O ochronie danych osobowych...

Kategoria: Prawo na co dzien - dyskusje, porady, opinie.

Wersja archiwalna tematu "O ochronie danych osobowych..." z grupy pl.soc.prawo



BUm
9 Paź 2001, 13:16
Dzien dobry.

Mam takie małe dwa pytania:

Czy mam prawo zadac usuniecia moich danych z jakiejs bazy jezeli wyrazilem
zgode na ich przetwarzaie?

I czy klikniecie na przycisku wysylajacym wypelniony formularz w
przegladarce, dziala jak podpis pod oswiadczeniem wyrazajacym zgode na
przetwarzanie danych?

Z gory dziekuje za odpowiedz
Pozdrawiam
Bum

stern
9 Paź 2001, 13:20
BUm świadomy/a (rzekomo) znaczenia swych słów
 i odpowiedzialności przed prawem orzekł/a:
Dzien dobry.

Mam takie małe dwa pytania:

Czy mam prawo zadac usuniecia moich danych z jakiejs bazy jezeli wyrazilem
zgode na ich przetwarzaie?


tego nikt nie wie :-)
po mojemu tak
po ichniemu nie
I czy klikniecie na przycisku wysylajacym wypelniony formularz w
przegladarce, dziala jak podpis pod oswiadczeniem wyrazajacym zgode na
przetwarzanie danych?


nie

Pozdrowienia
Marcin

blad
9 Paź 2001, 13:37
Użytkownik "stern"
Czy mam prawo zadac usuniecia moich danych z jakiejs bazy jezeli
wyrazilem
zgode na ich przetwarzaie?

tego nikt nie wie :-)
po mojemu tak
po ichniemu nie


to zalezy jaka to baza - np prawo bankowe kaze trzymac twoje dane chyba z 5
lat po zlikwidowaniu rachunku, mozesz wstrzymac wysylanie reklamowek
I czy klikniecie na przycisku wysylajacym wypelniony formularz w
przegladarce, dziala jak podpis pod oswiadczeniem wyrazajacym zgode na
przetwarzanie danych?

nie


zgadzam sie -  "nie"
tu chyba bedzie duza zgodnosc ;-))
*** blad ***

Dariusz
9 Paź 2001, 14:47
blad napisał:

Użytkownik "stern"
Czy mam prawo zadac usuniecia moich danych z jakiejs bazy jezeli
wyrazilem
zgode na ich przetwarzaie?

tego nikt nie wie :-)
po mojemu tak
po ichniemu nie

to zalezy jaka to baza - np prawo bankowe kaze trzymac twoje dane chyba z 5
lat po zlikwidowaniu rachunku, mozesz wstrzymac wysylanie reklamowek

I czy klikniecie na przycisku wysylajacym wypelniony formularz w
przegladarce, dziala jak podpis pod oswiadczeniem wyrazajacym zgode na
przetwarzanie danych?

nie

zgadzam sie -  "nie"
tu chyba bedzie duza zgodnosc ;-))

Ale nie badzcie tacy pewni, poniewaz wiekszosc serwisow www
akceptuje wylacznie elektroniczna forme oswiadczenia w formie
nacisniecia na taki przycisk.
Tak dziala zawarcie umowy licencyjnej.
OK ?  Naciskasz ok , znaczy ze akceptujesz warunki.

Przez analogie bedzie to podpisanie oswiadczenia o ustalonej przez
providera tresci.
To podpisanie przyjmuje forme accepted.

BUm
9 Paź 2001, 15:22
Czyli nic nie moge poradzic na spam?

Bum

blad napisał:

Użytkownik "stern"
Czy mam prawo zadac usuniecia moich danych z jakiejs bazy jezeli
wyrazilem
zgode na ich przetwarzaie?

tego nikt nie wie :-)
po mojemu tak
po ichniemu nie

to zalezy jaka to baza - np prawo bankowe kaze trzymac twoje dane chyba
z 5
lat po zlikwidowaniu rachunku, mozesz wstrzymac wysylanie reklamowek

I czy klikniecie na przycisku wysylajacym wypelniony formularz w
przegladarce, dziala jak podpis pod oswiadczeniem wyrazajacym zgode
na
przetwarzanie danych?

nie

zgadzam sie -  "nie"
tu chyba bedzie duza zgodnosc ;-))
Ale nie badzcie tacy pewni, poniewaz wiekszosc serwisow www
akceptuje wylacznie elektroniczna forme oswiadczenia w formie
nacisniecia na taki przycisk.
Tak dziala zawarcie umowy licencyjnej.
OK ?  Naciskasz ok , znaczy ze akceptujesz warunki.

