Szlag trafił kwartalne rozliczanie VATu :(

Kategoria: Podatki w Polsce.

Wersja archiwalna tematu "Szlag trafił kwartalne rozliczanie VATu :(" z grupy pl.soc.prawo.podatki



Jacek Osiecki
23 Sty, 05:32
No tak, aparat nacisku umie tylko psuć :(
Kwartalny VAT praktycznie przestał mieć jakikolwiek sens, wręcz zaczyna być
problemem...

Debile wymyśliły, żeby w kolejnych miesiącach płacić 1/3 zaliczki zapłaconej
za poprzedni kwartał! Skutek jest taki, że można pięknie popłynąć jeśli się
ma lepsze i gorsze kwartały, a w dodatku jak już się zapłaci w cholerę
nienależnego VATu to potem trzeba się ubiegać o zwrot (i pewnie czekać na
kontrolę :-/)

Człowiek chciałby normalnie prowadzić firmę i pracować, a ta banda idiotów
nic tylko chce zmusić go żeby zajmował się przede wszystkim podatkami i
bieganiem do księgowej...

Tomek
23 Sty, 06:02
Dnia 23-01-2009 o 11:32:36 Jacek Osiecki <jos@ceti.plnapisał(a):

No tak, aparat nacisku umie tylko psuć :(
Kwartalny VAT praktycznie przestał mieć jakikolwiek sens, wręcz zaczyna być
problemem...


Gratuluję obrotu, dziwię się tylko że przy takim obrocie nie możesz
zapłacić 200zł księgowemu żeby to rozwiązał w miarę bezbolesnie :-)

Daniel Stalica
23 Sty, 06:10
Tomek pisze:

Dnia 23-01-2009 o 11:32:36 Jacek Osiecki <jos@ceti.plnapisał(a):

Gratuluję obrotu, dziwię się tylko że przy takim obrocie nie możesz
zapłacić 200zł księgowemu żeby to rozwiązał w miarę bezbolesnie :-)


Dodam tylko, żeby nie siać paniki:

"(...)Tylko mali podatnicy, których przychody nie przekroczyły w
poprzednim roku 1 mln 200 tys. euro, będą mogli wpłacać podatek co
kwartał.(...)"

Maciek
23 Sty, 06:15
Jacek Osiecki pisze:
Debile wymyśliły, żeby w kolejnych miesiącach płacić 1/3 zaliczki zapłaconej
za poprzedni kwartał! Skutek jest taki, że można pięknie popłynąć jeśli się
ma lepsze i gorsze kwartały, a w dodatku jak już się zapłaci w cholerę
nienależnego VATu to potem trzeba się ubiegać o zwrot (i pewnie czekać na
kontrolę :-/)


Gdzie? Co? Jak?? Może byś tak łaskawie podał jakieś źródło ...
Jacek Osiecki
23 Sty, 06:37

Dnia 23-01-2009 o 11:32:36 Jacek Osiecki <jos@ceti.plnapisał(a):
| No tak, aparat nacisku umie tylko psuć :(
| Kwartalny VAT praktycznie przestał mieć jakikolwiek sens, wręcz zaczyna być
| problemem...
Gratuluję obrotu, dziwię się tylko że przy takim obrocie nie możesz
zapłacić 200zł księgowemu żeby to rozwiązał w miarę bezbolesnie :-)


Jeśli w jednym kwartale mam do zapłaty x PLN VATu, a w następnym 1/10 x
to niby co ma zrobić ta księgowa? Namówić "nie wystawiaj pan faktur"?

Pozdrawiam,

Jacek Osiecki
23 Sty, 06:39

Tomek pisze:
| Dnia 23-01-2009 o 11:32:36 Jacek Osiecki <jos@ceti.plnapisał(a):
| Gratuluję obrotu, dziwię się tylko że przy takim obrocie nie możesz
| zapłacić 200zł księgowemu żeby to rozwiązał w miarę bezbolesnie :-)
Dodam tylko, żeby nie siać paniki:
"(...)Tylko mali podatnicy, których przychody nie przekroczyły w
poprzednim roku 1 mln 200 tys. euro, będą mogli wpłacać podatek co
kwartał.(...)"


Można prosić o źródło?

