PRZESŁANKI UNIEWAŻNIENIA MAŁŻEŃSTWA

Kategoria: Prawo na co dzien - dyskusje, porady, opinie.

Wersja archiwalna tematu "PRZESŁANKI UNIEWAŻNIENIA MAŁŻEŃSTWA" z grupy pl.soc.prawo



Justyna
24 Mar 2000, 03:00
Witam wszystkich!
Poniżej przedstawię historię i moje pytanie...
Dziewczyna spodziewa sie dziecka. Wychodzi za maz za faceta, który nie jest
ojcem, ale on o tym nie wie. Po roku sprawa wychodzi na jaw. Rozwód w toku.
Pyt: Czy jest możliwość unieważnienia ślubu kościelnego?
Proszę o pomoc! Z góry serdeczne dzięki.
Justyna.
artlink
25 Mar 2000, 03:00
Mysle ze tak, ale o szczegoly pytaj na www. franciszkanie.pl lub jakis
koscielny server ktorych w Inecie sporo. Oni wiedza wiecej o prawie
kanonicznym, a do niego ta kwestia sie odnosi.

----- Original Message -----
From: Justyna <eterni@priv6.onet.pl
To: <pl-soc-pr@newsgate.pl
Sent: Friday, March 24, 2000 11:20 AM
Subject: PRZESŁANKIUNIEWAŻNIENIAMAŁŻEŃSTWA

Witam wszystkich!
Poniżej przedstawię historię i moje pytanie...
Dziewczyna spodziewa sie dziecka. Wychodzi za maz za faceta, który nie
jest
ojcem, ale on o tym nie wie. Po roku sprawa wychodzi na jaw. Rozwód w
toku.
Pyt: Czy jest możliwość unieważnienia ślubu kościelnego?
Proszę o pomoc! Z góry serdeczne dzięki.
Justyna.


--
Archiwum listy dyskusyjnej pl-soc-prawo
http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-soc-prawo/

Andrzej Bialy
26 Kwi 2000, 03:00

Witam wszystkich!
Poniżej przedstawię historię i moje pytanie...
Dziewczyna spodziewa sie dziecka. Wychodzi za maz za faceta, który nie
jest
ojcem, ale on o tym nie wie. Po roku sprawa wychodzi na jaw. Rozwód w
toku.
Pyt: Czy jest możliwość unieważnienia ślubu kościelnego?
Proszę o pomoc! Z góry serdeczne dzięki.


Rozumiem, ze kobieta oszukala kolesia, ze ma z NIM dziecko, a miala
faktycznie z kim innym i zostalo to udowodnione. Rozumiem, ze zdawala
sobie z tego sprawe PRZED zawierciem malzenstwa a on o tym PRZED
zawarciem malzenstwa nie wiedzial. W takiej sytuacji wg. mnie sa duze
szanse, bo podpada to pod zatajenie istotnych okolicznosci mogacych miec
duzy wplyw na zawarcie sakramentu (podobnie jak np. zatajenie impotencji
czy innych ciezkich chorob ale PRZED). Radze znalezc dobrego ksiedza.
Procedura nie jest prosta, bo decyzja musi byc ostatecznie podpisana
przez samego papieza lub za zgoda, ale da sie to zalatwic.

Gwidon Naskrent
26 Kwi 2000, 03:00

duzy wplyw na zawarcie sakramentu (podobnie jak np. zatajenie impotencji
czy innych ciezkich chorob ale PRZED). Radze znalezc dobrego ksiedza.
Procedura nie jest prosta, bo decyzja musi byc ostatecznie podpisana
przez samego papieza lub za zgoda, ale da sie to zalatwic.


Tylko jezeli przeszkody nie byly zrywajace (tylko ten drugi rodzaj
:) Jesli zrywajace, jak bigamia czy bezplodnosc, to wystarczy orzeczenie
sa/du kurii.