Przez analogie bedzie to podpisanie oswiadczenia o ustalonej przez
providera tresci.
To podpisanie przyjmuje forme accepted.

WOJSAL
9 Paź 2001, 17:19

I czy klikniecie na przycisku wysylajacym wypelniony formularz w
przegladarce, dziala jak podpis pod oswiadczeniem wyrazajacym zgode na
przetwarzanie danych?


Oczywiscie, ze nie.

Dariusz
9 Paź 2001, 18:06
WOJSAL napisał:

I czy klikniecie na przycisku wysylajacym wypelniony formularz w
przegladarce, dziala jak podpis pod oswiadczeniem wyrazajacym zgode na
przetwarzanie danych?

Oczywiscie, ze nie.


Nie moge powiedziec to oczywiscie tak, bo to zalezy od okolicznosci.
Ale forma zawierania umow przez nacisniecie klawisza TAK
jest standardem w internecie.

Tak sie zawiera umowe o zalozenie konta e-mail.
Tak sie zamawia towary w sklepach internetowych.
Tak sie zawiera umowy licencyjne na soft.
Tak sie sklada setki oswiadczen w internecie.

Jezeli tylko na stronie www , pod/nad ankieta pojawi sie tekst
o zgodzie na przetwarzanie swoich danych osobowych
to osoba naciskajaca klawisz TAK
oczywiscie ze takiej zgody udziela.

Paranoja jest twierdzenie ze jedne oswiadczenie w formie elektronicznej
sa
prawnie wiazace po wcisnieciu klawisza TAK
a inne nie.
To jedynie Ustawa w drodze przepisow wykonawczych lub noweli , moze
stanowic
ze wymagana jest zgoda na przetwarzanie danych osobowych wyrazona w
formie pisemnej,
opatrzona podpisem recznym.

Ale i w takim przypadku, gdy ktos potwierdzi wyrazenie swojej zgody,
to oznacza ze takiej zgody swiadomie udzielil.

Nalezy skonczyc z paranoja, ze ktos potrafi zamawiac towary przez
internet i
wypelniac formularze i placic przez internet, potwierdzajac swoje dane,
a wykazuje niezdolnosc do rozumienia tekstu pisanego
i zgoda na przetwarzanie danych osobowych wyrazana w formie
elektronicznej
ma byc prawnie niewazna.

Albo albo, na cos sie musicie Panowie zdecydowac.

My choice to elektroniczna zgoda = zgoda
Oczywiscie nalezy zapewnic mozliwosc odwolania zgody, gdy udzielona pod
wplywem bledu
lub gdy nadsylany spam zagraza interesom zainteresowanego.
Nalezy tez uwzglednic internetowe falszerstwa i udzielanie zgody w
czyims imieniu.

Ale to sa eweidentne falszerstwa, ktore policja doskonale zna.
J.

blad
10 Paź 2001, 06:17
Użytkownik "BUm"
Czyli nic nie moge poradzic na spam?

Bum


zaczekaj troche - we wczorajszej Wyborczej byla nt spamu notatka (na
stronach gospodarczych), ze amerykanie chca w tej sprawie wprowadzic
konwencje i kazdy kraj ma sie wypowiedziec moglby byc np centralny rejestr
i jesli tam sie wpiszesz ze nie chcesz dostawac to masz nie dostawac.
*** blad ***

Piotr 'VaGla' Waglowski
10 Paź 2001, 06:37

Czyli nic nie moge poradzic na spam?


http://www.vagla.pl/skrypts/spam_prawo.htm

pozdrawiam

Piotr 'VaGla' Waglowski
10 Paź 2001, 06:53

I czy klikniecie na przycisku wysylajacym wypelniony formularz w
przegladarce, dziala jak podpis pod oswiadczeniem wyrazajacym zgode na
przetwarzanie danych?

Oczywiscie, ze nie.


