Hunowie?

Kategoria: Ludzie, obyczaje, zdarzenia na przestrzeni wiekow.

Wersja archiwalna tematu "Hunowie?" z grupy pl.sci.historia



tomi
28 Lut 2001, 12:01
Czy ktos moze wie co sie stalo z potomkami Hunow? W ktorych z dzisiejszych
narodow moze plynac najwiecej ich krwi? Czy po rozpadzie ich panstwa zwiali z
Europy, czy tez wtopili sie w miejscowe narody (slowianskie???) ?
Patryk L. AKA labas
28 Lut 2001, 14:39
<t@docent.if.uj.edu.plwrote in message


Czy ktos moze wie co sie stalo z potomkami Hunow? W ktorych z dzisiejszych
narodow moze plynac najwiecej ich krwi? Czy po rozpadzie ich panstwa
zwiali z
Europy, czy tez wtopili sie w miejscowe narody (slowianskie???) ?


Po smierci Atylli stracili na swoim europejskim znaczeniu. Powoli stawali
sie jedynie "pionkami", i z biegiem czasu naplyw Germanow ich zupelnie
zmiotl jako samodzielna sila. Ale na pewno ktos inny powie na ten temat cos
wiecej....

pinuss
1 Mar 2001, 03:42

Czy ktos moze wie co sie stalo z potomkami Hunow? W ktorych z dzisiejszych
narodow moze plynac najwiecej ich krwi? Czy po rozpadzie ich panstwa
zwiali z
Europy, czy tez wtopili sie w miejscowe narody (slowianskie???) ?


pytanie jest tendencyjne ;-)

nazwę Hunowie nadali im Rzymianie, patrząc na nich niejako "od zewnątrz".
Tymczasem prawdziwych Hunów była tam garść - reszta to Słowianie,
Protobułgarzy, trochę
Germanów itd itp taki ogólny koktajl euroazjatycki.

A to, że do Atylli ideologicznie odwoływali się (i po trosze odwołują dalej)
Węgrzy to już zupełnie inna historia ;-)

pinuss

Joanna
1 Mar 2001, 04:32
Witam!

<t@docent.if.uj.edu.plwrote in message


Czy ktos moze wie co sie stalo z potomkami Hunow? W ktorych z dzisiejszych
narodow moze plynac najwiecej ich krwi? Czy po rozpadzie ich panstwa
zwiali z
Europy, czy tez wtopili sie w miejscowe narody (slowianskie???) ?


Po śmierci Attyli państwo podzielili między siebie synowie, a że było ich
wielu (ponoć 150) zaczęły się kłótnie. W 454 lub 455 w bitwie nad Nedao
(rzeczka w Pannonii)Ardaryk, król Gepidów, Ostrogoci, Rugiowie, Skirowie
pokonali Hunów zabijając 30 tysięcy. Resztki Hunów ruszyły nad Dniepr, część
poszła do wojska bizantyjskiego. Najmłodszy syn Attyli dotarł do Dobrudży i
tam zaciągnął się do armii cesarskiej. Jeszcze za panowania Zenona (474-491)
Hunowie znad Dunaju najechali ziemie cesarstwa. A potem znikli ze źródeł
historycznych.

Pozdrawiam Joanna

----------------------------------------------------------------------------
--------------------
wszystko o papugach nimfach - http://www.emernet.pl/nimfy
http://www.emernet.pl/nimfy/portal - Papuzi Portal
----------------------------------------------------------------------------
--------------------

skuter
1 Mar 2001, 12:18
jako zupelny lejek historyczny, ale za to wierny czytelnik grupy mam drobne
pytanko - moze to glupie pytanie ale spac mi po nocach nie daje:)

jaki sens mialo uzywanie owijaczy przez piechote?
mam wrazenie, ze mialo to glownie utrudnic zolnierzowi zycie

Adam Moczulski
1 Mar 2001, 13:39
skuter napisał(a):

jako zupelny lejek historyczny, ale za to wierny czytelnik grupy mam drobne
pytanko - moze to glupie pytanie ale spac mi po nocach nie daje:)

jaki sens mialo uzywanie owijaczy przez piechote?
mam wrazenie, ze mialo to glownie utrudnic zolnierzowi zycie


        Bez owijaczy życie może nie byłoby tak trudne, ale za to dużo
boleśniejsze. Dobrze owinięta noga się nie obciera i nie marznie.

