Polbank 13.11 awaria systemu

Kategoria: Funkcjonowanie bankow w Polsce i za granica.

Wersja archiwalna tematu "Polbank 13.11 awaria systemu" z grupy pl.biznes.banki



MM
20 Lis 2007, 05:51
Witam
Zajrzałem wczoraj do swojego konta w Polbanku i okazało się że
przelewy wewnętrzne między kontem oszczędzającym i gotówkowym z dnia
13.11 i 16.11 wiszą ze statusem "Transakcja przesłana do realizacji".
Ponieważ na liście przelewów znalazłem jeszcze taki oto kwiatek:
Status przelewu: ODWRÓCONY
:) (Capslock mój) a nie jest to literówka bo jest też status"
Transakcja odrzucona" to postanowiłem zadzwonić do oddziału. Pani nie
dała mi nawet do końca wyłuszczyć o co mi chodzi. Jak tylko usłyszała
że chodzi o 13.11 to powiedziała o awarii systemu oraz że jak się
zgłoszę do oddziału to postarają się przyspieszyć sprawę, tak by
zaległe przelewy poszły (ciekawe po co). Co do daty 16.11 a także
"odwróconego" przelewu nie potrafiła mi już niestety nic powiedzieć.
Jak również tego, czy można jakoś te  "wiszące" przelewy anulować.
Doszedłem do wniosku że to już koniec mojej współpracy z tym bankiem.
Rozumiem toporny interfejs systemu transakcyjnego ale wolę nie musieć
się zastanawiać czy wykonany przeze mnie przelew poszedł czy nie.

Pozdrawiam

MM

krzysztofsf
20 Lis 2007, 06:35
On 20 Lis, 11:51, MM <mmarc@klub.chip.plwrote:

Witam
Zajrzałem wczoraj do swojego konta w Polbanku i okazało się że
przelewy wewnętrzne między kontem oszczędzającym i gotówkowym z dnia
13.11 i 16.11 wiszą ze statusem "Transakcja przesłana do realizacji".


Jak dlugo normalnie trwa, zanim zobaczysz na koncie realizacje
przelewu wewnatrzbankowego pomiedzy wlasnymi kontami?
W mBank praktycznie natychmiast a u nich?
Podaj w godzinach czy dniach (pomijam sprawe awarii)

W jakich godzinach mieli awarie?
jeszcze nie korzystalem z konta, dlatego sie dopytuje o szczegoly.

mar
20 Lis 2007, 07:01
a ktoś tu narzekał na systemy internetowe millennium, citi czy ING. grecka
bankowość to specyficzna bankowość. po prostu nie każdy naród do tejże się
nadaje tak jak nie każdy naród do demokracji :). też im podziękowałem jak
zobaczyłem to toporne polbank(niby)24. jak próbowałem zrobić przelew z
rachunku oszczędnościowego na rachunek KK odechciało mi się wszystkiego i
stwierdziłem, że prościej jest przelać to z konta w innym banku. jakieś
certyfikaty cuda hasła , które muszą się składać ze ściśle wymaganej liczby i
rodzaju znaków. na połączenie z konsultantem czeka się minimum 10 minut i
najczęściej tylko po to żeby się dowiedzieć, że można to tylko w oddziale
załatwić i to najlepiej w tym gdzie dany produkt się brało bo jak pójdzie się
do dowolnego to pracownik załatwiający ją zachowuje się jakby spotkała go
mega-kara. za to kanapy w oddziałach są luksusowe a wszystkie wyciągi i inna
korespondencja na kredowym papierze. zgniłe jabłuszko w złotym papierku.  
MM
20 Lis 2007, 07:04
On 20 Lis, 12:35, krzysztofsf <krzyszto@wp.plwrote:

On 20 Lis, 11:51, MM <mmarc@klub.chip.plwrote:

Jak dlugo normalnie trwa, zanim zobaczysz na koncie realizacje
przelewu wewnatrzbankowego pomiedzy wlasnymi kontami?
W mBank praktycznie natychmiast a u nich?
Podaj w godzinach czy dniach (pomijam sprawe awarii)


Pomijając tę awarię zawsze było online, tj po wykonaniu przelewu
wewnętrznego i otwarciu strony z lista rachunków saldo już bylo
zaktualizowane. Nie wiem czy jest tak 24h/dobę, jakoś nigdy nie
robiłem przelewów w okolicach północy.

