PIT od odszkodowania z komunikacyjnego OC - jak odzyskać od ubezpieczyciela?

Kategoria: Podatki w Polsce.

Wersja archiwalna tematu "PIT od odszkodowania z komunikacyjnego OC - jak odzyskać od ubezpieczyciela?" z grupy pl.soc.prawo.podatki



Jarek Andrzejewski
28 Sty, 05:04
Stan faktyczny: auto poszkodowanego (moje) jest środkiem trwałym w
mojej (jednoosobowej) DG (opodatkowanej na zasadach ogólnych i
rozliczającej się na podstawie KPiR) i nie jest objęte "dobrowolnym
ubezpieczeniem (ani AC ani NNW). W styczniu była stłuczka, w której
jestem poszkodowany.

TU (dla ciekawych: "AXA") wypłaciło mi już jakąś kwotę (wg swojego
kosztorysu) traktując ją jako netto. To jest OK, bo VAT mogę odliczyć
(nie ma już w ustawie o VAT zastrzeżenia, że wydatek opisany fakturą
musi być KUP).

Problem polega na tym, że chcę się domagać od TU, żeby zapłaciło mi
także PIT, którym objęte jest odszkodowanie, skoro wydatek na naprawę
(faktura warsztatu będzie na mnie) nie może być kosztem podatkowym.
Nie widzę powodu, żeby z własnej kieszeni ponosić koszty szkody, którą
z mocy prawa pokrywa mi w imieniu sprawcy jego TU.

Coś mi się kołacze, że sąd administracyjny orzekł już kiedyś w
podobnej sprawie, że owa kwota PIT jest szkodą w rozumieniu OC.
Próbowałem szukać, ale bezskutecznie. Czy ktoś z Was może jest w
stanie poratować sygnaturą, linkiem albo inną informacją, która
poparłaby moje argumenty?

Asen
28 Sty, 09:36
On 28 Sty, 11:04, Jarek Andrzejewski <ptja@googlemail.comwrote:

Stan faktyczny: auto poszkodowanego (moje) jest środkiem trwałym w
mojej (jednoosobowej) DG (opodatkowanej na zasadach ogólnych i
rozliczającej się na podstawie KPiR) i nie jest objęte "dobrowolnym
ubezpieczeniem (ani AC ani NNW). W styczniu była stłuczka, w której
jestem poszkodowany.

TU (dla ciekawych: "AXA") wypłaciło mi już jakąś kwotę (wg swojego
kosztorysu) traktując ją jako netto. To jest OK, bo VAT mogę odliczyć
(nie ma już w ustawie o VAT zastrzeżenia, że wydatek opisany fakturą
musi być KUP).

Problem polega na tym, że chcę się domagać od TU, żeby zapłaciło mi
także PIT, którym objęte jest odszkodowanie, skoro wydatek na naprawę
(faktura warsztatu będzie na mnie) nie może być kosztem podatkowym.
Nie widzę powodu, żeby z własnej kieszeni ponosić koszty szkody, którą
z mocy prawa pokrywa mi w imieniu sprawcy jego TU.

Coś mi się kołacze, że sąd administracyjny orzekł już kiedyś w
podobnej sprawie, że owa kwota PIT jest szkodą w rozumieniu OC.
Próbowałem szukać, ale bezskutecznie. Czy ktoś z Was może jest w
stanie poratować sygnaturą, linkiem albo inną informacją, która
poparłaby moje argumenty?

--
pozdrawiam,
Jarek Andrzejewski


Według mnie, odszkodowanie w wartości netto jest twoim przychodem w
KPiR
A FVAT za naprawę z VAT jest kosztem (VAT naliczony podleg.
odliczeniu, a netto w koszty KPiR)

---------
UoPDOF art. 14. pkt. 2 ust. 12
Przychodem z działalności gospodarczej są również:
12) otrzymane odszkodowania za szkody dotyczące składników majątku
związanych
z prowadzoną działalnością gospodarczą lub z prowadzeniem działów
specjalnych
produkcji rolnej.

Jarek Andrzejewski
28 Sty, 10:52
On Jan 28, 3:36 pm, Asen <ase@gmail.comwrote:

On 28 Sty, 11:04, Jarek Andrzejewski <ptja@googlemail.comwrote:

| Stan faktyczny: auto poszkodowanego (moje) jest środkiem trwałym w
| mojej (jednoosobowej) DG (opodatkowanej na zasadach ogólnych i
| rozliczającej się na podstawie KPiR) i nie jest objęte "dobrowolnym
| ubezpieczeniem (ani AC ani NNW). W styczniu była stłuczka, w której
| jestem poszkodowany.

| TU (dla ciekawych: "AXA") wypłaciło mi już jakąś kwotę (wg swojego
| kosztorysu) traktując ją jako netto. To jest OK, bo VAT mogę odliczyć
| (nie ma już w ustawie o VAT zastrzeżenia, że wydatek opisany fakturą
| musi być KUP).

