NAVISION??

Kategoria: Jak zarobic, jak nie stracic.

Wersja archiwalna tematu "NAVISION??" z grupy pl.biznes



relaj
20 Lip 2006, 05:26
Mamy dylemat dotyczacy tego programu. Odbyla sie prezentacja, jest
demo, wszystko ok...
tylko cos nie moge znalezc listy referencyjnej wdrozen w Polsce.

Mamy chec na ten program, z drugiej strony obawiamy sie czy nie jest
dla nas za duzy i za drogi w rocznym utrzymaniu. Do tego widze, ze
microsoft chyba dopiero krystalizuje koncepcje wlasnej oferty
biznesowej, wiec navision za chwile moze przestac istniec lub
zmieni nazwe, filozofie obslugi,...?

Poza tym mam wrazenie, ze system moze polec przy polskim VATcie,
zusach, delegacjach, zaliczkach itd; bo to jednak wykracza poza
"zachodnie" standardy (polak potrafi :))

Prosze o info o programie i jego funkcjonalnosci w polskich
warunkach. Najlepiej od uzytkowników, mniej chetnie od wdrazajaco
- sprzedajacych - chociaz to tez moga byc cenne uwagi.

Z nieco innej beczki - czy do Navision da sie podlaczyc Crystal
Reports, Infomakera lub cos co raportuje i rysuje w oparciu o duza
ilosc danych? Podobno Navision wspólpracuje z SQL - wiec nie ma
problemu, ale czy bez SQL'a (taniej) mozna jakosc sie dostac do
danych w Navision?

Z góry dziekuje za kazde rozsadne info.

relaj
20 Lip 2006, 05:31
Acha - użytkowników bardzo proszę aby napisali o Navision
- w jakiej działają branży
- ile osób pracuje w systemie
- jakie moduły są wykorzystywane
- z czym są największe problemy

Jeszcze raz dzięki.

Bartek
20 Lip 2006, 08:32

Acha - użytkowników bardzo proszę aby napisali o Navision
- w jakiej działają branży
- ile osób pracuje w systemie
- jakie moduły są wykorzystywane
- z czym są największe problemy


Dwa razy wdrazalem Navision Financials. Raz w małej firmie produkcyjnej,
gdzie bylo tylko dwóch juzerów, ale skandynawski wlasciciel sie uparł, a
drugi raz w firmie dystrybucyjnej, ktora miala 8 oddzialów w Polsce.

Mala firma produkcyjna.

Moduły: KG, Sprzedaz i naleznosci, Zakupy i zobowiazania. Wszystko bardzo
prosto ustawione. W zasadzie jedyną przydatną rzeczą w tej firmie była
alokacja przy ksiegowaniach dziennikami. Dzialalo ok, ale tu nic nie mozna
bylo zepsuc.

Firma dystrybucjyna kilkuoddzialowa.
Licencji: zaczelo sie od 50, doszlo do 100 juzerów.
Moduły: KG, Sprzedaz i naleznosci, Zakupy i zobowiazania, Zapas, Srodki
Trwale. Oddzialy łączyly się z serwerem zdalnie za pomocą Terminal Service
Client. Podobniez w przypadku BF lepszy jest Citrix. Kiedy byl pad łącza,
oddzialy nie mogly niczego ksiegowac.

Najwiekszy problem byl z modulem zapasów tj. głownie z wyceną zapasów.
Wycena tychze jest potwornie mało idiotoodporna. Np. koles mial wprowadzic
100 sztuk dzemu po 25 zł, a wprowadzil 25 sztuk po 100 zł. Suma ta sama, ale
koszt wlasny sztuki i wartosc na magazynie rozjezdzala sie. Najgorsze bylo
to, ze rozjezdzala sie nie tylko na magazynie sprawcy zamieszania, ale na
całej populacji danego towaru w calej firmie. Mialo to oczywiscie oddzwiek
na marzy uzyskiwanej przez poszczegone oddzialy, bo NF pieknie usredniał
koszt wlasny dla calej firmy i wg poszczegolnych zapisów dla wszystkich
oddzialów i magazynów/lokalizacji ustalal wartosc zapasu wg FIFO. A indeksów
zapasów bylo kilka tysiecy, wiec pare głupich bledów i bylo szukania i
odkrecania na tydzien czasu.

Najwiekszą wadą NF jest to, ze jeden idiota moze jednym durnym ksiegowaniem
zrobic rozpizdziel w calej firmie. Ile po tym bylo szukania, kto namieszal i
jak mu sie to udalo... Wcisnal guzik i 5 mln ton sera pooooooszło!

