limit karty w Citi

Kategoria: Funkcjonowanie bankow w Polsce i za granica.

Wersja archiwalna tematu "limit karty w Citi" z forum Funkcjonowanie bankow w Polsce i za granica.




Strona 1 z 21, 2

MarekZ
30-12-2009, 11:29:11
Na ostatnim wyciągu KK Citi znalazłem następujące stwierdzenie:

"W RAZIE POTRZEBY POSIADACZ KARTY MA MOZLIWOSC PRZEKROCZENIA PRZYZNANEGO 
LIMITU NA KARCIE O 15% W
BIEZACYM OKRESIE ROZLICZENIOWYM. W PRZYPADKU DOKONANIA TRANSAKCJI 
PRZEKRACZAJACEJ LIMIT, BANK
NALICZA OPLATE W WYSOKOSCI 49 ZL."

Uważam to za przezabawny sposób na wydojenie nieuważnych klientów. Ciekawe 
czy to jednorazowy "noworoczno-świąteczny" wyskok, czy zostanie na stałe. Bo 
mam wrażenie, że w takim zapisie można się doszukiwać naruszenia zbiorowych 
interesów konsumentów, o ile nie da się zablokować na żądanie tej 
"funkcjonalności".
m1ch4l.j
30-12-2009, 12:11:43
On 30 Gru, 11:29, "MarekZ" <b...@adresu.w.pl> wrote:

> Uważam to za przezabawny sposób na wydojenie nieuważnych klientów.. Ciekawe
> czy to jednorazowy "noworoczno-świąteczny" wyskok, czy zostanie na stałe. Bo
> mam wrażenie, że w takim zapisie można się doszukiwać naruszenia zbiorowych
> interesów konsumentów, o ile nie da się zablokować na żądanie tej
> "funkcjonalności".

A gdzie tutaj naruszenie zbiorowych interesów konsumentów? Dla mnie
przekaz jest jasny. Nie skorzystam z przekroczenia limitu - nie
zapłacę.
MarekZ
30-12-2009, 12:27:27
Użytkownik "m1ch4l.j" <m1ch4l.j@gmail.com> napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:fd15fcb2-ee65-4d74-ae75-7e30653195c0@j24g2000yqa.googlegroups.com...

> A gdzie tutaj naruszenie zbiorowych interesów konsumentów? Dla mnie
> przekaz jest jasny. Nie skorzystam z przekroczenia limitu - nie
> zapłacę.

Ja nie napisałem, że widzę naruszenie, tylko że można by się takiego 
dopatrywać. Powinna być możliwość zablokowania takiej funkcjonalności. 
Limity kart Citi są zazwyczaj niskie. Kwoty przekroczeń też zatem będą w 
przeważającej większości przypadków niskie. Jest w tych zasadach pułapka, 
polegająca na tym, że ktoś przekroczy limit o 1 grosz czy tam o 10 albo 100 
złotych, a zapłaci z tego tytułu prowizję 49 zł. Przekaz jest jasny, ale dla 
mnie w oczywisty sposób jest pułapką zastawianą na nieuważnych klientów, 
czyli jest złą praktyką.
xbartx
30-12-2009, 12:33:29
Dnia Wed, 30 Dec 2009 12:27:27 +0100, MarekZ napisał(a):

> Ja nie napisałem, że widzę naruszenie, tylko że można by się takiego
> dopatrywać. Powinna być możliwość zablokowania takiej funkcjonalności.
> Limity kart Citi są zazwyczaj niskie. Kwoty przekroczeń też zatem będą w
> przeważającej większości przypadków niskie. Jest w tych zasadach
> pułapka, polegająca na tym, że ktoś przekroczy limit o 1 grosz czy tam o
> 10 albo 100 złotych, a zapłaci z tego tytułu prowizję 49 zł. Przekaz
> jest jasny, ale dla mnie w oczywisty sposób jest pułapką zastawianą na
> nieuważnych klientów, czyli jest złą praktyką.

Hmmmm niezły świąteczny "ficzer".
A czy to czasem nie jest niezgodne z umową, którą podpisali właściciele 
kk? Przecież na umowie jest limit karty i chyba nie ma tam nic o jakiś 
15%? Tutaj to rzeczywiście wygląda komicznie, bo bank świadomie 
udostępnia możliwość przekroczenia limitu karty za jedyne 49 pln hłe hłe. 
Jak się nie będzie dało tego wyłączyć to znak, że w Citi chyba zaczyna 
brakować kasy i równają do poziomu getina.



-- 
xbartx - Xperimental Biomechanical Android Responsible for Thorough 
Xenocide
Michal_Ko
30-12-2009, 13:41:30
xbartx pisze:
> Dnia Wed, 30 Dec 2009 12:27:27 +0100, MarekZ napisał(a):
> 
>> Ja nie napisałem, że widzę naruszenie, tylko że można by się takiego
>> dopatrywać. Powinna być możliwość zablokowania takiej funkcjonalności.
>> Limity kart Citi są zazwyczaj niskie. Kwoty przekroczeń też zatem będą w
>> przeważającej większości przypadków niskie. Jest w tych zasadach
>> pułapka, polegająca na tym, że ktoś przekroczy limit o 1 grosz czy tam o
>> 10 albo 100 złotych, a zapłaci z tego tytułu prowizję 49 zł. Przekaz
>> jest jasny, ale dla mnie w oczywisty sposób jest pułapką zastawianą na
>> nieuważnych klientów, czyli jest złą praktyką.
> 
> Hmmmm niezły świąteczny "ficzer".
> A czy to czasem nie jest niezgodne z umową, którą podpisali właściciele 
> kk? Przecież na umowie jest limit karty i chyba nie ma tam nic o jakiś 
> 15%? Tutaj to rzeczywiście wygląda komicznie, bo bank świadomie 
> udostępnia możliwość przekroczenia limitu karty za jedyne 49 pln hłe hłe. 
> Jak się nie będzie dało tego wyłączyć to znak, że w Citi chyba zaczyna 
> brakować kasy i równają do poziomu getina.

No ale troszkę obiektywizmu zachowajmy: do tej pory przekroczenie limitu 
w Citi było całkiem bezpłatne i... całkiem możliwe :) teraz jest nadal 
możliwe, ale kosztuje 49zł. Jak to się ma do tego, że w większośći (z 
tych banków, w których miałem KK) świadome przekroczenie limitu 
autoryzacji nie jest możliwe, a jeśli zdarzy się przekroczenie limitu w 
wyniku rozliczeń, to opłata również jest pobierana.

Poza tym- ale to do potwierdzenia- kiedyś przynajmniej było tak przy KK 
Citi, że limit tak czy siak się dało przekroczyć (jak to _jeszcze_ było 
płatne, bo kiedyś również było), ważne, żeby przed wygenerowaniem 
wyciągu spłacić to przekroczenie. Całkiem możliwe, że obecnie również 
tak jest.

-- 
Michał
Olgierd
30-12-2009, 15:38:03
Dnia Wed, 30 Dec 2009 11:33:29 +0000, xbartx napisał(a):

> A czy to czasem nie jest niezgodne z umową, którą podpisali właściciele
> kk? Przecież na umowie jest limit karty i chyba nie ma tam nic o jakiś
> 15%? Tutaj to rzeczywiście wygląda komicznie, bo bank świadomie
> udostępnia możliwość przekroczenia limitu karty za jedyne 49 pln hłe
> hłe. Jak się nie będzie dało tego wyłączyć to znak, że w Citi chyba
> zaczyna brakować kasy i równają do poziomu getina.

Nie jest, albowiem to jest nowa funkcjonalność, dodana ostatnią zmianą 
regulaminu. 
Wcześniej była inna funkcjonalność, bo można było poprosić telefonistki o 
podwyższenie ad hoc o 30%. Teraz nie trzeba się nikogo pytać.

-- 
:) Olgierd || olgierd.bblog.pl
Rafał
30-12-2009, 16:05:42
W dniu 09-12-30 15:38, Olgierd pisze:
> Wcześniej była inna funkcjonalność, bo można było poprosić telefonistki o
> podwyższenie ad hoc o 30%. Teraz nie trzeba się nikogo pytać.

Problem w tym, że teraz pewnie nie dostaniesz odrzucenia transakcji przy 
przekraczaniu limitu. Też mnie to zbulwersowało z miesiąc temu, ale jako 
że karta robi za obciążenie portfela tylko to zapomniałem szybko. Swoją 
szosą, tylko raz mi się udało zbliżyć do limitu na jakieś 200zł na 
aliorówce. Dlatego od 4 miesięcy walczę o podwyższenie tegoż...

-- 
Raf
szczurwa
30-12-2009, 13:50:13
On 30 Gru, 12:27, "MarekZ" <b...@adresu.w.pl> wrote:

> Ja nie napisałem, że widzę naruszenie, tylko że można by się takiego
> dopatrywać. Powinna być możliwość zablokowania takiej funkcjonalności.
> Limity kart Citi są zazwyczaj niskie. Kwoty przekroczeń też zatem będą w
> przeważającej większości przypadków niskie. Jest w tych zasadach pułapka,
> polegająca na tym, że ktoś przekroczy limit o 1 grosz czy tam o 10 albo 100
> złotych, a zapłaci z tego tytułu prowizję 49 zł. Przekaz jest jasny, ale dla
> mnie w oczywisty sposób jest pułapką zastawianą na nieuważnych klientów,
> czyli jest złą praktyką.

Jakiś czas temu Olgierd prezentował tu wyrok Sądu Apelacyjnego, który
stwierdzał, ze pobór przez banki opłat za opóźnienie płatnosci jest
niedozwoloną klauzulą umowną, ale jednak nie jest taką klauzula, w
związku z czym bank występujący w sprawie  miał prawo pobierać takie
opłaty. Od tego wyroku poważnie  zastanawiam się nad zmianą zawodu.
A Ty, Marku, tu o jakichś złych praktykach...Uczciwy biznes i ukłon w
strone klienta nazywasz pułapką...Ma klient gały, niech czyta, co
podpisuje, ma łeb - niech liczy, ile wydał od początku okresu
rozliczeniowego, a jak nie umie liczyć, niech dzwoni do shitifonu...A
w ogóle na pohybel suckers, smarts dadzą sobie zawsze radę..;-)
xbartx
30-12-2009, 14:29:40
Dnia Wed, 30 Dec 2009 04:50:13 -0800, szczurwa napisał(a):

> Jakiś czas temu Olgierd prezentował tu wyrok Sądu Apelacyjnego, który
> stwierdzał, ze pobór przez banki opłat za opóźnienie płatnosci jest
> niedozwoloną klauzulą umowną, ale jednak nie jest taką klauzula, w
> związku z czym bank występujący w sprawie  miał prawo pobierać takie
> opłaty. Od tego wyroku poważnie  zastanawiam się nad zmianą zawodu.

O tym to nie czytałem, ale brzmi tak strasznie swojsko i prawdziwie ;)



-- 
xbartx - Xperimental Biomechanical Android Responsible for Thorough 
Xenocide
m1ch4l.j
30-12-2009, 15:57:34
On 30 Gru, 12:27, "MarekZ" <b...@adresu.w.pl> wrote:

> Ja nie napisałem, że widzę naruszenie, tylko że można by się takiego
> dopatrywać. Powinna być możliwość zablokowania takiej funkcjonalności.
> Limity kart Citi są zazwyczaj niskie. Kwoty przekroczeń też zatem będą w
> przeważającej większości przypadków niskie. Jest w tych zasadach pułapka,
> polegająca na tym, że ktoś przekroczy limit o 1 grosz czy tam o 10 albo 100
> złotych, a zapłaci z tego tytułu prowizję 49 zł. Przekaz jest jasny, ale dla
> mnie w oczywisty sposób jest pułapką zastawianą na nieuważnych klientów,
> czyli jest złą praktyką.

Ja tu nadal nie widze problemu. Klient dostał limit i nie powinien go
przekroczyć. Jeśli tego nie dopilnował ponosi konsekwencje. W zasadzie
niewielkie, bo 49 zł. Nie lubię chronienia klientów za wszelką cenę.
Oczywiście, bank mógłby dać możliwość ustawienia odmowy autoryzacji
dla transakcji, które przekroczyłyby limit kredytowy. Nie dał? Trudno..
Nie da się również ustawić w Citi limitów autoryzacyjnych dla
transakcji gotówkowych na 0. Jeśli komuś to nie odpowiada można
przecież zrezygnować z karty. Jestem za systemem, w którym to klient
odpowiada za swoje czyny, a nie takim w którym firma ma dopilnować aby
klient nie zrobił sobie krzywdy.
MarekZ
30-12-2009, 16:18:18
Użytkownik "m1ch4l.j" <m1ch4l.j@gmail.com> napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:e96c0cc0-f608-44bb-88db-61c67d3669f2@21g2000yqj.googlegroups.com...

