Wystawianie faktury po 7 dniach

Kategoria: Podatki w Polsce.

Wersja archiwalna tematu "Wystawianie faktury po 7 dniach" z grupy pl.soc.prawo.podatki



Maciek
24 Gru 2007, 04:20
Witam

Jak to jest z wystawianiem faktury, gdy upłynie więcej niż 7 dni od
transakcji (wystawienia paragonu)? Czy po 7 dniach sprzedawca nie ma
prawa takiej faktury wystawić, czy też jest to już wtedy jego dobra wola
i wystawienie takiej faktury jest zgodne z prawem?

Maciek
24 Gru 2007, 04:22
Maciek pisze:
Jak to jest z wystawianiem faktury, gdy upłynie więcej niż 7 dni od
transakcji (wystawienia paragonu)? Czy po 7 dniach sprzedawca nie ma
prawa takiej faktury wystawić, czy też jest to już wtedy jego dobra wola
i wystawienie takiej faktury jest zgodne z prawem?


Dodam jeszcze, że sprawa dotyczy jednego miesiąca, czyli np. sprzedaż
10-ego, a klient zgłasza się po fakturę 20-ego.
sympatyczna_poczt...@amorki.pl
24 Gru 2007, 05:04

Jak to jest z wystawianiem faktury, gdy upłynie więcej niż 7 dni od
transakcji (wystawienia paragonu)? Czy po 7 dniach sprzedawca nie ma prawa
takiej faktury wystawić, czy też jest to już wtedy jego dobra wola i
wystawienie takiej faktury jest zgodne z prawem?


Art. 87.3. Ordynacji podatkowej:
Podatnicy wymienieni w § 1, od których zażądano rachunku przed wykonaniem
usługi lub wydaniem towaru, wystawiają rachunek nie później niż w terminie 7
dni od dnia wykonania usługi lub wydania towaru. Jeżeli jednak żądanie
wystawienia rachunku zostało zgłoszone po wykonaniu usługi lub wydaniu
towaru, wystawienie rachunku następuje w terminie 7 dni od dnia zgłoszenia
żądania.

Art. 87.4. Ordynacji podatkowej:
Podatnik nie ma obowiązku wystawienia rachunku, jeżeli żądanie zostało
zgłoszone po upływie 3 miesięcy od dnia wydania towaru lub wykonania usługi.

A więc wychodzi że ma *obowiązek* wystawienia, jesli żądanie zostało
zgłoszone w ciagu 3 miesiecy od sprzedaży. Ma na to 7 dni od chwili
zgoszenia Twojego żądania. Po 3 miesiacach będzie to już dobra wola
sprzedawcy.

Jesli przeglądałes archiwum, to być może znajdziesz, że w pewnych sytuacjach
sprzedawca odmawia wystawienia faktury. Dzieje się to, gdy kupiłeś coś na
paragon, a potem chcesz fakturę na swoją działalność gospodarczą. Ma to
związek z tym, że różne są obowiazki sprzedawcy wobec nabywcy. Inne w
przypadku konsumenta (kupującego na potrzeby osobiste) a inne w przypadku
kupującego na DG. Obowiazki przy sprzedaży dla przedsiebiorcy to m.in.:
- obowiązek wystawienia faktury dla przedsiebiorcy
- odpowiedzialność z tytułu rękojmi w przypadku wady produktu, zakupionego
na potrzeby DG
Obowiazki w przypadku sprzedaży dla konsumenta:
- obowiazek wystawienia paragonu (faktura tylko na żądanie)
- odpowiedzialność za wady towaru z tytułu niezgodności towaru z umową
- obowiązek przyjmowania zwrotów towarów zakupionych na odległośc (na
zasadach i w przypadkach przewidzianych ustawą)

Jak widzisz te obowiązki i uprawnienia są różne. Dlatego sprzedawcy nie
chcąc kombinatorów wśród swoich klientów odmawiają po zakupie na paragon
wystawienia f-ry na DG. Czy to zgodne z prawem czy nie - sprawa zapewne
dyskusyjna.

