Kaliber 44

Kategoria: Dla tych, ktorzy nad MegaHit przedkladaja Mistrzow Kina.

Wersja archiwalna tematu "Kaliber 44" z grupy pl.hum.x-muza



Bart
25 Wrz 2001, 02:51
Witam!
Poszukuję okładki do najnowszej płyty Kalibra.
Gdzie mogę ją znaleźć?

pozdrawiam
Bart

monkbert
25 Wrz 2001, 03:35
Bart:

Witam!
Poszukuję okładki do najnowszej płyty Kalibra.
Gdzie mogę ją znaleźć?


    Największą pewność znalezienia okładki do płyty pewnie będziesz miał w
sklepie muzycznym - niestety raczej razem z płytą, co z reguły znacznie podnosi
cenę całej imprezy (ale cena dla prawdziwego fana chyba nie ma znaczenia,
co? ;))) ). A największą pewność, że ktoś ci odpowie coś na temat okładek do
płyt osiągniesz, gdy zadasz pytanie na grupie o MUZYCE. Bo widzisz - to jest
grupa o X Muzie [dla opornych - o dziesiątej muzie] czyli, mój drogi melomanie,
o sztuce filmowej.

Monkbert

Bart
25 Wrz 2001, 04:23

Użytkownik <monkb@poczta.onet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:17de.00000001.3bb03@newsgate.onet.pl...

Bart:
| Witam!
| Poszukuję okładki do najnowszej płyty Kalibra.
| Gdzie mogę ją znaleźć?

    Największą pewność znalezienia okładki do płyty pewnie będziesz miał w
sklepie muzycznym - niestety raczej razem z płytą, co z reguły znacznie
podnosi
cenę całej imprezy (ale cena dla prawdziwego fana chyba nie ma znaczenia,
co? ;))) ). A największą pewność, że ktoś ci odpowie coś na temat okładek
do
płyt osiągniesz, gdy zadasz pytanie na grupie o MUZYCE. Bo widzisz - to
jest
grupa o X Muzie [dla opornych - o dziesiątej muzie] czyli, mój drogi
melomanie,
o sztuce filmowej.

Monkbert

-- Nie bądź taki mądry sztukmistrzu:"
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


monkbert
25 Wrz 2001, 04:55
Bart:
[...]

Nie bądź taki mądry sztukmistrzu


 Nie bądź tak głupi artysto, to i ja nie będę musiał być "taki mądry".

Wiesz już, że to NTG. Więc EOT.

Monkbert

Bart
25 Wrz 2001, 06:03

Użytkownik <monkb@poczta.onet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:17de.00000002.3bb04@newsgate.onet.pl...

Bart:
[...]
| Nie bądź taki mądry sztukmistrzu

 Nie bądź tak głupi artysto, to i ja nie będę musiał być "taki mądry".

Wiesz już, że to NTG. Więc EOT.

Monkbert

Widzę, że bawisz się w skróty. Co? Nie stać cię na pełne zdania?


A może masz z tym problemy? Długo myślałeś nad tym swoim durnym hasełkiem?

Amarot
25 Wrz 2001, 07:01

| Nie bądź taki mądry sztukmistrzu
|  Nie bądź tak głupi artysto, to i ja nie będę
| musiał być "taki mądry".
| Wiesz już, że to NTG. Więc EOT.
Widzę, że bawisz się w skróty. Co? Nie stać cię
na pełne zdania? A może masz z tym problemy?
Długo myślałeś nad tym swoim durnym hasełkiem?


Czlowieku, spadaj do galaktyki Far Far Away,
bo za chwile niczym M. Wallace zadzwonimy po
grupe KzPiK. Nie wiem, co sie dzieje... X Muza
przezywa ostatnio zmasowany najazd lamerii
- najpierw Marek Gajda, dzieki ktoremu zmuszony
bylem zapoznac sie z dzialaniem kilfajla, a teraz
jako odsiecz przybyl ten patafian i jeszcze sie rzuca :/

amarot

Bart
25 Wrz 2001, 07:45

Użytkownik Amarot <ma@wp.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9opo6i$n7@sunsite.icm.edu.pl...

| Nie bądź taki mądry sztukmistrzu
|  Nie bądź tak głupi artysto, to i ja nie będę
| musiał być "taki mądry".
| Wiesz już, że to NTG. Więc EOT.
| Widzę, że bawisz się w skróty. Co? Nie stać cię
| na pełne zdania? A może masz z tym problemy?
| Długo myślałeś nad tym swoim durnym hasełkiem?

Czlowieku, spadaj do galaktyki Far Far Away,
bo za chwile niczym M. Wallace zadzwonimy po
grupe KzPiK. Nie wiem, co sie dzieje... X Muza
przezywa ostatnio zmasowany najazd lamerii
- najpierw Marek Gajda, dzieki ktoremu zmuszony
bylem zapoznac sie z dzialaniem kilfajla, a teraz
jako odsiecz przybyl ten patafian i jeszcze sie rzuca :/

amarot

Obrońca uciśnionych? Nie twoja sprawa to się nie wtrącaj.


