Kasa fiskalna + sprzedaż przez internet

Kategoria: Podatki w Polsce.

Wersja archiwalna tematu "Kasa fiskalna + sprzedaż przez internet" z grupy pl.soc.prawo.podatki



bielen2k
15 Lip 2008, 18:01
Witam.

Ponieważ poszerzam działalność zakupiłem kasę fiskalną. Fiskalizacji
jeszcze nie dokonałem gdyż chcę się jej najpierw nauczyć. Model kasy
to Posnet Mobile. Z konfiguracją sobie poradziłem. Testuję teraz
wystawianie paragonów i w związku z tym zrodziło mi się pytanie:
Jeżeli pieniądze otrzymuję przelewem na konto to w jaki sposób ma być
to zaznaczone na paragonie? Standardowo widnieje zapis "Gotówka" -
lecz przelew gotówką nie jest. Zdefiniowałem rodzaje płatności w ten
oto sposób:

Forma (czyli numer): 1
Nazwa: PRZELEW (to co się drukuje)
Typ: WALUTA (mam do wyboru jeszcze karta, czek, bon, kredyt) (słowo
WALUTA również się drukuje)
Symbol: PLN (też się drukuje)
Kurs: 1,00 (drukuje się na paragonie)

Wystawiłem próbny paragon i na samym dole mam taki o to zapis:

------------------------------
Razem PLN 718,00

------------------------------
Waluta:  PRZELEW
PLN:    718,00
Kurs:   1,0000
PLN:    718,00

------------------------------

Jakieś znaczenie musi to mieć, jeżeli wpłata jest przelewem to
podejrzewam, że musi to być naniesione na paragonie.

proszę o pomoc

bielen2k
16 Lip 2008, 17:12
On 16 Lip, 00:01, bielen2k <biele@gmail.comwrote:

Wystawiłem próbny paragon i na samym dole mam taki o to zapis:

------------------------------
Razem PLN 718,00

------------------------------
Waluta:  PRZELEW
PLN:    718,00
Kurs:   1,0000
PLN:    718,00

------------------------------

Jakieś znaczenie musi to mieć, jeżeli wpłata jest przelewem to
podejrzewam, że musi to być naniesione na paragonie.


Mam jeszcze jedno pytanie.
1) Jeżeli klient na Allegro zakupi towar po przez "kup teraz" to z
jakim dniem mam wystawić paragon? Z dniem zakupu czy z dniem wpływu
pieniędzy na konto?
2) Co zrobić jeżeli pieniądze wpłynęły mi na konto a ja w tym czasie
byłem nieobecny (np byłem w delegacji 3 dni)?

Gotfryd Smolik news
17 Lip 2008, 08:35

2) Co zrobić jeżeli pieniądze wpłynęły mi na konto a ja w tym czasie
byłem nieobecny (np byłem w delegacji 3 dni)?


  Stwierdzić, że o ile nie są to towary wyłączone w par.4 rozporządzenia
to na początek w ogóle nie ma "obowiązku kasy"?
  :)
  A jeśli taki obowiązek jest, to skoro pytasz:

1) Jeżeli klient na Allegro zakupi towar po przez "kup teraz"
to z jakim dniem mam wystawić paragon?


...poddam pod dyskusję następującą tezę: jeśli mamy towar oznaczony
wyłącznie co do gatunku, to w dniu wysyłki.

  Dlaczego?

http://www.gofin.pl/nowe_okno.php?id_temat_html=28360&id_pismo=509&i=0
+++
22) sprzedaży - rozumie się przez to
[...po polsku: "mamy tu wewnętrzną definicję i z innymi definicjami
  Wysoki Sejm każe się wypchać, nie mają zastosowania]

  odpłatną dostawę towarów [...]
  ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
...
Art. 7.
  1. Przez dostawę towarów, o której mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1,
  rozumie się
  przeniesienie prawa do rozporządzania towarami jak wła ciciel
  ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
[...]
---