Jest pewien "haczyk", jesli chciałbyś f-rę za zakupy na odległość (np. z
allegro). Jesli zgłosisz potrzebę wystawienia faktury, to sprzedawca ma
obowiazek ją wystawić. Nie ma jednak obowiazku Tobie jej wysyłać. Moze Ci
odpowiedzieć: "Do odbioru u mnie w siedzibie". I wówczas nie pozostaje Ci
nic innego jak sie po nią pofatygować, czasami na drugi koniec PL :-/

Maciek
24 Gru 2007, 06:29
sympatyczna_poczt@amorki.pl pisze:
Jesli przeglądałes archiwum, to być może znajdziesz, że w pewnych sytuacjach
sprzedawca odmawia wystawienia faktury. Dzieje się to, gdy kupiłeś coś na
paragon, a potem chcesz fakturę na swoją działalność gospodarczą. Ma to
związek z tym, że różne są obowiazki sprzedawcy wobec nabywcy. Inne w
przypadku konsumenta (kupującego na potrzeby osobiste) a inne w przypadku
kupującego na DG. Obowiazki przy sprzedaży dla przedsiebiorcy to m.in.:
- obowiązek wystawienia faktury dla przedsiebiorcy
- odpowiedzialność z tytułu rękojmi w przypadku wady produktu, zakupionego
na potrzeby DG
Obowiazki w przypadku sprzedaży dla konsumenta:
- obowiazek wystawienia paragonu (faktura tylko na żądanie)
- odpowiedzialność za wady towaru z tytułu niezgodności towaru z umową
- obowiązek przyjmowania zwrotów towarów zakupionych na odległośc (na
zasadach i w przypadkach przewidzianych ustawą)


Dzięki wielkie za podesłanie odpowiedniego artykułu, uściślę, że chodzi
o wystawienie faktury do paragonu dla osoby wykonującej działalność
gospodarczą. Konkretnie firma Neste (sprzedająca paliwa) odmawia
wystawienia faktury do paragonu wystawionego przez ich dystrybutor
paliw, gdyż sprawa nie została do nich zgłoszona w ciągu 7-miu dni.

Jak widzisz te obowiązki i uprawnienia są różne. Dlatego sprzedawcy nie
chcąc kombinatorów wśród swoich klientów odmawiają po zakupie na paragon
wystawienia f-ry na DG. Czy to zgodne z prawem czy nie - sprawa zapewne
dyskusyjna.


No właśnie - czy to jest zgodne z prawem? Oczywiście przy założeniu, że
zwracam im oryginał paragonu.

sympatyczna_poczt...@amorki.pl
24 Gru 2007, 07:17

Dzięki wielkie za podesłanie odpowiedniego artykułu, uściślę, że chodzi o
wystawienie faktury do paragonu dla osoby wykonującej działalność
gospodarczą. Konkretnie firma Neste (sprzedająca paliwa) odmawia
wystawienia faktury do paragonu wystawionego przez ich dystrybutor paliw,
gdyż sprawa nie została do nich zgłoszona w ciągu 7-miu dni.


To akurat nie jest trafny argument. Skąd oni wzieli te 7 dni? Z kartki
naklejonej na szybę okienka kasowego? Jest tyle samo warta co "Po odejściu
od kasy reklamacji nie uwzglednia się".

| Jak widzisz te obowiązki i uprawnienia są różne. Dlatego sprzedawcy nie
| chcąc kombinatorów wśród swoich klientów odmawiają po zakupie na paragon
| wystawienia f-ry na DG. Czy to zgodne z prawem czy nie - sprawa zapewne
| dyskusyjna.
No właśnie - czy to jest zgodne z prawem? Oczywiście przy założeniu, że
zwracam im oryginał paragonu.


