zla numeracja faktur, jak to odkrecic?

Kategoria: Podatki w Polsce.

Wersja archiwalna tematu "zla numeracja faktur, jak to odkrecic?" z grupy pl.soc.prawo.podatki



ewka
3 Wrz 2007, 03:57
Witam,

Bylam na urlopie, a w firmie tymczasem ktos inny zajmowal sie fakturowaniem
i papierkami, po powrocie przegladam papiery chcac zakonczyc miesiac, a tu
niespodzianka dwie faktury o tym samym numerze, tym sposobem kilka
nastepnych tez ma o jeden numer za duzo. No i pytanie jak to odkrecic,
wystawic na nowo z dobrymi numerami i powysylac klientom z dopiskiem korekta
czy inaczej?

tommyz@op.pl
3 Wrz 2007, 04:01
Dnia 03-09-2007 o 09:57:55 ewka <ewa@poczta.onet.plnapisał(a):

Witam,

Bylam na urlopie, a w firmie tymczasem ktos inny zajmowal sie  
fakturowaniem
i papierkami, po powrocie przegladam papiery chcac zakonczyc miesiac, a  
tu
niespodzianka dwie faktury o tym samym numerze, tym sposobem kilka
nastepnych tez ma o jeden numer za duzo. No i pytanie jak to odkrecic,
wystawic na nowo z dobrymi numerami i powysylac klientom z dopiskiem  
korekta
czy inaczej?


IMVHO nic wielkiego się nie stało. Nie wiem czy lepiej wysyłac korekty,
czy olać sprawę i złożyć czynny żal co najwyżej, może kto inny podpowie

ewka
3 Wrz 2007, 04:04

Dnia 03-09-2007 o 09:57:55 ewka <ewa@poczta.onet.plnapisał(a):

| Witam,

| Bylam na urlopie, a w firmie tymczasem ktos inny zajmowal sie
| fakturowaniem
| i papierkami, po powrocie przegladam papiery chcac zakonczyc miesiac, a
| tu
| niespodzianka dwie faktury o tym samym numerze, tym sposobem kilka
| nastepnych tez ma o jeden numer za duzo. No i pytanie jak to odkrecic,
| wystawic na nowo z dobrymi numerami i powysylac klientom z dopiskiem
| korekta
| czy inaczej?

IMVHO nic wielkiego się nie stało. Nie wiem czy lepiej wysyłac korekty,
czy olać sprawę i złożyć czynny żal co najwyżej, może kto inny podpowie


Moze i nic wielkiego, ale wlasnie nie mam na tyle doswiadczenia z
papierkami, zeby wiedziec co z tym zrobic, to co mi sie logicznie nasuwa to
ze trzeba porobic korekty, no chyba ze to faktycznie nic wielkiego i
zostawic?

ewka
3 Wrz 2007, 07:50

| Dnia 03-09-2007 o 09:57:55 ewka <ewa@poczta.onet.plnapisał(a):

| Witam,

| Bylam na urlopie, a w firmie tymczasem ktos inny zajmowal sie
| fakturowaniem
| i papierkami, po powrocie przegladam papiery chcac zakonczyc miesiac, a
| tu
| niespodzianka dwie faktury o tym samym numerze, tym sposobem kilka
| nastepnych tez ma o jeden numer za duzo. No i pytanie jak to odkrecic,
| wystawic na nowo z dobrymi numerami i powysylac klientom z dopiskiem
| korekta
| czy inaczej?

| IMVHO nic wielkiego się nie stało. Nie wiem czy lepiej wysyłac korekty,
| czy olać sprawę i złożyć czynny żal co najwyżej, może kto inny podpowie

Moze i nic wielkiego, ale wlasnie nie mam na tyle doswiadczenia z
papierkami, zeby wiedziec co z tym zrobic, to co mi sie logicznie nasuwa
to ze trzeba porobic korekty, no chyba ze to faktycznie nic wielkiego i
zostawic?


No z tego co znalazlam to wyglada na to, ze mozna te fakture opisac i tyle.
Nie wystawia sie korekt dotyczacych numerow faktur.

gonia
3 Wrz 2007, 08:04
Użytkownik tom@op.pl napisał:

Dnia 03-09-2007 o 09:57:55 ewka <ewa@poczta.onet.plnapisał(a):

| Witam,

| Bylam na urlopie, a w firmie tymczasem ktos inny zajmowal sie  
| fakturowaniem
| i papierkami, po powrocie przegladam papiery chcac zakonczyc miesiac,
| a  tu
| niespodzianka dwie faktury o tym samym numerze, tym sposobem kilka
| nastepnych tez ma o jeden numer za duzo. No i pytanie jak to odkrecic,
| wystawic na nowo z dobrymi numerami i powysylac klientom z dopiskiem  
| korekta
| czy inaczej?

