Tabletki pod język

Kategoria: Od pediatrii do patologii.

Wersja archiwalna tematu "Tabletki pod język" z grupy pl.sci.medycyna



Alien
31 Paź 2008, 08:51
Na czym polega "inność" działania tabletek, które przyjmuje sie pod język?
regen
31 Paź 2008, 11:07

Na czym polega "inność" działania tabletek, które przyjmuje sie pod język?


Przede wszystkim na szybkości działania. Szybkość wchłaniania się leków
porównuje się  z podaniem dożylnym.

Pozdrawiam
regen

Wojtex (Wojtek G.)
1 Lis 2008, 21:17

Na czym polega "inność" działania tabletek, które przyjmuje sie pod język?


Tylko niektóre substancje wchłaniają się przez śluzówke w jamie ustnej np.
nikotyna,
nitrogliceryna. Dzieje się to bardzo szybko, znacznie szybciej niż
wchłanianie
z przewodu pokarmowego. Pomijając fakt, że nie ma efektu przejścia przez
wątrobę
unieczynniającego wiele substancji.

Uzdrawiam
Wojtex

STranger
2 Lis 2008, 05:40
Wojtex (Wojtek G.) pisze:

| Na czym polega "inność" działania tabletek, które przyjmuje sie pod język?

Tylko niektóre substancje wchłaniają się przez śluzówke w jamie ustnej np.
nikotyna,
nitrogliceryna. Dzieje się to bardzo szybko, znacznie szybciej niż
wchłanianie
z przewodu pokarmowego. Pomijając fakt, że nie ma efektu przejścia przez
wątrobę
unieczynniającego wiele substancji.


Zgadza się.
Niewiele osób wie, że alkohol tez się wchłania znakomicie przez śluzówkę
w ustach.
Powoli sącząc koniak lub whisky i delektując się smakiem można się
łatwiej i bardziej wstawić niż pijąc tą samą ilość szybkimi łykami.
Ergonomia... ;
Jeżeli ktoś już "musi" wypić, a nie chce się zbyt szybko upić to lepiej
od razu szybko łykać, byle nie na pusty żołądek.

Alien
3 Lis 2008, 09:08
"STranger" napisał:

Jeżeli ktoś już "musi" wypić, a nie chce się zbyt szybko upić to lepiej od
razu szybko łykać, byle nie na pusty żołądek.


A nie jest tak, że potem nagle alkohol (po "przetrawieniu" jakichś otoczek
tłuszczowych i innych takich w żołądku) nagle "uderza" z dużą mocą na
organizm i człek, który niby czuł się OK, nagle zostaje zwalony z nóg? :-)
Tak gdzieś kiedyś słyszałem, że można sie niemal "przekręcić" w podobny
sposób. Gdy człowiek zje sporo tłustości a potem pije alkohol i ciągle wcina
tłuste żarcie, to niby trzeźwość jego trwa dłużej, ale po jakimś czasie może
dojść do zatrucia alkoholowego - jednorazowo "wydzieli się" z żołądka zbyt
dużo alkoholu.

To tak na marginesie jeno... :-)