GSN

Kaja
27 Kwi 2000, 03:00

Andrzej Bialy napisał(a):

| Witam wszystkich!
| Poniżej przedstawię historię i moje pytanie...
| Dziewczyna spodziewa sie dziecka. Wychodzi za maz za faceta, który nie
jest
| ojcem, ale on o tym nie wie. Po roku sprawa wychodzi na jaw. Rozwód w
toku.
| Pyt: Czy jest możliwość unieważnienia ślubu kościelnego?
| Proszę o pomoc! Z góry serdeczne dzięki.

Rozumiem, ze kobieta oszukala kolesia, ze ma z NIM dziecko, a miala
faktycznie z kim innym i zostalo to udowodnione. Rozumiem, ze zdawala
sobie z tego sprawe PRZED zawierciem malzenstwa a on o tym PRZED
zawarciem malzenstwa nie wiedzial. W takiej sytuacji wg. mnie sa duze
szanse, bo podpada to pod zatajenie istotnych okolicznosci mogacych miec
duzy wplyw na zawarcie sakramentu (podobnie jak np. zatajenie impotencji
czy innych ciezkich chorob ale PRZED). Radze znalezc dobrego ksiedza.
Procedura nie jest prosta, bo decyzja musi byc ostatecznie podpisana
przez samego papieza lub za zgoda, ale da sie to zalatwic.


---------------------------------------------------------------------------
Do A.Białego:
Kiedyś przy ul.Nowogrodzkiej, w Warszawie ( niedaleko teatru Roma- Operetki)
był sąd kościelny.Pewnie jest i teraz.
Można zadzwonić do informacji o numerach tel, żeby podali numer tel. i
zadzwonić do tego sądu aby uzyskać informacje.Do rozwodu kościelnego w takim
przypadku nie będzie chyba potrzebny papież.
Pozdrawiam
Kaja

boukun
27 Kwi 2000, 03:00
Widze, ze znow Pani nie spi.

Pozdrawiam

Bylo dosadnie.

"Kaja" <ba@wa.home.plschrieb im Newsbeitrag

Andrzej Bialy napisał(a):

| Witam wszystkich!
| Poniżej przedstawię historię i moje pytanie...
| Dziewczyna spodziewa sie dziecka. Wychodzi za maz za faceta, który nie
| jest
| ojcem, ale on o tym nie wie. Po roku sprawa wychodzi na jaw. Rozwód w
| toku.
| Pyt: Czy jest możliwość unieważnienia ślubu kościelnego?
| Proszę o pomoc! Z góry serdeczne dzięki.

| Rozumiem, ze kobieta oszukala kolesia, ze ma z NIM dziecko, a miala
| faktycznie z kim innym i zostalo to udowodnione. Rozumiem, ze zdawala
| sobie z tego sprawe PRZED zawierciem malzenstwa a on o tym PRZED
| zawarciem malzenstwa nie wiedzial. W takiej sytuacji wg. mnie sa duze
| szanse, bo podpada to pod zatajenie istotnych okolicznosci mogacych miec
| duzy wplyw na zawarcie sakramentu (podobnie jak np. zatajenie impotencji
| czy innych ciezkich chorob ale PRZED). Radze znalezc dobrego ksiedza.
| Procedura nie jest prosta, bo decyzja musi byc ostatecznie podpisana
| przez samego papieza lub za zgoda, ale da sie to zalatwic.

--------------------------------------------------------------------------
-
Do A.Białego:
Kiedyś przy ul.Nowogrodzkiej, w Warszawie ( niedaleko teatru Roma-
Operetki)
był sąd kościelny.Pewnie jest i teraz.
Można zadzwonić do informacji o numerach tel, żeby podali numer tel. i
zadzwonić do tego sądu aby uzyskać informacje.Do rozwodu kościelnego w
takim
przypadku nie będzie chyba potrzebny papież.
Pozdrawiam
Kaja


Andrzej Bialy
27 Kwi 2000, 03:00

Do A.Białego:
Kiedyś przy ul.Nowogrodzkiej, w Warszawie ( niedaleko teatru Roma-
Operetki)
był sąd kościelny.Pewnie jest i teraz.
Można zadzwonić do informacji o numerach tel, żeby podali numer tel. i
zadzwonić do tego sądu aby uzyskać informacje.Do rozwodu kościelnego w
takim
przypadku nie będzie chyba potrzebny papież.