  O to to.
  I jesteśmy w domu.
  Znaczy:
http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Kodeks-cywilny-1_2_117.html
+++
§ 2. Jeżeli przedmiotem umowy zobowiązującej do przeniesienia własno ci są
rzeczy oznaczone tylko co do gatunku, do przeniesienia własno ci potrzebne
jest przeniesienie posiadania rzeczy.
...
Art. 544
§ 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma być przesłana przez sprzedawcę do miejsca,
które nie jest miejscem spełnienia  wiadczenia, poczytuje się w razie
wątpliwo ci, że wydanie zostało dokonane z chwilą, gdy w celu dostarczenia
rzeczy na miejsce przeznaczenia sprzedawca powierzył ją przewo nikowi
trudniącemu się przewozem rzeczy tego rodzaju.
---

"W razie wątpliwosci".
  Czy z oferty na allegro wynikało co innego?

pzdr, Gotfryd

roger_th...@o2.pl
17 Lip 2008, 10:51
A w przypadku sprzedaży konkretnej rzeczy - dzień kliknięcia Kup
Teraz!?
Moim skromnym zdaniem wtedy zawarta jest tylko umowa,
a dopiero wydanie rzeczy nabywcy lub kurierowi stanowi ową dostawę
którą trzeba zaparagonować lub zafakurować.

pozdr

Gotfryd Smolik news
17 Lip 2008, 13:11

A w przypadku sprzedaży konkretnej rzeczy - dzień kliknięcia Kup
Teraz!?


  Co to jest "konkretna rzecz"?
  :)

Moim skromnym zdaniem wtedy zawarta jest tylko umowa,
a dopiero wydanie rzeczy nabywcy lub kurierowi stanowi ową dostawę
którą trzeba zaparagonować lub zafakurować.


  Na dobrą sprawę zacytowane przepisy do tego pasują.
  Ale ja na wszelki wypadek zgrabnie ominąłem sprawę rzeczy oznaczonych
co do tożsamości, przezornie NIE zajmując stanowiska ;)

pzdr, Gotfryd

roger_th...@o2.pl
17 Lip 2008, 13:23
On 17 Lip, 19:11, Gotfryd Smolik news <smo@stanpol.com.plwrote:

| A w przypadku sprzedaży konkretnej rzeczy - dzień kliknięcia Kup
| Teraz!?

  Co to jest "konkretna rzecz"?
  :)


Zamiast "mam do sprzedania 100 komputerów marki X" masz "sprzedam
konkretny(np. swój własny) komputer marki X".
Dobrze kojarzę że pierwszy wariant to rzeczy oznaczone co do rodzaju,
a drugi - co do tożsamości?

| Moim skromnym zdaniem wtedy zawarta jest tylko umowa,
| a dopiero wydanie rzeczy nabywcy lub kurierowi stanowi ową dostawę
| którą trzeba zaparagonować lub zafakurować.

  Na dobrą sprawę zacytowane przepisy do tego pasują.
  Ale ja na wszelki wypadek zgrabnie ominąłem sprawę rzeczy oznaczonych
co do tożsamości, przezornie NIE zajmując stanowiska ;)


:)

Gotfryd Smolik news
17 Lip 2008, 17:39

On 17 Lip, 19:11, Gotfryd Smolik news <smo@stanpol.com.plwrote:

| A w przypadku sprzedaży konkretnej rzeczy - dzień kliknięcia Kup
| Teraz!?

|   Co to jest "konkretna rzecz"?
|   :)

Zamiast "mam do sprzedania 100 komputerów marki X" masz "sprzedam
konkretny(np. swój własny) komputer marki X".
Dobrze kojarzę że pierwszy wariant to rzeczy oznaczone co do rodzaju,


...gatunku, dla ścisłości, acz też sobie czasem upraszczam pierwszym
słowem które mi się nawinie (kiedy zapomnę jak to w KC określają :))

a drugi - co do tożsamości?


  W tę stronę, ale mało. "Komp marki X" to nadal "jeden z wielu
podobnych kompów", bardzo ściśle określony co do gatunku :)

"Komputer marki X, numer seryjny zasilacza: ... numer seryjny
procesora: ...", tak aby dało się *jednoznacznie* stwierdzić
że idzie o *ten* komp (i najlepiej z niepodmienionym na
wolniejszy RAMem ;)), konkretną sztukę.

pzdr, Gotfryd

roger_th...@o2.pl
18 Lip 2008, 06:45
On 17 Lip, 23:39, Gotfryd Smolik news <smo@stanpol.com.plwrote:

  W tę stronę, ale mało. "Komp marki X" to nadal "jeden z wielu
podobnych kompów", bardzo ściśle określony co do gatunku :)

"Komputer marki X, numer seryjny zasilacza: ... numer seryjny
procesora: ...", tak aby dało się *jednoznacznie* stwierdzić
że idzie o *ten* komp (i najlepiej z niepodmienionym na
wolniejszy RAMem ;)), konkretną sztukę.