Pozdrawiam,

Jacek Osiecki
23 Sty, 06:43

Tomek pisze:
| Dnia 23-01-2009 o 11:32:36 Jacek Osiecki <jos@ceti.plnapisał(a):
| Gratuluję obrotu, dziwię się tylko że przy takim obrocie nie możesz
| zapłacić 200zł księgowemu żeby to rozwiązał w miarę bezbolesnie :-)
Dodam tylko, żeby nie siać paniki:
"(...)Tylko mali podatnicy, których przychody nie przekroczyły w
poprzednim roku 1 mln 200 tys. euro, będą mogli wpłacać podatek co
kwartał.(...)"


Czyli - ci którzy mieli dotąd prawo do rozliczeń kwartalnych, nadal mają
wszystko po staremu? Jeśli tak, to cofam piętno ;)

Pozdrawiam,

jureq
23 Sty, 06:52

Czyli - ci którzy mieli dotąd prawo do rozliczeń kwartalnych, nadal mają
wszystko po staremu?


Dokłądnie tak.

Jeśli tak, to cofam piętno ;)


Właź pod stół.....

Tristan
23 Sty, 07:12
W odpowiedzi na pismo z piątek 23 styczeń 2009 12:37
(autor Jacek Osiecki
publikowane na pl.soc.prawo.podatki,
wasz znak: <slrngnjb09.2vf.jos@tau.ceti.pl):

Jeśli w jednym kwartale mam do zapłaty x PLN VATu, a w następnym 1/10 x
to niby co ma zrobić ta księgowa? Namówić "nie wystawiaj pan faktur"?


Rozliczać miesięcznie? Nie rozumiem po co komu kwartalny Vat

Jacek Osiecki
23 Sty, 07:17

W odpowiedzi na pismo z piątek 23 styczeń 2009 12:37
(autor Jacek Osiecki
publikowane na pl.soc.prawo.podatki,
wasz znak: <slrngnjb09.2vf.jos@tau.ceti.pl):
| Jeśli w jednym kwartale mam do zapłaty x PLN VATu, a w następnym 1/10 x
| to niby co ma zrobić ta księgowa? Namówić "nie wystawiaj pan faktur"?
Rozliczać miesięcznie? Nie rozumiem po co komu kwartalny Vat


Po to żeby zajmować się pracą, a nie księgowością i lataniem co chwila do
księgowej - zawieźć papiery, podpisać i podbić deklarację...

Pozdrawiam,

Jacek Osiecki
23 Sty, 07:17


| Czyli - ci którzy mieli dotąd prawo do rozliczeń kwartalnych, nadal mają
| wszystko po staremu?
Dokłądnie tak.
| Jeśli tak, to cofam piętno ;)
Właź pod stół.....


Jeszcze prosiłbym o źródło, zaszczekać mogę ale wolę być ostrożny :)

Pozdrawiam,

jureq
23 Sty, 07:23

Jeszcze prosiłbym o źródło, zaszczekać mogę ale wolę być ostrożny :)


Źródło jest tylko jedno: ustawa, ustawa....

Tristan
23 Sty, 07:26
W odpowiedzi na pismo z piątek 23 styczeń 2009 13:17
(autor Jacek Osiecki
publikowane na pl.soc.prawo.podatki,
wasz znak: <slrngnjdac.1i9.jos@tau.ceti.pl):

| Rozliczać miesięcznie? Nie rozumiem po co komu kwartalny Vat
Po to żeby zajmować się pracą, a nie księgowością i lataniem co chwila do
księgowej - zawieźć papiery, podpisać i podbić deklarację...


Ale jakie papiery? Przecie księgowość i tak robisz miesięcznie. PIT robisz
miesięcznie. Naciskam PRINT i już mam VAT7. Jeden druczek więcej, bo resztę
przecież nie robisz kwartalnie.

Wojciech Bancer
23 Sty, 07:30
On 2009-01-23, Jacek Osiecki <jos@ceti.plwrote:


| Czyli - ci którzy mieli dotąd prawo do rozliczeń kwartalnych, nadal mają
| wszystko po staremu?
| Dokłądnie tak.
| Jeśli tak, to cofam piętno ;)
| Właź pod stół.....

Jeszcze prosiłbym o źródło, zaszczekać mogę ale wolę być ostrożny :)


http://www.gofin.pl/nowe_okno.php?id_temat_html=28648&id_pismo=509&i=42
Tuszę, że art. 103. ust. 2a oraz co za tym idzie Art. 99 ust. 3 oraz Art
2, ust. 25, czyli definicja małego podatnika.

