie, Szanowny Kolego!

Janusz

Gr1926
22 Maj 2006, 06:41

Użytkownik "JAMAR" <janusz.marszalkiewiczUSU@enea.plnapisał w
wiadomości Ech.... :) Ręce opadają :)
Śpieszę więc z odpowiedzią Szanownemu koledze:

Nie wymagam, ale sugeruję, że pewne wyrazy w powyższym zdaniu powinny
zaczynać się wielkimi literami (zasada: kindersztuba).


Rzeczywiście, wielkei litery powinny występować i tu nie ma co dalej
polemiki ciągnąć, bo byłaby bezsadna

Nie ma chyba przymusu używania pulpitu zdalnego - jeśli można zdalnie, to
zapewne można nadawać na grupę bezpośrednio, gdyż z pulpitu zdalnego
korzysta się via Internet.
Uwaga: Na tej grupie nie zezwala się również na używanie długopisów
niepozwalających na pisanie polskich liter...


Tak... Skoro używałem zdalnego pulpitu, zapewne miałem jakiś powód. Ponieważ
ów powód nie wydawał mi się na tyle ważny, aby informować o jego szczegółach
Szanownego Kolegę, więc nie informowałem; po prostu nie byłem wówczas w
stanie inczej tego wysłać i tyle.
Sprawa znaków diakrytycznych. Użyłem tej nazwy w potocznym rozumieniu jako
polskie litery, czyli nie miałem na myśli samego ogonka, lecz całą literę ą,
ę, ś itd.

Jeszcze nie spotkałem się z tym, by ktoś dopisywał w postach "polskie
znaki diakrytyczne", bo takich nie ma. Ręcznie wstawia się akcenty.
Polskie mogą być całe litery, a znaki diakrytyczne, czyli odróżniające,
tj. kreseczki, kropki nad literami czy ogonki, są międzynarodowe. Zasada:
nacisnąć prawy alt i literę.


Zasada naciśnięcia prawego alta i litery nie występuje np. w polskich
układach klawiatury we wszystkich Windowsach, więc jeśli Szanowny Kolega tak
skrupulatnie wszystko rozpatruje, to również należałoby uściślić. Przycisk
litery + prawy Alt jest używany tylko w tzw. klawiaturach programisty
| 2)nie widzę w mojej wypowiedzi zlej interpunkcji,

A to już nie moja wina - nie byłem Szanownego Kolegi nauczycielem. Jego
proszę zapytać o poradę...
A w ramach próbnych korepetycji obróbka tekstu Szanownego Kolegi:

a. "Chcac zmienic swjo stan cywilny" jest bezsprzecznie wtrąceniem, a więc
należało je wydzielić albo przecinkami, albo myślnikami.
Nie wierzę bowiem, że "tymczasem" ma  dotyczyć chęci zmiany stanu
cywilnego, a nie faktu spotkania właściwej partnerki.


Tutaj Szanowny Kolega ma absolutną rację. Rzeczywiście nie umieściłem tutaj
przecinka i z tego powodu biję się tutaj mocno w piersi. Na swoją obronę mam
tylko to, ze nie przypuszczałem, że moje zapytanie będzie tak dogłębnie
analizowane przez Szanownego Kolegę i nie przeczytałem ponownie owego
zapytania celem usunięcia tego typu błędów interpunkcyjnych
b. Po słowie "grupowiczów" powinien być dwukropek, a nie myślnik.


Tutaj z Szanownym Kolegą się nie zgadzam. Rzeczywiście przecinek w tego tej
sytuacji jest częściej wykorzystywany, ale użycie myślnika nie jest tutaj
błędem.

grupa dla wrażliwców.


Nie jestem wrażliwcem, ale nie jestem też nieczuły na krzywdzące krytyki,
stąd moja polemika.

| 4)nie jest uprawnionym twierdzenie, że nie pomyślałem o zajrzeniu do
| słownika - sprawdzałem to w Wielkim słowniku poprawnej polszczyzny pod
| redakcją Andrzeja Markowskiego, wydanego w 2004 roku w Warszawie przez
| PWN.

Nie znam tej książki, ale nie wierzę, że tam tego nie ma!!! Proszę więc o
pomoc Grupowiczów, szczęśliwych posiadaczy tego słownika, aby sprawdzili w
nim hasła: patrzeć i patrzyć.


Oczywiście, że są w tej ksiązce wyrazy, o których tu rozmawiamy. Jednak
miałem wewnętrzną potrzebę skonsultowania tego także na tej grupie. Język
polski, w przeciwieństwie do łaciny, jest żywym językiem i być może
niektórzy internauci mieliby własne obserwacje na temat tych wyrazów.

| Może więc tak niesprawiedliwie krytyczna ocena świadczy raczej źle o
| szanownym koledze, nie zaś o mnie?

