Re: #.

Kategoria: O poezji i poetach, pisaniu i czytaniu wierszy.

Wersja archiwalna tematu "Re: #." z forum O poezji i poetach, pisaniu i czytaniu wierszy.



j ( an )
07-03-2010, 20:19:05
From: sentire sentire@onet.eu  

> 
> ostrzegam, uwaga:ten film jest straszny:
> tinyurl.com/y9nultz
> 

DANS LE COULOIR DE LA MORT (Death Row)  
www.youtube.com/watch?v=aHTNq33cXBQ  

MATADEROS (corderos) 
www.youtube.com/watch?v=PkOTPwLxztg  

MATADEROS (conejos)
www.youtube.com/watch?v=9Ihr5kHFYeo

Automatización industrial   
www.youtube.com/watch?v=QvR3FvZEi-c  

You're The One For Me Fatty - Pig Mix
www.youtube.com/watch?v=BByBg264MRk  

Foie gras (hígado graso)  
www.youtube.com/watch?v=Zlt1ziyufm4  

www.youtube.com/watch?v=jLZdrPwp5vs  

www.youtube.com/watch?v=tkgbAsDgjwo  




-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> www.gazeta.pl/usenet/
karimatasan
07-03-2010, 21:17:50
j  ( an ) <little_harbor_78@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał(a): 

> From: sentire sentire@onet.eu  
> 
> > 
> > ostrzegam, uwaga:ten film jest straszny:
> > tinyurl.com/y9nultz
> > 
> 
> DANS LE COULOIR DE LA MORT (Death Row)  
> www.youtube.com/watch?v=aHTNq33cXBQ  
> 
> MATADEROS (corderos) 
> www.youtube.com/watch?v=PkOTPwLxztg  
> 
> MATADEROS (conejos)
> www.youtube.com/watch?v=9Ihr5kHFYeo
> 
> Automatización industrial   
> www.youtube.com/watch?v=QvR3FvZEi-c  
> 
> You're The One For Me Fatty - Pig Mix
> www.youtube.com/watch?v=BByBg264MRk  
> 
> Foie gras (hígado graso)  
> www.youtube.com/watch?v=Zlt1ziyufm4  
> 
> www.youtube.com/watch?v=jLZdrPwp5vs  
> 
> www.youtube.com/watch?v=tkgbAsDgjwo  
> 
> 
> 
> cała ludzka kultura wyrasta na hekatombach zwierząt
na ich tępieniu, zjadaniu, niewoleniu, i eksploatacji
z zapisków psubrata L.P.

 Są cztery rzeczy nienasycone
każda z nich łupu pragnie i czeka
gardziel sępa i paszcza szakala
ręce małpy... i oczy człowieka.

druga księga dżungli R.K.

 kari




-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> www.gazeta.pl/usenet/
ola
07-03-2010, 21:26:03
On Mar 7, 10:17 pm, " karimatasan" <karimatasan.WYT...@gazeta.pl>
wrote:
>  j  ( an ) <little_harbor...@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał(a):
>
>
>
> > From: sentire sent...@onet.eu  
>
> > > ostrzegam, uwaga:ten film jest straszny:
> > > tinyurl.com/y9nultz
>
> > DANS LE COULOIR DE LA MORT (Death Row)  
> >www.youtube.com/watch?v=aHTNq33cXBQ 
>
> > MATADEROS (corderos)
> >www.youtube.com/watch?v=PkOTPwLxztg 
>
> > MATADEROS (conejos)
> >www.youtube.com/watch?v=9Ihr5kHFYeo
>
> > Automatización industrial  
> >www.youtube.com/watch?v=QvR3FvZEi-c 
>
> > You're The One For Me Fatty - Pig Mix
> >www.youtube.com/watch?v=BByBg264MRk 
>
> > Foie gras (hígado graso)  
> >www.youtube.com/watch?v=Zlt1ziyufm4 
>
> >www.youtube.com/watch?v=jLZdrPwp5vs 
>
> >www.youtube.com/watch?v=tkgbAsDgjwo 
>
> > cała ludzka kultura wyrasta na hekatombach zwierząt
>
> na ich tępieniu, zjadaniu, niewoleniu, i eksploatacji
> z zapisków psubrata L.P.
>
>  Są cztery rzeczy nienasycone
> każda z nich łupu pragnie i czeka
> gardziel sępa i paszcza szakala
> ręce małpy... i oczy człowieka.
>
> druga księga dżungli R.K.
>
>  kari
>
> --
> Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->www.gazeta.pl/usenet/

Witaj, Kari, juz dawno Cie nie widzialam.
Ola
ola
07-03-2010, 21:32:53
Dopiero po odpowiedzi na post Kari zajrzalam do ostatniego linku.
w protescie  skreslam te wszystkie linki.
Wystarczylo pierwsze zdjecie z tego jednego linku.
Ola

