Odszkodowanie od banku

Kategoria: Prawo na co dzien - dyskusje, porady, opinie.

Wersja archiwalna tematu "Odszkodowanie od banku" z grupy pl.soc.prawo



Neutrino
23 Gru 2003, 04:23
Witam!

    Mialem ostatnio taka nieprzyjemna sytuacje, iz nieumyslnie w pewnym
hipermarkecie wprowadzilem kilkukrotnie niewlasciwy kod PIN mojej karty
platniczej, zostala wiec ona zablokowana (niestety o tym nie wiedzialem).
Kilka dni pozniej, w innym hipermarkecie system odrzucil oczywiscie moj PIN,
postanowilem wiec zadzwonic na linie 0 801 mojego banku z telefonu
komorkowego...
    Karta zostala odblokowana, z tym, ze rozmowa trwala grubo ponad 15 minut
(!!!) z czego wieksza czesc czasu czekalem na zglaszanie sie kolejnych
operatorow (caly czas bylem przelaczany), potem bylem wypytywany, oprocz
oczywistych danych osobistych (nazwisko, PESEL, adres) , o numer karty
platniczej (dyktuj sobie 16 cyfrowy numer z karty, nie wiem na cholere to
komu). W sumie sama rozmowa z bankiem kosztowala mnie 40 zl (!!!!), a
odblokowanie karty kolejne 10. Zaznaczam takze, iz na stronie internetowej
banku widnieje dopisek, iz polaczenie z ich numerem kosztuje 35 gr/3 minuty.
Oczywiscie, zdawalem sobie sprawe, ze z komorki bedzie drozej, ale nie
przypuszczalem, ze az tyle drozej (ok. 2,5 zl / 1 minute) wiec czuje sie
wprowadzony w blad...

    Czy moge ubiegac sie o zwrot naleznosci za rozmowe przez bank?

Pozdrawiam,
N.

Piotr/inw
23 Gru 2003, 04:50
    Czy moge ubiegac sie o zwrot naleznosci za rozmowe przez bank?


:)))
Wesołych Świąt :))
tch
23 Gru 2003, 06:27
" jest taka tradycja jak ci zabiorą furę to muszą oddać samolot "
M
bronek
23 Gru 2003, 08:53

Neutrino wrote:
Witam!

    Mialem ostatnio taka nieprzyjemna sytuacje, iz nieumyslnie w pewnym
hipermarkecie wprowadzilem kilkukrotnie niewlasciwy kod PIN mojej karty
platniczej, zostala wiec ona zablokowana (niestety o tym nie wiedzialem).
Kilka dni pozniej, w innym hipermarkecie system odrzucil oczywiscie moj PIN,
postanowilem wiec zadzwonic na linie 0 801 mojego banku z telefonu
komorkowego...
    Karta zostala odblokowana, z tym, ze rozmowa trwala grubo ponad 15 minut
(!!!) z czego wieksza czesc czasu czekalem na zglaszanie sie kolejnych
operatorow (caly czas bylem przelaczany), potem bylem wypytywany, oprocz
oczywistych danych osobistych (nazwisko, PESEL, adres) , o numer karty
platniczej (dyktuj sobie 16 cyfrowy numer z karty, nie wiem na cholere to
komu). W sumie sama rozmowa z bankiem kosztowala mnie 40 zl (!!!!), a
odblokowanie karty kolejne 10. Zaznaczam takze, iz na stronie internetowej
banku widnieje dopisek, iz polaczenie z ich numerem kosztuje 35 gr/3 minuty.
Oczywiscie, zdawalem sobie sprawe, ze z komorki bedzie drozej, ale nie
przypuszczalem, ze az tyle drozej (ok. 2,5 zl / 1 minute) wiec czuje sie
wprowadzony w blad...

    Czy moge ubiegac sie o zwrot naleznosci za rozmowe przez bank?


Raczej od operatora telefonii komórkowej. To oni przecież
wystawią Ci rachunek.
W każdym razie również życze wesołych świąt ;)

Bronek

Pawel
23 Gru 2003, 11:17

|     Czy moge ubiegac sie o zwrot naleznosci za rozmowe przez bank?

