Ogrzewanie i wyrok

Kategoria: Forum fizykow polskich.

Wersja archiwalna tematu "Ogrzewanie i wyrok" z grupy pl.sci.fizyka



Jakub Witkowski
8 Mar 2002, 09:04
(Nawiazujac do dyskusji o podzielnikach itp.)

Niedawno czytalem, ze jakis facet zbulwersowany kosztami wspolnego
blokowego ogrzewania przestal za nie placic, odcial mieszkanie
od CO i zaczal grzac w domu na wlasny koszt.
Sprawa stanela w sadzie. Tam jakis "ekspert" wyglosil poglad,
ze nawet jesli mieszkanie jest grzane niezaleznie, to i tak
"korzysta" ono z ogrzewania innych mieszkan wokolo.
Facet przegral sprawe i musial zaplacic.

Doprawdy skandal. Ekspert gada bzdury, a sad na tej podstawie
wydaje werdykt krzywdzacy czlowieka. To chyba oczywiscie,
ze jesli w dwu pomieszczeniach panuje jednakowa temperatura,
to przeplyw energii przez przegrode pomiedzy nimi jest zerowy.
Sasiednie mieszkania (zakladajac jednakowa temperature we wnetrzach)
wzajemnie sie nie ogrzewaja! A ekspert w sadzie gada swoje...
Jak mozna zwalczyc z takim debilizmem?

A najbardziej wkurzajace bylo to, ze gazeta, ktora to opisala, tez
uznala wyrok za sluszny, a wyjasnienia "eksperta" za oczywiste...

        JW

Stanislaw Sidor
8 Mar 2002, 09:26
On the news Jakub Witkowski <jwitk@ipartners.plwrote:

Doprawdy skandal. Ekspert gada bzdury, a sad na tej podstawie
wydaje werdykt krzywdzacy czlowieka. To chyba oczywiscie,
ze jesli w dwu pomieszczeniach panuje jednakowa temperatura,
to przeplyw energii przez przegrode pomiedzy nimi jest zerowy.


A jak facet nie grzeje ? Wtedy korzysta z ciepla innych.
Korzysta tez z ogrzewania klatki schodowej.

Sasiednie mieszkania (zakladajac jednakowa temperature we wnetrzach)
wzajemnie sie nie ogrzewaja! A ekspert w sadzie gada swoje...
Jak mozna zwalczyc z takim debilizmem?


Zle zakladasz. Jak ktos odcina sobie CO, to po to, by grzac sie kosztem
innych, cierpiac nawet takie niewygody jak temperatura 10-12 stC w zimie, ale
'za darmo'.

A najbardziej wkurzajace bylo to, ze gazeta, ktora to opisala, tez
uznala wyrok za sluszny, a wyjasnienia "eksperta" za oczywiste...


Bo to jest oczywiste. Moze ow facio wyprowadzic sie do wlasnego domku i grzac
sie chocby i miloscia. Jego sprawa, ale poki co mieszka we wspoldzielonym
przez roznych lokatorow bloku. Niech wiec odseparuje sobie termicznie swoje
mieszkanie, to wowczas moze bedzie mial racje. Cena ogrzewania to takze koszt
utrzymania i remontu sieci dosylowej i apratury, a nie tylko gigadzule.

(STS)

Jakub Witkowski
8 Mar 2002, 10:40

Stanislaw Sidor wrote:

On the news Jakub Witkowski <jwitk@ipartners.plwrote:

| Sasiednie mieszkania (zakladajac jednakowa temperature we wnetrzach)
| wzajemnie sie nie ogrzewaja! A ekspert w sadzie gada swoje...
| Jak mozna zwalczyc z takim debilizmem?

Zle zakladasz. Jak ktos odcina sobie CO, to po to, by grzac sie kosztem
innych, cierpiac nawet takie niewygody jak temperatura 10-12 stC w zimie, ale
'za darmo'.


Naprawde uwazasz ze bedzie siedzial w 12stC byle tylko moc ukrasc
innym troche ciepla? Gosc nie byl biedny, skoro zafundowal sobie
wlasny piec gazowy CO, stac go bylo na wszystkie roboty itd.
Zakladanie, ze wlasnie na zlosc bedzie marzl, zamiast normalnie
sobie grzac, jest domniemywaniem winy.

| A najbardziej wkurzajace bylo to, ze gazeta, ktora to opisala, tez
| uznala wyrok za sluszny, a wyjasnienia "eksperta" za oczywiste...

Bo to jest oczywiste. Moze ow facio wyprowadzic sie do wlasnego domku i grzac
sie chocby i miloscia. Jego sprawa, ale poki co mieszka we wspoldzielonym
przez roznych lokatorow bloku. Niech wiec odseparuje sobie termicznie swoje
mieszkanie, to wowczas moze bedzie mial racje. Cena ogrzewania to takze koszt


Powtarzam - dopoki utrzymuje temperature zblizona do innych NIE ZABIERA
INNYM CIEPLA! A moze nawet sam je oddaje, jesli spoldzielnia slabo
grzeje?

utrzymania i remontu sieci dosylowej i apratury, a nie tylko gigadzule.


No wlasnie: skoro nie pobiera ciepla od innych to niech sie wypchaja
z kosztami. To nie sa juz jego koszty.

        JW

Jakub Witkowski
8 Mar 2002, 10:55

Stanislaw Sidor wrote:
Korzysta tez z ogrzewania klatki schodowej.