>
> > > cała ludzka kultura wyrasta na hekatombach zwierząt
>
> > na ich tępieniu, zjadaniu, niewoleniu, i eksploatacji
> > z zapisków psubrata L.P.
>
> >  Są cztery rzeczy nienasycone
> > każda z nich łupu pragnie i czeka
> > gardziel sępa i paszcza szakala
> > ręce małpy... i oczy człowieka.
>
> > druga księga dżungli R.K.
>
> >  kari
>
> > --
> > Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->www.gazeta.pl/usenet/
>
> Witaj, Kari, juz dawno Cie nie widzialam.
> Ola
j ( an )
08-03-2010, 09:59:20
From: ola ola.degani@gmail.com  

> 
> Dopiero po odpowiedzi na post Kari zajrzalam do ostatniego linku.
> w protescie  skreslam te wszystkie linki.
> Wystarczylo pierwsze zdjecie z tego jednego linku.
> Ola
>
 
a  do  Oświęcimia  -  konsekwentnie  ?     
co  to  za  życie   " skreślające "   Życie  ?     
nie  wiem  ,  kogo  stać  na  takie  ubóstwo  
i  czy  jest  godne  jakiejś  (  boskiej  )  litości   
          

tu  -  Nunavik  

* jedzenie *    jest  jeszcze  święte ( m )
ostatnia  wieczerza  bez  metafor  :

na  śniegu  we  krwi  stygnie  wątroba  
foki  ktorą  zastrzeliłem   
wdzięczni   dzielimy  się   jak  opłatkiem   
przy  źródle   ( witamin )  nowy  cud   przeŻycia    
uśmiech ( y )   jedyna   przyprawa 

niusy.onet.pl/niusy.html?t=artykul&group=pl.hum.poezja&aid=28015251  
Autor:"j \( an \)" <elzbieta.zurawska@videotron.ca> 
Data:10 grudnia 2003 18:21:17  







-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> www.gazeta.pl/usenet/
karimatasan
08-03-2010, 23:00:43
j  ( an ) <little_harbor_78.WYTNIJ@gazeta.pl> napisał(a): 


> tu  -  Nunavik  
> 
> * jedzenie *    jest  jeszcze  święte ( m )
> ostatnia  wieczerza  bez  metafor  :
> 
> na  śniegu  we  krwi  stygnie  wątroba  
> foki  ktorą  zastrzeliłem   
> wdzięczni   dzielimy  się   jak  opłatkiem   
> przy  źródle   ( witamin )  nowy  cud   przeŻycia    
> uśmiech ( y )   jedyna   przyprawa 
> 
> niusy.onet.pl/niusy.html?t=artykul&group=pl.hum.poezja&aid=28015251  
> Autor:"j \( an \)" <elzbieta.zurawska@videotron.ca> 
> Data:10 grudnia 2003 18:21:17  
> 
> pomyślałm sobie ostatnio, ze warto pisać co się podoba w wierszach, nie 
tylko  suche "podoba się". To ciekawe, że negatywne komenty często są 
uzasadniane, a podobanie nie, jakby było oczywiste. Do rzeczy jednak...

W tym wierszu podoba mi się prostota. Obrazowanie zostało skrócone do 
minimium rekwizytów. Po usunięciu nadmiarowości na białej kartce 
pozostaje: wątroba foki - ludzie - święta. Ponieważ nie jest bliżej 
powiedziane czy jest ich dwoje troje, więcej, wnioskuję, że nie ma to 
też znaczenia. Chodzi o człowieka. To minimum pozwala sprowadzić święta 
do ich istoty, do czegoś, co rozgrywać się powinno w człowieku i między 
ludźmi. Budzi refleksję o przepakowaniu dzisiejszego świata gadżetami, 
nadmiernej komercjalizacji - już nie tlko tradycji, ale jakichś 
fundamentalnych dla wielu podstaw.

Prostota w wierszu sięga jeszcze dalej we frazie "źródło (witamin)". Tu 
następuje prawdziwe zetknięcie sacrum i profanum, lecz jakże harmonijne 
i naturalne. to są obie natury człowieka, które tutaj posilająsię przy 
wspólnym źródle w jakiejś głębokiej jedności. Nie potrafię się teraz 
powołac na przykłady, lecz często te przedstawienia są przeciwstawne.

I ten rozbrajający uśmiech na końcu.

W tym wierszu można głęboko kopać i to wszystko mi się w nim podoba.

dziękuję j(an).
bee


Autor:	bee <tomasz.baran@NOSPAM.gazeta.pl>		
Data:	13 grudnia 2003 01:16:04
> 
> 
> Podpisuję się pod opinią Tomasza, nic trafniejszego nie umiem napisać
 pozdrawiam
 kari
ps.elzbietazurawska?nie rozumiem:(
> 
> 


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> www.gazeta.pl/usenet/
j ( an )
09-03-2010, 05:35:11
From: " karimatasan" karimatasan.WYTNIJ@gazeta.pl

