genetyka - cechy sprzężone i związane z płcią

Kategoria: O rozlicznych genow manifestacjach.

Wersja archiwalna tematu "genetyka - cechy sprzężone i związane z płcią" z grupy pl.sci.biologia



Szachysta
10 Mar 2003, 12:50
Witam.
Pchla Szachrajka
11 Mar 2003, 08:51
Użytkownik "Szachysta" <strzyq@WYTNIJ.TO.poczta.onet.plnapisał w
wiadomości

Witam.

--
Jaka jest różnica między cechami sprzężonymi z płcią, a cechami związanymi
z
płcią???

Digit
11 Mar 2003, 15:26
"Pchla Szachrajka" <katj@poczta.fmwrote in
news:b4kpkr$qcm$1@atlantis.news.tpi.pl:

| P.S. czy w na chromosomach płci może zachodzić crossing-over?

Wydaje mi sie ze tak.Rzecz jasna tylko u kobiet, bo posiadaja
pare
chromosomow hoomologicznych X.


i tu sie mylisz. Chromosomy X i Y posiadaja krotki odcinek
homologiczny
(tzw pseudoautosomowy) w ktorym moze zachodzic crossing-over, u
mezczyzny komorki rowniez sie dziela i koniugacja chromosomow
zachodzi
podobnie jak u kobiet;-) Nawiasem mowiac polozenie genow
determinujacych
plec u czlowieka blisko tego regionu prowadzi czasem do objecia i
tych
genow procesem crossing-over w wyniku czego rodza sie czasem
osobniki
kariotypowo XY ale plci zenskiej (bezplodne z powodu braku
drugiego X)

Polecam np "Genetyke Molekularna" pod red. P. Weglenskiego

Pozdrawiam
Darek

Pchla Szachrajka
12 Mar 2003, 10:07

Użytkownik "Digit" napisał

i tu sie mylisz. Chromosomy X i Y posiadaja krotki odcinek
homologiczny
(tzw pseudoautosomowy) w ktorym moze zachodzic crossing-over, u
mezczyzny komorki rowniez sie dziela i koniugacja chromosomow
zachodzi
podobnie jak u kobiet;-) Nawiasem mowiac polozenie genow
determinujacych
plec u czlowieka blisko tego regionu prowadzi czasem do objecia i
tych
genow procesem crossing-over w wyniku czego rodza sie czasem
osobniki
kariotypowo XY ale plci zenskiej (bezplodne z powodu braku
drugiego X)
Polecam np "Genetyke Molekularna" pod red. P. Weglenskiego


Dzieki za  poprawke. Jakos umknelo mi to ze chromosomy X i Y maja odcinek
homologiczny, a juz o tym ze rodzia sie ludzie z karotypem XY plci zenskiej
to juz nie mialam pojecia (ale ja jeszcze mloda i glupia jestem ;) )
Swoja droga... chyba sie zaopatrze w te ksiazke Weglenskiego... :)
Pozdrawiam
Katka

Ina The Blue Sorceress
12 Mar 2003, 12:06

Dzieki za  poprawke. Jakos umknelo mi to ze chromosomy X i Y maja odcinek
homologiczny, a juz o tym ze rodzia sie ludzie z karotypem XY plci
zenskiej
to juz nie mialam pojecia (ale ja jeszcze mloda i glupia jestem ;) )
Swoja droga... chyba sie zaopatrze w te ksiazke Weglenskiego... :)


Tzw "mysza" jest juz troche nieaktualna i prawde mowiac strasznie nudna,
pominawszy nieliczne rozdzialy (czyta sie jak skrypt pelen danych...)
Polecam raczej Genomy, Zycie bakterii (ksiazka o mikroorganizmach, ale
genialna, ciekawa i jest sporo o genach, polecam wszystkim, nie tylko
studentom) a do spraw zwiazanych z plcia i takimi tam to cos z embriologii,
byle nie Le Moigne, tez nudny jak flaki z olejem. Bo rozumiem, ze akurat do
egzaminu sie nie uczysz, tylko doszkalasz we wlasnym zakresie :-) Mysza jest
dobra na egzaminy. Bardzo szczegolowa.

