Kat na sluzbie magistratu

Kategoria: Ludzie, obyczaje, zdarzenia na przestrzeni wiekow.

Wersja archiwalna tematu "Kat na sluzbie magistratu" z grupy pl.sci.historia



Alec
21 Sie 2006, 12:33
Serwus,

Ja rozumiem, ze w Polsce nie dzialala Swieta Inkwizycja.

Ale zdziwilem sie, ze torturami i usmiercaniem 'winnych' trudnil sie
kat na
sluzbe magistratu.

Nawiazuje w tym watku do praktyk sadowych oraz torturowania i
usmiercania 'winnych' w
Rzeczypospolitej w polowie XVIII stulecia.

Kiedy skonczyly sie praktyki zatrudnienia katow przez magistraty i
torturowanie/usmiercanie
ludzi na modle Inkwizycji?

Marek Jerzy Minakowski
21 Sie 2006, 16:54

Kiedy skonczyly sie praktyki zatrudnienia katow przez magistraty i
torturowanie/usmiercanie
ludzi na modle Inkwizycji?


W Polsce "inkwizycja" (organ administracyjny ścigający przestępców i
doprowadzający ich przed sąd) nosi nazwę "prokuratura".
A rzeczone praktyki skończyły się ok. 1989 r.
http://wiadomosci.onet.pl/1372675,11,item.html

"(...) Znęcanie się fizyczne i psychiczne polegało na długotrwałych,
powtarzanych po kilkaset razy przesłuchaniach (także na stojąco i przy
otwartym oknie zimą), pozbawianiu snu (przesłuchiwani miesiącami spali do 3
godz. na dobę), grożeniu śmiercią i represjami wobec rodzin, wyzwiskach,
umieszczaniu w betonowym wilgotnym karcerze.

Prokurator cytował notatki Czesława Ś. ze śledztwa wobec gen. Kuropieski
(przesłuchiwano go 960 razy): "Stał bardzo przyzwoicie, czyli bez pomocy
ściany"; "zimne obiady dobrze na niego wpływają"; "wygląda na wykańczającego
się". Kuropieska w proteście dwa razy głodował; wtedy karmiono go siłą.
Cierpiący na bóle kręgosłupa gen. Mossor, którego celowo sadzano na
taborecie bez oparcia, usiłował zabić się, rzucając się głową w dół schodów.
Śledczy doprowadzili swe ofiary do całkowitego wyczerpania psychicznego i
fizycznego (np. gen Tatar "stracił kontakt z rzeczywistością"). W tym stanie
przyznawali się oni do nieistniejących win.

"Sprawa Tatara" była najgłośniejszym politycznym procesem pokazowym
stalinowskiej Polski, w którym pod sfabrykowanymi zarzutami sądzono grupę
wojskowych z armii II Rzeczypospolitej i Polskich Sił Zbrojnych na
Zachodzie. W procesie zapadły wysokie wyroki: gen. Tatar (oficer Komendy
Głównej AK) dostał dożywocie. Na wieloletnie więzienie skazano m.in. gen. AK
Franciszka Hermana, gen. Jerzego Kirchmayera, gen. Kuropieskę, gen. Mossora,
płk. Utnika. Ok. 20 innych, nieco niższych rangą oficerów, skazano potem na
śmierć w tzw. procesach odpryskowych. Po 1956 r. wszystkich zrehabilitowano.
(...)"

MJM

Alec
22 Sie 2006, 14:32

Marek Jerzy Minakowski wrote:
W Polsce "inkwizycja" (organ administracyjny ścigający przestępców i
doprowadzający ich przed sąd) nosi nazwę "prokuratura".
A rzeczone praktyki skończyły się ok. 1989 r.


Napisalem wyraznie w moim liscie, ze nawiazywalem do okresu polowy
XVIII stulecia.
Moze ujme moje pytanie inczej.

Czy zatrudnienie katow do torturowania i usmiercania byly powszechne
we wszystkich miastach I Rzeczypospolitej, czy tylkow niektorych?

