Kwiaty, telefon, i co dalej? [ot?]

Kategoria: alt.pl.milosc

Wersja archiwalna tematu "Kwiaty, telefon, i co dalej? [ot?]" z grupy alt.pl.milosc



Thorin Bathurst
7 Kwi 2002, 14:24
Witam serdecznie,

Pozwole sobie poruszyc problem, w sumie bardzo podobny
do jednego z istniejacych juz watkow, aczkolwiek troszke
innej natury, i bardzo, ale to bardzo mnie nurtujacy.

Otoz poznalem wspaniala dziewczyne, spotkalem ja przy
okazji, jakby to powiedziec, spraw sluzbowych: przeprowadzalem
z nia, i z kilkoma innymi ludzmi, wywiad. Od poczatku bardzo
mi sie spodobala, nie tylko jako kobieta, ale takze jako osobowosc.
Zawalilem jednak sprawe, nie zaproponowalem odprowadzenia
na przystanek, czy spotkania...

Chcialbym jednak sie z nia spotkac. Myslalem o wyslaniu jakiegos
skromnego bukietu (z racji mlodego wieku, i braku stalego zrodla
zarobku, nie moge sobie jednak pozwolic na wydanie na kwiaty
wiecej niz 30-40 zl. :-( ), a pozniej zatelefonowac i zabytac, czy
aby nie chciala ze mna wyjsc na pizze, lody, czy do parku.

I teraz tak... Czy takie zachowanie bedzie na miejscu, czy proste
pytanie "Przepraszam, nie chcialabys ze mna wyjsc np. na pizzce?"
wystarczy, i czy bedzie odpowiednie. Jakie kwiaty beda dobre,
aby nie sugerowac czegos klopotliwego, czy "czego wiecej" - jesli
rozumiecie co mam na mysli?

W koncu, jesli juz sie zgodzi - a mam taka nadzieje - to jak na takim
spotkaniu sie zachowywac (przyznam z zalem, iz bedzie to moje
pierwsze spotkanie takiego wymiaru), od czego zaczac rozmowe,
wszak nie bede z nia rozmawial o pogodzie. Jak sie ubrac, i w ogole...?

Bede bardzo wdzieczny za wszelka pomoc.

Z wyrazami szacunku,
Thorin Bathurst

roodee
7 Kwi 2002, 14:43

Witam serdecznie, [i tu o podrywaniu]


a wiec. IMO
kwiaty sa dobre, ale moze w innej kolejnosci. jesli widujesz ta kobiete to
sproboj zagadac i po prostu zaproponowac spotkanie - niekoniecznie kolacje
bo to zbyt oficjalne (dla mnie przynajmniej). moze kino, wyjscie do baru.
rozmowa - sama sie rozkreci. mow o sobie, zainteresuj tym partnerke, wspolne
zainteresowanie samo wyplynie. na poczatku (przewaznie) rozmowa to takie
odbijanie pileczki:
ty: lubie lody waniliowe, a ty?
ona: a ja czekoladowe...
ty: i jakie jeszcze??  :))))
taka beznadziejna gadka mi wyszla, ale chyba rozumiesz o co chodzi.
dobra rada - jesli juz sprawisz ze cos bedzie mowic, to badz tym bardzo
zainteresowany. patrze jej w oczy, usmiechaj sie, pytaj, pytaj i znoof
pytaj.
aha - i nie rozmawiaj o bylych.....

a odnosnie kwiatow. bardzo dobry (imo) efekt wywolasz gdy dasz kwiaty, ale
na drugim spotkaniu. jesli tylko bedzie drugie. wiesz - kwiaty, tak bez
okazji, ale jestes mily, (och co za gosc, kupil mi kwiaty, jest taki
mily:))))

moze troche przesadzam, ale idee chyba udalo sie przekazac?? :)

GoNiA
7 Kwi 2002, 14:52

Użytkownik roodee <r00@poczta.onet.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:a8q3vv$id@news.onet.pl...

a wiec. IMO
kwiaty sa dobre, ale moze w innej kolejnosci. jesli widujesz ta
kobiete to
sproboj zagadac i po prostu zaproponowac spotkanie - niekoniecznie
kolacje
bo to zbyt oficjalne (dla mnie przynajmniej). moze kino, wyjscie do
baru.
rozmowa - sama sie rozkreci. mow o sobie, zainteresuj tym partnerke,
wspolne
zainteresowanie samo wyplynie. na poczatku (przewaznie) rozmowa to
takie
odbijanie pileczki:
ty: lubie lody waniliowe, a ty?
ona: a ja czekoladowe...
ty: i jakie jeszcze??  :))))
taka beznadziejna gadka mi wyszla, ale chyba rozumiesz o co chodzi.
dobra rada - jesli juz sprawisz ze cos bedzie mowic, to badz tym
bardzo
zainteresowany. patrze jej w oczy, usmiechaj sie, pytaj, pytaj i znoof
pytaj.
aha - i nie rozmawiaj o bylych.....

a odnosnie kwiatow. bardzo dobry (imo) efekt wywolasz gdy dasz kwiaty,
ale
na drugim spotkaniu. jesli tylko bedzie drugie. wiesz - kwiaty, tak
bez
okazji, ale jestes mily, (och co za gosc, kupil mi kwiaty, jest taki
mily:))))

moze troche przesadzam, ale idee chyba udalo sie przekazac?? :)


Poprostu nic dodac nic ujac... dokaldnie uwazam to samo! Zycze ci
powodzenia!