Szczek? ;)

Wojciech Bancer
23 Sty, 07:31
On 2009-01-23, Tristan <niec@spamu.plwrote:

[...]

| Rozliczać miesięcznie? Nie rozumiem po co komu kwartalny Vat
| Po to żeby zajmować się pracą, a nie księgowością i lataniem co chwila do
| księgowej - zawieźć papiery, podpisać i podbić deklarację...

Ale jakie papiery? Przecie księgowość i tak robisz miesięcznie. PIT robisz
miesięcznie. Naciskam PRINT i już mam VAT7. Jeden druczek więcej, bo resztę
przecież nie robisz kwartalnie.


Tristan, ale PIT też można kwartalnie.

Tristan
23 Sty, 07:36
W odpowiedzi na pismo z piątek 23 styczeń 2009 13:31
(autor Wojciech Bancer
publikowane na pl.soc.prawo.podatki,
wasz znak: <slrngngm28.mt3.prot@pl-test.org):

| Ale jakie papiery? Przecie księgowość i tak robisz miesięcznie. PIT
| robisz miesięcznie. Naciskam PRINT i już mam VAT7. Jeden druczek więcej,
| bo resztę przecież nie robisz kwartalnie.
Tristan, ale PIT też można kwartalnie.


A nie wiem, jakoś mnie to nigdy nie kusiło. Lubię mieć porządek w papierach
na bieżąco.

BTW: Mogliby zrobić PIT miesięcznie rozliczany jak Vat, a nie rocznie +
zaliczki. Tylko zamieszanie przez to.

Wojciech Bancer
23 Sty, 07:43
On 2009-01-23, Tristan <niec@spamu.plwrote:

[...]

| Ale jakie papiery? Przecie księgowość i tak robisz miesięcznie. PIT
| robisz miesięcznie. Naciskam PRINT i już mam VAT7. Jeden druczek więcej,
| bo resztę przecież nie robisz kwartalnie.
| Tristan, ale PIT też można kwartalnie.

A nie wiem, jakoś mnie to nigdy nie kusiło. Lubię mieć porządek w papierach
na bieżąco.


A co jest nieporządnego w kwartalnym rozliczeniu?

BTW: Mogliby zrobić PIT miesięcznie rozliczany jak Vat, a nie rocznie +
zaliczki. Tylko zamieszanie przez to.


I co miesiąc by trzeba było PIT-11 i PIT-37 generować? Ocipiałeś? ;)

Jacek Osiecki
23 Sty, 09:06

W odpowiedzi na pismo z piątek 23 styczeń 2009 13:31
(autor Wojciech Bancer
publikowane na pl.soc.prawo.podatki,
wasz znak: <slrngngm28.mt3.prot@pl-test.org):

| Ale jakie papiery? Przecie księgowość i tak robisz miesięcznie. PIT
| robisz miesięcznie. Naciskam PRINT i już mam VAT7. Jeden druczek więcej,
| bo resztę przecież nie robisz kwartalnie.
| Tristan, ale PIT też można kwartalnie.
A nie wiem, jakoś mnie to nigdy nie kusiło. Lubię mieć porządek w papierach
na bieżąco.


A dla mnie wystarczy, że raz na kwartał jest kociokwik z lataniem do
księgowej...

Zaś co do kwartalnego PITu - o tyle fajny że w listopadzie wszyscy
"miesięczni" na gwałtu rety szukają kosztów, a kwartalni wtedy chętnie
wystawią faktury ;)

Pozdrawiam,

'Tom N'
23 Sty, 14:48
Wojciech Bancer w <news:slrngnglvo.mt3.proteus@pl-test.org>:

On 2009-01-23, Jacek Osiecki <jos@ceti.plwrote:

| Czyli - ci którzy mieli dotąd prawo do rozliczeń kwartalnych, nadal mają
| wszystko po staremu?
| Dokłądnie tak.
| Jeśli tak, to cofam piętno ;)
| Właź pod stół.....

| Jeszcze prosiłbym o źródło, zaszczekać mogę ale wolę być ostrożny :)
http://www.gofin.pl/nowe_okno.php?id_temat_html=28648&id_pismo=509&i=42
Tuszę, że art. 103. ust. 2a oraz co za tym idzie Art. 99 ust. 3 oraz Art
2, ust. 25, czyli definicja małego podatnika.


