Aukcje na Allegro - jak to jest?

Kategoria: Jak zarobic, jak nie stracic.

Wersja archiwalna tematu "Aukcje na Allegro - jak to jest?" z grupy pl.biznes



sg
8 Sie 2006, 04:37
  Pytajnik napisał(a):



newsy... jak to jest?

Pytajnik
8 Sie 2006, 04:47
Witam,

Porównajcie te dwie aukcje:

Małgosia:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=119997510

Jaś:
http://allegro.pl/item118899454_subiekt_gt_nowy_program_antywirusowy_...
at.html

I powiedzcie: dlaczego Jaś sprzedał już dwa systemy, a Małgosia żadnego?

Ja zauważyłem jedną istotną różnicę:
 Jaś ma lepszą "reputację", więcej komentarzy i jest "super sprzedawcą"
 Małgosia natomiast nie sprzedała żadnego systemu, a do tego ma nick z deka  
nie pasujący do sprzedawane przedmiotu :)

Ale co więcej decyduje o powodzeniu Jasia? No jest jeszcze to, że produkt
sprzedawany przez Jasia może być przez ludzi bardziej rozpoznawany, przez co
chętniej go kupują... To by tłumaczyło fakt, że "schodzi" mimo
nieestetycznego opisu. Czyli tutaj zagrałoby stwierdzenie, że dobre pączki
można sprzedawać nawet na kupie kompostu, a ludzie i tak kupią...

Dodatki:

Małgosia daje stronę www. Jaś program antywirusowy. Co waszym zdaniem lepsze?

Ciekawi mnie, co jeszcze Waszym zdaniem decyduje o powodzeniu jednej aukcji,
a porażce drugiej. Jedna ma to dobre, druga tamto, każda ma wady, każda ma
zalety... Czy jest przepis na super aukcję?

Pozdrawiam.

emes
8 Sie 2006, 04:14

Ciekawi mnie, co jeszcze Waszym zdaniem decyduje o powodzeniu jednej
aukcji,
a porażce drugiej. Jedna ma to dobre, druga tamto, każda ma wady, każda ma
zalety... Czy jest przepis na super aukcję?


i ty pewnie masz przepis na super aukcje i chcesz nam sprzedac?

Pytajnik
8 Sie 2006, 05:43
emes <s@ds.plnapisał(a):

| Ciekawi mnie, co jeszcze Waszym zdaniem decyduje o powodzeniu jednej
| aukcji,
| a porażce drugiej. Jedna ma to dobre, druga tamto, każda ma wady, każda ma
| zalety... Czy jest przepis na super aukcję?

i ty pewnie masz przepis na super aukcje i chcesz nam sprzedac?


Nie.

Asmodeusz
8 Sie 2006, 09:53
  Pytajnik wrote:
Witam,

Porównajcie te dwie aukcje:

Małgosia:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=119997510
Jaś:
http://allegro.pl/item118899454_subiekt_gt_nowy_program_antywirusowy_...

I powiedzcie: dlaczego Jaś sprzedał już dwa systemy, a Małgosia żadnego?


Bo biur rachunkowych jest mniej niż firm handlowych.

Ja zauważyłem jedną istotną różnicę:
 Jaś ma lepszą "reputację", więcej komentarzy i jest "super sprzedawcą"
 Małgosia natomiast nie sprzedała żadnego systemu, a do tego ma nick z deka  
nie pasujący do sprzedawane przedmiotu :)


Nie zauwazyłeś różnicy w produktach?

Ale co więcej decyduje o powodzeniu Jasia? No jest jeszcze to, że produkt
sprzedawany przez Jasia może być przez ludzi bardziej rozpoznawany, przez co
chętniej go kupują... To by tłumaczyło fakt, że "schodzi" mimo
nieestetycznego opisu. Czyli tutaj zagrałoby stwierdzenie, że dobre pączki
można sprzedawać nawet na kupie kompostu, a ludzie i tak kupią...


Po pierwsze, produkt sprzedawany przez Jasia jest potrzebny wielu
ludziom, produkt nr 1 jest potrzebny garstce nielicznych.
Po drugie, to produkt Jasia jak go nazywasz ma dużo bardziej estetyczny
opis. Rzucam okiem, nawet nie czytam opisu i już wiem:
- do czego ten program
- co jest jako gratis
- czy dostanę fakturę vat
- ile zapłacę za wysyłkę
- czy przypadkiem sprzedający nie ściemnia i nie podaje ceny netto
A pierwsza aukcja - mnóstwo tekstu, z którego nic nie wynika, a trzeba
przeczytać w poszukiwaniu istotnych informacji. Bezskutecznie zresztą bo
wyżej wymienionych informacji w opisie aukcji nie ma. Wyróżnione w tej
aukcji elementy to numery telefonów (dzwonić trzeba, oj ale ja leniwy
jestem).
Nie wiem więc skąd wniosek że opis "Jasia" jest nieestetyczny. Jest
dokładnie na odwrót. Krótki tekst, wyróżnione z tekstu istotne
informacje. Zauważ że klientem docelowym są ludzie prowadzący własny
biznes. To trochę inna mentalność niż nastolatki którym trzeba czymś
pomrugać poświecić i mamić wyróżnionymi hasłami "promocja".