Nie ma czegos takiego jak "rozwod koscielny".

Kaja
27 Kwi 2000, 03:00

Andrzej Bialy napisał(a):

| Nie ma czegos takiego jak "rozwod koscielny".


Jest, jest, jest.Moja koleżanka otrzymała nawet zaocznie.Była w tym czasie w
Austrii (jakiś miesiąc). Nie mieli dzieci a jej były mąż chciał wziąć ślub
kościelny z drugą "babką".
Jeśli ma się dzieci, to trudno jest o rozwód kościelny i nie wiem, czy go
udzielają.

Kaja

Wiesio
28 Kwi 2000, 03:00
W kosciele katolickim rozwodow nie ma. Malzenstwo mozna jedynie uniewaznic.
Andrzej Bialy
28 Kwi 2000, 03:00

Jest, jest, jest.Moja koleżanka otrzymała nawet zaocznie.Była w tym
czasie w
Austrii (jakiś miesiąc). Nie mieli dzieci a jej były mąż chciał wziąć
ślub
kościelny z drugą "babką".


Mylisz pojecia. Chodzi Ci o uniewaznienie malzenstwa.

Jeśli ma się dzieci, to trudno jest o rozwód kościelny i nie wiem, czy
go
udzielają.


Nie ma rozwodow koscielnych! :-)

Gwidon Naskrent
28 Kwi 2000, 03:00

| zadzwonić do tego sądu aby uzyskać informacje.Do rozwodu kościelnego w
takim
| przypadku nie będzie chyba potrzebny papież.

Nie ma czegos takiego jak "rozwod koscielny".


Teoretycznie nie, ale w praktyce jest to odpowiednik rozwodu cywilnego -
ot, parze sie nie podoba ze soba, to wymyslaja jakas furtke w postaci
przeszkody, i dalejze do sa/du...

GSN

Andrzej Bialy
28 Kwi 2000, 03:00

Teoretycznie nie, ale w praktyce jest to odpowiednik rozwodu
cywilnego -
ot, parze sie nie podoba ze soba, to wymyslaja jakas furtke w postaci
przeszkody, i dalejze do sa/du...


Jest to odpowiednik uniewaznienia malzenstwa cywilnego a nie rozwodu!
Przyjmuje sie wowczas ze takie malzenstwo w ogole nie istnialo.

Kaja
28 Kwi 2000, 03:00

Andrzej Bialy napisał(a):

| Jest, jest, jest.Moja koleżanka otrzymała nawet zaocznie.Była w tym
czasie w
| Austrii (jakiś miesiąc). Nie mieli dzieci a jej były mąż chciał wziąć
ślub
| kościelny z drugą "babką".

Mylisz pojecia. Chodzi Ci o uniewaznienie malzenstwa.

| Jeśli ma się dzieci, to trudno jest o rozwód kościelny i nie wiem, czy
go
| udzielają.

Nie ma rozwodow koscielnych! :-)


Małżeństwo, to można unieważnić w ciągu 24 godzin od zawarcia ślubu.
Nie chodzi mi o unieważnienie małzeństwa!
Rozwody kościelne są udzielane.Tak jak np.podałam to w poprzednim poście.
Kaja

Kaja
28 Kwi 2000, 03:00

Wiesio napisał(a):

W kosciele katolickim rozwodow nie ma. Malzenstwo mozna jedynie uniewaznic.


W sądzie kościelnym można otrzymać rozwód  nawet i po wielu latach małżeństwa.
Kaja

J.F.
29 Kwi 2000, 03:00

Andrzej Bialy napisał(a):
| Nie ma czegos takiego jak "rozwod koscielny".