Pozdrawiam, GoNiA

Łukasz
7 Kwi 2002, 15:52
GoNiA napisał(a) w dniu 07 kwi 2002  tak:

Pozdrawiam, GoNiA


Gonia, ciela bys cytaty.

Thorin Bathurst
7 Kwi 2002, 16:35

[...]

kwiaty sa dobre, ale moze w innej kolejnosci. jesli widujesz ta kobiete to
sproboj zagadac i po prostu zaproponowac spotkanie - niekoniecznie kolacje


Rozumiem Cie, ale obawiam sie, ze dziewczyna moze odmowic, zwlaszcza,
ze jest o rok starsza, a ogolnie ja sam jestem czlowiekiem bardzo mlodym
(lat 16) wiec stad kwiaty. Myslalem bowiem, ze jesli najpierw otrzyma
kwiaty,
to bedzie sie nie jako czuc zobowiazana, i trudniej bedzie jej ew. odmowic.

bo to zbyt oficjalne (dla mnie przynajmniej). moze kino, wyjscie do baru.
rozmowa - sama sie rozkreci. mow o sobie, zainteresuj tym partnerke,
wspolne
zainteresowanie samo wyplynie. na poczatku (przewaznie) rozmowa to takie


Myslalem o popoludniowym wypadzie na pizze, lub lody. Choc to moze
glupi brzmi w gre wchodza jeszcze pieniadze. Rzecz jasna za wszystka
bede placil ja, a raczej nie bede dysponowal kwota wieksza niz 50 zl. :-(

taka beznadziejna gadka mi wyszla, ale chyba rozumiesz o co chodzi.
dobra rada - jesli juz sprawisz ze cos bedzie mowic, to badz tym bardzo
zainteresowany. patrze jej w oczy, usmiechaj sie, pytaj, pytaj i znoof
pytaj.
aha - i nie rozmawiaj o bylych.....


Hm, a czy rozmowa o szkole bedzie odpowiednia. Tzn. z takiego
dialogu latwo - tak mysle - wkroczyc na grunty zainteresowan, a juz
wiem, wszak przeprowadzalem z nia wywiad dla lokalnego pisma,
ze mam zblizone. Chcialbym sprawic wrazenie osoby interesujacej,
dlatego nie chce skupiac sie na sztampowych tematach, ala ulubiona muzyka.
Dziewczyna jest bardzo inteligenta.

Dziekuje za rady, oczywiscie nie neguje ich, tylko chcialbym pewne
kwestie jeszcze przedyskutowac.

Serdecznie pozdrawiam,
Thorin Bathurst

KOMINEK
7 Kwi 2002, 17:01
Thorin Bathurst (kkruczkow@wp.pl) napisał(a):

a ogolnie ja sam jestem czlowiekiem bardzo mlodym
(lat 16) wiec stad kwiaty.


1. Ile ma ona lat?
2. Poczekaj dwa lata i zapros jOm na piwo
3. Daruj sobie kwiaty, pizze itp duperele. To niepewna inwestycja ;-)

Jaśminek
7 Kwi 2002, 17:18
Użytkownik "KOMINEK" <komi@panaceum.orgstwierdził(a) co następuje:

1. Ile ma ona lat?
2. Poczekaj dwa lata i zapros jOm na piwo
3. Daruj sobie kwiaty, pizze itp duperele. To niepewna inwestycja ;-)


1 racja
2 juz teraz ja zapros
3 racja po trzykroc !!!! To tylko strata pieniedzy... potem jeszcze
uslyszysz "no" albo "po maturze" albo jeszcze lepiej ! "dlugo, dlugo " !!!

            Jaśmin

nancY
9 Kwi 2002, 14:18

<ciach

Jesli chodzi o bukiet kwiatów tyo myslę, że będzie OK, jednak mam tu na
my li wiązankę kwiatów jaki  wiosennych np. tylipany, żonkile czy konwalie,
niekoniecznie za 30 złotych, no i  miało nawiąż znajomo c proponująć lody
czy pizze, ale w porze popołudniowej, pó niej może jaka  kolacja, a jak nie
wyjdzie to trudno...

GoNiA
9 Kwi 2002, 14:56

<ciach

Jesli chodzi o bukiet kwiatów tyo myslę, że będzie OK, jednak mam tu
na
my li wiązankę kwiatów jaki  wiosennych np. tylipany, żonkile czy
konwalie,
niekoniecznie za 30 złotych, no i  miało nawiąż znajomo c proponująć
lody
czy pizze, ale w porze popołudniowej, pó niej może jaka  kolacja, a
jak nie
wyjdzie to trudno...

Anius, kotku, kodowanie:-)))

Hm... konwalie!!!:-)))))))))) No i lody, czekoladowe z kawalkami
czekolady hih. To tak ode mnie...;-)

Pozdrawiam, GoNiA



Podobne tematy:
I co dalej???
Numery telefonów taksówkarzy
Jedzenie na telefon
Aplikacja zwalnia gdy telefon oszczędza energie
Telefon nie wspiera proximity listenera
problem z aplikacja obslugujaca aparat w telefonie
Książka Telefoniczna YKZ