Dodatki:

Małgosia daje stronę www. Jaś program antywirusowy. Co waszym zdaniem lepsze?


Co jest lepsze, kilo jabłek czy młotek?
Zależy czy jestm głodny, czy chcę wbić gwóźdź.
Małgosia daje stronę www dla biura rachunkowego, Jaś daje program
antywirusowy dla wszystkich.

Ciekawi mnie, co jeszcze Waszym zdaniem decyduje o powodzeniu jednej aukcji,
a porażce drugiej. Jedna ma to dobre, druga tamto, każda ma wady, każda ma
zalety... Czy jest przepis na super aukcję?


Takie porównania są bez sensu, porónujesz dwa różne programy, jeden
dedykowany dla biur rachunkowych, drugi dla firm handlowych. Inni
klienci, inne potrzeby. Szczerze mówiąc wątpię czy biura rachunkowe w
ogóle zaopatrują się na allegro

Podsumowując:
Nie da się powiedzieć która aukcja jest lepsza bo potencjalni klienci
jednej i drugiej to dwie oddzielne grupy. Wszystko może zależeć od
frekwencji potencjalnych klientów, a w tych warunkach nie da się ocenić
co lepiej działa na psychikę kupującego.

Co do przepisu na idealną aukcję. Ja na przykład nie kupują u osób
piszących "cena netto", ukrywających dane kontaktowe, nie używających
znaków interpunkcyjnych i używających czcionki większej niż 16.
Preferuję natomiast aukcje w których faktura lub rachunek są wspomniane
jako oczywiste, wyszczególnione są opłaty za transport (zgodne z
rzeczywistymi kosztami transportu), opis aukcji nie mruga nie tańczy i
nie śpiewa, a  zamiast tony tekstu zachwalającego przedmiot posiada jego
_dokładny_ symbol który umożliwi mi sprawdzenie interesujących danych na
stronie producenta.

Pytajnik
9 Sie 2006, 04:21
Asmodeusz <chr@naspam.asmodeusz.prv.plnapisał(a):

Nie zauwazyłeś różnicy w produktach?


Fakt, Małgosia sprzedaje jakieś finansowo księgowe, a Jaś magazynowe.

Po drugie, to produkt Jasia jak go nazywasz ma dużo bardziej estetyczny
opis.


No nie, Asmodeuszu, nie pisz, że ten opis jest "dużo bardziej estetyczny".
Tekst czarnymi literami jest nadrobiony jedno po drugim, poza tym Jaś czasami
zapomina o spacjach. Tekst odrzuca, natomiast przykuwa ta część na na
niebiesko i czerwono. I tu też błąd. Nie wiem czy dobrym wyjściem jest uzycie
koloru czerwonego (który zarezerowany jest do przykucia uwagi czytelnika) do
zwrócenia uwagi na koszty przesyłki. Ktoś patrzy na aukcję i pierwsze, co mu
się rzuca w oczy, to dodatkowe koszty jakie musi ponieść. Wiem, że wynika to
z chęci uniknięcia nieporozumień, ale skoro już o estetyce mówi (która wszak
nie jest pojęciem subiektywnym)

Rzucam okiem, nawet nie czytam opisu i już wiem:
- do czego ten program


To jest w obydwu aukcjach, choć Małgosia najpierw postawiła na
zaprezentowanie całego systemu, a dopiero potem na opis tego, co sprzedaje na
aukcji. To moim zdaniem lekki błąd. U Jasia od razu widać, co sprzedaje.

- co jest jako gratis


W obydwu akucjach dobrze to widać.

- czy dostanę fakturę vat


Hmm...systemu dla biznesu nie kupisz raczej od byle kogo, tylko od firmy,
która jest dilerem danego oprogramowania.

- ile zapłacę za wysyłkę


Widzisz. U Małgosi nie zapłacisz za przesyłkę ;-)

A pierwsza aukcja - mnóstwo tekstu, z którego nic nie wynika, a trzeba
przeczytać w poszukiwaniu istotnych informacji.


Nie zgodzę się. A ukcji jest wszystko, choć może trochę źle rozmieszczone.
Dużo tekstu, bo Małgosia chyba wyszła z założenia, że aukcja nie powinna
pozostawiać wątpliwości odnośnie możliwości programu. I wszystkie jego
funkcję są dokładnie wymienione.

Bezskutecznie zresztą bo
wyżej wymienionych informacji w opisie aukcji nie ma.