W jakich godzinach mieli awarie?


13.11 robiłem przelewy około 22.

Pozdrawiam
MM

krzysztofsf
20 Lis 2007, 07:25
On 20 Lis, 13:04, MM <mmarc@klub.chip.plwrote:

| W jakich godzinach mieli awarie?

13.11 robiłem przelewy około 22.


Dzieki za szczegoly.

mevis
20 Lis 2007, 07:34

a ktoś tu narzekał na systemy internetowe millennium, citi czy ING. grecka
bankowość to specyficzna bankowość. po prostu nie każdy naród do tejże się
nadaje tak jak nie każdy naród do demokracji :). też im podziękowałem jak
zobaczyłem to toporne polbank(niby)24. jak próbowałem zrobić przelew z
rachunku oszczędnościowego na rachunek KK odechciało mi się wszystkiego i
stwierdziłem, że prościej jest przelać to z konta w innym banku. jakieś
certyfikaty cuda hasła , które muszą się składać ze ściśle wymaganej
liczby i
rodzaju znaków. na połączenie z konsultantem czeka się minimum 10 minut i
najczęściej tylko po to żeby się dowiedzieć, że można to tylko w oddziale
załatwić i to najlepiej w tym gdzie dany produkt się brało bo jak pójdzie
się
do dowolnego to pracownik załatwiający ją zachowuje się jakby spotkała go
mega-kara. za to kanapy w oddziałach są luksusowe a wszystkie wyciągi i
inna
korespondencja na kredowym papierze. zgniłe jabłuszko w złotym papierku.


Interfejs faktycznie nie zachwyca ale jest i nawet dziala :)
 najbardziej mi brakuje dokladnych opisow dokonanych tranzakcji w mbanku czy
inteligo jest duzo lepiej w polbanku czasem przychodzacy przelew zagraniczny
jest mizernie opisny i musze sie zastanawiac co to

Obsluga w odzialach nie zachwyca i ciagle sa czyms zaskoczeni :)
i to ich odsylanie tam gdzie sie cos bralo tam trzeba zmieniac dana usluge
itp zenada

Certyfikat hmm lepszy sms ale to tez wygodne ale czy bezpieczne...

Praktycznie nic nie da sie zalatwic telefonicznie wszystko w odzialach ehh

Na plus to mozliwosc placenia kartami w necie + darmowe przelewy +5% konto
oszczedzajace + 2 rachunki i 2 karty bankomaty euronet i to wszystko za 0zl

Generalnie moze byc nic nie kosztuje wiec kazdy kto ma male wymagania moze
sam zobaczyc jak to u nich jest

mevis
20 Lis 2007, 07:36
i jeszcze jedno o ile pamietam to w nocy nie da sie zrobic przelewu
wewnetrznego
miedzy wlasnymi rachunkami
Bartosz 'xbartx, Nowakowski
20 Lis 2007, 20:09

"mevis" <0@0.plwrote:
Na plus to mozliwosc placenia kartami w necie + darmowe przelewy +5%
konto oszczedzajace + 2 rachunki i 2 karty bankomaty euronet i to
wszystko za 0zl


Na bankomaty Euronet trzeba uważać w Polbanku, bo jeżeli jest w
oddziale innego banku to płaci się tak jak z obcego czyli 4zł. Ja
ostatnio się naciąłem, bo wypłaciłem z Euronetu w Multi. Ciekawe jakby
było w Lukasie, bo tam bankomat jest na ścianie na zewnątrz banku :)

jureq
21 Lis 2007, 02:43

napisał(a):

Ciekawe jakby
było w Lukasie, bo tam bankomat jest na ścianie na zewnątrz banku :)


Też liczy sie jako oddział.
Listę (dość aktualną) bezpłatnych Euronetów masz na stronie Polbanku.