Widzę, że w słówkach też nie przebierasz. Lameria, tak??? Powiem tylko, że
sam się do niej zaliczasz

Wojciech Orlinski
25 Wrz 2001, 08:19

Bart wrote:
| Czlowieku, spadaj do galaktyki Far Far Away,
| bo za chwile niczym M. Wallace zadzwonimy po
| grupe KzPiK. Nie wiem, co sie dzieje... X Muza
| przezywa ostatnio zmasowany najazd lamerii


Nazwa okazala sie niestety pechowa, hi hi hi...

| - najpierw Marek Gajda, dzieki ktoremu zmuszony
| bylem zapoznac sie z dzialaniem kilfajla, a teraz
| jako odsiecz przybyl ten patafian i jeszcze sie rzuca :/
| Obrońca uciśnionych? Nie twoja sprawa to się nie wtrącaj.
Widzę, że w słówkach też nie przebierasz. Lameria, tak??? Powiem tylko, że
sam się do niej zaliczasz


Powiedz sobie co chcesz, ale nie na tej grupie, dobrze?

Wagrowski, Konrad
25 Wrz 2001, 08:30

-----Original Message-----
From: Bart [mailto:bar@poczta.onet.pl]
Sent: Tuesday, September 25, 2001 1:46 PM
To: pl-hum-x-m@newsgate.pl
Subject: Re: NTG kalibru 44

| Czlowieku, spadaj do galaktyki Far Far Away,
| bo za chwile niczym M. Wallace zadzwonimy po
| grupe KzPiK. Nie wiem, co sie dzieje... X Muza
| przezywa ostatnio zmasowany najazd lamerii
| - najpierw Marek Gajda, dzieki ktoremu zmuszony
| bylem zapoznac sie z dzialaniem kilfajla, a teraz
| jako odsiecz przybyl ten patafian i jeszcze sie rzuca :/

| amarot

| Obrońca uciśnionych? Nie twoja sprawa to się nie wtrącaj.
Widzę, że w słówkach też nie przebierasz. Lameria, tak???
Powiem tylko, że
sam się do niej zaliczasz


Boze, dawno nie bylo tu tak upartego lamera... Kolego, daj nam spokoj, idz
do szkoly, poucz sie (przeczytaj w jakiejs encyklopedii co to jest X Muza),
tylko
juz sie nie odzywaj. Chyba, ze bardzo chcesz stracic swoje konto pocztowe.

Konrad

Amarot
25 Wrz 2001, 08:33

| Czlowieku, spadaj do galaktyki Far Far Away,
| bo za chwile niczym M. Wallace zadzwonimy po
| grupe KzPiK. Nie wiem, co sie dzieje... X Muza
| przezywa ostatnio zmasowany najazd lamerii
Nazwa okazala sie niestety pechowa, hi hi hi...


Ale wiesz o co chodzilo w tzw. zalozeniach?
Grupa zostala nazwana X Muza, zeby dziesieciolatki
majacy sporo do powiedzenia o Bergmanie, Egoyanie
i Cronenbergu nie skumaly, ze w necie powstala nowa
grupa filmowa i dalej szalaly na pl.rec.film :) Dopiero
zupelnie niedawno okazalo sie, ze nazwa grupy sprawia
pewne hmmm... problemy 8)

amarot

Michal Radomil Wisniewski
25 Wrz 2001, 09:16

monkb@poczta.onet.pl napisał(a) w wiadomości:
<17de.00000001.3bb03@newsgate.onet.pl...

Bart:
| Witam!
| Poszukuję okładki do najnowszej płyty Kalibra.
| Gdzie mogę ją znaleźć?

   Największą pewność znalezienia okładki do płyty pewnie będziesz miał w
sklepie muzycznym - niestety raczej razem z płytą, co z reguły znacznie
podnosi
cenę całej imprezy (ale cena dla prawdziwego fana chyba nie ma znaczenia,
co? ;))) ).


Ależ Monkbercie, w większości sklepów muzycznych mają puste pudełka, więc
może sobie spokojnie wziąźć i wynieść pod dresem.

Żeby nie było oftopa, obejrzałem ostatnio TAXI 2 i chichrałem jak wieprz
cały seans. Jak dobrze dla odmiany zobaczyć komedię akcji z dowcipami
rasistowskimi i seksistowskimi i ANI MINUTY SLOW-MO!!! Na nowo uwierzyłem w
kino.

Amarot
25 Wrz 2001, 09:29

Jak dobrze dla odmiany zobaczyć komedię
akcji z dowcipami rasistowskimi i seksistowskimi
i ANI MINUTY SLOW-MO!!! Na nowo
uwierzyłem w kino.


Wszystkie wymienione przez ciebie cechy
charakteryzuja serie z Bondem! Znaczy,
trzeba bedzie obejrzec Taksowe druga? :o

amarot

Wojciech Orlinski
25 Wrz 2001, 09:39

Amarot wrote:
| Nazwa okazala sie niestety pechowa, hi hi hi...

