zaliczka miesięczna PIT a kwota wolna od podatku i ulga na dzieci

Kategoria: Podatki w Polsce.

Wersja archiwalna tematu "zaliczka miesięczna PIT a kwota wolna od podatku i ulga na dzieci" z grupy pl.soc.prawo.podatki



Adam Faszcza
11 Sty 2008, 12:45
Dzień dobry!

Prowadzę DG, co miesiąc obliczam zaliczkę na PIT.
Skoro roliczam się wspólnie z żoną i mam dwójkę dzieci, czy przy obliczaniu
miesięcznych zaliczek mogę uwzględnić kwotę wolną od podatku żony (nie
pracuje) oraz zwolnienie od podatku na dzieci?

Innymi słowy - uwzględniając tylko "swoją" kwotę wolną podatek płacę dopiero
powyżej (w 2008 roku) 586,85 zł.
Jeśli bym uwzględnił drugą kwotę wolną oraz ulgi na dzieci płaciłbym dopiero
po przekroczeniu 2x586,85+2x1173,70 czyli 3521,10 zł.

W roku 2007 uwzględniłem tylko "swoją" kwotę wolną i w związku z tym mam
dostać zwrot ponad 3/4 całej sumy którą zapłaciłem w zaliczkach - wolałbym
raczej płacić mniejsze zaliczki i nie dostać potem zwrotu :)

Dzięki i pozdrawiam!
Adam

cef
12 Sty 2008, 08:45

Adam Faszcza wrote:
Prowadzę DG, co miesiąc obliczam zaliczkę na PIT.
Skoro roliczam się wspólnie z żoną i mam dwójkę dzieci, czy przy
obliczaniu miesięcznych zaliczek mogę uwzględnić kwotę wolną od
podatku żony (nie pracuje) oraz zwolnienie od podatku na dzieci?


Jest taka możliwość na podstawie  art. 22  par. 2a Ordynacji Podatkowej.
Ale najpierw wniosek do US - z jakimś uprawdopodobnieniem faktu
niewspółmierności zaliczek - potem decyzja (trwa to trochę),
 a dopiero potem  mozliwość ograniczenia zaliczek.

Adam Faszcza
12 Sty 2008, 14:59

Ale najpierw wniosek do US - z jakimś uprawdopodobnieniem faktu
niewspółmierności zaliczek - potem decyzja (trwa to trochę),


A czy rokuje nadzieje na pozytywne rozpatrzenie takie właśnie przedstawienie
sprawy?
Tzn. jeśli napiszę, że w roku rozliczam się wspólnie z żoną i z dzieckiem i
w związku z tym mamy w sumie większe ulgi w podatku?
Czy nie ma co sobie zawracać głowy?

Dzięki i pozdrawiam!
Adam

cef
12 Sty 2008, 15:27

Adam Faszcza wrote:

| Ale najpierw wniosek do US - z jakimś uprawdopodobnieniem faktu
| niewspółmierności zaliczek - potem decyzja (trwa to trochę),

A czy rokuje nadzieje na pozytywne rozpatrzenie takie właśnie
przedstawienie sprawy?
Tzn. jeśli napiszę, że w roku rozliczam się wspólnie z żoną i z
dzieckiem i w związku z tym mamy w sumie większe ulgi w podatku?
Czy nie ma co sobie zawracać głowy?


Tak. Są duże szanse.
Jeśli teraz złożysz wniosek, to decyzję możesz dostać z możliwością
pomniejszania zaliczek już za kwiecień lub maj.

Adam Faszcza
14 Sty 2008, 04:50

Tak. Są duże szanse.


No więc niestety - zadzwoniłem do urzędu i miła jak zawsze pani powiedziała
mi delikatnie i subtelnie, że chyba sobie jaja robię :)

Pzdr!
Adam

'Tom N'
14 Sty 2008, 11:35
Adam Faszcza w < |  Tak. Są duże szanse.
No więc niestety - zadzwoniłem do urzędu i miła jak zawsze pani powiedziała
mi delikatnie i subtelnie, że chyba sobie jaja robię :)

To teraz napisz do Naczelnika US ;-)
cef
14 Sty 2008, 12:39

Adam Faszcza wrote:
No więc niestety - zadzwoniłem do urzędu i miła jak zawsze pani
powiedziała mi delikatnie i subtelnie, że chyba sobie jaja robię :)


Wniosku nie da się złożyć przez telefon.
Złóż zgodny z przepisami wniosek na piśmie.
Testowałem to na sobie z pozytywną decyzją kilka lat temu -a przepisy
się w tym zakresie nie zmieniły.

