dlaczego tak jest?

Kategoria: alt.pl.milosc

Wersja archiwalna tematu "dlaczego tak jest?" z grupy alt.pl.milosc



Busior
28 Cze 2002, 05:44
Cześć wszystkim !!!!
To znowu ja Busior.  Znowu spędziłam kolejną bezsenną noc i miałam dużo
czasu na rozmyślania. Od tego czasu dręczy mnie parę pytań:
- Ja jako dziewczyna nie jestem ani zbyt zgrabna, ani zbyt ładna ale
zauważyłam przez ostatni rok że podobam się starszym (i to dużo) facetom.
Jestem ciekawa czy ktoś wie dlaczego się tak dzieje i co zrobić żeby tego
uniknąć ( zaczynają już mnie denerwować takie sytuacje i nie mogę znieść
tych głupich uśmieszków na mój widok i dziwnych propozycji).
- Po drugie dowiedziałam się ostatnio że moja koleżanka była molestowana
seksualnie i nie wiem jak jej pomóc uporać się z tym problemem bo ona nie ma
z kim pogadać a jej rodzice nie wierzą w to co mówi, a niestety nasze
środowisko jest strasznie nietolerancyjne na takie wieści i moja koleżanka
mogłaby z tego powodu zrobić sobie krzywdę.
Za wszelką pomoc z góry dziękuję.
Wasz Busior.
Ella J
28 Cze 2002, 06:04

Cześć wszystkim !!!!


czesc

To znowu ja Busior.  Znowu spędziłam kolejną bezsenną noc i miałam dużo
czasu na rozmyślania.


nie myśl tyle... ;-))

Od tego czasu dręczy mnie parę pytań:


widzisz? mówie  nie myśl ;-)))

- Ja jako dziewczyna nie jestem ani zbyt zgrabna, ani zbyt ładna ale
zauważyłam przez ostatni rok że podobam się starszym (i to dużo) facetom.
Jestem ciekawa czy ktoś wie dlaczego się tak dzieje i co zrobić żeby tego
uniknąć ( zaczynają już mnie denerwować takie sytuacje i nie mogę znieść
tych głupich uśmieszków na mój widok i dziwnych propozycji).


obleśne to jest... oni chyba tak mają po prostu, taki akt desperacji- nie
moge już wiele to sobie pogadam chociaż...

- Po drugie dowiedziałam się ostatnio że moja koleżanka była molestowana
seksualnie i nie wiem jak jej pomóc uporać się z tym problemem bo ona nie
ma
z kim pogadać a jej rodzice nie wierzą w to co mówi, a niestety nasze
środowisko jest strasznie nietolerancyjne na takie wieści i moja koleżanka
mogłaby z tego powodu zrobić sobie krzywdę.


i za to po prostu uwielbiam nasze zakłamane społeczeństwo
bezpłatna 'niebieska' linia: 0800120002
koniecznie niech zadzwoni, nie ma co tego dusić w sobie, (nie sądzę żeby się
dało jeszcze coś na policji- powiedzą że za późno... chyba że wie kto to...)
niech cadzwonie, ja zrobiłam ten błąd że nie zadzwoniłam, jakos sobie
poradziłam, alle ciekawe kiedy to ze mnie wyjdzie...

nie wiem jakie miasto, jeśli Kraków to jeszcze na ul. Radziwiłłowskiej
(dawna Reja) k/Dworca, tel 4219282

Za wszelką pomoc z góry dziękuję.


proszę bardzo :-)
pozdrawiam
Ella

Saulo
28 Cze 2002, 06:08
"Busior" <ja@poczta.onet.plwrote in message


Cześć wszystkim !!!!
To znowu ja Busior.  Znowu spędziłam kolejną bezsenną noc i miałam dużo
czasu na rozmyślania. Od tego czasu dręczy mnie parę pytań:
- Ja jako dziewczyna nie jestem ani zbyt zgrabna, ani zbyt ładna ale
zauważyłam przez ostatni rok że podobam się starszym (i to dużo) facetom.
Jestem ciekawa czy ktoś wie dlaczego się tak dzieje i co zrobić żeby tego
uniknąć ( zaczynają już mnie denerwować takie sytuacje i nie mogę znieść
tych głupich uśmieszków na mój widok i dziwnych propozycji).


