Czy to koniec???

Kategoria: alt.pl.milosc

Wersja archiwalna tematu "Czy to koniec???" z grupy alt.pl.milosc



at0mic
18 Sie 2003, 09:00
Jakis czas temu juz tutaj pisalem, ale chodzi o zwiazek z ta sama
dziewczyna... Chodzi o to ze spotykalem sie z superdziewczyna przez jakis
miesiac. Wydawalo mi sie ze wszystko uklada sie w nalezytym porzadku, wiec w
koncu postanowilem jej powiedziec ze chcialbym sie z nia zwiazac.... no i
bęc, Ona mi wtedy mowi ze bardzo mnie lubi itd. ALE nie jest jeszcze gotowa
na cos powaznego bo niedawno rzucil ja facet, ktorego , jak twierdzi ,
bardzo kochala..... I tu mam dylemat: czy to juz jest koniec czy mam czekac
az , jak Ona to powiedziala otrzasnie sie z rozstania ze swoim bylym??? Czy
moze Ona tylko gra na zwloke zeby wyrzadzic mi jak najmniejsza krzywde??
Prosze o konkretne odpowiedzi.
Sam nie wiem jak mam sie zachowac w takiej sytuacji...
Mark
19 Sie 2003, 04:55

Prosze o konkretne odpowiedzi.
Sam nie wiem jak mam sie zachowac w takiej sytuacji...


Jak to powiedzial Osiolek do Shreka - chemia nie teges.
Lepiej zacznij sie przyzwyczajac do mysli, ze Twoja dziewczyna to ona raczej
nie bedzie...
Po prostu - lubi Cie, ale nie na tyle.

tytus
19 Sie 2003, 13:44
19 sie 03 (wto) - alt.pl.milosc
Mark napisal(a):

Po prostu - lubi Cie, ale nie na tyle.


Pamietaj, ze czasem wspaniala przyjazn jest lepsza od niejednej milosci.
Nie jest gotowa na kolejna milosc, ale napewno nie odrzuci twojej
przyjazni. Przyjaciulka pomoze ci zrozumiec inne kobiety. Czasem to
naprawde duzo daje.

Signet
19 Sie 2003, 18:17

Jakis czas temu juz tutaj pisalem, ale chodzi o zwiazek z ta sama
dziewczyna... Chodzi o to ze spotykalem sie z superdziewczyna przez
jakis
miesiac. Wydawalo mi sie ze wszystko uklada sie w nalezytym
porzadku, wiec w
koncu postanowilem jej powiedziec ze chcialbym sie z nia zwiazac....
no i
bęc, Ona mi wtedy mowi ze bardzo mnie lubi itd. ALE nie jest jeszcze
gotowa
na cos powaznego bo niedawno rzucil ja facet, ktorego , jak twierdzi
,
bardzo kochala.....


[ciach]

Nie wiem czy to Cię pocieszy ale rok temu z moja dziewczyna było
identycznie, tak samo mi za pierwszym razem powiedziała.Moja rada: nie
naciskaj "rób swoje" a resztę pokaże Ci czas.

Mark
21 Sie 2003, 04:20

Pamietaj, ze czasem wspaniala przyjazn jest lepsza od niejednej milosci.
Nie jest gotowa na kolejna milosc, ale napewno nie odrzuci twojej
przyjazni. Przyjaciulka pomoze ci zrozumiec inne kobiety. Czasem to
naprawde duzo daje


Prawda. Sam jestem w takiej sytuacji.
Ale zeby byla prawdziwa przyjazn - niezbedne jest jedno. Jasne i klarowne
wyjasnienie sytuacji, zeby obie strony wiedzialy na czym stoja - bez
niedomowien, i zbednych nadziei.

tytus
21 Sie 2003, 13:29
21 sie 03 (czw) - alt.pl.milosc
Mark napisal(a):

Prawda. Sam jestem w takiej sytuacji.


ja tez :)

Ale zeby byla prawdziwa przyjazn - niezbedne jest jedno. Jasne i
klarowne wyjasnienie sytuacji, zeby obie strony wiedzialy na czym
stoja - bez niedomowien, i zbednych nadziei.


krotko i jasno
jestesmy przyjaciólni i niech zadna milosc nie popsuje takiej przyjazni

Mark
22 Sie 2003, 05:17

krotko i jasno
jestesmy przyjaciólni i niech zadna milosc nie popsuje takiej przyjazni


Otoz wlasnie. Tyle ze trzeba to sobie wyjasnic dosc wczesnie. Bo potem moze
byc ciezko - a i wtedy nie jest latwo. Za to zyskuje sie cos naprawde
wielkiego, i pelne wzajemne zaufanie.

smutny.gosc
23 Sie 2003, 12:26

Jakis czas temu juz tutaj pisalem, ale chodzi o zwiazek z ta sama [ ... ]


przykro mi ale to oznacza w ustach kobiety:

przykro mi ale nigdy NAS nie będzie zostanmy znajomymi

Signet
23 Sie 2003, 15:10

przykro mi ale nigdy NAS nie będzie zostanmy znajomymi


Nie znasz się w ogóle skoro tak gadasz, jeszcze z taką pewnością. Ja miałem
identyczny przypadek, identyczna sytuacja i znam też kilka takich przypadków z
życia. Twoja wiedza o kobietach jest bardzo słaba smutny gościu.

Patrys
23 Sie 2003, 19:01
: przykro mi ale to oznacza w ustach kobiety:
: przykro mi ale nigdy NAS nie będzie zostanmy znajomymi

Ale to lepsze niz ...
"ZALUJE ZE CIE ZNALAM, ZALUJE ZE KOCHALAM"
Nie chcialbym nigdy, aby kobieta/dziewczyna "zaspiewala" tak w stosunku do
mnie grrrr.

Patrys

smutny.gosc
24 Sie 2003, 04:08

[ ... ]
życia. Twoja wiedza o kobietach jest bardzo słaba smutny gościu.


Miejmy nadzieje że masz rację, życzę autorowi pierwszego posta tego z całego
serca....

Szymon
24 Sie 2003, 06:03
Oto *Patrys* o e-mailu: <patryc@poczta.neostrada.pl
w wiadomości: <news:bi8p7p$r0t$1@taurus.webcorp.plnapisał(a):

Ale to lepsze niz ...
"ZALUJE ZE CIE ZNALAM, ZALUJE ZE KOCHALAM"
Nie chcialbym nigdy, aby kobieta/dziewczyna "zaspiewala" tak w
stosunku do mnie grrrr.


Ta piosenka jest podła... wręcz wstrętna...
Wylansowana akurat w momencie, gdy nastąpiło
u mnie rozstanie. Śmię twierdzić, że ona pomogła
mojej byłej w decyzji... a mi wręcz przeciwnie
dołowała... Co prawda ja nie usłyszałem takich
słów od niej... ale jak narazie z obiecanej
przyjaźni nie wiele wychodzi...
Może potem coś wyjdzie!!



Podobne tematy:
Koniec samotności...datePositive.pl w Polsce ?!
Koniec karnawalu
CZYŻBY KONIEC PROBLEMÓW Z WODĄ W RUDZIE WIELKIEJ ? !
Koniec semestru:D
Koniec epoki
www.koniecpzpn.pl
CZYŻBY KONIEC PROBLEMÓW Z WODĄ W RUDZIE WIELKIEJ ? !