Adam Faszcza
14 Sty 2008, 15:14

Wniosku nie da się złożyć przez telefon.
Złóż zgodny z przepisami wniosek na piśmie.


Dzwoniłem tylko dopytać, nie składać wniosek.

Testowałem to na sobie z pozytywną decyzją kilka lat temu -a przepisy
się w tym zakresie nie zmieniły.


Z takim samym uzasadnieniem? Że w roku rozliczasz się z rodziną?

Dzięki i pzdr!
Adam

cef
14 Sty 2008, 15:31

Adam Faszcza wrote:
| Testowałem to na sobie z pozytywną decyzją kilka lat temu -a przepisy
| się w tym zakresie nie zmieniły.

Z takim samym uzasadnieniem? Że w roku rozliczasz się z rodziną?


Tak. Wtedy była to tylko kwestia "kwoty wolnej"
i przekraczania progu, teraz dochodzi jeszcze
ulga na dziecko -  u Ciebie przy dwójce to sporo.
2280 podatkowo to ponad 10 000 dochodu.

Adam Faszcza
14 Sty 2008, 16:02

Tak. Wtedy była to tylko kwestia "kwoty wolnej"


No właśnie tu się dziwiłem najbardziej - sympatyczna pani powiedziała mi, że
tu nie ma mowy o żadnej "kwocie wolnej" ani "uldze", tylko że zaliczkę
oblicza się wiedług skali podatkowej, która uwzględnia co prawda odjęcie od
podatku 586,85 zł, ale nie jest to żadna kwota wolna ani ulga, i zaliczka
zaliczką, a rozliczenie roczne rozliczniem rocznym, i co ma piernik do
wiatraka.

Ale będę próbował :)

Pzdr!
Adam

cef
14 Sty 2008, 15:52

Adam Faszcza wrote:

| Tak. Wtedy była to tylko kwestia "kwoty wolnej"

No właśnie tu się dziwiłem najbardziej - sympatyczna pani powiedziała
mi, że tu nie ma mowy o żadnej "kwocie wolnej" ani "uldze", tylko że
zaliczkę oblicza się wiedług skali podatkowej, która uwzględnia co
prawda odjęcie od podatku 586,85 zł, ale nie jest to żadna kwota
wolna ani ulga, i zaliczka zaliczką, a rozliczenie roczne rozliczniem
rocznym, i co ma piernik do wiatraka.


W sensie formalnym miała rację. Nie ma w przepisach czegoś takiego jak
"kwota wolna"
Dlatego wstawiłem cudzysłów. Można mówić o kwocie zmniejszającej
 podatek i z tej kwoty da się skorzystać "2 razy" przy rozliczeniu wspólnym.
Finansowo daje to efekt nazywany "kwotą wolną"

Ale będę próbował :)


Po namyśle podejrzewam, że usyskasz jedynie decyzję ograniczającą
zaliczki do wysokości jak przy rozliczeniu wspólnym
(czyli kowta zmniejszająca podatek i progi), ale bez możliwości odliczenia
ulgi na dzieci.
Ulgi i odliczenia, to już kwestia
dodatkowa chyba - za czasów mojego wniosku były jakieś ulgi
remontowo-budowlane
i nie sądzę (nie przypominam sobie), żeby US pozwalał wtedy przy zaliczkach
uwzględniać już te poniesione,
 a ujmowane na koniec roku w pIT-O wydatki w trakcie roku.



Podobne tematy:
Wolna wola a narzucanie własnej...
Praca w domu 5000zł miesięcznie!!!
Termin zaliczenia u Kozienia
Kolos zaliczeniowy z Elektroniki
Zaliczenie z majcy - 07.09.2007
Zaliczenie u Egnera
Salka stoi wolna!