problem z wypowiedzeniem umowy OC w PZU

Kategoria: alt.pl.biznes.ubezpieczenia

Wersja archiwalna tematu "problem z wypowiedzeniem umowy OC w PZU" z grupy alt.pl.biznes.ubezpieczenia



mati
8 Sty 2007, 17:07
Witam

Mam taką sytuację:
Kupiłem używany samochód i chciałem przepisać na siebie umowę OC
poprzedniego właściciela. Niestety nie wyrobiłem się w terminie 30 dni -
termin mijał w sobotę ja poszedłem do PZU w poniedziałek. Szedłem  w celu
przepisania umowy w związku z czym nie przejmowałem się terminem. Na miejscu
jednak okazało się, że muszę sporo dopłacić do tego interesu więc zapytałem
się Pani z PZU czy mogę wypowiedzieć tę umowę. Pani po chwili zastanowienia
powiedziała, że jest minimalnie po terminie ale spokojnie mogę wypowiedzieć
umowę. Przyjęła moje wypowiedzenie i nieświadomy zagrożenia poszedłem
podpisać umowę z innym ubezpieczycielem. Po 2 miesiącach przychodzi do mnie
pismo z PZU, że wypowiedzenie nie jest ważne gdyż zostało złożone po
teminie. Czy mam w tej sytuacje jakieś pole manewru? Chodzi mi o to, że PZU
przyjęło to wypowiedzenie i wprowadziło mnie w błąd twierdząc, że wciąż jest
możliwość wypowiedzenia umowy (jeśli bym został poinformowany, że nie ma
takiej możliwości po prostu bym przepisał umowę na siebie). W którą stronę
uderzyć - czy odwoływać się, że skoro przyjęli wypowiedzenie to teraz nie
powinni się rzucać czy może zapłacić i wnieść o jakieś odszkodowanie? Do
jakiej instytucji mogę zwrócić się o pomoc/poradę?

dzięki

Marcin

lwic-a
9 Sty 2007, 12:09

Witam

Mam taką sytuację:
Kupiłem używany samochód i chciałem przepisać na siebie umowę OC
poprzedniego właściciela. Niestety nie wyrobiłem się w terminie 30 dni -
termin mijał w sobotę ja poszedłem do PZU w poniedziałek. Szedłem  w celu
przepisania umowy w związku z czym nie przejmowałem się terminem. Na
miejscu
jednak okazało się, że muszę sporo dopłacić do tego interesu więc
zapytałem
się Pani z PZU czy mogę wypowiedzieć tę umowę. Pani po chwili
zastanowienia
powiedziała, że jest minimalnie po terminie ale spokojnie mogę
wypowiedzieć
umowę. Przyjęła moje wypowiedzenie i nieświadomy zagrożenia poszedłem
podpisać umowę z innym ubezpieczycielem. Po 2 miesiącach przychodzi do
mnie
pismo z PZU, że wypowiedzenie nie jest ważne gdyż zostało złożone po
teminie. Czy mam w tej sytuacje jakieś pole manewru? Chodzi mi o to, że
PZU
przyjęło to wypowiedzenie i wprowadziło mnie w błąd twierdząc, że wciąż
jest
możliwość wypowiedzenia umowy (jeśli bym został poinformowany, że nie ma
takiej możliwości po prostu bym przepisał umowę na siebie). W którą stronę
uderzyć - czy odwoływać się, że skoro przyjęli wypowiedzenie to teraz nie
powinni się rzucać czy może zapłacić i wnieść o jakieś odszkodowanie? Do
jakiej instytucji mogę zwrócić się o pomoc/poradę?

dzięki

Marcin


A masz potwierdzenie, że złożyłeś wypowiedzenie? Pewnie nie masz i jak teraz
udowodnisz, że złożyłeś?

