Podstawniki I i II rodzaju.

Kategoria: Chemia czysta, technologia i inzynieria.

Wersja archiwalna tematu "Podstawniki I i II rodzaju." z grupy pl.sci.chemia



M@r!usz
5 Cze 2001, 17:49
Witam grupowiczow

Mam nastepujacy problem. Jezeli w czasteczce benzenu znajduej sie podstawnik
I rodzaju kierujacy w reakcji aromatycznego podstawienia elektrofilowego w
pozycje orto i para - brom, oraz II rodzaju kierujacy w pozycje meta - grupa
nitrowa, jakie powstana zwiazki? Czy bedzie to mieszanina roznych zwiazkow
raz skierowanych przez brom a raz przez grupe nitrowa czy jedna z nich jest
dominujaca? Jezeli tak to ktore sa dominujace?

Bardzo prosze o odpowiedz
Pozdrawiam
M@r!usz

rmroczka
5 Cze 2001, 20:30
Witam grupowiczow

Mam nastepujacy problem. Jezeli w czasteczce benzenu znajduej sie podstawnik
I rodzaju kierujacy w reakcji aromatycznego podstawienia elektrofilowego w
pozycje orto i para - brom, oraz II rodzaju kierujacy w pozycje meta - grupa
nitrowa, jakie powstana zwiazki? Czy bedzie to mieszanina roznych zwiazkow
raz skierowanych przez brom a raz przez grupe nitrowa czy jedna z nich jest
dominujaca? Jezeli tak to ktore sa dominujace?


Tu sytuacja jest skomplikowana. Patrz Morrison ,Boyd  t.1 str. 407-408. Po
pierwsze nie podalej w jakich pozycjach znajduja sie oba podstawniki. Jesli
beda to pozycje np. 1,4 to jedna grupa bedzie wzmacniala dzialanie drugiej.
Jesli natomiast oba podstawniki sa w pozycjach 1,3 to miedzy nimi (wpozycji 2 ,
orto) podstawianie bedzie zachodzilo niechetnie. W Morrisonie sa podane dwie
reguly na okreslenie produktow w takich przypadkach. W przypadku bromu i grupy
nitrowej jest jednak jeszcze inna trudnosc. Otoz obie te grupy dezaktywuja
pierscien aromatyczny . Nie jestem pewien , ale grupy ktore kieruja w pozycje
meta sa najsilniej dezaktywujace. Wynikaloby z tego ze halogenowce sa mniej
dezaktywujace , ale roznica moze nie byc duza. Reguly ktore sa podane przez
Boyda , Morrisona odnosza sie jednak do podstawnikow ktore roznia sie znacznie
w swoich wlasciwosiach akty i dezaktywujacych. Jesli roznice te sa male nie
mozna podac jednoznacznych , uogolnionych regul dotyczacych podstawiania w
pierscieniu aromatycznym. Jesli ktos wie cos wiecej na ten temat , prosze o
wlaczenie sie do problemu.

pozdr Robert

Bardzo prosze o odpowiedz
Pozdrawiam
M@r!usz


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

TPI
6 Cze 2001, 05:19
Tu sytuacja jest skomplikowana. Patrz Morrison ,Boyd  t.1 str. 407-408. Po
pierwsze nie podalej w jakich pozycjach znajduja sie oba podstawniki.
Jesli
beda to pozycje np. 1,4 to jedna grupa bedzie wzmacniala dzialanie


drugiej.
Podstawniki byly w takich pozycjach ze sie nie wzmacnialy.
Dzieki za literature, sprawdze (jak ja zdobede).

Pzdr
M@r!usz
(z publicznego komputera)

Witek
6 Cze 2001, 10:48
Dla "M@r!usz" <secioNOS@interia.pl:

Mam nastepujacy problem. Jezeli w czasteczce benzenu znajduej sie podstawnik
I rodzaju kierujacy w reakcji aromatycznego podstawienia elektrofilowego w
pozycje orto i para - brom, oraz II rodzaju kierujacy w pozycje meta - grupa
nitrowa, jakie powstana zwiazki? Czy bedzie to mieszanina roznych zwiazkow
raz skierowanych przez brom a raz przez grupe nitrowa czy jedna z nich jest
dominujaca? Jezeli tak to ktore sa dominujace?


W tym przypadku w ogole trudno bedzie wymusic reakcje, bo uklad jest
bardzo zdeaktywowany (glownie przez grupe nitrowa).

Jesli jednak cos mialoby powstawac, to na pewno dominujacy bedzie
wplyw podstawnikow dostarczajacych elektrony (tu brom), bo uklad
reaguje przeciez z elekrofilem.

Wzajemne polozenie podstawnikow ma znaczenie, ale prawdopodobnie mozna
sobie narysowac struktury rezonansowe i ocenic jakie pozycje beda
aktywowane a jakie dezaktywowane i w przyblizeniu stwierdzic, gdzie
oba efekty beda sie znosic. Elektrofil bedzie sie przylaczal tam gdzie
efekt podstawnika aktywujacego nie bedzie znoszony przez podstawnik
dezaktywujacy.