IMVHO nic wielkiego się nie stało. Nie wiem czy lepiej wysyłac korekty,
czy olać sprawę i złożyć czynny żal co najwyżej,


a komu go złożyć? i za jakiez to wykroczenie?

tommyz@op.pl
3 Wrz 2007, 08:06
Dnia 03-09-2007 o 14:04:27 gonia <gon@wp.plnapisał(a):

Użytkownik tom@op.pl napisał:
| Dnia 03-09-2007 o 09:57:55 ewka <ewa@poczta.onet.plnapisał(a):

| Witam,

| Bylam na urlopie, a w firmie tymczasem ktos inny zajmowal sie  
| fakturowaniem
| i papierkami, po powrocie przegladam papiery chcac zakonczyc miesiac,  
| a  tu
| niespodzianka dwie faktury o tym samym numerze, tym sposobem kilka
| nastepnych tez ma o jeden numer za duzo. No i pytanie jak to odkrecic,
| wystawic na nowo z dobrymi numerami i powysylac klientom z dopiskiem  
| korekta
| czy inaczej?

|  IMVHO nic wielkiego się nie stało. Nie wiem czy lepiej wysyłac korekty,
| czy olać sprawę i złożyć czynny żal co najwyżej,

a komu go złożyć? i za jakiez to wykroczenie?


Właściwemu organowi, pewnie naczelnikowi US, za wadliwe wystawienie  
faktury?
Coś nie tak?

miron1
3 Wrz 2007, 13:38

Witam,

Bylam na urlopie, a w firmie tymczasem ktos inny zajmowal sie
fakturowaniem i papierkami, po powrocie przegladam papiery chcac zakonczyc
miesiac, a tu niespodzianka dwie faktury o tym samym numerze, tym sposobem
kilka nastepnych tez ma o jeden numer za duzo. No i pytanie jak to
odkrecic,


oj, złam numer drugiej zdublowanej poprzez coś ( np/a,b , sp, prowizja  itp)
tzn. jeśli przykładowo masz 120/08/07 i druga też 120/08/07 to zostaw
pierwszą jak jest ( datami pierwszą) a drugą zrób np. 120/08/07/ PROW (
łamanie przez - obojętnie gdzie ale najpraktyczniej po liczbie porządkowe
lub na końcu ) i tylko tę wymień z klientem . I po sprawie
Ważne żeby w ewidencji /książce było to właściwie wprowadzone
PZDR
Miron1

Gotfryd Smolik news
4 Wrz 2007, 02:31

Witam,

Bylam na urlopie, a w firmie tymczasem ktos inny zajmowal sie fakturowaniem
i papierkami, po powrocie przegladam papiery chcac zakonczyc miesiac, a tu
niespodzianka dwie faktury o tym samym numerze, tym sposobem kilka
nastepnych tez ma o jeden numer za duzo. No i pytanie jak to odkrecic,
wystawic na nowo z dobrymi numerami i powysylac klientom z dopiskiem korekta


  IMO - w żadnym wypadku. To by dopiero było namieszane :)

czy inaczej?


  W archiwach znajdziesz wersję opisaną przez Mirona - IMO najrozsądniejsze
co można zrobić. Z akcentem na to, aby dopilnować "podmienienia" owej
faktury (nie wolno :) lub innej formy dopilnowania, aby odbiorca tej
f-ry "z dopiskiem" (dajmy na to - "złamanej przez coś" jak pisze Miron,
albo powiedzmy z literką "A", czyli kiedy mamy faktury F2007/15,
F2007/16, F2007/16A, F2007/17 ...) był jakoś skutecznie powiadomiony,
że owa f-ra jest "inna".
  IMO faktura korekta jak najbardziej się nadaje! - ale do tego odniosę
sie w innym poście.

pzdr, Gotfryd

Gotfryd Smolik news
4 Wrz 2007, 02:36

Nie wystawia sie korekt dotyczacych numerow faktur.


  Poproszę o podstawę prawną takiego zakazu.
  IMO - jak najbardziej wolno, IMO w omawianym przypadku oczywiście nie
ma sensu korygowania iluś-tam kolejnych f-r, ale zmianę (metodą "dopiska",
omówioną obok) jak najbardziej formalnie należy zrobić korektą :)
(tzw. "podmiana f-ry primo nie jest dopuszczalna, a secundo prowadzi do
zapętlenia się wystawcy w razie zadania mu głupiego pytania, dlaczego
wobec tego ZARAZ nie poprawił numeru :).