Aha, bo w KC jest ten art:

"Art. 155. § 1. Umowa sprzedaży, zamiany, darowizny lub inna umowa
zobowiązująca do przeniesienia własności rzeczy co do tożsamości
oznaczonej przenosi własność na nabywcę, chyba że przepis szczególny
stanowi inaczej albo że strony inaczej postanowiły.

§ 2. Jeżeli przedmiotem umowy zobowiązującej do przeniesienia
własności są rzeczy oznaczone tylko co do gatunku, do przeniesienia
własności potrzebne jest przeniesienie posiadania rzeczy. To samo
dotyczy wypadku, gdy przedmiotem umowy zobowiązującej do przeniesienia
własności są rzeczy przyszłe."

ktorego § 2 wczesniej zacytowales.

I teraz - sprzedajac wlasnego sprzeta, podajac parametry ale nie
podajac konkretow z cyklu numery seryjne, dalej sprzedaje rzecz
oznaczona co do gatunku a nie co do toz samosci i dniem dostawy bedzie
dzien wydania kurierowi
a ni dzien klikniecia przez pacjenta na "Kup teraz"?

Gotfryd Smolik news
18 Lip 2008, 08:34

I teraz - sprzedajac wlasnego sprzeta, podajac parametry ale nie
podajac konkretow z cyklu numery seryjne, dalej sprzedaje rzecz
oznaczona co do gatunku


  Tak, bo kupujący, jak już dostanie do garści tego kompa, to nie
ma pojęcia czy to TEN komp - nie ma po czym rozróżnić, możesz
mu wcisnąć inny procesor (inną SZTUKĘ procesora, ten sam model),
inną płytę główną, nawet inną obudowę - jak na zdjęciu nie będzie
jakichś cech charakterystycznych typu "krzywa rysa od nożyczek"
(trudniejsza do podrobienia niż wydruk numeru :)) to nie ma
jak rozeznać "tożsamości".
  Sądzę, że w praktyce podanie stosowanych przez "firmowych"
producentów trudnopodrabialnych identyfikatorów, w rodzaju
właśnie wytłoczonych lub "wmalowanych na gorąco" numerów
seryjnych można za określenie takiej "tożsamości" uznać.

a ni dzien klikniecia przez pacjenta na "Kup teraz"?


  Dzień kliknięcia to dzień *zawarcia umowy*!
  Natomiast dzień *przeniesienia własności* jest zdefiniowany w KC
odrębnie (jak sam cytujesz), to że umowa została zawarta, wcale
nie znaczy że została *wykonana* :)
  A podatku VAT od *umowy* na razie nie ma :), jak już napisano,
jest on od "wydania" - które pokrywa się z dniem "wykonania
umowy", o ile inaczej nie postanowiono.
  Przepis o sprzedaży wysyłkowej stanowi "w razie wątpliwości", czyli
termin wykonania umowy najwyraźniej *może* byc inny!

pzdr, Gotfryd

roger_th...@o2.pl
18 Lip 2008, 11:53
On 18 Lip, 14:34, Gotfryd Smolik news <smo@stanpol.com.plwrote:

| a ni dzien klikniecia przez pacjenta na "Kup teraz"?

  Dzień kliknięcia to dzień *zawarcia umowy*!
  Natomiast dzień *przeniesienia własności* jest zdefiniowany w KC
odrębnie (jak sam cytujesz), to że umowa została zawarta, wcale
nie znaczy że została *wykonana* :)


Ale masz ten przepis:

"Art. 155. § 1. Umowa sprzedaży, zamiany, darowizny lub inna umowa
zobowiązująca do przeniesienia własności rzeczy co do tożsamości
oznaczonej przenosi własność na nabywcę, chyba że przepis szczególny
stanowi inaczej albo że strony inaczej postanowiły."

Czyli w przypadku rzeczy oznaczonej co do tożsamowści, samo zawarcie
umowy
przenosi prawo do rozporządzania towarem jak właściciel, a co za tym
idzie stanowi dostawę towaru.
Zgadza sie, czy cos zle rozumiem?