| Problem polega na tym, że chcę się domagać od TU, żeby zapłaciło mi
| także PIT, którym objęte jest odszkodowanie, skoro wydatek na naprawę
| (faktura warsztatu będzie na mnie) nie może być kosztem podatkowym.
| Nie widzę powodu, żeby z własnej kieszeni ponosić koszty szkody, którą
| z mocy prawa pokrywa mi w imieniu sprawcy jego TU.

| Coś mi się kołacze, że sąd administracyjny orzekł już kiedyś w
| podobnej sprawie, że owa kwota PIT jest szkodą w rozumieniu OC.
| Próbowałem szukać, ale bezskutecznie. Czy ktoś z Was może jest w
| stanie poratować sygnaturą, linkiem albo inną informacją, która
| poparłaby moje argumenty?

| --
| pozdrawiam,
| Jarek Andrzejewski

Według mnie, odszkodowanie w wartości netto jest twoim przychodem w
KPiR
A FVAT za naprawę z VAT jest kosztem (VAT naliczony podleg.
odliczeniu, a netto w koszty KPiR)

---------
UoPDOF art. 14. pkt. 2 ust. 12
Przychodem z działalności gospodarczej są również:
12) otrzymane odszkodowania za szkody dotyczące składników majątku
związanych
z prowadzoną działalnością gospodarczą lub z prowadzeniem działów
specjalnych
produkcji rolnej.


Nie, faktura nie jest kosztem PIT ze względu na art. 23 ust. 1 p. 48:

Art. 23. 1. Nie uwaĹśa się za koszty uzyskania przychodów:
/.../
48) strat powstałych w wyniku utraty lub likwidacji samochodów oraz
kosztów ich remontów
powypadkowych, jeĹśeli samochody nie były objęte ubezpieczeniem
dobrowolnym,

Jarek Andrzejewski
24 Lut, 08:00
On Jan 28, 11:04 am, Jarek Andrzejewski <ptja@googlemail.com
wrote:

Stan faktyczny: auto poszkodowanego (moje) jest środkiem trwałym w
mojej (jednoosobowej) DG (opodatkowanej na zasadach ogólnych i
rozliczającej się na podstawie KPiR) i nie jest objęte "dobrowolnym
ubezpieczeniem (ani AC ani NNW). W styczniu była stłuczka, w której
jestem poszkodowany.

TU (dla ciekawych: "AXA") wypłaciło mi już jakąś kwotę (wg swojego
kosztorysu) traktując ją jako netto. To jest OK, bo VAT mogę odliczyć
(nie ma już w ustawie o VAT zastrzeżenia, że wydatek opisany fakturą
musi być KUP).

Problem polega na tym, że chcę się domagać od TU, żeby zapłaciło mi
także PIT, którym objęte jest odszkodowanie, skoro wydatek na naprawę
(faktura warsztatu będzie na mnie) nie może być kosztem podatkowym.
Nie widzę powodu, żeby z własnej kieszeni ponosić koszty szkody, którą
z mocy prawa pokrywa mi w imieniu sprawcy jego TU.

Coś mi się kołacze, że sąd administracyjny orzekł już kiedyś w
podobnej sprawie, że owa kwota PIT jest szkodą w rozumieniu OC.
Próbowałem szukać, ale bezskutecznie. Czy ktoś z Was może jest w
stanie poratować sygnaturą, linkiem albo inną informacją, która
poparłaby moje argumenty?


"Odgrzeję sprawę": czy ktoś z Was miał do czynienia z takim stanem
(auto nieubezpieczone, ŚT) i odszkodowanie z OC?

Gotfryd Smolik news
24 Lut, 11:51

| Coś mi się kołacze, że sąd administracyjny orzekł już kiedyś w
| podobnej sprawie, że owa kwota PIT jest szkodą w rozumieniu OC.


  Jak znajdziesz to daj znać :) "dla gugla"

pzdr, Gotfryd

my way
25 Lut, 02:59

Użytkownik "Jarek Andrzejewski" <ptja@googlemail.comnapisał w
wiadomości
On Jan 28, 11:04 am, Jarek Andrzejewski <ptja@googlemail.com
wrote:

Coś mi się kołacze, że sąd administracyjny orzekł już kiedyś w
podobnej sprawie, że owa kwota PIT jest szkodą w rozumieniu OC.
Próbowałem szukać, ale bezskutecznie. Czy ktoś z Was może jest w
stanie poratować sygnaturą, linkiem albo inną informacją, która
poparłaby moje argumenty?


może wystarczy ;) :

I SA/Gd 358/07
I SA/Gd 357/07

http://msp.money.pl/akty_prawne/interpretacje-podatkowe/podatek;docho...

http://www.is.gdansk.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=868...

