Kradzież karty VISA CLASSIC

Kategoria: Funkcjonowanie bankow w Polsce i za granica.

Wersja archiwalna tematu "Kradzież karty VISA CLASSIC" z grupy pl.biznes.banki



AW
18 Gru 2003, 11:32
Pare dni temu spotkalo mnie nieszczescie. Skradziono mi karte VISA CLASSIC
wydana przez PKO BP. Zanim sie zorientowalam i powiadomilam bank (w ciagu 2
godzin), zlodziej zdazyl dokonac 3 transakcji na laczna kwote prawie 10 tys.
zl. Wszystkie transakcje dokonano w hipermarkecie i byly autoryzowane moim
podrobionym podpisem.
Czy spotkalo kogos cos podobnego? Jak w takiej sytuacji mam sie tlumaczyc i
ewentualnie bronic przed bankiem ? Jak PKO BP zwyczajowo postepuje w takich
sytuacjach ?
Z gory dziekuje za odpowiedz
Aga
Michał Witkowski
18 Gru 2003, 11:39

Pare dni temu spotkalo mnie nieszczescie. Skradziono mi karte VISA CLASSIC
wydana przez PKO BP. Zanim sie zorientowalam i powiadomilam bank (w ciagu
2
godzin), zlodziej zdazyl dokonac 3 transakcji na laczna kwote prawie 10
tys.
zl. Wszystkie transakcje dokonano w hipermarkecie i byly autoryzowane moim
podrobionym podpisem.
Czy spotkalo kogos cos podobnego? Jak w takiej sytuacji mam sie tlumaczyc
i
ewentualnie bronic przed bankiem ? Jak PKO BP zwyczajowo postepuje w
takich
sytuacjach ?
Z gory dziekuje za odpowiedz
Aga


To jest karta obciazeniowa, czy kredytowa?

AW
18 Gru 2003, 11:47
Wydaje mi sie ze mialam karte obciazeniowa a nie kredytowa.
GideoN
18 Gru 2003, 13:19

Wydaje mi sie ze mialam karte obciazeniowa a nie kredytowa.


Jezeli podpis jest podrobiony, wtedy jest szansa iz bank obciazy
kosztami hipermarket w ktorym dokonano transakcji, a najprawdopodobniej
dyrekcja bedzie chciala obciazyc kasjera ktory to autoryzowal(kiedys w
"dzwonie do Pani Pana... " byl odcinek o takich sprawach, z autopsji nie
wiem na 100% nic, wiec jedynie cos takiego moge zasugerowac.

Przemek
18 Gru 2003, 13:38

| Wydaje mi sie ze mialam karte obciazeniowa a nie kredytowa.

Jezeli podpis jest podrobiony, wtedy jest szansa iz bank obciazy
kosztami hipermarket w ktorym dokonano transakcji, a najprawdopodobniej
dyrekcja bedzie chciala obciazyc kasjera ktory to autoryzowal(kiedys w
"dzwonie do Pani Pana... " byl odcinek o takich sprawach, z autopsji nie
wiem na 100% nic, wiec jedynie cos takiego moge zasugerowac.

--
GideoN


Ciezko bedzie udowodnic kasjerowi, ze na karcie byl inny podpis niz na
slipie (bo ostal sie ino slip, a karta nigdy sie nie znajdzie). Mialem karty
z kilku banków, w wiekszosci musialem podpisac karte w momencie odbioru
(poza Mbankiem - to zrozumiale), ale zaden z dysponentów nie sprawdzil w
jaki sposób podpisalem sie. Wiecej, baki wymagaja, zeby karta byla
podpisana, ale nie wymagaja zgodnosci podpisu z jakimkolwiek wzorem
zdeponowanym/zlozonym w banku. Dla wlasnego bezpieczenstwa banki powinny
brac (i sprawdzac) wzór podpisu z karty platniczej i sprawdzac zgodnosc np.
na potwierdzeniu odbioru karty.

O ile mnie pamiec nie myli, to PKO BP mialo stosowac nowa ustawe o kartach
takze dla kart wydanych przed wejsciem jej w zycie. W takim wypadku nie
stracilbys tak duzo, bo grafolog wykaze, ze nie ty podpisywales slipa.

Przemek

zbiggy
18 Gru 2003, 13:40
AW napisal/a:

bank (w ciagu 2 godzin), zlodziej zdazyl dokonac 3 transakcji na
laczna kwote prawie 10 tys. zl.


o żesz k.. :((( zaczynam się bać
czy było to duże przekroczenie limitu (tzn. złodziej robił sobie zakupy mimo
przekroczenia), czy się zmieścił?

