Egzekucja komornicza z rachunku

Kategoria: Funkcjonowanie bankow w Polsce i za granica.

Wersja archiwalna tematu "Egzekucja komornicza z rachunku" z forum Funkcjonowanie bankow w Polsce i za granica.



Robert
08-04-2010, 22:06:02
Witam.
Zetknąłem się z dziwnym przypadkiem w luksie :D
Moja przyjaciółka ma rachunek w lukasie od 2006r. W maju 2008 podpisała
"pożyczkę w rachunku" - czyli kredyt odnawialny. Na określonych warunkach
oczywiście. Został uruchomiony. Umowa zawarta została na rok czasu, do
kwietnia 2009r. Z możliwością automatycznego przedłużenia.
Jednak od lipca 2008r, laska z tego rachunku nie korzystała, nei logowała
się, nie wykonywała transakcji - nic, zero ruchów. Jakby zapomniała o
rachunku. Ale bank naliczał (zgodnie z TOiP) prowizję za prowadzenie
rachunki i używanie tokena. Narastało zadłużenie.
Sprawa się rypła, kiedy laska zadzwoniła do skarbówki zapytać kiedy jej
zwrócą nadpłacony podatek. Skarbówka odpowiedziała że zwrot został wykonany
przelewem na rachunek bankowy podany w NIP-3 :)
Wówczas laska przypomniała sobie o tm rachunku w lukasie ... w rupieciach
odnalazła token i zalogowała się .... Szok przeżyła :)))
Było tam ~500zł na minusie, pomimo że zwrot ze skarbówki był na poziomie
400zł.
Ale najlepsze było to że rachunek JEST od września 2008r. zajęty przez ..
komornika. Choć laska nie dostała żadnego tytułu egzekucyjnego o zajęciu
rachunku!!!!
Za to w styczniu 2009 komornik zajął wynagrodzenie za pracę - i w tym samym
dniu w którym dostała to zajęcie - spłacił swój dług. Komornik przysłał
zakończenie egzekucji.

Ale dzisiaj po wizycie w lukasie - myślałem że zjem pracownicę oraz później
dyrektorkę placówki.
Całą rozmowę rejestrowałem w smartfonie :)
Najpierw dowiedziałem się (byłem z laską jako "pełnomocniki") że umowa
pożyczki w rachunku nie została przedłużona na kolejny okres. Było to dla
mnie oczywiste ponieważ laska nie wywiązała się z comiesięcznych wpływów na
określonym poziomie.
Kolejną dla mnie sprawą było dowiedzenie się "co to za komornik zajął
rachunek". Uzyskałem odpowiedź że taki i taki komornik na taka i taką kwotę
- pasowała idealnie z ta która laska spłaciła z zajęcia z wynagrodzenia w
styczniu 2009r. - i która to egzekucja została zakończona, na co posiada
laska odpowiednie postanowienie wystawione przez komornika.
Więc pytam dalej, czy jeżeli laska w tej chwili spłaci te ~500zł to wówczas
może zamknąć rachunek. 
I tu pojawił się zonk. bankierka mówi mi że "nie można zamknąć zajętego
rachunku".
Grzecznie poprosiłem o podanie podstawy prawnej, lub aktu gdzie jest taki
przepis. Nie podała mi, jąkał a się i ogólnie była zakłopotana jak drążyłem
temat. ostatecznie położyłem jej pod nos pismo z wypowiedzeniem w oparciu o
art 73 pkt 1 regulaminu kont osób fizycznych w lukasie. Z okresem
wypowiedzenia.
Odmówiła potwierdzenia mi przyjęcia tego oświadczenia woli. Tłumaczę głupie
bankierce że nie ma prawa odmówić przyjęcia mojego (no dokładnie to mojej
laski) pisma.
Sama wówczas poprosił dyrektorkę placówki.
Tu się zaczęła jazda..... tłumaczę od początku co i jak.
Ona jak mantrę powtarza mi że przepisy nie zezwalają jej na zamknięcie
rachunku z egzekucją komorniczą.
Błagałem ją,żeby tylko pokazał mi palcem taki akt który to potwierdzi. Nie
potrafiła wskazać. Poprosiłem ją by skonsultowała to ze swoimi prawnikami
:)))
W końcu pokazuje jej postanowienie komornika o zakończeniu egzekucji i
mówię że to nie jest wina banku tylko ewidentnie komornik nie wysłał do
banku zdjęcia egzekucji z rachunku.
Ale w związku z tym, ja składam wypowiedzenie pisemne rachunku - proszę o
potwierdzenie że to złożyłem. i będę sobie czekał na stanowisko banku w
którym odmówią zamknięcia rachunku - będą musieli podać podstawę prawną.
Dyrektorka odmówiła przyjęcia tego ośiwadczeni woli.
Wówczas wskazałem jej na leżącego smartfona i powiedziałem tylko że ja całą
dyskusje rejestruję :))))
Indyczyła się że nie mam prawa że ona nie wyraża zgody - powiedziałem jej
że ja nagrywam SWOJĄ rozmowę a nie cudzą (podsłuch) i ona jest w pracy :)))
Mogę sobie rejestrować ile będę chciał :)))
Spisałem sobie z plakietek dane dyrektorki i pracownicy banku które
odmówiły przyjęcia wypowiedzenia umowy o prowadzenie rachunku.
Jeszcze mi zaczęła wyjeżdżać z tekstami że tkaie mają "procedury
wewnętrzne" - powiedziałem jej że ich wewnętrzne procedury jako klientowi
latają przy ch...u. Dla mnie istotne są zapisy umowy o prowadzenie
rachunku, regulamin prowadzenia rachunku, TOiP, PB i pokrene prawa.
Że wewnętrznymi procedurami mogą sobie ustalać czy pani krysia ciągnie
druta panu heńkowi o 11 czy o 12 ;)