Szachysta
12 Mar 2003, 14:49
Idąc za ciosem, czy można gdzieś znaleźć więcej (oprócz łysienia i
hemofilii) przykładów cech sprzężonych z płcią i cech związanych z płcią?

Szachysta

P.S. Jak się ma do tego niedawne opisanie genomu człowieka? Czy już
dokładnie wiemy za do odpowiadają nasze geny???

Pchla Szachrajka
12 Mar 2003, 15:32

Ina The Blue Sorceress napisała:

Tzw "mysza" jest juz troche nieaktualna i prawde mowiac strasznie nudna,
pominawszy nieliczne rozdzialy (czyta sie jak skrypt pelen danych...)
Polecam raczej Genomy, Zycie bakterii (ksiazka o mikroorganizmach, ale
genialna, ciekawa i jest sporo o genach, polecam wszystkim, nie tylko
studentom) a do spraw zwiazanych z plcia i takimi tam to cos z
embriologii,
byle nie Le Moigne, tez nudny jak flaki z olejem. Bo rozumiem, ze akurat
do
egzaminu sie nie uczysz, tylko doszkalasz we wlasnym zakresie :-) Mysza
jest
dobra na egzaminy. Bardzo szczegolowa.


A co polecasz z embriologii? No i te ksiazki: "Genomy" czy "Zycie
bakterii" - czy moglabys podac mi autorow albo wydawnictwa?
Poza tym wielkie dzieki za sugestie :)
Pozdrawiam
Katka

Julka
15 Mar 2003, 11:33
Pchla Szachrajka wrote:


  No i te ksiazki: "Genomy" czy "Zycie

bakterii" - czy moglabys podac mi autorow albo wydawnictwa?
Poza tym wielkie dzieki za sugestie :)


Obie wydał PWN. "Genomy" jakieś 2 lata temu- są naprawdę super, ważne
rzeczy są dodatkowo wrzucone do tabelek "okienek", dużo poglądowych
schematów itp. Bardzo fajnie się czyta. Jedyną wadą jest cena (niestety).
Wygląda tak:http://ksiegarnia.pwn.pl/ksiazki.php?co=genomy

"Życie bakterii" napisał W. Kunicki- Goldfinger. Ma bardzo rozrywkowe
rysunki (swoją drogą dzięki nim opanowałam enzymy ;)  ) Właśnie jest w
promocji: http://ksiegarnia.pwn.pl/ksiazki.php?typ=8&idx=172&na=%BF

Pozdrawiam
Julita

Pchla Szachrajka
15 Mar 2003, 12:24

Julka  napisała :

Obie wydał PWN. "Genomy" jakieś 2 lata temu- są naprawdę super, ważne
rzeczy są dodatkowo wrzucone do tabelek "okienek", dużo poglądowych
schematów itp. Bardzo fajnie się czyta. Jedyną wadą jest cena (niestety).
Wygląda tak:http://ksiegarnia.pwn.pl/ksiazki.php?co=genomy

"Życie bakterii" napisał W. Kunicki- Goldfinger. Ma bardzo rozrywkowe
rysunki (swoją drogą dzięki nim opanowałam enzymy ;)  ) Właśnie jest w
promocji: http://ksiegarnia.pwn.pl/ksiazki.php?typ=8&idx=172&na=%BF


"Życie bakterii" rzeczywiście w dużej promocji - naprawdę warto kupić? . Nad
"Genomami" się muszę zastanowić bo trochę droga książka. Aha... no i skoro
już o książkach... mam stare (z 1970 bodajże) wydanie "Botaniki "
Szweykowskich a teraz wyszła kolejna edycja tej książki i tak się
zastanawiam czy kupować . Oczywiście wiem że nie jest to  książka wymagana
na poziomie licealnym, ale w przyszłym roku chcę znów próbować sił w
olimpiadzie z biologii i może lepiej mieć wydanie uaktualnione. Jak uważasz?
Pozdrawiam
Katka (która zadręcza problemami książkowymi Bogu ducha winnych ludzi ;) )

Ina The Blue Sorceress
15 Mar 2003, 14:58

"Życie bakterii" rzeczywiście w dużej promocji - naprawdę warto kupić? .