Zbiggy

GideoN
18 Gru 2003, 13:55

O ile mnie pamiec nie myli, to PKO BP mialo stosowac nowa ustawe o kartach
takze dla kart wydanych przed wejsciem jej w zycie. W takim wypadku nie
stracilbys tak duzo, bo grafolog wykaze, ze nie ty podpisywales slipa.


Owszem przyslali takie pisemka i z PKO BP i z Inteligo, ze beda
stosowali nowa ustawe takze do wczesniej wydanych kart.

GideoN
18 Gru 2003, 13:57

o żesz k.. :((( zaczynam się bać
czy było to duże przekroczenie limitu (tzn. złodziej robił sobie zakupy mimo
przekroczenia), czy się zmieścił?


Nie ma sie czego bac, trzeba tylko uwazac jak z portfelem. ewentualnie
nie nosic wszedzie KK z debatami na duze kwoty. Niestety wymagana jast
ostroznosc w kazdej dziedzinie zycia obecnie.

zbiggy
18 Gru 2003, 14:18
GideoN napisal/a:

Nie ma sie czego bac, trzeba tylko uwazac jak z portfelem. ewentualnie
nie nosic wszedzie KK z debatami na duze kwoty. Niestety wymagana jast
ostroznosc w kazdej dziedzinie zycia obecnie.


raczej rzadko noszę portfel z zawartością równą limitowi KK a i tak lepiej
czułbym się wiedząc, że jest to limit powyżej którego oskubać mnie nie można
(brak autoryzacji).

Zbiggy

AW
18 Gru 2003, 15:02
limit mialam duzy, nie zostal przekroczony
MK
18 Gru 2003, 15:36
"Przemek" <pbednusun@i.to.poczta.onet.plwrote in message


jaki sposób podpisalem sie. Wiecej, baki wymagaja, zeby karta byla
podpisana, ale nie wymagaja zgodnosci podpisu z jakimkolwiek wzorem
zdeponowanym/zlozonym w banku. Dla wlasnego bezpieczenstwa banki powinny
brac (i sprawdzac) wzór podpisu z karty platniczej i sprawdzac zgodnosc
np.
na potwierdzeniu odbioru karty.


1 co z kartami ktore sa przysylane poczta. Wysylac pracownika do
potwierdzenia podpisu? ;)
2 co zrobic jak podpis nie bedzie zgodny? skreslic i poprosic o nowy czy
przeciec karte i wydac duplikat? ;)

Maciej

Robert
18 Gru 2003, 15:41
YcoEb.128968$dt3.12@news.chello.at,
MK <ma@interia.pl:

1 co z kartami ktore sa przysylane poczta. Wysylac pracownika do
potwierdzenia podpisu? ;)
2 co zrobic jak podpis nie bedzie zgodny? skreslic i poprosic o nowy
czy przeciec karte i wydac duplikat? ;)


Brac wzor podpisu z umowy o karte i drukowac go na karcie.

MK
18 Gru 2003, 15:59
"Robert" <userinsignaturebutdomai@o2.plwrote in message


YcoEb.128968$dt3.12@news.chello.at,

Brac wzor podpisu z umowy o karte i drukowac go na karcie.


Czy przy 5 wznowieniu podpis cardholdera bedzie wygladal tak samo jak przy
podpisywaniu umowy? Obawiam sie, ze w wielu przypadkach nie...

Maciej

Bogdan B.
18 Gru 2003, 16:21
Użytkownik "MK"

| Brac wzor podpisu z umowy o karte i drukowac go na karcie.

Czy przy 5 wznowieniu podpis cardholdera bedzie wygladal tak samo jak przy
podpisywaniu umowy? Obawiam sie, ze w wielu przypadkach nie...


Umowa o kartę wg ustawy o elektronicznych instrumentach jest zawierana na czas określony,
jeżeli brakuje określenia czasu w umowie jest zawarta na 2 lata. Art 14 wiadomej ustawy.
Jest więc okazja uaktualnić podpis ;-)

Bogdan B.

Bogdan B.
18 Gru 2003, 16:30
Użytkownik "Bogdan B."

| Brac wzor podpisu z umowy o karte i drukowac go na karcie.

| Czy przy 5 wznowieniu podpis cardholdera bedzie wygladal tak samo jak przy
| podpisywaniu umowy? Obawiam sie, ze w wielu przypadkach nie...