[cut]

Uroda i figura wcale nie tak silnie korelują z seksapilem, jak by się
wydawało.
Są kobiety skończenie piękne, ale tak sterylne i niezachęcające, że
niepociągające..
I odwrotnie, są kobiety posiadające "obiektywnie" całkiem sporo
niedociągnięć urody, które mają to "coś" -
osobiście stawiam na to, że jest to głównie_sprawianie wrażenia_, że są
dostępne, chętne, lubią seks, a przynajmniej grę, w której stawką jest
seks - pewne elementy wyglądu i zachowania bardziej to sugerują niż inne
(rozchylanie (pełnych) ust, szczerba na środku między zębami, kocie ruchy,
ponadprzeciętnie dobre wyczuwanie zainteresowania mężczyzn, oznaki pozornego
lub rzeczywistego podniecenia w normalnych codziennych sytuacjach, frywolne
poczucie humoru.) Czasem działa wrażenie bezbronności i niewinności, czasem
złamanie konwencji, czasem zachowanie wręcz wyzywające.

To nie muszą być sprawy uświadomione - może zapytaj o wrażenie, jakie
wywierasz, kogoś z boku, z pokolenia mężczyzn, którym się tak bardzo
podobasz (jakiegoś wujka, któremu możesz zaufać, że szczerze Ci odpowie i
potraktuje pytanie poważnie?)

Saulo

Loonie
28 Cze 2002, 09:18

"Busior" <ja@poczta.onet.pla ĂŠcrit dans le message news:
afhb3f$cl@news.tpi.pl...

Cześć wszystkim !!!!
To znowu ja Busior.  Znowu spędziłam kolejną bezsenną noc i miałam dużo
czasu na rozmyślania. Od tego czasu dręczy mnie parę pytań:
- Ja jako dziewczyna nie jestem ani zbyt zgrabna, ani zbyt ładna ale
zauważyłam przez ostatni rok że podobam się starszym (i to dużo) facetom.
Jestem ciekawa czy ktoś wie dlaczego się tak dzieje i co zrobić żeby tego
uniknąć ( zaczynają już mnie denerwować takie sytuacje i nie mogę znieść
tych głupich uśmieszków na mój widok i dziwnych propozycji).


___________________
Łej, przychylam się do zdania Saulo, że niektóre dziewczyny mają w sobie to
coś co przyciąga mężczyzn. IMO kombinacja ciała, umysłu i sposobu
zachowania. IMO musisz się nauczyć ignorować zaczepki.

wiedzmicha
28 Cze 2002, 21:03

Użytkownik Saulo <di@poczta.neostrada.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:3d1c352@news.vogel.pl...
Witaj Saulo o ciekawych teoriach. ;)))

Uroda i figura wcale nie tak silnie korelują z seksapilem, jak by się
wydawało.
Są kobiety skończenie piękne, ale tak sterylne i niezachęcające, że
niepociągające..
I odwrotnie, są kobiety posiadające "obiektywnie" całkiem sporo
niedociągnięć urody, które mają to "coś" -


Z tym się zgodzę. :))

osobiście stawiam na to, że jest to głównie_sprawianie wrażenia_, że są
dostępne, chętne, lubią seks, a przynajmniej grę, w której stawką jest
seks - pewne elementy wyglądu i zachowania bardziej to sugerują niż inne


[ciach]
Hm.... ja też odczuwam zainteresowanie STARSZYCH facetów, odczuwam w
przenosni i dosłownie. Potrafię gościa zniechecić i nie razi mnie to
jeszcze, a jak facet jest sympatyczny i strzeli mi "Gdybyś powiedziała mi
'tak' to ja bym Ci wszystko oddał" to po przemyśleniu wszystkiego całkiem
sympatycznie, ze ktoś zwrócił uwagę na mą skromną osobę.
Twoja teoria jednak co do zachowania, wyglądu itd. Nie pasuje totalnie "nie
mam scerby mniendzy sembami", ani innych opisanych przez Ciebie cech i nie
wydaje mi się bym sprawiała wrażenie chętnej. Za to - że PANOWIE świruja na
starość da sie zauważyć.

To nie muszą być sprawy uświadomione - może zapytaj o wrażenie, jakie
wywierasz, kogoś z boku, z pokolenia mężczyzn, którym się tak bardzo
podobasz (jakiegoś wujka, któremu możesz zaufać, że szczerze Ci odpowie i
potraktuje pytanie poważnie?)