Ale wiesz o co chodzilo w tzw. zalozeniach?
Grupa zostala nazwana X Muza, zeby dziesieciolatki
majacy sporo do powiedzenia o Bergmanie, Egoyanie
i Cronenbergu nie skumaly, ze w necie powstala nowa
grupa filmowa i dalej szalaly na pl.rec.film :) Dopiero
zupelnie niedawno okazalo sie, ze nazwa grupy sprawia
pewne hmmm... problemy 8)


Wiem, o co chodzilo w zalozeniach i wlasnie dlatego czyhałem, żeby
zamieścić pierwszego posta na x-muzie i zeby koniecznie brzmiał on
właśnie tak, jak na p.r.film (o ile dobrze pamiętam, napisałem, że
'Matrix' jest superowy). Jestem człowiekiem pełnym wewnętrznych
sprzeczności - o ile rzeczywiście wolałbym unikać inwazji takiej
lamerii, jak ten chłopiec od Kalibru 44 (chociaz to akurat jedyna polska
grupa hiphopowa, którą trawię, ten kawałek z refrenem 'i ch* mu w d*
nawet trzynastego w piątek' mi się bardzo podobał), to z drugiej strony
pierwszym dysputom na temat powołania nowej grupy towarzyszył jakiś taki
kieslowskowaty zapaszek i od razu mialem ochote stawiać bierny opór.

Michal Radomil Wisniewski
25 Wrz 2001, 09:46

Amarot napisał(a) w wiadomości: <9oq0sc$ef@sunsite.icm.edu.pl...

| Jak dobrze dla odmiany zobaczyć komedię
| akcji z dowcipami rasistowskimi i seksistowskimi
| i ANI MINUTY SLOW-MO!!! Na nowo
| uwierzyłem w kino.

Wszystkie wymienione przez ciebie cechy
charakteryzuja serie z Bondem! Znaczy,
trzeba bedzie obejrzec Taksowe druga? :o


Trzeba koniecznie. Jest jeszcze generał - typek w stylu DeFunesa, tylko tak
nie szarżuje.

monkbert
25 Wrz 2001, 09:56
Michal Radomil Wisniewski:
[...]

Ależ Monkbercie, w większości sklepów muzycznych mają puste pudełka, więc
może sobie spokojnie wziąźć i wynieść pod dresem.


    Ekhm, hmm, eee, ja tam się nie chcę snobować etc.etc. i naprawdę nic nie
mam przeciw popularnej odzieży sportowej - ale wcześniej musiałbym kupić sobie
ten cholerny dres, a to dałoby cenę płyty :)))!!!

Żeby nie było oftopa, obejrzałem ostatnio TAXI 2 i chichrałem jak wieprz
cały seans. Jak dobrze dla odmiany zobaczyć komedię akcji z dowcipami
rasistowskimi i seksistowskimi i ANI MINUTY SLOW-MO!!! Na nowo uwierzyłem w
kino.


    Całość Marsylskiego Taksówkarza w części 2 odebrałem raczej chłodno (czyli
w istocie cool? ;))) ), ale kilka scen do tej pory mnie rozbawia (policyjni
ninja vs. real ninja). Z komedyji szczerze polecam O czym marzą faceci - tam
też nie poważają PC, ale nie są to jedyne atrakcje :))).

Monkbert

Amarot
25 Wrz 2001, 10:09

Wiem, o co chodzilo w zalozeniach i wlasnie
dlatego czyhałem, żeby zamieścić pierwszego
posta na x-muzie i zeby koniecznie brzmiał on
właśnie tak, jak na p.r.film (o ile dobrze pamiętam,
napisałem, że 'Matrix' jest superowy).


Pamietam, pamietam - wszczales nim spora burze.
Zaraz potem Marek Krukowski zapytal jednak
o jakis japonski film i dyskusja weszla na wlasciwe
tory :)

pierwszym dysputom na temat powołania nowej
grupy towarzyszył jakiś taki kieslowskowaty
zapaszek i od razu mialem ochote stawiać
bierny opór.


Pamietam, ze Artur Wieckowski tez na poczatku
podchodzil do sprawy niezbyt przychylnie
i nawet sie kiedys klocilismy o Kilera i Blade'a :)
Coz, moze z zewnatrz faktycznie wygladalo to
na jakas koszmarnie snobistyczna inicjatywe.
Ale trzeba jasno przyznac, ze po dwoch latach
zycia X Muza zdala egzamin, right?

amarot

Rufus T. Firefly
25 Wrz 2001, 10:19

Boze, dawno nie bylo tu tak upartego lamera...


Ech, a wystarczylo tylko nie odpowiadac na jego pierwszy post...

Witaj Konrad po powrocie. Nowa droga zycia najwyrazniej przyjela Cie jak
swojego i nie wyrzucila na jakims ostrym zakrecie :) Pod Twoja nieobecnosc
co tydzien wchodzilismy w nowa ere najlepszego ze swiatow. Jak dobrze
pojdzie, to w nowej inkarnacji czeka nas koalicja SLD-Samoobrona z
Lepperem jako ministrem kultury.