Których nie ma?

Wyróżnione w tej
aukcji elementy to numery telefonów (dzwonić trzeba, oj ale ja leniwy
jestem).


Hmm...W aukcji Jasia nie ma np. informacji o tym, czy program obsługuje
obsługe z zagranicą, albo czy współpracuje z formatem EDI. Chcesz się
dowiedzieć - musisz się skontaktować z Jasiem. Mailem (na interii - małe
zaufanie budzi firma, która ma konto pocztowe na jednym z polskich portali)
lub na komórkę. Pytania możesz mieć odnośnie każdej aukcji i wtedy musisz się
dopytać. U Jasia masz adres na interii albo komórkę. U Małgosi mail, dwa
numery telefonów normalnych, infolinię oraz numer gg.
Dodatkowo zwróć uwagę, że Jaś nadal pozostaje "Truskawką", która na
stronie "O mnie" nie podała swoich danych typu nazwa, NIP itd. Małgosia
natomiast (choć popełnia błąd i trzeba domyślać się adresu www po mailu) na
stronie pokazuje, że jest firmą z krwi i kości.
Natomiast Jasiowi z pomocą przychodzi liczba komentarzy.

Nie wiem więc skąd wniosek że opis "Jasia" jest nieestetyczny. Jest
dokładnie na odwrót. Krótki tekst, wyróżnione z tekstu istotne
informacje.


Kupujesz program na którym masz prowadzić firmię. Nie wiem, czy istotną
rzeczą w tym momencie jest koszt przesyłki programu :|

Zauważ że klientem docelowym są ludzie prowadzący własny
biznes.


I szanuj go, również jakością aukcji.

To trochę inna mentalność niż nastolatki którym trzeba czymś
pomrugać poświecić i mamić wyróżnionymi hasłami "promocja".


To taka sama mentalność. Ludzie, którzy prowadzą własny biznes nadal są
ludźmi, a nasza psychika zwraca uwagę na słowo "promocja" oraz czerwony kolor.

Czy to nastolatka, czy dojrzały mężczyzna, ich mózgi działają podobnie. Jest
jednak trochę przesytu w aukcji Małgosi (szczególnie z tą powatarzaną
infolinią).

Szczerze mówiąc wątpię czy biura rachunkowe w
ogóle zaopatrują się na allegro


Wątpisz, bo znasz sytuację biur rachunkowych, czy wątpisz, bo po prostu nie
wiesz?

Szczerze mówiąc, nie wiem, czy którakolwiek poważna firma, która zatrudnia
więcej niż dwóch parcowników (prezesa i w-ce prezesa;-)) zaopatruje się w
system na allegro :D

Podsumowując:
Nie da się powiedzieć która aukcja jest lepsza bo potencjalni klienci
jednej i drugiej to dwie oddzielne grupy. Wszystko może zależeć od
frekwencji potencjalnych klientów, a w tych warunkach nie da się ocenić


Tu się zgadzam :)

Pozdrawiam,
Pytajnik

iso
10 Sie 2006, 02:28
" Pytajnik"  napisał w wiadomości news:ebc5to$jkm$1@inews.gazeta.pl

| Po drugie, to produkt Jasia jak go nazywasz ma dużo bardziej estetyczny
| opis.

No nie, Asmodeuszu, nie pisz, że ten opis jest "dużo bardziej estetyczny".


człowieku, logiki. to ty pisałeś, że jest bardziej estetyczny!

... a dalej to pierdu pierdu, masz wyjaśnione, dwa różne produkty
to co chcesz porównywać?

wr,
www.isonet.pl

Pytajnik
10 Sie 2006, 03:56
iso <news@isonet.plnapisał(a):

" Pytajnik"  napisał w wiadomości news:ebc5to$jkm$1@inews.gazeta.pl

| Po drugie, to produkt Jasia jak go nazywasz ma dużo bardziej estetyczny
| opis.

| No nie, Asmodeuszu, nie pisz, że ten opis jest "dużo bardziej estetyczny".

człowieku, logiki. to ty pisałeś, że jest bardziej estetyczny!


Przeczytaj najpierw posty, a potem rób wykłady na temat logiki? Ok,
człowieku?!

.... a dalej to pierdu pierdu, masz wyjaśnione, dwa różne produkty
to co chcesz porównywać?


http://allegro.pl/item120140614_rachmistrz_gt_insert_prog_antywirusow...
ena.html

No to tu masz taki sam (w sensie zakresu działania) produkt. Ten dla odmiany
mu nie schodzi.

Pozdrawiam.



Podobne tematy:
Ciekawe aukcje allegro - Czerwiec
Ciekawe aukcje allegro - Czerwiec
aukcje allegro
aukcje allegro
Ciekawe aukcje allegro/ebay
Ciekawe aukcje allegro/ebay
aukcje allegro