> Ja tu nadal nie widze problemu. Klient dostał limit i nie powinien go
> przekroczyć.
[...]

Trudno. Nic nie poradzę na to, że go nie widzisz.

Pójdźmy może zatem dalej w tym kierunku. Ma przecież wejść Rekomendacja T. 
Wszystkim dajmy karty z limitem 1000 zł. Oraz dodatkową możliwość 
przekroczenia go w każdym okresie rozliczeniowym o 50.000 zł obciążoną 
każdorazowo prowizją 200 zł.

Tu mamy ten sam mechanizm, tylko kwoty niższe, więc się to nie rzuca w oczy. 
Użytkownik o nicku plmb (albo podobnym) wypisywał tu różne pierdoły o 
polskiej bankowości, ale jeśli miał na myśli także takie działania banków, 
to w tej części pozostaje mi się z nim zgodzić - przypomina to Bangladesz i 
mamienie paciorkami. Taka funkcjonalność może sobie istnieć, lepiej że jest, 
niż miałoby jej nie być, ale powinna się wiązać z możliwością zrezygnowania 
z niej przez klienta bez żadnych opłat albo innych szykan, co w przypadku 
Citi może nie mieć miejsca. Co to ma być "nie dał możliwości, to trudno"? Z 
takim podejściem wszystkich klientów, ciągle mielibyśmy przelewy po 2 zł od 
sztuki, że się powtórzę po raz kolejny.

Hej tam Citi-ludkowie od monitorowania internetu, nie dajecie już rady jako 
bank normalnie zarabiać, nie? ;-)

> Nie da się również ustawić w Citi limitów autoryzacyjnych dla
> transakcji gotówkowych na 0. Jeśli komuś to nie odpowiada można
> przecież zrezygnować z karty. Jestem za systemem, w którym to klient
> odpowiada za swoje czyny, a nie takim w którym firma ma dopilnować aby
> klient nie zrobił sobie krzywdy.

Nie no, ja też jestem za takim systemem. Ale nie jestem za podejściem 
drugiej strony polegającym na robieniu z używania produktu biegu z 
przeszkodami. Karty Citi i tak do najtańszych nie należą, podobnie kredyty w 
Citi.

Co do braku możliwości ustawiania limitów - Citi po prostu jest w czarnej 
dupie z systemem informatycznym i nie ma najmniejszej potrzeby 
gloryfikowania takiego stanu rzeczy.
MK
30-12-2009, 17:08:26
Użytkownik "MarekZ" <brak@adresu.w.pl> napisał w wiadomości 
news:hhfqv2$k2f$1@srv.cyf-kr.edu.pl...

> Taka funkcjonalność może sobie istnieć, lepiej że jest, niż miałoby jej 
> nie być, ale powinna się wiązać z możliwością zrezygnowania z niej przez 
> klienta bez żadnych opłat albo innych szykan, co w przypadku Citi może nie 
> mieć miejsca. Co to ma być "nie dał możliwości, to trudno"? Z takim 
> podejściem wszystkich klientów, ciągle mielibyśmy przelewy po 2 zł od 
> sztuki, że się powtórzę po raz kolejny.
>

Sugerujesz, ze transakcje offline (bez autoryzacji) tez nie powinny istniec? 
W ich przypadku tez mozna przekroczyc limit, tez zostanie naliczona oplata 
karna, nie mozna ich wylaczyc. Co do mozliwosci rezygnacji to sie nie 
zgodze, bo klient ma zawsze prawo przeciac karte i wypowiedziec umowe. Twoim 
zdaniem jest to usluga niepotrzebna, ale wielu inny klientow bedzie 
zadowolonych w takiej mozliwosci.

MK
MarekZ
30-12-2009, 17:29:24
Użytkownik "MK" <macka@interia.pl> napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:hhftu5$60r$1@inews.gazeta.pl...

> Sugerujesz, ze transakcje offline (bez autoryzacji) tez nie powinny 
> istniec? W ich przypadku tez mozna przekroczyc limit, tez zostanie 
> naliczona oplata karna, nie mozna ich wylaczyc.

Nie sugeruję, że nie powinny istnieć. One z natury rzeczy takie są, że mogą 
spowodować przekroczenie limitu. Powodują jednak większy komfort dla 
klienta.

Natomiast strategia postępowania dla transakcji on-line zaprezentowana przez 
bank jest w sposób przynajmniej dla mnie oczywisty wyraźnie mniej korzystna 
dla klienta, niż podniesienie mu limitu KK o 15% (a poza niezbyt istotnymi 
drobiazgami księgowymi nie niesie sama w sobie pozytywnych skutków dla 
banku, pomijając naturalnie opłaty za tę usługę). O to mi chodzi.

To co było do tej pory (podniesienie limitu na żądanie) było moim zdaniem 
lepsze. No ale niestety, było to bezpłatne. Czy masz wątpliwości, iż w 
zasadzie JEDYNYM celem tej zmiany jest usiłowanie wydębienia dodatkowej kasy 
od klientów banku?

> Co do mozliwosci rezygnacji to sie nie zgodze, bo klient ma zawsze prawo 
> przeciac karte i wypowiedziec umowe. Twoim zdaniem jest to usluga 
> niepotrzebna, ale wielu inny klientow bedzie zadowolonych w takiej 
> mozliwosci.

Dokładniej to uważam to za usługę całkiem okej, choć gorszą niż możliwość 
podniesienia limitu na żądanie przez telefon. Natomiast potencjalna 
niemożność zrezygnowania z tej usługi, kojarzy mi się z niesławnym 
monitorowaniem stanu rozliczeń Polkomtela, przymusowymi ubezpieczeniami, z 
których nie da się zrezygnować bez rezygnacji z produktu powiązanego i 
zagraniami podobnej klasy sprzedaży wiązanej.

Uważam, iż jest to pierwszy krok w niedobrym kierunku. Z dosyć prostego 
produktu (karta kredytowa) stopniowo może stopniowo powstawać dziwadło klasy 
ZUS czy unijnego systemu podatku VAT.
xbartx
31-12-2009, 09:42:16
Dnia Wed, 30 Dec 2009 17:29:24 +0100, MarekZ napisał(a):


> To co było do tej pory (podniesienie limitu na żądanie) było moim
> zdaniem lepsze. No ale niestety, było to bezpłatne. Czy masz
> wątpliwości, iż w zasadzie JEDYNYM celem tej zmiany jest usiłowanie
> wydębienia dodatkowej kasy od klientów banku?

Też tak uważam. Podniesienie limitu jak było do tej pory, na telefon, 
wiązało się zazwyczaj tym, że właściciel kk potrzebował kupić coś 
"większego" i limit karty go ograniczał, tudzież jakaś nagła potrzeba 
gotówki. Teraz mając te 15% więcej, można wyjechać dosłownie o 
przysłowiowy grosz i zapłacimy za to 49 pln. W poprzednim przypadku 
transakcja taka zostałaby odrzucona, no chyba że była off, no ale to 
wiadomo.

> Uważam, iż jest to pierwszy krok w niedobrym kierunku. Z dosyć prostego
> produktu (karta kredytowa) stopniowo może stopniowo powstawać dziwadło
> klasy ZUS czy unijnego systemu podatku VAT.

Jeżeli nie będzie można wyłączyć tego "ficzer" to uważam tak jak Ty 
Marku, że Citi chyba strasznie potrzebuje pieniędzy, tudzież jakiś działa 
marketingu chce się wykazać czymś błyskotliwym.



-- 
xbartx - Xperimental Biomechanical Android Responsible for Thorough 
Xenocide
Olgierd
31-12-2009, 09:53:56
Dnia Thu, 31 Dec 2009 08:42:16 +0000, xbartx napisał(a):

>> Uważam, iż jest to pierwszy krok w niedobrym kierunku. Z dosyć prostego
>> produktu (karta kredytowa) stopniowo może stopniowo powstawać dziwadło
>> klasy ZUS czy unijnego systemu podatku VAT.
> 
> Jeżeli nie będzie można wyłączyć tego "ficzer" to uważam tak jak Ty
> Marku, że Citi chyba strasznie potrzebuje pieniędzy, tudzież jakiś
> działa marketingu chce się wykazać czymś błyskotliwym.

Uniknięcie wyskoku nad limit jest aż takim problemem?? Nie przypuszczam...

-- 
:) Olgierd || olgierd.bblog.pl
xbartx
31-12-2009, 10:04:23
Dnia Thu, 31 Dec 2009 08:53:56 +0000, Olgierd napisał(a):

> Uniknięcie wyskoku nad limit jest aż takim problemem?? Nie
> przypuszczam...

Dla mnie nie, ale dla innych może być. Dla mnie w tym wypadku Citi 
dołączyło do licznego już niestety grona banków, które systematycznie 
zaciemniają swoją ofertę. Tona niepotrzebnych rzeczy, w których ciężko 
się połapać, których być może nie można wyłączyć, a które mają jeden 
zasadniczy cele - drenaż kieszenie klientów. Zaraz inne banki zaczną 
kombinować w podobnym kierunku i niedługo, tak prosty instrument jakim 
jest kk, może stać się nie lada wyzwaniem, nawet dla grupowiczów, 
niestety.



-- 
xbartx - Xperimental Biomechanical Android Responsible for Thorough 
Xenocide
Kamil Jońca
31-12-2009, 10:39:31
xbartx <bart@hashzero.net> writes:

[...]

> kombinować w podobnym kierunku i niedługo, tak prosty instrument jakim 
> jest kk, może stać się nie lada wyzwaniem, nawet dla grupowiczów, 

KK nie jest prostym instrumentem. 
A jeśli chodzi o zaciemnianie oferty ....
Nigdy nie mogłem w skończonym czasie przeczytać TOiP bph. [1]
I dlatego nie założyłem tam konta.
KJ

[1] "nigdy" = po roku 2001, wcześniej miałem tam jakieś lokaty.

-- 
Ten tekst powstał w nadziei, ze bedzie komuś przydatny, jednak autor nie
bierze odpowiedzialnosci za skutki wynikłe z jego przeczytania.
xbartx
31-12-2009, 13:19:46
Dnia Thu, 31 Dec 2009 12:06:22 +0100, MK napisał(a):

> To dlaczego ci inni sie nie skarza?

Bo pewnie nawet nie zwrócili na to uwagi. Przyjdzie chwila refleksji jak 
zobaczą na wyciągu +49pln

> Zaczniesz korzystac z karty debetowej i po problemie. Nie przekroczysz
> limitu i nie bedziesz placil kary.

Kartą debetową nie zapłacę wszędzie i zawsze. Poza tym kk daje większe 
bezpieczeństwo i wygodę, bo nie płacę swoimi tylko banku np szybciej 
rozpatrzona reklamacja przy ewentualnym fraudzie.

Mam takie pytanie: czemu Citi nie zrobiło tak jak do tej pory, że trzeba 
samemu zadzwonić i wyrazić chęć na zwiększenie limitu, tylko włączyli 
wszystkim jak leci?




-- 
xbartx - Xperimental Biomechanical Android Responsible for Thorough 
Xenocide
xbartx
31-12-2009, 14:00:47
Dnia Thu, 31 Dec 2009 13:34:55 +0100, MK napisał(a):

> A probowales kiedys przekroczyc limit i dostales odmowe? Chyba nie...
> Wiec masz zadanie domowe na nowy rok... zobacz jak daleko bedziesz
> musial siegnac do archiwum zeby przeczytac, ze karta Citi da sie
> przekroczyc limit... ;)

O ile dobrze pamiętam, bo mogę się mylić co do karty, miałem kiedyś 
odrzucenie transakcji dla Citi-BP (dwie próby) i jak wróciłem do domu i 
zajrzałem przez www to chciałem właśnie wyjechać poza limit i się właśnie 
nie dało. W sumie raz tylko na allekarcie z BZWBK mi wyjechali poza 
limit, ale to linie lotnicze Norvegian ostro wtedy pojechały po bandzie 
(chyba to nawet na grupie opisywałem).