Smoczyca
13 Sty 2007, 15:35
Dokladnie. Jaka jest data na wypowiedzeniu? Jesli ta babka stwierdzila,
ze mozna, trzeba bylo wziac od niej podpis, pieczatke i czesc. jesli
wyslales poczta, to maja sie teraz prawo czepiac.
lakis
24 Sty 2007, 07:05

powiem, że nie bardzo rozumię o co Ci chodzi, bo piszesz, że
chciałeś przepisać polisę OC na swoje nazwisko czyli jesteś
nabywcą pojazdu w tym przypadku Pani powinna tylko zmienić dane
właściciela na polisie i koniec. Ustawowo masz prawo do kontynuowania
tej umowy. Jeśli Ci chodziło o wypowiedzenie umowy OC to może ono
nastąpić w ciągu trzydzestu dni od daty podpisania umowy kupna
sprzedaży albo najpóźniej dzień przed wygaśnięciem dotychczasowej
umowy ubezpieczenia.
On 8 Sty, 23:07, "mati" <m@wp.plwrote:

Witam

Mam taką sytuację:
Kupiłem używany samochód i chciałem przepisać na siebie umowę OC
poprzedniego właściciela. Niestety nie wyrobiłem się w terminie 30 dni -
termin mijał w sobotę ja poszedłem do PZU w poniedziałek. Szedłem  w celu
przepisania umowy w związku z czym nie przejmowałem się terminem. Na miejscu
jednak okazało się, że muszę sporo dopłacić do tego interesu więc zapytałem
się Pani z PZU czy mogę wypowiedzieć tę umowę. Pani po chwili zastanowienia
powiedziała, że jest minimalnie po terminie ale spokojnie mogę wypowiedzieć
umowę. Przyjęła moje wypowiedzenie i nieświadomy zagrożenia poszedłem
podpisać umowę z innym ubezpieczycielem. Po 2 miesiącach przychodzi do mnie
pismo z PZU, że wypowiedzenie nie jest ważne gdyż zostało złożone po
teminie. Czy mam w tej sytuacje jakieś pole manewru? Chodzi mi o to, że PZU
przyjęło to wypowiedzenie i wprowadziło mnie w błąd twierdząc, że wciąż jest
możliwość wypowiedzenia umowy (jeśli bym został poinformowany, że nie ma
takiej możliwości po prostu bym przepisał umowę na siebie). W którą stronę
uderzyć - czy odwoływać się, że skoro przyjęli wypowiedzenie to teraz nie
powinni się rzucać czy może zapłacić i wnieść o jakieś odszkodowanie? Do
jakiej instytucji mogę zwrócić się o pomoc/poradę?

dzięki

Marcin


B29
24 Sty 2007, 22:37
mati pisze:

Kupiłem używany samochód i chciałem przepisać na siebie umowę OC
poprzedniego właściciela. Niestety nie wyrobiłem się w terminie 30 dni -
termin mijał w sobotę ja poszedłem do PZU w poniedziałek. Szedłem  w celu
przepisania umowy w związku z czym nie przejmowałem się terminem. Na miejscu
jednak okazało się, że muszę sporo dopłacić do tego interesu więc zapytałem


Dokonali tzw. rekalkulacji - ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych daje
im do tego prawo.

się Pani z PZU czy mogę wypowiedzieć tę umowę. Pani po chwili zastanowienia
powiedziała, że jest minimalnie po terminie ale spokojnie mogę wypowiedzieć
umowę. Przyjęła moje wypowiedzenie i nieświadomy zagrożenia poszedłem


Pani z PZU ma obowiązek przyjęcia wypowiedzenia nawet jeśli jest to po
terminie. Ma obowiązek przyjęcia każdego pisma, które do niej składasz -
choćby dotyczyło zakupu działki na księżycu.
Nie zrobiła więc dla Ciebie specjalnej łaski..

podpisać umowę z innym ubezpieczycielem. Po 2 miesiącach przychodzi do mnie
pismo z PZU, że wypowiedzenie nie jest ważne gdyż zostało złożone po
teminie. Czy mam w tej sytuacje jakieś pole manewru? Chodzi mi o to, że PZU