Kurka, tylko ja na starszych wujkach raczej wrażenia nie robię.
A to, że jakiś starszy wujek powie, że robi takie "seksualne wrażenie" to
nie świadczy raczej o tym, ze ona wysyła sygnały tylko, że wujaszkowi
czaszka dymi na starość. To jest moja teoria.
Acha! I jeszcze pytanko! Jak to jest, że zauważają to "robienie wrażenia"
starsi faceci, a nie młodzi? Jak ma się do tego Twoja koncepcja? ;))
Saulo


Pozdrawiam!
Wiedźmicha [według koncepcji Saulo "nieświadomie sprawiająca wrażenie
chętnej"].

Saulo
29 Cze 2002, 05:16
"wiedzmicha" <wiedzmi@poczta.onet.plwrote in message


[cut]

Hm.... ja też odczuwam zainteresowanie STARSZYCH facetów, odczuwam w
przenosni i dosłownie. Potrafię gościa zniechecić i nie razi mnie to
jeszcze, a jak facet jest sympatyczny i strzeli mi "Gdybyś powiedziała mi
'tak' to ja bym Ci wszystko oddał" to po przemyśleniu wszystkiego całkiem
sympatycznie, ze ktoś zwrócił uwagę na mą skromną osobę.
Twoja teoria jednak co do zachowania, wyglądu itd. Nie pasuje totalnie
"nie
mam scerby mniendzy sembami", ani innych opisanych przez Ciebie cech i nie
wydaje mi się bym sprawiała wrażenie chętnej. Za to - że PANOWIE świruja
na
starość da sie zauważyć.


OK - nawrót bardzo dużego zainteresowania seksem dla potwierdzenia, że jest
się ciągle mężczyzną mimo wyraźnych oznak starzenia się. To na pewno.
Uciec przed czasem.

| To nie muszą być sprawy uświadomione - może zapytaj o wrażenie, jakie
| wywierasz, kogoś z boku, z pokolenia mężczyzn, którym się tak bardzo
| podobasz (jakiegoś wujka, któremu możesz zaufać, że szczerze Ci odpowie
i
| potraktuje pytanie poważnie?)
Kurka, tylko ja na starszych wujkach raczej wrażenia nie robię.
A to, że jakiś starszy wujek powie, że robi takie "seksualne wrażenie" to
nie świadczy raczej o tym, ze ona wysyła sygnały tylko, że wujaszkowi
czaszka dymi na starość. To jest moja teoria.


Kompromis?
A może czacha paruje_i_dziewczyna jest w jakiś sposób seksowna? (nie upieram
się przy swoich strzałach - to pewnie jest dość zindywidualizowan)
Chyba tylko naprawdę pożałowania godnym przypadkom czacha paruje na widok
każdej młodej dziewczyny. (Zresztą nie wiem - zostało mi jeszcze jakieś 15
lat do etapu, na którym to się okaże doświadczalnie :-)

Acha! I jeszcze pytanko! Jak to jest, że zauważają to "robienie wrażenia"
starsi faceci, a nie młodzi? Jak ma się do tego Twoja koncepcja? ;))


To faktycznie słabszy punkt mojej "teoryjki". :-)
(Generalnie pisałem ze swojego punktu widzenia - a wiekowo jestem zapewne
mniej więcej pośrodku między rówieśnikami Busiora, a starszymi facetami,
którym ona szczególnie się podoba.)

OK - na pewno starsi i niezaspokojeni różnią się od młodszych. Pomyślmy:
- moga być trochę mniej wybredni
- moga być bardziej cyniczni + pewnością siebie nadrabiać swoje widoczne
postarzenie
- ale również mogą więcej wiedzieć o kobietach - w tym lepiej odczytywać
oznaki seksapilu lub jego braku (choć często pewnie się przeceniają również
w tym względzie)

Powiem jeszcze tak; widziałem kiedyś taką parę - starszy facet i jego młoda
"przyjaciółka".
Ryzykownie byłoby to uogólniać, ale dziewczyna była w pewnym sensie
charakterystyczna:
otóż wyglądała bardzo kobieco jak na swój wiek: duże piersi, solidne biodra,
zero dziewczęcości, sprawiała wrażenie, jak gdyby wiedziała dużo o życiu.

To tyle.

Szkoda, że nie czyta nas żaden "starszy pan" :-)
A może czyta? To niech się ujawni :-)

Saulo

wiedzmicha
29 Cze 2002, 15:43

Użytkownik Saulo <di@poczta.neostrada.plw wiadomości do grup dyskusyjny
ch napisał:3d1d7@news.vogel.pl...
Cześć! :))

OK - nawrót bardzo dużego zainteresowania seksem dla potwierdzenia, że jes
t
się ciągle mężczyzną mimo wyraźnych oznak starzenia się. To na pewno.
Uciec przed czasem.