Co takim łajzom zrobić?

Sprawę z komornikiem pójdzie na warsztat jutro dopiero ;)

Nie mniej, stanowisko banku (tych dwóch "specjalistek") jest szokujące. Nie
przyjmie oświadczeni woli i co im zrobisz?  ;)


Aha - rachunek zmienił status z "zablokowanego" na "aktywny" - czyli zaczną
naliczać opłaty zgodne z TOiP - na co mam nagranie że wówczas bank je
"odliczy".

Co za kretynów zatrudniają w lukasie :/


-- 
Robert
Rafał "SP" Gil
08-04-2010, 23:40:32
W dniu 2010-04-08 22:06, Robert pisze:

> Kolejną dla mnie sprawą było dowiedzenie się "co to za komornik zajął
> rachunek". Uzyskałem odpowiedź że taki i taki komornik na taka i taką kwotę
> - pasowała idealnie z ta która laska spłaciła z zajęcia z wynagrodzenia w
> styczniu 2009r. - i która to egzekucja została zakończona, na co posiada
> laska odpowiednie postanowienie wystawione przez komornika.
> Więc pytam dalej, czy jeżeli laska w tej chwili spłaci te ~500zł to wówczas
> może zamknąć rachunek.
> I tu pojawił się zonk. bankierka mówi mi że "nie można zamknąć zajętego
> rachunku".

He he he ... przechodziłem to w BZ WBK.

> Grzecznie poprosiłem o podanie podstawy prawnej, lub aktu gdzie jest taki
> przepis.

Regulamin rachunku. Ja do BZ udałem się tylko po to by zamknąć 
konto - komornikowi zapomło się wysłać info do banku, że umarza 
egzekucję ... kosztowało mnie to 200 PLN na skargi na czynności 
komornicze ... komornik ładnie motał, tłumaczył się przed sądem 
.... sąd "po znajomości" nie uwzględniał mojej skargi, ale 
komornik, wysłał pismo "ponownie informuję" ... że zajęcie jest 
już do zdjęcia ...

> Błagałem ją,żeby tylko pokazał mi palcem taki akt który to potwierdzi. Nie
> potrafiła wskazać. Poprosiłem ją by skonsultowała to ze swoimi prawnikami
> :)))

Nieznajomość procedur wewnętrznych i regulaminów rachunków ... 
tylko tyle ... ja ostatnio zamykałem konto które było "in plus" 
.... posiadając pełnomocnictwo notarialne ... w lukasie spędziłem 
ponad 3 godziny by zamknąć rachunek, bo pełn.not. było niczym 
UFO dla pracowników tego banku.

> Co za kretynów zatrudniają w lukasie :/

W każdym banku ... standard ;/

Z 2 strony - jeśli jesteś pracownikiem banku i myślisz - to tną 
cie po premii ... standard ... nie wychylaj się.