4. Podatnicy, o których mowa w ust. 3, mogą ponownie składać
deklaracje podatkowe za okresy miesięczne, nie wcześniej jednak niż po
upływie 4 kwartałów, za które składali deklaracje kwartalne, po
uprzednim pisemnym zawiadomieniu naczelnika urzędu skarbowego
_w terminie do dnia złożenia deklaracji podatkowej za pierwszy_
_miesięczny okres rozliczeniowy,_ *jednak nie później niż z dniem*
*upływu terminu złożenia tej deklaracji.*

Ktos mi wyjaśni dlaczego to powyżej nie brzmi np.:

4. Podatnicy, o których mowa w ust. 3, mogą ponownie składać
deklaracje podatkowe za okresy miesięczne, nie wcześniej jednak niż po
upływie 4 kwartałów, za które składali deklaracje kwartalne.
Zmiana wymaga zawiadomieniu naczelnika urzędu skarbowego
nie później niż z dniem upływu terminu złożenia deklaracji
miesięcznej. Złożenie deklaracji uważa sie za zawiadomienie
naczelnika...

Tristan
23 Sty, 14:57
W odpowiedzi na pismo z piątek 23 styczeń 2009 13:43
(autor Wojciech Bancer
publikowane na pl.soc.prawo.podatki,
wasz znak: <slrngngmnq.mt3.prot@pl-test.org):

| Ale jakie papiery? Przecie księgowość i tak robisz miesięcznie. PIT
| robisz miesięcznie. Naciskam PRINT i już mam VAT7. Jeden druczek
| więcej, bo resztę przecież nie robisz kwartalnie.
| Tristan, ale PIT też można kwartalnie.
| A nie wiem, jakoś mnie to nigdy nie kusiło. Lubię mieć porządek w
| papierach na bieżąco.
A co jest nieporządnego w kwartalnym rozliczeniu?


Motywacja mniejsza :D

| BTW: Mogliby zrobić PIT miesięcznie rozliczany jak Vat, a nie rocznie +
| zaliczki. Tylko zamieszanie przez to.
I co miesiąc by trzeba było PIT-11 i PIT-37 generować?


Do Watu się nie generuje. Wystarczy Vat-7. I tu też powinien wystarczyć
pit-5.

Wojciech Bancer
23 Sty, 15:09
On 2009-01-23, Tristan <niec@spamu.plwrote:

[...]

| BTW: Mogliby zrobić PIT miesięcznie rozliczany jak Vat, a nie rocznie +
| zaliczki. Tylko zamieszanie przez to.
| I co miesiąc by trzeba było PIT-11 i PIT-37 generować?

Do Watu się nie generuje. Wystarczy Vat-7. I tu też powinien wystarczyć
pit-5.


A odprowadzasz VAT za siebie, czy za pracownika?
Przy p.doch masz nie tylko sytuację w której płacisz za siebie, ale też
sytuację w której jesteś tylko płatnikiem przekazującym w imieniu
podatnika.

Więc trzeba:
 - powiadomić urząd "ile" (PIT-11)
 - powiadomić podatnika "ile" (PIT-11)
 - pracownik musi powiadomić urząd "ile" (PIT-37)

bo urząd musi móc sprawdzić, że "ile" podane na wszystkich PIT-11 jest
zgodne z "ile" podane na PIT-37. Myślę, że skarbówki by się dość
skutecznie zakorkowały :D

Tristan
23 Sty, 15:19
W odpowiedzi na pismo z piątek 23 styczeń 2009 21:09
(autor Wojciech Bancer
publikowane na pl.soc.prawo.podatki,
wasz znak: <slrngnhgs3.q5m.prot@pl-test.org):

| Do Watu się nie generuje. Wystarczy Vat-7. I tu też powinien wystarczyć
| pit-5.
A odprowadzasz VAT za siebie, czy za pracownika?


Za nabywcę.

Więc trzeba:
 - powiadomić urząd "ile" (PIT-11)


No kiedyś był PIT-4. Więc niech se będzie 11.

 - powiadomić podatnika "ile" (PIT-11)


A po co? Zresztą pracowników i KP to bym też zlikwidował.

