Przyszlosc astronautyki - podboj Ukladu Sl.

Kategoria: Ogromny i pelen zagadek.

Wersja archiwalna tematu "Przyszlosc astronautyki - podboj Ukladu Sl." z grupy pl.sci.kosmos



ISS
12 Gru 2002, 08:24
Czolem,

W ramach poniekad zabawy we wrozbite:

Tak sobie mysle jakie jest Wasze zdanie, zakladajac oczywiscie, ze
astronautyka zacznie sie w koncu nalezycie nam rozwijac, nie prezentujac
dzisiajeszego poziomu czyt.zastoju.
Jak sadzicie, kiedy czlowiek wroci na Ksiezyc, poraz pierwszy stanie na
Marsie, zapoluje na planetoidy pomiedzy Marsem i Jowiszem, przy okazji
kotwiczac przy tych przelatujacych w danym czasie poblizu Ziemi. Postawi
noge na ksiezycach galileuszowych, odwiedzi system Saturna, w koncu kiedy
odwiedzi dalsze rejony US (system Urana, Neptuna i odleglego Plutona).
Mars - 2050
Ksiezyc (powrot) - 2060
Planetoidy - 2100
System Jowisza z ladowaniem np. na Ganimedes'ie - 2110
Pierwsze odwiedziny w systemie Saturna - 2130
Uran i dalej - 2200

To oczywiscie b.optymistyczna wersja wydarzen, dotyczy to zwlaszcza
Planetoid i Jowisza.

Pozdrawiam,

Maciej

Maciej Weiss
===========
International Space Station - Przyszłość na orbicie
http://iss.astronet.pl
Moonshot - Przystanek "Księżyc"
http://moonshot.astronet.pl
E-mail: i@icpnet.pl   i@astronet.pl
GG: 491639
TLEN: stati@tlen.pl
==========================

Snajper
12 Gru 2002, 08:51

ISS wrote:
To oczywiscie b.optymistyczna wersja wydarzen, dotyczy to zwlaszcza
Planetoid i Jowisza.


        A mnie sie wydaje, ze specjalnego ciagu na nowe ciala niebieskie
raczej nie bedzie. Brak kasy, wazniejsze sprawy na Ziemi, wreszcie
brak konkretnych celow (a dokladniej korzysci
materialno-strategicznych wynikajacych osiagniecia z tych celow).
        Planetoidy pewnie przejda, w koncu wiazane sa z nimi duze nadzieje.
To samo Mars. Ale dalej? Moze Europa, o ile faktycznie potwierdza sie
podejrzenia odnosnie oceanu? Jakos nie widze innych celow wartych
wydania miliardow USD...

        Tak wiec jestem nieco mniejszym optymista. ;)

Dawid Gonciarz
12 Gru 2002, 09:23

Czolem,

W ramach poniekad zabawy we wrozbite:

Tak sobie mysle jakie jest Wasze zdanie, zakladajac oczywiscie, ze
astronautyka zacznie sie w koncu nalezycie nam rozwijac, nie prezentujac
dzisiajeszego poziomu czyt.zastoju.
Jak sadzicie, kiedy czlowiek wroci na Ksiezyc, poraz pierwszy stanie na
Marsie, zapoluje na planetoidy pomiedzy Marsem i Jowiszem, przy okazji
kotwiczac przy tych przelatujacych w danym czasie poblizu Ziemi. Postawi
noge na ksiezycach galileuszowych, odwiedzi system Saturna, w koncu kiedy
odwiedzi dalsze rejony US (system Urana, Neptuna i odleglego Plutona).
Mars - 2050
Ksiezyc (powrot) - 2060
Planetoidy - 2100
System Jowisza z ladowaniem np. na Ganimedes'ie - 2110
Pierwsze odwiedziny w systemie Saturna - 2130
Uran i dalej - 2200

To oczywiscie b.optymistyczna wersja wydarzen, dotyczy to zwlaszcza
Planetoid i Jowisza.

Pozdrawiam,

Maciej

Maciej Weiss
===========
International Space Station - Przyszłość na orbicie
http://iss.astronet.pl
Moonshot - Przystanek "Księżyc"
http://moonshot.astronet.pl
E-mail: i@icpnet.pl   i@astronet.pl
GG: 491639
TLEN: stati@tlen.pl
==========================


zgodze sie z prawie wszystkim ale w mojej ocenie
ksiezyc powrot bedzie 2020.

dawid gonciarz

ISS
12 Gru 2002, 09:39

A mnie sie wydaje, ze specjalnego ciagu na nowe ciala niebieskie
raczej nie bedzie. Brak kasy, wazniejsze sprawy na Ziemi, wreszcie
brak konkretnych celow (a dokladniej korzysci
materialno-strategicznych wynikajacych osiagniecia z tych celow).
Planetoidy pewnie przejda, w koncu wiazane sa z nimi duze nadzieje.
To samo Mars. Ale dalej? Moze Europa, o ile faktycznie potwierdza sie
podejrzenia odnosnie oceanu? Jakos nie widze innych celow wartych
wydania miliardow USD...