Problemem jest tez zbytni dostep do informacji osób z dołu firmy. Np. osoba,
ktora fakturowala sprzedaz, musiala miec dostep do zapisów Ksiegi zapasu,
czyli do cen zakupu towaru, a po kiego grzyba jej to. Gdyby nie miala
dostepu, to by jej NF nie pozwolil zaksiegowac faktury sprzedazy. Albo tez
jesli ksiegowal fakturę mial dostep do zaliczek na wynagrodzenia na
poszczegolnych osobników, poniewaz zaliczki byly w module naleznosci. A jak
tu ksiegowac sprzedaz nie ksiegujac naleznosci?

Kazdy kto np. ksiegowal kase lub banki mial dostep do wszystkich ksiegowan
na wszsytkich kontach ksiegowych.

Mozna to bylo ustawic za pomocą programwania, ale mialo to kosztowac
kikadziesiat tysiecy na dzien dobry.

Ksiegowosc finansowa miala z NF ciezki orzech do zgryzienia. W standardowych
raportach znajdują sie takie rapoty jak deklaracja VAT zakupu i sprzedazy,
ale domyslne ustawienia mialy sie nijak do polskich przepisów. Dla
kiegowosci finasnowej najbardziej przydatnym narzedziem byl poczciwy Excel,
a wiekszosc ksiegowan odbywala sie recznie na konta za pomocą dzienników KG.

Podsumowujac:

Zalety:
 - biezacy podglad wartosci sprzedazy wg oddzialów i odniesienie do
budzetów - wygodne narzedzie dla dyrektora, ktory np. 20ego wie, ze oddzial
nie zrobi budzetu, wiec dzwoni i motywuje, czyli po prostu opierdala.
 - tworzenie raportów proste,  bardzo podobne jak w Accesie. Ale przy
liczbie tabel do raportu wiekszej niz dwa juz konieczne programowanie, a na
to juzer o statusie administratora nie ma licencji.

Wady:
 - bardzo drogi system, zarówno do wdrozenia jak i do uzytkowania.
Doprowadzenie go do polskich ustawien z domyslnych przy 50 -100 licencjach,
to koszt kilku milionów złotych.
 - słaby poziom kontroli dostepu do informacji. na zachodzie moze gdzie
ludzie sobie ufają jest to ok, ale w Polsce nie polecam,
 - NF jest ok dla firm, gdzie ew. bledy da sie sprawdzic i poprawic recznie,
ale tam gdzie indeksów jest kilkatysiecy w kazdej tabeli podstawowej np.
nabywcy, zapasy, znalezienie i wyeliminowanie błedu, to naprawde syzyfowa
praca.
 - NF jest op dla malych firm, dla wiekszych, wieloodzialowych wg mnie to
strata pieniedzy.
 - w NF jest wiele dziur i bledów w kodzie , ktore wychodzą w praniu. A jak
nie wyjdą, to mogą firme duzo kosztowac. Przyklad. Ksieguje fakture
sprzedazy z magazynu. Drukują mi sie domyslnie dwa dokumenty: faktura
sprzedazy oraz dokument wydania towaru dla magazynu. Z fakturą idę do kasy,
z DW ide do magazynu po towar. Jezeli w NF wstawie cenę towaru na fakturze
zero, to towar nie pojawi sie na fakturze wogle, ale za to pojawi sie na DW.
Łatwo sie domyslic, co by sie moglo stac, gdyby fakturzysta porozumial sie z
kims i np. wsytawil fakturę na 2 sztuki dziemu za 50 zł i 200 paczek kawioru
za 10.000 zł, ale przy kawiorze wstawilby cenę zero. Kupujacy zaplacilby 50
zł za dzem a odebral z magazynu dzem i kawior gratis. Rozwiazanie tego
problemu bylo proste, wystraczylo zmienic kawalek kodu w raporcie faktury
sprzedazy. Oczywiscie na zapisie faktury sprzedazy kawior byl (nie bylo go
tylko na wydruku) no ale inwentaryzacja jest nie czesciej niz co pol roku.

Inna sprawa. Jesli faktura byla nie zaplacona a juz przeterminowana to
wystarczylo wejsc na listę faktur nierozliczonych dla danego nabywcy, stanąc
na polu data platnosci, wcinąc F2 i wprowadzic dowolną datę. Wtedy wszelkie
raporty naleznosci ujmą tę fakturę z datą platnosci juz nową. A mogl to
zrobic zwykly fakturzysta.

