Ich/złych/obcych metody vs. ewolucja.

Kategoria: Miejsce spotkan filozofow (nie chlopskich).

Wersja archiwalna tematu "Ich/złych/obcych metody vs. ewolucja." z grupy pl.sci.filozofia



puciek2
3 Gru 2004, 08:08
AW <one_at_la@hotmail.comnapisał(a):
news:nyVrd.28046$Rf1.12172@newssvr19.news.prodigy.com

[...]

Obecnie, jest jeszcze lepsza
(skuteczniejsza) metoda aby utrzymywać społeczeństwa w niewiedzy.  Polega
ona na dezinformacji poprzez nadmiar nierzetelnych, często sprzecznych i
przeważnie nieistotnych informacji.


 Czy aby jesteś pewien, że widzisz szeroki kontekst tego o czym piszesz ?
 Czy jesteś w stanie określić kto taki chce w ten sposób utrzymywać
 kogoś w niewiedzy ? Jakiś przykład ? Skąd to wiesz ?

A próbowałeś spojrzeć na to z innej perspektywy. Jeśli nie to zapraszam do
tego. Nie ma żadnego działania/aktywności ludzi bez ściśle określonych
potrzeb/emocji. Dodatkowo potrzeby/emocje rozwijają się ewolucyjnie. Ewolucja
nie jest skokową bez przyczyny zmianą ale raczej (imo) stopniowym narastaniem
jakiegoś zjawiska (tutaj rozwoju potrzeb/emocji ludzi oraz coraz większej
konkurencji w możliwości zaspokajania tych potrzeb) i rywalizacji w jego
obrębie (ten kto jest szybszy, może więcej ma większe szanse na zaspokojenie)
aż do wyodrębnienia się osobników o pewnych własnościach, które radzą sobie
jakościowo lepiej (nie są tylko trochę szybsze, zmiana jest na poziomie
umiejętności/mechanizmów odnajdywania właściwej drogi tam gdzie inni gubią
się w chaosie ich umysłów). Z tego punktu widzenia tu nie ma żadnej grupy
trzymającej władzę nad motłochem tylko jest naturalna konkurencja/selekcja.
Czyli naturalny sposób rozwoju życia na Ziemi.

  Ludzie nie są w stanie poradzić sobie z

tym natłokiem, i nagmninie ulegają presji.  Wywołuje to dezorientację,
skołowanie i zniechęcenie a co za tym idzie bierność w społeczeństwach.
Ludzie po prostu nie są w stanie dojść do prawdy i rezygnują z niej.  Jest


&#61656; to tak jak te sprzeczne sygnały, o których mówiliśmy w osobnym wątku.

Dokładnie tak osobników, którzy będą w stanie dostosować/przeskoczyć swój
umysł  do wyższego progu ewolucji będzie niewielu. W dodatku cała masa innych
widząc podświadomie zagrożenie dla siebie będzie próbowała zatrzymać/zwalczyć
tych obcych.

Chodzi mi o celowy, sztucznie wywoływany chaos - poza nami, a w rezultacie z
czasem i w nas.  Przy dzisiejszych możliwościach ingerencji w nasze psychiki
przez prasę i masową kulturę nie łatwo jest się bronić przed chaosem.  


 To prawda w dodatku bardzo niewielu się to uda. Ale taka jest konsekwencja
 rozwoju życia na Ziemi.

 Może

się on przejawiać tu na grupie, jak i w szerokim świecie.  Zkłócanie toku
myślenia jawnie godzi w filozofię,


To już jawny fałsz. Żaden rozwój nie grozi poprawnie rozumianym naukom.

 bo filozoficzne przemyślenia szczególnie
wymagają spokoju, ciszy i głębokiej koncentracji.  


I dokładnie na tym ma (IMO) polegać dlaszy rozwój ludzkości.
Na umiejętności osiągania spokoju, ciszy i głębokiej koncentracji
w warunkach gdzie wcześniej wszyscy widzieli tylko chaos.
To o czym piszesz spokój, cisza, koncentracja to atrybuty Twojego
umysłu a nie żadnych zewnętrznych czarownic, które trzeba
ścigać ustawowo. Żaden spokój, cisza, koncentacja nie istnieją
poza Twoim umysłem i tylko Ty decydujesz o tym czy potrafisz
(nie bez wysiłków) ich dostąpić.

 Chaos jest więc

zjawiskiem szkodliwym i wartym przeciwstawienia się jemu.  Oczywiście nie
przez cenzurę, ale wszelkimi stosownymi środkami.  To tyle.


Nikt nie ma szans na zmianę parametrów swojego umysłu poprzez
działania na obiektach na zewnątrz jego. Chaos jest do przezwyciężenia
tylko tam gdzie powstaje czyli wewnątrz, każdego umysłu indywidualnie.
Żadna ustawa nie zmieni sieczki/chaosu w globalnym fikcyjnym umyśle.

Pozdrawiam,

AW.


puciek.



Podobne tematy:
Paintball: Myths vs. Physics
Lech Poznań vs Udinese Calcio
BTC vs wF ;)
Krótki opis VS MagTrans
Walka - Obi-Wan Kenobi vs. Anakin Skywalker
Kreacjonizm vs. ewolucjonizm
Kreacjonizm vs. ewolucjonizm