Umowa o kartę wg ustawy o elektronicznych instrumentach jest zawierana na czas określony,
jeżeli brakuje określenia czasu w umowie jest zawarta na 2 lata. Art 14 wiadomej ustawy.
Jest więc okazja uaktualnić podpis ;-)


Poprawka - zwykle nie ma takiej okazji. Umowy które sprawdziłem mają klauzulę o automatycznym
odnawianiu,
w praktyce są bezterminowe.

Robert
18 Gru 2003, 17:01
OyoEb.129198$dt3.43@news.chello.at,
MK <ma@interia.pl:

"Robert" <userinsignaturebutdomai@o2.plwrote in message
| YcoEb.128968$dt3.12@news.chello.at,

| Brac wzor podpisu z umowy o karte i drukowac go na karcie.

Czy przy 5 wznowieniu podpis cardholdera bedzie wygladal tak samo jak
przy podpisywaniu umowy? Obawiam sie, ze w wielu przypadkach nie...

Maciej


Nigdy nie bedzie zupelnie tak samo wygladal, ale sporo cech
identyfikowalnych sie zachowa, chyba ze bedzie zmieniony celowo przez
klienta. Jakos z tym problemem radzily sobie dotychczas banki, ktore podpisy
na zleceniach porownywaly ze zmagazynowanym wzorem podpisu - np. WBK,
pozniej BZWBK i jego skrzynki zlecen.

Na pewno poruszony przez Ciebie problem istnieje, ale za to (po odpowiednim
zmodyfikowaniu przepisow VISA?) byloby z czym porownac kwestionowany podpis
na slipie gdy karta jest u zlodzieja...

Adam Płaszczyca
19 Gru 2003, 04:31

<zbi@nospam.poczta.onet.plwrote:
raczej rzadko noszę portfel z zawartością równą limitowi KK a i tak lepiej
czułbym się wiedząc, że jest to limit powyżej którego oskubać mnie nie można
(brak autoryzacji).


A teraz się zastanów na ile przed zgłoszeniem kradzieży bank przejmuje
odpowiedzialność. Mój na przykład 72 godziny...

Adam Płaszczyca
19 Gru 2003, 04:31

<zbi@nospam.poczta.onet.plwrote:
o żesz k.. :((( zaczynam się bać
czy było to duże przekroczenie limitu (tzn. złodziej robił sobie zakupy mimo
przekroczenia), czy się zmieścił?


Przestań się bać, zacznij mysleć.

Wybierz kartę, dla której bank przejmuje odpowiedzialnośc za
transakcje PRZED zgłoszeniem, a do tego nie ogranicza swojej
odpowiedzialności.
I masz do wyboru Citi Silver w zasadzie...

Damian
19 Gru 2003, 04:51

<zbi@nospam.poczta.onet.plwrote:

| raczej rzadko noszę portfel z zawartością równą limitowi KK a i tak
lepiej
| czułbym się wiedząc, że jest to limit powyżej którego oskubać mnie nie
można
| (brak autoryzacji).

A teraz się zastanów na ile przed zgłoszeniem kradzieży bank przejmuje
odpowiedzialność. Mój na przykład 72 godziny...

Adam Płaszczyca
19 Gru 2003, 07:58

jesli masz na karcie zdjecie, jak nie to 48,
oraz jesli zlodziej nie byl na tyle zlosliwy ze robil same zakupy do 100
zl...
tych zakupow nie przejmuje bank chyba, ale moge sie mylic


Mylisz się.
Kwota odpowiedzialności klienta to max. 100zł niezależnie na jaką
kwotę transakcje robił złodziej.
Marcin Nowakowski
19 Gru 2003, 17:00
Dnia 2003-12-19 10:51, Użytkownik Damian napisał:

oraz jesli zlodziej nie byl na tyle zlosliwy ze robil same zakupy do 100
zl...
tych zakupow nie przejmuje bank chyba, ale moge sie mylic


Mogl zrobic nawet 500 zakupow po 10 zl, jest to bez znaczenia.

zbiggy
19 Gru 2003, 18:12
Adam Płaszczyca napisal/a:

| raczej rzadko noszę portfel z zawartością równą limitowi KK a i tak
| lepiej czułbym się wiedząc, że jest to limit powyżej którego oskubać
| mnie nie można (brak autoryzacji).