> IMHO ten komunikat jest jasna komunikacja o mozliwosci przekroczenia
> limitu i naliczenia oplaty jesli cos takiego wystapi. Plus dla Citi za
> fair play, bo tak ja dotychczas mogli o tym nie informowac i naliczac
> oplaty.

Skoro powyżej twierdzisz, że można wyjechąć poza limit to czemu dopiero 
teraz informują, że można, ale tylko 15%?
Mam nadzieję, że dyskutujemy o trwałym zwiększeniu limitu a nie jego 
przekroczeniu poprzez jakieś specyficzne transakcję off etc?




-- 
xbartx - Xperimental Biomechanical Android Responsible for Thorough 
Xenocide
Olgierd
31-12-2009, 16:07:54
Dnia Thu, 31 Dec 2009 14:28:19 +0100, MK napisał(a):

> klient nie musi rezygnowac ze swoich zakupow, a do czasu rozliczenia
> moze uzupelnic srodki i nie narazic sie na naliczenie kary.

Myślisz, że spłata tej nadwyżki przed wystawieniem wyciągu uchroni 
klienta przed opłatą?

-- 
:) Olgierd || olgierd.bblog.pl
Kamil Jońca
31-12-2009, 16:33:03
Olgierd <no.email.no.spam@no.problem> writes:

> Dnia Thu, 31 Dec 2009 14:28:19 +0100, MK napisał(a):
>
>> klient nie musi rezygnowac ze swoich zakupow, a do czasu rozliczenia
>> moze uzupelnic srodki i nie narazic sie na naliczenie kary.
>
> Myślisz, że spłata tej nadwyżki przed wystawieniem wyciągu uchroni 
> klienta przed opłatą?

No właśnie nie wiem dlaczego cała ta dyskusja sie toczy. 
Mam wrażenie, że 
a) limit można było przekroczyć (sam jestem tego przykładem)
b) było to płatne, aczkolwiek niektórzy twierdzą inaczej
c) jak się dowiedziałem na citifonie, kara jest naliczana, gdy
przekroczenie występowało w momencie generowania wyciągu. 
Nie wiemy jescze czy punkt c) bank będzie dalej stosował, ale jeśli tak,
to w zasadzie nic sie nie zmieni ... (z dokładnością do 15 % a nie 10
możliwego przekroczenia)

KJ

-- 
kondensator - kondensatorych - kondensatoremu
   (odmiana słowa "kondensator" według MS Word 6.0)
Kamil Jońca
31-12-2009, 16:47:18
kjonca@poczta.onet.pl (Kamil Jońca) writes:

> Olgierd <no.email.no.spam@no.problem> writes:
>
>> Dnia Thu, 31 Dec 2009 14:28:19 +0100, MK napisał(a):
>>
>>> klient nie musi rezygnowac ze swoich zakupow, a do czasu rozliczenia
>>> moze uzupelnic srodki i nie narazic sie na naliczenie kary.
>>
>> Myślisz, że spłata tej nadwyżki przed wystawieniem wyciągu uchroni 
>> klienta przed opłatą?
>
> No właśnie nie wiem dlaczego cała ta dyskusja sie toczy. 
> Mam wrażenie, że 
> a) limit można było przekroczyć (sam jestem tego przykładem)
> b) było to płatne, aczkolwiek niektórzy twierdzą inaczej

Uściślając, wygrzebałem z archiwum pismo z Citi, datowane na 13 maja
2008 i tam już jest pozycja
"Opłata przekroczenie Limitu Kredytu" 49 PLN 

Chyba, że ja czegoś nie rozumiem i o inną opłatę chodzi.

KJ


-- 
God is real, unless declared integer.
Olgierd
31-12-2009, 17:17:51
Dnia Thu, 31 Dec 2009 16:47:18 +0100, Kamil Jońca napisał(a):

> Uściślając, wygrzebałem z archiwum pismo z Citi, datowane na 13 maja
> 2008 i tam już jest pozycja
> "Opłata przekroczenie Limitu Kredytu" 49 PLN
> 
> Chyba, że ja czegoś nie rozumiem i o inną opłatę chodzi.

No właśnie. Dotąd niby nie było można, a jednak się zdarzało (?). Można 
też było zadzwonić i poprosić -- za darmo.
A teraz nie trzeba dzwonić, lecz można.

W sumie dość niełatwe ;-)

-- 
:) Olgierd || olgierd.bblog.pl
xbartx
01-01-2010, 12:52:02
Dnia Thu, 31 Dec 2009 14:28:19 +0100, MK napisał(a):


> To nie jest zadne zwiekszenie limitu. Limit jest na umowie, bank dajac
> kredyt zaufania autoryzuje transakcje powyzej limitu. Jest to uklon w
> strone klienta, bo klient nie musi rezygnowac ze swoich zakupow, a do
> czasu rozliczenia moze uzupelnic srodki i nie narazic sie na naliczenie
> kary. Oczywiscie trzeba kontrolowac limit i wydatki. Dla ludzie
> rozsadnych i myslacych bedzie to zaleta. Dla czesci zapewne moze sie to
> objawic przykrymi konsekwencjami.

Ok ja to rozumiem i mam świadomość, że są różne potrzeby i różne 
podejścia. Tylko jak miałem kk z Citi to o ile pamiętam na umowie, ani 
podczas załatwiania papierów, nikt mi o czymś takim nie wspomniał, że 
mogę sobie spokojnie wyjeżdżać poza limit. Teraz pytanie? W tym momencie 
czy jest ten limit karty? Dla mnie limit to jest coś czego przekroczyć 
się nie da, coś co jest jasnym ograniczeniem. Akurat w przypadku kk, da 
się, ale w ściśle określonych przypadkach, wynikających ze specyfiki tego 
produktu, jak np jakaś stara zabłąkana transakcja sprzed 3 m-c, 
transakcja off, albo transakcja w innej walucie. Dlatego trzeba mieć 
świadomość i uważać, aby nie narazić się na koszta. W przypadku 
permanentnego/samoczynnego zwiększania limitu o xx% to ten limit staje 
się klasyczną fikcją, bo jest ni mniej nie więcej, tylko kwotą, po 
przekroczeniu której, zapłacimy bankowi dodatkową kasę. Jeżeli nie da się 
tego wyłączyć a zostaje to włączone wszystkim z automatu - uważam takie 
działanie, za wyciąganie dodatkowej kasy od klientów łapiąc ich na tanich 
sztuczkach.



-- 
xbartx
Olgierd
31-12-2009, 16:06:32
Dnia Thu, 31 Dec 2009 13:34:55 +0100, MK napisał(a):

>> Mam takie pytanie: czemu Citi nie zrobiło tak jak do tej pory, że
>> trzeba samemu zadzwonić i wyrazić chęć na zwiększenie limitu, tylko
>> włączyli wszystkim jak leci?
>>
> A probowales kiedys przekroczyc limit i dostales odmowe? Chyba nie...

Mi kiedyś się zdarzyło. Kupowałem telewizor, nie wszedł jeszcze przelew 
ze spłatą zadłużenia -- i wszystkie 3 próby spełzły na niczym.
Ładnie ze strony banku, że zaraz ktoś zadzwonił spytać czy to ja tak 
walczę tą kartą.

-- 
:) Olgierd || olgierd.bblog.pl
Krzysztof Halasa
31-12-2009, 17:28:24
"MK" <macka@interia.pl> writes:

> Sugerujesz, ze transakcje offline (bez autoryzacji) tez nie powinny
> istniec? W ich przypadku tez mozna przekroczyc limit, tez zostanie
> naliczona oplata karna, nie mozna ich wylaczyc.

Ale wtedy nie ma w tym winy banku. Natomiast jesli bank swiadomie
i celowo autoryzuje transakcje niezgodne z umowa z klientem, i nastepnie
chce za to pobierac oplaty, to jest to najzwyczajniej nieuczciwe.
-- 
Krzysztof Halasa
Krzysztof Halasa
31-12-2009, 18:26:42
"MK" <macka@interia.pl> writes:

>> Ale wtedy nie ma w tym winy banku. Natomiast jesli bank swiadomie
>> i celowo autoryzuje transakcje niezgodne z umowa z klientem, i nastepnie
>> chce za to pobierac oplaty, to jest to najzwyczajniej nieuczciwe.
>
> Przeciez to klient chce dokonac transakcji powyzej limitu.

Klient moze nie miec swiadomosci przekraczania limitu. Bank podstepnie
doprowadza go do niekorzystnego rozporzadzania srodkami :-(

> Nie
> zauwazyles, ze regulaminach kart jest prawo banku do odmowy
> autoryzacji, a nie obowiazek?

To jest zupelnie inna sprawa niz celowe autoryzowanie transakcji,
o ktorych bank wie, ze przekraczaja limit.
Zastosowanie takiego zapisu moze byc np. takie, ze w przypadku awarii
bank moze autoryzowac np. wszystko jak leci.

> Sugerujesz, ze klient jest niepoczytalny
> podczas dokonywania transakcji i nie wie, ze przekroczy limit?

Nie wydaje mi sie by niepoczytalnosc byla tu warunkiem koniecznym, albo
w ogole przydatnym, przekroczenia limitu. Citi wydaje karty osobom
(stale) niepoczytalnym?

> W mojej opinii postepowanie banku jest prawidlowe. W sposob jasny
> informuje o konsekwencjach, jak na kubkach z goraca hermata/kawa, ale
> nie zabrania picia wrzatku. Jak ktos sie napije to ponosi
> konsekwencje. Mozna oczywiscie sprzedawac tylko ice tea, ale nie kazdy
> taka lubi.

Problem w tym, ze praktycznie jedynym celem takiego dzialania jest
naciagniecie klienta na zaplacenie karty. Lepsza analogia bylaby umowa,
w ktorej sprzedawca gwarantuje tylko chlodna kawe, a jesli przypadkiem
okaze sie ona goraca, to klient zaplaci kare.

Niech nazwa to sobie oprocentowaniem powyzej limitu, a nie kara za jego
przekroczenie :-)
-- 
Krzysztof Halasa
Krzysztof Halasa
01-01-2010, 16:29:53
"MK" <macka@interia.pl> writes:

> Hehe... chyba przesadzasz, a co to za podstep?

Zwyczajny, bank zobowiazuje sie do udzielenia kredytu w kwocie xxx,
a wyplaca wiecej (z pelna swiadomoscia ze klient przypuszczalnie nie
wie co robi, i ze bank go za to dodatkowo obciazy, przypuszczalnie
drakonsko w stosunku do przekroczenia). Jak dla mnie (osoby raczej
swiadomej dzialania mechanizmow w bankach) to jest zwykly podstep.

> Bank nakazuje mu placic
> karta? Jesli klient nie ma swiadomosci o swoim stanie finansow to sam
> ma w nosie korzystne zarzadzanie swoim majatkiem.

Wystarczy ze nie ma az tak dokladnej swiadomosci.
Znasz na pamiec wysokosc srodkow i limitow na wszystkich swoich kontach?
Ja nie.

> Ty tak twierdzisz.

Jasne. Ty twierdzisz inaczej.

> Sadzac po tym co piszecie bank nie powinien wtedy
> autoryzowac zadnych transakcji,

Wlasnie.

> a offline w ogole powinno byc
> zabronione.

Nie, to zupelnie inna sprawa, to jest dzialanie w dobrej wierze, w celu
umozliwienia zaplaty tam, gdzie w przeciwnym przypadku byloby to
niemozliwe.

> Bank nie gwarantuje, ze klient nie przekroczy limitu. Jak tak sie tego
> obawiasz to zrezygnuj z KK i zacznij uzywac debetowej, albo poszukaj
> banku, ktory nie zezwala na przekroczenie limitu.

Ja osobiscie w okolicach limitow moich kart znalazlem sie raz, i bank
akurat nie autoryzowal wiecej (i slusznie), wiec to mozesz sobie
darowac. Zle jest zle niezaleznie od tego czy jest czeste czy nie.

>> Niech nazwa to sobie oprocentowaniem powyzej limitu, a nie kara za jego
>> przekroczenie :-)

> Oprocentowanie dla dobra klientow i sprawiedliwosci spolecznej
> reguluje teraz RPP, a nie sa to niezalezne decyzje podmiotow
> komercyjnych na podstawie sytuacji rynkowej. Nie zauwazyles, ze 90%
> kart ma oprocentowanie na tym samym poziomie?