Golono, czy strzyżono? Upieramy się dalej?


Nie wiem co oznacza wg szanownego kolegii, w tym kontekście, wyrażenie:
"golono czy strzyżono". Pewnie jakiś skomplikowany system skojarzeń Szanowny
Kolega miał przed oczami pisząc te słowa. Analizując to przychodzi mi na
myśl rys charakterologiczny Szanownego Kolegi. Szanowny Kolega musi być
osobą niesłychanie zawziętą, upartą i nie przyznającą się nigdy do poraszki.
| :)

Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni! :) :) :)


Rozumiem, że tu Szanowny Kolega chciał się pochwalić znajomością przysłów.
Doceniam to. Ja też mogę jakieś przytoczyć, np. "Gdyby kózka nie skakała, to
by nóżki nie złamała". :)

Proponuję, abyśmy do całej sprawy podeszli z przymróżeniem oka. Swoją drogą
bylibyśmy chyba obaj świetnymi przykładmi obecnych polityków. Oni też dużo
mówią i mało z tego wynika. :)

Pozdrawiam serdecznie Szanownego Kolegę.
Grzegorz

PS. Jeśli Szanowny Kolega się zgodzi, to prosze powiedzieć, czy jest kolega
jakoś zawodowo związany z poprawną pisownią polską? Mam tu maśli np. zawód
nauczyciela języka polskiego lub coś pokrewnego.

Gr1926
22 Maj 2006, 06:48
Z ubolewaniem stwierdziłem, że niestety zrobiłem błąd ortograficzny w słowie
porażka.
Czekam w związku z tym na zmasowany atak, ze strony Szanownego Kolegi :)
JAMAR
22 Maj 2006, 16:10

Użytkownik "JAMAR" <janusz.marszalkiewiczUSU@enea.plnapisał w
wiadomości Ech.... :) Ręce opadają :)
Śpieszę więc z odpowiedzią Szanownemu koledze:


Nie tylko ręce! Proponuję następne warianty wezwania do Muz:
sZanownemu kOledze; szanoWnemu KOLedze... - dalej nie chce mi się pisać.

| Nie wymagam, ale sugeruję, że pewne wyrazy w powyższym zdaniu powinny
| zaczynać się wielkimi literami (zasada: kindersztuba).
Rzeczywiście, wielkei litery powinny występować i tu nie ma co dalej
polemiki ciągnąć, bo byłaby bezsadna


Dwa razy pomyśleć, raz napisać i dwa razy przed wysłaniem sprawdzić, co z
tego wyszło...

| Nie ma chyba przymusu używania pulpitu zdalnego - jeśli można zdalnie,
to
| zapewne można nadawać na grupę bezpośrednio, gdyż z pulpitu zdalnego
| korzysta się via Internet.
| Uwaga: Na tej grupie nie zezwala się również na używanie długopisów
| niepozwalających na pisanie polskich liter...
Tak... Skoro używałem zdalnego pulpitu, zapewne miałem jakiś powód.
Ponieważ
ów powód nie wydawał mi się na tyle ważny, aby informować o jego
szczegółach
Szanownego Kolegę, więc nie informowałem; po prostu nie byłem wówczas w
stanie inczej tego wysłać i tyle.


Jeśli to ma być wyjaśnienie, to jest spóźnione, a w dodatku niepełne, gdyż
zabrakło w nim jednego z trzech czarodziejskich słów, których uczy się
przedszkolaków...

Oczywiście, Szanowny Polemista ma na myśli wszystkich Grupowiczów?

Sprawa znaków diakrytycznych. Użyłem tej nazwy w potocznym rozumieniu jako
polskie litery, czyli nie miałem na myśli samego ogonka, lecz całą literę
ą,
ę, ś itd.