ATZ Rzeszow
21 Lis 2007, 12:51

Pomijając tę awarię zawsze było online, tj po wykonaniu przelewu
wewnętrznego i otwarciu strony z lista rachunków saldo już bylo
zaktualizowane. Nie wiem czy jest tak 24h/dobę, jakoś nigdy nie
robiłem przelewów w okolicach północy.


Zdarzylo mi sie juz przynajmniej 2krotnie robic przelewy miedzy wlasnymi
rachunkami, a saldo aktualizowane bylo dopiero nastepnego dnia.

Potwierdzam niestety interfejs polbanku tylko dla klientow z mocnymi
nerwami.

Darek
22 Lis 2007, 14:16
Tak sobie czytam wypowiedzi apropos Polbanku i co mi się nasuwa...

Otóż zawsze są jakieś "ale" i problemy...
Zważmy na to że jest to stosunkowo młody bank w Polsce i błagam nie mówcie
że to wszystko przez to że to grecki bank itp. W grecji są zupełnie inne
systemy, w Polsce inne. Kto inny tworzył grecki system Eurobanku EFG a w
Polsce kto inny.
Najlepsze jest to że "Ojcem" polskiej informatyzacji Polbanku była osoba,
która stworzyła od początku INteligo i która zajmowała się systemem Banku
BPH.
Jak widać nie do końca udał się projekt systemu w Polbanku, być może to
wpływ Greków i ich ograniczenia.

Ja mam konto w Polbanku i narazie nie narzekam, konto za darmo, karta
również.
Mam nadzieję, że z czasem wszystko będzie szło w dobrym kierunku tak jak to
idzie teraz.

Nie wiem czy pamiętacie początki w Polbanku, system internetowy działał 2
może 3 dni w tygodniu, reszta to awarię, teraz awaria zdarza się raz na
jakiś czas.

Co do obsługi w oddziałach to pls nie mówcie że jest fatalna bo i tak jest o
niebo lepsza niż w innych bankach. Praca z klientami jest ciężka i
uwierzcie, że pracownicy naprawdę się starają ale połowa ludzi idzie do
doradców z nastawieniem fatalnym, wiecznie niezadowoleni, robiący awantury
itp.
Pamiętajmy żeby traktować pracowników banków jak sami chcielibyśmy być
traktowani.
Ja pracowałem w banku i teraz idąc do banku wiem że można wszystko załatwić
wystarczy tylko z kulturą i uśmiechem na twarzy o coś poprosić.
Każdy z nas "zlał" by klienta z góry na dół jakby ten przyszedł i od drzwi
był chamem.
Wiem ktoś powie, nasz klient nasz Pan ale w bankach też pracują ludzie z
uczuciami.

Fakt zdarza się, że jakiś doradca (nie tylko w Polbanku) nie ma odpowiedniej
wiedzy (może nowy pracownik) ale nie upoważnia nas to do tego żeby się na
nim wyżywać.
Przecież idac z problemem chcemy go rozwiazac, a jesli akurat pracownik nie
potrafi go rozwiazac ww danej chwili to mozemy mu przeciez powiedziec z
usmiechem: w porządku, proszę się dowiedzieć co i jak rozwiązać i proszę się
ze mną skontaktować, będę wdzięczny za szybkie rozwiązanie. Napewno taki
pracownik stanie na głowie i rozwiąże problem, bo poczuje się potrzebny, nie
będzie złem koniecznym i nasz problem przestanie byc problemem.

I nie dziwcie się jak przychodzicie z pretensjami do pracowwnika i od razu
opieprzacie go z góry że nic wam  nie załatwi. Taki pracownik od razu
pomysli, taki jestes gnojek, to sie wypachaj i albo skieruje nas na
infolinie albo oleje.

pozdrawiam i proszę o więcej zrozumienia dla ludzi :)
odpowiednie podejście naprawdę dużo daje.

MarcinD
13 Gru 2007, 11:46
Co Ty wypisujesz??
System internetowy nie tyle toporny co totalnie prymitywny - mam u
nich konto od miesiąca i jeszcze w tym miesiącu zamierzam zamknąć.
Nigdy więcej Polbanku.
Do tej pory miałem w BPH  - ale mnie przenieśli do tego bydła - więc
się postanowiłem wynieść.