Napisali prawdę - zgodnie z ustawą o ubezpieczeniach obowiązkowych
złożyłeś wypowiedzenie po terminie.

przyjęło to wypowiedzenie i wprowadziło mnie w błąd twierdząc, że wciąż jest
możliwość wypowiedzenia umowy (jeśli bym został poinformowany, że nie ma
takiej możliwości po prostu bym przepisał umowę na siebie). W którą stronę


Czy masz dowód, że tak właśnie było?
Bo ja ci tutaj wierzę, ale przed sądem będziesz musiał mieć dowód, że to
ta Pani wprowadziła Cię w błąd.. Bo podejrzewam, że sama do tego
przyznać się nie zechce..

uderzyć - czy odwoływać się, że skoro przyjęli wypowiedzenie to teraz nie
powinni się rzucać czy może zapłacić i wnieść o jakieś odszkodowanie? Do
jakiej instytucji mogę zwrócić się o pomoc/poradę?


Przyjęcie pisma nie oznacza jego uznania.
Obawiam się jednak, że z PZU niewiele już załatwisz..

Pzdr
B29

lakis
25 Sty 2007, 11:49
jeżeli masz takie problemy to najlepiej zgłosić się do rzecznika
praw ubezpieczonych, a PZU postąpiło zgodnie z przepisami jedynie
mogli Ci uwzględnić to, że złożyłeś w poniedziałek, a nie w
piątek ale to już ich dobra wola ale widocznie im nie zależy na
klientach tylko na składkach. Co do rekalkulacji składki to takie
prawo mają. Tak jak mówiłem ich dobra wola.

On Jan 25, 4:37 am, B29 <u@domain.invalidwrote:

mati pisze:

| Kupiłem używany samochód i chciałem przepisać na siebie umowę OC
| poprzedniego właściciela. Niestety nie wyrobiłem się w terminie 30 dni -
| termin mijał w sobotę ja poszedłem do PZU w poniedziałek. Szedłem  w celu
| przepisania umowy w związku z czym nie przejmowałem się terminem. Na miejscu
| jednak okazało się, że muszę sporo dopłacić do tego interesu więc zapytałemDokonali tzw. rekalkulacji - ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych daje
im do tego prawo.

| się Pani z PZU czy mogę wypowiedzieć tę umowę. Pani po chwili zastanowienia
| powiedziała, że jest minimalnie po terminie ale spokojnie mogę wypowiedzieć
| umowę. Przyjęła moje wypowiedzenie i nieświadomy zagrożenia poszedłemPani z PZU ma obowiązek przyjęcia wypowiedzenia nawet jeśli jest to po
terminie. Ma obowiązek przyjęcia każdego pisma, które do niej składasz -
choćby dotyczyło zakupu działki na księżycu.
Nie zrobiła więc dla Ciebie specjalnej łaski..

| podpisać umowę z innym ubezpieczycielem. Po 2 miesiącach przychodzi do mnie
| pismo z PZU, że wypowiedzenie nie jest ważne gdyż zostało złożone po
| teminie. Czy mam w tej sytuacje jakieś pole manewru? Chodzi mi o to, że PZUNapisali prawdę - zgodnie z ustawą o ubezpieczeniach obowiązkowych
złożyłeś wypowiedzenie po terminie.

| przyjęło to wypowiedzenie i wprowadziło mnie w błąd twierdząc, że wciąż jest
| możliwość wypowiedzenia umowy (jeśli bym został poinformowany, że nie ma
| takiej możliwości po prostu bym przepisał umowę na siebie). W którą stronęCzy masz dowód, że tak właśnie było?
Bo ja ci tutaj wierzę, ale przed sądem będziesz musiał mieć dowód, że to
ta Pani wprowadziła Cię w błąd.. Bo podejrzewam, że sama do tego
przyznać się nie zechce..

| uderzyć - czy odwoływać się, że skoro przyjęli wypowiedzenie to teraz nie
| powinni się rzucać czy może zapłacić i wnieść o jakieś odszkodowanie? Do
| jakiej instytucji mogę zwrócić się o pomoc/poradę?Przyjęcie pisma nie oznacza jego uznania.
Obawiam się jednak, że z PZU niewiele już załatwisz..