Jest, jest, jest.Moja koleżanka otrzymała nawet zaocznie.Była w tym czasie w
Austrii (jakiś miesiąc). Nie mieli dzieci a jej były mąż chciał wziąć ślub
kościelny z drugą "babką".


Musial miec gruba koperte :-)
"Rozwodu" koscielnego katolickiego nie ma. Co Bog zlaczyl niech
czlowiek...
Za to jest w uzyciu "uniewaznienie malzenstwa". Czyli biskup orzeka ze
Bog nie zlaczyl... bo nie mial prawa. A pretekstow jest troche.

Jeśli ma się dzieci, to trudno jest o rozwód kościelny i nie wiem, czy go
udzielają.


To zalezy wylacznie od grubosci koperty :-)
Teoretycznie jesli sa dzieci to glowny cel malzenstwa jest spelniony,
i wiekszosc pretekstow odpada.

J.

Andrzej Bialy
4 Maj 2000, 03:00
| W kosciele katolickim rozwodow nie ma. Malzenstwo mozna jedynie
uniewaznic.

W sądzie kościelnym można otrzymać rozwód  nawet i po wielu latach


małżeństwa.

Nie mozna :-) Mozna otrzymac jedynie uniewaznienie malzenstwa. Jesli
uwazasz, ze jest cos takiego jak rozwod, czekam na odpowiedni paragraf z
kk.

Kaja
4 Maj 2000, 03:00

Andrzej Bialy napisał(a):

| W kosciele katolickim rozwodow nie ma. Malzenstwo mozna jedynie
uniewaznic.

| W sądzie kościelnym można otrzymać rozwód  nawet i po wielu latach
małżeństwa.

Nie mozna :-) Mozna otrzymac jedynie uniewaznienie malzenstwa. Jesli
uwazasz, ze jest cos takiego jak rozwod, czekam na odpowiedni paragraf z
kk.


To jeszcze lepiej, że nie rozwód tylko unieważnienie małżeństwa.
Dobrze myślałam, tylko źle pisałam.Na początku chyba chodziło komuś o
ponowne zawarcie ślubu kościelnego, więc napisałam,że można uzyskać rozwód w
sądzie kościelnym przy ul.Nowogrodzkiej.
Pozdrawiam
Kaja

Wiesio
5 Maj 2000, 03:00
Kaja napisał(a) w wiadomości: <39097A4D.84B47@wa.home.pl...

Małżeństwo, to można unieważnić w ciągu 24 godzin od zawarcia ślubu.
Nie chodzi mi o unieważnienie małzeństwa!
Rozwody kościelne są udzielane.Tak jak np.podałam to w poprzednim poście.


Czemu piszesz nieprawde i sie przy tym upierasz?

Gwidon Naskrent
5 Maj 2000, 03:00

Kaja napisał(a) w wiadomości: <39097A4D.84B47@wa.home.pl...
| Małżeństwo, to można unieważnić w ciągu 24 godzin od zawarcia ślubu.


Mozesz podac odnosny przepis?

GSN

Kaja
6 Maj 2000, 03:00

Gwidon Naskrent napisał(a):


| Kaja napisał(a) w wiadomości: <39097A4D.84B47@wa.home.pl...
| Małżeństwo, to można unieważnić w ciągu 24 godzin od zawarcia ślubu.

Mozesz podac odnosny przepis?

GSN


Nie jestem przecież prawniczką, ale sama kiedyś swoje chciałam
unieważnić.Niestety, nie zdążyłam.
Nie chcę już pisać na te tematy :-)
Pozdrawiam
Kaja

balawajder
6 Maj 2000, 03:00
Użytkownik J.F. <j@friko6.onet.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych
napisał:3917fab0.14131@news.ict.pwr.wroc.pl...
[...]

To zalezy wylacznie od grubosci koperty :-)
Teoretycznie jesli sa dzieci to glowny cel malzenstwa
jest spelniony,
i wiekszosc pretekstow odpada.
J.