Co do obsługi - nie ważne czy klient to wymagający cham czy potulny i
kulturalny. Każdy zasługuje na taką samą obsługę. I gwarantuję Ci że z
każdego klienta można zrobić potulnego baranka.  W Polbanku pracują
matołki.

Sto razy lepszy jest klient który Cię zjedzie -  nawet po chamsku ale
powie o co mu chodzi, niż kulturalny i miły - który po prostu
przychodzi i zamyka konto - przy pierwszym wiesz co poprawić a
drugiego po prostu tracisz. Wiem co pisze bo sam jestem pracownikiem
banku. Ja osobiście 75% z nich nie pozwolił bym usiąść na obsłudze. Są
to osoby nie przygotowane do obsługi -  zwłaszcza do obsługi czegoś co
nie działa.

Ale szacunek i współczucie należy się ich infolinii. Przy takiej
obsłudze w oddziałach i tak działającej bankowości internetowej (tzn.
niedziałającej i prymitywnej) to rzeczywiście trzeba mieć samozaparcie
(albo rewelacyjne zarobki) żeby tam pracować. Sam w ciągu tygodnia
zjechałem ich z 10 razy - ale to moje pieniądze i mam prawo do nich
mieć dostęp.

Każdemu odradzam Polbank. Teraz wiem że lepiej płacić i mieć dostęp do
konta niż nie płacić i nie mieć. Powinni zmienić nazwę na Poldramat.

Nigdy więcej Polbanku !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

krzysztofsf
13 Gru 2007, 16:29
On 13 Gru, 17:46, MarcinD <dud@o2.plwrote:

Co Ty wypisujesz??
System internetowy nie tyle toporny co totalnie prymitywny - mam u
nich konto od miesiąca i jeszcze w tym miesiącu zamierzam zamknąć.
Nigdy więcej Polbanku.


Pani w szkole pyta sie dzieci, gdzie pracuja ich ojcowie.
Gdy przyszla pora na Jasia, ten odpowiada: " Tata tanczy przy rurze w
barze dla gejow"
Pani sie zmieszala i przrwala wypytywanie.

Na przerwie podchodzi do Jasia kolega i sie pyta:

- Dlaczego powiedziales, ze twoj tata tanczy w barze dla gejow?
Przeciez to nieprawda.
- A co?! mialem sie przyznac, ze jest informatykiem w Polbanku???!!!
-------------------------------

Mam u nich karte niespodzianke i korzystam z konta oszczednosciowego
na ktore wrzucam drobne pod wyplaty z Euronetow

W sumie jestem zadowolony, ze Linux uniemozliwil mi powazniejsze
eksperymenty z ich systemem :))

mar
14 Gru 2007, 04:05
skoro to grecki dramat to może się nazywać pol-odyseja lub pol-iliada.
zamknąłem kartę, wpłaciłem kwotę spłaty specjalnie podobno dokładnie na
konkretny dzień obliczoną i co? okazało się, że mam 1 grosz nadpłaty. w
związku z tym wyciągi na super-kredowym papierze przychodzą nadal bo rachunek
się nie zamknął. na infolinii oczywiście nic nie mogą więc pozostaje oddział
żeby ten grosz wypłacić  lub się go oficjalnie i pewnie znowu na kredowym
papierze zrzec. rewelacja. a ich infolinia to ewenement bo jak dzwoni się bez
logowania to odbierają od razu a jak zalogowany lub w sprawie kart i rachunków
to tradycyjne greckie 10 minut co najmniej.  


Podobne tematy:
Awaria Google - tym razem zawinił system
Nurkowanie w Raja Ampat i trek w Dolinie Baliem 13/30.11.10
Awaria Google - tym razem zawinił system
Nurkowanie w Raja Ampat i trek w Dolinie Baliem 13/30.11.10
13-15.11.09 - Świnoujście&Lund
III ZLOT Stowarzyszenia Hondy Civic RYKI-UŁĘŻ 11-13 czerwca
13-15.11.09 - Świnoujście&Lund