OK. :))

| Kurka, tylko ja na starszych wujkach raczej wrażenia nie robię.
| A to, że jakiś starszy wujek powie, że robi takie "seksualne wrażenie" t
o
| nie świadczy raczej o tym, ze ona wysyła sygnały tylko, że wujaszkowi
| czaszka dymi na starość. To jest moja teoria.

Kompromis?
A może czacha paruje_i_dziewczyna jest w jakiś sposób seksowna? (nie upier
am
się przy swoich strzałach - to pewnie jest dość zindywidualizowan)


Hm ... Tylko jednak pomiedzy byciem seksowną, a oznakami (ubiorem, zachowani
ami), jakie opisałeś wcześniej (tymi, które przyciagają 'dziadkow') jest chy
ba jednak różnica.  Ale to też raczej moje indywidualne odczucie.
No i ... jeśli chodzi o seksowność - to ona przyciaga również młodych mężczy
zn. Czy nie?

Chyba tylko naprawdę pożałowania godnym przypadkom czacha paruje na widok
każdej młodej dziewczyny.


Nie mówimy o każdej młodej dziewczynie. ;)
Wydaje mi się jednak, ze w pewnym wieku mężczyźni chcą może udowodnić sobie,
że jeszcze są atrakcyjni, nie chca uchodzić (przed samym sobą) za 'wypalonyc
h', a tyle fajnych kobitek, młodych. Moze chcą się sprawdzić? Tylko czasem n
ie maja 'wyczucia smaku' i zachowują się jak 'stare nachale'. Ale to też tyl
ko moje teoryjki.

(Zresztą nie wiem - zostało mi jeszcze jakieś 15

lat do etapu, na którym to się okaże doświadczalnie :-)


Ciesz się młodością. ;)))))
A jak za 20 lat zweryfikujesz daj znać - jak to jest. ;))

| starsi faceci, a nie młodzi? Jak ma się do tego Twoja koncepcja? ;))

To faktycznie słabszy punkt mojej "teoryjki". :-)


Wszystko można dopracować. ;)

(Generalnie pisałem ze swojego punktu widzenia - a wiekowo jestem zapewne
mniej więcej pośrodku między rówieśnikami Busiora, a starszymi facetami,
którym ona szczególnie się podoba.)


Oczywiście ja też piszę ze swego punktu widzenia,  z obserwacji i doświadcze
ń.
A może znasz jakichś starszych meżczyzn, którzy zachowują się jakos dziwnie
wobec młodych kobitek, t.zn. zaczepiaja je itp.  Zapytaj ich "O co chodzi".
Ja mam takiego jednego osbnika na myśli, któremu mogę (chyba ;) ) zadać taki
e pytanie. Tylko nie wiem, jak byłoby ze szczeroscią.

OK - na pewno starsi i niezaspokojeni różnią się od młodszych. Pomyślmy:
- moga być trochę mniej wybredni
OK. Załóżmy.
- moga być bardziej cyniczni + pewnością siebie nadrabiać swoje widoczne
postarzenie
No nie wiem....
- ale również mogą więcej wiedzieć o kobietach - w tym lepiej odczytywać
oznaki seksapilu lub jego braku (choć często pewnie się przeceniają równie
ż
w tym względzie)


Wiesz ... tu się nie zgodzę akurat. Jeśli potrafiliby odczytać oznaki Busior
a trzymaliby się raczej z daleka. ;)

Powiem jeszcze tak; widziałem kiedyś taką parę - starszy facet i jego młod
a
"przyjaciółka".
Ryzykownie byłoby to uogólniać, ale dziewczyna była w pewnym sensie
charakterystyczna:
otóż wyglądała bardzo kobieco jak na swój wiek: duże piersi, solidne biodr
a,
zero dziewczęcości, sprawiała wrażenie, jak gdyby wiedziała dużo o życiu.


A ja widziałam coś wręcz przeciwnego. Moja koleżanka (nie specjalnie bliska,
koleżanka z roku) 'zadawała' sie z gosciem 25 lat starszym. I jest ona bardz
o ładna, szczupła, bardzo kobieca. Z tym to bywa raczej różnie.

To tyle.


Z mojej strony również. :))

Szkoda, że nie czyta nas żaden "starszy pan" :-)


Nie wiadomo, nie wiadomo. ;)))

A może czyta? To niech się ujawni :-)


Gdyby był to po prostu jakiś starszy Pan pewnie by się ujawnił, ale gdy chod
zi o starszego Pana, który podrywa młode kobitki - nie wydaje mi sie. ;))
Hm... ale może w jakiejś literaturze psychologicznej, by się coś znalazło.