Dodatkowo. NF nie korzysta z bufora danych, gdzie zbierane są dane przed
zaksiegowaniem. W NF zaksiegowanie dokumentu powoduje wpisy we wszystkich
powiazanych tabelach. Np. faktura sprzedazy, to ksiegowanie na tabelach:
Zapis ksiegi zapasu, zapis ksiegi nabywcy, zapis ksiegi VAT, ksiega
sprzedazy i oczywiscie ksiega główna. Pewno o czyms tam zapomnialem ale co
tam. Jesli pojawil sie blad, to nie da sie zapisu wykasowac, ale trzeba
ksiegowac w drugą stronę i znowu przechodzic przez wszystkie tabele. Równiez
przez to baza rosnie dosyc szybki i trzeba pamietac aby serwer obslugujacy
baze posiadal odpowiednie dyski i procesory. To oczywiscie tez kosztuje.
Jesli chodzi o SQL, to domyslnie NF korzysta ze swojego narzedzia Navision
Server. SQL jest opcją i dosyc kosztowną. A dopiero po zaimplementowaniu SQL
mozna korzystac z narzedzi typu Cognos.

Co jest najwazniejsze w NF  dla administratora NF w firmie, to wypracowac
sobie metody i narzedzia poszukiwania błedów uczynionych przez uzytkowników.
I roboty jest , ze heeej. I excel cały czas w uzyciu.

Pozdrawiam

Bartek

Bartek
20 Lip 2006, 08:37

Dwa razy wdrazalem Navision Financials. Raz w małej firmie produkcyjnej,
gdzie bylo tylko dwóch juzerów, ale skandynawski wlasciciel sie uparł, a
drugi raz w firmie dystrybucyjnej, ktora miala 8 oddzialów w Polsce.


Aha, nie sprzedawalem NF, wdrazalem od strony firmy, ktora uzywala NF, bylem
administratorem NF w firmie, szkolilem ludzi w uzytkowaniu i rozwijalem
uzytecznosc troszke za pomoca raportów.  Taki troszke bardziej zaawansowany
juzer.:-)

fReLuZ
20 Lip 2006, 15:24
A ja powiem tak, ze jest to system klasy ERP i jezeli takowego
potrzebujesz to jest jednym z tanszych - nie ma co porownywac do SAP i
Oracle.

Koszt licencji Finanse, Sprzedaz, Magazyn to okolo 10 000 dla jednego
uzytkownika, kolejny uzytkownik okolo 2000 zl

Najgorsza czesc to Kadry i Place IMHO nie oplaca sie wdrazac tej czesci
a jedynie zrobic polaczenie z np. Symfonia.

Navision bardzo fajne dla analitykow i kadry zarzadzajacej, dzieki
wymiarom masz analityke juz wbudowana i mozesz latwo np. sledzic koszty.

Po wdrozeniu jezeli nie jest to SQL to administracja nie jest uciazliwa,
po szkoleniach dla uzytkownikow. Jezeli wdrozysz SQLa to dochodzi
administracja baza - za to po zestrojeniu jest bardzie wydajne i mozna
skalowac na kilka serwerow oraz wyciagac dane. Bez SQLa tez mozna
wyciagac dane ale jest to trudniejsze.

Moim zdaniem jezeli Symfonia jest za mala i/lub niespelnia potrzeb - za
mala funkcjonalnosc to Navision to dobry wybor.

jezeli Symfonia spelnia wszystkie zadania to nie ma sensu wydawac kasy.

relaj
20 Lip 2006, 17:19
Ło matko!!!

Bardzo dziękuję za cenne info, ale prawdę mówiąc jestem dalej od
zakupu niż bliżej po ich przeczytaniu.
Czy mam rozumieć że koleś z magazynu może popatrzeć na
księgowania wynagrodzeń kolegów?
Czy mam też rozumieć, że nie stworzę sobie dowolnego raportu (jesli
będzie opierał się o więcej niż 2 tabele) bez licencji do
programowania?
ufff.
Może dodam jeszcze, że skandynawski dostawca uświadamia mnie, że
wersja 4.0 to rewelacja i wszystko co mówią w Polsce o navision to
bzdura bo w wersji 4.0 to już jest poprawione. Faktem jest że
wymięka przy głównej księgowej w kwestiach VAT.
Czy do niuansów vatowych będę musiał dokupić dziwny add-on?
Piszecie o milionach złotych przy 100usaerach.
Mnie interesuje ok 10, może po roku, dwóch 15 userów - jakich cen
wdrożenia i rocznych opłat powiniene się spodziewać?