  Ba, śmiem twierdzić, że numer faktury można nawet zmienić notą (znaczy
nabywca może to zrobić, byleby wystawca zechciał mu taki myk potwierdzić),
a przynajmniej minister łaskaw był wyraźnie tak napisać :)

pzdr, Gotfryd

Gotfryd Smolik news
4 Wrz 2007, 02:44


| niespodzianka dwie faktury o tym samym numerze,
[...]
co można zrobić. Z akcentem na to, aby dopilnować "podmienienia" owej
faktury (nie wolno :)


  W kwestii formalnej: po przemyśleniu wnioskuję, że nie tylko nie wolno,
ale również nie należy ;
  Idzie o to, żeby nie wkopać się "dowodem na papierze" na postawienie
głupiego pytania: skoro podatnik NIE wystawił faktury z podwójnym
numerem (a przy "podmianie" jej nie będzie!), to jakie inne wykroczenie
popełnił, że musiał zmieniać zasady numeracji faktur akurat w tym
przypadku? ;)
  Mi się nasuwa jedna teza: nie wystawił f-ry w terminie. Ale to bez
sensu, bo powinien wystawić ją z "dalszym" numerem.
  Czyli jedynym sensownym rozwiązaniem pozostanie korekta (świadcząca
czarno na białym, że powodem był błąd w nadawaniu numerów i TYLKO
taki błąd).

pzdr, Gotfryd

ewka
4 Wrz 2007, 08:31
Użytkownik "Gotfryd Smolik news" <smo@stanpol.com.plnapisał w

| Nie wystawia sie korekt dotyczacych numerow faktur.

 Poproszę o podstawę prawną takiego zakazu.


Wczoraj troche powertowalam, popytalam wsrod znajomych i osobiscie widzialam
odpowiedz na dokladnie taki sam problem na portalu www.e-porady.pit.pl z
podstawa prawna, ktorej oczywiscie nie pamietam ;). Rozwiazanie jest takie:
albo w przypadku jednorazowego bledu po prostu opisac fakture na odwrocie, z
jakiego powodu numery sie nie zgadzaja badz wlasnie to ponizej

 Ba, śmiem twierdzić, że numer faktury można nawet zmienić notą (znaczy
nabywca może to zrobić, byleby wystawca zechciał mu taki myk potwierdzić),
a przynajmniej minister łaskaw był wyraźnie tak napisać :)


To niby mozna zrobic, ale skoro juz kilka nastepny poszlo ta nowa
kolejnoscia to nie ma sensu. Genrealnie z tego co sie doczytalam i
dowiedzialam, to nie jest to zaden blad, po prostu przyjelo sie ze faktury
numeruje sie wedlug jakiejs tam kolejnosci, ale kazda ktora zostanie
wystawiona z danym numerem nie moze miec jako takiego "blednego numeru", ma
taki jaki otrzymala i tyle. Dlatego jesli samo poprawianie numeru nota
korygujaca ma sens to tylko wtedy, jesli nie ma wystawionych dalszych
faktur, ktore tez trzebaby bylo korygowac, albo przynajmniej wypadaloby by
cala akcja miala sens. Dlatego w tym przypadku zrobilam tak jak w pierwszym
rozwiazaniu, po prostu opisalam fakture z tylu wyjasniajac, ze jest tak i
tak, tym sposobem nastepne ida sobie spokojnie dalej wedlug kolejnosci.

Jagna
4 Wrz 2007, 11:50
:)
że też wtrącę swoje trzy grosze... ;)

Dlatego w tym przypadku zrobilam tak jak w pierwszym
rozwiazaniu, po prostu opisalam fakture z tylu wyjasniajac, ze jest tak i
tak, tym sposobem nastepne ida sobie spokojnie dalej wedlug kolejnosci.


Jak najbardziej masz rację :)

Z praktyki wiem, że US nawet tego faktu w protokole kontrolnym nie opisuje.

Ważne natomiast jest, żeby taką notatkę sporządzić od razu, włożyć w
dokumenty i już. Urzędnicy inaczej traktują sytuację, kiedy w odpowiedzi na
pytanie pokazuje im się już sporządzony w formie protokołu, czy innego
świstka dowód na to, że sami zauważyliśmy "nadwyżkę" w numeracji, albo na
przykład pominięty numer przy fakturach sprzedaży.
Nie bawiłabym się więc w żadne kombinacje typu wymiana faktur, to zawsze
może się skończyć boleśnie.



Podobne tematy:
Antykoncepcja zła?
Antykoncepcja zła?
Antykoncepcja zła?
CUKRZYCA typu 2, OTYŁOŚĆ, zła DIETA nie !!; MEDYCYNA, wiedza
Ostrzeżenie przed złą lecznicą
Antykoncepcja zła?
Faktura za sprzet fotograficzny