-- 
Rafał "SP" Gil - www.rafalgil.pl/
Naprawa skuterów i motocykli MOTOPOWER www.motopower.pl/
Części do skuterów   Kaski z homologacją   Części do motocykli
www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=5356008
MHC Mega
08-04-2010, 23:53:34
Robert wrote:

> Odmówiła potwierdzenia mi przyjęcia tego oświadczenia woli.

Wyślij poleconym, chyba że bardzo chcesz się sądzić.
BTW. przypuszczam że nie możesz się nigdzie poskarżyć, ale możesz
oświadczenie woli uważać za złożone skutecznie.

-- 
Pzdr.
Mega
Robert
09-04-2010, 07:02:29
Dnia 8 kwi  o godzinie  23:53, na pl.biznes.banki, MHC Mega napisał(a):


>> Odmówiła potwierdzenia mi przyjęcia tego oświadczenia woli.
> 
> Wyślij poleconym, chyba że bardzo chcesz się sądzić.

Opisać zachowanie pracowników placówki z dyrektorka palcówki na czele w tym
wypowiedzeniu?
Zażądać potwierdzenie zamknięcia rachunku?
Poprosić o podanie rachunku technicznego do ewentualnych wpłat groszowych
różnic (na chwilę obecna jest parę złotych na plusie) - oraz nr rachunku na
który lukas ma przelać po zamknięciu to co jest na plusie?

> BTW. przypuszczam że nie możesz się nigdzie poskarżyć,

Poważnie? Nie ma czegoś takiego jak UKE dla dostawcy internetu, URE - dla
dostawców energii elektrycznej, cieplnej, gazu....

> ale możesz oświadczenie woli uważać za złożone skutecznie.

Sam komfort psychiczny to ja już mam. Generalnie to dwóm pracownicom banku
zostało skutecznie przedstawione oświadczenie woli o zamknięciu rachunku -
obie czytały to wypowiedzenie po kilka razy..... zapomniałem im dac
przykład z analogiczną sytuacją ze "zwolnieniem się z pracy" - kiedy to
pracodawca nie chciałby potwierdzić przyjęcia wypowiedzenia pisemnego. Ale
został on słownie poinformowany. Przypuszczam że i tak by te laski tego nie
zrozumiały "oficjalnie" ;)

Moje "uważanie że dopełniłem formalności" i tak nie będzie dla mnie pełne,
bo nie będę miał "bumaszki" że rachunek zamknięty - potem lukas mnie wstawi
do jakiegoś BIKu :[


Jeżeli wyślę poleconym z "PZO" wypowiedzenie - bank będzie musiał się
ustosunkować do tego oświadczenia woli?
Co dalej jeżeli odpiszą "nie zamkniemy bo nie możemy" - ale bez podania
podstawy prawnej (bo takiej nie znam, nikt jeszcze nie podał takiej
podstawy)?


-- 
Robert
MHC Mega
09-04-2010, 18:46:39
Robert wrote:

> Dnia 8 kwi  o godzinie  23:53, na pl.biznes.banki, MHC Mega
> napisał(a):
> > Wyślij poleconym, chyba że bardzo chcesz się sądzić.
....
> Zażądać potwierdzenie zamknięcia rachunku?

Tak, może nawet na adres centrali - tak by mieć pewność że sprawie
nadany zostanie tok.

> > BTW. przypuszczam że nie możesz się nigdzie poskarżyć,
> 
> Poważnie? Nie ma czegoś takiego jak UKE dla dostawcy internetu, URE -
> dla dostawców energii elektrycznej, cieplnej, gazu....

Konsumencki arbiter bankowy przy ZBP.

> 
> > ale możesz oświadczenie woli uważać za złożone skutecznie.
> 
> Sam komfort psychiczny to ja już mam. Generalnie to dwóm pracownicom
> banku zostało skutecznie przedstawione 

Dwa razy zamykałem konto w banku i zawsze były z tym jazdy. Zakładam że
celem jest pozbycie się problemu nie zemsta na złym banku. Jak chcesz
się sadzić to nie mam pojęcia jak.

-- 
Pzdr.
Mega


Podobne tematy:
Rachunkowość
wykłady z rachunkowości
Warsztaty Analiza Cashflow-rachunek przepływów pieniężnych
Mielcarek rachunek kosztów oczekiwanie na wyniki
Mielcarek rachunek kosztów pytanie
rachunkowość MSP
Rachunkowość podatkowa