Opadły jeszcze niżej! Czy Szanowny Kolega jest absolutnie pewien, że
powyższe drugie zdanie jest prawidłowe?

| Jeszcze nie spotkałem się z tym, by ktoś dopisywał w postach "polskie
| znaki diakrytyczne", bo takich nie ma. Ręcznie wstawia się akcenty.
| Polskie mogą być całe litery, a znaki diakrytyczne, czyli odróżniające,
| tj. kreseczki, kropki nad literami czy ogonki, są międzynarodowe.
Zasada:
| nacisnąć prawy alt i literę.
Zasada naciśnięcia prawego alta i litery nie występuje np. w polskich
układach klawiatury we wszystkich Windowsach, więc jeśli Szanowny Kolega
tak
skrupulatnie wszystko rozpatruje, to również należałoby uściślić. Przycisk
litery + prawy Alt jest używany tylko w tzw. klawiaturach programisty


Wstawiania przecinków można się nauczyć, ale _poczucie_ humoru trzeba po
prostu mieć. Wypada mi więc życzyć powodzenia w zgłębianiu interpunkcji...
A tak na marginesie: rozważania na temat układów klawiatur to NTG.

| 2)nie widzę w mojej wypowiedzi zlej interpunkcji,

| A to już nie moja wina - nie byłem Szanownego Kolegi nauczycielem. Jego
| proszę zapytać o poradę...
| A w ramach próbnych korepetycji obróbka tekstu Szanownego Kolegi:

| a. "Chcac zmienic swjo stan cywilny" jest bezsprzecznie wtrąceniem, a
więc
| należało je wydzielić albo przecinkami, albo myślnikami.
| Nie wierzę bowiem, że "tymczasem" ma  dotyczyć chęci zmiany stanu
| cywilnego, a nie faktu spotkania właściwej partnerki.
Tutaj Szanowny Kolega ma absolutną rację. Rzeczywiście nie umieściłem
tutaj
przecinka i z tego powodu biję się tutaj mocno w piersi.


Oj, za-tuta-łem się na smierć...

Na swoją obronę mam
tylko to, ze nie przypuszczałem, że moje zapytanie będzie tak dogłębnie
analizowane przez Szanownego Kolegę i nie przeczytałem ponownie owego
zapytania celem usunięcia tego typu błędów interpunkcyjnych


I znów porada: proszę przeczytać archiwum grupy...

| b. Po słowie "grupowiczów" powinien być dwukropek, a nie myślnik.
Tutaj z Szanownym Kolegą się nie zgadzam. Rzeczywiście przecinek w tego
tej
sytuacji jest częściej wykorzystywany, ale użycie myślnika nie jest tutaj
błędem.


Oczywiście, potrafi Szanowny Kolega wskazać uzasadnienie, np. tu:
http://slowniki.pwn.pl/zasady/629819_1.html

Swoją drogą: dwukropek, myślnik, przecinek i znów myślnik - zgubiłem się
trochę!

| grupa dla wrażliwców.
Nie jestem wrażliwcem, ale nie jestem też nieczuły na krzywdzące krytyki,
stąd moja polemika.


Skoro krytyka jest słuszna - to nie jest tym samym krzywdząca! Nie jest to
więc polemika, a - mazgajstwo.

| 4)nie jest uprawnionym twierdzenie, że nie pomyślałem o zajrzeniu do
| słownika - sprawdzałem to w Wielkim słowniku poprawnej polszczyzny pod
| redakcją Andrzeja Markowskiego, wydanego w 2004 roku w Warszawie przez
| PWN.

| Nie znam tej książki, ale nie wierzę, że tam tego nie ma!!! Proszę więc
o
| pomoc Grupowiczów, szczęśliwych posiadaczy tego słownika, aby sprawdzili
w
| nim hasła: patrzeć i patrzyć.
Oczywiście, że są w tej ksiązce wyrazy, o których tu rozmawiamy. Jednak
miałem wewnętrzną potrzebę skonsultowania tego także na tej grupie.


To mniód na serdce niektórych Szanownych Kolegów-wrogówlegislacjijęzykowej!

Język
polski, w przeciwieństwie do łaciny, jest żywym językiem i być może
niektórzy internauci mieliby własne obserwacje na temat tych wyrazów.

| Może więc tak niesprawiedliwie krytyczna ocena świadczy raczej źle o
| szanownym koledze, nie zaś o mnie?

| Golono, czy strzyżono? Upieramy się dalej?
Nie wiem co oznacza wg szanownego kolegii, w tym kontekście, wyrażenie:
"golono czy strzyżono". Pewnie jakiś skomplikowany system skojarzeń
Szanowny
Kolega miał przed oczami pisząc te słowa.


A nieprawda: przytoczyłem fragment reklamy cechu fryzjerskiego, w której
występował sam przewodniczący A.M. Ickiewicz...

Analizując to przychodzi mi na
myśl rys charakterologiczny Szanownego Kolegi.


Proponuję "powrót do przeszłości" (uwaga żart!)! W której klasie to powinno
być przerabiane: nieprawidłowe użycie imiesłowu przysłówkowego w zdaniu?