 - pracownik musi powiadomić urząd "ile" (PIT-37)


A tu już całkiem po co, skoro urząd wie z Pit-11.

bo urząd musi móc sprawdzić, że "ile" podane na wszystkich PIT-11 jest
zgodne z "ile" podane na PIT-37.


A po co? Przecie podatnik i tak przepisuje z Pit-11. Dla mnie te całe
rozliczenia roczne śmieszne są.

Wojciech Bancer
23 Sty, 18:54
On 2009-01-23, Tristan <niec@spamu.plwrote:

[...]

| Do Watu się nie generuje. Wystarczy Vat-7. I tu też powinien wystarczyć
| pit-5.
| A odprowadzasz VAT za siebie, czy za pracownika?
Za nabywcę.


Za siebie, bo to Twój podatek.

| Więc trzeba:
|  - powiadomić urząd "ile" (PIT-11)
No kiedyś był PIT-4. Więc niech se będzie 11.


PIT-11 się do pracownika i US wysyła.

|  - powiadomić podatnika "ile" (PIT-11)
A po co?


A skąd on inaczej będzie wiedział?

Zresztą pracowników i KP to bym też zlikwidował.


KP to jeszcze, ale pracowników? Użyteczni są.

|  - pracownik musi powiadomić urząd "ile" (PIT-37)

A tu już całkiem po co, skoro urząd wie z Pit-11.


Bo:
 - mogą mu przysługiwać ulgi
 - może się rozliczać z kilku źródeł (nie tylko umowy o pracę)
 - może się rozliczać wspólnie i mieć wyższe progi
 - masaj :)

| bo urząd musi móc sprawdzić, że "ile" podane na wszystkich PIT-11 jest
| zgodne z "ile" podane na PIT-37.

A po co? Przecie podatnik i tak przepisuje z Pit-11.


Bo dodaje swoje. A US musi mieć możliwość sprawdzenia, czy dodał
właściwie.

Dla mnie te całe rozliczenia roczne śmieszne są.


Masz dość prostą wizję podatków. :)

Tristan
24 Sty, 01:52
W odpowiedzi na pismo z sobota 24 styczeń 2009 00:54
(autor Wojciech Bancer
publikowane na pl.soc.prawo.podatki,
wasz znak: <slrngnhu22.q5m.prot@pl-test.org):

| Do Watu się nie generuje. Wystarczy Vat-7. I tu też powinien wystarczyć
| pit-5.
| A odprowadzasz VAT za siebie, czy za pracownika?
| Za nabywcę.
Za siebie, bo to Twój podatek.


Bynajmniej. Owszem, Vat czasami płacę, ale wtedy jego odprowadzeniem do US i
rozliczeniem zajmuje się kto inny.

|  - powiadomić podatnika "ile" (PIT-11)
| A po co?
A skąd on inaczej będzie wiedział?


a) A po co ma wiedzieć?
b) choćby z paska

| Zresztą pracowników i KP to bym też zlikwidował.
KP to jeszcze, ale pracowników? Użyteczni są.


Słabo. Straszne koszty generują i straszne kłopoty.

|  - pracownik musi powiadomić urząd "ile" (PIT-37)
| A tu już całkiem po co, skoro urząd wie z Pit-11.
Bo:
 - mogą mu przysługiwać ulgi
 - może się rozliczać z kilku źródeł (nie tylko umowy o pracę)
 - może się rozliczać wspólnie i mieć wyższe progi
 - masaj :)


No właśnie, a jakby było po mojemu, to by miał 1 źródło. Siebie.

| bo urząd musi móc sprawdzić, że "ile" podane na wszystkich PIT-11 jest
| zgodne z "ile" podane na PIT-37.
| A po co? Przecie podatnik i tak przepisuje z Pit-11.
Bo dodaje swoje. A US musi mieć możliwość sprawdzenia, czy dodał
właściwie.


Czyli US to matematyczka, a zeznanie roczne to sprawdzian dodawania?

| Dla mnie te całe rozliczenia roczne śmieszne są.
Masz dość prostą wizję podatków. :)


A ktoś mówił, że to ma być skomplikowane?

Gotfryd Smolik news
24 Sty, 06:23

On 2009-01-23, Tristan <niec@spamu.plwrote:

[...]

| Zresztą pracowników i KP to bym też zlikwidował.