Gorące pozdrówka!

Saulo


Wiedźmicha.

cbnet
29 Cze 2002, 19:57
Saulo:

Szkoda, że nie czyta nas żaden "starszy pan" :-)
A może czyta? To niech się ujawni :-)


Hmmm.... uwazam sie w zasadzie za takiego
juz nieco starszego.... ale, coz, nie lece specjalnie
na mlode dziewczyny, natomiast przyznaje ze czesc
kobiet sporo przed 30 jest (wg mojego 'rozeznania')
powaznie zainteresowana ew. starszym partnerem.

Co do Twojej teorii - sa kobiety ktore potrafia utrzymac
ew. 'adoratorow' na dystans i takie ktorym powiedzmy
baaardzo slabo to wychodzi i nie ma to raczej nic
wspolnego z wiekiem.

W przypadku autorki - podejrzewam ze ma ten sam
'problem' z rowiesnikami, tylko akurat jej to bardziej
odpowiada.

Tyle chcialem dodac. :)

Czarek

cbnet
29 Cze 2002, 20:52
Busior:

- Ja jako dziewczyna nie jestem ani zbyt zgrabna,
ani zbyt ładna ale zauważyłam [...] że podobam się
starszym (i to dużo) facetom.
Jestem ciekawa czy ktoś wie dlaczego się tak dzieje
i co zrobić żeby tego uniknąć ( zaczynają już mnie
denerwować takie sytuacje i nie mogę znieść tych głupich
uśmieszków na mój widok i dziwnych propozycji).
... Za wszelką pomoc z góry dziękuję.


Trudno powiedziec jednoznacznie 'dlaczego tak jest?'.
Przyczyny moga byc rozne.

Skoncentruje sie na jednej, ktora prawdopodobnie Ciebie
moze dotyczyc.

Chodzi o zachowanie w kontakcie z mezczyznami.

Otoz starsi faceci maja pewna powiedzmy przewage nad
znacznie mlodszymi: lepiej znaja [subtelne] reakcje kobiet
w sytuacji ew. zainteresowania soba z ich strony.

A takie sygnaly moga byc rowniez wynikiem np pewnego
braku zdecydowania w kontakcie z mezczyznami, co nie
znaczy ze 'pewnosc siebie' zalatwia sprawe...

Jestes bystra osoba (skoro dostrzegasz oznaki zainteresowania
meskiego), lecz Twoje reakcje w takich sytuacjach stanowia
wlasnie Twoj problem.

O co konkretnie chodzi?
Nie bede pisal 'instruktazu' (dla 'mlodziezy') na grupie.
Jak sie zastanowisz - sama pewnie 'odkryjesz'... ze zbyt
czesto zdarza Ci sie w kontaktach ze starszymi panami
'dzialac' w sposob ktory _ewidentnie_ 'zdradza' iz [co najmniej]
tracisz wowczas pewien rodzaj 'spokoju', co naturalnie 'subtelnie'
swiadczy o istotnej Twojej _nieobojetnosci_ wobec mezczyzn,
a to moze byc przez _niektorych_ odbierane jako wprost 'zielone
swiatlo'.

Generalnie: czesto kobiety samotne (podswiadomie) dzialaja
niezwykle 'wabiaco' na mezczyzn nie zdajac sobie w ogole
z tego sprawy.

Czarek

cbnet
30 Cze 2002, 16:28
Busior:

Jestem ciekawa czy ktoś wie dlaczego się tak dzieje
i co zrobić żeby tego uniknąć ( zaczynają już mnie
denerwować takie sytuacje i nie mogę znieść.....


Wiesz, moja narzeczona podejrzewa ze hmm... masz
zwyczajnie duze piersi i to jest przyczyna Twojego problemu.
Czy to prawda? :)

PS: Tylko nie zrozum opatrznie mojego usmiechu. ;)

Czarek

cbnet
30 Cze 2002, 19:40
Busior:

Jestem ciekawa czy ktoś wie dlaczego się tak dzieje
i co zrobić żeby tego uniknąć ( zaczynają już mnie
denerwować takie sytuacje i nie mogę znieść.....


Moja narzeczona podejrzewa ze hmm... masz zwyczajnie
duze piersi i to jest przyczyna Twojego problemu.
Czy to prawda? :)

PS: Tylko nie zrozum opatrznie mojego usmiechu. ;)

Czarek



Podobne tematy: