Wydra w stawie (?) cd

Kategoria: O lesie i lesnikach, przyrodzie i ekologach.

Wersja archiwalna tematu "Wydra w stawie (?) cd" z grupy pl.sci.lesnictwo



krzychut
18 Kwi 2007, 09:31
Czolem.
Przyszla wiosna, natura znow sie zaczela rozpedzac i znow nad stawem
pojawili sie zwierzecy klusownicy. Czaple jakos mnie mniej denerwuja niz
osobnik ktory pozostawia na brzegach kupki lusek. Stawiam na wydre choc
sladow dokladnych jeszcze nie znalazlem. Moze byc rowniez tchorz co
udokumentowala dokladnie pewna kobitka na forum "oczko wodne" bo go zlapala
w klatke od jakiegos mysliwego.
Jak identyfikowac rozne slady by nabrac pewnosci coz to za zwierz wybiera
ryby? Na brzegach leza tylko luski bez zadnych innych sladow w stylu
koncowki pletw, pokryw skrzelowych czy czegos innego, a widzialem
pozostalosci wydrzych posilkow to bylo zawsze duzo odpadkow. U mnie tylko
same luski w ilosci kilkudziesieciu sztuk.

Przegladajac allegro trafilem na jakis smierdzacy proszek ktory wysypuje sie
przeciw psom i kotom i tenze specyfik rozkladajac sie wydziela dla zwierzkow
jakis nie tego zapach. Moze zadzialac w tym przypadku gdyby wysypac to wokol
stawu czy darowac sobie?

pzdr
krzychut

|<onrad
18 Kwi 2007, 14:38
krzychut napisa³(a):

Czolem.
Przyszla wiosna, natura znow sie zaczela rozpedzac i znow nad stawem
pojawili sie zwierzecy klusownicy.


stop. jestes pewien, ze to zwierzeta?

- wydra nie zasypia na zime. powinienes wiec caly rok miec z nia
problem. zimħ jej tropy na sniegu sa bardzo wyrazne, zostawia tzw zjazdy
(jesli masz pochyly brzeg)
- wydra ma wejscie do gniazda pod woda. nie znam jej etologii ale
zastanawiam sie czy zlowionej ryby nie ciagnela by bezposrednio do gniazda
- czy znajdujesz jakies tropy / odchody?

Czy staw nadzorujesz caly czas? Stawiam na jakiegos wedkarza, co na
miejscu obiera ryby z lusek :)

}


krzychut
19 Kwi 2007, 03:19

stop. jestes pewien, ze to zwierzeta?


prawie tak." Wedkarz" bylby juz mi "wystawiony". Dzialke kupilem od rolnika
ktory mieszka 50 m od stawu, jest samotny, na rencie, nudzi  sie, wie
wszystko i nawet przegania mi czaple;-). Jak bym go nie znal pomyslalbym ze
to on, ale na to zbyt uczciwy jest.Dziwak ale uczciwy. Jak kopalem staw
pilnowal mi godzin pracy koparki (tak mimochodem sa od siebie ) .

- wydra nie zasypia na zime. powinienes wiec caly rok miec z nia
problem. zimħ jej tropy na sniegu sa bardzo wyrazne, zostawia tzw zjazdy
(jesli masz pochyly brzeg)


zima nie zauwazylem sladow.

- wydra ma wejscie do gniazda pod woda. nie znam jej etologii ale
zastanawiam sie czy zlowionej ryby nie ciagnela by bezposrednio do gniazda
- czy znajdujesz jakies tropy / odchody?


odchody czasem znajduje i sa dziwne bo jakby zielone siano. Czort wie czy to
tego zwierzaka co ryby wpieprza.

Czy staw nadzorujesz caly czas? Stawiam na jakiegos wedkarza, co na
miejscu obiera ryby z lusek :)


Bywam tam prawie codzien. Wedkarza jak pisalem bym namierzyl predzej czy
pozniej.Staw jest widoczny od drogi jak na dloni. pod sama wsia, nie ma sie
gdzie ukryc, tym bardziej ze luski leza prawie dookola stawu. Znalazlem
ostatnio nore. Srednica ok 10 -12 cm. Znalazlem tylko jedno wyjscie ale
chyba nie jest glowne bo nie wyglada na czesto uzywane i jest w odkrytym
terenie, wiec moze tylko jakies dodatkowe ewakuacyjne. Moze jakas norka,
wczoraj wyczytalem ze dobrze nurkuja i lubia rybki.

pzdr
krzychut

|<onrad
19 Kwi 2007, 09:46
krzychut napisa³(a):

odchody czasem znajduje i sa dziwne bo jakby zielone siano. Czort wie czy to
tego zwierzaka co ryby wpieprza.


tu sħ m.in. zdjecia odchodow wydry
http://lutra22.w.interia.pl/znaki.html
}