Rufus T. Firefly
25 Wrz 2001, 10:19

| Jak dobrze dla odmiany zobaczyć komedię
| akcji z dowcipami rasistowskimi i seksistowskimi
| i ANI MINUTY SLOW-MO!!! Na nowo
| uwierzyłem w kino.

Wszystkie wymienione przez ciebie cechycharakteryzuja serie z Bondem!
Znaczy,
trzeba bedzie obejrzec Taksowe druga? :o


Zalecilbym Ci ostroznosc. O ile pamietam, nie podobala Ci sie pierwsza
czesc. Druga jest moim zdaniem gorsza, a do tego jest w niej wiecej
irytujacych elementow. Pierwsza czesc mocno mnie rozbawila, druga juz tak
srednio. Jesli Ciebie nie rozbawila nawet pierwsza, daje glowe, ze na
drugiej bedziesz chcial wyjsc z kina (np. dlatego, ze niektorzy aktorzy
graja tutaj w stylu de Funesa, z ostrym farsowym przerysowaniem).
Natomiast, jak wspomnial Michio, niewatplwie odswiezajace jest to, ze nikt
sie tutaj nie przejmuje z kogo sie smieja, tylko wali co go bawi. Niemniej
generalnie wiekszosc czasu mialem na twarzy usmiech raczej przez pamiec
pierwszego filmu, niz przez zabawnosc nowych gagow.

Wagrowski, Konrad
25 Wrz 2001, 10:25

-----Original Message-----
From: Rufus T. Firefly [mailto:chac@stgambit.gda.pl]
Sent: Tuesday, September 25, 2001 4:16 PM
To: pl-hum-x-m@newsgate.pl
Subject: Re: NTG kalibru 44

news:0F55DB41BF10024290612763F0C4BF4FE64DB9@hegemon1.pc.eragsm
.com.pl...

| Boze, dawno nie bylo tu tak upartego lamera...

Ech, a wystarczylo tylko nie odpowiadac na jego pierwszy post...


Czasami ma sie ochote kogos ochrzanic (poza tym to Monkbert zaczal ;-)

Witaj Konrad po powrocie. Nowa droga zycia najwyrazniej
przyjela Cie jak
swojego i nie wyrzucila na jakims ostrym zakrecie :) Pod
Twoja nieobecnosc
co tydzien wchodzilismy w nowa ere najlepszego ze swiatow. Jak dobrze
pojdzie, to w nowej inkarnacji czeka nas koalicja SLD-Samoobrona z
Lepperem jako ministrem kultury.


Spojrz na to z innej strony - moze to by jakos ozywilo polska
kinematografie? :-)

Michal Chacinski


Konrad R. Wagrowski
http://www.esensja.pl

P.S. Czlowiek wyjedzie na 2 tygodnie i co sie dzieje? Zamachy, wojny,
Samoobrona w Sejmie...

monkbert
25 Wrz 2001, 10:35
Rufus T. Firefly:

| Boze, dawno nie bylo tu tak upartego lamera...

Ech, a wystarczylo tylko nie odpowiadac na jego pierwszy post...


    Hm, taką też mam politykę ;). Ale IMO czasem warto w odpowiedzi na tego
typu post powiedzieć wyraźnie czym zajmuje się ta grupa, by każdy następny
chętny na cokolwiek-związane-z-danym-zespołem odpowiednie informacje uzyskał
ZANIM zada tu kolejne dziwne pytanie (np. znajdując tą drobną wymianę zdań w
wyszukiwarce).

Monkbert

Rufus T. Firefly
25 Wrz 2001, 10:47

Wiem, o co chodzilo w zalozeniach i wlasnie dlatego czyhałem, żeby
zamieścić pierwszego posta na x-muzie i zeby koniecznie brzmiał on
właśnie tak, jak na p.r.film (o ile dobrze pamiętam, napisałem, że
'Matrix' jest superowy).


Prawda, pamietam. Zaraz obok pojawil sie zreszta bodaj pierwszy post z
pytaniem o jakas muzyke :) (x-muza - muzyka z seralu o Mulderze, czy z
filmow pornograficznych?)

Jestem człowiekiem pełnym wewnętrznych
sprzeczności - o ile rzeczywiście wolałbym unikać inwazji takiej
lamerii, jak ten chłopiec od Kalibru 44 (chociaz to akurat jedyna polska
grupa hiphopowa, którą trawię, ten kawałek z refrenem 'i ch* mu w d*
nawet trzynastego w piątek' mi się bardzo podobał)


Jedno slowo: Paktofonika. No formalnie totalny czad, kurna.

 to z drugiej strony
pierwszym dysputom na temat powołania nowej grupy towarzyszył jakiś taki
kieslowskowaty zapaszek


Znaczy trupi odor Ci walil z naszych postow, tak?

Michal Radomil Wisniewski
25 Wrz 2001, 11:17

Rufus T. Firefly napisał(a) w wiadomości: <9oq3oo$m8@news.tpi.pl...