Tak wiec jestem nieco mniejszym optymista. ;)


=============

Oczywiscie zakladam, ze koszty podrozy kosmicznych mocno zleca na leb i
szyje, zawsze beda to miliardy dolcow, ale byc moze beda to w znacznej
ilosci pieniadze prywatne, tylko bowiem eksploracja napedzana checia zysku
ma sens, a w kosmosie upatruje sie sporo szmalcu, glownie turystyka na
poczatek, potem zas wydobycie rud roznych metali, wszytkiemu temu w dalszym
ciagu towarzyszylyby naturalnie ekspedycje naukowe, w tym placowki z
obserwatoriami oraz radioteleskopami (np. po niewidocznej stronie Ksiezyca).

Zenon Kulpa
12 Gru 2002, 11:38

ISS wrote:

W ramach poniekad zabawy we wrozbite:

Tak sobie mysle jakie jest Wasze zdanie, zakladajac oczywiscie, ze
astronautyka zacznie sie w koncu nalezycie nam rozwijac, nie
prezentujac dzisiajeszego poziomu czyt.zastoju.
Jak sadzicie, kiedy czlowiek wroci na Ksiezyc, poraz pierwszy
stanie na Marsie, zapoluje na planetoidy pomiedzy Marsem
i Jowiszem, przy okazji kotwiczac przy tych przelatujacych
w danym czasie poblizu Ziemi. Postawi noge na ksiezycach
galileuszowych, odwiedzi system Saturna, w koncu kiedy
odwiedzi dalsze rejony US (system Urana, Neptuna i odleglego
Plutona).
Mars - 2050
Ksiezyc (powrot) - 2060
Planetoidy - 2100
System Jowisza z ladowaniem np. na Ganimedes'ie - 2110
Pierwsze odwiedziny w systemie Saturna - 2130
Uran i dalej - 2200


Moim zdaniem to raczej malo pozyteczna zabawa.
Zbyt wiele nieprzewidywalnych wydarzen - zarowwno
polityczno-ekonomicznych, jak i naukowo-technicznych
ma tu wplyw, zeby mozna bylo cokolwiek sensownie prognozowac.
Kto z Was mogl przewidziec dwa lata temu 11 wrzesnia i jego skutki?
Jesli jeszcze na temat Ksiezyca, Marsa i planetoid mozna
cos tam z sensem probowac powiedziec - ale juz nie na zasadzie
sztywnej prognozy czasowej, a rozwazania roznych scenariuszy
wydarzen z mnostwem "jezeli" po drodze, to dalej to juz
calkowite wrozenie z fusow, lepiej rzucac moneta...

Wiec moze zajmijmy sie lepiej upowszechnianiem swiadomosci,
o ktorej pisalem, bo to od niej tak naprawde najwiecej zalezy.

-- Zenon Kulpa

Mysticboy
12 Gru 2002, 11:52

Czolem,

W ramach poniekad zabawy we wrozbite:

Tak sobie mysle jakie jest Wasze zdanie, zakladajac oczywiscie, ze
astronautyka zacznie sie w koncu nalezycie nam rozwijac, nie prezentujac
dzisiajeszego poziomu czyt.zastoju.
Jak sadzicie, kiedy czlowiek wroci na Ksiezyc, poraz pierwszy stanie na
Marsie, zapoluje na planetoidy pomiedzy Marsem i Jowiszem, przy okazji
kotwiczac przy tych przelatujacych w danym czasie poblizu Ziemi. Postawi
noge na ksiezycach galileuszowych, odwiedzi system Saturna, w koncu kiedy
odwiedzi dalsze rejony US (system Urana, Neptuna i odleglego Plutona).
Mars - 2050
Ksiezyc (powrot) - 2060
Planetoidy - 2100
System Jowisza z ladowaniem np. na Ganimedes'ie - 2110
Pierwsze odwiedziny w systemie Saturna - 2130
Uran i dalej - 2200

To oczywiscie b.optymistyczna wersja wydarzen, dotyczy to zwlaszcza
Planetoid i Jowisza.


Według mnie najblizszymi celami beda mars, jakies planetoidy i ewentualnie
ladowanie na ktoryms z ksiezycow jowisza. Byc moze za jakies 400-500 lat
bedzie taka technologia ze uran, neptun czy nawet pluton beda juz dla Nas za
blisko wtedy nie bedzie sie marnowalo kasy na nasz US. :). Jednak o tym jak
to bedzie my sie napewno nie dowiemy ;-).

pozdr. Mysticboy

Borys Dabrowski
12 Gru 2002, 12:00

ISS wrote:
Czolem,

W ramach poniekad zabawy we wrozbite:

Tak sobie mysle jakie jest Wasze zdanie, zakladajac oczywiscie, ze
astronautyka zacznie sie w koncu nalezycie nam rozwijac, nie
prezentujac dzisiajeszego poziomu czyt.zastoju.