Tak mi sie przynajmniej zdaje, bo nie mam doswiadczenia w tej materii.

rmroczka
6 Cze 2001, 11:30
Dla "M@r!usz" <secioNOS@interia.pl:

| Mam nastepujacy problem. Jezeli w czasteczce benzenu znajduej sie podstawnik
| I rodzaju kierujacy w reakcji aromatycznego podstawienia elektrofilowego w
| pozycje orto i para - brom, oraz II rodzaju kierujacy w pozycje meta - grupa
| nitrowa, jakie powstana zwiazki? Czy bedzie to mieszanina roznych zwiazkow
| raz skierowanych przez brom a raz przez grupe nitrowa czy jedna z nich jest
| dominujaca? Jezeli tak to ktore sa dominujace?

W tym przypadku w ogole trudno bedzie wymusic reakcje, bo uklad jest
bardzo zdeaktywowany (glownie przez grupe nitrowa).

Jesli jednak cos mialoby powstawac, to na pewno dominujacy bedzie
wplyw podstawnikow dostarczajacych elektrony (tu brom),


brom akurat wyciaga elektrony z pierscienia(efekt indukcyjny zwiazany
zelektroujemnoscia podstawnika , przez co dezaktywuje pierscien)natomiast efekt
rezonansowy odpowiada za efekt skierowujacy w pozycje orto i para(scislej
nakladanie sie orbitalu bromu bogatego w elektrony z sasiednim atomem wegla
ubogiego w elektrony).
 bo uklad
reaguje przeciez z elekrofilem.

Wzajemne polozenie podstawnikow ma znaczenie, ale prawdopodobnie mozna
sobie narysowac struktury rezonansowe i ocenic jakie pozycje beda
aktywowane a jakie dezaktywowane i w przyblizeniu stwierdzic, gdzie
oba efekty beda sie znosic. Elektrofil bedzie sie przylaczal tam gdzie
efekt podstawnika aktywujacego nie bedzie znoszony przez podstawnik
dezaktywujacy.


w zasadzie tak ale tutaj mamy dwie grupy dezaktywujace , natomiadst struktury
rezonansowe nic nie mowia o reaktywnosci , tzn. nie tlumacza dlaczego grupa
nitrowa jest dezaktywujaca(to tlumaczy efekt indukcyjny), natomiast pozwalaja
wyjasnic dlaczego grupa nirowa kieruje w pozycje meta , a nie w orto i para.

Tak mi sie przynajmniej zdaje, bo nie mam doswiadczenia w tej materii.

gizzy
6 Cze 2001, 11:37
sprawe wyjsniac moga nowe opracowania i badania na temat liniowej zaleznosci
enrgii gibsa
i rownania hammeta

proponuje siegnac do ksiazki jonesa
fizyczna chemia organiczna
oraz poszperac w beilsteinie reakcji tego typu przeszukujac baze pod
kierunkiem chemical behawiour

z chlorowcami nie jest tak do konca ze dezaktywuja- w zaleznosci od rodzaju
( chodzi o rozmiar i gestosc elektronbowa na atomie )
nalezy rozpatrzec efekty jakie wywoluja ( M i I niestety nie pamietam jakie
sa znaki przy danym efekcie.....)
i rzeczywiscie rozpisac struktury mezomeryczne
w miejscu gdzie gestosc elektronowa jest najwieksza - miejsce najmniej
dezaktywowane -
nastapi przylaczenie elektrofila
z tego co przypominam sobie atak ten najprawdopodobniej pojdzei w pozycje 5
( jezelui 1 to Br a 3 to NO2 )

pozdrawiam

Witek
8 Cze 2001, 03:12
Dla <rmroc@poczta.onet.pl:

brom akurat wyciaga elektrony z pierscienia(efekt indukcyjny zwiazany
zelektroujemnoscia podstawnika , przez co dezaktywuje pierscien)


No nie przesadzajmy z ta elektroujemnoscia (brom-2.8, wegiel-2.5,
roznica nie jest duza)

natomiast efekt
rezonansowy odpowiada za efekt skierowujacy w pozycje orto i para


O to wlasnie chodzi. Przeciez ten efekt jest odpowiedzialny za
regiochemie.

w zasadzie tak ale tutaj mamy dwie grupy dezaktywujace , natomiadst struktury
rezonansowe nic nie mowia o reaktywnosci , tzn. nie tlumacza dlaczego grupa
nitrowa jest dezaktywujaca(to tlumaczy efekt indukcyjny), natomiast pozwalaja
wyjasnic dlaczego grupa nirowa kieruje w pozycje meta , a nie w orto i para.


Po czesci masz racje, ale struktury rezonansowe troche mowia o
reaktywnosci, bo na ich podstawie mozna z grubsza okreslic, gdzie
gestosc elektronowa jest mniejsza, w zwiazku z czym pozycja bedzie
mniej reaktywna (orto i para w przypadku grupy nitro) lub wieksza i
przez to bardziej podatna na atak elektrofila (tez orto i para w
przypadku bromu). Najpewniej byloby wyliczyc lub zmierzyc  gestosc
elektronowa ukladu.

Witek
8 Cze 2001, 04:21
Dla <greg@poczta.onet.pl:

Kiedys na wykladzie gosciu mowil o takich przypadkach (tzn. kiedy jedna grupa
(jak brom) daje bardziej efekt indukcyjny


Cos mi sie zdaje, ze przeceniacie ten brom :)