Ustawa o ochronie danych osobowych
Art. 7. Ilekroć w ustawie jest mowa o:
(...)
5) zgodzie osoby, której dane dotyczą - rozumie się przez to oświadczenie
woli, którego treścią jest zgoda na przetwarzanie danych osobowych tego, kto
składa oświadczenie; zgoda nie może być domniemana lub dorozumiana z
oświadczenia woli o innej treści.

Oswiadczenie woli nie musi miec formy podpisu pod klauzula.

hmm.. Polecam w tej materii Tytul IV KC - czynnosci prawne, a w
szczegolnosci:  Dzial II Kodeksu cywilnego - zawarcie umowy. Oraz Dzial III
Kodeksu Cywilnego - forma czynnosci prawnej.

Dla przypomnienia

Art. 60. Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, wola osoby
dokonywającej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się
tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny (oświadczenie woli).

art. 73 par.1 (...) czynność dokonana bez zachowania zastrzeżonej formy jest
nieważna tylko wtedy, gdy ustawa przewiduje rygor nieważności.

Pozostaje jednak problem dowodowy, a mianowicie ze dana osoba wyrazila wole
klikajac na guzik/link ze sie zgadza na przetwarzanie. Ktos kliknal, ale czy
uprawniony?

Dariusz
10 Paź 2001, 07:34
BUm napisał:

Czyli nic nie moge poradzic na spam?

To zalezy.
Gdy wysylany z anonimowych serwerow to pozostaje jedynie filtrowanie i
nekanie
adminow serwerow, ktore spam rozsylaja.

A gdy serwer nie jest anonimowy to piszesz to autora spamu.
Ale skuteczniejsze jest admin+abuse w kraju z ktorego pochodzi spam, +
kopia do CERT.

Bum

blad napisał:

Użytkownik "stern"
Czy mam prawo zadac usuniecia moich danych z jakiejs bazy jezeli
wyrazilem
zgode na ich przetwarzaie?

tego nikt nie wie :-)
po mojemu tak
po ichniemu nie

to zalezy jaka to baza - np prawo bankowe kaze trzymac twoje dane chyba
z 5
lat po zlikwidowaniu rachunku, mozesz wstrzymac wysylanie reklamowek

I czy klikniecie na przycisku wysylajacym wypelniony formularz w
przegladarce, dziala jak podpis pod oswiadczeniem wyrazajacym zgode
na
przetwarzanie danych?

nie

zgadzam sie -  "nie"
tu chyba bedzie duza zgodnosc ;-))
Ale nie badzcie tacy pewni, poniewaz wiekszosc serwisow www
akceptuje wylacznie elektroniczna forme oswiadczenia w formie
nacisniecia na taki przycisk.
Tak dziala zawarcie umowy licencyjnej.
OK ?  Naciskasz ok , znaczy ze akceptujesz warunki.

Przez analogie bedzie to podpisanie oswiadczenia o ustalonej przez
providera tresci.
To podpisanie przyjmuje forme accepted.

Dariusz
10 Paź 2001, 08:33
Piotr 'VaGla' Waglowski napisał:

I czy klikniecie na przycisku wysylajacym wypelniony formularz w
przegladarce, dziala jak podpis pod oswiadczeniem wyrazajacym zgode na
przetwarzanie danych?

Oczywiscie, ze nie.

Ustawa o ochronie danych osobowych
Art. 7. Ilekroć w ustawie jest mowa o:
(...)
5) zgodzie osoby, której dane dotyczą - rozumie się przez to o wiadczenie
woli, którego tre cią jest zgoda na przetwarzanie danych osobowych tego, kto
składa o wiadczenie; zgoda nie może być domniemana lub dorozumiana z
o wiadczenia woli o innej tre ci.

Oswiadczenie woli nie musi miec formy podpisu pod klauzula.

hmm.. Polecam w tej materii Tytul IV KC - czynnosci prawne, a w
szczegolnosci:  Dzial II Kodeksu cywilnego - zawarcie umowy. Oraz Dzial III
Kodeksu Cywilnego - forma czynnosci prawnej.

Dla przypomnienia

Art. 60. Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, wola osoby
dokonywającej czynno ci prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się
tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny (o wiadczenie woli).