Szanowny Kolega musi być
osobą niesłychanie zawziętą, upartą i nie przyznającą się nigdy do
poraszki.
| :)


NTG. Proponuję: pl.misc.naukitajemne lub pl.misc.fusologia.
Czytałem sprostowanie, więc pora... mnie nie razi.

| Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni! :) :) :)
Rozumiem, że tu Szanowny Kolega chciał się pochwalić znajomością przysłów.
Doceniam to. Ja też mogę jakieś przytoczyć, np. "Gdyby kózka nie skakała,
to
by nóżki nie złamała". :)


Przysłać pogotowie weterynaryjne? Swoją drogą - w takim stanie żartować?!

Proponuję, abyśmy do całej sprawy podeszli z przymróżeniem oka.


Mróżę, mróżę i ciągle mi się _otwiera_ "ó"!

Swoją drogą
bylibyśmy chyba obaj świetnymi przykładmi obecnych polityków. Oni też dużo
mówią i mało z tego wynika. :)


Nie tylko spadły, ale chyba przydepnąłem...

Pozdrawiam serdecznie Szanownego Kolegę.


Oj, proszę wstać z klęczek!

PS. Jeśli Szanowny Kolega się zgodzi, to prosze powiedzieć, czy jest
kolega
jakoś zawodowo związany z poprawną pisownią polską? Mam tu maśli np. zawód
nauczyciela języka polskiego lub coś pokrewnego.


Powstrzymam się od pisania, co _maślę_, a zawodu z powodu nauczycieli języka
polskiego nie doznałem - zresztą wszyscy już nie żyją! Spokrewniony jestem
natomiast z emerytowaną nauczycielką nauczania początkowego (klasy 1-3).

Bez odbioru! (to też szutka!)
Janusz

Jacek Skrzymowski
23 Maj 2006, 10:07
Ktoś wspomniał, że mamy dwa czasowniki. Prawda wydaje sie nieco bardziej
skomplikowana. Częściej (znacznie) używany jest bezokolicznik 'patrzeć'.
Częściej (znacznie) jest używana forma czasu przeszłego z 'y'. Przy tym formy
czasu teraźniejszego nie różnią się.

Wobec tego propozycja dwóch czasowników nabiera pozoru konstrukcji czysto
myślowej. U większości użytkowników języka istnieje bowiem nieregularny
czasownik patrzeć-patrzył, a dwa czasowniki wprowadza się po to, aby
faktycznie istniejącą nieregularność móc w słowniku zignorować.

J.

piotrpanek
24 Maj 2006, 04:56
Jacek Skrzymowski napisał(a):

Ktoś wspomniał, że mamy dwa czasowniki. Prawda wydaje sie nieco bardziej
skomplikowana. Częściej (znacznie) używany jest bezokolicznik 'patrzeć'.
Częściej (znacznie) jest używana forma czasu przeszłego z 'y'. Przy tym formy
czasu teraźniejszego nie różnią się.

Wobec tego propozycja dwóch czasowników nabiera pozoru konstrukcji czysto
myślowej. U większości użytkowników języka istnieje bowiem nieregularny
czasownik patrzeć-patrzył, a dwa czasowniki wprowadza się po to, aby
faktycznie istniejącą nieregularność móc w słowniku zignorować.

J.


Obserwując swój język - potwierdzam wyjściową obserwację.
Dla mnie "patrzyć" brzmi dosyć dziwnie, ale "patrzał i s-ka" są wręcz
wstrętne ;-)
To oczywiście tylko moje irracjonalne wrażenia (zapewne bazujące na
języku środowiska i ew. literatury). Nie mam najmniejszego zamiaru ich
forsować do słowników itp. ;-)

pzdr
piotrek

piotrpanek
24 Maj 2006, 05:16
Stefan Sokolowski napisał(a):

Gr1926:

| ona wciaz mnie strofuje w zwiazku z wypowiadanym przeze mnie slowem
| "patrzalem". Mowi, ze to wyjatkowy blad jezykowy i powinienem sie go
| wstydzic.

A Ty na to miej serce i patrzaj w serce.

 - Stefan


A z tym "patrzajem", to bym był ostrożny (nawet abstrahując od
archaiczności tegoż).

W końcu większość takich patrzajów to (jak przed chwilą sprawdziłem) I
koniugacja. Zatem wspólnota z poniechajem, pomagajem, czytajem,
słuchajem, wahajem, zabawiajem, umierajem, mijajem, niedomagajem itp.
wymagałaby bezokolicznika "patrzać".
Czy Wieszcz czegoś tu nie sfabrykował?

pzdr
piotrek