Wrecz przeciwnie, dogrzewa ja. Pokaz mi klatke
na ktorej jest w zimie cieplej niz w mieszkaniu.
No chyba ze masz na mysli, ze korzysta z ciepla
idac korytarzem... no, niech tam.

        JW

Tomasz Pyra
8 Mar 2002, 11:33

Jakub Witkowski wrote:
(Nawiazujac do dyskusji o podzielnikach itp.)

Niedawno czytalem, ze jakis facet zbulwersowany kosztami wspolnego
[ciach]
Jak mozna zwalczyc z takim debilizmem?

A najbardziej wkurzajace bylo to, ze gazeta, ktora to opisala, tez
uznala wyrok za sluszny, a wyjasnienia "eksperta" za oczywiste...


Po zamontowaniu plastikowych okien energooszczednych to jezeli ma powiedzmy
1 sciane szczytowa w mieszkaniu to moze tam miec bez zadnego grzania
calkiem cieplo.
Druga sprawa ze przepisy nie powinny przymuszac nikogo do kupowania
czegokolwiek dla siebie. To uszczesliwianie ludzi na sile.
Rozwiazaniem tu jest omiernikowanie sobie kaloryferow - wtedy moze sie
dogrzewac samemu. Wystarczy ze zakreci kurki od kaloryferow - miernik
ciepla mierzy roznice miedzy temperatura kaloryfera i pomieszczenia, wiec w
sytuacji zakrecenia kaloryferow nic mu nie naliczy.

JW


Pawel F. Gora
11 Mar 2002, 04:23

Jakub Witkowski wrote:
Pokaz mi klatke
na ktorej jest w zimie cieplej niz w mieszkaniu.


To jest _typowy_ wynik porównania mojego mieszkania
i klatki schodowej w moim bloku. Nie dlatego, że ja mam
jakieś szczególnie nieszczelne mieszkanie (przeciwnie,
jest docieplone), ale ja mam regulatory w kaloryferach
i nie lubię zbyt wysokich temperatur. Blok zaś był budowany
w "dekadzie sukcesu" gdy kosztami nikt się nie przejmował,
"sukces" zaś mierzony był ilością zużytego węgla i stali,
więc kaloryfery na klatkach są wielkie jak skurczybyki.
W dodatku przemądra spółdzielnia chciała "zaoszczędzić"
i nie zainstalowała regulatorów w klatkach gdy instalowała
je w mieszkaniach - najprawdopodobniej ogrzewanie klatek
w koncu się zmieni, ale na razie jest własnie tak: Na klatce
schodowej (na szóstym piętrze, na parterze i dziesiątym
jest inaczej) jest zimą cieplej niż w moim mieszkaniu.

Paweł Góra
Institute of Physics, Jagellonian University, Cracow, Poland
A physical entity does not do what it does because it is what it is,
but is what it is because it does what it does.

Szym
11 Mar 2002, 06:40

Rozwiazaniem tu jest omiernikowanie sobie kaloryferow - wtedy moze sie
dogrzewac samemu. Wystarczy ze zakreci kurki od kaloryferow - miernik
ciepla mierzy roznice miedzy temperatura kaloryfera i pomieszczenia, wiec
w
sytuacji zakrecenia kaloryferow nic mu nie naliczy.


no wlasnie: na jakiej zasadzie dzialaja mierniki elektroniczne?
czy na pewno mierza ta roznice?
gosc ktory u mnie instalowal podzielniki mowil aby bron boze nie przykrywac
ich niczym (np nie syuszyc ubran) bo nalicza bog wie ile.
a moze on klamal? bo wtedy roznica jest mniejsza i mniej nalicza?
szym

J.F.
11 Mar 2002, 16:16

| Rozwiazaniem tu jest omiernikowanie sobie kaloryferow - wtedy moze sie
| dogrzewac samemu. Wystarczy ze zakreci kurki od kaloryferow - miernik
| ciepla mierzy roznice miedzy temperatura kaloryfera i pomieszczenia, wiec w
| sytuacji zakrecenia kaloryferow nic mu nie naliczy.

no wlasnie: na jakiej zasadzie dzialaja mierniki elektroniczne?
czy na pewno mierza ta roznice?
gosc ktory u mnie instalowal podzielniki mowil aby bron boze nie przykrywac
ich niczym (np nie syuszyc ubran) bo nalicza bog wie ile.
a moze on klamal? bo wtedy roznica jest mniejsza i mniej nalicza?


Miernik ciepla mierzy roznice wody wlotowej, wylotowej, i wielkosc
przeplywu. Dlatego niestety jest drogi, wiec sie ich powszechnie
nie stosuje.
A to co tu koledzy opisuja to jakies badziewie :-)

J.

J.F.
12 Mar 2002, 12:12

Jakub Witkowski wrote:
| Pokaz mi klatke
| na ktorej jest w zimie cieplej niz w mieszkaniu.

To jest _typowy_ wynik porównania mojego mieszkania
i klatki schodowej w moim bloku. [..]
kaloryfery na klatkach są wielkie jak skurczybyki.
W dodatku przemądra spółdzielnia chciała "zaoszczędzić"
i nie zainstalowała regulatorów w klatkach gdy instalowała
je w mieszkaniach - najprawdopodobniej ogrzewanie klatek


bylo naciskac na spoldzielnie i prezesa. Nie trzeba zadnych
kosztownych regulatorow - kryze sie montuje [czyt blaszke z dziurka
wstawia]. Ogrzewanie na klatce wystarczy symboliczne ..

J.