Przemilczane zbrodnie

Kategoria: Ludzie, obyczaje, zdarzenia na przestrzeni wiekow.

Wersja archiwalna tematu "Przemilczane zbrodnie" z grupy pl.sci.historia



Jurek Konior
15 Wrz 1999, 03:00
Witam,

Zblizamy sie do okraglej rocznicy sowieckiej agresji na Polske w 1939
roku. W tygodniku "Nasza Polska" ciekawy artykul profesora Jerzego
Roberta Nowaka pod ww. tytulem. Oto fragment, cytuje:

Ogromna ilość relacji o sytuacji na Kresach po wkroczeniu wojsk
sowieckich we wrześniu 1939 r. zgodnie przeciwstawiała panującą wśród
Polaków  atmosferę przygnębienia i żałoby nastrojom wielkiej radości i
fety, powszechnie panującym
wśród żyjących na Kresach Żydów...  -- koniec cytatu.

Calosc pod

http://www.medianet.com.pl/~naszapol/

Sa to sprawy na pewno trudne i bolesne dla obu narodow, ale prawdziwy
dialog polsko-zydowski moze sie odbywac tylko w oparciu o prawde, a nie
wyrywkowe traktowanie historii i ciagle oskarzanie jednej tylko strony o
popelnione i nie popelnione przestepstwa. A tego wlasnie jestesmy
obecnie swiadkami, co moim skromnym zdaniem nie sluzy ani Polakom ani
Zydom.

Pozdrawiam,

Malag
15 Wrz 1999, 03:00

Sa to sprawy na pewno trudne i bolesne dla obu narodow, ale prawdziwy
dialog polsko-zydowski moze sie odbywac tylko w oparciu o prawde,


Nastepny nawiedzony , majacy Zydow za idiodow podajacych reke zlodziejowi
trzymajacemu w lewej lapie lup , a prawa wyciagajac do zgody !

a nie
wyrywkowe traktowanie historii i ciagle oskarzanie jednej tylko strony o
popelnione i nie popelnione przestepstwa.


To tacy muwisz byli te Zydy "przestepcy" , ze cieszyli sie na widok
spierdalajacych
przed sowietami Polakow ??
.. rzeczywiscie powod aby zabic i oblupic "zbrodniarzy" !!

A tego wlasnie jestesmy
obecnie swiadkami, co moim skromnym zdaniem nie sluzy ani Polakom ani
Zydom.


Prawdziwym burzycielem miedzy narodami , byl zawsze KK i jemu to trzeba
zawdzieczac , ze stosunki miedzy bylymi sasiadami zaognila sie tak ,
ze wiekszosci Zydow slurzy tylko widok Polski dostajacej w dupe z kazdej
strony z ktorej
czubek buta moze sie zanurzyc glebiej w odpycie kasujacego .
Identyfikujac ( nie bez racji ) Polske z Watykanem
Kto sie temu dziwi , ten nic nie rozumie !!

Pozdrawiam,

--
Jurek Konior


Rowniez pozdrawiam

E l l i A t
16 Wrz 1999, 03:00

Jurek Konior wrote:
Ogromna ilość relacji o sytuacji na Kresach po wkroczeniu wojsk
sowieckich we wrześniu 1939 r. zgodnie przeciwstawiała panującą wśród
Polaków  atmosferę przygnębienia i żałoby nastrojom wielkiej radości i
fety, powszechnie panującym
wśród żyjących na Kresach Żydów...  -- koniec cytatu.


    To nieźle tym Żydom musiało się żyć w IIRP skoro nawet bolszewików
witali z radością jako odmianę na lepsze. :o)

Stefan Zakrzewski
16 Wrz 1999, 03:00
E l l i A t wrote:

    To nieźle tym Żydom musiało się żyć w IIRP skoro nawet bolszewików
witali z radością jako odmianę na lepsze. :o)

--
ElliAt


Nie żyło im się gorzej niż reszcie, ale wydawało im się, że uciekli
Hitlerowi spod noża.

Stefan

Christopher R Robak
16 Wrz 1999, 03:00
Pracownica kantyny na Wojsk.Akademii Medycznej w Lodzi opowiadala w
mojej obecnosci w 1968 roku, ze widziala na wlasne oczy wkroczenie
ul.Piotrkowska wojsk Wehrmachtu we wrzesniu 1939. Po obu stronach
szpaler wiwatujacych Zydow, calkiem podobno na oko entuzjastycznych,
rzucali kwiaty i wolali Heil Hitler itp. Nie rzucali sie czolgow calowac
jak po bolszewickiej stronie ale jednak...

Tutaj, na emigracji, spotkalem czlowieka ktory mi opowiedzial, jak to
jako chlopak obserwowal wkroczenie jakiegos niemieckiego komando do
kresowej wsi. Zydzi wystapili paradnie i wreczyli dowodcy kubek zlota,
rubinow i brylantow. Niemiec byl chyba nie w humorze bo od razu wyrwal
jakiemus nieszczesliwcowi brode(pewnie czytywal Isaaca Babla), brylanty
do kieszeni a delegacje rozstrzelano na miejscu, polskich gapiow nawet
nie kopnieto przy tym.

fatso

ELorek
17 Wrz 1999, 03:00
No coz nie dziwie sie ze Zydzi witali czerwonych jak zbawicieli.
Na ich miejscu tez wolalbym trafic na etat do NKWD niz
do pieca w Oswiecimiu czy Treblince ...
Bartosz L.
Marcin Orlowski
18 Wrz 1999, 03:00

ELorek napisał(a) w wiadomości: <37E2506F.D21FB@provider.com...

No coz nie dziwie sie ze Zydzi witali czerwonych jak zbawicieli.
Na ich miejscu tez wolalbym trafic na etat do NKWD niz
do pieca w Oswiecimiu czy Treblince ...
Bartosz L.


W 1939 r nie bylo Treblinki i nie bylo Oswiecimia
za to na Syberie przed 1939 trafilo wielu
Zydow.

O. Marcin



Podobne tematy:
Stunt to nie zbrodnia !!!!
Filtracja a przemiany chemiczne i biochemiczne w akwarium
Obchody 70 rocznycy zbrodni katyńskiej w Gnieźnie
o przemianę serca
Stunt to nie zbrodnia !!!!
Filtracja a przemiany chemiczne i biochemiczne w akwarium
Stunt to nie zbrodnia !!!!