Pzdr
B29


mati
26 Lut 2007, 10:20
Tak dla informacji - sprawa została załatwiona pozytywnie, po kilku
telefonach PZU na piśmie uznało, że moje wypowiedzenie jest ważne

jeżeli masz takie problemy to najlepiej zgłosić się do rzecznika
praw ubezpieczonych, a PZU postąpiło zgodnie z przepisami jedynie
mogli Ci uwzględnić to, że złożyłeś w poniedziałek, a nie w
piątek ale to już ich dobra wola ale widocznie im nie zależy na
klientach tylko na składkach. Co do rekalkulacji składki to takie
prawo mają. Tak jak mówiłem ich dobra wola.

On Jan 25, 4:37 am, B29 <u@domain.invalidwrote:

mati pisze:

| Kupiłem używany samochód i chciałem przepisać na siebie umowę OC
| poprzedniego właściciela. Niestety nie wyrobiłem się w terminie 30 dni -
| termin mijał w sobotę ja poszedłem do PZU w poniedziałek. Szedłem  w
| celu
| przepisania umowy w związku z czym nie przejmowałem się terminem. Na
| miejscu
| jednak okazało się, że muszę sporo dopłacić do tego interesu więc
| zapytałemDokonali tzw. rekalkulacji - ustawa o ubezpieczeniach
| obowiązkowych daje
im do tego prawo.

| się Pani z PZU czy mogę wypowiedzieć tę umowę. Pani po chwili
| zastanowienia
| powiedziała, że jest minimalnie po terminie ale spokojnie mogę
| wypowiedzieć
| umowę. Przyjęła moje wypowiedzenie i nieświadomy zagrożenia
| poszedłemPani z PZU ma obowiązek przyjęcia wypowiedzenia nawet jeśli
| jest to po
terminie. Ma obowiązek przyjęcia każdego pisma, które do niej składasz -
choćby dotyczyło zakupu działki na księżycu.
Nie zrobiła więc dla Ciebie specjalnej łaski..

| podpisać umowę z innym ubezpieczycielem. Po 2 miesiącach przychodzi do
| mnie
| pismo z PZU, że wypowiedzenie nie jest ważne gdyż zostało złożone po
| teminie. Czy mam w tej sytuacje jakieś pole manewru? Chodzi mi o to, że
| PZUNapisali prawdę - zgodnie z ustawą o ubezpieczeniach obowiązkowych
złożyłeś wypowiedzenie po terminie.

| przyjęło to wypowiedzenie i wprowadziło mnie w błąd twierdząc, że wciąż
| jest
| możliwość wypowiedzenia umowy (jeśli bym został poinformowany, że nie ma
| takiej możliwości po prostu bym przepisał umowę na siebie). W którą
| stronęCzy masz dowód, że tak właśnie było?
Bo ja ci tutaj wierzę, ale przed sądem będziesz musiał mieć dowód, że to
ta Pani wprowadziła Cię w błąd.. Bo podejrzewam, że sama do tego
przyznać się nie zechce..

| uderzyć - czy odwoływać się, że skoro przyjęli wypowiedzenie to teraz
| nie
| powinni się rzucać czy może zapłacić i wnieść o jakieś odszkodowanie? Do
| jakiej instytucji mogę zwrócić się o pomoc/poradę?Przyjęcie pisma nie
| oznacza jego uznania.
Obawiam się jednak, że z PZU niewiele już załatwisz..

Pzdr
B29




Podobne tematy:
Mam Problem
Problem z serwerem rozwizany
More FPS? No problem :)
Pierwszy poważny problem...
Problemy z zalogowaniem
IV semestr i problemy z nim związane
Problemy z programmami z neta !!!