KP to jeszcze, ale pracowników? Użyteczni są.


  Nie no, Tristan nie chce zaraz rozstrzeliwać, raczej myśli
o przekwalifikowaniu. Na wykonawców i podobnych :)

pzdr, Gotfryd

Tristan
24 Sty, 11:05
W odpowiedzi na pismo z sobota 24 styczeń 2009 12:23
(autor Gotfryd Smolik news
publikowane na pl.soc.prawo.podatki,
wasz znak: <Pine.WNT.4.64.0901241222210.536@quad):

| Zresztą pracowników i KP to bym też zlikwidował.
| KP to jeszcze, ale pracowników? Użyteczni są.
  Nie no, Tristan nie chce zaraz rozstrzeliwać,


zależy których :D

  raczej myśli
o przekwalifikowaniu. Na wykonawców i podobnych :)


Ano. Wtedy każdy by sobie sam PIT rozliczał i tyle.

MariuszM
26 Sty, 04:57

A dla mnie wystarczy, że raz na kwartał jest kociokwik z lataniem do
księgowej...


Wznawiam działalność po dłuższym okresie.
Ponieważ sam chcę się bawić w księgowego (mam niewiele faktur), zastanawiam
się nad rozliczeniami kwartalnymi.
Z tego co się zorientowałem to teraz można nawet przy rozliczeniu
miesięcznym nie wysyłać co miesiąc PITa 5, nawet jak powstaje obowiązek
podatkowy. Za "moich" czasów jak trzeba było płacić zaliczkę, to od razu
trzeba było wysyłać PIT5, a jak się nieopatrznie wysłało PIT5 tzw. zerowy,
to później do końca roku trzeba było słać co miesiąc PITa, nawet jak nie
było grosza zaliczki do zapłaty.
Jak jest teraz?
Skoro nie trzeba teraz słać co miesiąc PITów, to jaka jest korzyść z
rozliczeń kwartalnych poza możliwością późniejszej wpłaty zaliczki?
Czy przy kwartalnym trzeba wysyłać PITy 5?
Żeby zgłosić chęć rozliczenia kwartalnego muszę wysłać jakieś pismo do
naczelnika US do 20 lutego najpóźniej?
Są jakieś wzory tych pism?

Jak jest z VATem, tak samo pismo?
Termin mi już chyba przepadł i mogę zgłosić dopiero za II kwartał? Do kiedy
mam wysłać pismo zgłaszające?
Czy jest przy VAT kwartalnym trzeba płacić 1/3 1/3 zaliczki zapłaconej za
poprzedni kwartał?

Zaś co do kwartalnego PITu - o tyle fajny że w listopadzie wszyscy
"miesięczni" na gwałtu rety szukają kosztów, a kwartalni wtedy chętnie
wystawią faktury ;)


Dlaczego tak jest?

pzdr.
Mariusz

Gotfryd Smolik news
26 Sty, 06:42

Z tego co się zorientowałem to teraz można nawet przy rozliczeniu miesięcznym
nie wysyłać co miesiąc PITa 5, nawet jak powstaje obowiązek podatkowy.


...i tyle.

Skoro nie trzeba teraz słać co miesiąc PITów, to jaka jest korzyść z
rozliczeń kwartalnych poza możliwością późniejszej wpłaty zaliczki?


  Trzy razy rzadziej psujesz sobie humor koniecznoscią sumowania.
  A co, samo późniejsze wpłacanie Ci się nie widzi? ;)
(są tacy co nie mogą - bo by przejedli :D)

Czy przy kwartalnym trzeba wysyłać PITy 5?


  Nie

Żeby zgłosić chęć rozliczenia kwartalnego muszę wysłać jakieś pismo do
naczelnika US do 20 lutego najpóźniej?
Są jakieś wzory tych pism?


  Nie ma wzorów.
  Własne oświadczenie, zgodnie z Ordynacją ma być NIP, oczywiście
data, kto, do kogo.

Jak jest z VATem, tak samo pismo?


  Ano.
  Wyraźnie zaznaczyć, że kwartalny ale *nie* kasowy - u mnie prosili,
żeby się nie pogubić.

Termin mi już chyba przepadł i mogę zgłosić dopiero za II kwartał? Do kiedy
mam wysłać pismo zgłaszające?


