Tworzenie stron - zwlekanie klienta z rozliczeniem

Kategoria: Jak zarobic, jak nie stracic.

Wersja archiwalna tematu "Tworzenie stron - zwlekanie klienta z rozliczeniem" z grupy pl.biznes



Konrad
23 Paź 2006, 05:05
Witam, chcialbym sie poradzic w temacie dosyc niewygodnym. Zajmuje sie
projektowaniem strony internetowych. Wspolpraca formalnie wyglada w taki
sposob, ze przygotowywany jest projekt strony, nastepnie po jego akcpetacji
nastepuje wplata zaliczki na poczet wykonania strony i kolejny etap to
tworzenie strony wlasciwej. Praktycznie w wiekszosci przypadkow potrzeba 3-4
dni na zrobienie strony do konca, ale wiekszosc klientow tak dlugo przesyla
potrzebne (ich zdaniem) materialy, ze schodzi się tygodniami a w skrajnych
przypadkach nawet miesiacami. Jest to dla mnie sytuacja o tyle niewygodna,
ze caly czas czekam na umowione rozliczenie, ktore nastepuje po wykonaniu
dziela. Czy ktos z branzy lub spoza ma na to jakas rade?

Niedawno wprowadzilem formę umowy o dzielo jako zabezpieczenie przed takimi
kwiatkami. Na umowie podany jest termin wykonania strony np. 10 dni
(ustalany razem z klientem) i określone, że klient ma sie rozliczyc
najpozniej na 7 dni od daty ukonczenia dzieła. Ale co z tego skoro klienci i
tak zwlekają i pomimo umowy sytuacja sie powtarza.

Bede wdzieczny za wszelkie sugestie, z gory dziekuje!
Konrad

sg
23 Paź 2006, 05:09
Konrad napisał(a):

Witam, chcialbym sie poradzic w temacie dosyc niewygodnym. Zajmuje sie
projektowaniem strony internetowych. Wspolpraca formalnie wyglada w taki
sposob, ze przygotowywany jest projekt strony, nastepnie po jego akcpetacji
nastepuje wplata zaliczki na poczet wykonania strony i kolejny etap to
tworzenie strony wlasciwej. Praktycznie w wiekszosci przypadkow potrzeba 3-4
dni na zrobienie strony do konca, ale wiekszosc klientow tak dlugo przesyla
potrzebne (ich zdaniem) materialy, ze schodzi się tygodniami a w skrajnych
przypadkach nawet miesiacami. Jest to dla mnie sytuacja o tyle niewygodna,
ze caly czas czekam na umowione rozliczenie, ktore nastepuje po wykonaniu
dziela. Czy ktos z branzy lub spoza ma na to jakas rade?

Niedawno wprowadzilem formę umowy o dzielo jako zabezpieczenie przed takimi
kwiatkami. Na umowie podany jest termin wykonania strony np. 10 dni
(ustalany razem z klientem) i określone, że klient ma sie rozliczyc
najpozniej na 7 dni od daty ukonczenia dzieła. Ale co z tego skoro klienci i
tak zwlekają i pomimo umowy sytuacja sie powtarza.

Bede wdzieczny za wszelkie sugestie, z gory dziekuje!
Konrad


no cóż, pozostaje Ci podanie klienta do sądu albo zagrożenie wpisania go
na  jakąś tam listę nieuczciwych dłużników, więc z wzięciem kredytu może
się pożegnać.

Michał Ścioch
23 Paź 2006, 06:10
A moze wystarczy dodac zapis w umowie:
"Klient dostarczy wszystkie materialy potrzebne do wykonanie strony
najpozniej do dnia ..."

Wtedy jak dostarczy cos pozniej, to bedzie tylko Twoja dobra wola,
czy to przyjac.

Hubert
23 Paź 2006, 12:13

Wtedy jak dostarczy cos pozniej, to bedzie tylko Twoja dobra wola,
czy to przyjac.


ale gdy tego co uznał za wazne po tym terminie nie umiescisz to to bedize
jego dobra wola jesli zapłaci ci wogóle lub cześciowo za wykonana
prace/dzieło

sg
23 Paź 2006, 12:24
Hubert napisał(a):

| Wtedy jak dostarczy cos pozniej, to bedzie tylko Twoja dobra wola,
| czy to przyjac.

ale gdy tego co uznał za wazne po tym terminie nie umiescisz to to bedize
jego dobra wola jesli zapłaci ci wogóle lub cześciowo za wykonana
prace/dzieło


nieprawda...
jak umowa będzie zrobiona tak:
1 klient płaci zaliczkę
od 1 do 7 klient dostarcza materiały
do 10 wszystko jest gotowe i klient ma zapłacić resztę

i koniec, nie ma przyjmowania dodatkowych materiałów, inaczej to jakbyś
chciał? że klient będzie codziennie przesyłał inne materiały, bo chce
żeby jeszcze coś tam dołożyć albo zmienić? Przecież wykonawca nie będzie
się domyślał co jeszcze klient chciałby tam dołożyć.