Zbyszek Tuznik
22 Sie 2006, 09:42
Alec napisał(a):

Ale zdziwilem sie, ze torturami i usmiercaniem 'winnych' trudnil sie
kat na
sluzbe magistratu.


A kto twoim zdaniem mial to robic?
I dlaczego winni sa w cudzyslowie? Zakladasz, ze wiekszosc ukaranych
byla niewinna?

Kiedy skonczyly sie praktyki zatrudnienia katow przez magistraty i
torturowanie/usmiercanie


Tortury w Polsce przestaly byc legalne w roku 1776.

ludzi na modle Inkwizycji?


Co ty znowu z ta Inkwizycja?
Trolujuesz, czy uwazasz - bylbym wdzieczny, za wytlumaczenie na jakiej
podstawie - ze akurat ta instytucja byla jakas szczegolnie tworcza w
wymyslaniu tortur?

Zbyszek

Marcin Oczkowski
22 Sie 2006, 02:33
Alec napisał(a):

Serwus,

Ja rozumiem, ze w Polsce nie dzialala Swieta Inkwizycja.


Naprawdę nie działała? :)

Ale zdziwilem sie, ze torturami i usmiercaniem 'winnych' trudnil sie
kat na
sluzbe magistratu.


To normalne. Większośc tego, co przypisuje się Inkwizycji w Europie tak
naprawdę dotyczyło władz świeckich.

Kiedy skonczyly sie praktyki zatrudnienia katow przez magistraty i
torturowanie/usmiercanie
ludzi na modle Inkwizycji?


Drobna uwaga - zanim zaczniesz dalej powtarzać slogany o Inkwizycji,
poczytaj trochę o niej z innych źródeł niż oświeceniowe i antykościelne...

pozdrawiam
M

Marek Jerzy Minakowski
22 Sie 2006, 17:21

Napisalem wyraznie w moim liscie, ze nawiazywalem do okresu polowy
XVIII stulecia.
Moze ujme moje pytanie inczej.

Czy zatrudnienie katow do torturowania i usmiercania byly powszechne
we wszystkich miastach I Rzeczypospolitej, czy tylkow niektorych?


Jeżeli sąd wydawał wyrok śmierci na jakiegoś przestępcę to przecież ktoś ten
wyrok musiał wykonać, prawda?

Zatem: TAK, w praworządnym społeczeństwie taka osoba jest niezbędna - a czy
go nazwiesz katem, plutonem egzekucyjnym czy Służbą Więzienną to tylko
kwestia słownikowa (desygnat jest ten sam).

Jeżeli złapano potencjalnego przestępcę, to ktoś musiał przeprowadzić
dochodzenie, prawda?

Jak wyżej - czy nazwiesz taką osobę instygatorem, inkwizytorem, sędzią
śledczym czy prokuratorem - to tylko różnica w słowach, zawód jest ten sam.

NATOMIAST, miasta królewskie I Rzeczypospolitej były "ciałem obcym" -
należały do kultury niemieckiej, a nie polskiej (były zakładane na prawie
niemieckim i zamieszkałe początkowo głównie przez Niemców). Żydzi mieli sądy
osobne (własne i wojewodzińskie), szlachta miała sądy królewskie, "neminem
captivabimus" i przysłowiową słabość egzekucji starościńskiej, a mieszkańcy
dóbr prywatnych byli sądzeni przez właściciela tych dóbr. Więc sprawa, o
której piszesz, dotyczy około jednego procenta mieszkańców I RP (strzelam,
nie mam pod ręką literatury).

MJM

Maciek Antecki
25 Sie 2006, 07:00
Marek Jerzy Minakowski napisał(a):

| Napisalem wyraznie w moim liscie, ze nawiazywalem do okresu polowy
| XVIII stulecia.
| Moze ujme moje pytanie inczej.

| Czy zatrudnienie katow do torturowania i usmiercania byly powszechne
| we wszystkich miastach I Rzeczypospolitej, czy tylkow niektorych?