Natomiast, jak wspomnial Michio, niewatplwie odswiezajace jest to, ze nikt
sie tutaj nie przejmuje z kogo sie smieja, tylko wali co go bawi. Niemniej
generalnie wiekszosc czasu mialem na twarzy usmiech raczej przez pamiec
pierwszego filmu, niz przez zabawnosc nowych gagow.


Hmm, a misiepodobało, mimo że w pamięci nie miałem nic, bo jedynki to tylko
trailer widziałem (dzięki czemu zrozumiałem ten dowcip "musi pan uratować mi
życie").

I się zaksztusiłem, jak Francuzi uczyli się "dzień dobry" po japońsku.

Wojciech Orlinski
25 Wrz 2001, 11:29

Michal Radomil Wisniewski wrote:
Hmm, a misiepodobało, mimo że w pamięci nie miałem nic, bo jedynki to tylko
trailer widziałem (dzięki czemu zrozumiałem ten dowcip "musi pan uratować mi
życie").

I się zaksztusiłem, jak Francuzi uczyli się "dzień dobry" po japońsku.


A tak z innej beczki, w niedzielę siedząc na dyżurze przyuważyłem
depeszkę rojtersa o otwarciu muzeum twórczości tego całego Miyazakiego
(czy jak mu tam). Z opisu wynika, ze to niemalże japoński disneyland,
mozna się przejechać naturalnej wielkości kotem-autobusem z 'Mojego
sąsiada Totoro' itd. Ech, mieć kasę na bilet do Japonii...

Michal Radomil Wisniewski
25 Wrz 2001, 12:02

monkb@poczta.onet.pl napisał(a) w wiadomości:

  Ekhm, hmm, eee, ja tam się nie chcę snobować etc.etc. i naprawdę nic nie
mam przeciw popularnej odzieży sportowej - ale wcześniej musiałbym kupić
sobie
ten cholerny dres, a to dałoby cenę płyty :)))!!!


Ależ to była propozycja dla przedpiścy :)

   Całość Marsylskiego Taksówkarza w części 2 odebrałem raczej chłodno
(czyli
w istocie cool? ;))) ), ale kilka scen do tej pory mnie rozbawia (policyjni
ninja vs. real ninja).


BTW widziałem trailer jakiegoś nowego projektu Bessona albo Krawczyka,
którego bohaterami są złodziej skaczący po budynkach jak ci ninja właśnie.

Z komedyji szczerze polecam O czym marzą faceci - tam
też nie poważają PC, ale nie są to jedyne atrakcje :))).


Oki, wybiorę się w ramach nadrabiania zaległości.

Jacek Fedorynski
25 Wrz 2001, 12:37

| Wszystkie wymienione przez ciebie cechy
| charakteryzuja serie z Bondem! Znaczy,
| trzeba bedzie obejrzec Taksowe druga? :o

Trzeba koniecznie. Jest jeszcze generał - typek w stylu DeFunesa, tylko tak
nie szarżuje.


A czy niezbędna jest znajomość pierwszej części?

Jacek Fedoryński

"I z twarzą na wschód zrobiłem jeden krok. Skończyłem. Rozpoczynaj."

Michal Radomil Wisniewski
25 Wrz 2001, 12:41

Wojciech Orlinski napisał(a) w wiadomości: <3BB0A179.547EA@gazeta.pl...

A tak z innej beczki, w niedzielę siedząc na dyżurze przyuważyłem
depeszkę rojtersa o otwarciu muzeum twórczości tego całego Miyazakiego
(czy jak mu tam).


Tak mu tam.

Z opisu wynika, ze to niemalże japoński disneyland,
mozna się przejechać naturalnej wielkości kotem-autobusem z 'Mojego
sąsiada Totoro' itd. Ech, mieć kasę na bilet do Japonii...


Muzeum Ghibli to już dawno otworzyli, a jego główną atrakcją były filmy
zrobione ekskluzywnie na potrzeby muzeum. A teraz faktycznie mieli otworzyć
theme-park. Można gdzieś tego rojtersa przeczytać?

Michal Radomil Wisniewski
25 Wrz 2001, 12:43

Jacek Fedorynski napisał(a) w wiadomości: ...

[TAXI2]

A czy niezbędna jest znajomość pierwszej części?


Tylko żeby zrozumieć jeden dowcip.

Rufus T. Firefly
25 Wrz 2001, 13:07

A tak z innej beczki, w niedzielę siedząc na dyżurze przyuważyłem
depeszkę rojtersa o otwarciu muzeum twórczości tego całego Miyazakiego
(czy jak mu tam). Z opisu wynika, ze to niemalże japoński disneyland,
mozna się przejechać naturalnej wielkości kotem-autobusem z 'Mojego
sąsiada Totoro' itd. Ech, mieć kasę na bilet do Japonii...


O cholera, a moze pamietasz jakies namiary? Miasto? Bo jesli wszystko
pojdzie dobrze (a tak zaklada plan), to kto wie...

A tak swoja droga, to bilety do Japonii kosztowaly w czasie wakacji mniej
niz np. do Stanow.