Nie zauwazyles sarkazmu? Moze powinienem napisac "niech sprobuja nazwac
to sobie ...".
-- 
Krzysztof Halasa
xbartx
04-01-2010, 10:29:13
Dnia Fri, 01 Jan 2010 16:29:53 +0100, Krzysztof Halasa napisał(a):

> "MK" <macka@interia.pl> writes:
> 
>> Hehe... chyba przesadzasz, a co to za podstep?
> 
> Zwyczajny, bank zobowiazuje sie do udzielenia kredytu w kwocie xxx, a
> wyplaca wiecej (z pelna swiadomoscia ze klient przypuszczalnie nie wie
> co robi, i ze bank go za to dodatkowo obciazy, przypuszczalnie drakonsko
> w stosunku do przekroczenia). Jak dla mnie (osoby raczej swiadomej
> dzialania mechanizmow w bankach) to jest zwykly podstep.

Też tak uważam. Jak już wspomniałem, słowo limit ma swoje znaczenie jasne 
i klarowne. Skoro mam kk z limitem X pln, to nie muszę chyba pamiętać ile 
mi jeszcze zostało, bo mam świadomość owego limitu, który powinien 
zadziałać w odpowiednim momencie i uniemożliwić mi zadłużenie ponad stan 
i tyle. Wszelkie "ułatwienia" i "ukłony" w stronę klienta podnoszące/
umożliwiające przekroczenie limitu (nie wliczam tutaj transakcji off, bo 
wiadomo o co chodzi) są szkodliwe i po prostu nie fair, szczególnie jak 
są włączane z automatu dla wszystkich. 



-- 
xbartx - Xperimental Biomechanical Android Responsible for Thorough 
Xenocide
xbartx
04-01-2010, 22:09:40
Dnia Mon, 04 Jan 2010 19:36:03 +0100, MK napisał(a):

> Oj mialbys klopoty w mojej firmie, bo mam limit X na wydatki zwiazane z
> samochodem sluzbowym. Mam karte paliwowa z limitem X, ale w wydatki w
> ramach limitu wchodza takze myjnia, zakupy plynu do spryskiwaczy itp.
> Bez problemu mozna przekroczyc limit korzystajac z dodatkowych uslug i
> tankujac az zabraknie limitu na karcie. Na szczescie moja firma
> zatrudnia osoby potrafiace dodawac ;).

IMO mieszasz specyficzne karty służbowe z całkiem inaczej stawianymi 
wymaganiami co do funkcjonalności z kartami dla zwykłych ludzi, który w 
większości przypadków i tak przerasta zrozumienie GP or sth. Jednak z 
racji tego, że w grę wchodzą pieniądze, to dla mnie limit, powinien być 
limitem zgodnie z jego znaczeniem i już. Z tego co pamiętam w telefonii 
pre-paid wprowadzono taką opcję (nie pamiętam jaka sieć), że jak się nie 
ma nic na koncie, to można zadzwonić na koszt odbierającego, oczywiście 
jeżeli wyrazi on na to zgodę. Jakby to robiło Citi to widzę to tak, że 
można dzwonić na koszt odbierającego, na nic się zgadzać nie trzeba i nic 
nie trzeba włączać a minuta kosztuje 5,99 pln i to najlepiej obu 
rozmówców ;)




-- 
xbartx
xbartx
04-01-2010, 22:37:06
Dnia Mon, 04 Jan 2010 22:24:40 +0100, MK napisał(a):

> Z tego co widac jestes jadna z niwielu osob, ktore boli udostepnienie
> mozliwosci zadluzania sie ponac przyznany limit. Coz, w takim razie
> proponuje poszukac innej karty i wszyscy beda szczesliwi :).

Ale gdzie ja napisałem, że mnie to boli? Karta mi jedna została i nie 
jest to Citi, więc nie jestem raczej bezpośrednio zainteresowany.
Mi chodzi o to, aby nie wypaczać znaczenia słów, bo za jakiś czas będzie 
się trzeba w każdym banku dopytywać w stylu - Co Państwo rozumieją przez 
limit karty/transakcji/wypłat? itd itp.


-- 
xbartx
Krzysztof Halasa
05-01-2010, 21:56:02
"MK" <macka@interia.pl> writes:

> Oj mialbys klopoty w mojej firmie, bo mam limit X na wydatki zwiazane
> z samochodem sluzbowym. Mam karte paliwowa z limitem X, ale w wydatki
> w ramach limitu wchodza takze myjnia, zakupy plynu do spryskiwaczy
> itp. Bez problemu mozna przekroczyc limit korzystajac z dodatkowych
> uslug i tankujac az zabraknie limitu na karcie. Na szczescie moja
> firma zatrudnia osoby potrafiace dodawac ;).

Problemem nie jest istnienie samego limitu - problemem jest to, ze bank
po cichu autoryzuje = zgadza sie na przekroczenie tego limitu, liczac na
to, ze klient sie nie zorientuje.

Intencja jest wazna.
-- 
Krzysztof Halasa
Kamil Jońca
31-12-2009, 18:37:57
"MK" <macka@interia.pl> writes:

> Uzytkownik "Krzysztof Halasa" <khc@pm.waw.pl> napisal w wiadomosci
> news:m3pr5v6rbr.fsf@intrepid.localdomain...
>>
>> Ale wtedy nie ma w tym winy banku. Natomiast jesli bank swiadomie
>> i celowo autoryzuje transakcje niezgodne z umowa z klientem, i nastepnie
>> chce za to pobierac oplaty, to jest to najzwyczajniej nieuczciwe.
>> -- 
>
> Przeciez to klient chce dokonac transakcji powyzej limitu. Nie

Niekoniecznie. Najprostszy przykład: zeszła transakcja walutowa z kursem
istotnie wyższym, niż klient się mógł spodziewać.

Skąd ma wiedzieć czy przekracza limit czy nie?
KJ


-- 
Teamwork is essential -- it allows you to blame someone else.
szczurwa
30-12-2009, 13:33:22
On 30 Gru, 11:29, "MarekZ" <b...@adresu.w.pl> wrote:

> Uważam to za przezabawny sposób na wydojenie nieuważnych klientów.. Ciekawe
> czy to jednorazowy "noworoczno-świąteczny" wyskok, czy zostanie na stałe. Bo
> mam wrażenie, że w takim zapisie można się doszukiwać naruszenia zbiorowych
> interesów konsumentów, o ile nie da się zablokować na żądanie tej
> "funkcjonalności".

Nie wiem, czemu, ale wcale mnie to ani nie zaskakuje, ani nie dziwi.
Mam wrażenie, że do naszej peryferyjnej gospodarki nieśmiało zaczał
pukac kryzys, którego miało nie byc..;-)
Mithos
30-12-2009, 18:07:42
MarekZ pisze:
> Uważam to za przezabawny sposób na wydojenie nieuważnych klientów. 
> Ciekawe czy to jednorazowy "noworoczno-świąteczny" wyskok, czy zostanie 
> na stałe. Bo mam wrażenie, że w takim zapisie można się doszukiwać 
> naruszenia zbiorowych interesów konsumentów, o ile nie da się zablokować 
> na żądanie tej "funkcjonalności".

Niezły ficzer. Oczywiście tylko i wyłączenie dla banku.

Rozumiem gdyby klient sam chciał zwiększyć sobie limit o 15% np. na 
miesiąc to wtedy można za to jakąś opłatę wprowadzić.

Ale to co oferuje Citi to jakieś złodziejstwo. Omyłkowo przekroczysz 
limit o kilka PLN i płacisz 49 PLN podczas gdy normalnie transakcja 
powinna zostać odrzucona z uwagi na brak środków.


-- 
Mithos
Eneuel Leszek Ciszewski
31-12-2009, 01:30:51
"MarekZ" hhfa0v$4to$1@srv.cyf-kr.edu.pl

> Na ostatnim wyciągu KK Citi znalazłem następujące stwierdzenie:

> "W RAZIE POTRZEBY POSIADACZ KARTY MA MOZLIWOSC PRZEKROCZENIA
> PRZYZNANEGO LIMITU NA KARCIE O 15% W BIEZACYM OKRESIE
> ROZLICZENIOWYM. W PRZYPADKU DOKONANIA TRANSAKCJI
> PRZEKRACZAJACEJ LIMIT, BANK NALICZA OPLATE W WYSOKOSCI 49 ZL."

> Uważam to za przezabawny sposób na wydojenie nieuważnych klientów.
> Ciekawe czy to jednorazowy "noworoczno-świąteczny" wyskok, czy
> zostanie na stałe. Bo mam wrażenie, że w takim zapisie można
> się doszukiwać naruszenia zbiorowych interesów konsumentów,
> o ile nie da się zablokować na żądanie tej "funkcjonalności".

Mnie ani razu nie pobrali, uspakajali raz i zauważyli, że niepotrzebnie
zbyt szybko spłaciłem -- wystarczy spłacenie w terminie tego, co na
wyciągu, i po kłopocie. :)


Czy teraz ma być inaczej?
Wcześniej już pisali o tych 49 złotych, ale nie brali ani razu.

Mojej matce buchnęli kartę Citi -- aby aktywować nową, trzeba
spłacić to przekroczenie, choć do terminu spłaty jeszcze tydzień... :)

Matka jest niezadowolona, bo nowa karta jest PINowa...
Qrdeaux -- jak to ludzie przyzwyczajają się do dobrego...
Używała ponad rok PINowej z WBK i nie marudziła, a teraz
mówi, że chyba nie chce na PIN...

-- 
   .`'.-.          ._.                            .-.
   .'O`-'      ., ; o.'    eneuel@@gmail.com     '.O_'
   `-: chętnie sprzedam niebitego 75-300 III USM o.`.,
  o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,;.. ; ;. . ,.;\|/...
MK
07-02-2010, 11:35:14
Użytkownik "MarekZ" <brak@adresu.w.pl> napisał w wiadomości 
news:hhfa0v$4to$1@srv.cyf-kr.edu.pl...
> Na ostatnim wyciągu KK Citi znalazłem następujące stwierdzenie:
>
> "W RAZIE POTRZEBY POSIADACZ KARTY MA MOZLIWOSC PRZEKROCZENIA PRZYZNANEGO 
> LIMITU NA KARCIE O 15% W
> BIEZACYM OKRESIE ROZLICZENIOWYM. W PRZYPADKU DOKONANIA TRANSAKCJI 
> PRZEKRACZAJACEJ LIMIT, BANK
> NALICZA OPLATE W WYSOKOSCI 49 ZL."
>
> Uważam to za przezabawny sposób na wydojenie nieuważnych klientów. Ciekawe 
> czy to jednorazowy "noworoczno-świąteczny" wyskok, czy zostanie na stałe. 
> Bo mam wrażenie, że w takim zapisie można się doszukiwać naruszenia 
> zbiorowych interesów konsumentów, o ile nie da się zablokować na żądanie 
> tej "funkcjonalności".

informacja
W RAZIE POTRZEBY(NA PRZYKLAD NAGLEGO WYDATKU) MOZE PAN/PANI PRZEKROCZYC 
PRZYZNANY LIMIT NA KARCIE O 15% W BIEZACYM OKRESIE ROZLICZENIOWYM. 
RÓWNOCZESNIE MA PAN/PANI MOZLIWOSC REZYGNACJI Z USLUGI
INFORMUJAC O TYM BANK POPRZEZ CITIPHONE (TEL. +22 6922484) LUB W ODDZIALE 
BANKU. KOSZT POLACZENIA Z CITIPHONE WEDLUG AKTUALNEJ TARYFY OPERATORA.

U mnie tak wyglada ten komunikat. Napisane jest tez, ze moge przekroczyc 
limit a biezacym okresie rozliczeniowym, a nie kazdym. Pojawila sie tez 
informacja o mozliwosci zablokowania uslugi dla tych nie potrafiacych 
kontrolowac swoich wydatkow :).

MK
Eneuel Leszek Ciszewski
27-03-2010, 12:12:38
"MK" hkm516$4i0$1@inews.gazeta.pl

> U mnie tak wyglada ten komunikat. Napisane jest tez, ze moge przekroczyc limit a biezacym okresie rozliczeniowym, a nie kazdym. 
> Pojawila sie tez informacja o mozliwosci zablokowania uslugi dla tych nie potrafiacych kontrolowac swoich wydatkow :).