                Pozdrawiam
                        Adam

skuter
1 Mar 2001, 14:38

przepraszam, niechcacy wtarabanilem sie w czyjs watek

Bez owijaczy życie może nie byłoby tak trudne, ale za to dużo
boleśniejsze. Dobrze owinięta noga się nie obciera i nie marznie.

Pozdrawiam
Adam


czy to znaczy , ze owijacz pelnil role skarpetki/ onucy  - wydawalo mi sie,
ze obejmowal noge od buta wzwyz, a tam nie ma co sie obcierac

wiem tez, ze po wojnie stosowano takie prostokatne kawalki materialu opinane
wokol nogi
nad butem i tez nie wiem w jakim ceu

Warcisław Machura
1 Mar 2001, 14:42
Drogi kolego. Sam bedac w wojsku w 1986 r. otrzymalem obok skarpet owijacze
zrobione z grubej, ciepłej flaneli. Moge stwierdzic, ze w duzy mroz chronily
noge o wiele lepiej niz skarpety. Trzeba bylo miec tylko buty o numer za
duze i dobrze wygladzac faldy na piecie, bo groziły odciski.
Czasem zima, gdy marzna mi stpy. zaluje, ze nie mam juz onuc.
Zreszta wojsko polskie wymyslilo jeszcze kilka genialnych rzeczy, m. in.
tzw. niezbednik - porecznie polaczone lyzka, noz i widelec. Podobno
zolnierze NATO na wspolnych manewrach chetnie to kupuja, bo jest to takie
sprytne.
Nie zna pelni radosci zycia kto nie chodzil na studiach do Studium
Wojskowego, a potem nie odslugiwal woja jako podchorazy w SPR. Dowcipow
starczy do konca zycia.
Biedni ci obecni studenci.
Oglaszam konkurs. Kto wie. co to byl spermowit?
jako zupelny lejek historyczny, ale za to wierny czytelnik grupy mam
drobne
pytanko - moze to glupie pytanie ale spac mi po nocach nie daje:)

jaki sens mialo uzywanie owijaczy przez piechote?
mam wrazenie, ze mialo to glownie utrudnic zolnierzowi zycie

--
skuter
Wasze argumenty zupelnie mnie nie przekonuja.
Do takich nedznych wymowek musicie sobie poszukac
kogos glupszego ode mnie, ale chyba takiego nie znajdziecie.


Warcisław Machura
1 Mar 2001, 14:44

przepraszam, niechcacy wtarabanilem sie w czyjs watek

| Bez owijaczy życie może nie byłoby tak trudne, ale za to dużo
| boleśniejsze. Dobrze owinięta noga się nie obciera i nie marznie.

| Pozdrawiam
| Adam

czy to znaczy , ze owijacz pelnil role skarpetki/ onucy  - wydawalo mi
sie,
ze obejmowal noge od buta wzwyz, a tam nie ma co sie obcierac

wiem tez, ze po wojnie stosowano takie prostokatne kawalki materialu
opinane
wokol nogi
nad butem i tez nie wiem w jakim ceu

--
skuter
Wasze argumenty zupelnie mnie nie przekonuja.
Do takich nedznych wymowek musicie sobie poszukac
kogos glupszego ode mnie, ale chyba takiego nie znajdziecie.


Warcisław Machura
1 Mar 2001, 14:46

To byly opinacze

kanguro
1 Mar 2001, 15:50

| Bez owijaczy życie może nie byłoby tak trudne, ale za to dużo
| boleśniejsze. Dobrze owinięta noga się nie obciera i nie marznie.