  A podatku VAT od *umowy* na razie nie ma :), jak już napisano,
jest on od "wydania" - które pokrywa się z dniem "wykonania
umowy", o ile inaczej nie postanowiono.
  Przepis o sprzedaży wysyłkowej stanowi "w razie wątpliwości", czyli
termin wykonania umowy najwyraźniej *może* byc inny!


j.w.

Gotfryd Smolik news
18 Lip 2008, 17:45

Czyli w przypadku rzeczy oznaczonej co do tożsamowści, samo zawarcie
umowy
przenosi prawo do rozporządzania towarem jak właściciel, a co za tym
idzie stanowi dostawę towaru.
Zgadza sie, czy cos zle rozumiem?


  Mi się zgadza, dokładnie tak to rozumiem.
  Mam "prawie pewność", że zarowno ustawodawca miał problem, bo
pewnie wolałby wprost zapisać przeniesienie posiadania, jednak
to też miałoby niepożądane skutki uboczne, jak i można się
liczyć z wątpliwościami w US.
  "Ustawodawca" to oczywiście uproszczenie, bo już widzę tych
640 posłów jak rozważają to co my teraz ;)
  Skutki uboczne to przypadki, kiedy przeniesienie posiadania nie
niesie skutków dla własności (nieruchomości na przykład).
  Wątpliwości dlatego, że w US pewnie nikt nie jarzy że przedmiotem
oznaczonym co do tożsamości może być coś mniejszego od samochodu ;)
  Ale IMO dla praktyki właśnie wykładnia w przypadku samochodu,
zwyczajowo sprzedawanego jako "oznaczony" (numer rejestracyjny,
numery nadwozia i silnika itepe) może być przykładem.
  Sądzę, że jest właśnie j.w. (z datą umowy).

  Ustawodawca zapisał "bezpiecznik", z jednej strony rozwikłujący
przypadek kiedy "międzyprzeniesienie" posiadania nie ma miejsca
(art.7.8), z drugiej powodujący komplikację dla naszych
rozważań - przecież nie miało miejsca przeniesienie własności,
jeśli rzecz była oznaczona tylko co do gatunku :), przepis
można więc rozumieć TYLKO w ten sposób, że w takim przypadku
przez "sprzedaż" rozumie się co innego niż w definicji
(i art.7.8 definiuje odrębną czynność opodatkowaną, traktowaną
JAK sprzedaż w rozumieniu VAT, ale nią nie będącą).

  Zaiste, istnieją prostsze przepisy :(

|   Przepis o sprzedaży wysyłkowej stanowi "w razie wątpliwości", czyli
| termin wykonania umowy najwyraźniej *może* byc inny!

j.w.


  Znaczy tu pozostaje bazowanie na przeniesieniu własności i twarde
trzymanie się stanowiska że "prawo do rozporządzania jak właściciel"
rozumiemy jako własność :], inaczej mamy dyskusję jak od dziś do
granic Hiszpanii ;)
  A żeby nie było, to taka dyskusja istnieje i była poruszana na
.prawo - idzie o przepisy konsumenckie i ich skutki uboczne.

pzdr, Gotfryd

bielen2k
27 Lip 2008, 14:07
Dzięki za odpowiedzi. Paragon wystawiam w dniu w którym oddaję paczkę
kurierowi.

Głównie udostępniam Internet klientom, pytam się o kasę ponieważ
planuję sprzedawać też kosmetyki i parę innych rzeczy. W dokumencie:
"ROZPORZĄDZENIE MINISTRA FINANSÓW1) z dnia 27 czerwca 2008 r. w
sprawie kas rejestrujących" w paragrafie 4 nie ma mowy o Internecie.
Czy w związku z tym jestem zobowiązany każdą fakturę zafiskalizować po
przez wydrukowanie paragonu fiskalnego??

pozdrawiam,
Rafał Bieleniewicz



Podobne tematy:
Internet w Owczarni
Gry internetowe
Strona Internetowa Owczarni
Sprzedam apteczkę plecakową janysport
Zmiana adresu internetowego
Sprzedaż Sklep Internetowy - Promocje świąteczne
Sprzedaż Sklep Internetowy - Promocje świąteczne