Moja matka przekraczała bezprowizyjnie. :)

-- 
   .`'.-.         ._.                           .-.
   .'O`-'     ., ; o.'    eneuel@@gmail.com    '.O_'
   `-:`-'.'.  '`\.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
  o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
Eneuel Leszek Ciszewski
31-12-2009, 01:57:03
"Olgierd" pan.2009.12.30.14.38.01@legeartis.org.pl

> Nie jest, albowiem to jest nowa funkcjonalność, dodana ostatnią
> zmianą regulaminu. Wcześniej była inna funkcjonalność, bo można
> było poprosić telefonistki o podwyższenie ad hoc o 30%. Teraz
> nie trzeba się nikogo pytać.

Ja przekraczałem wielokrotnie i nikogo nie prosiłem.
Spłacałem na czas i nie było opłaty dodatkowej.
Aż po jakimś czasie zwiększyli mi limit.

-=-

Nie wiem, jak teraz jest.

-- 
   .`'.-.         ._.                           .-.
   .'O`-'     ., ; o.'    eneuel@@gmail.com    '.O_'
   `-:`-'.'.  '`\.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
  o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
MK
31-12-2009, 17:45:01
Uzytkownik "Krzysztof Halasa" <khc@pm.waw.pl> napisal w wiadomosci 
news:m3pr5v6rbr.fsf@intrepid.localdomain...
>
> Ale wtedy nie ma w tym winy banku. Natomiast jesli bank swiadomie
> i celowo autoryzuje transakcje niezgodne z umowa z klientem, i nastepnie
> chce za to pobierac oplaty, to jest to najzwyczajniej nieuczciwe.
> -- 

Przeciez to klient chce dokonac transakcji powyzej limitu. Nie zauwazyles, 
ze regulaminach kart jest prawo banku do odmowy autoryzacji, a nie 
obowiazek? Sugerujesz, ze klient jest niepoczytalny podczas dokonywania 
transakcji i nie wie, ze przekroczy limit?
W mojej opinii postepowanie banku jest prawidlowe. W sposob jasny informuje 
o konsekwencjach, jak na kubkach z goraca hermata/kawa, ale nie zabrania 
picia wrzatku. Jak ktos sie napije to ponosi konsekwencje. Mozna oczywiscie 
sprzedawac tylko ice tea, ale nie kazdy taka lubi.

MK
Eneuel Leszek Ciszewski
09-01-2010, 19:59:35
"xbartx" hhho58$erb$5@inews.gazeta.pl

> przysłowiowy grosz i zapłacimy za to 49 pln. W poprzednim przypadku

Mylą się słowa? Nie ,,przysłowiowy'' ale ,,dosłowny'' -- dosłownie
jeden grosz! Za jeden grosz Citi może skasować 49 złotych. :)

Ja chyba wówczas polecać będę rezygnowanie z płacenia w sklepach
i pozostawienie karty tylko jako przelewonly. ;)

-- 
   .`'.-.         ._.                           .-.
   .'O`-'     ., ; o.'    eneuel@@gmail.com    '.O_'
   `-:`-'.'.  '`\.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
  o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
MK
31-12-2009, 12:06:22
Użytkownik "xbartx" <bart@hashzero.net> napisał w wiadomości 
news:hhhpel$erb$6@inews.gazeta.pl...
>
> Dla mnie nie, ale dla innych może być.

To dlaczego ci inni sie nie skarza?

> Dla mnie w tym wypadku Citi
> dołączyło do licznego już niestety grona banków, które systematycznie
> zaciemniają swoją ofertę. Tona niepotrzebnych rzeczy, w których ciężko
> się połapać, których być może nie można wyłączyć, a które mają jeden
> zasadniczy cele - drenaż kieszenie klientów. Zaraz inne banki zaczną
> kombinować w podobnym kierunku i niedługo, tak prosty instrument jakim
> jest kk, może stać się nie lada wyzwaniem, nawet dla grupowiczów,
> niestety.
>

Zaczniesz korzystac z karty debetowej i po problemie. Nie przekroczysz 
limitu i nie bedziesz placil kary.

MK
Erazmus
31-12-2009, 19:50:04
On 31 Gru, 12:06, "MK" <ma...@interia.pl> wrote:
> Użytkownik "xbartx" <b...@hashzero.net> napisał w wiadomościnews:hhhpel$erb$6@inews.gazeta.pl...
>
>
>
> > Dla mnie nie, ale dla innych może być.
>
> To dlaczego ci inni sie nie skarza?
>
> > Dla mnie w tym wypadku Citi
> > dołączyło do licznego już niestety grona banków, które systematycznie
> > zaciemniają swoją ofertę. Tona niepotrzebnych rzeczy, w których ciężko
> > się połapać, których być może nie można wyłączyć, a które mają jeden
> > zasadniczy cele - drenaż kieszenie klientów. Zaraz inne banki zaczną
> > kombinować w podobnym kierunku i niedługo, tak prosty instrument jakim
> > jest kk, może stać się nie lada wyzwaniem, nawet dla grupowiczów,
> > niestety.
>
> Zaczniesz korzystac z karty debetowej i po problemie. Nie przekroczysz
> limitu i nie bedziesz placil kary.

Jeśli się nie mylę w Polbanku nawet posiadanie debetówki nie chroni
przed tym problemem.

--
pozdrawiam,
Erazmus
MK
31-12-2009, 13:34:55
Użytkownik "xbartx" <bart@hashzero.net> napisał w wiadomości 
news:hhi4t2$erb$7@inews.gazeta.pl...

> Mam takie pytanie: czemu Citi nie zrobiło tak jak do tej pory, że trzeba
> samemu zadzwonić i wyrazić chęć na zwiększenie limitu, tylko włączyli
> wszystkim jak leci?
>

A probowales kiedys przekroczyc limit i dostales odmowe? Chyba nie... Wiec 
masz zadanie domowe na nowy rok... zobacz jak daleko bedziesz musial siegnac 
do archiwum zeby przeczytac, ze karta Citi da sie przekroczyc limit... ;)

IMHO ten komunikat jest jasna komunikacja o mozliwosci przekroczenia limitu 
i naliczenia oplaty jesli cos takiego wystapi. Plus dla Citi za fair play, 
bo tak ja dotychczas mogli o tym nie informowac i naliczac oplaty.

MK
MK
31-12-2009, 14:28:19
Użytkownik "xbartx" <bart@hashzero.net> napisał w wiadomości 
news:hhi79v$erb$9@inews.gazeta.pl...
>
> O ile dobrze pamiętam, bo mogę się mylić co do karty, miałem kiedyś
> odrzucenie transakcji dla Citi-BP (dwie próby) i jak wróciłem do domu i
> zajrzałem przez www to chciałem właśnie wyjechać poza limit i się właśnie
> nie dało. W sumie raz tylko na allekarcie z BZWBK mi wyjechali poza
> limit, ale to linie lotnicze Norvegian ostro wtedy pojechały po bandzie
> (chyba to nawet na grupie opisywałem).
>

To sie upewnij czy chodzi o karte Citi i o jaka czesc limitu byloby to 
przekroczenie... A archiwum mimo wszystko polecam. Ja z ciekawosci zajrzalem 
i znalazlem czyjas wiadomosc o tym, ze mozna z 2003 roku, ale to nie myl ten 
post o ktorym myslalem, chyba trzeba siegnac jeszcze glebiej...

>
> Skoro powyżej twierdzisz, że można wyjechąć poza limit to czemu dopiero
> teraz informują, że można, ale tylko 15%?

Moze dlatego, ze kiedys o ile dobrze pamietam byla mozliwosc przekroczenia 
do 10% przyznanego limitu. A moze dlatego, ze pojawilo sie troche reklamacji 
osob, ktore nie potrafia kontrolowac swoich wydatkow? A moze po prostu 
dlatego, zeby przypomiec o takiem mozliwosci potrzebujacym i o 
konsekwencjach? Nie potrafie na to odpowiedziec... Rownie dobrze moglbym 
zapytac dlaczego mBank wyslal maila o zasadach gwarancji depozytow przez 
BFG, czy to oznacza, ze BRE ma problemy i zaraz upadnie?

> Mam nadzieję, że dyskutujemy o trwałym zwiększeniu limitu a nie jego
> przekroczeniu poprzez jakieś specyficzne transakcję off etc?
>

To nie jest zadne zwiekszenie limitu. Limit jest na umowie, bank dajac 
kredyt zaufania autoryzuje transakcje powyzej limitu. Jest to uklon w strone 
klienta, bo klient nie musi rezygnowac ze swoich zakupow, a do czasu 
rozliczenia moze uzupelnic srodki i nie narazic sie na naliczenie kary. 
Oczywiscie trzeba kontrolowac limit i wydatki. Dla ludzie rozsadnych i 
myslacych bedzie to zaleta. Dla czesci zapewne moze sie to objawic przykrymi 
konsekwencjami.

MK
MK
31-12-2009, 16:21:28
Użytkownik "Olgierd" <no.email.no.spam@no.problem> napisał w wiadomości 
news:pan.2009.12.31.15.07.52@legeartis.org.pl...
>
> Myślisz, że spłata tej nadwyżki przed wystawieniem wyciągu uchroni
> klienta przed opłatą?
>

Na pewno przed rozliczeniem platnosci...

MK
MarekZ
31-12-2009, 16:53:47
Użytkownik "Kamil "Jońca"" <kjonca@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:87pr5vqhu8.fsf@alfa.kjonca...

> No właśnie nie wiem dlaczego cała ta dyskusja sie toczy.

Nie wiem jak inni. Ja ją rozpocząłem, bo widzę problem jeżeli ta 
"funkcjonalność" płatnego przekraczania limitu ma być obowiązkowa. Jest to 
dla mnie kuriozum i sposób wyciągania kasy od klientów, z którym wolałbym 
się nie stykać. Mnie osobiście ani to ziębi ani grzeje, bo karty Citi używam 
wyłącznie do przelewów i tutaj taka stała prowizja może nawet być korzystna, 
o ile te 15% limitu jest jakąś konkretną kwotą.

Dla klientów korzystających z KK Citi do płatności bezgotówkowych - o ile 
nie da się tego wyłączyć - jest to przede wszystkim pułapka. Krytykuję nie 
samą funkcjonalność (bo jest interesująca) tylko potencjalną niemożność jej 
wyłączenia.
MK
31-12-2009, 19:06:37
Uzytkownik "Krzysztof Halasa" <khc@pm.waw.pl> napisal w wiadomosci 
news:m34on76oml.fsf@intrepid.localdomain...
>
> Klient moze nie miec swiadomosci przekraczania limitu. Bank podstepnie
> doprowadza go do niekorzystnego rozporzadzania srodkami :-(
>

Hehe... chyba przesadzasz, a co to za podstep? Bank nakazuje mu placic 
karta? Jesli klient nie ma swiadomosci o swoim stanie finansow to sam ma w 
nosie korzystne zarzadzanie swoim majatkiem.

>
> To jest zupelnie inna sprawa niz celowe autoryzowanie transakcji,
> o ktorych bank wie, ze przekraczaja limit.
> Zastosowanie takiego zapisu moze byc np. takie, ze w przypadku awarii
> bank moze autoryzowac np. wszystko jak leci.
>

Ty tak twierdzisz. Sadzac po tym co piszecie bank nie powinien wtedy 
autoryzowac zadnych transakcji, a offline w ogole powinno byc zabronione.

>
> Nie wydaje mi sie by niepoczytalnosc byla tu warunkiem koniecznym, albo
> w ogole przydatnym, przekroczenia limitu. Citi wydaje karty osobom
> (stale) niepoczytalnym?
>

Zakladam, ze nie i dlatego nie jest to problemem. Moze tylko byc pretekstem 
do bicia piany na forum onetu, a coraz czesciej i tu...

>
> Problem w tym, ze praktycznie jedynym celem takiego dzialania jest
> naciagniecie klienta na zaplacenie karty. Lepsza analogia bylaby umowa,
> w ktorej sprzedawca gwarantuje tylko chlodna kawe, a jesli przypadkiem
> okaze sie ona goraca, to klient zaplaci kare.
>

Bank nie gwarantuje, ze klient nie przekroczy limitu. Jak tak sie tego 
obawiasz to zrezygnuj z KK i zacznij uzywac debetowej, albo poszukaj banku, 
ktory nie zezwala na przekroczenie limitu.

> Niech nazwa to sobie oprocentowaniem powyzej limitu, a nie kara za jego
> przekroczenie :-)
> -- 

Oprocentowanie dla dobra klientow i sprawiedliwosci spolecznej reguluje 
teraz RPP, a nie sa to niezalezne decyzje podmiotow komercyjnych na 
podstawie sytuacji rynkowej. Nie zauwazyles, ze 90% kart ma oprocentowanie 
na tym samym poziomie?

MK
MK
31-12-2009, 19:10:39
Użytkownik "Kamil "Jońca"" <kjonca@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości 
news:87hbr7qc22.fsf@alfa.kjonca...
>
> Niekoniecznie. Najprostszy przykład: zeszła transakcja walutowa z kursem
> istotnie wyższym, niż klient się mógł spodziewać.
>
> Skąd ma wiedzieć czy przekracza limit czy nie?

Nie sadze zebym tylko ja byl taki sprytny i bez wielkiego wysilku 
kontrolowal swoje limity na kartach... Jak ktos lubi jazde po bandzie to 
balansuje sobie na granicy limitu, ale wtedy nie powinien byc zaskoczony jak 
kiedys go przekroczy...

MK
Eneuel Leszek Ciszewski
09-01-2010, 20:47:10
"MK" hhipf9$3mo$1@inews.gazeta.pl

> Nie sadze zebym tylko ja byl taki sprytny i bez wielkiego wysilku
> kontrolowal swoje limity na kartach... Jak ktos lubi jazde po
> bandzie to balansuje sobie na granicy limitu, ale wtedy nie
> powinien byc zaskoczony jak kiedys go przekroczy...


Citi będzie zaskoczony. Dwa miesiące niepłacenia (a ludzie porezygnują
z płacenia w sklepach) da większe straty niż te 49 złotych. I wilk
będzie głodny i owca będzie zjedzona.


To zaleta ;) Polaków, że usługodawca stawia się nad usługobiorcą?
Ponoć totalitaryzmu u nas nie ma, komunizm upadł, stalinizm też,
Sowieci nie straszą a Polacy nadal uważają, że klient (pan!) ma
tańczyć tak, jak mu bank (czyli sługa!) zagra!


Może sowietyzm odszedł stąd, ale ciągoty Polaków (niektórych Polaków?)
do życia w minionym ustroju (gdzie bank czy sklep miał zawsze rację) pozostały.


-- 
   .`'.-.         ._.                           .-.
   .'O`-'     ., ; o.'    eneuel@@gmail.com    '.O_'
   `-:`-'.'.  '`\.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
  o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
MarekZ
30-12-2009, 11:29:11
Na ostatnim wyciągu KK Citi znalazłem następujące stwierdzenie:

"W RAZIE POTRZEBY POSIADACZ KARTY MA MOZLIWOSC PRZEKROCZENIA PRZYZNANEGO 
LIMITU NA KARCIE O 15% W
BIEZACYM OKRESIE ROZLICZENIOWYM. W PRZYPADKU DOKONANIA TRANSAKCJI 
PRZEKRACZAJACEJ LIMIT, BANK
NALICZA OPLATE W WYSOKOSCI 49 ZL."

Uważam to za przezabawny sposób na wydojenie nieuważnych klientów. Ciekawe 
czy to jednorazowy "noworoczno-świąteczny" wyskok, czy zostanie na stałe. Bo 
mam wrażenie, że w takim zapisie można się doszukiwać naruszenia zbiorowych 
interesów konsumentów, o ile nie da się zablokować na żądanie tej 
"funkcjonalności".
m1ch4l.j
30-12-2009, 12:11:43
On 30 Gru, 11:29, "MarekZ" <b...@adresu.w.pl> wrote:

> Uważam to za przezabawny sposób na wydojenie nieuważnych klientów.. Ciekawe
> czy to jednorazowy "noworoczno-świąteczny" wyskok, czy zostanie na stałe. Bo
> mam wrażenie, że w takim zapisie można się doszukiwać naruszenia zbiorowych
> interesów konsumentów, o ile nie da się zablokować na żądanie tej
> "funkcjonalności".

A gdzie tutaj naruszenie zbiorowych interesów konsumentów? Dla mnie
przekaz jest jasny. Nie skorzystam z przekroczenia limitu - nie
zapłacę.
MarekZ
30-12-2009, 12:27:27
Użytkownik "m1ch4l.j" <m1ch4l.j@gmail.com> napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:fd15fcb2-ee65-4d74-ae75-7e30653195c0@j24g2000yqa.googlegroups.com...

> A gdzie tutaj naruszenie zbiorowych interesów konsumentów? Dla mnie
> przekaz jest jasny. Nie skorzystam z przekroczenia limitu - nie
> zapłacę.

Ja nie napisałem, że widzę naruszenie, tylko że można by się takiego 
dopatrywać. Powinna być możliwość zablokowania takiej funkcjonalności. 
Limity kart Citi są zazwyczaj niskie. Kwoty przekroczeń też zatem będą w 
przeważającej większości przypadków niskie. Jest w tych zasadach pułapka, 
polegająca na tym, że ktoś przekroczy limit o 1 grosz czy tam o 10 albo 100 
złotych, a zapłaci z tego tytułu prowizję 49 zł. Przekaz jest jasny, ale dla 
mnie w oczywisty sposób jest pułapką zastawianą na nieuważnych klientów, 
czyli jest złą praktyką.
xbartx
30-12-2009, 12:33:29
Dnia Wed, 30 Dec 2009 12:27:27 +0100, MarekZ napisał(a):

> Ja nie napisałem, że widzę naruszenie, tylko że można by się takiego
> dopatrywać. Powinna być możliwość zablokowania takiej funkcjonalności.
> Limity kart Citi są zazwyczaj niskie. Kwoty przekroczeń też zatem będą w
> przeważającej większości przypadków niskie. Jest w tych zasadach
> pułapka, polegająca na tym, że ktoś przekroczy limit o 1 grosz czy tam o
> 10 albo 100 złotych, a zapłaci z tego tytułu prowizję 49 zł. Przekaz
> jest jasny, ale dla mnie w oczywisty sposób jest pułapką zastawianą na
> nieuważnych klientów, czyli jest złą praktyką.

Hmmmm niezły świąteczny "ficzer".
A czy to czasem nie jest niezgodne z umową, którą podpisali właściciele 
kk? Przecież na umowie jest limit karty i chyba nie ma tam nic o jakiś 
15%? Tutaj to rzeczywiście wygląda komicznie, bo bank świadomie 
udostępnia możliwość przekroczenia limitu karty za jedyne 49 pln hłe hłe. 
Jak się nie będzie dało tego wyłączyć to znak, że w Citi chyba zaczyna 
brakować kasy i równają do poziomu getina.



-- 
xbartx - Xperimental Biomechanical Android Responsible for Thorough 
Xenocide
Michal_Ko
30-12-2009, 13:41:30
xbartx pisze:
> Dnia Wed, 30 Dec 2009 12:27:27 +0100, MarekZ napisał(a):
> 
>> Ja nie napisałem, że widzę naruszenie, tylko że można by się takiego
>> dopatrywać. Powinna być możliwość zablokowania takiej funkcjonalności.
>> Limity kart Citi są zazwyczaj niskie. Kwoty przekroczeń też zatem będą w
>> przeważającej większości przypadków niskie. Jest w tych zasadach
>> pułapka, polegająca na tym, że ktoś przekroczy limit o 1 grosz czy tam o
>> 10 albo 100 złotych, a zapłaci z tego tytułu prowizję 49 zł. Przekaz
>> jest jasny, ale dla mnie w oczywisty sposób jest pułapką zastawianą na
>> nieuważnych klientów, czyli jest złą praktyką.
> 
> Hmmmm niezły świąteczny "ficzer".
> A czy to czasem nie jest niezgodne z umową, którą podpisali właściciele 
> kk? Przecież na umowie jest limit karty i chyba nie ma tam nic o jakiś 
> 15%? Tutaj to rzeczywiście wygląda komicznie, bo bank świadomie 
> udostępnia możliwość przekroczenia limitu karty za jedyne 49 pln hłe hłe. 
> Jak się nie będzie dało tego wyłączyć to znak, że w Citi chyba zaczyna 
> brakować kasy i równają do poziomu getina.

No ale troszkę obiektywizmu zachowajmy: do tej pory przekroczenie limitu 
w Citi było całkiem bezpłatne i... całkiem możliwe :) teraz jest nadal 
możliwe, ale kosztuje 49zł. Jak to się ma do tego, że w większośći (z 
tych banków, w których miałem KK) świadome przekroczenie limitu 
autoryzacji nie jest możliwe, a jeśli zdarzy się przekroczenie limitu w 
wyniku rozliczeń, to opłata również jest pobierana.

Poza tym- ale to do potwierdzenia- kiedyś przynajmniej było tak przy KK 
Citi, że limit tak czy siak się dało przekroczyć (jak to _jeszcze_ było 
płatne, bo kiedyś również było), ważne, żeby przed wygenerowaniem 
wyciągu spłacić to przekroczenie. Całkiem możliwe, że obecnie również 
tak jest.

-- 
Michał
Olgierd
30-12-2009, 15:38:03
Dnia Wed, 30 Dec 2009 11:33:29 +0000, xbartx napisał(a):

> A czy to czasem nie jest niezgodne z umową, którą podpisali właściciele
> kk? Przecież na umowie jest limit karty i chyba nie ma tam nic o jakiś
> 15%? Tutaj to rzeczywiście wygląda komicznie, bo bank świadomie
> udostępnia możliwość przekroczenia limitu karty za jedyne 49 pln hłe
> hłe. Jak się nie będzie dało tego wyłączyć to znak, że w Citi chyba
> zaczyna brakować kasy i równają do poziomu getina.

Nie jest, albowiem to jest nowa funkcjonalność, dodana ostatnią zmianą 
regulaminu. 
Wcześniej była inna funkcjonalność, bo można było poprosić telefonistki o 
podwyższenie ad hoc o 30%. Teraz nie trzeba się nikogo pytać.

-- 
:) Olgierd || olgierd.bblog.pl
Rafał
30-12-2009, 16:05:42
W dniu 09-12-30 15:38, Olgierd pisze:
> Wcześniej była inna funkcjonalność, bo można było poprosić telefonistki o
> podwyższenie ad hoc o 30%. Teraz nie trzeba się nikogo pytać.

Problem w tym, że teraz pewnie nie dostaniesz odrzucenia transakcji przy 
przekraczaniu limitu. Też mnie to zbulwersowało z miesiąc temu, ale jako 
że karta robi za obciążenie portfela tylko to zapomniałem szybko. Swoją 
szosą, tylko raz mi się udało zbliżyć do limitu na jakieś 200zł na 
aliorówce. Dlatego od 4 miesięcy walczę o podwyższenie tegoż...

-- 
Raf
szczurwa
30-12-2009, 13:50:13
On 30 Gru, 12:27, "MarekZ" <b...@adresu.w.pl> wrote:

> Ja nie napisałem, że widzę naruszenie, tylko że można by się takiego
> dopatrywać. Powinna być możliwość zablokowania takiej funkcjonalności.
> Limity kart Citi są zazwyczaj niskie. Kwoty przekroczeń też zatem będą w
> przeważającej większości przypadków niskie. Jest w tych zasadach pułapka,
> polegająca na tym, że ktoś przekroczy limit o 1 grosz czy tam o 10 albo 100
> złotych, a zapłaci z tego tytułu prowizję 49 zł. Przekaz jest jasny, ale dla
> mnie w oczywisty sposób jest pułapką zastawianą na nieuważnych klientów,
> czyli jest złą praktyką.

Jakiś czas temu Olgierd prezentował tu wyrok Sądu Apelacyjnego, który
stwierdzał, ze pobór przez banki opłat za opóźnienie płatnosci jest
niedozwoloną klauzulą umowną, ale jednak nie jest taką klauzula, w
związku z czym bank występujący w sprawie  miał prawo pobierać takie
opłaty. Od tego wyroku poważnie  zastanawiam się nad zmianą zawodu.
A Ty, Marku, tu o jakichś złych praktykach...Uczciwy biznes i ukłon w
strone klienta nazywasz pułapką...Ma klient gały, niech czyta, co
podpisuje, ma łeb - niech liczy, ile wydał od początku okresu
rozliczeniowego, a jak nie umie liczyć, niech dzwoni do shitifonu...A
w ogóle na pohybel suckers, smarts dadzą sobie zawsze radę..;-)
xbartx
30-12-2009, 14:29:40
Dnia Wed, 30 Dec 2009 04:50:13 -0800, szczurwa napisał(a):

> Jakiś czas temu Olgierd prezentował tu wyrok Sądu Apelacyjnego, który
> stwierdzał, ze pobór przez banki opłat za opóźnienie płatnosci jest
> niedozwoloną klauzulą umowną, ale jednak nie jest taką klauzula, w
> związku z czym bank występujący w sprawie  miał prawo pobierać takie
> opłaty. Od tego wyroku poważnie  zastanawiam się nad zmianą zawodu.