| Pozdrawiam
| Adam

czy to znaczy , ze owijacz pelnil role skarpetki/ onucy  - wydawalo mi
sie,
ze obejmowal noge od buta wzwyz, a tam nie ma co sie obcierac

wiem tez, ze po wojnie stosowano takie prostokatne kawalki materialu
opinane
wokol nogi
nad butem i tez nie wiem w jakim ceu


no to odpowiem ci tak:
kiedys zdarzylo sie ze pracowalem w kopalni na dole.
przez pewien czas uzywalem skarpet.
skarpety po pewnym czasie stawaly sie sztywne od kurzu zmieszanego z potem
(nikt nie bedzie pral codziennie skarpet ktore potem i tak zaklada sie do
buta
ktory w srodku jest caly z pylu)
Wplyw tez miala temperatura tzn po przebraniu sie, ubranie robocze wiesza
sie
na hak i wciaga pod sufit gdzie jest b wysoka temperatura powietrza jak w
suszarni
Jezeli ta skarpeta byla sztywna to momentalnie dochodzilo do zerwania
wlokien materialu
i podziurawienia jej.
W efekcie bardzo szybko przerzucilem sie na onuce. ktore byly proste i latwe
w uzyciu
Nawet taka glupia sprawa jak poprawienie sobie skarpet na dole w czasie
pracy
juz byla problemem - zdejmi i zaloz sobie mokra skarpetke. Do tego jeszcze
skarpetki
czesto w polaczeniu z niezbyt dopasowanym butem po prostu sie scieraly.
Onuce mozna bylo po prostu odwinac wytrzepac zalozyc mocno owijajac noge i
heja
na sciane
reasumujac : wbrew pozorom onuce sa po prostu higieniczniejsze w trudnych
warunkach,
praktyczniejsze i chyba tez tansze

tyle wspomnien

KT
2 Mar 2001, 06:32

Użytkownik "Warcisław Machura" <

Drogi kolego. Sam bedac w wojsku w 1986 r. otrzymalem obok skarpet
owijacze
zrobione z grubej, ciepłej flaneli. Moge stwierdzic, ze w duzy mroz
chronily
noge o wiele lepiej niz skarpety. Trzeba bylo miec tylko buty o numer za


Jedni o zupie, drudzy o .....
Pytano o owijacze. Paski bawełny podobne do bandaża, usztywnijące łydkę w
czasie marszu.
Flanelowych onuc to może się używa do dziś w WP????
Owijacze zostały zastąpione opinaczami, reliktem opinaczy jest skórzane
przedłużenie buta wojskowego zapinane na paski.

Adam Moczulski
2 Mar 2001, 07:06
KT napisał(a):

| Drogi kolego. Sam bedac w wojsku w 1986 r. otrzymalem obok skarpet
owijacze
| zrobione z grubej, ciepłej flaneli. Moge stwierdzic, ze w duzy mroz
chronily
| noge o wiele lepiej niz skarpety. Trzeba bylo miec tylko buty o numer za

Jedni o zupie, drudzy o .....
Pytano o owijacze. Paski bawełny podobne do bandaża, usztywnijące łydkę w
czasie marszu.
Flanelowych onuc to może się używa do dziś w WP????
Owijacze zostały zastąpione opinaczami, reliktem opinaczy jest skórzane
przedłużenie buta wojskowego zapinane na paski.


        Jeśli chodzi o te bandaże to one w armiach masowych stanowiły tani
surogat cholewy. A co za tym idzie też pełniły funkcję ochrony nogi. Nie
wiem po co miałyby usztywniać łydkę bo mi się chodzi zdecydowanie lepiej
z nieusztywnioną.

                Pozdrawiam
                        Adam

KT
2 Mar 2001, 07:50

Użytkownik "Adam Moczulski" <

Jeśli chodzi o te bandaże to one w armiach masowych stanowiły tani
surogat cholewy. A co za tym idzie też pełniły funkcję ochrony nogi. Nie
wiem po co miałyby usztywniać łydkę bo mi się chodzi zdecydowanie lepiej
z nieusztywnioną.


Mozliwe, ja nigdy specjalnie nie rozumiałem istoty ich stosowania. Ale może
miały jakieś znaczenie przy forsownych marszach ????????

Pozdro KT

Marta Dmitruk
2 Mar 2001, 07:52

From: <t@docent.if.uj.edu.pl
Organization: Onet.pl SA
Newsgroups: pl.sci.historia
Date: 28 Feb 2001 17:58:44 +0100
Subject: Hunowie?