Pozdrawiam

relaj
20 Lip 2006, 17:28

Dodam jeszce kilka słów o profilu firmy:

Montaż
projektowaniekosztorysowaniezakup
częściprefabrykacja/montażsprzedaż

niezbędny jest magazyn (kilka lokalizacji, bo część zapasów może
znajdować się przez dłuższy okres u klienta, w miejscu montażu),
śledzenie cen zakupu
porównanie oferty zaproponowanej i zrealizowanej (po zakupach) i na
końcu oczywiście zestawienie ze sprzedażą (mogą być faktury
etapowe) i wyliczenie rentowności
księgowość (dość prosta, poza zaliczkami, wynagrodzeniami i in.
rozrachunkami z pracownikami)
analizy - prognozowanie cen, wartość przedsięwzięcia w czasie,
budżet i jego wykorzystanie jako podstawa do wyngrodzeń
łącznie ok 1000 obszernych (wiele wierszy) faktur miesięcznie w tym
maks 10 sprzedaży

to zaspokaja 90 procent potrzeb na dziś, później może jakiś CRM,
raportowanie na odległość (z miejsca montażu)....
ale to pieśń przyszłości

Czy nadal warto wejść w Navision

fReLuZ
20 Lip 2006, 18:02

Montaż
projektowaniekosztorysowaniezakup
częściprefabrykacja/montażsprzedaż

niezbędny jest magazyn (kilka lokalizacji, bo część zapasów może
znajdować się przez dłuższy okres u klienta, w miejscu montażu),
śledzenie cen zakupu
porównanie oferty zaproponowanej i zrealizowanej (po zakupach)


tutaj bedzie pomocny CRM

i na

końcu oczywiście zestawienie ze sprzedażą (mogą być faktury
etapowe) i wyliczenie rentowności
księgowość (dość prosta, poza zaliczkami, wynagrodzeniami i in.
rozrachunkami z pracownikami)
analizy - prognozowanie cen, wartość przedsięwzięcia w czasie,
budżet i jego wykorzystanie jako podstawa do wyngrodzeń
łącznie ok 1000 obszernych (wiele wierszy) faktur miesięcznie w tym
maks 10 sprzedaży


tak jak mowilem kadry i place to najwieksza bolaczka Navision - a to ze
wzgledu na nasze ciagle zmieniajace sie przepisy.

to zaspokaja 90 procent potrzeb na dziś, później może jakiś CRM,
raportowanie na odległość (z miejsca montażu)....
ale to pieśń przyszłości

Czy nadal warto wejść w Navision


jakie moduly chcesz miec to ci wylicze cene licencji.

fReLuZ
20 Lip 2006, 18:08
relaj napisał(a):

Ło matko!!!

Bardzo dziękuję za cenne info, ale prawdę mówiąc jestem dalej od
zakupu niż bliżej po ich przeczytaniu.
Czy mam rozumieć że koleś z magazynu może popatrzeć na
księgowania wynagrodzeń kolegów?


jak firma ci dobrze skonfiguruje to magazynier tego nie zobaczy.
Uprawnienia sa dosc sensownie zrobione - tylko zazwyczaj nie chce sie
tego robic... wiadomo najlepiej dzialacd na prawach admina :)

Czy mam też rozumieć, że nie stworzę sobie dowolnego raportu (jesli
będzie opierał się o więcej niż 2 tabele) bez licencji do
programowania?


jezeli chcesz rozbudowywac navision to kup licencje na programowanie
oraz zarzadaj od firmy wdrazajacej przeszkolenia do tego programowania.
Inaczej za kazdy raport bedziesz musial placic.

ufff.
Może dodam jeszcze, że skandynawski dostawca uświadamia mnie, że
wersja 4.0 to rewelacja i wszystko co mówią w Polsce o navision to
bzdura bo w wersji 4.0 to już jest poprawione.


Slyszalem, ze do 4.0 mozna sie dobrac z .NET i wtedy sobie mozes
zpoprogramowac w "normalnym" jezyku. Osobisice tego nie robilem.

Faktem jest że

wymięka przy głównej księgowej w kwestiach VAT.


ja sie nie spotkalem z problemami przy VAT. To dosc prosty podatek.

Czy do niuansów vatowych będę musiał dokupić dziwny add-on?
Piszecie o milionach złotych przy 100usaerach.
Mnie interesuje ok 10, może po roku, dwóch 15 userów - jakich cen


napisalem ci ceny podstawowych modulow.