O tym to nie czytałem, ale brzmi tak strasznie swojsko i prawdziwie ;)



-- 
xbartx - Xperimental Biomechanical Android Responsible for Thorough 
Xenocide
m1ch4l.j
30-12-2009, 15:57:34
On 30 Gru, 12:27, "MarekZ" <b...@adresu.w.pl> wrote:

> Ja nie napisałem, że widzę naruszenie, tylko że można by się takiego
> dopatrywać. Powinna być możliwość zablokowania takiej funkcjonalności.
> Limity kart Citi są zazwyczaj niskie. Kwoty przekroczeń też zatem będą w
> przeważającej większości przypadków niskie. Jest w tych zasadach pułapka,
> polegająca na tym, że ktoś przekroczy limit o 1 grosz czy tam o 10 albo 100
> złotych, a zapłaci z tego tytułu prowizję 49 zł. Przekaz jest jasny, ale dla
> mnie w oczywisty sposób jest pułapką zastawianą na nieuważnych klientów,
> czyli jest złą praktyką.

Ja tu nadal nie widze problemu. Klient dostał limit i nie powinien go
przekroczyć. Jeśli tego nie dopilnował ponosi konsekwencje. W zasadzie
niewielkie, bo 49 zł. Nie lubię chronienia klientów za wszelką cenę.
Oczywiście, bank mógłby dać możliwość ustawienia odmowy autoryzacji
dla transakcji, które przekroczyłyby limit kredytowy. Nie dał? Trudno..
Nie da się również ustawić w Citi limitów autoryzacyjnych dla
transakcji gotówkowych na 0. Jeśli komuś to nie odpowiada można
przecież zrezygnować z karty. Jestem za systemem, w którym to klient
odpowiada za swoje czyny, a nie takim w którym firma ma dopilnować aby
klient nie zrobił sobie krzywdy.
MarekZ
30-12-2009, 16:18:18
Użytkownik "m1ch4l.j" <m1ch4l.j@gmail.com> napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:e96c0cc0-f608-44bb-88db-61c67d3669f2@21g2000yqj.googlegroups.com...

> Ja tu nadal nie widze problemu. Klient dostał limit i nie powinien go
> przekroczyć.
[...]

Trudno. Nic nie poradzę na to, że go nie widzisz.

Pójdźmy może zatem dalej w tym kierunku. Ma przecież wejść Rekomendacja T. 
Wszystkim dajmy karty z limitem 1000 zł. Oraz dodatkową możliwość 
przekroczenia go w każdym okresie rozliczeniowym o 50.000 zł obciążoną 
każdorazowo prowizją 200 zł.

Tu mamy ten sam mechanizm, tylko kwoty niższe, więc się to nie rzuca w oczy. 
Użytkownik o nicku plmb (albo podobnym) wypisywał tu różne pierdoły o 
polskiej bankowości, ale jeśli miał na myśli także takie działania banków, 
to w tej części pozostaje mi się z nim zgodzić - przypomina to Bangladesz i 
mamienie paciorkami. Taka funkcjonalność może sobie istnieć, lepiej że jest, 
niż miałoby jej nie być, ale powinna się wiązać z możliwością zrezygnowania 
z niej przez klienta bez żadnych opłat albo innych szykan, co w przypadku 
Citi może nie mieć miejsca. Co to ma być "nie dał możliwości, to trudno"? Z 
takim podejściem wszystkich klientów, ciągle mielibyśmy przelewy po 2 zł od 
sztuki, że się powtórzę po raz kolejny.

Hej tam Citi-ludkowie od monitorowania internetu, nie dajecie już rady jako 
bank normalnie zarabiać, nie? ;-)

> Nie da się również ustawić w Citi limitów autoryzacyjnych dla
> transakcji gotówkowych na 0. Jeśli komuś to nie odpowiada można
> przecież zrezygnować z karty. Jestem za systemem, w którym to klient
> odpowiada za swoje czyny, a nie takim w którym firma ma dopilnować aby
> klient nie zrobił sobie krzywdy.

Nie no, ja też jestem za takim systemem. Ale nie jestem za podejściem 
drugiej strony polegającym na robieniu z używania produktu biegu z 
przeszkodami. Karty Citi i tak do najtańszych nie należą, podobnie kredyty w 
Citi.

Co do braku możliwości ustawiania limitów - Citi po prostu jest w czarnej 
dupie z systemem informatycznym i nie ma najmniejszej potrzeby 
gloryfikowania takiego stanu rzeczy.
MK
30-12-2009, 17:08:26
Użytkownik "MarekZ" <brak@adresu.w.pl> napisał w wiadomości 
news:hhfqv2$k2f$1@srv.cyf-kr.edu.pl...

> Taka funkcjonalność może sobie istnieć, lepiej że jest, niż miałoby jej 
> nie być, ale powinna się wiązać z możliwością zrezygnowania z niej przez 
> klienta bez żadnych opłat albo innych szykan, co w przypadku Citi może nie 
> mieć miejsca. Co to ma być "nie dał możliwości, to trudno"? Z takim 
> podejściem wszystkich klientów, ciągle mielibyśmy przelewy po 2 zł od 
> sztuki, że się powtórzę po raz kolejny.
>

Sugerujesz, ze transakcje offline (bez autoryzacji) tez nie powinny istniec? 
W ich przypadku tez mozna przekroczyc limit, tez zostanie naliczona oplata 
karna, nie mozna ich wylaczyc. Co do mozliwosci rezygnacji to sie nie 
zgodze, bo klient ma zawsze prawo przeciac karte i wypowiedziec umowe. Twoim 
zdaniem jest to usluga niepotrzebna, ale wielu inny klientow bedzie 
zadowolonych w takiej mozliwosci.

MK
MarekZ
30-12-2009, 17:29:24
Użytkownik "MK" <macka@interia.pl> napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:hhftu5$60r$1@inews.gazeta.pl...

> Sugerujesz, ze transakcje offline (bez autoryzacji) tez nie powinny 
> istniec? W ich przypadku tez mozna przekroczyc limit, tez zostanie 
> naliczona oplata karna, nie mozna ich wylaczyc.

Nie sugeruję, że nie powinny istnieć. One z natury rzeczy takie są, że mogą 
spowodować przekroczenie limitu. Powodują jednak większy komfort dla 
klienta.

Natomiast strategia postępowania dla transakcji on-line zaprezentowana przez 
bank jest w sposób przynajmniej dla mnie oczywisty wyraźnie mniej korzystna 
dla klienta, niż podniesienie mu limitu KK o 15% (a poza niezbyt istotnymi 
drobiazgami księgowymi nie niesie sama w sobie pozytywnych skutków dla 
banku, pomijając naturalnie opłaty za tę usługę). O to mi chodzi.

To co było do tej pory (podniesienie limitu na żądanie) było moim zdaniem 
lepsze. No ale niestety, było to bezpłatne. Czy masz wątpliwości, iż w 
zasadzie JEDYNYM celem tej zmiany jest usiłowanie wydębienia dodatkowej kasy 
od klientów banku?

> Co do mozliwosci rezygnacji to sie nie zgodze, bo klient ma zawsze prawo 
> przeciac karte i wypowiedziec umowe. Twoim zdaniem jest to usluga 
> niepotrzebna, ale wielu inny klientow bedzie zadowolonych w takiej 
> mozliwosci.

Dokładniej to uważam to za usługę całkiem okej, choć gorszą niż możliwość 
podniesienia limitu na żądanie przez telefon. Natomiast potencjalna 
niemożność zrezygnowania z tej usługi, kojarzy mi się z niesławnym 
monitorowaniem stanu rozliczeń Polkomtela, przymusowymi ubezpieczeniami, z 
których nie da się zrezygnować bez rezygnacji z produktu powiązanego i 
zagraniami podobnej klasy sprzedaży wiązanej.

Uważam, iż jest to pierwszy krok w niedobrym kierunku. Z dosyć prostego 
produktu (karta kredytowa) stopniowo może stopniowo powstawać dziwadło klasy 
ZUS czy unijnego systemu podatku VAT.
xbartx
31-12-2009, 09:42:16
Dnia Wed, 30 Dec 2009 17:29:24 +0100, MarekZ napisał(a):


> To co było do tej pory (podniesienie limitu na żądanie) było moim
> zdaniem lepsze. No ale niestety, było to bezpłatne. Czy masz
> wątpliwości, iż w zasadzie JEDYNYM celem tej zmiany jest usiłowanie
> wydębienia dodatkowej kasy od klientów banku?

Też tak uważam. Podniesienie limitu jak było do tej pory, na telefon, 
wiązało się zazwyczaj tym, że właściciel kk potrzebował kupić coś 
"większego" i limit karty go ograniczał, tudzież jakaś nagła potrzeba 
gotówki. Teraz mając te 15% więcej, można wyjechać dosłownie o 
przysłowiowy grosz i zapłacimy za to 49 pln. W poprzednim przypadku 
transakcja taka zostałaby odrzucona, no chyba że była off, no ale to 
wiadomo.

> Uważam, iż jest to pierwszy krok w niedobrym kierunku. Z dosyć prostego
> produktu (karta kredytowa) stopniowo może stopniowo powstawać dziwadło
> klasy ZUS czy unijnego systemu podatku VAT.

Jeżeli nie będzie można wyłączyć tego "ficzer" to uważam tak jak Ty 
Marku, że Citi chyba strasznie potrzebuje pieniędzy, tudzież jakiś działa 
marketingu chce się wykazać czymś błyskotliwym.



-- 
xbartx - Xperimental Biomechanical Android Responsible for Thorough 
Xenocide
Olgierd
31-12-2009, 09:53:56
Dnia Thu, 31 Dec 2009 08:42:16 +0000, xbartx napisał(a):

>> Uważam, iż jest to pierwszy krok w niedobrym kierunku. Z dosyć prostego
>> produktu (karta kredytowa) stopniowo może stopniowo powstawać dziwadło
>> klasy ZUS czy unijnego systemu podatku VAT.
> 
> Jeżeli nie będzie można wyłączyć tego "ficzer" to uważam tak jak Ty
> Marku, że Citi chyba strasznie potrzebuje pieniędzy, tudzież jakiś
> działa marketingu chce się wykazać czymś błyskotliwym.

Uniknięcie wyskoku nad limit jest aż takim problemem?? Nie przypuszczam...

-- 
:) Olgierd || olgierd.bblog.pl
xbartx
31-12-2009, 10:04:23
Dnia Thu, 31 Dec 2009 08:53:56 +0000, Olgierd napisał(a):

> Uniknięcie wyskoku nad limit jest aż takim problemem?? Nie
> przypuszczam...

Dla mnie nie, ale dla innych może być. Dla mnie w tym wypadku Citi 
dołączyło do licznego już niestety grona banków, które systematycznie 
zaciemniają swoją ofertę. Tona niepotrzebnych rzeczy, w których ciężko 
się połapać, których być może nie można wyłączyć, a które mają jeden 
zasadniczy cele - drenaż kieszenie klientów. Zaraz inne banki zaczną 
kombinować w podobnym kierunku i niedługo, tak prosty instrument jakim 
jest kk, może stać się nie lada wyzwaniem, nawet dla grupowiczów, 
niestety.



-- 
xbartx - Xperimental Biomechanical Android Responsible for Thorough 
Xenocide
Kamil Jońca
31-12-2009, 10:39:31
xbartx <bart@hashzero.net> writes:

[...]

> kombinować w podobnym kierunku i niedługo, tak prosty instrument jakim 
> jest kk, może stać się nie lada wyzwaniem, nawet dla grupowiczów, 

KK nie jest prostym instrumentem. 
A jeśli chodzi o zaciemnianie oferty ....
Nigdy nie mogłem w skończonym czasie przeczytać TOiP bph. [1]
I dlatego nie założyłem tam konta.
KJ

[1] "nigdy" = po roku 2001, wcześniej miałem tam jakieś lokaty.