A teraz się zastanów na ile przed zgłoszeniem kradzieży bank przejmuje
odpowiedzialność. Mój na przykład 72 godziny...


a mój HGW :)) (Lukas)
Twój to zapewne citi ...
clue tkwi w tym, że płacenie 6,50 /mc za ubezpeiczenie staje się opłacalne
przy zakupach na Twoją skalę, ale nie moją (zakładam, że świadomie, z
glennową precyzją wybrałeś właśnie ten bank).
Świadomie to ja podejmuję ryzyko, że ktoś mi ukradnie kartę i dokończy limit
(na dzisiaj to jest ok. 1300). Ale gdyby było możliwe nabicie 10K na tej
karcie - wolałbym nie mieć żadnej niż szukać jakiejś z 3-dobowym
ubezpieczeniem za 70 zł + 12*6,50

Pozdrawiam
Zbiggy

Adam Płaszczyca
20 Gru 2003, 16:24

<zbi@nospam.poczta.onet.plwrote:
Twój to zapewne citi ...
clue tkwi w tym, że płacenie 6,50 /mc za ubezpeiczenie staje się opłacalne
przy zakupach na Twoją skalę, ale nie moją (zakładam, że świadomie, z
glennową precyzją wybrałeś właśnie ten bank).


No to policz. Mam karte podstawową i dodatkową.
Płacę 40zł za kartę, do tego 6.50 miesięcznie, to razem daje
118 złotych.

Co proponujesz w zamian?

Glenn
20 Gru 2003, 16:33

No to policz. Mam karte podstawową i dodatkową.
Płacę 40zł za kartę, do tego 6.50 miesięcznie, to razem daje
118 złotych.


Za dodatkową NIC nie płacisz? Nawet 6,5 miesięcznie? Bo za 2 karty przy
podanej przez Ciebie cenie wychodzi 236 rocznie. Jest sporo lepszych ofert.

MK
20 Gru 2003, 16:36
"Glenn" <gl@gazetabezspamu.plwrote in message


Za dodatkową NIC nie płacisz? Nawet 6,5 miesięcznie? Bo za 2 karty przy
podanej przez Ciebie cenie wychodzi 236 rocznie. Jest sporo lepszych
ofert.


6,5 placi sie tylko za karte glowna. Tak wiec mozesz miec nawet 6 kat
dodatkowych a nie bedzie to wiecej niz 6,50 :).

Maciej

Glenn
20 Gru 2003, 17:05

6,5 placi sie tylko za karte glowna. Tak wiec mozesz miec nawet 6 kat
dodatkowych a nie bedzie to wiecej niz 6,50 :).


Aha - no to ok. Jeżeli karta dodatkowa jest za free a nie za 40, to wychodzi
rzeczywiście ładnie.

zbiggy
21 Gru 2003, 05:02
Adam Płaszczyca napisal/a:

No to policz. Mam karte podstawową i dodatkową.
Płacę 40zł za kartę, do tego 6.50 miesięcznie, to razem daje
118 złotych.

Co proponujesz w zamian?


ja raczej nie będę usilnie Cię przekonywać, że zaoszczędzisz 2,50 /m-c
jeżeli wybierzesz inną kartę, inny bank etc.
Przy takich opłatach jakie masz jeżeli Twoje wydatki są rzędu 4k i powyżej
miesięcznie (nie mylić z limitem) to moim zdaniem da się to zaakceptować.
Ja mam wydatki (dokonywane kartą) niższe o jakieś 60% i zamiast kart
kredytowych za 118 wybrałbym tylko debetówkę np. z VW. Gdyby nie było
darmowych kart w promocji.

Bardziej chodziło mi o dowiedzenie się, czy można drastycznie przekroczyć
limit używając skradzionej karty (moje doświadczenia wskazują że raczej nie,
ale wolałem się dopytać), bo w moim "biznes modelu użytkownika karty"
prawdopodobieństwo, że ukradną mi kartę jest porównywalne z tym, że nie
spłacę zadłużenia w terminie i zapłacę nominalne oprocentowanie.
A możliwość nastukania na niej 10k wywróciłaby to do góry nogami.

Zbiggy

Adam Płaszczyca
21 Gru 2003, 11:06

<zbi@nospam.poczta.onet.plwrote:
Bardziej chodziło mi o dowiedzenie się, czy można drastycznie przekroczyć
limit używając skradzionej karty (moje doświadczenia wskazują że raczej nie,


Można. Limit - 12000, natłuczobe ponad 80000.