Tak jak napisałem - to jest dyskusyjne. Bo pojawią się inne przykładowe
pytania:
1. Dlaczego od razu nie brałeś f-ry? Bo miało być innne przeznaczenie
paliwa? Kombinujesz coś?
2. Jaki nr rejestracyjny wpisać? Bo powinien być on na f-rze, cyt. z
rozporządzenia "Faktury dokumentujące sprzedaż paliw silnikowych
benzynowych, oleju napędowego oraz gazu, wlewanych do baku samochodu i
innych pojazdów samochodowych, powinny zawierać numer rejestracyjny tego
samochodu." A jak nie wiem, do jakiego tankowałem i wpiszę niewłaściwy?
Potem sie okaże, że f-ra bedzie alibi, że pojazd ten był w tym czasie na tej
stacji a nie w innym miejscu np. w trakcie popełniania przestępstwa.
Udowonią że to nie prawda i doczepiasię, że f-ra zawiera nieprawdziwe dane.
2. Sprzedawca wiedział, że sprzedaje dla przedsiebiorcy a nie wystawił
faktury?  To jej nie zechce wystawić, by nie być posądzonym o wykroczenie
niewystawienia f-ry przedsiębiorcy.

Jako ciekawostka, kiedys tankując na pewnej stacji ORLENu do kanistra
chciałem fakturę. Sprzedawca pomimo że widział gdzie leje paliwo, żądał nr
rejestracyjnego :) Gdy powiedziałem zgodnie z prawdą, żeby wpisał: KOSIARKA,
odmówił. Skończyło sie na skardze do szefostwa regionu czy jakoś tak. W
odpowiedzi przyszło, ze oni muszą wpisać nr rejestracyjny i nie wystawia mi
faktury bez numeru.... Miało to miejsce cos około 2000 roku, wtedy byłem
totalnym niemowlakiem w sprawach podatkowych :)

Samotnik
24 Gru 2007, 07:29
Dnia 24.12.2007 <sympatyczna_poczt@amorki.pl<sympatyczna_poczt@amorki.plnapisał/a:

1. Dlaczego od razu nie brałeś f-ry? Bo miało być innne przeznaczenie
paliwa? Kombinujesz coś?


"Bo nie pamiętałem NIPu" :) Fakt, prawdą jest, że przedsiębiorca na ogół
kupuje od razu na fakturę. Zdecydowana większość faktur do paragonów ma
moim zdaniem dwa źródła:

1. ktoś chciał być potraktowany jako konsument, np. przy sprzedaży
wysyłkowej, zwrócić w razie potrzeby, a w przeciwnym wypadku dopiero wtedy
wziąć fakturę jako przedsiębiorca

2. Ziutek kazał całej rodzinie zbierać paragony na paliwo i części do auta
(takich kosztów nigdy za dużo, w granicach rozsądku rzecz jasna) i jeździ z
nimi, biorąc na siebie faktury.

Dlatego akurat na rzeczy związane z samochodem unikam faktur do paragonów.
:) W sumie temat nie do udowodnienia, ale szkoda robić sobie problemów. A
kiedyś dużo takich brałem, bo Intercars miał zniżkę na pewien klub
motoryzacyjny. Trzeba było podać określony numer klienta i automagicznie
wszystko było taniej. Tylko nie dało się wziąć faktury, no chyba, że na
ów klub motoryzacyjny, zupełnie nieformalny zresztą. :) Trzeba było wziąć
paragon i dopiero potem fakturę. :) Kiedyś nawet wziąłem nie odchodząc od
okienka kasy - kasjerka popatrzyła na mnie jak na idiotę, ale fakturę
wystawiła. ;)

2. Jaki nr rejestracyjny wpisać? Bo powinien być on na f-rze, cyt. z
rozporządzenia "Faktury dokumentujące sprzedaż paliw silnikowych
benzynowych, oleju napędowego oraz gazu, wlewanych do baku samochodu i
innych pojazdów samochodowych, powinny zawierać numer rejestracyjny tego
samochodu." A jak nie wiem, do jakiego tankowałem i wpiszę niewłaściwy?


