milosc do konca

Kategoria: alt.pl.milosc

Wersja archiwalna tematu "milosc do konca" z grupy alt.pl.milosc



Darek
17 Kwi 2002, 05:36
Czesc

Przegladajac zdjecia na plfoto natknalem sie na takie jedno, ktore mnie
wzruszylo.
Ciekawy jestem waszych opinii. Mysle, ze to jest to, co nazywamy miloscia.
To jest link do tego zdjecia:

http://www.plfoto.com/zdjecie.php?picture=23276

Pozdrawiam
Darek

El_Quiro
17 Kwi 2002, 06:01

Przegladajac zdjecia na plfoto natknalem sie na takie jedno, ktore mnie
wzruszylo.
Ciekawy jestem waszych opinii. Mysle, ze to jest to, co nazywamy miloscia.


"I nie opuszcze Cie az do grobu..."
Nawet w grobie nie.
Moim zdaniem to przywiazanie. Gdzie tu widac milosc?
TZN. nie twierdze, ze sie nie kochali...

GoNiA
17 Kwi 2002, 07:32

Użytkownik Darek <d@kki.net.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:a9jfmk$eo@news.tpi.pl...

No szczerze mowiac, to nie wiadomo jak bylo z ich miloscia, ale... jsli
ona byla naprawde pzrez te wszystkie lata, tak mocna, to ja im
zazdroszcze...:-)... szczerze mowiac, nie wiemy jaki byly okolicznosci
smierci, ale sam fakt, ze on umarl 8 dni po niej, moglo juz swiadczyc o
jego milosci... zreszta saa nie wiem, za mloda na to jestesm:-) Jestem
ciekawa jak to jest pzrezyc tyle lat ze soba i caly czas sie kochac...

lukas3339
17 Kwi 2002, 07:46

"Darek" <d@kki.net.plwrote in message Czesc

Przegladajac zdjecia na plfoto natknalem sie na takie jedno, ktore mnie
wzruszylo.
Ciekawy jestem waszych opinii. Mysle, ze to jest to, co nazywamy miloscia.
To jest link do tego zdjecia:

http://www.plfoto.com/zdjecie.php?picture=23276


Moze jakis dziwny jestem ale mnie to w ogole nie ruszylo. Takie sobie
zdjecie.

Andron
17 Kwi 2002, 09:19
To ludzie starej daty,ze zdjec nie widac odkiedy byli razem ze soba-moze sie
poznali w klubie "old boyów" w wieku lat 80 i sie zakochali?.
Jesli jednak byli z soba od lat mlodych i wytrwali tyle no to godne to podziwu

W kazdym razie medal bym przyznal

Andron

Fredy
17 Kwi 2002, 09:45
Ale za to jak pobudza wyobraźnię o pięknej, długiej, szczęsliwej i
odwzajemnionej miłości... dla której mozna by było oddać życie...
Tylko pozazdrościć...
I jak to wygląda dziwnie w dzisiejszych czasach...
Moim zdaniem to przywiazanie. Gdzie tu widac milosc?


PiterX
17 Kwi 2002, 11:11

Uzytkownik "Andron" <xti@wp.plnapisal

To ludzie starej daty,ze zdjec nie widac odkiedy byli razem ze soba-moze
sie
poznali w klubie "old boyów" w wieku lat 80 i sie zakochali?.


Zwroc uwage na ten portret w lewym gornym rogu, tam zakochanych 'old boyow'
nie widac...

Jesli jednak byli z soba od lat mlodych i wytrwali tyle no to godne to


podziwu

Nie moge ich osadzac, ale wg. mnie to roznie moglo byc z ich miloscia, byli
ze soba tak jak 'pan bog przykazl', do ostatnich swoich dni..., oczywiscie
nie przecze ze mogli sie
strasznei kochac, ale tego po tym zdejciu nie widac i dopiero gdybysmy znali
ich osobiecie, moznaby cos o nich wiecej powiedziec...

Pozdr.
PiterX

Sooeze
17 Kwi 2002, 11:23
 Mysle, ze to jest to, co nazywamy miloscia.
To jest link do tego zdjecia:

http://www.plfoto.com/zdjecie.php?picture=23276
| Pozdrawiam
Darek


__________
No milosc jak w pysk strzelil. Widac wiesz to w ich oczach.
Masz racje, oni byli strasznie zakochani co wskazuje to zdjecie (sic!!??)
, on na pewno codziennie wbiegal z rozami a ona witala go powabnym
pocalunkiem, a co do reszty dyskusji i wyjatkowosci, niepowtarzalnosci
tego zdjecia to rozumuje, ze wasze babki i dziadki nie zyja razem do
konca, ta para jest ewenementem. Wiec typowe u ludzi tej daty
jest branie rozwodow, zmiana kilkarotna partnerow itd, nie?
Absurd, zdjecie tak wyjatkowe jak kundel na ulicy.
BTW To co widzisz Darku nie nazywamy miloscia tylko
zdjeciem...

pzdrw.
sooeze

GoNiA
17 Kwi 2002, 11:44

Użytkownik Andron <xti@wp.plw wiadomooci do grup dyskusyjnych
napisał:3CBD76E2.24D67@wp.pl...

To ludzie starej daty,ze zdjec nie widac odkiedy byli razem ze
soba-moze sie
poznali w klubie "old boyów" w wieku lat 80 i sie zakochali?.
Jesli jednak byli z soba od lat mlodych i wytrwali tyle no to godne to
podziwu

W kazdym razie medal bym przyznal

Andron


No jest ich zdiecie(tzn obraz) jak byli mlodzi) obraz ze slubu(jak
podejzrewam)

Łukasz
17 Kwi 2002, 11:54
Fredy napisał(a) w dniu 17 kwi 2002  tak:

I jak to wygląda dziwnie w dzisiejszych czasach...


Co wy sobie z tymi czasami ubzduraliscie ? Przeciez obecne czasy daja
podstawy do nieograniczonej, spelnionej milosci do konca zycia.
Nie ma mezaljansow, rodzice raczej nie zabraniaja sie wiazac swoim
dzieciom, nie sprzedaja ich za pieniadze. Znacznie gorzej bylo w
przeszlosci. Wystarczy przeczytac dowolna ksiazke z literatury
staropolskiej o tematyce milosnej aby zobaczyc jakie dawniej milosc
musiala pokonywac trudnosci.

Łukasz
17 Kwi 2002, 11:54
Darek napisał(a) w dniu 17 kwi 2002  tak:

http://www.plfoto.com/zdjecie.php?picture=23276


Nic specjalnego. Mieszkam na wsi. Tutaj to normalne, ze ludzie sa ze
soba az do momentu smierci.

nancY
18 Kwi 2002, 14:34

link do tego zdjecia:

http://www.plfoto.com/zdjecie.php?picture=23276


hm... Je li się tak kochali to tylko pozazdro cić.
Chociaż mogło być tak, że mieli wypadek samochodowy i on zginął natychmiast,
a ona w wyniku odniesionych ran kilka dni pó niej. Jednak my lę, że skoro
byli ze sobą tyle lat to mogli być szczę liwi:-)!



Podobne tematy:
LEGIA... krótka historia pewnej miłości
Aktor serialu "M jak Miłość"
płatna milość w sopocie
Miłóść
[potrzebuje] miłości
Miłość
trudna, beznadziejna, bezsensowna miłość..