A możliwość nastukania na niej 10k wywróciłaby to do góry nogami.


No to sam nie nastukasz.

Damian
22 Gru 2003, 04:34

Użytkownik "Marcin Nowakowski" <mcr-nos@irc.usunto.plnapisał w
wiadomości

Dnia 2003-12-19 10:51, Użytkownik Damian napisał:
| oraz jesli zlodziej nie byl na tyle zlosliwy ze robil same zakupy do 100
| zl...
| tych zakupow nie przejmuje bank chyba, ale moge sie mylic

Mogl zrobic nawet 500 zakupow po 10 zl, jest to bez znaczenia.


oczywiscie, ale bank nie przejmie odpowiedzialnosci za to :)

MK
22 Gru 2003, 17:40

"Damian" <m@m.plwrote in message

| Mogl zrobic nawet 500 zakupow po 10 zl, jest to bez znaczenia.

oczywiscie, ale bank nie przejmie odpowiedzialnosci za to :)


Bank moze nie, ale ubezpieczyciel tak ;).

Maciej

Marcin Nowakowski
22 Gru 2003, 19:20
Dnia 2003-12-22 10:34, Użytkownik Damian napisał:

| Mogl zrobic nawet 500 zakupow po 10 zl, jest to bez znaczenia.
oczywiscie, ale bank nie przejmie odpowiedzialnosci za to :)


Jak to? Ty odpowiadasz wylacznie do 100zl, wiec w takiej sytuacji
jakies 4900zl wraca na Twoja karte...

Damian
23 Gru 2003, 01:39

Użytkownik "Marcin Nowakowski" <mcr-nos@irc.usunto.plnapisał w
wiadomości

Dnia 2003-12-22 10:34, Użytkownik Damian napisał:
| Mogl zrobic nawet 500 zakupow po 10 zl, jest to bez znaczenia.
| oczywiscie, ale bank nie przejmie odpowiedzialnosci za to :)

Jak to? Ty odpowiadasz wylacznie do 100zl, wiec w takiej sytuacji
jakies 4900zl wraca na Twoja karte...


nie sprawdzalem ubezpieczenia karty i mam nadzieeje nie bede mial okazji,
ale kwota 100 zl...np w ubezpieczeniu bagazu oznaczaa, ze bank zwraca
/przejmuje odpowiedzialnosc za rzeczy jednostkowo drozsze od 100 zl... i
zwraca roznicce wartosci tej rzeczy minus 100 zl...

dasz glowe, ze w  kartach jest inaczej , tzn jak ty sugerujesz, zreszta
logicznie???

Marcin Nowakowski
23 Gru 2003, 03:50
Dnia 2003-12-23 07:39, Użytkownik Damian napisał:

dasz glowe, ze w  kartach jest inaczej , tzn jak ty sugerujesz, zreszta
logicznie???


Na Citi karcie jest tak,ze Ty odpowiadasz jedynie do 100zl, wszystko
pozostale Citi ladnie zwraca CI na karte, po czym rozpoczyna sie
procedura wyjasniajaca kradziez.

Damian
23 Gru 2003, 04:05

Na Citi karcie jest tak,ze Ty odpowiadasz jedynie do 100zl, wszystko
pozostale Citi ladnie zwraca CI na karte, po czym rozpoczyna sie
procedura wyjasniajaca kradziez.


to super
tak powinno byc, ale ten watek ubezpieczenia bagazu kiedys mnie rozbawil i
niestety jest prawdziwy...

Adam Płaszczyca
23 Gru 2003, 09:47

| Mogl zrobic nawet 500 zakupow po 10 zl, jest to bez znaczenia.

oczywiscie, ale bank nie przejmie odpowiedzialnosci za to :)


Mój przejmnie.

Marcin Nowakowski
23 Gru 2003, 14:30
Dnia 2003-12-23 00:39, Użytkownik Adam Płaszczyca napisał:

Mój przejmnie.


O nim wlasnie ten thread...:



Podobne tematy:
Przykład Karty Zapisu
Angielski dla dzieci - Karty obrazkowe
Karty kredytowe - porównanie.
USA: Karty kredytowe Lipiec 2009, ile niezapłaconych długów?
A696 - nie widzi zmiany karty
Kupię: Head Prestige Classic 600 i Wilson Pro Staff Original
Prince of persia classic(2007)