> 
> > bee <tomasz.baran@NOSPAM.gazeta.pl>
> > 13 grudnia 2003 01:16:04
> > Po usunięciu nadmiarowości na białej kartce 
> > pozostaje: wątroba foki - ludzie - święta. 
>  

to  Święto  nieorganizowane  nie  z  kalendarza  
ta  Foka  ((o:  moja  pierwsza  :o))  KOMUNIA  
wciąż  się  staram  nie  zmarnować  co  mi  dała  
 
> 
>  pozdrawiam
>  kari
> ps.elzbietazurawska?nie rozumiem:(
> 
>   

Ela  -  chciała  żebym  jej  zrobił  dziecko  
na  pamiątkę  ((o;  zanim  ją  zostawię  ;o))  
OK  . . .  pod  warunkiem  że  nie  w  Polsce  
pobraliśmy  się  w  Kanadzie  -  dla  babci  Lecha    
(  zanim  się  urodził  )  ale  na  chrzest  się  nie  zgodziłem  
Mieszko  też  może  sobie  sam  wybrać  lub  wymyślić  boga  
uparłem  się  też  żeby  Ela  uważniła  tu  polskie  dyplomy  
ja  tyrałem  ,  zmieniałem  pracę  bo  się  tłukłem  
w  końcu  przeszedłem  na  swoje  czyli  
więcej  pieniędzy  ,  więcej  czasu  dla  dzieciaków  lecz  
Ela  nie  wytrzymywała  nerwowo  bo  uciekałem  z  domu  
motorem  ,  lotnią  -  wracałem  z  połamanymi  nogami    
kayakiem  nawet  ja  zwątpiłem  że  wrócę  . . .   
poddała  się  zimą  na  brzegu  Świętego  Wawrzyńca   
widziała  jak się  utopiłem  i  później  zamarzałem  
latawiec  się  odplątał  i  wyciągnął  mnie    
bez  nart  oficjalnie  martwego    
po  reanimacji  -  po  szpitalu  w  gorsecie  
szukając  w  internecie  lepszych  latawców  
oczopląs  -  trafiłem  w  pl.hum.poezja  !  
zakochałem  się  w  Elluńce  
Ela  się  ucieszyła  
że  będę  w  * dobrych  rękach *  
że  będzie  mogła  spać  spokojnie  itp  
rozwiedliśmy  się  ((o;  na  wszelki  wypadek  ;o))  
Elluńka  rozwiodła  się  z  Martinem  i  . . .  
gdyby  nie  marina  -  siostrzana  dusza  
nie  wiem  jak  by  się  to  skończyło  
w  każdym  razie  w  tundrze  
przygarnęła  mnie  ,  Winnie  (  głosi  odwrotną  wersję  )  
straciła  uczniów  -  dzieciaki  odebrały  sobie  życie  . . .      
reszta  się  do  mnie  garneła  ,  zostałem  z  nimi  na  zimę  
Lechu  z  Mieszkiem  dzwonili  jak  do  Elluńki  -  często  
Ela  miała  kłopoty  z  internetem  (  do  dziś  bez  zmian  )  
więc  robiłem  co  trzeba  -  sprawdzałem  wierszykami  
z  jej  konta  -  dla  pewności  itp  wybacz  uchlałem  się  
dziś  ,  klan  ma  dosyć  mojego  polskiego  myślenia  
Eeva  z  Winnie  czeka  mojego  zatwierdzenia  
sprawdzonej  pozycji  w  kucki  rodzenia    
w  wannie  letniej  wody  
dzieciaki  wciskają  clip  bla bla  i  ten  drugi  mi  pasuje        
sprawdzam  meteo  ,  daję  ryby  psom  . . .  kumpel 
mechanik  chyba  też  się  nie  doczeka  ?                   
Małpka  jakaś  dziwna  
chyba  film  mi  się  urywa  
ja  nie  wierzę  w  przeprosiny  
wolę  czyny  ,  ale  teraz  nie  zdążę  
więc  (  hm  )  olu  przepraszam  ,  za   
tego  żyda  czytającego  jakąś  formułkę  
w  55 sekundzie  krzycząc  do  kury  " shut  up "  
wyłamując  jej  skrzydełka  ,  później  jeszcze  żywą  
wyrzucając  ją  do  śmieci  -  zawiązując  
w  czarnym  plastikowym  worku    
żeby  się  udusiła  itd  
przepraszam  Cię  Kari  -  za  brak  cierpliwości  
i  Sentire  też  -  za  wszystko  :o))  
w  tym  języku  zbieram  myśli  
czytaj :  odpoczywam  
dziś  . . .  trudniej        
nie  da  się 
tego  


  
przeczytać    
     




-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> www.gazeta.pl/usenet/
karimatasan
08-03-2010, 21:40:44
ola <ola.degani@gmail.com> napisał(a): 

> 
> Witaj, Kari, już dawno Cie nie widziałam.
> Ola

w innym miejscu znalazłam więcej poezji.
dzięki za pamięć 
kari


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> www.gazeta.pl/usenet/


Podobne tematy:
re:wizje \'07
Re: Domino
Re: REMIK
Re: CHIŃCZYK
Re: Domino
Re: KOŚCI
Re: Turnieje Klanowe - LUTY 2009