Nie ma zastoju - na orbicie powstaje wielka stacja zalogowa, testowane
sa (z roznym skutkiem) rakiety o udzwigach porownywalnych z rakietami
Saturn, cena za 1kg na LEO spadla w ciagu dekady dwu-czterokrotnie,
sondy zaczynaja latac z napedami innymi niz chemiczne, Chinczycy sie
szykuja, turysci w kosmosie, zlomowanie wahadlowcow coraz blizej - jest
dobrze.

Jak sadzicie, kiedy czlowiek wroci na Ksiezyc, poraz pierwszy stanie na
Marsie, zapoluje na planetoidy pomiedzy Marsem i Jowiszem, przy okazji
kotwiczac przy tych przelatujacych w danym czasie poblizu Ziemi.
Postawi noge na ksiezycach galileuszowych, odwiedzi system Saturna, w
koncu kiedy odwiedzi dalsze rejony US (system Urana, Neptuna
i odleglego Plutona).
Mars - 2050
Ksiezyc (powrot) - 2060
Planetoidy - 2100
System Jowisza z ladowaniem np. na Ganimedes'ie - 2110
Pierwsze odwiedziny w systemie Saturna - 2130
Uran i dalej - 2200


Bardzo dziwaczna wrozba - kolejnosc sie nie zgadza i daty sa za bardzo
rozstrzelone. Generalnie, najpierw loty po ukladzie wewnetrznym
(poczawszy od Ksiezyca, przez bliskie planetoidy na Marsie konczac),
pozniej w kierunku gazowych olbrzymow. Loty na kolejne ciala danej grupy
powinny nastepowac w stosunkowo krotkich odstepach czasu (odstepy lat,
nie dziesiecioleci), poniewaz wymagaja zblizonych technologii.
Kiedy poczatek? Mozna miec nadzieje na zalogowe loty poza LEO wkrotce po
zakonczeniu budowy ISS (szczegolnie jesli powstanie maly pojazd zalogowy
w rodzaju X-38).

-- Borys Dąbrowski

Michal \(C\)Hemik Marcinkowski
12 Gru 2002, 12:10

| Mars - 2050
| Ksiezyc (powrot) - 2060
| Planetoidy - 2100
| System Jowisza z ladowaniem np. na Ganimedes'ie - 2110
| Pierwsze odwiedziny w systemie Saturna - 2130
| Uran i dalej - 2200

Bardzo dziwaczna wrozba - kolejnosc sie nie zgadza i daty sa za bardzo
rozstrzelone. Generalnie, najpierw loty po ukladzie wewnetrznym
(poczawszy od Ksiezyca, przez bliskie planetoidy na Marsie konczac),
pozniej w kierunku gazowych olbrzymow.


A czemu zignorowaliście Wenus? nie planuje się lotów na tą planetę? A ktoś
tam ostatnio się w górnych warstwach atmosfery, życia dopatrywał, a pewnie
jeszcze dużo ciekawych rzeczy można by tam odkryć.

-- Borys Dąbrowski


(C)Hemik

Ayrton
12 Gru 2002, 12:30
Michal (C)Hemik Marcinkowski napisal:

| Mars - 2050
| Ksiezyc (powrot) - 2060
| Planetoidy - 2100
| System Jowisza z ladowaniem np. na Ganimedes'ie - 2110
| Pierwsze odwiedziny w systemie Saturna - 2130
| Uran i dalej - 2200

| Bardzo dziwaczna wrozba - kolejnosc sie nie zgadza i daty sa za bardzo
| rozstrzelone. Generalnie, najpierw loty po ukladzie wewnetrznym
| (poczawszy od Ksiezyca, przez bliskie planetoidy na Marsie konczac),
| pozniej w kierunku gazowych olbrzymow.

A czemu zignorowaliście Wenus? nie planuje się lotów na tą planetę? A ktoś
tam ostatnio się w górnych warstwach atmosfery, życia dopatrywał, a pewnie
jeszcze dużo ciekawych rzeczy można by tam odkryć.


Ale Wenus jest zalogowo "trudna do wziecia" :o) Cisnienie + temperatura
zniechecaja.