A to już jest problem, fakt. ;) (ale teoretyczny, bo wszędzie wpisują taki, jak
dyktuję, nikt niczego nie sprawdza)

2. Sprzedawca wiedział, że sprzedaje dla przedsiebiorcy a nie wystawił
faktury?  To jej nie zechce wystawić, by nie być posądzonym o wykroczenie
niewystawienia f-ry przedsiębiorcy.


No nie, nie wiedział. Kupował człowiek, przedsiębiorcą się okazał później. :)

Maciek
24 Gru 2007, 16:30
sympatyczna_poczt@amorki.pl pisze:
To akurat nie jest trafny argument. Skąd oni wzieli te 7 dni? Z kartki
naklejonej na szybę okienka kasowego? Jest tyle samo warta co "Po odejściu
od kasy reklamacji nie uwzglednia się".


Już cytuję panią z Biura Obsługi Klienta "takie mamy dyrektywy z naszej
księgowości"  :-) Taką informację znalazłem też na ich stronie:
http://www.neste.pl/artikkeli.asp?path=1992;4281;4284;4305;4306

Tak jak napisałem - to jest dyskusyjne. Bo pojawią się inne przykładowe
pytania:
1. Dlaczego od razu nie brałeś f-ry? Bo miało być innne przeznaczenie
paliwa? Kombinujesz coś?


Już tłumaczę. Neste posiada stacje bez obsługowe, czyli podjeżdżasz,
wkładasz kasę (albo kartę płatniczą) do automatu, tankujesz i odbierasz
paragon, ewentualnie dostajesz na koniec miesiąca zbiorczą fakturę
pocztą (oczywiście po wcześniejszej rejestracji i wyrobieniu karty
identyfikacyjnej, którą to kartę można w automat włożyć). W tym
konkretnym przypadku głupie bydlę nie chciało przyjąć karty
identyfikacyjnej.

2. Jaki nr rejestracyjny wpisać? Bo powinien być on na f-rze, cyt. z
rozporządzenia "Faktury dokumentujące sprzedaż paliw silnikowych
benzynowych, oleju napędowego oraz gazu, wlewanych do baku samochodu i
innych pojazdów samochodowych, powinny zawierać numer rejestracyjny tego
samochodu." A jak nie wiem, do jakiego tankowałem i wpiszę niewłaściwy?
Potem sie okaże, że f-ra bedzie alibi, że pojazd ten był w tym czasie na tej
stacji a nie w innym miejscu np. w trakcie popełniania przestępstwa.
Udowonią że to nie prawda i doczepiasię, że f-ra zawiera nieprawdziwe dane.


To już jest chyba problem uczciwości kupującego, bo na każdej innej
stacji jaką znam pytają po prostu o numer pojazdu, a nie spisują ze
stanu faktycznego. Jest tu takie samo pole do nadużyć jak na tradycyjnej
stacji.

Jako ciekawostka, kiedys tankując na pewnej stacji ORLENu do kanistra
chciałem fakturę. Sprzedawca pomimo że widział gdzie leje paliwo, żądał nr
rejestracyjnego :) Gdy powiedziałem zgodnie z prawdą, żeby wpisał: KOSIARKA,
odmówił. Skończyło sie na skardze do szefostwa regionu czy jakoś tak. W
odpowiedzi przyszło, ze oni muszą wpisać nr rejestracyjny i nie wystawia mi
faktury bez numeru.... Miało to miejsce cos około 2000 roku, wtedy byłem
totalnym niemowlakiem w sprawach podatkowych :)


No tu już chyba wykazali się totalną ignorancją, bo jednak urządzeń
zasilanych paliwem, a nie wymagających rejestracji, trochę jest.
Urządzenia te mogą zapewne stanowić także majątek firmy, a do ich
używania ciężko od razu kupować sobie rafinerię ;-)