MF:

http://www.sgk.gofin.pl/2,48,82353,315.html

http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/firma_070531/firma_a_11.html

pozdr,
m.w.

Piotrek
25 Lut, 03:18

my way wrote:

może wystarczy ;) :

I SA/Gd 358/07
I SA/Gd 357/07

http://msp.money.pl/akty_prawne/interpretacje-podatkowe/podatek;docho...

http://www.is.gdansk.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=868...

MF:

http://www.sgk.gofin.pl/2,48,82353,315.html

http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/firma_070531/firma_a_11.html

pozdr,
m.w.


Na marginesie tej sprawy zastanawiam się, czy podobny tok rozumowania
nie przeszedłby w moim przypadku:
- samochód (ŚT) został wstawiony do warsztatu
- właściciel warsztatu był łaskaw rozbić go "w drobny mak"
- moje AC nie zadziałało ponieważ (minęło 30 dni od sprowadzenia
pojazdu, samochód jeszcze nie był przerejestrowany a co za tym idzie nie
był dopuszczony do ruchu)
- właściciel warsztatu nie miał OC, ale na mocy ugody przed sądowej
odkupił wrak i wypłacił zadośćuczynienie

Oczywiście przychód ze sprzedaży oraz zadośćuczynienie potraktowałem
jako przychód z DG.

I teraz zastanawiam się nad tym "oczywiście" w części dotyczącej
zadośćuczynienia.

Ktoś ma jakąś opinię na ten temat? :-)

Piotrek

PS.
Sprawa dotyczy 2007 roku tak więc i tak występowałbym o interpretację i
później ewentualnie robiłbym korektę. Pytanie, czy jest niezerowa szansa
"uratowania" podatku od tego zadośćuczynienia.

Jarek Andrzejewski
25 Lut, 05:01
On Feb 25, 8:59 am, "my way" <yo_ssarian@spamuj.tlen.plwrote:

| Coś mi się kołacze, że sąd administracyjny orzekł już kiedyś w
| podobnej sprawie, że owa kwota PIT jest szkodą w rozumieniu OC.
| Próbowałem szukać, ale bezskutecznie. Czy ktoś z Was może jest w
| stanie poratować sygnaturą, linkiem albo inną informacją, która
| poparłaby moje argumenty?

może wystarczy ;) :

I SA/Gd 358/07
I SA/Gd 357/07

MF:

http://www.sgk.gofin.pl/2,48,82353,315.html

http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/firma_070531/firma_a_11.html


Wielkie dzięki. To mi zaoszczędzi sporu z AXĄ (która nie kwapi się do
"ubruttowienia" odszkodowania) i - mam nadzieję - z US.

Gotfryd Smolik news
26 Lut, 03:09
wKwestiiFormalnej:

- właściciel warsztatu nie miał OC, ale na mocy ugody przed sądowej odkupił
wrak i wypłacił zadośćuczynienie


  Wg nomenklatury cywilnoprawnej chyba powinno być "odszkodowanie".
  Zadośćuczynienie jest za krzywdę bądź podobne szkody niemajątkowe.

Oczywiście przychód ze sprzedaży oraz zadośćuczynienie potraktowałem jako
przychód z DG.

I teraz zastanawiam się nad tym "oczywiście" w części dotyczącej
zadośćuczynienia.


  :D

pzdr, Gotfryd

Piotrek
26 Lut, 06:35

Gotfryd Smolik news wrote:
 Wg nomenklatury cywilnoprawnej chyba powinno być "odszkodowanie".
 Zadośćuczynienie jest za krzywdę bądź podobne szkody niemajątkowe.


O tak! Krzywda była wielka - takie fajne auto rozpiep* ;-)

A tak na poważnie, to wielkość szkody musiałbym dokładnie wyliczyć i to
wyliczenie obronić, jeśli już doszłoby do sprawy sądowej.
A tak to była "krótka piłka".

| Oczywiście przychód ze sprzedaży oraz zadośćuczynienie potraktowałem
| jako przychód z DG.

| I teraz zastanawiam się nad tym "oczywiście" w części dotyczącej
| zadośćuczynienia.

 :D


Czy możesz rozwinąć myśl, proszę? :-)

Piotrek

Gotfryd Smolik news
26 Lut, 08:08

| I teraz zastanawiam się nad tym "oczywiście" w części dotyczącej
| zadośćuczynienia.

|  :D

Czy możesz rozwinąć myśl, proszę? :-)


"Doskonale rozumiem że Cię to urządza" :D

pzdr, Gotfryd



Podobne tematy:
Komunikacja w naszym mieście
nie przerejestrowany samochod, nieoplacone OC
Komunikacja PKS
KOMUNIKAT w sprawie regulacji prawnych dotyczących TV.
KOMUNIKAT NADZWYCZAJNY MODERATORA GENERALNEGO
Podanie Anty komunisty! - Przyjęty
Programy do komunikacji z telefonami NOKIA SONY ERICSSON