:)))
Wesołych Świąt :))


i szczesliwego Nowego 2004 Roku:-)))
Pawel

NoMAD
23 Gru 2003, 14:50

Witam!
...
Zaznaczam takze, iz na stronie internetowej
banku widnieje dopisek, iz polaczenie z ich numerem kosztuje 35 gr/3
minuty.
Oczywiscie, zdawalem sobie sprawe, ze z komorki bedzie drozej, ale nie
przypuszczalem, ze az tyle drozej (ok. 2,5 zl / 1 minute) wiec czuje sie
wprowadzony w blad...

    Czy moge ubiegac sie o zwrot naleznosci za rozmowe przez bank?


MSZ nie. Masz umowe z operatorem a nie bankiem i powinienes znac cennik
rozmow. Jak mozesz byc w tej sytuacji wprowadzony w blad?

Pete
24 Gru 2003, 06:21

tch wrote:
" jest taka tradycja jak ci zabiorą furę to muszą oddać samolot "
M


:-)))))))

Andrzej Lawa
24 Gru 2003, 23:06

Oczywiscie, zdawalem sobie sprawe, ze z komorki bedzie drozej, ale nie
przypuszczalem, ze az tyle drozej (ok. 2,5 zl / 1 minute) wiec czuje sie
wprowadzony w blad...

    Czy moge ubiegac sie o zwrot naleznosci za rozmowe przez bank?


ROTFL

Czytać umiesz?

Operator komórkowy nie utajnił cennika połączeń?

To z czym do wodza?

Dredd
25 Gru 2003, 05:40
Poza tym sam się chłopie w to wpakowałeś nie pamiętając swego PINu
i własnoręcznie doprowadzając do zablokowania karty.
Widzisz tu jakąś winę banku?
Neutrino
25 Gru 2003, 06:36

Poza tym sam się chłopie w to wpakowałeś nie pamiętając swego PINu
i własnoręcznie doprowadzając do zablokowania karty.
Widzisz tu jakąś winę banku?


Wine banku widze w wielokrotnym przelaczaniu mnie od stanowiska do
stanowiska, przy czym, jak juz wspomnialem wiecej czasu trwalo cale
przelaczanie i oczekiwanie na operatorow niz sama procedura...

Pozdrawiam,
N.

Dredd
25 Gru 2003, 07:54
Pewnie masz rację, że bank mógłby przyłożyć się do tego aby
rozmowa była krótsza, ale praktycznych szans na odszkodowanie
raczej nie widzę.
Nawet gdyby wyobrazić sobie proces w tej sprawie z Twojego powództwa
to realne jest jedyne odzyskanie części pieniędzy bo jednak dzwoniłeś
dobrowolnie mając świadomość że połączenie jest płatne.
Po drugie obawiam się, że miałbyś spore trudności praktyczne w
wykazaniu, że długość rozmowy wynikałą z zaniedbań, czy złej
organizacji w banku a nie dajmy na to z nieumiejętności sprecyzowania
i wyjaśnienia problemu przez Ciebie.
Na Twoim miejscu zacząłbym od rozmowy w banku. Pójdź tam opisz
sytuację wyraź swe niezadowolenie - zobaczysz jakie będzie ich
stanowisko. Być może poczują się do odpowiedzialności.
Jeśli nie musisz się zastanowić, czy potrafisz wykazać ich winę w
zakresie twej szkody lub choćby działanie niezgodne z umową i
zadecydować czy ich pozwiesz przed Sąd czy np. założysz sprawę u
rzecznika (nie pamiętam dokładnej jego nazwy) który rozpoznaje
sprawy na linii klient-bank gdy kwota sporu nie jest wysoka


Podobne tematy:
Konto firmowe w Alior Banku
W jakim banku i ile kosztuje przelew zagraniczny ( na ADAC)
Jak w banku
Poczta z banku ING
Konto firmowe w Alior Banku
W jakim banku i ile kosztuje przelew zagraniczny ( na ADAC)
ODSZKODOWANIE POWYPADKOWE