  Już wyślij, to się nie spóźnisz :
  A na poważniej - to ja składałem. Z kopią.
  Mam datownik na kopii i już.

Czy jest przy VAT kwartalnym trzeba płacić 1/3 1/3 zaliczki zapłaconej za
poprzedni kwartał?


  Nie, na koniec raz a dobrze...
  Dlatego wyżej pisałem - jak ktoś ma tendencje żeby zaraz przejeść
to co ma w kieszeni to nie może korzystać, bo pójdzie siedzieć :P
(swoją drogą, DG IMVHO nie da się prowadzić przejadając 100%
środków, ale to OT).

| Zaś co do kwartalnego PITu - o tyle fajny że w listopadzie wszyscy
| "miesięczni" na gwałtu rety szukają kosztów, a kwartalni wtedy chętnie
| wystawią faktury ;)

Dlaczego tak jest?


  Bo "miesięczni" płacą w grudniu zaliczkę za listopad *i* grudzień
w wysokości listopadowej.
  A "kwartalni" w wysokości za III kwartał, zaś podatek mają do
rozliczenia do kwietnia.
  Przychód im więc nie wadzi, czy w listopadzie czy w grudniu, zaś
"miesięczni" szukają kosztów za wszelką cenę, zaś przychody chcą
(z tego samego powodu, czyli "podatek do kwietnia") przerzucać
na grudzień.

pzdr, Gotfryd

MariuszM
26 Sty, 07:45
Dziękuję bardzo za pomoc, chciałbym uściślić:

| Z tego co się zorientowałem to teraz można nawet przy rozliczeniu
| miesięcznym nie wysyłać co miesiąc PITa 5, nawet jak powstaje obowiązek
| podatkowy.

...i tyle.


Wpłacam co miesiąc/kwartał zaliczki i wszystko rozliczam dopiero w PIT
rocznym?
Zaliczki idą do 20 każdego miesiąca na odpowiednie konto w US,a przy
kwartalnych do 20 Kwietnia, Lipca, itp..?

| Jak jest z VATem, tak samo pismo?

 Ano.
 Wyraźnie zaznaczyć, że kwartalny ale *nie* kasowy - u mnie prosili,
żeby się nie pogubić.


Czyli pismo czy jakiś druk? W zwykłym piśmie mam wyraźnie zaznaczyć, że
kwartalny ale *nie* kasowy?

| Termin mi już chyba przepadł i mogę zgłosić dopiero za II kwartał? Do
| kiedy mam wysłać pismo zgłaszające?

 Już wyślij, to się nie spóźnisz :
 A na poważniej - to ja składałem. Z kopią.
 Mam datownik na kopii i już.


Ja najczęściej wysyłam (np VAT7) poleconym, rozumiem, że jeśli wyślę pismo o
kwartalnym VAT przed 25 marca to będzie ok, czy mam czas do 25 kwietnia?

 Bo "miesięczni" płacą w grudniu zaliczkę za listopad *i* grudzień
w wysokości listopadowej.


To znam i rozumiem.

 A "kwartalni" w wysokości za III kwartał, zaś podatek mają do
rozliczenia do kwietnia.


Razem z PITem rocznym?
W grudniu płacą za kwartał lipiec-wrzesień?

 Przychód im więc nie wadzi, czy w listopadzie czy w grudniu, zaś
"miesięczni" szukają kosztów za wszelką cenę, zaś przychody chcą
(z tego samego powodu, czyli "podatek do kwietnia") przerzucać
na grudzień.


Czyli analogicznie jakby przy miesięcznym nie płacić podwójnej zaliczki w
listopadzie?

pzdr.
Mariusz

Wojciech Bancer
26 Sty, 07:54
On 2009-01-26, MariuszM <michalskimariuszWYT@TOpoczta.onet.plwrote:

[...]

|  Ano.
|  Wyraźnie zaznaczyć, że kwartalny ale *nie* kasowy - u mnie prosili,
| żeby się nie pogubić.

Czyli pismo czy jakiś druk? W zwykłym piśmie mam wyraźnie zaznaczyć, że
kwartalny ale *nie* kasowy?


Do VAT to składasz aktualizację VAT-R (na szczęście nic to nie kosztuje
;-) i zaznaczasz *odpowiedni* kwadracik i podajesz kwartał od którego
złożysz pierwszą deklarację VAT-7K.

|  A "kwartalni" w wysokości za III kwartał, zaś podatek mają do
| rozliczenia do kwietnia.