Majkel
26 Wrz 2001, 04:11
hi

Dopiero zupelnie niedawno okazalo sie, ze nazwa grupy sprawia
pewne hmmm... problemy 8)


i dlatego dobrym rozwiazaniem byloby stworzenie jakiegos automatu,
odpisujacemu "nowonarodzemu" pisarzowi na x-muzie o zalozeniach grupy
(z tego co pamietam cos takiego funkcjonuje na pl.rec.gry.komputerowe)

"Niszczy panstwo ten co podatkami uciska"
http://www.majkel.mds.pl

Majkel
26 Wrz 2001, 04:11
hi

| lamerii, jak ten ch?opiec od Kalibru 44 (chociaz to akurat jedyna polska
| grupa hiphopowa, którą trawi?, ten kawa?ek z refrenem 'i ch* mu w d*
| nawet trzynastego w piątek' mi si? bardzo podoba?)


to kotu .. czarnemu i grubemu ;)

Jedno slowo: Paktofonika. No formalnie totalny czad, kurna.


no zwlaszcza gdy pod koniec roku jeden z nich uwierzyl, w swoje
mozliwosci latania :)))

na marginesie - ostatnio w tvp mowili o nadejsciu "pierwszego
prawdziwego" filmu o polskim hip-opie...

"Niszczy panstwo ten co podatkami uciska"
http://www.majkel.mds.pl

Artur Wieckowski
26 Wrz 2001, 04:41
Amarot <ma@wp.plnapisal(a) tak:

Pamietam, ze Artur Wieckowski tez na poczatku
podchodzil do sprawy niezbyt przychylnie
i nawet sie kiedys klocilismy o Kilera i Blade'a :)


No coz...ten...tego...Ja natomiast pamietam, ze bylem bliski wymyslenia
nazwy dla tej grupy ;-) i co najdziwniejsze, byl to jedyny moment w czasie
mojej dotychczasowej przygody z usenetem, kiedy zgadzalem sie z niejakim
Astekiem (zwanym tez, Arnoldem, Arkiem i Asterem;-)))

Coz, moze z zewnatrz faktycznie wygladalo to
na jakas koszmarnie snobistyczna inicjatywe.
Ale trzeba jasno przyznac, ze po dwoch latach
zycia X Muza zdala egzamin, right?


Calkowicie sie zgadzam i przyznaje do bledow w poczatkowej ocenie
zamierzenia.
Wyglada na to, ze grupa rozwija sie w dobrym kierunku, choc znikniecia
paru(pary;-) osob powoduje pewne hmm.. zastoje ;-))

AW

Wojciech Orlinski
26 Wrz 2001, 05:39

Majkel wrote:
| Dopiero zupelnie niedawno okazalo sie, ze nazwa grupy sprawia
| pewne hmmm... problemy 8)

i dlatego dobrym rozwiazaniem byloby stworzenie jakiegos automatu,
odpisujacemu "nowonarodzemu" pisarzowi na x-muzie o zalozeniach grupy
(z tego co pamietam cos takiego funkcjonuje na pl.rec.gry.komputerowe)


Na sf-f tez. Pozostaje jednak ten problem, ze chyba nikt nie umialby
napisać wiadomości sformułowanej tak przystępnie, żeby cała ta lameria
ją zrozumiała!

Paula
26 Wrz 2001, 06:50

Wojciech Orlinski wrote:
| i dlatego dobrym rozwiazaniem byloby stworzenie jakiegos automatu,
| odpisujacemu "nowonarodzemu" pisarzowi na x-muzie o zalozeniach grupy
| (z tego co pamietam cos takiego funkcjonuje na pl.rec.gry.komputerowe)

Na sf-f tez. Pozostaje jednak ten problem, ze chyba nikt nie umialby
napisać wiadomości sformułowanej tak przystępnie, żeby cała ta lameria
ją zrozumiała!


Yo, yo, yo!
Nazwa Muza, ty frajerze
swe poczatki w Grecji bierze
to od muzy od Apolla,
nie od muzy(ki) z Opolla
a Dziesiata Muza - kino,
(X - to dziesiec jest, dziecino,
a nie "Dla doroslych" znaczek).
Jesli zatem zaczac raczysz
o muzyce swa gawede,
to uciekaj stad czym predzej,
bo wysmieja cie ze szczetem.
To rapowalem ja, Jarzabek, X-muzowicz trzeciej kategorii.

Paula

monkbert
26 Wrz 2001, 08:30
Paula:

Yo, yo, yo!
Nazwa Muza, ty frajerze
swe poczatki w Grecji bierze
[...]
to uciekaj stad czym predzej,
bo wysmieja cie ze szczetem.
To rapowalem ja, Jarzabek, X-muzowicz trzeciej kategorii.


:)))
Heeeeeeejhooooooooooo, heeeeeeeeeeejhoooooooooooo...