Ayrton

Aga Bej
12 Gru 2002, 13:30

Oczywiscie zakladam, ze koszty podrozy kosmicznych mocno zleca na leb i
szyje, zawsze beda to miliardy dolcow, ale byc moze beda to w znacznej
ilosci pieniadze prywatne, tylko bowiem eksploracja napedzana checia zysku
ma sens, a w kosmosie upatruje sie sporo szmalcu, glownie turystyka na
poczatek, potem zas wydobycie rud roznych metali, wszytkiemu temu w
dalszym
ciagu towarzyszylyby naturalnie ekspedycje naukowe, w tym placowki z
obserwatoriami oraz radioteleskopami (np. po niewidocznej stronie


Ksiezyca).

raczej obstawiam dwa inne scenariusze
a. rozwój szeroko pojetego przemysłu kosmicznego (tzn nowe materiały,
lekarstwa turystyka) który z czasem zacznie zapuszczac korzonki na innych
cialach niebieskich (woda oraz ośrodki turystyczno badawcze na księzycu,
wydobywanie surowców niezbednych do produkcji z asteroidów zamiast
wyciaganie ich ze studni grawitacyjnej itp).

b. nowa forma rywalizacji między duzymi mocastwami lub co bardziej
prawdopodbne blokami mocartw, militaryzacja przstrzeni kosmicznej, dzialania
propagandowe itp.

osobiście mysle ze będzie to jakas kombinacja obu powyższych wariantów

Adam Przybyla
12 Gru 2002, 14:01
Borys Dabrowski <bor@usun.wp.plwrote:
Bardzo dziwaczna wrozba - kolejnosc sie nie zgadza i daty sa za bardzo
rozstrzelone. Generalnie, najpierw loty po ukladzie wewnetrznym
(poczawszy od Ksiezyca, przez bliskie planetoidy na Marsie konczac),
pozniej w kierunku gazowych olbrzymow. Loty na kolejne ciala danej grupy
powinny nastepowac w stosunkowo krotkich odstepach czasu (odstepy lat,
nie dziesiecioleci), poniewaz wymagaja zblizonych technologii.
Kiedy poczatek? Mozna miec nadzieje na zalogowe loty poza LEO wkrotce po
zakonczeniu budowy ISS (szczegolnie jesli powstanie maly pojazd zalogowy
w rodzaju X-38).


        ... mi tez sie to myli, ale wyglada na to ze bedzie to
maly pojazd na bazie ... X-37;-) X-38 odszedl juz w niepamiec.
Z powazaniem
                                                                Adam Przybyla
fredcs
12 Gru 2002, 14:40

zgodze sie z prawie wszystkim ale w mojej ocenie
ksiezyc powrot bedzie 2020.

dawid gonciarz


No to chyba bysmy juz o tym wiedzieli, nieprawda ? Duze agencje
kosmiczne swoje plany "planują" :) na wiele lat do przodu.
Chyba ze zrobią to Chinczycy , albo ktos inny wyskoczy jak filip z
konopi.
:)

Pabami
24 Gru 2002, 14:55

A czemu zignorowaliście Wenus? nie planuje się lotów na tą planetę? A ktoś
tam ostatnio się w górnych warstwach atmosfery, życia dopatrywał, a pewnie
jeszcze dużo ciekawych rzeczy można by tam odkryć.


Ciut za ciepło i nie ciekawie.

Pabami
24 Gru 2002, 14:56

Mars - 2050
Ksiezyc (powrot) - 2060
Planetoidy - 2100
System Jowisza z ladowaniem np. na Ganimedes'ie - 2110
Pierwsze odwiedziny w systemie Saturna - 2130
Uran i dalej - 2200


[tiiiiiiiii] i to ma być wizja optymistyczna,załamka. JA JESZCZE CHCĘ
ZOBACZYĆ CZŁOWIEKA KTÓRY STĄPA PO MARSIE!!!Z drugiej jednak strony te
obliczenia moga byc mocno za słabe i np.Nasza cywilizacja zginie nie
stawiając nogi na Marsie(planetoida) lub nie wychodząc poza
planetoidy(wymarcie (!) w inny sposób).

Marcin Szczepaniak
25 Gru 2002, 09:10

| Mars - 2050
| Ksiezyc (powrot) - 2060
| Planetoidy - 2100
| System Jowisza z ladowaniem np. na Ganimedes'ie - 2110
| Pierwsze odwiedziny w systemie Saturna - 2130
| Uran i dalej - 2200

[tiiiiiiiii] i to ma być wizja optymistyczna,załamka. JA JESZCZE CHCĘ
ZOBACZYĆ CZŁOWIEKA KTÓRY STĄPA PO MARSIE!!!Z drugiej jednak strony te
obliczenia moga byc mocno za słabe i np.Nasza cywilizacja zginie nie
stawiając nogi na Marsie(planetoida) lub nie wychodząc poza
planetoidy(wymarcie (!) w inny sposób).


Podejrzewam że prędzej wybijemy się nawzajem.
Ale to było już tu wałkowane nieraz