Razem z PITem rocznym?
W grudniu płacą za kwartał lipiec-wrzesień?


Nie ma tak dobrze.

PIT 2009:
 - do 20 kwietnia (za I kwartał)
 - do 20 lipca (za II kwartał)
 - do 20 października (za III kwartał)
 - do 20 grudnia (tyle co III kwartał ;)
 - do końca kwietnia 2010 - rozliczenie roczne i nadpłaty/niedopłaty.

Wg ustawy w 2010 się to zmieni (o ile nie zmienią ustawy) i nie
będzie już podwójnych zaliczek za ostatni okres.

MariuszM
26 Sty, 08:14
Dzięki wielkie

pzdr.
Mariusz

Gotfryd Smolik news
26 Sty, 13:09

|  Wyraźnie zaznaczyć, że kwartalny ale *nie* kasowy - u mnie prosili,
| żeby się nie pogubić.

Czyli pismo czy jakiś druk? W zwykłym piśmie mam wyraźnie zaznaczyć, że
kwartalny ale *nie* kasowy?


  Już Ci pisał Wojciech, ale u mnie prosili coby wyraźnie zapisać,
widać mieli sporo niekumatych podatników i chcieli mieć jasne
"oświadczenie woli" :) - było, wyraźnie zaznaczałem że *prosili*
(skoro istnieje deklaracja to obowiazku nie ma).

|  A na poważniej - to ja składałem. Z kopią.
|  Mam datownik na kopii i już.

Ja najczęściej wysyłam (np VAT7) poleconym, rozumiem, że jeśli wyślę pismo


  Pisałem o tym, że takie pismo to wolę w postaci "konkretu" mieć
kopię. Dowód że złożyłem *ten* dokument a nie cokolwiek.
  No ale ja do US rowerem ;) (~8,5..9 km zależnie od trasy)

|  A "kwartalni" w wysokości za III kwartał, zaś podatek mają do
| rozliczenia do kwietnia.

Razem z PITem rocznym?


  Już wiesz.

  Ale sądząc z pytań - KONIECZNIE zaaplikuj sobie podstawy.
  Czyli tak 3000 do 4000 postów z archiwum, wybierając sobie to co
Ci się *wydaje* że się przyda.
  Często przy okazji sporów wyjaśni Ci się przede wszystkim
"dlaczego", a nie tylko "jak".
  I komplet przepisów do poczytania - oczywiscie w 1. przebiegu
"po łebkach", potem się będzie doczytywać ;)

pzdr, Gotfryd

Jacek Osiecki
27 Sty, 03:51
Dnia 26 Jan 2009 13:54:05 +0100, Wojciech Bancer napisał(a):

On 2009-01-26, MariuszM <michalskimariuszWYT@TOpoczta.onet.plwrote:
[...]
| Razem z PITem rocznym?
| W grudniu płacą za kwartał lipiec-wrzesień?
Nie ma tak dobrze.
PIT 2009:
 - do 20 października (za III kwartał)
 - do 20 grudnia (tyle co III kwartał ;)
Wg ustawy w 2010 się to zmieni (o ile nie zmienią ustawy) i nie
będzie już podwójnych zaliczek za ostatni okres.


Trochę szkoda, bo rozliczając się kwartalnie miało się ten bonus że
pojawiało się sporo chętnych panicznie szukający kosztów w listopadzie -
a podatek za te harce płaciło dopiero w kwietniu ;)

Choć generalnie oczywiście bardzo dobrze jeśli nareszcie zniknie ten
sztuczny pomysł z podwójnymi zaliczkami za ostatni okres - diabli wiedzą
po co to wymyślono, przynajmniej ja nie widzę żadnego logicznego
uzasadnienia poza "zróbmy żeby było bardziej popieprzone, niech pamiętają
kto tu rządzi" ;)

Pozdrawiam,

MariuszM
27 Sty, 05:13
Dzięki wielkie za pomoc :)

pzdr.
Mariusz



Podobne tematy:
Rozliczenie mediów
Cztery psy, zamiast do schroniska, trafiły do szczecińskiej
Stanowisko urzędnicze ds rozliczania funduszy
Rozliczenia pawel
Rozliczenia Marlin
Rozliczenia
Rozliczenia kuba1365