No to jest total wypas na maksa, kręci ekstra i kul tekścior. Tylko za mało,
kurna, kurn.
Ale i tak załoga co robi taką x muzę to jest wypasiasta. Może ziomale będą
wiedzieli gdzie można ściągnąć okładkę do tego hiciora w mp3? :))))

Monkbert

Michal Radomil Wisniewski
26 Wrz 2001, 08:37

Paula napisaÂł(a) w wiadomoÂści: <3BB1AE91.19CCF@waw.pdi.net...

[katto]

Tekst poprawny, ale brakuje w nim madafaka po yo yo yo.

Sebastian Zurowski
26 Wrz 2001, 11:52
Amarot napisał...

Ale wiesz o co chodzilo w tzw. zalozeniach?
Grupa zostala nazwana X Muza, zeby dziesieciolatki
majacy sporo do powiedzenia o Bergmanie, Egoyanie
i Cronenbergu nie skumaly, ze w necie powstala nowa
grupa filmowa i dalej szalaly na pl.rec.film :) Dopiero
zupelnie niedawno okazalo sie, ze nazwa grupy sprawia
pewne hmmm... problemy 8)


No ale akurat tamto zalozenie bylo prawidlowe! A przeciez nie mozna bylo
wtedy przewidziec takiej popularnosci "muzy" w rodzaju hip-hopu czy innego
rapu :)

Majkel
26 Wrz 2001, 12:43
yo modofok !

No to jest total wypas na maksa, kręci ekstra i kul tekÂścior. Tylko za mało,
kurna, kurn.
Ale i tak załoga co robi takÂą x muzę to jest wypasiasta. Może ziomale będÂą
wiedzieli gdzie można ÂściÂągnÂąć okładkę do tego hiciora w mp3? :))))


czlowieku, nie od dzis juz ziomki na kwadracie
co nisko maja w kroku gacie,
kumaja czacze, ze chyba na stronie empiku
znajda okladek plyt muzycznych bez liku
fiku miku
riku tiku
em si jarzabek ma rym znakomity
wszak nie od dzis oglada na dvd hiphopowe hity,
wiec zapamietaj kserobojku w fulkapie
X-muza to grupa o filmie, a nie muzycznym krapie
fiku miku
riku tiku
aha aha...

"Niszczy panstwo ten co podatkami uciska"
http://www.majkel.mds.pl

Majkel
26 Wrz 2001, 12:45
yo modofok !

No to jest total wypas na maksa, kreci ekstra i kul tekscior. Tylko za malo,
kurna, kurn.
Ale i tak załoga co robi taka x muze to jest wypasiasta. Moze ziomale beda
wiedzieli gdzie mozna sciagnac okladke do tego hiciora w mp3? :))))


czlowieku, nie od dzis juz ziomki na kwadracie
co nisko maja w kroku gacie,
kumaja czacze, ze chyba na stronie empiku
znajda okladek plyt muzycznych bez liku
fiku miku
riku tiku
em si jarzabek ma rym znakomity
wszak nie od dzis oglada na dvd hiphopowe hity,
wiec zapamietaj kserobojku w fulkapie
X-muza to grupa o filmie, a nie muzycznym krapie
fiku miku
riku tiku
aha aha...

"Niszczy panstwo ten co podatkami uciska"
http://www.majkel.mds.pl

Majkel
26 Wrz 2001, 12:46
yo modofok !

No to jest total wypas na maksa, kreci ekstra i kul tekscior. Tylko za malo,
kurna, kurn.
Ale i tak załoga co robi taka x muze to jest wypasiasta. Moze ziomale beda
wiedzieli gdzie mozna sciagnac okladke do tego hiciora w mp3? :))))


czlowieku, nie od dzis juz ziomki na kwadracie
co nisko maja w kroku gacie,
kumaja czacze, ze chyba na stronie empiku
znajda okladek plyt muzycznych bez liku
fiku miku
riku tiku
em si jarzabek ma rym znakomity
wszak nie od dzis oglada na dvd hiphopowe hity,
wiec zapamietaj kserobojku w fulkapie
X-muza to grupa o filmie, a nie muzycznym krapie
fiku miku
riku tiku
aha aha...

"Niszczy panstwo ten co podatkami uciska"
http://www.majkel.mds.pl

Rufus T. Firefly
26 Wrz 2001, 18:02

No ale akurat tamto zalozenie bylo prawidlowe! A przeciez nie mozna bylo
wtedy przewidziec takiej popularnosci "muzy" w rodzaju hip-hopu czy
innego
rapu :)


E tam. Jak zakladalismy x-muze (wysylajac w glosowaniu mase maili z lewych
adresow :) to w hip-hopie i rapie nie widzialem juz nic swiezego od
dobrych paru lat. Od razu mozna bylo przewidziec, ze skoro jakas muza
stracila swiezosc, to pewnie od razu zrobi sie popularna.

(Strach pomyslec, ze jak juz sluchalem NWA, to Ci lamerzy, ktorzy teraz
pisza off-topic, byli pewnie jeszcze w pieluchach...)