Czy ktos moze wie co sie stalo z potomkami Hunow? W ktorych z dzisiejszych
narodow moze plynac najwiecej ich krwi? Czy po rozpadzie ich panstwa zwiali z
Europy, czy tez wtopili sie w miejscowe narody (slowianskie???) ?


na Discovery oglądalam program o Attyli. Tam podawali, ze spora grupa Hunow
osiedlila sie na poludniu Francji. Do dzis dnia rodza sie tam dzieci z tzw
plamka mongolska. To ci dopieri silne geny...
Marta

W.Biernacki
2 Mar 2001, 09:32

Użytkownik Marta Dmitruk <Marta.Dmit@se.com.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:B6C545D9.3649%Marta.Dmit@se.com.pl...

| From: <t@docent.if.uj.edu.pl
| Organization: Onet.pl SA
| Newsgroups: pl.sci.historia
| Date: 28 Feb 2001 17:58:44 +0100
| Subject: Hunowie?

| Czy ktos moze wie co sie stalo z potomkami Hunow? W ktorych z
dzisiejszych
| narodow moze plynac najwiecej ich krwi? Czy po rozpadzie ich panstwa
zwiali z
| Europy, czy tez wtopili sie w miejscowe narody (slowianskie???) ?
na Discovery oglądalam program o Attyli. Tam podawali, ze spora grupa
Hunow
osiedlila sie na poludniu Francji. Do dzis dnia rodza sie tam dzieci z tzw
plamka mongolska. To ci dopieri silne geny...
Marta


Potwierdzam. ("Jak nie, jak tak")
Leciał ten filmik z cztery, pięc razy.

Po polskiemu to trudno cos znaleźć; chyba Gibbona ostatnio wydany tom jego
pracy.
Po anglickiemu jest "Huns, Vandals and the Fall of the Roman Empire" by
Thomas Hodgkin.

Pozdrowienia

Witold Biernacki

Patryk L. AKA labas
2 Mar 2001, 10:24
"Marta Dmitruk" <Marta.Dmit@se.com.plwrote in message


na Discovery oglądalam program o Attyli. Tam podawali, ze spora grupa
Hunow
osiedlila sie na poludniu Francji. Do dzis dnia rodza sie tam dzieci z tzw
plamka mongolska. To ci dopieri silne geny...
Marta


Czy moze ktos wie, na czym to polega, ze azjatyckie cechy, oraz murzynskie
tak silnie sie uwidaczniaja i to nawet bardzo dlugo po, natomiast biali
zazwyczaj "znikaja". WIem, ze to nie fachowe pytanie, ale chyba wiadomo o co
chodzi:)

K.Korzonkowski
2 Mar 2001, 11:26
Z tego co pamietam to tzw kwestia "cechy dominujacej"
Jak sie okazuje niektore cechy sa przekazywane czesciej potomstwu niz
inne a co za tym idzie pojawiaja sie jako to co opisujesz.
Oprocz cech mongoloidalnych lub negroidalnych sa to tez:  ciemne wlosy,
ciemne oczy, uszy z platkiem przechodzacym prosto w szyje, krzywy nos

Nosicielem takiej cechy byl m.in. puszkin, ktory urodzil sie mulatem za
sprawa swojego praprapradziadka.

pozdrawiam,

Korzon

"Patryk L. AKA labas" wrote:

"Marta Dmitruk" <Marta.Dmit@se.com.plwrote in message
| na Discovery oglądalam program o Attyli. Tam podawali, ze spora grupa
Hunow
| osiedlila sie na poludniu Francji. Do dzis dnia rodza sie tam dzieci z tzw
| plamka mongolska. To ci dopieri silne geny...
| Marta

Czy moze ktos wie, na czym to polega, ze azjatyckie cechy, oraz murzynskie
tak silnie sie uwidaczniaja i to nawet bardzo dlugo po, natomiast biali
zazwyczaj "znikaja". WIem, ze to nie fachowe pytanie, ale chyba wiadomo o co
chodzi:)


Feahisim
3 Mar 2001, 03:38

kiedys zdarzylo sie ze pracowalem w kopalni na dole.
przez pewien czas uzywalem skarpet.


Onuce the best

Feah

(ponad 4 lata pod ziemią)



Podobne tematy: