Zwrot towaru

Kategoria: Prawo na co dzien - dyskusje, porady, opinie.

Wersja archiwalna tematu "Zwrot towaru" z grupy pl.soc.prawo



Jurek Bartuszek
30 Cze 2003, 17:03
Witam! Czy zgodnie z prawem można oddać zakupiony towar do sklepu. Towar nie
posiada wad i został zakupiony 2 dni temu?

Pozdrawiam,

Jurek

Czarek Gorzeński
30 Cze 2003, 17:17

Jurek Bartuszek wrote:
Witam! Czy zgodnie z prawem można oddać zakupiony towar do sklepu. Towar nie
posiada wad i został zakupiony 2 dni temu?


Nie ma prawa zobowiązującego sprzedawcę do przyjęcia takiego towaru w
opisywanej sytuacji. Wyjątkiem jest sprzedaż wysyłkowa bądź poza
siedzibą firmy.

Pozdrawiam

Czarek Gorzeński

Jurek Bartuszek
30 Cze 2003, 17:24

Nie ma prawa zobowiązującego sprzedawcę do przyjęcia takiego
towaru w opisywanej sytuacji. Wyjątkiem jest sprzedaż
wysyłkowa bądź poza siedzibą firmy.

Pozdrawiam

Czarek Gorzeński


O to mi właśnie chodziło. Natomiast druga rzecz: Jak to wygląda w systemie
ratalnym? Dzwoniłem dzisiaj do przedstawiciela ,,Żagla'' i dowiedziałem się,
że w moim przypadku, jeżeli klient chce na przykład zamówić u mnie komputer
na raty, to gotówka na moje konto wpłynie z banku dopiero dnia jedenastego.
Powodem podobno jest możliwość odstąpienia od umowy kredytowej. Czy w takim
razie - rozwiązanie umowy kredytowej jest równoważne z rozwiązaniem umowy
między mną a klientem o sprzedaż komputera? Bo jeżeli tak - to co ja - jako
sprzedawca - mam zrobić? Klient składa zamówienie, idę do ,,Żagla'', klient
dostaje akceptację i podpisuje on z Żaglem umowę. W tym momencie ja zaczynam
swoją działkę - jadę do hurtowni - wydaję pieniądze firmy na części, składam
komputer i daję klientowi. On po kilku dniach rozmyśla się i odstępuje od
umowy kredytowej. Co następuje dalej?

Pozdrawiam,

Jurek Bartuszek

Andrzej i B.
30 Cze 2003, 20:33

O to mi właśnie chodziło. Natomiast druga rzecz: Jak to wygląda w systemie
ratalnym? Dzwoniłem dzisiaj do przedstawiciela ,,Żagla'' i dowiedziałem
się,
że w moim przypadku, jeżeli klient chce na przykład zamówić u mnie
komputer
na raty, to gotówka na moje konto wpłynie z banku dopiero dnia
jedenastego.
Powodem podobno jest możliwość odstąpienia od umowy kredytowej. Czy w
takim
razie - rozwiązanie umowy kredytowej jest równoważne z rozwiązaniem umowy
między mną a klientem o sprzedaż komputera? Bo jeżeli tak - to co ja -
jako
sprzedawca - mam zrobić? Klient składa zamówienie, idę do ,,Żagla'',
klient
dostaje akceptację i podpisuje on z Żaglem umowę. W tym momencie ja
zaczynam
swoją działkę - jadę do hurtowni - wydaję pieniądze firmy na części,
składam
komputer i daję klientowi. On po kilku dniach rozmyśla się i odstępuje od
umowy kredytowej. Co następuje dalej?


Komplikujesz sobie życie, zmień system ratalny powiem ci jak u mnie to jest.
Wchodzi do sklepu przed południem klient z zamiarem kupna na raty, sadzam go
na krześle i w przypadku braku przeciwwskazań podpisuję umowę online z
Lukasem ( przez internet ), wydaję wydrukowane umowy, podpisy i umawiam się
z klientem na odbiór kompa na następny dzień, w tym czasie serwer lukasa
zajmuje się przelewem a ja jadę po towar jeśli go nie mam lub zamawiam.
Następnego dnia pieniądze są na moim koncie a klient odbiera towar. Jeśli ta
sytuacja występuje po południu należy dodać jeden dzień na przelew (sesje).
Jeśli sprzęt odebrał i chce odstąpić od umowy nie ma problemu dla sklepu bo
wszystko załatwia w banku ( wpłata całej kwoty kredytu może jeszcze
pozostałe koszty związane z przygotowaniem umowy).
Jedenaście dni to czekałem na przelew ratalny w moim banku który padł 8-10
lat temu (to chyba nie była wina systemu ratalnego, a banku) to przesada w
dzisiejszych czasach ;-))))))))))
Dodam jeszcze ze dostaję pewien % od umów Lukasa niewiele ale pozwala
utrzymać stałe łącze więc wszyscy są zadowoleni (wielu stałych klientów
Lukasa przy 2 lub 3 kredycie ma nawet dodatkowy 2-3 % rabat od kredytu). Ja
w historii podpisałem umowy z kilkoma bankami a w praktyce preferuję jeden
Pozdrowienia Andrzej

Jurek Bartuszek
1 Lip 2003, 08:44
To znaczy, że ty decydujesz, czy klient jest wiarygodny?
A powiedz mi, co jeżeli klient odstąpi od umowy? Czy wtedy zwraca Ci kompa a
ty oddajesz kasę ?

Pozdrawiam,

Jurek

Jurek Bartuszek
1 Lip 2003, 08:45

To znaczy, że ty decydujesz, czy klient jest wiarygodny?
A powiedz mi, co jeżeli klient odstąpi od umowy? Czy wtedy zwraca Ci kompa
a
ty oddajesz kasę ?

Pozdrawiam,

Jurek


Ano właśnie - bądź co bądź - Lukaz to jeden z droższych dla klienta systemów
ratalnych, prawda?

Pozdrawiam,

Jurek

Andrzej i B.
2 Lip 2003, 03:52

| To znaczy, że ty decydujesz, czy klient jest wiarygodny?
| A powiedz mi, co jeżeli klient odstąpi od umowy? Czy wtedy zwraca Ci
kompa
a
| ty oddajesz kasę ?

Ano właśnie - bądź co bądź - Lukaz to jeden z droższych dla klienta
systemów
ratalnych, prawda?


Nie ty tylko wklepujesz dane z DO i wypełniasz pozostałe okienka, serwer
Lukasa automatycznie wszystko weryfikuje u mnie 10% umów ma pewien problem i
jest wtedy info "wstrzymane do kontaktu" gdzie w max ciągu pól godziny ktoś
do mnie dzwoni (mogę ja wcześniej) podając przyczynę np. ma pani inny kredyt
i nie wpłynęła jeszcze należna rata a klientka: ja zapłaciłam mam kwity,
odp. to proszę zkserowac i wysłać na nr.faksu i kredyt odblokowany, niekiedy
kredyt jest dużo niższy jak klient chce wtedy musi dopłacić na wstępie
więcej gotówką.
Co do drugiego pytania to klient może odstąpić od umowy kredytowej i co
wtedy ? Wtedy odstępuje ma na to przecież ustawowy czas i prawo tylko spłaca
kredyt + opłatę przygotowawczą - to jest odstąpienia- rezygnacja z umowy
kredytowej a nie od umowy kupna-sprzedaży mnie forma płatności nie
interesuje co dalej się dzieje z  kredytem, płatnościami rat, rezygnacją z
kredytu, nie jestem stroną bo klient podpisuje umowę z bankiem. Wystawiam
klientowi fakturę gdzie formą  płatności jest sprzedaż ratalna bo klient ma
taką z nim umowę, bank przelewa mi prawie natychmiast pieniądze i dalej w
sprawie płatności się z nim kontaktuje. Warto czytać umowy tam nie pisze że
może zwrócić towar tylko odstąpić od umowy kredytowej w domyśle nie dać
zarobić bankowi ;-))).
A czy jest Drogi? Zrób symulacje to niekiedy się bardzo zdziwisz np. okrągła
kwota 3000 pierwsza wpłata 10%, rozłóż to na ta sama ilość rat i zobacz ile
wynosi.
Po to też weszła ta ustawa o kredytach gdyż banki tak kombinowały iż
wychodziło niby że ten kredyt to prawie za darmo np. niskie odsetki a wysoka
opłata manipulacyjna o której klient nie wiedział bo nie było w reklamie.
Teraz jest obowiązek wyszczególniania jasno wszystkich kosztów, jakoś tak.
Nie jest to porada prawna, ale napisałem ci jak to funkcjonuje według mojego
stanu wiedzy i może jakieś są haczyki w tym wszystkim.
Pozdrowienia Andrzej

Jurek Bartuszek
2 Lip 2003, 06:34
Nie jest to porada prawna, ale napisałem ci jak to funkcjonuje według
mojego
stanu wiedzy i może jakieś są haczyki w tym wszystkim.
Pozdrowienia Andrzej


Oki! Wielkie dzięki za informacje! Przydadzą mi się na pewno!

Pozdrawiam,

Jurek



Podobne tematy:
zwrot podatku z zagranicy
Zwrot VAT za materiały budowlane !!!
Zwrot pieniędzy od uniwersytetu
zwrot podatku z zagranicy
Expekt - Zwrot przegranego zakładu do 50 PLN. Żadnego obrotu
Expekt - Zwrot przegranego zakładu do 50 PLN. Żadnego obrotu
Zwrot VAT za materiały budowlane !!!