-- 
Ten tekst powstał w nadziei, ze bedzie komuś przydatny, jednak autor nie
bierze odpowiedzialnosci za skutki wynikłe z jego przeczytania.
xbartx
31-12-2009, 13:19:46
Dnia Thu, 31 Dec 2009 12:06:22 +0100, MK napisał(a):

> To dlaczego ci inni sie nie skarza?

Bo pewnie nawet nie zwrócili na to uwagi. Przyjdzie chwila refleksji jak 
zobaczą na wyciągu +49pln

> Zaczniesz korzystac z karty debetowej i po problemie. Nie przekroczysz
> limitu i nie bedziesz placil kary.

Kartą debetową nie zapłacę wszędzie i zawsze. Poza tym kk daje większe 
bezpieczeństwo i wygodę, bo nie płacę swoimi tylko banku np szybciej 
rozpatrzona reklamacja przy ewentualnym fraudzie.

Mam takie pytanie: czemu Citi nie zrobiło tak jak do tej pory, że trzeba 
samemu zadzwonić i wyrazić chęć na zwiększenie limitu, tylko włączyli 
wszystkim jak leci?




-- 
xbartx - Xperimental Biomechanical Android Responsible for Thorough 
Xenocide
xbartx
31-12-2009, 14:00:47
Dnia Thu, 31 Dec 2009 13:34:55 +0100, MK napisał(a):

> A probowales kiedys przekroczyc limit i dostales odmowe? Chyba nie...
> Wiec masz zadanie domowe na nowy rok... zobacz jak daleko bedziesz
> musial siegnac do archiwum zeby przeczytac, ze karta Citi da sie
> przekroczyc limit... ;)

O ile dobrze pamiętam, bo mogę się mylić co do karty, miałem kiedyś 
odrzucenie transakcji dla Citi-BP (dwie próby) i jak wróciłem do domu i 
zajrzałem przez www to chciałem właśnie wyjechać poza limit i się właśnie 
nie dało. W sumie raz tylko na allekarcie z BZWBK mi wyjechali poza 
limit, ale to linie lotnicze Norvegian ostro wtedy pojechały po bandzie 
(chyba to nawet na grupie opisywałem).

> IMHO ten komunikat jest jasna komunikacja o mozliwosci przekroczenia
> limitu i naliczenia oplaty jesli cos takiego wystapi. Plus dla Citi za
> fair play, bo tak ja dotychczas mogli o tym nie informowac i naliczac
> oplaty.

Skoro powyżej twierdzisz, że można wyjechąć poza limit to czemu dopiero 
teraz informują, że można, ale tylko 15%?
Mam nadzieję, że dyskutujemy o trwałym zwiększeniu limitu a nie jego 
przekroczeniu poprzez jakieś specyficzne transakcję off etc?




-- 
xbartx - Xperimental Biomechanical Android Responsible for Thorough 
Xenocide
Olgierd
31-12-2009, 16:07:54
Dnia Thu, 31 Dec 2009 14:28:19 +0100, MK napisał(a):

> klient nie musi rezygnowac ze swoich zakupow, a do czasu rozliczenia
> moze uzupelnic srodki i nie narazic sie na naliczenie kary.

Myślisz, że spłata tej nadwyżki przed wystawieniem wyciągu uchroni 
klienta przed opłatą?

-- 
:) Olgierd || olgierd.bblog.pl
Kamil Jońca
31-12-2009, 16:33:03
Olgierd <no.email.no.spam@no.problem> writes:

> Dnia Thu, 31 Dec 2009 14:28:19 +0100, MK napisał(a):
>
>> klient nie musi rezygnowac ze swoich zakupow, a do czasu rozliczenia
>> moze uzupelnic srodki i nie narazic sie na naliczenie kary.
>
> Myślisz, że spłata tej nadwyżki przed wystawieniem wyciągu uchroni 
> klienta przed opłatą?

No właśnie nie wiem dlaczego cała ta dyskusja sie toczy. 
Mam wrażenie, że 
a) limit można było przekroczyć (sam jestem tego przykładem)
b) było to płatne, aczkolwiek niektórzy twierdzą inaczej
c) jak się dowiedziałem na citifonie, kara jest naliczana, gdy
przekroczenie występowało w momencie generowania wyciągu. 
Nie wiemy jescze czy punkt c) bank będzie dalej stosował, ale jeśli tak,
to w zasadzie nic sie nie zmieni ... (z dokładnością do 15 % a nie 10
możliwego przekroczenia)

KJ

-- 
kondensator - kondensatorych - kondensatoremu
   (odmiana słowa "kondensator" według MS Word 6.0)
Kamil Jońca
31-12-2009, 16:47:18
kjonca@poczta.onet.pl (Kamil Jońca) writes:

> Olgierd <no.email.no.spam@no.problem> writes:
>
>> Dnia Thu, 31 Dec 2009 14:28:19 +0100, MK napisał(a):
>>
>>> klient nie musi rezygnowac ze swoich zakupow, a do czasu rozliczenia
>>> moze uzupelnic srodki i nie narazic sie na naliczenie kary.
>>
>> Myślisz, że spłata tej nadwyżki przed wystawieniem wyciągu uchroni 
>> klienta przed opłatą?
>
> No właśnie nie wiem dlaczego cała ta dyskusja sie toczy. 
> Mam wrażenie, że 
> a) limit można było przekroczyć (sam jestem tego przykładem)
> b) było to płatne, aczkolwiek niektórzy twierdzą inaczej

Uściślając, wygrzebałem z archiwum pismo z Citi, datowane na 13 maja
2008 i tam już jest pozycja
"Opłata przekroczenie Limitu Kredytu" 49 PLN 

Chyba, że ja czegoś nie rozumiem i o inną opłatę chodzi.

KJ


-- 
God is real, unless declared integer.
Olgierd
31-12-2009, 17:17:51
Dnia Thu, 31 Dec 2009 16:47:18 +0100, Kamil Jońca napisał(a):

> Uściślając, wygrzebałem z archiwum pismo z Citi, datowane na 13 maja
> 2008 i tam już jest pozycja
> "Opłata przekroczenie Limitu Kredytu" 49 PLN
> 
> Chyba, że ja czegoś nie rozumiem i o inną opłatę chodzi.

No właśnie. Dotąd niby nie było można, a jednak się zdarzało (?). Można 
też było zadzwonić i poprosić -- za darmo.
A teraz nie trzeba dzwonić, lecz można.

W sumie dość niełatwe ;-)

-- 
:) Olgierd || olgierd.bblog.pl
xbartx
01-01-2010, 12:52:02
Dnia Thu, 31 Dec 2009 14:28:19 +0100, MK napisał(a):


> To nie jest zadne zwiekszenie limitu. Limit jest na umowie, bank dajac
> kredyt zaufania autoryzuje transakcje powyzej limitu. Jest to uklon w
> strone klienta, bo klient nie musi rezygnowac ze swoich zakupow, a do
> czasu rozliczenia moze uzupelnic srodki i nie narazic sie na naliczenie
> kary. Oczywiscie trzeba kontrolowac limit i wydatki. Dla ludzie
> rozsadnych i myslacych bedzie to zaleta. Dla czesci zapewne moze sie to
> objawic przykrymi konsekwencjami.

Ok ja to rozumiem i mam świadomość, że są różne potrzeby i różne 
podejścia. Tylko jak miałem kk z Citi to o ile pamiętam na umowie, ani 
podczas załatwiania papierów, nikt mi o czymś takim nie wspomniał, że 
mogę sobie spokojnie wyjeżdżać poza limit. Teraz pytanie? W tym momencie 
czy jest ten limit karty? Dla mnie limit to jest coś czego przekroczyć 
się nie da, coś co jest jasnym ograniczeniem. Akurat w przypadku kk, da 
się, ale w ściśle określonych przypadkach, wynikających ze specyfiki tego 
produktu, jak np jakaś stara zabłąkana transakcja sprzed 3 m-c, 
transakcja off, albo transakcja w innej walucie. Dlatego trzeba mieć 
świadomość i uważać, aby nie narazić się na koszta. W przypadku 
permanentnego/samoczynnego zwiększania limitu o xx% to ten limit staje 
się klasyczną fikcją, bo jest ni mniej nie więcej, tylko kwotą, po 
przekroczeniu której, zapłacimy bankowi dodatkową kasę. Jeżeli nie da się 
tego wyłączyć a zostaje to włączone wszystkim z automatu - uważam takie 
działanie, za wyciąganie dodatkowej kasy od klientów łapiąc ich na tanich 
sztuczkach.



-- 
xbartx
Olgierd
31-12-2009, 16:06:32
Dnia Thu, 31 Dec 2009 13:34:55 +0100, MK napisał(a):

>> Mam takie pytanie: czemu Citi nie zrobiło tak jak do tej pory, że
>> trzeba samemu zadzwonić i wyrazić chęć na zwiększenie limitu, tylko
>> włączyli wszystkim jak leci?
>>
> A probowales kiedys przekroczyc limit i dostales odmowe? Chyba nie...

Mi kiedyś się zdarzyło. Kupowałem telewizor, nie wszedł jeszcze przelew 
ze spłatą zadłużenia -- i wszystkie 3 próby spełzły na niczym.
Ładnie ze strony banku, że zaraz ktoś zadzwonił spytać czy to ja tak 
walczę tą kartą.

-- 
:) Olgierd || olgierd.bblog.pl
Krzysztof Halasa
31-12-2009, 17:28:24
"MK" <macka@interia.pl> writes:

> Sugerujesz, ze transakcje offline (bez autoryzacji) tez nie powinny
> istniec? W ich przypadku tez mozna przekroczyc limit, tez zostanie
> naliczona oplata karna, nie mozna ich wylaczyc.

Ale wtedy nie ma w tym winy banku. Natomiast jesli bank swiadomie
i celowo autoryzuje transakcje niezgodne z umowa z klientem, i nastepnie
chce za to pobierac oplaty, to jest to najzwyczajniej nieuczciwe.
-- 
Krzysztof Halasa
Krzysztof Halasa
31-12-2009, 18:26:42
"MK" <macka@interia.pl> writes:

>> Ale wtedy nie ma w tym winy banku. Natomiast jesli bank swiadomie
>> i celowo autoryzuje transakcje niezgodne z umowa z klientem, i nastepnie
>> chce za to pobierac oplaty, to jest to najzwyczajniej nieuczciwe.
>
> Przeciez to klient chce dokonac transakcji powyzej limitu.

Klient moze nie miec swiadomosci przekraczania limitu. Bank podstepnie
doprowadza go do niekorzystnego rozporzadzania srodkami :-(

> Nie
> zauwazyles, ze regulaminach kart jest prawo banku do odmowy
> autoryzacji, a nie obowiazek?

To jest zupelnie inna sprawa niz celowe autoryzowanie transakcji,
o ktorych bank wie, ze przekraczaja limit.
Zastosowanie takiego zapisu moze byc np. takie, ze w przypadku awarii
bank moze autoryzowac np. wszystko jak leci.

> Sugerujesz, ze klient jest niepoczytalny
> podczas dokonywania transakcji i nie wie, ze przekroczy limit?

Nie wydaje mi sie by niepoczytalnosc byla tu warunkiem koniecznym, albo
w ogole przydatnym, przekroczenia limitu. Citi wydaje karty osobom
(stale) niepoczytalnym?

> W mojej opinii postepowanie banku jest prawidlowe. W sposob jasny
> informuje o konsekwencjach, jak na kubkach z goraca hermata/kawa, ale
> nie zabrania picia wrzatku. Jak ktos sie napije to ponosi
> konsekwencje. Mozna oczywiscie sprzedawac tylko ice tea, ale nie kazdy
> taka lubi.

Problem w tym, ze praktycznie jedynym celem takiego dzialania jest
naciagniecie klienta na zaplacenie karty. Lepsza analogia bylaby umowa,
w ktorej sprzedawca gwarantuje tylko chlodna kawe, a jesli przypadkiem
okaze sie ona goraca, to klient zaplaci kare.

Niech nazwa to sobie oprocentowaniem powyzej limitu, a nie kara za jego
przekroczenie :-)
-- 
Krzysztof Halasa

Strona 1 z 21, 2

Pokrewne tematy



Podobne tematy:
Przykład Karty Zapisu
Angielski dla dzieci - Karty obrazkowe
Karty kredytowe - porównanie.
USA: Karty kredytowe Lipiec 2009, ile niezapłaconych długów?
A696 - nie widzi zmiany karty
Wzór karty postaci.
Karty drogowe JAREK