Przyglądałem się z bliska jednemu rozwodowi we włoszech...
Nie było dzieci, związek trwał około trzech lat, ludzie
sympatyczni i stosunkowo majętni (ON).
Jak już się sobą znudzili to stwierdzili, że zrobią nowy
ołtarz do kościółka w górach. Potem ksiądz pomógł im w
znalezieniu właściwego pretekstu celem otwarcia
postępowania unieważniającego zawarty związek małżeński.
Jako motyw podano, że kobieta (ONA) poślubiła tego
mężczyznę tylko i wyłącznie z powodów ekonomicznych. ZERO
miłości i fałszywe złożenie przesięgi wierności
małżeńskiej.
W "śledztwie" oczywiście ONA potwierdziła tą wersję i po
sześciu miesiącach wielka komisja "sacra rota" (nawet nie
wiem jak to jest po polsku...) wydała werdykt i zarówno ON
jak i ONA są wolni.
Tak więc w tym przypadku rolę odegrała "kasa" i potrzeba
małego kościóła w górach... .

Ryszard Balawajder
---
http://www.makaron.pl

Gwidon Naskrent
8 Maj 2000, 03:00

Nie jestem przecież prawniczką, ale sama kiedyś swoje chciałam
unieważnić.Niestety, nie zdążyłam.


Nie ma takiego przepisu. Malzenstwo mozna uniewaznic (w ciagu dwoch lat od
jego zawarcia) tylko z przyczyn wskazanych w KRO.

GSN

Kaja
9 Maj 2000, 03:00

Gwidon Naskrent napisał(a):

Nie ma takiego przepisu. Malzenstwo mozna uniewaznic (w ciagu dwoch lat od
jego zawarcia) tylko z przyczyn wskazanych w KRO.

GSN


Cały czas była mowa o kościelnych a nie cywilnych :-0
Nie wiem co oznacza skrót KRO
Kaja

Jarosław Janeczek
9 Maj 2000, 03:00

:
:
: Nie jestem przecież prawniczką, ale sama kiedyś swoje chciałam
: unieważnić.Niestety, nie zdążyłam.
:
: Nie ma takiego przepisu. Malzenstwo mozna uniewaznic (w ciagu dwoch lat od
: jego zawarcia) tylko z przyczyn wskazanych w KRO.
:
: GSN
:
Z tymi dwoma latami to chyba wam się coś pomyliło ?!
[Jarek J.]
Gwidon Naskrent
10 Maj 2000, 03:00
On 9 May 2000, Jarosław Janeczek wrote:

: Nie ma takiego przepisu. Malzenstwo mozna uniewaznic (w ciagu dwoch lat od
: jego zawarcia) tylko z przyczyn wskazanych w KRO.
:
: GSN
:
Z tymi dwoma latami to chyba wam się coś pomyliło ?!


Ano, sorry. Dawno to juz bylo jak sie zdawalo KRO :(

GSN

Magdalena Busk
10 Maj 2000, 03:00

Gwidon Naskrent <naskr@hoth.amu.edu.plskrev i
diskussionsgruppsmeddelandet:Pine.BSF.4.21.0004261518250.13838-100000@
hoth.amu.edu.pl...


| duzy wplyw na zawarcie sakramentu (podobnie jak np. zatajenie
impotencji
| czy innych ciezkich chorob ale PRZED). Radze znalezc dobrego
ksiedza.
| Procedura nie jest prosta, bo decyzja musi byc ostatecznie
podpisana
| przez samego papieza lub za zgoda, ale da sie to zalatwic.

Tylko jezeli przeszkody nie byly zrywajace (tylko ten drugi rodzaj
:) Jesli zrywajace, jak bigamia czy bezplodnosc, to wystarczy
orzeczenie
sa/du kurii.


hmm, sorry, ze sie wtracam.... slyszalam o rozwodzie / uniewaznieniu
malz. z powodu choroby psychicznej jednej ze stron.. Ich dzieci mialy
po kilka-, kilkanascie lat.......

/mb