Poza tym klient ma zapłacić całość (jeśli tylko do 10 były zmontowane
wszystkie materiały, które przekazał do 7) bo tak mówi umowa, a nie bo
taka jest jego dobra wola.

Michał Ścioch
23 Paź 2006, 13:40

ale gdy tego co uznał za wazne po tym terminie nie umiescisz to to bedize
jego dobra wola jesli zapłaci ci wogóle lub cześciowo za wykonana
prace/dzieło


To, co ma zawierac i jak ma wygladac zamowione dzielo, zeby byc uznane
przez obie strony za zakonczone, powinno byc okreslone w umowie,
a nie w tym, co sobie klient przypomni na 5 minut przed oddaniem dziela.
Wspolczuje miec takich klientow.

Dla jasnosci - ja nie robie stronek, dzialam w innej branzy i czesciej jestem
zleceniodawca niz zleceniobiorca.

konto
23 Paź 2006, 14:36
Dla więdzkości klientów taka strona to dodatkowa forma reklamy , więc
traktują  temat "lekko".

Generalnie powinieniś przejść na Umowy pomiędzy firmami .(Ty jako MP - mały
płatnik czyli. zamawiający ma prawo zaliczyć Twoją fakturę w koszty , gdy
zapłaci Ją) . Umowa o dzieło stawia Cie po stronie pracownika , którego
rozlicza procodawca.

Możesz podejść  do projektu  w ten sposób :

- zamówienie jako podstawa rozpoczęcia prac  (z termien zakonczenia prac  i
bowiązkaim wynonawcy i zamawiajacego, umowa może przedłużyc proces wyboru
wykonawcy , )
- projekt na Towim serwerze - opracowanie layout strony , po akceptacji
wpłata 50 %  = klienta zapłacił i będzie chciał temat zakończyć. Faktura
zaliczkowa
- pisemne powiadomienie klienta o zakończeniu prac (fax) jesli nie
dostarczył wszystkich materiałów , robisz z tego co masz.
- wpłata pozostałych 50% ,a Ty wystawiasz fakturę rozliczeniową .

Sprawa nabiera większej papierologi i wymaga działalności .

pozdrawiam

iso
25 Paź 2006, 04:19
"Konrad" napisał w wiadomości news:ehi0m9$9cs$1@atlantis.news.tpi.pl

Praktycznie w wiekszosci przypadkow potrzeba 3-4
dni na zrobienie strony do konca, ale wiekszosc klientow tak dlugo
przesyla
potrzebne (ich zdaniem) materialy, ze schodzi się tygodniami a w skrajnych
przypadkach nawet miesiacami. Jest to dla mnie sytuacja o tyle niewygodna,
ze caly czas czekam na umowione rozliczenie, ktore nastepuje po wykonaniu
dziela. Czy ktos z branzy lub spoza ma na to jakas rade?


Najlepiej gdy klient ma wszystkie materiały, bo jak je zacznie tworzyć w
trakcie
to później tak jest i wcale to nie wynika ze złej woli klienta, tylko po
prostu
braku doświadczenia przy tworzeniu materiałów potrzebnych na strone.
Ja ze swojej strony proponuję pomoc przy tworzeniu materiałów za dodatkową
opłatą w przypadkach w których widzę, że klient ma z tym problemy
i niepotrzebnie marnuje swój cenny czas w sytuacji gdy ktoś bardziej
doświadczony w temacie zrobi to o wiele sprawniej.

pozdrawiam,
wr,
www.isonet.pl



Podobne tematy:
Prosty klient FTP.
Ozozakupy.pl narzędzie do pozycjonowania stron internetowych
Ciekawe linki do stron w temacie OAKLEY
Create WWW - Tworzenie profesjonalnych stron internetowych
Tworzenie stron WWW
Create WWW - Tworzenie profesjonalnych stron internetowych
Tworzenie stron WWW