Drobne zimowe przemyślenie o rzece .

Kategoria: Forum fizykow polskich.

Wersja archiwalna tematu "Drobne zimowe przemyślenie o rzece ." z forum Forum fizykow polskich.



Padre
15-03-2010, 01:53:14
Czytam tą grupę od zawsze i z zainteresowaniem choć od ostatnich zajęć z 
fizyki na PŁ mięło już mi ćwierć wieku a później korzystałem z niej w 
bardzo ograniczonym zakresie. Chciałbym szanownych prosić o bardzo 
skrótowe wytłumaczenie mi jaka jest skala/mechanizm zmian temperatury w 
rzece wywołana tym że jak to w rzekach bywa - woda płynie, z jednej 
strony tarcie a z drugiej chyba większa utrata ciepła przez parowanie w 
stosunku do wody stojącej, ogrzewanie przez słońce pomijam bo dotyczy 
wody i płynącej i stojącej.

Czasem się człowieka uczepi jakiś teoretyczny problem i sam nie chce 
puścić :)
bartekltg
15-03-2010, 03:35:28
On 15 Mar, 01:53, Padre <Pa...@no.net> wrote:
> Czytam tą grupę od zawsze i z zainteresowaniem choć od ostatnich zajęć z
> fizyki na PŁ mięło już mi ćwierć wieku a później korzystałem z niej w
> bardzo ograniczonym zakresie. Chciałbym szanownych prosić o bardzo
> skrótowe wytłumaczenie mi jaka jest skala/mechanizm zmian temperatury w
> rzece wywołana tym że jak to w rzekach bywa - woda płynie, z jednej
> strony tarcie a z drugiej chyba większa utrata ciepła przez parowanie w

Tarcie, raczej lepkość, woda nie 'trze' o dno..
to praktyczine nie ma wpływu.
Wezmy probke wody, ktora przebywa jakas droge w rzece.
Skad bierze energie na pokonanie lepkosci. Z energii grawitacji.
Nastepnie ta energia zamienia sie na cieplo.

I tak, jesli wezmiemy gorska rzeke i odcinek, na jakim
opadla by o kilometr, podgrzala by sie jedynie o 2stopnie.
www.google.com/search?hl=en&client=firefox-a&hs=6HL&rls=org.mozilla%3Apl%3Aofficial&q=1000m*9.81m%2Fs^2+%2F%284200J%2Fkg%2FK%29&aq=f&aqi=h1&aql=&oq=

> stosunku do wody stojącej, ogrzewanie przez słońce pomijam bo dotyczy
> wody i płynącej i stojącej.

Parowanie jest pewnie podobne. Jesli mialbym zgadywac, za znacznie
powazniejszy czynnik uznalbym to, ze woda w rzecze sie miesza,
przeplyw ma jakas strukture ('nurt' jest tu, a tam nie), rozklad
temperatury jest ciut inny niz w jeziorze.
Ale czy to sa czynniki istotne dla temperatury?

pozdrawiam
bartekltg
J.F.
15-03-2010, 10:26:37
Użytkownik "bartekltg" <bartekltg@gmail.com> napisał w
>Tarcie, raczej lepkość, woda nie 'trze' o dno..
>to praktyczine nie ma wpływu.
>Wezmy probke wody, ktora przebywa jakas droge w rzece.
>Skad bierze energie na pokonanie lepkosci. Z energii grawitacji.
>Nastepnie ta energia zamienia sie na cieplo.

Ale to wlasnie "tarcie" o dno, bo niby o co innego ?
Owszem, woda w korycie moze miec bardziej skomplikowany przebieg, 
warstwy przydenne tra o dno, warstwy srodkowe tra o wode.

>I tak, jesli wezmiemy gorska rzeke i odcinek, na jakim
>opadla by o kilometr, podgrzala by sie jedynie o 2stopnie.
>http://www.google.com/search?hl=en&client=firefox-a&hs=6HL&rls=org.mozilla%3Apl%3Aofficial&q=1000m*9.81m%2Fs^2+%2F%284200J%2Fkg%>2FK%29&aq=f&aqi=h1&aql=&oq=


Faktycznie, znikomo malo sie wydaje .. a jednak jest mroz, a rzeka 
plynie ..

J.
Robakks
15-03-2010, 10:38:04
"Padre" <Padre@no.net>
news:hnk0dq$6hs$1@news.onet.pl...

> Czytam tą grupę od zawsze i z zainteresowaniem choć od ostatnich zajęć z fizyki na PŁ mięło już mi 
> ćwierć wieku a później korzystałem
> z niej w bardzo ograniczonym zakresie. Chciałbym szanownych prosić o bardzo skrótowe wytłumaczenie
> mi jaka jest skala/mechanizm zmian temperatury w rzece wywołana tym że jak to w rzekach bywa - 
> woda płynie, z jednej strony tarcie
> a z drugiej chyba większa utrata ciepła przez parowanie w stosunku
> do wody stojącej, ogrzewanie przez słońce pomijam bo dotyczy wody i płynącej i stojącej.
>
> Czasem się człowieka uczepi jakiś teoretyczny problem i sam nie
> chce puścić :)

Woda stojąca (np. w jeziorze) rozwarstwia się, mierząc więc
temperaturę poszczególnych warstw okaże się, że im bliżej
powierzchni - tym woda cieplejsza. Największy ciężar ma woda
o temperaturze ok. 4 °C i taka może być na dnie jeziora, gdy
temperatura dna jest na tym samym poziomie.
Woda w rzece ulega mieszaniu się i zwłaszcza w rzekach o rwącym
nurcie, ma mniej więcej jednakową temperaturę w całej objętości
- stąd wrażenie, że jest zimniejsza, choć zawiera tyle samo energii
cieplnej. Nagrzane Słońcem górne warstwy wody w jeziorze są ciepłe.
Te same warstwy wody w rzece po zmieszaniu z zimnymi są
chodniejsze, ale akumulacja ciepła jest ta sama.
Parowanie wody w rzece jest większe z dwóch powodów: bryza
na powierzchni i przesuwanie się warstw wody względem powietrza
(wydmuchiwanie),a więc w największym skrócie:
woda w rzece przy powierzchni jest zimniejsza niż w jeziorze
co każdy może sprawdzić termometrem. :-)
Edward Robak* z Nowej Huty
~>°<~ c:psf,p.s.f | apm
miłośnik mądrości i nie tylko :)