Rufus T. Firefly
26 Wrz 2001, 18:02

Yo, yo, yo!
Nazwa Muza, ty frajerze
swe poczatki w Grecji bierze
to od muzy od Apolla,
nie od muzy(ki) z Opolla
a Dziesiata Muza - kino,
(X - to dziesiec jest, dziecino,
a nie "Dla doroslych" znaczek).
Jesli zatem zaczac raczysz
o muzyce swa gawede,
to uciekaj stad czym predzej,
bo wysmieja cie ze szczetem.
To rapowalem ja, Jarzabek, X-muzowicz trzeciej kategorii.

Paula

Rufus T. Firefly
26 Wrz 2001, 18:02

| Dopiero zupelnie niedawno okazalo sie, ze nazwa grupy sprawia
| pewne hmmm... problemy 8)

| i dlatego dobrym rozwiazaniem byloby stworzenie jakiegos automatu,
| odpisujacemu "nowonarodzemu" pisarzowi na x-muzie o zalozeniach grupy
| (z tego co pamietam cos takiego funkcjonuje na pl.rec.gry.komputerowe)

Na sf-f tez. Pozostaje jednak ten problem, ze chyba nikt nie umialby
napisać wiadomości sformułowanej tak przystępnie, żeby cała ta lameria
ją zrozumiała!


Tekst to male piwo. Ale wie ktos jak zmajstrowac taki dynks, ktory bedzie
wysylal ten tekst? Na potrzeby takiej wiadomosci mozna przeciez
wypolerowac tego niegdysiejszego pre-FAQa (ktory Krzysiek Kudlacik ciagle
trzyma w jasyrze!) i ewentualnie dorzucic na samym poczatku jakies dwa
proste zdania wyjasnienia dla nieprzyzwyczajonych do nadmiernej ilosci
tekstu ("Read my lips: to grupa o FILMIE!!!!") Plus oczywiscie wersje
Pauli, niewatpliwie bardziej zrozumiala dla mlodziezy od jakiejkolwiek
prozy.

Tomek Szułczyński
27 Wrz 2001, 02:30

"Rufus T. Firefly" wrote:

Tekst to male piwo. Ale wie ktos jak zmajstrowac taki dynks, ktory bedzie
wysylal ten tekst? Na potrzeby takiej wiadomosci mozna przeciez
wypolerowac tego niegdysiejszego pre-FAQa (ktory Krzysiek Kudlacik ciagle
trzyma w jasyrze!) i ewentualnie dorzucic na samym poczatku jakies dwa
proste zdania wyjasnienia dla nieprzyzwyczajonych do nadmiernej ilosci
tekstu ("Read my lips: to grupa o FILMIE!!!!") Plus oczywiscie wersje
Pauli, niewatpliwie bardziej zrozumiala dla mlodziezy od jakiejkolwiek
prozy.


Krótki post do Szymona Sokoła z sf-f powinien załatwić sprawę.

--
Michal Chacinski


--
| Tomek "disKRET" Szułczyński  | I never let the facts interfere     |
| disk@vainglory.hell.pl    |                with my opinion!     |
| vainglory.hell.pl/~diskret   | You can't scare me. I have children!|
----------------------------------------------------------------------

Amarot
29 Wrz 2001, 08:11

| Wszystkie wymienione przez ciebie cechy
| charakteryzuja serie z Bondem! Znaczy,
| trzeba bedzie obejrzec Taksowe druga? :o
Trzeba koniecznie. Jest jeszcze generał
- typek w stylu DeFunesa, tylko tak nie szarżuje.


Dzis rano odhaczylem. Ten De Funes w mundurze
to chyba jedyny motyw w tym filmie, ktory dostarcza
moze dwoch usmiechow. Poza tym, jak dla mnie,
padaczka na calego. Najgorszy, najnudniejszy film
kinowy od czasu Bless the Child. Ostrej jazdy ma wcale
tak duzo, no i nie dorasta ona do piet tej z Ronina.
No i to francuskie poczcie humoru... Takie slowa jak
szitex czy zaloba nie oddaja chyba w pelni jego poziomu.
Rodacy Dumasa po raz kolejny potwierdzaja czarno
na bialym, ze wiedza o humorze tyle co mieszkancy
Mali o hokeju na lodzie.

amarot

Michal Radomil Wisniewski
1 Paź 2001, 11:59

Amarot napisał(a) w wiadomości: <9p4da4$7a@news.tpi.pl...

| Wszystkie wymienione przez ciebie cechy
| charakteryzuja serie z Bondem! Znaczy,
| trzeba bedzie obejrzec Taksowe druga? :o
| Trzeba koniecznie. Jest jeszcze generał
| - typek w stylu DeFunesa, tylko tak nie szarżuje.

Dzis rano odhaczylem


To w takim razie przepraszam.



Podobne tematy:
Przeciętny gracz: 35 lat, nadwaga i depresja.
prośba o opinię - virago 535, 1995 r., 44 tyś. km
35 pytań egzaminacyjnych na prawko
Reklama cs-kaliber
SPRZEDAM SUKNIA ŚLUBNA SAN PATRICK - PERALTA ROZ. 44
KALIBER 44
KALIBER 44