Powiem tak: gdybym wiedziala o istnieniu tej ksiazki w liceum, kupilabym ja
i czytala do poduszki... Bylaby chyba jeszcze bardziej zuzyta niz moj
Ville - osle rogi, te sprawy ;-).

Aha... no i skoro

już o książkach... mam stare (z 1970 bodajże) wydanie "Botaniki "
Szweykowskich a teraz wyszła kolejna edycja tej książki i tak się
zastanawiam czy kupować . Oczywiście wiem że nie jest to  książka wymagana
na poziomie licealnym, ale w przyszłym roku chcę znów próbować sił w
olimpiadzie z biologii i może lepiej mieć wydanie uaktualnione. Jak


uważasz?

Lepiej miec. W biologii wydania czegokolwiek sprzed lat 30, oprocz rzeczy
typu identyfikacja grzybow, sa totalnie, absolutnie, nieprawdopodobnie
nieaktualne.

Pozdrawiam
Katka (która zadręcza problemami książkowymi Bogu ducha winnych ludzi ;) )


Zawsze milo pomoc mlodym zdolnym. ^^

Chris B.
15 Mar 2003, 15:19
Witam!
Ina The Blue Sorceress napisał(a) w wiadomości: ...

| "Życie bakterii" rzeczywiście w dużej promocji - naprawdę warto kupić? .

Powiem tak: gdybym wiedziala o istnieniu tej ksiazki w liceum, kupilabym ja
i czytala do poduszki... Bylaby chyba jeszcze bardziej zuzyta niz moj
Ville - osle rogi, te sprawy ;-).


Nie dziwię się. To świetna książka. Fajne rysunki (bodajże) Kobylińskiego -
szkoda że w nowych wydaniach jest ich jakby mniej.

Lepiej miec. W biologii wydania czegokolwiek sprzed lat 30, oprocz rzeczy
typu identyfikacja grzybow,


Należało by chyba jeszcze dodać - kapeluszowych. ;)

sa totalnie, absolutnie, nieprawdopodobnie
nieaktualne.


Pozdrawiam,
Chris B.

Pchla Szachrajka
16 Mar 2003, 05:02

Powiem tak: gdybym wiedziala o istnieniu tej ksiazki w liceum, kupilabym
ja
i czytala do poduszki... Bylaby chyba jeszcze bardziej zuzyta niz moj
Ville - osle rogi, te sprawy ;-).


No to mnie przekonałaś :-)

| Aha... no i skoro
| już o książkach... mam stare (z 1970 bodajże) wydanie "Botaniki "
| Szweykowskich a teraz wyszła kolejna edycja tej książki i tak się
| zastanawiam czy kupować . Oczywiście wiem że nie jest to  książka
wymagana
| na poziomie licealnym, ale w przyszłym roku chcę znów próbować sił w
| olimpiadzie z biologii i może lepiej mieć wydanie uaktualnione. Jak
uważasz?

Lepiej miec. W biologii wydania czegokolwiek sprzed lat 30, oprocz rzeczy
typu identyfikacja grzybow, sa totalnie, absolutnie, nieprawdopodobnie
nieaktualne.


Jak szaleć to szaleć, zamawiam i Szweykowskich :-D

| Pozdrawiam
| Katka (która zadręcza problemami książkowymi Bogu ducha winnych ludzi
;) )

Zawsze milo pomoc mlodym zdolnym. ^^


ROTFL

--
Ina The Blue Sorceress (ktora sama nie uwaza sie za stara i niezdolna...)


Inni też jej za taką nie uważają ;-)

Katka (uwielbiająca przepuszczać pieniądze na książki :-) )

manta
20 Mar 2003, 09:05
Pojęcie cech sprzężonych z płcią oznacza, że geny określające te cechy są
położone nachromosomach płci (X, Y). Natomiast cechy związane z płcią
oznaczają wszystkie cechy przypisane danej płci np.zarost, mutacja głosu u
mężczyzn, czy też obecność biustu u kobiet
Użytkownik "Szachysta" <strzyq@WYTNIJ.TO.poczta.onet.plnapisał w
wiadomości
Witam.

--
Jaka jest różnica między cechami sprzężonymi z płcią, a cechami związanymi
z
płcią???