Iza
24 Gru 2007, 22:52

Dodam jeszcze, że sprawa dotyczy jednego miesiąca, czyli np. sprzedaż
10-ego, a klient zgłasza się po fakturę 20-ego.


z podobnym problemem zetknelam sie tutaj:
http://www.eplatnik.pl/forum/viewtopic.php?id=41

Iza

Jacek Osiecki
26 Gru 2007, 17:05

Jak to jest z wystawianiem faktury, gdy upłynie więcej niż 7 dni od
transakcji (wystawienia paragonu)? Czy po 7 dniach sprzedawca nie ma
prawa takiej faktury wystawić, czy też jest to już wtedy jego dobra wola
i wystawienie takiej faktury jest zgodne z prawem?


Jest to raczej dobra wola sprzedawcy - w takiej Ikei mają nieco lepsze
standardy obsługi klienta i nie robili żadnego problemu z wystawieniem
faktury do paragonu 2 tygodnie po zakupie...

Pozdrawiam,

Cavallino
26 Gru 2007, 17:12

| Jak to jest z wystawianiem faktury, gdy upłynie więcej niż 7 dni od
| transakcji (wystawienia paragonu)? Czy po 7 dniach sprzedawca nie ma
| prawa takiej faktury wystawić, czy też jest to już wtedy jego dobra wola
| i wystawienie takiej faktury jest zgodne z prawem?

Jest to raczej dobra wola sprzedawcy - w takiej Ikei mają nieco lepsze
standardy obsługi klienta i nie robili żadnego problemu z wystawieniem
faktury do paragonu 2 tygodnie po zakupie...


Ale już po 30 dniach robią.
A problem jest dokładnie taki sam.

Jacek Osiecki
27 Gru 2007, 01:23


| Jak to jest z wystawianiem faktury, gdy upłynie więcej niż 7 dni od
| transakcji (wystawienia paragonu)? Czy po 7 dniach sprzedawca nie ma
| prawa takiej faktury wystawić, czy też jest to już wtedy jego dobra wola
| i wystawienie takiej faktury jest zgodne z prawem?
| Jest to raczej dobra wola sprzedawcy - w takiej Ikei mają nieco lepsze
| standardy obsługi klienta i nie robili żadnego problemu z wystawieniem
| faktury do paragonu 2 tygodnie po zakupie...
Ale już po 30 dniach robią.


Można się zagapić i przegapić 7 dni - ale jeśli ktoś się zagapia powyżej 30
to już musi być bardzo niepozbierany ;)

A problem jest dokładnie taki sam.


Podejrzewam że to już ma coś wspólnego z ich systemem informatycznym -
np. dla przyspieszenia działania jest dostęp wyłącznie do bieżącego i
poprzedniego miesiąca...

Pozdrawiam,

Cavallino
27 Gru 2007, 04:28

| Ale już po 30 dniach robią.

Można się zagapić i przegapić 7 dni - ale jeśli ktoś się zagapia powyżej
30
to już musi być bardzo niepozbierany ;)


A co to ma do obowiązków sprzedawcy?

| A problem jest dokładnie taki sam.

Podejrzewam że to już ma coś wspólnego z ich systemem informatycznym -
np. dla przyspieszenia działania jest dostęp wyłącznie do bieżącego i
poprzedniego miesiąca...


Ale problem nieprawidłowości pozostaje.
Więc nie stawiaj ich jako przykład, skoro takim nie są.



Podobne tematy:
Dekoracje na klatki wystawowe
Wystawa biżuteri średniwiecznej
Wystawa Fotografii Andrzeja Lojko
Wystawa malarstwa Jolanty Ceban
Wystawa Fotografii Laury Sawickiej
WYSTAWA
Wystawa storczyków Orchidea 2007