Przeciez on napisal ze jego wola nie zostala dostatecznie ujawniona.

art. 73 par.1 (...) czynno ć dokonana bez zachowania zastrzeżonej formy jest
nieważna tylko wtedy, gdy ustawa przewiduje rygor nieważno ci.


Przed wprowadzeniem ustawy o podpisie elektronicznym , wraz z przepisana
forma, nalezy zakladac rygor niewaznosci dla oswiadczen skladanych w
formie klikanych formularzy

Pozostaje jednak problem dowodowy, a mianowicie ze dana osoba wyrazila wole
klikajac na guzik/link ze sie zgadza na przetwarzanie. Ktos kliknal, ale czy
uprawniony?


Nie istnieje problem dowodowy, skoro zainteresowany wykazuje ze nie
wyrazil zgody, czyli podtrzymuje niewaznosc jakiegokolwiek domniemanego
oswiadczenia skladanego ta droga.

Co wiecej.
Nalezy unikac absurdu w formie zawierania umow przez klikanie.
Na tysiacach serwisow sa klikane oswiadczenia, umowy, ktorych nikt nie
czyta,
bo sa w 50 jezykach, a czesto pisane hieroglifamy, a sluza jedynie
aby wejsc dalej i ogladac obrazki.

Nalezy uznac ze stanowia one jedynie forme ochrony przed roszczeniami
osob trzecich a w szczegolnosci przed zarzutem rozpowszechniania
pornografii przez providera serwera www.

Czyli standard =

Po wypelnieniu formularza, formularz wypelniony zostaje przeslany
w formie e-maila do zainteresowanego.
Zainteresowany, wlasciciel konta e-mail , gdy zechce, odsyla wypelniony
formularz
e-mailem.

Taka forme skladania oswiadczen przez internet zaproponowalem 7 lat temu
a z tego powodu, ze firmy nie uzyskuja potwierdzenia wyslania formularza
dla celow ksiegowych, archiwizacyjnych.

Ale jak widac , nadal webmasterze opieraja sie przed wprowadzeniem
bezpiecznego standardu.
A dzisiaj ktos w kawiarence moze wypelnic dowolny formularz i wyslac w
imieniu osoby trzeciej i trudno, aby byly z takim wadliwym oswiadczeniem
wiazane  jakiekolwiek skutki prawne.

J.

J.

Piotr 'VaGla' Waglowski
10 Paź 2001, 08:38

Czyli standard =


Cale szczescie ze nie ty ustalasz standardy.

Dariusz
10 Paź 2001, 09:28
Piotr 'VaGla' Waglowski napisał:

Czyli standard =

Cale szczescie ze nie ty ustalasz standardy.


Tez ustalam.
Ale jak sam widzisz znow masz niewiele do powiedzenia na temat
poza otwarciem ust z zachwytu .

Gwidon S. Naskrent
10 Paź 2001, 10:00

stronach gospodarczych), ze amerykanie chca w tej sprawie wprowadzic
konwencje i kazdy kraj ma sie wypowiedziec moglby byc np centralny rejestr
i jesli tam sie wpiszesz ze nie chcesz dostawac to masz nie dostawac.


Eee tam, konwencje międzynarodowe. A spamerów przed Trybunał Haski?

Są przepisy o ochronie dóbr osobistych i na nich można bazować kampanię
przeciwko szczególnie wrednym spamerom (przeciwko niewrednym się nie
opłaca - znikoma szkodliwość społeczna czynu, można dać prywatnie po
łapach).

Dariusz
10 Paź 2001, 10:04
Gwidon S. Naskrent napisał:

stronach gospodarczych), ze amerykanie chca w tej sprawie wprowadzic
konwencje i kazdy kraj ma sie wypowiedziec moglby byc np centralny rejestr
i jesli tam sie wpiszesz ze nie chcesz dostawac to masz nie dostawac.

Eee tam, konwencje międzynarodowe. A spamerów przed Trybunał Haski?

Są przepisy o ochronie dóbr osobistych i na nich można bazować kampanię
przeciwko szczególnie wrednym spamerom (przeciwko niewrednym się nie
opłaca - znikoma szkodliwo ć społeczna czynu,


nie znikoma, ryczalt odszkodowania za jeden spam listowy to obecnie 50$.