Bartek
21 Lip 2006, 03:34

Bardzo dziękuję za cenne info, ale prawdę mówiąc jestem dalej od
zakupu niż bliżej po ich przeczytaniu.
Czy mam rozumieć że koleś z magazynu może popatrzeć na
księgowania wynagrodzeń kolegów?


Akurat tam gdzie pracowalem wynagrodzenia byly ksiegowane PK poprzez
dziennik Ksiegi Głownej. Czyli wpierw w programie placowym zupelnie osobno,
a potem wklepywane ręcznie do KG sumarycznie wg kodów działówna poszczegolne
konta. Wlasnie po to aby nikt nie latal sobie po wynagrodzeniach

Czy mam też rozumieć, że nie stworzę sobie dowolnego raportu (jesli
będzie opierał się o więcej niż 2 tabele) bez licencji do
programowania?
ufff.


Nie mielismy licencji na pełne programowanie, ale taką co umozliwiala
tworzenie do 100 raportów i grzebane w podstawowym kodzie. Jednakze z tego
co pamietam nie udalo mi sie nigdy dojsc do poziomu tworzenia tabeli
tymczasowej, po to by tworzyc bardziej zaawansowane raporty.

Może dodam jeszcze, że skandynawski dostawca uświadamia mnie, że
wersja 4.0 to rewelacja i wszystko co mówią w Polsce o navision to
bzdura bo w wersji 4.0 to już jest poprawione.


Srata tata
Pamietam swego czasu, spotkanie z prezentacją w sprawie migracji do wyzszej
wersji NF. Z tego co mi sie wbilo to wodotryski w stylu przełączania sie na
rózne jezyki itp. Natomiast podstawowe kwestie zostały te same, bo
skandynawom chyba to pop porstu nie przeszkadza. Chociazby kod lokalizacji.
Są oddziały A i B. Domyslnie uzytkownik przypisany do oddzialu A widzi
zapisy i dokumenty dot. tylko oddziału A. Ale nic nie stoi na przeszkodzie
aby kliknąc dwa razy i położyć sobie dowolny filtr oddzialu i latac po nie
swoich dokumentach albo patrzec na zapisy KG obcego dzialu czy tez calej
firmy zanc wynik finansowy. Oczywiscie do tego musialaby osoba wiedziec
troche jak uzyskac wynik z obrotówki, ale sam fakt mozliwosci uzyskania tego
typu informacji przez np. kierownika oddziału, ktory powienien zajac sie
swoim podwórkiem, a nie latac i patrzec jak innym leci. W czasie spotkan
kierowników oddziałow i dyrekcji zdarzaly sie teksty w stylu:" Poznan,
strasznie slabo u was ze sprzedazą a i koszty macie rozbuchane', na co
Poznan odpowiedal "Ale na Sląsku i we Wrocławiu jest jeszcze gorzej, wiec
ich sie czep'.

Faktem jest że
wymięka przy głównej księgowej w kwestiach VAT.
Czy do niuansów vatowych będę musiał dokupić dziwny add-on?


NF jest bardzo niewygodny dla ksiegowosci finansowej i w mojej opinii
nieprzystosowany do polskich rygorystycznych warunków. Gwarantuje ze jesli
zdecydujecie sie na NF, to wlasnie ksiegowosc bedzie miala z tym najwieksza
jazdę.

Nie wiem czy w chwili obecnej jest jakis dodatek do VAT czy innych krajowych
podatków. Z tego co mi sie nie podobalo w nowej wersji (chyba wlasnie 4.0)
to to, ze uzytkownik mógl zadecydowac wystawiajac fakture VAT, kiedy VAT
nalezny zostanie rozliczony, na co główna ksiegowa dostala spazmów. Czyli
trzeba by na formatce te pole zaciemnic, czy zdezaktywowac, czyli znowu
trzeba cos poprawic w stosunku do wersji podstawowej.

Piszecie o milionach złotych przy 100usaerach.
Mnie interesuje ok 10, może po roku, dwóch 15 userów - jakich cen
wdrożenia i rocznych opłat powiniene się spodziewać?


Z tego co pamietam: na 50 licencji: licencja + wdrozenie kosztowały ok. 800k
zł, obsługa m-cznie jakies 15k, no i wszelkie ekstra rzeczy dodatkowo 250
zł/h.

Pzdr
Bartek



Podobne tematy: