Kredyt z oszczedzaniem

Kategoria: Funkcjonowanie bankow w Polsce i za granica.

Wersja archiwalna tematu "Kredyt z oszczedzaniem" z grupy pl.biznes.banki



Marcin
27 Sie 2006, 11:21

Witam

Co sadzicie o ofertach typu kredyt z oszczedzaniem, np:
http://www.expander.pl/expander/index.jsp?place=Menu3&news_cat_id=236...

Czy taki produkt wnosi jakas wartosc dodana w stosunku do sytuacji,
gdybym ta sama kwote inwestowal w fundusze gdzie indziej?

Pozdrawiam

Marcin

TomekD
27 Sie 2006, 13:19

"Marcin" <keinm@keinspam.dewrote in message


Co sadzicie o ofertach typu kredyt z oszczedzaniem, np:
http://www.expander.pl/expander/index.jsp?place=Menu3&news_cat_id=236...

Czy taki produkt wnosi jakas wartosc dodana w stosunku do sytuacji,
gdybym ta sama kwote inwestowal w fundusze gdzie indziej?


Chyba nie biorąc pod uwagę prowizje dla pośredników i ich zleceniodawców oraz
uwiązanie się na lata w inwestycje u nich.
Dla mnie ciekawiej wygląda KH z opcja bilansowania np. w MBank, Multibank, PKO
BP, PeKaO S.A + korzystanie z własnego rozumu.

TomekD

ziu...@poczta.onet.pl
27 Sie 2006, 15:01
Wpisywanie PKO BP i PeKaO SA do tych z mechanizmem bilansujacym wydaje mi sie
kpina. Wybacz, ale warunki tego kredytu sa nie do zaakceptowania dla osob,
ktore jak nazywasz "posluguja sie rozumem".

Co do kredytow oszczednosciowych. Jesli faktycznie masz zamiar rzetelnie
oszczedzac przez caly okres splaty, to takie rowiazanie jest ciekawe. A czy
lepsze od samodzielnego oszczedzania w funduszach, to zalezy juz od oferty. Po
pierwszy czy zyskujesz cos na kredycie (nizsze oprocentowanie). Moze sie
okazac, ze kredyt jest oszczednosciowy ale oprocentowanie zupelnie nierynkowe.
Po drugie jakie masz mozliwosci inwestowania. Nie daj sie wpuscic w koniecznosc
inwestowania w jeden fundusz.
Jesli i jedno i drugie jest OK, to mozesz w to wchodzic.
Jesli nie, to sam znajdz tani kredyt a roznice w ratach inwestuj w program
(jesli chcesz to robic dlugo i systematycznie) lub bezposrednio w fundusze
(jesli nie wiesz jakie srodki i jak dlugo chcesz wkladac).

TomekD
27 Sie 2006, 16:08

<ziu@poczta.onet.plwrote in message


Wpisywanie PKO BP i PeKaO SA do tych z mechanizmem bilansujacym wydaje mi sie
kpina. Wybacz, ale warunki tego kredytu sa nie do zaakceptowania dla osob,
ktore jak nazywasz "posluguja sie rozumem".


Ale tak z ciekawości, możesz napisać w paru słowach dlaczego ?

TomekD

ziu...@poczta.onet.pl
27 Sie 2006, 18:13
Dokladnie w paru:
Poniewaz kazdy z nich za przyjemnosc korzystania z "rachunku bilansujacego"
kaze sobie placic jak za zboze. PKO BP podnosi marze o 1 p.p. o PeKaO SA o 2 a
nawet 2,5 p.p.
Kamil Jońca
28 Sie 2006, 01:36
Dnia  28 Aug 2006 00:13:04 +0200,
osoba podpisana: ziu@poczta.onet.pl <ziu@poczta.onet.pl
napisała:
Dokladnie w paru:
Poniewaz kazdy z nich za przyjemnosc korzystania z "rachunku bilansujacego"
kaze sobie placic jak za zboze. PKO BP podnosi marze o 1 p.p. o PeKaO SA o 2 a
nawet 2,5 p.p.


No i przepraszam, co Cię tak dziwi ? Trzeba po prostu siąść i
przeliczyć. Bilansowanie nie jest dla każdego.

KJ

MarekZ
28 Sie 2006, 07:21

Dokladnie w paru:
Poniewaz kazdy z nich za przyjemnosc korzystania z "rachunku
bilansujacego"
kaze sobie placic jak za zboze. PKO BP podnosi marze o 1 p.p. o
PeKaO SA o 2 a
nawet 2,5 p.p.


A co w tym dziwnego? Pekao na samym poczatku chyba nie roznicowalo
marzy, co dopiero bylo dziwne.... Byc moze uleglo to zmianie.
mBank i Multi radza sobie w inny sposob... No i jest jeszcze
oferta ING (tam chyba jest nienegocjowalna wysoka marza, okolo
4%).

marekz

TomekD
28 Sie 2006, 18:08

"MarekZ" <marekz_wy@to.irc.plwrote in message


[...]No i jest jeszcze oferta ING (tam chyba jest nienegocjowalna wysoka
marza, okolo 4%).


Marku,
w ING to chyba 'pożyczka hipoteczna' a nie kredyt - nie dostaniesz go/jej na
zakup a jedynie pod zabezpiecznie posiadanej już nieruchomości.
Chyba że coś się zmieniło....

TomekD

TomekD
28 Sie 2006, 18:17

<ziu@poczta.onet.plwrote in message


Dokladnie w paru:
Poniewaz kazdy z nich za przyjemnosc korzystania z "rachunku bilansujacego"
kaze sobie placic jak za zboze. PKO BP podnosi marze o 1 p.p. o PeKaO SA o 2 a
nawet 2,5 p.p.


Jeżeli 'posługiwać się rozumem' to mozna przeliczyć czy dodatkowa marża będzie
opłacalna czy nie.
Choćby sytuacje kiedy można było korzystać z ulg równoważąc kredyt na 100% czy
też traktować najtańszy kredyt na rynku jako 'poduszkę' a nie szukać w panice
droższych rozwiązń kredytowych jak by okazały się potrzebne.
Wszystko zależy od okoliczności...

TomekD

MarekZ
29 Sie 2006, 06:47
Użytkownik "TomekD" <td1pom1n@poczta.onet.plnapisał w
wiadomości

Marku,
w ING to chyba 'pożyczka hipoteczna' a nie kredyt - nie
dostaniesz go/jej na zakup a jedynie pod zabezpiecznie
posiadanej już nieruchomości.
Chyba że coś się zmieniło....


Tak, tak, masz racje, pozyczka hipoteczna, wiec w pewien sposob
wyzsza marza zdobywa dodatkowe uzasadnienie. Choc jesli ma sie
jaka tam "obrotowa" kase albo sprzedajacy ma do Ciebie maks
zaufania, to mozna wziac taka pozyczke praktycznie w dniu zakupu
(tzn. zlozyc wniosek) i wtedy to "prawie jak kredyt". :-)

marekz

jaQbek
30 Sie 2006, 14:40
Dla mnie ciekawiej wygląda KH z opcja bilansowania


Na czym to polega ?


Podobne tematy:
Aplikacja zwalnia gdy telefon oszczędza energie
KREDYTY SPRAWDŹ U NAS
Karty kredytowe - porównanie.
Karta kredytowa Bank BGŻ
konto oszczędnościowe w mBank + lokata
Konta oszczędnościowe
Kredyty konsolidacyjne - porównanie.