Jeżeli sąd wydawał wyrok śmierci na jakiegoś przestępcę to przecież ktoś ten
wyrok musiał wykonać, prawda?


Dodałbym jeszcze że publiczne (i tłumnie nawiedzane) egzekucje odbywały
się w cywilizowanej Anglii jeszcze w latach 50-tych oswieconego wieku XIX.

NATOMIAST, miasta królewskie I Rzeczypospolitej były "ciałem obcym" -
należały do kultury niemieckiej, a nie polskiej (były zakładane na prawie
niemieckim i zamieszkałe początkowo głównie przez Niemców). Żydzi mieli sądy


A to juz mocno zależy, jakie miasta i kiedy zakładane :Inna rzecz, że
saskie zwierciadło obowiązywało w nich zdecydowaną większość populacji :)

osobne (własne i wojewodzińskie), szlachta miała sądy królewskie, "neminem
captivabimus" i przysłowiową słabość egzekucji starościńskiej, a mieszkańcy


A nie było tak, że egzekucja starościńska dotyczyła tylko i wyłącznie
zakresu starościńskiej jurysdykcji, czyli czterech artykułów, i
ograniczała się do granic starostwa?

dóbr prywatnych byli sądzeni przez właściciela tych dóbr. Więc sprawa, o


W ograniczonym jednak zakresie - nawet nie wszystkie miasta miały "prawo
miecza"...

której piszesz, dotyczy około jednego procenta mieszkańców I RP (strzelam,
nie mam pod ręką literatury).

MJM


Pozdrawiam

Maciek Antecki

leszek
26 Sie 2006, 10:23
Alec <a.sha@shaw.canapisał(a):

Serwus,

Ja rozumiem, ze w Polsce nie dzialala Swieta Inkwizycja.

Ale zdziwilem sie, ze torturami i usmiercaniem 'winnych' trudnil sie
kat na
sluzbe magistratu.

Nawiazuje w tym watku do praktyk sadowych oraz torturowania i
usmiercania 'winnych' w
Rzeczypospolitej w polowie XVIII stulecia.

Kiedy skonczyly sie praktyki zatrudnienia katow przez magistraty i
torturowanie/usmiercanie
ludzi na modle Inkwizycji?

--

Alexander


Inkwizycja Hiszpańska dużo rzadziej stosował tortury niż władze świeckie i w
dużo łagodniejszej formie. Stosowano bodaj trzy rodzaj tortur: zaciskanie
sznurami, podwieszanie za ręće i wlewanie w delikwenta wodę.

leszek
26 Sie 2006, 15:36
Alec <a.sha@shaw.canapisał(a):

Serwus,

Ja rozumiem, ze w Polsce nie dzialala Swieta Inkwizycja.

Ale zdziwilem sie, ze torturami i usmiercaniem 'winnych' trudnil sie
kat na
sluzbe magistratu.

Nawiazuje w tym watku do praktyk sadowych oraz torturowania i
usmiercania 'winnych' w
Rzeczypospolitej w polowie XVIII stulecia.

Kiedy skonczyly sie praktyki zatrudnienia katow przez magistraty i
torturowanie/usmiercanie
ludzi na modle Inkwizycji?

--

Alexander


Lea, Historia inkwizycji Hiszpańskiej, Vol 3, Book 7, Chapter 7

Lea, Vol 3 Book 6 Chapter 7

We shall see that occasionally tribunals abused the use of torture....

Jak zobaczymy, trybunały czasami nadużywały stosowania totur, ale obiegowe
wyobrażenie inkwizycyjnej sali tortur jako miejsca wyjątkowego okrucieństwa,
przemyślnych metod zadawania cierpień czy uporczywego wymuszania zeznań - jest
błędne i spowodowane przez szukających sensacji pisarzy wykorzystujących
ludzką łatwowierność.



Podobne tematy:
pomoc w pracy magisterskiej
Kąt Fereghi
Kąt Mikusa
Prace magisterskie
Praca magisterska Czeczenia
pomoc w pracy magisterskiej
Kąt Fereghi